post Avatar

Opublikowane 02.01.2021 20:30 przez

redakcja

Kto grał argentyńską drużyną w Football Managerze, ten się w cyrku nie śmieje. Z europejskiego punktu widzenia ten system był niespecjalnie zrozumiały od zawsze: sezon otwarcia, sezon zamknięcia, finały, superfinały, superfinały superfinałów. Ostatnie lata to już jednak totalne odpięcie wrotek i wyzbycie się wszelkich hamulców. Najpierw system, w którym o spadkach decyduje „ranking historyczny”. Potem liga złożona z 30 zespołów. Dziś? Dziś tak naprawdę chyba nawet Argentyńczycy nie do końca rozumieją konstrukcję własnej ligi. O 1.30 w historycznych derbach Buenos Aires zmierzą się Boca Juniors i River Plate, ale to właściwie jedyne stałe i przewidywalne elementy piłki nożnej z ojczyzny Diego Armando Maradony.

Postaw na Superclasico w TOTALBet. Boca 2.55 – remis 2.90 – River Plate 2.75

Nazwisko Diego Maradony przywołujemy nie bez przyczyny. Zmarła w ubiegłym roku legenda całego argentyńskiego futbolu pośmiertnie stała się patronem obecnych rozgrywek tamtejszej ligi. Zamiast tradycyjnej Primera Division, mniej tradycyjnej Superligi czy zupełnie nowej Liga Profesional, w tym roku Argentyna ekscytuje się Pucharem Diego Maradony. I mamy wrażenie, że przy całym tragizmie sytuacji, futbolowy bóg pośmiertnie uratował ligę od kompromitacji.

SZEŚĆ SEZONÓW, TRZY NAZWY, CZTERY SYSTEMY

Czwarte miejsce w Torneo Apertura, czyli argentyńskim odpowiedniku rundy jesiennej. Dziewiąte miejsce w Torneo Clausura, czyli rundzie wiosennej. Łącznie 57 punktów w 38 meczach, które w normalnej lidze dałoby piąte, szóste miejsce, zależy jakie reguły przyjąć przy równej liczbie punktów. A jednak – River Plate po takim sezonie… spadło z ligi. Mimo że uzbierało więcej punktów choćby od lokalnego rywala (Boca Juniors zdobyli 53 punkty), reguły wprowadzone m.in. na wniosek tych najsilniejszych stołecznych klubów pozostały nieubłagane.

O spadkach decydowała średnia liczba punktów z trzech ostatnich sezonów (w przypadków beniaminków obliczano średnią punktową z tylu meczów, z ilu się dało). Sprytne w teorii rozwiązanie, dzięki któremu kryzysy miały omijać tych najmocniejszych. Słabszy sezon może się przytrafić nawet Milionerom ze stadionu Monumental, ale trzy lata powinny już skutecznie uchronić gigantów od szamotaniny w dole tabeli. Jak to zwykle bywa – cwaniactwo tym razem się nie opłaciło, River Plate padło ofiarą tych machinacji, a kibice prawie puścili z dymem własny stadion i połowę stolicy.

To był początek minionej dekady, Argentyna już na dobre utonęła w reformach. Ta wcześniejsza, ukłon w stronę silnych, okazała się bublem. Po spadku River Plate wytrzymała jeszcze trzy sezony, potem trzeba było układać te puzzle od nowa. Akurat po wieloletnich rządach zmarł Julio Grondona, prezes argentyńskiego związku piłki nożnej AFA od końcówki lat siedemdziesiątych, co opóźniło jednocześnie start ligi. To zaś sprzyjało przyspieszeniu zapowiadanych reform. Najpierw zorganizowano sezon przejściowy – bez tradycyjnej gry w systemie wiosna/jesień, za to z piękną nazwą Torneo de Transición.

Tu jeszcze jest w miarę normalnie.

19 kolejek, każdy z każdym, skrócona wersja „normalnego” sezonu, wyłaniamy jednego mistrza, zamiast tradycyjnych mistrzów otwarcia i zamknięcia. Ale po co to wszystko? Ano po to, by szybciej wprowadzić nowe zasady. W sezonie 2014/15 wahadło przechyliło się w stronę najuboższych. Tak jak wcześniejsze przepisy miały chronić River Plate czy Boca Juniors, tak nowe służyły maksymalnemu poszerzeniu dostępu do dobra, jakim są występy w elicie.

