post Avatar

Opublikowane 27.12.2020 19:53 przez

redakcja

W dwudziestej piątej minucie dzisiejszego starcia Liverpoolu z West Bromwich Albion realizator pokazał, jak wyglądają aktualne statystyki posiadania piłki. 82% – 18% dla The Reds. I taki to był właśnie mecz. Bardzo długo zanosiło się, że gospodarze nie dadzą rywalom żadnych szans na punkty. W ogóle nie dadzą im szans na cokolwiek. Ale podopieczni Juergena Kloppa zapomnieli o jednej, niestety dla nich – dość istotnej kwestii. Mecz piłkarski składa się z dwóch połów.

Mecz do jednej bramki

Skoro już zaczęliśmy od miażdżących statystyk, przytoczymy jeszcze jedną. 48 – tyle celnych podań wymienili między sobą podopieczni Sama Allardyce’a w pierwszej odsłonie dzisiejszego spotkania. Dla porównania, Jordan Henderson sam jeden nabił podań 85, a zatem blisko dwa razy więcej. Choć trzeba oddać gościom honor – licząc też zagrania nieprecyzyjne, wykonali w sumie 102 podania. Tutaj już Henderson nie może się z nimi równać, ponieważ angielski pomocnik w sumie podał futbolówkę kolegom „zaledwie” 97-krotnie.

Jeżeli chodzi o szeroko rozumianą kulturę gry, przed przerwą The Reds po prostu deklasowali swoich rywali. Aż dziw bierze, że udało im się to przekuć tylko w jedno trafienie. W dwunastej minucie na listę strzelców wpisał się Sadio Mane, który ślicznie opanował futbolówkę po wysokim podaniu Joela Matipa i bez najmniejszych trudności wpakował ją do siatki. Liverpool miał zatem mecz nie tylko pod kontrolą, jeżeli chodzi o posiadanie piłki, ale i wynik na stadionowym zegarze zgadzał się już po niespełna kwadransie. Idealna sytuacja dla obrońców tytułu. Wystarczyło nieco podkręcić tempo, szybko wpakować drugą bramkę, a potem już wedle woli – albo bezlitośnie rozklepać niżej notowanych przeciwników i wrzucić im jeszcze kilka goli, albo zredukować bieg i dotoczyć się do końcowego gwizdka arbitra, oszczędzając siły na kolejne starcia.

Ale, jako się rzekło, Liverpool nie zdołał podwyższyć prowadzenia. Pod polem karnym West Bromu panował nieopisany ścisk, ponieważ goście bronili się głęboko właściwie całym zespołem. Próbowali więc The Reds omijać te zasieki. Próbowali na różne sposoby, lecz nie potrafili sobie wykreować zbyt wielu naprawdę dobrych sytuacji bramkowych. Musieli się zadowolić wynikiem 1:0.

Kara za opieszałość

I chyba mistrzowie Anglii zadowolili się skromnym prowadzeniem aż za mocno, bo w drugiej odsłonie meczu zdecydowanie zwolnili swój napór na bramkę The Baggies. Początkowo można było wysnuć przypuszczenie, że jest to manewr taktyczny zastosowany przez Kloppa. Że gospodarze zapraszają oponentów do coraz to śmielszych ataków, by na połowie West Bromu zrobiło się wreszcie choć trochę miejsca do kontrataku. Ale mina niemieckiego szkoleniowca wyraźnie sugerowała, że jego podopieczni wcale nie realizują żadnego głęboko przemyślanego planu, tylko po prostu odpuszczają przeciwnikom, być może ich lekceważąc. Klopp kipiał z wściekłości przy linii bocznej boiska, zapewne domyślając się, jaki może być efekt takiej, a nie innej postawy zespołu. West Brom z każdą minutą coraz bardziej się rozkręcał.

Liverpool natomiast gasł.

