post Jakub Olkiewicz

Opublikowane 23.12.2020 22:32 przez

Jakub Olkiewicz

Koniec roku, czas wszelkich podsumowań, a teraz dodatkowo koniec dekady, więc i kolejny pretekst do konstruowania przeróżnych rankingów. Większość mądrych przemyśleń zawarliśmy z Leszkiem Milewskim w dwóch wielkich tekstach, które zostaną opublikowane w Święta – nasz wspólny top rozczarowań i oczarowań minionej dekady. Dziś postawiłem na aktualności i podsumowanie roku 2020.

Być może to stwierdzenie niesłuszne, być może to stwierdzenie na wyrost. Dla mnie jednak w minionych 12 miesiącach niewiele było wydarzeń czysto piłkarskich, które zrobiłyby na mnie większe wrażenie. Wręcz przeciwnie, ilekroć zbierałem się do tego dość krótkiego podsumowania, tyle razy cisnęło mi się na klawiaturę: „ale bądźmy wdzięczni, że w ogóle się udało”.

No bo tak: największym rozczarowaniem Lech Poznań, który najpierw wicemistrzostwem rozbudził apetyty, a potem awansem do Ligi Europy jeszcze je podkręcił. Następnie zaś metodycznie, tak jak tylko Kolejorz to potrafi, roztrzaskał jedno po drugim wszystkie marzenia kibiców. Ale tu znowu się pcha do głowy ta myśl: kurczę, w marcu byś nie powiedział, że Liga Europy w ogóle będzie w tym roku dokończona, a co tu myśleć o kolejnej edycji, w dodatku z udziałem polskiej drużyny.

Największe oczarowanie? No pewnie Raków Częstochowa, może Warta Poznań. Ale czy nie ważniejsze było to, że oni w ogóle wybiegli na boisko? Że w 2020 roku Ekstraklasa rozegrała 248 spotkań spośród 248 zaplanowanych?

Tak by mi cały ranking zleciał na pokornym pochylaniu głowy. Dlatego zamiast tego: trzy medale za 2020.

BRĄZ: PRZYWRÓCENIE FUTBOLU NA WŁAŚCIWE MIEJSCE

Przywrócenie futbolu na właściwe mu miejsce po raz pierwszy. I w tym wypadku oznacza to wzrost jego znaczenia w stosunku do całej reszty weekendowych i nie tylko weekendowych rozrywek.

Doskonale pamiętam końcówkę ubiegłego roku – ŁKS wyłapał wpierdy 2:4 z Wisłą Kraków i każdy logicznie myślący kibic wiedział już, że utrzymanie staje się misją niemalże niemożliwą do realizacji. Nie w tych okolicznościach, nie w tych realiach, nie z tymi piłkarzami. Ja zaś przeżyłem wówczas mały kryzys, o który nigdy bym samego siebie nie podejrzewał.

Otóż: moi koledzy kibice po kolejnych ekstraklasowych wpierdolach wsiadali w zaparkowane przy al. Unii 2 auta i jechali do domu, by resztę soboty spędzić przy konsoli, dobrym filmie lub serialu, albo szklance whisky. Ja zaś jechałem na złamanie karku do domu, by zdążyć na kolejny mecz i zamieszczenie w relacji słów: „Arka Gdynia powiększyła swoją przewagę nad ŁKS-em do siedmiu punktów, utrzymanie łodzian to będzie cud”. Możecie uważać, że to śmieszne – sam z perspektywy czasu tak sądzę, ale totalnie mi zbrzydła praca. Świadomie brałem mecze ligi hiszpańskiej, angielskiej, niemieckiej, cokolwiek, byle nie trzeba było spędzać weekendu z ligą, w której mój klub jest tak bezlitośnie obtłukiwany.