Ekstraklasę poszerzono do… trzydziestu drużyn. System rozgrywek? 29 spotkań każdy z każdym plus… derbowy mecz. Nie masz derbowego rywala w lidze? Nie szkodzi, AFA coś ci dobierze. Brzmi jak żart, ale niestety – żartem to nie jest. Rozegrano też na koniec specjalne baraże o miejsca w Copa Libertadores oraz Copa Sudamericana. Jakby tego było mało – o spadku dwóch zespołów znów zadecydowała średnia punktów, tym razem z czterech ostatnich sezonów, w tym przejściowego Torneo de Transición.

Brzmi kapitalnie, prawda? A więc skoro liga uniosła granie w 30-zespołowej grupie, z dodatkowym meczem derbowym, to czemu nie pójść o krok dalej?

Sezon 2016. Dwie grupy po 15 zespołów, z czego najwięksi rywale podzieleni – River Plate w strefie A, Boca Juniors w strefie B. Co z tym fantem zrobić? Każdy klub gra 14 spotkań każdy z każdym plus dwumecz derbowy ze swoim rywalem z drugiej strefy. Na koniec zwycięzcy w obu grupach rozstrzygają w finale losy mistrzostwa, a w osobnym barażu decyduje się awans do pucharów kontynentalnych.

Aha, spada jedna drużyna, oczywiście na podstawie średniej z czterech sezonów.

Oczywiście ten wynalazek przetrwał sezon, potem zagrano jeszcze raz ligę z 30 zespołami w jednej grupie, potem z 28 , 26 i wreszcie w sezonie 2019/20 – z 24 drużynami. Naprawdę, reforma dekady z tym poszerzeniem do trzydziestu klubów, liga straciła pięć lat na bujaniu się z odwracaniem skutków tej rewolucji. Celowo nie przywołujemy tutaj zmian nazw – jak sami widzicie, kosmetyka to naprawdę najmniejszy problem argentyńskiej piłki.

Spróbujmy to jakoś zebrać:

  • sezon 2013/14 – 20 drużyn, dwie rundy, mistrzowie rund grają o supermistrzostwo (serio)
  • 2014 – 20 drużyn, jedna runda
  • 2015 – 30 drużyn, jedna runda + mecze derbowe
  • 2016 – 30 drużyn, dwie rundy, druga runda w grupach po 15 drużyn
  • 2016/17 – 30 drużyn, jedna runda + mecze derbowe
  • 2017/18 –  28 drużyn, jedna runda
  • 2018/19 – 26 drużyn, jedna runda
  • 2019/20 – 24 drużyny, jedna runda (w zamyśle jeszcze druga runda w grupach po 12 drużyn, niedograna przez pandemię)

Nadal uważacie, że Polska jest liderem w mieszaniu w systemie rozgrywek?

W CO WY DZISIAJ GRACIE?

Sezon 2019/20 na całym świecie był nietypowy. Francuzi skończyli przed czasem, Holendrzy tak samo, w wielu państwach rozgrywki przeciągnęły się do sierpnia. Argentyny oczywiście pandemia nie ominęła, ale spójrzmy prawdzie w oczy – tam akurat COVID za wiele nie zmienił, sezon miał być pokręcony już od momentu ustalenia reguł.

Długi po 30-zespołowej lidze już niemal spłacono, zostały 24 zespoły. Co z tym fantem zrobić? Najrozsądniejszy byłby pewnie format angielskiej Championship. Ale od czego mamy AFA oraz organizację Liga Profesional de Fútbol.

Zacznijmy może od tego, czym jest Liga Profesional de Fútbol.

Przenosząc to na polskie podwórko: lata kompromitujących pomysłów typu dwie grupy po 15 zesołów to czasy, gdy rozgrywkami rządził odpowiednik Ekstraklasy SA. W Argentynie nazywał się Superliga Futbol, powołany był przed 2017 rokiem, jego kres nastąpił kilka miesięcy temu. Superliga była oczywiście powiązana z AFA, ale trochę na takiej zasadzie, jak Ekstraklasa SA jest powiązana z PZPN-em. Za fasadą zgodnej współpracy dwóch podmiotów z podobnymi celami odbywa się dość ostra walka o forsowanie własnych pomysłów.