Gospodarze zostali za swoją postawę skarceni na osiem minut przed upływem podstawowego czasu gry. Wyrównującego gola zdobył Semi Ajayi, który przeskoczył w polu karnym Fabinho i zrehabilitował się za błąd, jaki popełnił przy golu na 0:1. Zawodnicy Liverpoolu sugerowali, że Brazylijczyk był faulowany przez strzelca, lecz sędzia pozostał niewzruszony. VAR również nie interweniował.

The Reds rzucili się do rozpaczliwych ataków, ale zabrakło im już czasu, by zdobyć gola na 2:1. Najbliżej wpisania się na listę strzelców był Roberto Firmino, lecz przy jego strzale znakomitym refleksem popisał się golkiper The Baggies, Sam Johnstone.

***

Cieszymy się, że nie jesteśmy dzisiaj w skórze piłkarzy Liverpoolu.  Juergen Klopp z całą pewnością urządził im w szatni taką suszarkę, jakiej nie powstydziłby się nawet sir Alex Ferguson. Nie ma wątpliwości, że The Reds mogli i powinni byli to spotkanie po prostu zwyciężyć. Ostatecznie mówimy o starciu lidera z przedostatnią ekipą w tabeli Premier League. No ale liverpoolczycy nie dobili przeciwnika, gdy ten chwiał się w narożniku. Pozwolili mu na regenerację. I w efekcie sami otrzymali potężny cios prosto w szczękę.

Big Sam Allardyce przypomniał w tym spotkaniu, dlaczego wciąż jest tak cenionym trenerem na angielskim rynku.

Jego drużyna nie zagrała dzisiaj pięknego futbolu. Wręcz przeciwnie. Ale koniec końców wywozi cenny punkt z Anfield. A skoro zaczęliśmy od statystyk, to i na nich skończymy. Liverpool w całym meczu oddał zaledwie dwa celne strzały na bramkę rywali. West Brom, mający wszak problemy ze skleceniem akcji składającej się z pięciu podań, trzykrotnie zmusił Alissona do interwencji.

Ach, no i jeszcze jedna uwaga z kronikarskiego obowiązku – Kamil Grosicki przesiedział cały mecz na ławce.

LIVERPOOL FC 1:1 WEST BROMWICH ALBION
(S. Mane 12′ – S. Ajayi 82′)

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 27.12.2020 19:53 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jurek "Killer" Górski
Jurek "Killer" Górski
2 miesięcy temu

Sracz się skończył

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
2 miesięcy temu

Liverpool tez nie gra efektownej pilki – gra efektywna ale bardzo nudna pilke. Srodek pola the reds jest do przodu po prostu slaby – malo kreatywny, klepia ta pile tylko w bok albo robia wrzutke w pole karne – zero dryblingow, zero zagran prostopadlych – ciezko sie to oglada.

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
2 miesięcy temu

Kurwa koniec grudnia jest, przerwy miedzy sezOnami nie bylo a do twgo 10ciu kontuzjowanych.
A i tak sa liderem.
A Ty pierdolisz o malo kreatywnej pomocy przy 37 strzelonych golach. Frajer przegryw

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
2 miesięcy temu
Reply to  qdlaty81

Przedtem tez grali nieefektownie. Poprostu nie maja kreatywnych pomocnikow.

„Frajer przegryw” – milo mi cie poznac, dobrze ze sie przedstawiles. Do tego bym dodal – pzdeczka emocjonalnie reagujaca, pewnie z podstawowki. Obrazilem uczucia religijne pizdusia.

No prosze cie
No prosze cie
2 miesięcy temu

ot taka pinda ci wspiera Liverpool. W koncu z budy moga wyjsc i poszczekac, daj chlopu troche luzu.

pan józek
pan józek
2 miesięcy temu

Grosik out

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
2 miesięcy temu

Ten mecz należy zachować dla potomności i pokazywać każdej drużynie jak NIE NALEŻY grać przeciwko staroświeckiemu autobusowi a la WBA (zwłaszcza w pierwszej połowie). Szanująca się drużyna ładuje takim murarzom ze 3 sztuki w pierwszej połowie i zamawia powrotny pod Birmingham, a tu było: strzelanie z nieprzygotowanych pozycji, klepanie piłki bez sensu jak za najgorszego Guardioli, piłowanie tych samych nieudolnych schematów nie przynoszących rezultatu.
No i na koniec jeszcze ten dyskusyjny gol po faulu i „Big Sam” jest wielki, chociaż tak naprawdę to nie da się tego (WBA zwłaszcza w pierwszej połowie) oglądać.

