Zorro spod Fontanny di Trevi

Opublikowane 15.01.2021 17:59 przez

Jan Mazurek

Kiedy Paulo Fonseca wrzucał monetę do Fontanny di Trevi z życzeniem, żeby jeszcze wrócić do Rzymu, nie wiedział, że za kilka lat obejmie drużynę Romy jako jeden z najbardziej obiecujących trenerów młodego pokolenia. Karierę szkoleniową zaczynał na fali wielkości Jose Mourinho, ale długo kontestował jego filozofie. Z braku pieniędzy na szkolnych balach kostiumowych przebierał się za Zorro, a jako trener Szachtara Donieck przywdział strój kalifornijskiego mistrza szpady na konferencji prasowej. Mówią, że jest geniuszem taktyki, a on sam uważa, że jego zespołu nie mogą przywiązywać się do ofensywnego stylu, który sam wyznaje. O tym, jak Paulo Fonseca pnie się na trenerski szczyt. 

I

Lato, ciepły wieczór, rzymskie wakacje. Paulo Fonseca nie wyróżnia się niczym szczególnym spośród innych turystów. Na zdjęciach z tamtego dnia ma na sobie cyjankowy t-shirt, beżowe spodenki do kolan i szeroki uśmiech przyklejony do twarzy. Nikt go nie rozpoznaje. W swoim zawodzie święci pierwsze sukcesy, w branży jest o nim coraz głośniej, ale do rozpoznawalności na europejską skalę mu daleko. Cieszy się spokojem.

Portugalczyk chłonie klimat nocy. Wokół niego pełno ludzi. Klasyk w okolicach Fontanny di Trevi. Pocztówkowe miejsce stolicy Włoch. Barokowy monument odwiedzają wszyscy zakochani w Wiecznym Mieście. Wiąże się z nim urocza tradycja. Wierzy się, że każdy, kto wrzuci do fontanny monetę, koniecznie przez ramię, do tyłu, zapewni sobie powrót do Rzymu. Są też inne tradycje – dwie monety oznaczają romans z piękną Włoszką lub przystojnym Włochem, trzy zbliżający się ślub z ukochaną osobą, ale Fonseca nie jest zainteresowany tymi nowinkami. Wrzuca jedną monetę.

Traktuje to jako żart, ale gdzieś w podświadomości koduje sobie, że marzy mu się, żeby jeszcze kiedyś wrócić do Rzymu. Najlepiej nie tylko prywatnie.

II

Paulo Fonseca: – Potem przeczytałem, że rocznie władze Rzymu potrafią wyłowić z Fontanny di Trevi nawet trzy miliony euro w różnych walutach, co przekazują na rzecz najbiedniejszej części społeczeństwa – na ich posiłki, edukacje, czynsze. Podstawowe potrzeby. Bardzo mi się to spodobało, bo oznacza to, że taka jedna wrzucona moneta to coś więcej niż pusty gest i tym samym można komuś pomóc.

LAZIO WYGRA DZISIAJ DERBY RZYMU? KURS: 2,77 W EWINNER!

III

Sam wychowywał się w ubogiej rodzinie. W domu się nie przelewało, na wiele rzeczy zwyczajnie brakowało kasy, nie mógł sobie pozwolić na luksusy. Tak też urodziła się w nim fascynacja postacią Zorro, którą wiele lat później pozna piłkarska Europa. W słynny mistrzu szpady Fonseca nie zakochał się bowiem ani czytając dzieła Johnstona McCulleya, ani oglądając filmy i seriale tworzone w setkach w ubiegłym stuleciu z nim jako głównym protagonistą, ale dlatego, że przez brak funduszy nie stać go było na droższe przebrania na szkolne bale kostiumowe.

Tu nie było wielkiej filozofii. Kawał czarnego materiału na plecy stawał się płaszczem, a jego mniejsza wycięta część z dziurami na oczy przepoczwarzała się w maskę. Kapelusz zawsze ktoś miał. I tak Paulo Fonseca zamieniał się w Zorro.

Poza tym skupiał się na kopaniu piłki. To mógł robić za darmo. Wystarczyła grupa kumpli. Nie miał wielkiego talentu, ale występował na środku obrony i był na tyle dobry, że w latach 90. trafił nawet do FC Porto, w którym jednak nigdy nie zadebiutował. Zamiast tego pałętał się po wypożyczeniach. Zwiedził parę klubów – Leça, Belenenses, Maritimo. Potem odszedł do Vitorii de Guimaraes, a karierę kończył w Estreli da Amadora.

Portugalski świat piłki widział lepszych piłkarzy.

I to tysiące lepszych piłkarzy.

IV

Trenerem – i to od samego początku – był o niebo lepszym.

Wpisał się w nurt portugalskich szkoleniowców dojrzewających na fali sukcesów Jose Mourinho, który przecierał ścieżkę wszystkim innym, rozsławiając swoją wizję futbolu, stylu bycia i zarządzania zespołem. Bezczelny, błyskotliwy, inspirujący. Nic dziwnego, że wielu się na nim wzorowało. Paulo Fonseca długo był jednak sceptyczny.