W lutym, dosłownie w przededniu wybuchu pandemii, Claudio Tapia, prezes AFA wydał oświadczenie, które można streścić w dwóch punktach:

  • zadaniem Superligi było zbudowanie rozgrywek jako produktu, tego zadania organizacja nie wykonała
  • organizację przejmuje wobec tego nowy podmiot Liga Profesional de Futbol, która otrzyma identyczne zadania od AFA

Jeszcze raz wracamy do analogii z Polską. PZPN stwierdza, że Ekstraklasa SA jest do niczego, więc rozgrywki będzie teraz organizować Ekstra Liga Polska SA, zależna od PZPN-u w większym stopniu, łatwiejsza do sterowania z centrali.

Superliga nawet nie dokończyła rozgrywek.

Powodem była oczywiście pandemia, ale patrząc na zasady – chyba dobrze się stało, że nie kontynuowano tego cyrku. Do 9 marca, czyli do chwili, gdy futbol stanął w miejscu, udało się rozegrać 23 kolejki, a więc pełną rundę. Później podzielono tabelę na dwie grupy po 12 zespołów, w ramach których wyłoniona miała zostać „final four”, która następnie zmierzyłaby się o tytuł mistrza. To była niejaka „Copa de la Superliga”.

AFA, gdy stało się jasne, że pandemia nie wycofa się z Argentyny po dwóch tygodniach, stwierdziła, że trzeba te całe rozgrywki wyrzucić do kosza. Mistrzostwo przyznano ekipie Boca Juniors, Superligę rozwiązano, zamiast tego rozpoczęły się negocjacje dotyczące Copa de la… Liga Profesional.

Uznano, że będzie to kolejny sezon przejściowy. Czyli można trochę popłynąć z zasadami. Czyli można trochę pomieszać.

Organizacja „Superliga” była już trupem, zmienił się operator, zmieniło się nazewnictwo. Nie zmienił się pęd do tego, by maksymalnie skomplikować proste rozwiązania. Od początku przyklejono się do Maradony – pierwszą kolejkę zaplanowano na jego 60. urodziny. Gdy zmarł – rozgrywki przyjęły go jako patrona i Copa de la Liga Profesional stała się Copa Diego Armando Maradona.

Zasady? Ech…

Pierwsza runda to sześć grup po cztery zespoły, trochę argentyńska Liga Mistrzów. Mecz i rewanż w każdej z grup, po czym dwie drużyny trafiają do grupy mistrzowskiej, dwie do spadkowej. Jak łatwo policzyć – 12 drużyn w każdej. Powstały więc kolejne cztery grupy, dwie mistrzowskie i dwie spadkowe, każda po sześć zespołów. Zwycięzcy grup mistrzowskich – zagrają w finale o tytuł mistrza. Zwycięzcy grup spadkowych – o przywilej gry z wicemistrzem w osobnym barażu o awans do Copa Sudamericana.

Szalone jak żywot Maradony. Na ten moment jesteśmy po trzech kolejkach grupy mistrzowskiej i spadkowej. W czwartej gra ze sobą River Plate z Boca Juniors, na razie obie stołeczne ekipy mają po 7 punktów i pozostają w grze o finał – czyli też o mistrzostwo.

JAK NIE WIADOMO, O CO CHODZI…

No właśnie – co na to River Plate, co na to Boca Juniors? Najkrócej rzecz ujmując – też próbują na tym całym cyrku ugrać coś dla siebie. River Plate jest właściwie oficjalnie na wojennej ścieżce LFP, właściwie od pierwszych dni istnienia tej organizacji. W teorii poszło o miejsce rozgrywania meczów – Milionerzy nalegali, by ze względów oszczędnościowych grać mecze nie na zamkniętym Monumental, ale w swoim ośrodku treningowym. LFP na to, że to inna strefa, że inny prestiż, że generalnie nie można.