Naprawdę, takiego zniechęcenia jak wówczas sobie nie przypominam, bo każda godzina pracy przypominała mi, że ten ostatni weekend zakończył się chujowym meczem o jeszcze bardziej chujowym wyniku. I te wyliczenia, kiedy ŁKS spadnie, kiedy pobije rekord straconych goli, kiedy dokładnie odejdzie Ramirez. Odechciewało się tej całej polskiej piłki, a meczów Lecha z udziałem Daniego, to nie oglądałem bez bólu chyba aż do rewanżu ze Standardem Liege. Gdy sobie to przypominam dzisiaj…

No cóż, futbol powrócił na swoje miejsce, nigdy nie chodziłem do pracy z szerszym uśmiechem.

Tu jest jeszcze jeden prywatny aspekt „przywracania” właściwego miejsca. W 2019 roku często „nie miałem czasu” iść na trening, nie miałem czasu na piłkę pod blokiem. Jakimś tajemniczym zrządzeniem losu zawsze był czas, żeby zagrać pół godzinki na konsoli, ale rzadko był czas, by tyle samo czasu wydzielić w trakcie dnia na bieganie za piłką. Podczas pierwszego lockdownu, zanim jeszcze wszystko pozamykano, byłem z synem na boisku praktycznie codziennie. W wakacje wróciłem do mojego pierwszego klubu, Startu Łódź, staram się nie opuszczać treningów, o meczach nie wspominając.

Pandemia sprawiła, że trudno mi sobie wyobrazić pomijanie jakichkolwiek piłkarskich zdarzeń. Futbol znów jest na piedestale, bo ile go trzeba cenić – dowiedzieliśmy się w tym fatalnym momencie jego utraty.

SREBRO: PRZYWRÓCENIE KIBICÓW NA WŁAŚCIWE MIEJSCE

Opole? Trochę daleko, w dodatku trasa słaba. Lubin? Raaany, już tam byłem tyle razy. Kielce? Drugi raz w tym półroczu?

Nie ma sensu się oszukiwać – futbolowy lockdown sprawił, że na mecze jeździ i chodzi się o wiele przyjemniej i o wiele chętniej niż przed nim. Anglicy na powrót na trybuny czekali z takim utęsknieniem, że momentami aż łezka się kręciła w oku przy filmikach z ich triumfalnego powrotu na sektory. Sam teraz, gdy znów sektory są zamknięte, z rozrzewnieniem wspominam te wszystkie mecze, gdy można było się wślizgnąć na obiekt.

Pojechałem do Kielc 9 marca, w przededniu lockdownu, byliśmy razem z innymi ełkaesiakami chyba ostatnią zwartą grupą gości przed zamknięciem lig. Potem pojechałem do Lubina, 19 czerwca, na pierwszy mecz z udziałem kibiców po przerwie koronawirusowej. Pojechałem do Opola, na pierwszy wyjazd po spadku, do Bełchatowa, na pierwszy oficjalny po otwarciu sektorów gości. I widziałem takich ludzi dziesiątki.

Kluby na powrót zdały sobie sprawę, że jednak pusty stadion na dłuższą metę nie przejdzie. Takie samo wrażenie towarzyszyło dziennikarzom, telewizjom, ekspertom, nawet kibicom w kapciach, którzy do tej pory wkurzali się na niecenzuralne przyśpiewki z trybun. Nie trzeba było szczegółowych badań, by zauważyć, że widowisko bez fanatyków jest wybrakowane. Ale też nie trzeba było być fanatykiem, by zobaczyć, że śledzenie piłki nożnej bez możliwości pójścia na mecz, choćby okazjonalnie, choćby na jeden wyjazd w rundzie, też jest wybrakowane.

2020 przywrócił potrzebę wpuszczania kibiców na stadiony na właściwe miejsce – a przecież nie zawsze kluby protestowały wobec zamykania sektorów gości czy nawet całych trybun dla gospodarzy. Ale przywrócił też w samych kibicach potrzebę goszczenia na stadionach. Mam nadzieję, może nawet użyję pełnego patosu stwierdzenia, że modle się o to, by w 2021 było to widać również po frekwencjach na poszczególnych obiektach.