Nie mogłem go zrozumieć. Zawsze miałem obsesję na punkcie futbolu otwartego, posiadania piłki, zgniatania rywala nowoczesnością, świeżość i oryginalnością swojej ofensywy. Dlatego też imponowali i dalej imponują inni – przede wszystkim Pep Guardiola i Maurizio Sarri.  Ich pomysły mnie zachwycały. Dopiero z czasem, wraz z wzrastającym doświadczeniem, uświadomiłem sobie, że nie możemy zapomnieć, że Jose Mourinho wyznaczył szlak dwudziestopierwszowiecznej generacji portugalskich trenerów i na zawsze naznaczył piłkę w naszym kraju. Mourinho całkowicie zmienił nasz sposób myślenia o tym sporcie. I tak, muszę to przyznać, że „nasz” oznacza, iż „mój” też – opowiadał Fonseca.

Inna sprawa, że wpływ myśli Mourinho na drużyny Fonseki faktycznie zauważalny zaczął być dopiero, gdy ten drugi podjął pracę we Włoszech. Wcześniej wsławił się czymś zupełnie innym.

V

Z CD Aves, drugoligowego portugalskiego przeciętniaka, zrobił sprawnie funkcjonującą ofensywną maszynę, która była o krok od awansu do Primeira Ligi. Zabrakło kilku punktów, ale nic straconego, pokazał się, wybił się. Dostał pracę w elicie, a konkretnie w Pacos de Ferreira. I po tym, co zrobił z tym zespołem o – umówmy się – mocno ograniczonym potencjale realnie należało mu się już miano jednego z najciekawszych szkoleniowców młodego pokolenia w Portugalii. Pacos de Ferreira grało przebojowo, brawurowo, strzelało dużo bramek mało traciło i na koniec sezonu zajęło trzecie miejsce w tabeli ligi portugalskiej.

Rok wcześniej było dziesiąte.

Niebo a ziemia.

Mam proste pomysły. I bardzo jasne. Do ich realizacji potrzebne jest posiadanie piłki i ofensywnego charakteru, przejmowanie inicjatywy i podejmowanie prób zdominowania rywala. To ma definiować moje zespoły, dlatego też jedyną rzeczą, której oczekuje od szatni, do której wchodzę, jest odwaga. Odwaga do rozwijania samego siebie, odwaga do zmieniania swoich słabości w siłę, odwaga do stawiania się coraz lepszym. Nie każdego na to stać, więc selekcjonuję i wybieram tych, którzy są na to gotowi – opowiadał.

W tamtym sezonie Pacos de Ferreira przegrało tylko pięć razy. Za każdym razem z drużynami silniejszymi na papierze – trzy razy z Benfiką, raz z Porto, raz ze Sportingiem. Znów średniak, znów przeciętniak i znów wynik ponad stan.

VI

Problem w tym, że Paulo Fonseca, ochrzczony na nowego wizjonera portugalskiego futbolu, potknął się na pierwszym poważniejszym wyzwaniu. Dostał do prowadzenia wielkie FC Porto. Tu już oczekiwania były zupełnie inne. W końcu przejmował drużynę mistrza Portugalii. Zespół, który miał obronić tytuł, zgarnąć puchar, wygrać mecze z drużynami ze stolicy i zdziałać coś spektakularnego w europejskich pucharach, jeśli nie w Lidze Mistrzów, to chociaż w Lidze Europy. Pierwszy raz miał też okazję pracować z naprawdę dużymi nazwiskami – Helton, Alex Sandro, Eliaquim Mangala, Nicolas Otamendi, Danilo, Steven Defour, Fernando Reges, Hector Herrera, Juan Iturbe, Ricardo Quaresma, Lucho Gonzalez, Silvestre Varela, Jackson Martinez. Grube ryby – kilku z nich schodziło ze europejskiego topu, kilku innych dopiero się na niego pięło – a to jeszcze nie wszyscy.

Fonseca nie dał rady ogarnąć tego żywiołu.

Odpadł w Lidze Mistrzów. Polegał w 1/16 Ligi Europy z Eintrachtem Frankfurt po dwóch remisach – 2:2 i 3:3. W lidze też Porto grało poniżej oczekiwań, wyraźnie oddając pola Benfice i Sportingowi. W konsekwencji młody szkoleniowiec został zwolniony jeszcze przed końcem rozgrywek.

Trzeba było zrobić krok w tył.

LAZIO WYGRA – KURS 3.00 W RAMACH TOTALHIT W TOTALBET!