River Plate u siebie prowadziło remont, więc na mecze Copa Libertadores wynajmowało obiekt Avellaneda, na którym na co dzień gra Independiente. Liga stwierdziła, że jeśli nie domowy obiekt – to właśnie wynajem tego stadionu będzie kompromisowym wyjściem. Wiceprezes organizacji LFP powiedział: jestem pewny, że River Plate szybko znajdzie właściwy stadion. Prezes federacji? A czemu nie mogą grać w River Camp?

Całą sprawę opisał portal goal.com, wzbogacając medialną wymianę szpileczek o kulisy całej afery.

Przełożenie pierwszego meczu, właśnie z uwagi na targi z najbardziej utytułowanym klubem Argentyny, to była bowiem pierwsza poważna wtopa nowej organizacji odpowiadającej za rozgrywki. Jeśli ktoś – na przykład któryś z bogatych klubów – miałby nie po drodze z LFP, to po całym cyrku mógł obwieścić: spójrzcie, do czego doprowadziliście.

I River Plate oczywiście przyjęło tego typu tony. Zwłaszcza, że organizacyjnych niedoróbek było więcej – choćby awaria tablic, na których prezentowane są zmiany. Sędziowie… pokazywali numery na palcach.

W tle jak zwykle w tego typu sprawach są pieniądze.Dwa motory napędowe całej ligi, River Plate i Boca Juniors, chciałyby, by w transmisje z Argentyny zostały zaangażowane nowe podmioty. Giganci walczą o poszerzanie rynku, zwłaszcza, że o prawa do transmisji miałyby walczyć Fox i ESPN. Oczywiście nie trzeba być argentyńskim działaczem piłkarskim, by odgadnać jak biegnie linia podziału.

Jedna telewizja kusi mniejszych, równym podziałem kwot. Druga większych, preferencyjnymi stawkami dla gigantów.

  Boca i River chcą przekształcić naszą ligę w Hiszpanię – wypalił w magazynie Ole prezydent klubu Lanus, Nicolas Russo. Wcześniej obaj olbrzymi z Buenos Aires wydali wspólne oświadczenie. Nie ma sensu wchodzić w szczegóły, bo to dosłownie kopia wszystkich szablonów z całego świata. Jedni krzyczą, że liga to X drużyn, a nie tylko te dwie najbardziej popularne, drudzy nadmieniają grzecznie, że przecież tych waszych Lanusów, to pies z kulawą nogą nie chce oglądać.

LFP istnieje więc od pół roku, zorganizowało na razie niecałe pół sezonu, a już zaliczyło ostre spięcie z najważniejszymi klubami ligi. Pomijając, że jeśli celem było uproszczenie maksymalnie skomplikowanych zasad „starej” Superligi… Ech, szkoda gadać, szkoda strzępić ryja. Zwłaszcza, że sezon 2021/22 to nadal spora niewiadoma – i przez pandemię, i przez walkę buldogów pod dywanami w strukturach argentyńskiego futbolu.

***

Co w takim razie wiemy na pewno? Copa Diego Maradona już na pewno zostanie dokończony, nie ma tutaj znowu aż tak wiele meczów. Udało się jakoś załatać okres przejściowy, gdy na reformę rozgrywek i zmianę władzy nałożyła się jeszcze pandemia – i raz jeszcze, pewnie wcale nie po raz ostatni, dużą pomocą stał się Diego Maradona. Po prostu – Copa Diego Maradona usprawiedliwia wszystko, podział na sześć grup, ligomistrzowy format, tymczasowy charakter.

Ale co dalej? Argentyna, zagłębie talentów. Magazyn z przyszłymi gwiazdami futbolu. Ale też przecież dysponent wielkich tradycji, wielkich historii. Od Di Stefano i Maradony, przez Ortegę, Crespo i Batistutę, aż po Mascherano, Teveza i Higuaina. Posiadacz dwóch wielkich marek, które spokojnie mogłyby celować w fanów na całym świecie.

A jednak, zamiast rozwoju i spieniężania własnej wielkości, Argentyna tonie w kuriozalnych pomysłach, absurdalnych sporach, nietrafionych próbach unowocześnienia. Aż prosi się o twardy reset w 2021 roku. 18 czy 20 drużyn, dwie rundy, spadają najsłabsi, do pucharów awans robią najmocniejsi. Ale czy to nie jest czasem zbyt proste jak na wyrafinowane argentyńskie gusta?