Michal Sz
Michal Sz
2 miesięcy temu

Każdemu dużemu faworytowi musi się przynajmniej raz w sezonie taki mecz trafić. Big Sam ma swoją chwilę radości, choć oczywiste, że z takim graniem żadnych sukcesów nie osiągnie.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
2 miesięcy temu

Ja to widze juz od dawna – w 2 linii Liverpool nie ma czym brylowac… klepia pile w poprzeg albo wrzuta z boku i kontra – nie zagraja z klepki i nie wejda w drybling by zrobic przewage,nie graja tez prostopadle przez srodek bo nie umieja – to jest staroswiecka pilka, tylko ona przynosi skutek bo sa dobrze przygotowani fizycznie i moga zabiegac rywala, sa dobrzy w odbiorze. Jak maja pilke i trzeba zagrac z klepy na malej przestrzeni to sie robi problem, a tym wiekszy problem im druzyna bardziej muruje i sie zamyka jak WBA czy wczesniej Atletico. Cala nadzieja w tym ze druzyna przeciwna sie otworzy jak np Leeds ktore przegralo 3-4 na Anfield. Na koniec WBA ich zalatwilo ich bronia czyli zwykla wrzutka.

Najlepszy asystenci w LFC to boczni obroncy ktorzy tluka te wrzutki w pole karne non stop – najlepszy asystent ich to Robertson z 5 asystami. Pomocnicy tam sa od harowki i od odbierania pilki a nie od gry w pilke z czym maja problemy. Moze jak Thiago wroci to cos wykreuje.

Moze niech Liverpool odkupi od Legii Pekharta to on te wrzutki lepiej wykorzysta niz Mane, Salah czy Firmino. Drewno Origi mimo zacnego wzrostu to on za duzo goli nie strzela z tych wrzutek, ale i niewiele gra.

gdfdas
gdfdas
2 miesięcy temu

https://typowanieako.blogspot.com/ – Trafili kupon z kursem 96!!! skan mają na blogu. Sam zarobilem z nimi na tym kuponie ponad 7 tys. Polecam bo juz trafilem z nimi 3 kupony
Mają kolejny wielki kurs dostepny

robi2009
robi2009 (@robi2009)
2 miesięcy temu

Grosik powinien wrócić do Ligue 1, tam grał najlepiej

bigiwac151
bigiwac151 (@bigiwac151)
2 miesięcy temu

Zostań w domu Mama z Nowego Jorku podzieliła się sekretem, w jaki sposób BYła W stanie zarabiać 2500 $ tygoDnioWo z pracy online zaledwie 3 tygodnie po utracie starej pracy … Dowiedz się, jak TUTAJ

http://www.workreviews10.com

eH0phuu6ai
eH0phuu6ai (@eh0phuu6ai)
2 miesięcy temu

Rozpocznij pracę w domu w naszej organizacji. To najbardziej opłacalna rekompensata, jaką kiedykolwiek zrobiłem. W piątek dostałem bezbłędne AUdi 5 po tym, jak zarobiłem w zeszłym miesiącu 36259 $. Naprawdę zacząłem pięć MIeSięcy wcześniej i dla wszystkich celów i zamiarów od razu zarabiałem 96 DOLarów za godzinę. odwiedź tę witrynę bEzpośrednio tutaj.

http://workreviews10.com

Anglia
02.03.2021

Manchester City dokonał egzekucji Wilków

Manchester City jest ostatnio w takim gazie, że nawet gdyby miał zagrać mecz w niedzielę rano, a jego piłkarze wyszliby na boisko z syndromem dnia poprzedniego, to i tak spotkanie zakończyłoby się ich wygraną. Dziś po prostu wybrali się na polowanie, ustrzelili Wolverhampton, choć wcale nie była to dla nich przyjemna rozgrywka. W drugiej odsłonie […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lech Poznań i trofea – para wybitnie niedobrana