VII

I znów sprawdziło się, że Paulo Fonseca umie robić wyniki ponad stan. Błąkające się na dole tabeli Pacos de Ferreira ponownie wyprowadził na prostą, umiejscawiając je w środku tabeli, po czym czmychnął do Bragi, żeby z czwartą siłą ligi portugalskiej podbijać Europę. Zagrało. Zajął – jakie zdziwienie – czwarte miejsce w lidze. Wygrał Puchar Portugalii pokonując Porto w serii rzutów karnych. Doszedł do ćwierćfinału Ligi Europy.

Znowu zrobił swoje.

Ale znowu też z tyłu głowy miał, że nie może być wiecznie aspirantem. Że nie może wiecznie aspirować do wielkości, sygnalizować potencjału i marzyć, że kiedyś zacznie wygrywać najważniejsze trofea. Dlatego tak szybko spakował manatki, kiedy pojawiła się oferta z Szachtara Donieck, który właśnie rozbił jego Bragę 1:6 w dwumeczu ćwierćfinałowym Ligi Europy.

IX

Wielu nie podjęłoby się tego zadania. Serio. Paulo Fonseca zastępował legendę. Zastępował faceta, któremu Rinat Achmetow kazał zbudować pomnik za życia przed stadionem w Doniecku. Wchodził w buty Mircei Lucescu, który właściwie zbudował wschodnią potęgę Szachtara Donieck. Wygrał z nim osiem mistrzostw, sześć krajowych pucharów, siedem krajowych superpucharów, a to jeszcze mało, bo przecież w międzyczasie sięgnął po Puchar UEFA i wychował całe pokolenie świetnych piłkarzy.

Ponadto, żeby nie było łatwo Portugalczyka czekała praca w utrudnionych warunkach. Przychodził do obcego kraju. Nie znał ani języka ukraińskiego, ani języka rosyjskiego. Nie mógł liczyć na wielkie gotówkowe transfery, a właściwie to na żadne poważne wzmocnienia. Co więcej: Szachtar, w obliczu konfliktu w Donbasie, zmuszony został do rozgrywania swoich domowych meczów w innych ukraińskich miastach.

Obcy świat, obca kultura, obca rzeczywistość.

Ukraina jest skrajnym kulturowym przeciwieństwem krajów śródziemnomorskich. Mieszkanie tam było dla mnie niezwykłym doświadczeniem. Jedynym w swoim rodzaju. Przez większość roku jest chłodno, w zimie temperatury spadają grubo poniżej zera, śnieg leżał wszędzie, nie opłacało się odśnieżać ulic, bo zaraz znowu wszystko było zasypane. Nie było łatwo się przyzwyczaić, ale o to właśnie w życiu chodzi – zmieniamy otoczenie, adaptujemy się – opowiadał Paulo Fonseca.

ROMA WYGRA DZISIAJ Z LAZIO? KURS: 2,41 W EWINNER!

X

Szybko okazało się jednak, że Fonseca nie musi mieć żadnych kompleksów wobec Mircei Lucescu. Przez trzy lata wygrał trzy mistrzostwa Ukrainy, trzy krajowe puchary i jeden superpuchar. Wykręcił przy tym średnią 2,37 punktu na mecz. Zadomowił się. Poznał miłość. Spłodził dziecko. Pokochał ukraiński naród, który nazwał „zimnym, ale otwierającym się na ciepło”. Ale nade wszystko, nade triumfy, nade aklimatyzację, nade wejście w buty rumuńskiego poprzednika, Fonseca nadał Szachtarowi jeszcze nowocześniejszy styl.

Nie będzie kłamstwem, jeśli powiem, że akceptuję przegrane bitwy pod warunkiem, że widzę, że moi zawodnicy grają dobry futbol. Dla mnie pojedynczy mecz nie jest tylko częścią procesu. Nie będziemy grać topornie i siermiężnie, tylko po to, żeby zdobyć trzy punkty – powiedział któregoś razu. Zarazem jednak uczył się pracy w klubie, gdzie w pierwszej kolejności liczy się ciągłość kultury wygrywania.

Nie bał się podejmować trudnych decyzji. Ograniczył rolę Wiktor Kowalenko, wielkiego talentu, który jednak nie nadążał w europejskich pucharach. Zwiększył rolę Dentinho, Facundo Ferreyry i Alana Patricka. Rozwinął Bernarda, Taisona, Marlosa i Freda, którzy wcześniej nieco stanęli w rozwoju i coraz częściej eksperci z całego świata zachwycali się uniwersalnością, z jaką gra jego zespół – kiedy było trzeba Szachtar rezygnował z posiadania piłki i punktował faworyzowanych rywali szybkimi atakami przy wysokim pressingu, a kiedy było trzeba gniótł słabszego przeciwnika nie pozwalając mu nawet na dłużej pograć piłką.

Wyciągnął wnioski z nieudanej przygody w Porto.

XI

No i znów objawił się Zorro.

A było to tak.

Paulo Fonseca obiecał, że jeśli Szachtar wyjdzie z grupy z Manchesterem City, Napoli i Feyenoordem, to przyjdzie na konferencję prasową w stroju Zorro. Kultowa scena.