Fot.Newspix

Opublikowane 02.01.2021 20:30 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 14
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Robert
Robert
2 miesięcy temu

Akurat dzisiaj skończyłem „Aniołów o brudnych twarzach” 😉

Igor
Igor
2 miesięcy temu
Reply to  Robert

Ja wczoraj. Zajebista książka. Pokazuje co tam się wyrabialo od samych poczatkow.
Więc te zmiany nie dziwią bo tam takie historie już się dzieją kupę lat. Korupcję, rozbój na trybunach, fanatyzm , od skrajności w skrajność.
Kozak książka

dario armando
dario armando
2 miesięcy temu

Wychowują najwiecej talentow na swiecie ,ale i burdel maja tez niepowtarzalny.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
2 miesięcy temu
Reply to  dario armando

Gowno prawda, starych dziadow gra pelno jak u nas w nizszych klasach. Wiecej dziadow, jak mlodych.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
2 miesięcy temu
Reply to  dario armando

nelson ibanez – newells – 39 lat
ignacio scocco – newells – 35 lat
maxi rodriguez – newells – 40 lat
lisandro lopez – racing – 37 lat
carlos tevez – boca – 36 lat

a najlepszy hit w urugwaju
sebastian abreu – boston river – 44 lata – wciaz GRA.

Nie dajmy sie nabrac na mity ze Argentyna to rzekomo kopalnia talentow. To raczej dom spokojnej sportowej.

RRRR
RRRR
2 miesięcy temu

Aż z ciekawości sprawdziłem, zainspirowany wymienionymi nazwiskami, czy Roque Santa Cruz jeszcze pyka – tak, jeszcze dogrywa karierę w Paragwaju 😀 No ale Roque w sierpniu dopiero 4 dychy, jeszcze może pograć ;P

dario armando
dario armando
2 miesięcy temu

Populacja kraju -38 milionów,czyli podobnie jak Polska a co roku sprzedają około 2000 pilkarzy .np.Brazylia piec prawie razy wieksza w populacji sprzedaje 2 razy mniej graczy.T o dobitnie swiadczy gdzie najlepiej pracuja z mlodymi.To ,ze starzy u nich graja swiadczy o tym ,ze ta liga jest bardzo niewymagajaca fizycznie,wiem bo kiedys namietnie ja ogladalem z racji uwielbienia dryblingu ,co robia od zawsze najlepiej na swiecie.Jak sie talenty handluje ,to dla starych jest robota ,ot zycie

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
2 miesięcy temu

Kiedys czytalem news ze maja byc normalne rozgrywki 20 zespolow 38 kolejek bo amerykanska stacja wykupila prawa telewizyjne i postawila wymagania, no ale pojawila sie przerwa na niewid19 i chuj to strzelil – Pojawila sie „superliga” – i nawet co sezon, zaczynajac z 30 druzynowej ligi co roku spadaly 4 awansowaly 2 az doszo do 24 druzyn i przyszedl pan niewid19. Brakowalo 2 lat zeby bylo 20 druzyn. I powymyslali jakies „copa de la superliga” – tam pracuja podobni debile co w ekstraklasie i pzpn.

o tu fajny news ktory sporo wyjasnia sytuacje – https://pilkanozna.pl/index.php/Wydarzenia/Liga-argentynska/971061-zmiany-w-pice-argentyskiej.html

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
2 miesięcy temu

Kiedys czytalem news ze maja byc normalne rozgrywki 20 zespolow 38 kolejek bo amerykanska stacja wykupila prawa telewizyjne i postawila wymagania, no ale pojawila sie przerwa na niewid19 i chuj to strzelil – Pojawila sie „superliga” – i nawet co sezon, zaczynajac z 30 druzynowej ligi co roku spadaly 4 awansowaly 2 az doszo do 24 druzyn i przyszedl pan niewid19. Brakowalo 2 lat zeby bylo 20 druzyn. I powymyslali jakies „copa de la superliga” – tam pracuja podobni debile co w ekstraklasie i pzpn.

o tu fajny news ktory sporo wyjasnia sytuacje – https://pilkanozna.pl/index.php/Wydarzenia/Liga-argentynska/971061-zmiany-w-pice-argentyskiej.html

Foo
Foo
2 miesięcy temu

Oczami wyobraźni widzę, jak Ekstraklasa przesuwa start rozgrywek na 60. urodziny Roberta Lewandowskiego. Akurat koniec sierpnia, więc przy podziale na grupy pomysł całkiem realny.