Gdy Lech grał w Lidze Europy, słabszą formę w Ekstraklasie można było tłumaczyć tym, że gra na trzech frontach. A że nawet po odpadnięciu z fazy grupowej LE w lidze nadal poznaniakom szło jak po grudzie, zespół Żurawia postanowił pójść krok dalej. I odprawił się z kolejnego frontu. Tym samym zaprzepaścił szansę na zdobycie jakiegokolwiek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Raków wybił Lechowi z głowy Puchar Polski. „Kolejorz” właśnie przegrał sezon?

Lech Poznań miał uratować sezon poprzez Puchar Polski, ale wyszły z tego blade cztery litery. Już z Radomiakiem cudem wygrał serię rzutów karnych, psim swędem meldując się w ćwierćfinale. Raków jednak bezlitośnie „Kolejorza” wyjaśnił. A w zasadzie to znów wyjaśnił, bo już trzy lata temu, jeszcze jako pierwszoligowiec, zespół Marka Papszuna eliminował lechitów z PP. […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Do trzech razy sztuka. Trójmiasto w końcu sprostało Puszczy

Puszcza Niepołomice w Pucharze Polski dorobiła się miana drużyny niewygodnej, a może nawet „pogromców”. Za kadencji Tomasza Tułacza, która trwa od 2015 roku, skromny pierwszoligowiec już trzeci raz zameldował się w ćwierćfinale tych rozgrywek, na rozkładzie mając między innymi takie firmy jak Korona Kielce (ekstraklasowa), Lechia Gdańsk (dwukrotnie) czy Wisła Płock. W tym sezonie los […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia ducha ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Pirelli znika z koszulek Interu. Koniec pewnej ery

Zanosiło się na to od dawna, tajemnicą nie było, ale jednak głośnym echem rozeszła się wczorajsza wypowiedź CEO Pirelli, Marco Tronchettiego Provery, który potwierdził oficjalnie, że nazwa koncernu zniknie z koszulek Interu Mediolan. Pirelli nierozłącznie widniało na strojach nerazzurri przez dwadzieścia siedem lat. W zasadzie dla całych pokoleń kibiców, trudno sobie wyobrazić te stroje bez […]
02.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Taras Romanczuk: – Nie umiałem grać w piłkę

– Przed przyjazdem do Polski taktycznie nie umiałem podstawowych rzeczy. Nie miałem żadnych treningów taktycznych na dużym boisku. Nie wiedziałem w tym temacie nic – z Tarasem Romanczukiem z Jagiellonii Białystok rozmawiamy o jego niebanalnej ścieżce kariery. Jak blisko był, by zostać w Ameryce, gdzie pracował fizycznie. O przyjeździe do Polski, gdzie trafił w Legionovii […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Dla Lecha Poznań każdy mecz jest jak finał

Znacie te powiedzonka, nie? Finisz ligi, zostaje parę kolejek, różnice punktowe na szczycie tabeli są minimalne. Wychodzi trener wicelidera i oznajmia: dla nas każdy kolejny mecz jest jak finał, w każdym remis czy porażka mogą oznaczać utratę tytułu. Co to ma wspólnego z dzisiejszym spotkaniem Pucharu Polski? Dla Lecha Poznań też każdy mecz jest jak […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lato: – Kazimierz Górski był tylko jeden i to się nigdy nie zmieni

– Wszyscy darzyli Kazimierza Górskiego olbrzymim szacunkiem. Nie zdarzało się, żeby ktoś mu pyskował, ktoś mu podskoczył. Nikt nie stawiał się trenerowi. Miał dwóch współpracowników – Jacka Gmocha i Andrzeja Strejlaua. Jeden mówił swoje, drugi mówił swoje, a czerpał trochę od jednego, trochę od drugiego, a i tak robił po swojemu. Wszyscy zastanawiali się, co […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Stoch powiedział, że zadzwoni do FIFA i zgłosi mnie do nagrody Puskasa”