XII

Paulo Fonseca: – Szczerze mówiąc, myślę, że nie dało się poprowadzić Szachtara lepiej.

XIII

W grze jego Szachtara niektórzy dopatrywali się elementów filozofii Pepa Guardioli, inni myśli Marcelo Bielsy, a jeszcze inni idei Jurgena Kloppa. A przy tym coraz jaśniejsze stawało się, że powoli nadchodzi moment, w którym Ukraina stanie się dla niego za ciasna. On sam też coraz częściej przebąkiwał, że chętnie sprawdziłby się w lidze z topowej piątki.

Pojawiła się oferta z Romy, która kończyła kompletnie nieudany sezon zakończony szóstym miejscem w tabeli i odpadnięciem z Ligi Mistrzów w 1/8. Paulo Fonseca, ze swoją taktyczną obsesją i opinią jednego z najciekawszych szkoleniowców młodego pokolenia, miał być lekiem na całe zło. W tak wielkim klubie, w tak silnej lidze nigdy nie pracował. Czekało go kolejne wyzwanie, kolejna weryfikacja. Jak wyszło? W sumie średnio. Kilka niezłych meczów, piąte miejsce w lidze, odpadnięcie z Sevillą w Lidze Europy.

Ale on sam był zadowolony.

Mówił, że to początek procesu.

XIV

Fragment wywiadu dla grupy rzymskich dziennikarzy.

Jest pan zwolennikiem wyższości stylu nad pragmatyzmem osiągania dobrych wyników. Jak wobec tego walczyć o mistrzostwo?

Ostatnio dostałem raport, z którego wynika, że w pierwszych sześćdziesięciu meczach byłem najbardziej ofensywnym, najczęściej atakującym, trenerem w ostatnich dziewięćdziesięciu latach istnienia Romy. Ideałem byłoby mieć drużynę napierającą na rywala, która zarazem wie, jak zdobywać punkty. Inne badania wykazują, że w moim pierwszym sezonie byliśmy drugim zespołem w lidze, tylko za Atalantą Bergamo, pod względem stworzonych na strzelenie gola.

Ofensywa wyróżnia pana Romę?

Nasza marka to śmiałość i odwaga. Wypaczamy europejski wizerunek włoskiej piłki nożnej jako bardzo taktycznej, strategicznej wręcz, a więc defensywnej. To prawda, że są tu zespołu dobre w obronie, ale podczas okresu pandemicznego spędziłem sporo czasu na analizie meczów z innych lig i zweryfikowałem tego pogląd. Serie A nie musi mieć kompleksów, bo pod względem ofensywnej konkretności przypomina Bundesligę i Premier League.

Jak więc zdefiniować styl gry pana zespołu?

Nasz sposób gry nieustannie ewoluuje. Nie mogę powiedzieć, że w Rzymie wyidealizowałem model gry, że postawiłem na jeden złoty środek. To, o czym myślałem, że będziemy grali, kiedy przyjechałem do Rzymu, jest bardzo dalekie od tego, co prezentujemy aktualnie. Uczyliśmy się nabywając doświadczenie, podpatrywaliśmy rozwiązania od innych zespołów. Wniosek jest jeden: idealnych pomysłów nie ma.

Czy Roma przypomina pana Szachtar?

Nie da się zbudować dwóch identycznych drużyn w dwóch różnych krajach.

XV

Aktualnie Paulo Fonseca jest trenerem sporego formatu. Stał się rozpoznawalny. Pobiera grubą pensję. Jest modnisiem, wręcz obsesyjnie dba o wygląd i prezencję – dobiera sobie drogie garnitury, szykowne krawaty, śledzi modowe nowinki, szaleje na punkcie butów. Rzym wydaje się być skrojony pod niego. On uwielbia to miasto. Na każdym kroku podkreśla, że jest we włoskiej stolicy tradycja, którą czuje się na każdym kroku. Zresztą to właśnie Paulo Fonseca był jednym z tych trenerów, którzy najgłośniej narzekali, kiedy na stadiony przestali wchodzić kibice.

Twierdził, że przez to Roma traci energię, która jest niezbędna do wygrywania meczów w dobrym stylu.

Nie zraził się do tego miasta nawet wtedy, kiedy został okradziony z trzech zegarków firmy Rolex, których łączna wartość to aż sto tysięcy euro po zaplanowanej akcji rzymskiego gangu, który obserwował go od dłuższego czasu i włamał się do jego domu, kiedy on prowadził trening, a żona z synem znajdowała się na zakupach.

XVI

W Rzymie najbardziej lubi Fontannę di Trevi. Przesiaduje przy niej w wolniejszych chwilach. To wielka metropolia, więc często znów może poczuć się anonimowo, jak wtedy, kiedy wrzucił do niej monetę, która okazała się przepowiednią. Do tej pory prowadził Romę w dwóch Derbach della Capitale. Ani razu nie wygrał, ani razu nie przegrał. Za każdym razem kończyło się remisem 1:1.