Urban
Urban
2 miesięcy temu

Argentyna to stan umysłu. Nie tyczy się tylko piłki ale całego życia. Mają potencjał gospodarczy, warunki geograficzne by być liczącym się krajem na arenie międzynarodowej. Tym czasem gospodarczo po wielu kryzysach są na poziomie Moldawii piłkarsko też znacznie poniżej potencjału jaki przez lata mieli.

Sheliga tzveliga
Sheliga tzveliga
2 miesięcy temu
Reply to  Urban

Warto dodać, że Argentyna na przełomie XIX/XX w. była… najbogatszym krajem świata. O tym czy ludzie wypłyną do USA czy do Argentyny najczęściej decydowały ceny biletów.

Karol Wojtyla przyjaciel pedofila
Karol Wojtyla przyjaciel pedofila
2 miesięcy temu

moze nie piszcie za dużo, bo Boniek przeczyta i mu sie pomysł spodoba? Liga Argentyńska silniejsza od naszej, więc znaczy, ze system mają lepszy. Już w przyszłym roku sezon przejsciowy ekstraklasy – 256 zespołów podzielonych na pary. Wygrani dzielą sioę na grupy po 32 zespoły, przegrani grają repasaże o prawo gry ze Szczakowianką Jaworzno

emessiabdo26w
emessiabdo26w (@emessiabdo26w)
2 miesięcy temu

Zdobywam 77 dolarów amerykańskich w niecałą godzinę, podróżując po całym świecie. Poprzedni tydzień pracowałem przy laptopie w Rzymie, Monti Carlo i wreszcie w Paryżu. W tym tygodniu jestem z powrotem w USA. Wszystko, co robię, to podstawowe zadania z tej niesamowitej witryny online. Wypróbuj ====>>>>

http://smartlife3.com

Weszło Extra
05.03.2021

Mariusz Szczygieł o Bogu, seksie, ogórkach kiszonych, dzieciach i męskiej szatni (wywiad)

Czy odszedłby spełniony? Jak wypełnić lukę po Bogu? W kogo wierzy? Czy nauczył się już kochać samego siebie? Dlaczego nie lubi uczyć? Co spowodowało, że nie ma dzieci? Jak w latach 70. radził sobie z niechęcią do sportu? Co pozwoliła mu odkryć męska szatnia? Ile wina może wypić? Kto – poza gołymi kobietami – widnieje […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Motała: – Dziś nikt w Polsce nie ma respektu przed Lechem

Portal Interia.pl przeprowadził wywiad z Dariuszem Motałą, byłym dziennikarzem Canal+, dyrektorem sportowym GKS-u Katowice, ale przede wszystkim byłym kierownikiem Lecha Poznań. Motała dobrze zna wymagania, jakie są w Poznaniu wobec Kolejorza, dobrze zna tą presję. Były kierownik Lecha Poznań wraca do czasów, gdy sam pracował przy Bułgarskiej, ale przede wszystkim próbuje przeanalizować obecną sytuację klubu. […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Widzew sprzedał tysiące wirtualnych biletów na derby

Sobotnie derby Łodzi odbędą się bez kibiców. Zamiast gorącej atmosfery, puste trybuny. Widzew znalazł jednak sposób, by mimo to ten mecz przekuć w profity dla klubu, a także szansę dla kibiców na to, by chociaż w pośredni sposób uczestniczyli w tym wydarzeniu. Co dokładnie zrobili? Otóż Widzew sprzedaje wirtualne bilety, z których zysk przeznaczony będzie […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Inter wygrywa z Parmą 2:1 i umacnia się na czele Serie A (video)