Patryk Szysz, zawodnik Zagłębia Lubin: – Myślę, że prawe skrzydło jest moją optymalną pozycją. Tam mogę pokazać najwięcej. W roli napastnika muszę stać tyłem do bramki, a w aktualnym wariancie mam pole do popisu. Mogę się tutaj trochę pościgać, szukać sytuacji 1 na 1, próbować dośrodkowań. Choć, jeśli będzie taka potrzeba, zagram też na „dziewiątce”. […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Djurdjević: Nie mam pretensji do sędziów. Jedyne, czego mi brakuje, to dystansu

Porozmawialiśmy z Ivanem Djurdjeviciem na temat sędziowskich kontrowersji z ostatniego meczu pomiędzy Chrobrym Głogów i Koroną Kielce. Czy czuje się skrzywdzony decyzjami arbitra? Czego brakuje naszym piłkarzom oraz trenerom? Transfer Jakuba Araka to mit? A może rzeczywiście było coś na rzeczy? Czy Maksymilian Banaszewski będzie prezentował się jeszcze lepiej niż jesienią? Dlaczego szkoleniowiec Chrobrego ma […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Legia do Przesmyckiego: „Wnioskujemy o niewyznaczanie sędziego Frankowskiego do naszych meczów”

Nie milkną echa skandalicznego występu sędziego Bartosza Frankowskiego w ostatnim meczu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Arbiter dopuścił do niezwykle ostrej gry, na czym szczególnie ucierpieli zawodnicy „Wojskowych”, przede wszystkim wielokrotnie (i często bezkarnie) poturbowany Luquinhas. Do sprawy w specjalnym oświadczeniu postanowili się odnieść mistrzowie Polski. Pismo podpisane przez prezesa Dariusza Mioduskiego, a skierowane do […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

ROKI WYJAŚNIA: Pompowanie Rakowa Częstochowa

„No i gdzie jest ten wasz wielki Raków, który tak pompowaliście?”. Na początku rundy wiosennej pytanie to pada tak często i z tak wielu stron, że Mateusz Rokuszewski postanowił sprawdzić, czy Raków Częstochowa to rzeczywiście pieszczoch mediów. A jeśli tak, to odpowiedzieć też na pytanie, z czego te chody u dziennikarzy wynikają. To pierwszy odcinek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

PRASA. Setna rocznica urodzin Kazimierza Górskiego. „Tata żył rytmem rozkładu PKP”

We wtorkowej prasie wiele tekstów z okazji setnej rocznicy urodzin Kazimierza Górskiego. Jest też kilka rzeczy poligowych i recenzja książki o Diego Maradonie, która zdecydowanie nie jest cukierkowa.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kamil Kosowski uważa, że Cracovia potrzebuje nowego impulsu. Na boisku Cracovia wygląda jak zespół w rozsypce. Aż się prosi, by osoba z zewnątrz weszła do […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Jakub Kuzdra: – Jako drużyna mamy największe serce w Ekstraklasie

Jakub Kuzdra był gościem najnowszego odcinka programu „Weszłopolscy” w Kanale Sportowym. – Rozmawiamy z przeciwnikami po meczach i przyznają, że mega ciężko się z nami gra. Na papierze pewnie mamy jedną ze słabszych kadr w lidze, ale serce jako drużyna mamy, myślę, największe w Ekstraklasie – powiedział piłkarz Warty Poznań. Zapraszamy do lektury zapisu wywiadu […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Ulubiona mapa w CS-ie? Mapa Polski!”

Dlaczego na treningach piłkarze Stali Mielec nie muszą uciekać z muru, kiedy do rzutu wolnego podchodzi Petteri Forsell? Gdzie zabrać dziewczynę na randkę w Mielcu i dlaczego do Rzeszowa? Co czyni wyjątkowym Korteza? Dlaczego najlepszą mapą w CS-ie jest mapa Polski? Czy warto sypać ziarna gołębiom? Dlaczego trudno odpowiedzieć na pytanie, czy wolna niedziela handlowa […]
02.03.2021