Paulo Fonseca: – Znacie mnie. Przygotowanie do derbów nie różnią się dla mnie od przygotowania do meczów z Napoli czy Sassuolo, ale jestem świadomym człowiekiem. Moje nastawienie zmienia się, kiedy widzę, jak klimat tego spotkania przeżywają gracze i ludzie w klubie. Dlatego wygramy. I to w ładnym stylu.

JAN MAZUREK

Fot. Newspix

Suche Info
22.05.2022

Media: Leonardo zwolniony z PSG. Jest kandydat na nowego dyrektora sportowego

Według informacji „RMC Sport” w sobotę wieczorem dyrektor sportowy PSG – Leonardo dowiedział się o swoim zwolnieniu. Ponoć jego odejście jest jedną z przyczyn przedłużenia umowy z klubem przez Kyliana Mbappe. Leonardo był dyrektorem sportowym paryżan od trzech lat. Media w tym czasie rozpisywały się o jego złych relacjach z dwoma ostatnimi trenerami PSG: Thomasem […]
22.05.2022
Suche Info
22.05.2022

Kolejny gol Buksy. Sprytny strzał zapewnił mu 7. bramkę w sezonie [WIDEO]

Adam Buksa kontynuuje świetną formę strzelecką. Napastnik New England Revolution trafił do siatki w szóstym kolejnym meczu, a jego klub pokonał na wyjeździe 3:2 FC Cincinnati. 26-latek strzelił gola na 2:1. Były napastnik Pogoni Szczecin, Zagłębia Lubin i Lechii Gdańsk zdobył bramkę w dość ekwilibrystyczny sposób. Dostał podanie w pole karne nieco za plecy, ale […]
22.05.2022
Suche Info
21.05.2022

Michniewicz zabrał głos ws. Słoniny

Gabriel Słonina zdecydował, że będzie występował w barwach reprezentacji Stanów Zjednoczonych, więc temat jego gry w naszej kadrze ostatecznie się zakończył. Głos w sprawie decyzji 18-letniego bramkarza Chicago Fire zabrał w sobotę Czesław Michniewicz. – Wczoraj Gabriel Słonina poinformował mnie o swojej decyzji odnośnie wyboru reprezentacji, w której w przyszłości zamierza występować. Podziękował za nasze […]
21.05.2022
Niemcy
21.05.2022

RB Lipsk przepchnął kolanem finał Pucharu Niemiec

Tydzień temu odbyła się ostatnia kolejka Bundesligi, więc dziś cała uwaga niemieckich kibiców skupiła się na finale Pucharu Niemiec. W meczu o trofeum nie dane było zagrać Borussii Dortmund, Borussii Monchengladbach i Bayernowi, ale zobaczyliśmy zespoły, które w tym sezonie w pełni zasłużyły na finał. Freiburg zmierzył się z RB Lipsk, czyli zobaczyliśmy starcie drużyn, […]
21.05.2022
Suche Info
21.05.2022

LaLiga pozwie PSG za… przedłużenie kontraktu z Mbappe

LaLiga wydała oświadczenie, w którym poinformowała o złożeniu skargi na PSG. Władzom ligi hiszpańskiej nie spodobało się przedłużenie przez paryski klub kontraktu z Kylianem Mbappe. Według nich tego typu umowy „zagrażają równowadze ekonomicznej europejskiej piłki nożnej”. Należy przypomnieć, że to nie pierwszy raz kiedy władze LaLiga na czele z jej szefem – Javierem Tebasem rozpoczynają […]
21.05.2022
Suche Info
21.05.2022

Kolejne trafienie Frankowskiego w Ligue 1 [WIDEO]

Przemysław Frankowski wyprowadził Lens na prowadzenie w 30. minucie spotkania z Monaco. Dla Polaka to już szóste trafienie w tym sezonie Ligue 1, ale dopiero pierwsze od ponad miesiąca.  Reprezentant Polski popisał się fantastycznym instynktem strzeleckim pod bramką Monaco. 27-latek dopadł do piłki odbitej przez bramkarza Alexandra Nuebela po dośrodkowaniu Jonathana Claussa. Ta odbiła się […]
21.05.2022
Niemcy
21.05.2022

RB Lipsk przepchnął kolanem finał Pucharu Niemiec

Tydzień temu odbyła się ostatnia kolejka Bundesligi, więc dziś cała uwaga niemieckich kibiców skupiła się na finale Pucharu Niemiec. W meczu o trofeum nie dane było zagrać Borussii Dortmund, Borussii Monchengladbach i Bayernowi, ale zobaczyliśmy zespoły, które w tym sezonie w pełni zasłużyły na finał. Freiburg zmierzył się z RB Lipsk, czyli zobaczyliśmy starcie drużyn, […]
21.05.2022
Ekstraklasa
21.05.2022