Nie spuszcza z tonu w lidze włoskiej Inter Mediolan. Zanotował właśnie szóste kolejne ligowe zwycięstwo. Przypomnijmy, że w 2021 przegrał tylko jeden mecz ligowy, 6 stycznia z Sampdorią. Łącznie ma w tym sezonie zaledwie dwie porażki, a wśród pokonanych między innymi Juventus. Stara Dama wzięła rewanż w Coppa Italia, ale jest jasne, że Interowi zależy […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Boguski: – Powinienem u Skowronka otrzymywać więcej szans na grę

Rafał Boguski, bohater ostatniego meczu Wisły Kraków z Wisłą Płock, udzielił obszernego wywiadu portalowi Goal.pl. Niestety, Rafał jak niszczyciel dobrej zabawy wyjaśnia, że z Wisłą Płock oczywiście wrzucał, a gol był przypadkiem. Niby człowiek wiedział, a jednak się trochę łudził. Boguski uważa, że najcięższe treningi w karierze miał u Hyballi, Petrescu i Smudy. Podkreśla jednak, […]
05.03.2021
Weszło
05.03.2021

POLOWANIE NA LUQUINHASA | Dwaj zgryźliwi tetrycy

Dwaj zgryźliwi tetrycy, Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, wracają do korzeni. Przez dobre 30 minut narzekają na brutalną grę w Ekstraklasie, ale też strzelają taktycznymi spostrzeżeniami, nieśmiesznymi anegdotami oraz naturalnie nawiązaniami do gier z przełomu XX i XXI wieku. W drugiej części programu widz poznaje Nikitę Kovalonoksa, ale i dowiaduje się o najświeższych transferach Huraganu […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Sto meczów Jimeneza dla Górnika. Ściga Angulo

Zleciało. Jesus Jimenez ma już za sobą sto meczów dla Górnika Zabrze. Wśród obcokrajowców reprezentujących Górnika Zabrze, więcej meczów dla zabrzan ma Igor Angulo, którego licznik zatrzymał się na 106 meczach, a także Oleksandr Szeweluchin, który rozegrał dla zabrzan 104 spotkania. Jesus Jimenez powinien ich spokojnie wyprzedzić w tym sezonie. To historia dość nieoczywista, bo […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

„Tak hartuje się stal”. Dziś premiera piłkarskiego serialu

Dziś o 18:00 premierę będzie miał serial dokumentalny stworzony przez Stal Rzeszów. Seria „Tak hartuje się Stal” jest dokumentem o życiu w Akademii Stali. Fabuła opiera się o walkę drużyny Stali Rzeszów U17 o awans do Centralnej Ligi Juniorów. Serial jest już po pokazie przedpremierowym. Ma pokazywać kulisy, odprawy przedmeczowe, narady trenerów, fragmenty meczów, a […]
05.03.2021
Weszło
05.03.2021

Pazdan: Po Euro mogłem reklamować Ubera i Media Expert

– Pierwszy okres pazdanomanii był dobry pod względem wizerunkowym. Pokazałem się, jako normalny gość. Wydałem książkę dla dzieci, zostałem ambasadorem SOS Wioski Dziecięce, brałem udział w reklamie Kubusia, która miała na celu propagowanie zdrowego stylu życia. Nie rzucałem się na każdą ofertę, a było ich naprawdę wiele. Mogłem reklamować Ubera, Media Expert, ale w tamtym […]
05.03.2021
Suche Info
05.03.2021

Hyballa przed Górnikiem: „Coraz bardziej czujemy się jak jedna rodzina”

W piątek obejrzymy tylko jeden mecz Ekstraklasy.Wisła Kraków zagra u siebie z Górnikiem Zabrze. Co ciekawego na konferencji prasowej powiedział Peter Hyballa? O Górniku: „Wydaje mi się, że to będzie dość intensywny mecz. Ostatnio nasz przeciwnik grał ustawieniem 5-3-2, czyli miał dosyć zamknięty środek. Podobnie, jak my gra wysokim pressingiem, z dwoma napastnikami, także wydaje […]
05.03.2021
Anglia
04.03.2021

W Anglii po staremu: Liverpool dziaduje, Chelsea Tuchela wygrywa, a sędziowie…

Na początek zagadka. Ile razy przegrał Liverpool w pierwszych 100 meczach pod wodzą Juergena Kloppa na Anfield? Cztery. Ile razy Liverpool przegrał na Anfield w ostatnich pięciu meczach? Pięć. Właściwie nie mieści się to w głowie, ale taka jest smutna prawda. The Reds w Premier League po prostu dziadują.  Dzisiaj nie było inaczej. Jeśli mamy […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

„Pech nas nie opuszcza”. Ojrzyński narzeka na remis z Wisłą Płock

W zaległym meczu 16. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy między Wisłą Płock a Stalą Mielec padł remis 2:2. Na pomeczowej konferencji prasowej Radosław Sobolewski i Leszek Ojrzyński, trenerzy obu drużyn, nie byli zadowoleni z podziału punktów.  Niezadowoleniu Sobolewskiego nie sposób się dziwić. W weekend jego Wisła Płock przegrała 1:3 z Wisłą Kraków, mimo że prowadziła […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Napoleon, Strażnik Teksasu i raper Foszmańczyk. Wyjątkowa prezentacja Ruchu

Tradycyjne prezentacje drużyn przed sezonami albo rundami bywają sztampowe. Tak naprawdę zazwyczaj nie dzieje się na nich nic specjalnego, bo i też wcale niełatwo o jakąś wielką kreatywność. Zupełnie inaczej do tematu podszedł Ruch Chorzów. Filmik z prezentacji, zatytułowany „W drodze na szczyt nas nie powstrzyma nikt!”, robi wrażenie.  Ruch zorganizował prezentację w wersji online […]
04.03.2021
Weszło
04.03.2021

Stal Mielec jednak nie chce do I ligi

Stal Mielec walczyła z Wisłą Płock o życie. Dziś już miało nie być żadnego „zmiłuj się”, żadnego tłumaczenia, że bramkarz rywali rozegrał super mecz, że graliśmy dobrze, ale nic nie wpadało. No i Stal walczyła jak o życie, ale dopiero w drugiej połowie. W pierwszej jako drużyna istniała tylko teoretycznie, a gdy zaraz po przerwie […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Niepewna przyszłość Milika w Marsylii. „Wiele zależy od rynku”

Od dobrych kilku- lub kilkunastu miesięcy Arkadiusz Milik stanowi łakomy kąsek na europejskim rynku transferowym. Padają przeróżne kierunki – przede wszystkim włoskie, ale też angielskie, niemieckie, hiszpańskie, francuskie. Do wyboru, do koloru. Polski napastnik na wiosnę zakotwiczył jednak w Olympique Marsylia i wydaje się, że obie strony są na razie na tyle zadowolone ze współpracy, […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Szok i niedowierzenie! Karlo Muhar radzi sobie w Turcji

Pamiętacie jeszcze Karlo Muhara? Co to był za grajcar. A tak serio, to w Lechu kompletnie się nie sprawdził i zimą poszedł na wypożyczenie do tureckiego Kayserisporu. Może wielu przyjmie to za żart, wielu za opowieść rodem z kart książek fantastycznych, ale jak się okazuje 25-letni Chorwat bardzo przyzwoicie radzi sobie w Super Lidze, która przecież […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Bayern podpisuje długi kontrakt ze swoją gwiazdeczką

Jamal Musiala to perełka. Ma zaledwie osiemnaście lat, a w tym sezonie rozegrał już dwadzieścia osiem spotkań we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił cztery gole. Ostatnio błysnął w Lidze Mistrzów z Lazio. Teraz niemiecki dziennik Bild informuje, że młody pomocnik bawarskiego klubu podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt z Bayernem.  Według największej niemieckiej bulwarówki Musiala widziany […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Kasperczyk zachwala nowy nabytek Podbeskidzia

Marco Tulio przyszedł do Podbeskidzia z Mlady Boleslav tydzień temu, a już zdążył kupić sobie przychylność trenera bielszczan, Robert Kasperczyk, który zapowiada, że da szansę debiutu swojemu nowemu nabytkowi już w najbliższym meczu z Lechią Gdańsk.  – Bieżący mikrocykl treningowy jest pierwszym, jaki przepracuje z nami Marco Tulio. Nie ukrywam, że każdy trening przybliża go […]
04.03.2021