Złego sezonu niezłe zakończenie – Legia pewnie pokonuje Cracovię

Mecz Legii z Cracovią, tak jak większość dzisiejszych ekstraklasowych spotkań, nie miał w teorii większego znaczenia w kontekście końcowego układu tabeli. Goście od dawna znajdowali się w dość komfortowej sytuacji, którą osiągnęli szybciej, niż gospodarze. Ci z kolei wieńczyli dzisiaj najbardziej nieudany sezon od wielu lat. Żegnali się także z Aleksandarem Vukoviciem, który poprowadził w […]
21.05.2022
Ekstraklasa
21.05.2022

Angielski próbował, ale dogonił tylko Ishaka

Radomiak Radom miał prosty cel na ostatni mecz sezonu: utrzymać szóste miejsce w tabeli i pomóc Karolowi Angielskiemu w zdobyciu korony króla strzelców. I chociaż przez długi czas wydawało się, że radomianie sprostają temu zadaniu, ekipa Mariusza Lewandowskiego w ostatniej chwili narobiła sobie smrodu. Piast Gliwice – Radomiak Radom. Karol Angielski walczył o koronę Szanse […]
21.05.2022
Weszło
21.05.2022

Wisła Kraków pożegnała się tak, jak grała przez cały sezon

Wisła Kraków na swoim ekstraklasowym pogrzebie zaprezentowała się tak, że jeśli ktoś miał jeszcze cień wątpliwości, czy zasłużyła na spadek, to teraz nie ma już żadnych. „Biała Gwiazda” z Wartą Poznań straciła punkty w typowy dla siebie sposób. Wisła Kraków – Warta Poznań 0:1. Smutne pożegnanie Gospodarze odważnie zaczęli, wyraźnie dominowali, stwarzali sobie sytuacje, nawet […]
21.05.2022
Ekstraklasa
21.05.2022

Porażka na pożegnanie z ligą. Imaz pogrążył Górnika Łęczna

Górnik Łęczna spada z Ekstraklasy spodziewanie, spada rzecz jasna zasłużenie, ale spada też z godnością, a nie w aurze wielkiej kompromitacji, na którą zanosiło się na początku ligowych zmagań. No i dzisiejsze spotkanie z Jagiellonią Białystok może w sumie stanowić podsumowanie całego sezonu w wykonaniu łęcznian – nie było tragedii, niewiele brakowało do zdobycia przynajmniej […]
21.05.2022
Weszło
21.05.2022

Teorie Stano się sprawdziły. Wisła Płock ograła Stal

W ostatniej kolejce Ekstraklasy Wisła Płock udanie pożegnała się ze swoimi kibicami. Choć nie było ich zbyt wielu przez wciąż trwający remont stadionu, to obiekt mogli opuszczać z uśmiechem na ustach. Nafciarze w dobrym stylu pokonali Stal Mielec 3:0, przerywając serię trzech porażek z rzędu. Ten mecz pokazał również, w jakim kierunku będzie rozwijał się […]
21.05.2022
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Szedi
Szedi
1 rok temu

Roma merda 😉

Siwek
Siwek
1 rok temu

Klasa tekst. Po to się wchodzi na weszło

Foo
Foo
1 rok temu

> cyjankowy t-shirt

Dobrze że żyje jeszcze. T-shirt nasączony cyjankiem jest śmiertelnie niebezpieczny.

qdlaty81
qdlaty81(@qdlaty81)
1 rok temu
Reply to  Foo

i Od razu widać że przedruk

Heheszko
Heheszko
1 rok temu

No i 3:0 w łeb 😀

Marcin
Marcin
1 rok temu

Po meczu, trener może i dobry, ale dostał konkretnie w pizdę, w ofensywie Roma nie pokazała nic, a to , co wyczyniał Ibanez w obronie – było kiepskim żartem, nawet dla tak niedoświadczonego oka jak moje

Suche Info
22.05.2022

Media: Leonardo zwolniony z PSG. Jest kandydat na nowego dyrektora sportowego

Według informacji „RMC Sport” w sobotę wieczorem dyrektor sportowy PSG – Leonardo dowiedział się o swoim zwolnieniu. Ponoć jego odejście jest jedną z przyczyn przedłużenia umowy z klubem przez Kyliana Mbappe. Leonardo był dyrektorem sportowym paryżan od trzech lat. Media w tym czasie rozpisywały się o jego złych relacjach z dwoma ostatnimi trenerami PSG: Thomasem […]
22.05.2022
Suche Info
22.05.2022

Kolejny gol Buksy. Sprytny strzał zapewnił mu 7. bramkę w sezonie [WIDEO]

Adam Buksa kontynuuje świetną formę strzelecką. Napastnik New England Revolution trafił do siatki w szóstym kolejnym meczu, a jego klub pokonał na wyjeździe 3:2 FC Cincinnati. 26-latek strzelił gola na 2:1. Były napastnik Pogoni Szczecin, Zagłębia Lubin i Lechii Gdańsk zdobył bramkę w dość ekwilibrystyczny sposób. Dostał podanie w pole karne nieco za plecy, ale […]
22.05.2022
Suche Info
21.05.2022

Michniewicz zabrał głos ws. Słoniny

Gabriel Słonina zdecydował, że będzie występował w barwach reprezentacji Stanów Zjednoczonych, więc temat jego gry w naszej kadrze ostatecznie się zakończył. Głos w sprawie decyzji 18-letniego bramkarza Chicago Fire zabrał w sobotę Czesław Michniewicz. – Wczoraj Gabriel Słonina poinformował mnie o swojej decyzji odnośnie wyboru reprezentacji, w której w przyszłości zamierza występować. Podziękował za nasze […]
21.05.2022
Niemcy
21.05.2022

RB Lipsk przepchnął kolanem finał Pucharu Niemiec

Tydzień temu odbyła się ostatnia kolejka Bundesligi, więc dziś cała uwaga niemieckich kibiców skupiła się na finale Pucharu Niemiec. W meczu o trofeum nie dane było zagrać Borussii Dortmund, Borussii Monchengladbach i Bayernowi, ale zobaczyliśmy zespoły, które w tym sezonie w pełni zasłużyły na finał. Freiburg zmierzył się z RB Lipsk, czyli zobaczyliśmy starcie drużyn, […]
21.05.2022
Suche Info
21.05.2022

LaLiga pozwie PSG za… przedłużenie kontraktu z Mbappe

LaLiga wydała oświadczenie, w którym poinformowała o złożeniu skargi na PSG. Władzom ligi hiszpańskiej nie spodobało się przedłużenie przez paryski klub kontraktu z Kylianem Mbappe. Według nich tego typu umowy „zagrażają równowadze ekonomicznej europejskiej piłki nożnej”. Należy przypomnieć, że to nie pierwszy raz kiedy władze LaLiga na czele z jej szefem – Javierem Tebasem rozpoczynają […]
21.05.2022
Suche Info
21.05.2022

Kolejne trafienie Frankowskiego w Ligue 1 [WIDEO]

Przemysław Frankowski wyprowadził Lens na prowadzenie w 30. minucie spotkania z Monaco. Dla Polaka to już szóste trafienie w tym sezonie Ligue 1, ale dopiero pierwsze od ponad miesiąca.  Reprezentant Polski popisał się fantastycznym instynktem strzeleckim pod bramką Monaco. 27-latek dopadł do piłki odbitej przez bramkarza Alexandra Nuebela po dośrodkowaniu Jonathana Claussa. Ta odbiła się […]
21.05.2022
Suche Info
21.05.2022

Oficjalnie: Kylian Mbappe zostaje w PSG

Właśnie zakończyła się niezwykle długa saga transferowa z Kylianem Mbappe w roli głównej. Paris Saint-Germain oficjalnie poinformowało, że 23-letni napastnik przedłużył kontrakt z klubem do 2025 roku. Tym samym wieszczony od dłuższego czasu transfer do Realu Madryt nie dojdzie do skutku.  – Chciałem ogłosić, że zdecydowałem się przedłużyć mój kontrakt w Paris Saint-Germain i oczywiście […]
21.05.2022
Ekstraklasa
21.05.2022

Złego sezonu niezłe zakończenie – Legia pewnie pokonuje Cracovię

Mecz Legii z Cracovią, tak jak większość dzisiejszych ekstraklasowych spotkań, nie miał w teorii większego znaczenia w kontekście końcowego układu tabeli. Goście od dawna znajdowali się w dość komfortowej sytuacji, którą osiągnęli szybciej, niż gospodarze. Ci z kolei wieńczyli dzisiaj najbardziej nieudany sezon od wielu lat. Żegnali się także z Aleksandarem Vukoviciem, który poprowadził w […]
21.05.2022
Suche Info
21.05.2022

Kamil Glik nie zagra w Serie A

Benevento przegrało 0:1 rewanżowe spotkanie z Pisą w półfinale baraży o awans do Serie A i straciło szanse na występ w finale. Całe spotkanie w drużynie gości rozegrał reprezentant Polski Kamil Glik.  Pierwsze spotkanie Benevento z Pisą odbyło się we wtorek 17 maja na Stadio Ciro Vigorito. Wtedy górą była drużyna z Kampanii, która triumfowała […]
21.05.2022
Ekstraklasa
21.05.2022

Angielski próbował, ale dogonił tylko Ishaka

Radomiak Radom miał prosty cel na ostatni mecz sezonu: utrzymać szóste miejsce w tabeli i pomóc Karolowi Angielskiemu w zdobyciu korony króla strzelców. I chociaż przez długi czas wydawało się, że radomianie sprostają temu zadaniu, ekipa Mariusza Lewandowskiego w ostatniej chwili narobiła sobie smrodu. Piast Gliwice – Radomiak Radom. Karol Angielski walczył o koronę Szanse […]
21.05.2022
Weszło
21.05.2022

Wisła Kraków pożegnała się tak, jak grała przez cały sezon

Wisła Kraków na swoim ekstraklasowym pogrzebie zaprezentowała się tak, że jeśli ktoś miał jeszcze cień wątpliwości, czy zasłużyła na spadek, to teraz nie ma już żadnych. „Biała Gwiazda” z Wartą Poznań straciła punkty w typowy dla siebie sposób. Wisła Kraków – Warta Poznań 0:1. Smutne pożegnanie Gospodarze odważnie zaczęli, wyraźnie dominowali, stwarzali sobie sytuacje, nawet […]
21.05.2022
Ekstraklasa
21.05.2022

Porażka na pożegnanie z ligą. Imaz pogrążył Górnika Łęczna

Górnik Łęczna spada z Ekstraklasy spodziewanie, spada rzecz jasna zasłużenie, ale spada też z godnością, a nie w aurze wielkiej kompromitacji, na którą zanosiło się na początku ligowych zmagań. No i dzisiejsze spotkanie z Jagiellonią Białystok może w sumie stanowić podsumowanie całego sezonu w wykonaniu łęcznian – nie było tragedii, niewiele brakowało do zdobycia przynajmniej […]
21.05.2022
Weszło
21.05.2022

Teorie Stano się sprawdziły. Wisła Płock ograła Stal

W ostatniej kolejce Ekstraklasy Wisła Płock udanie pożegnała się ze swoimi kibicami. Choć nie było ich zbyt wielu przez wciąż trwający remont stadionu, to obiekt mogli opuszczać z uśmiechem na ustach. Nafciarze w dobrym stylu pokonali Stal Mielec 3:0, przerywając serię trzech porażek z rzędu. Ten mecz pokazał również, w jakim kierunku będzie rozwijał się […]
21.05.2022
Weszło
21.05.2022

Niedosyt po szczecińsku

Pogoń Szczecin nie wygrała mistrzostwa Polski. Pogoń Szczecin nie poprawiła wyniku sprzed roku. Pogoń Szczecin zamyka udaną kadencję Kosty Runjaicia z gorzką świadomością niewygrania żadnego trofeum. Coś się kończy, coś się zaczyna, a spotkanie z Bruk-Betem po prostu musiało się odbyć, żeby postawić kropkę przy ostatnich cztery latach w szczecińskiej piłce. Rok temu Pogoń Szczecin […]
21.05.2022
Weszło
21.05.2022

„Za ten sezon hańby wszyscy do widzenia”, ale… nie za ten mecz

Choć Śląsk Wrocław przegrał ostatnie spotkanie sezonu na własnym stadionie, pokazał kawał dobrego futbolu. Można było sobie przypomnieć, że ta drużyna potrafiła grać fajną dla oka piłkę, nawet kosztem gry defensywnej, tak jak na początku pucharowej przygody jeszcze pod wodzą Jacka Magiery. Może nie dało to zwycięstwa z Górnikiem, który dzisiaj miał jednak więcej szczęścia […]
21.05.2022
Weszło
21.05.2022

Lechia rozbita, Raków wicemistrzem Polski

Tak się ułożył ten sezon, że multiliga miała temperaturę niższą niż pokojowa – większość zespołów mogłaby się zgodzić wręcz na to, by ostatnią kolejkę odwołać i jechać na wakacje. No, ale akurat nie Raków i nie Pogoń, bo to jednak pewna różnica: mieć srebrny medal, czy mieć brązowy. Raków, żeby być pewnym tego pierwszego krążka, […]
21.05.2022
Weszło
21.05.2022

Multiliga? Ivi Lopez zakończył emocje w 12. minucie

Fabuła filmu „Teściowie” opiera się na weselu, na którym nie ma pary młodej, bo ta rozmyśliła się zanim dotarła na ślubny kobierzec. Mimo to wesele się odbywa. Sala zarezerwowana. Posiłki zamówione. Goście zjechali. Kapela opłacona. Impreza trwa, choć jest groteskowa – bo co tu świętować? Podczas dzisiejszej multiligi czuliśmy się podobnie – jak bohaterowie tego […]
21.05.2022
Weszło
21.05.2022

Mistrz kończy sezon tak, jak na mistrza przystało – zwycięstwem przy pełnych trybunach

Lech świętował już w sobotę, a świętowanie było długie. Ale mistrz musiał się godnie zaprezentować przez czterdziestotysięczną publicznością. I choć Maciej Skorża odkurzył kilku rezerwowych, dał szanse pożegnania się niektórym piłkarzom, to i tak Kolejorz bez większych problemów wygrał z utrzymanym już Zagłębiem Lubin. Zagłębiem, które nie było w stanie popsuć szampańskich nastrojów w Poznaniu. […]
21.05.2022