ZŁOTO: PRZYWRÓCENIE FUTBOLU NA WŁAŚCIWE MIEJSCE

Przywrócenie futbolu na właściwe mu miejsce po raz drugi. I tym razem mam na myśli spadek jego znaczenia wobec kluczowego czynnika, od którego zależy wszystko, nie tylko forma ukochanej drużyny. Futbol, ale i cała plejada innych zjawisk uchodzących do 2020 roku za bardzo ważne, w tym roku musiały uznać swoją niższość wobec zdrowia. Po prostu.

Wcześniej klepało się tę formułkę, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy. Dziś – mam wrażenie – traktuje się to jednak z większą świadomością, z większym szacunkiem.

Dlatego nie życzę wam na Święta Bożego Narodzenia niczego więcej: zdrowia. Dla nas wszystkich. Resztę jakoś ogarniemy, w końcu w tym roku chyba wszyscy oddzieliliśmy już rzeczy ważne od tych ważnych odrobinę mniej.

Opublikowane 23.12.2020 22:32 przez

Jakub Olkiewicz

Liczba komentarzy: 12
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kleofas
Kleofas
2 miesięcy temu

Lockdown totalnie pokazał, jak mało znaczy piłka nożna. Paruset milionerów na świecie nie pobiegało w terminie za piłką i świat od tego się nie zawalił, w zasadzie nic się nie stało. Okazało się, że są istotniejsze i ważniejsze rzeczy niż to czy Fafsiński dziś wtopi kolejny mecz, a Zebdździński przełamie się i zapakuje do siatki. Nic totalnie ten sport, którym się pasjonujemy nie znaczy w skali świata. I dobrze, bo czasem trzeba sobie uświadomić, że są istotniejsze rzeczy niż Legia, Lech, czy ŁKS. Jeśli wyparują, trzeba będzie żyć dalej.

floro flores
floro flores (@floro-flores)
2 miesięcy temu
Reply to  Kleofas

kleofas nie pierdol

Stargardzka zmora Stanowskiego powraca
Stargardzka zmora Stanowskiego powraca
2 miesięcy temu

Jakub, nie będę Cię okłamywał, nie czytałem Twojego „artykułu”. Mam dwa pytania. Dlaczego pracujesz dla Pana Parówy. Dlaczego chodzisz do kościoła?

Stargardzka zmora Stanowskiego powraca
Stargardzka zmora Stanowskiego powraca
2 miesięcy temu

Jakub, przyznaję, skłamałem. Bo mam więcej pytań. Ale zadam jedno: jest w porządku?

Stargardzka zmora Stanowskiego powraca
Stargardzka zmora Stanowskiego powraca
2 miesięcy temu

Czy u Was same prostytutki?

Stomb
Stomb (@stomb)
2 miesięcy temu

Może i Lech Kiepsko pkt w Ekstraklasie ale przynajmniej wstydu nie było w LE a to jest wyznacznik jakości drużyny.

Kronos
Kronos
2 miesięcy temu
Reply to  Stomb

Kogo obchodzi ta dziecinada?

Stomb
Stomb (@stomb)
2 miesięcy temu

Coś czuje ze z Rakowem będzie jak CyberPunkiem 🙂

Pietrek
Pietrek
2 miesięcy temu
Reply to  Stomb

Dokladnie tak. Na rownej nowej murawie ( mocny PC, PS5 )Rakow moze rozjechac kazdego. Na starej, dziurawej, z kretami ( stara generacja konsol i lichy PC ) Rakow miewa spore problemy i jest szansa ze zgliczuje remisem. Tak czy inaczej, pudło jak nic z szansami na gre, tfu, druzyne roku.

nidy
nidy
2 miesięcy temu

jak zwykle o łks

Pan Zygmunt
Pan Zygmunt
2 miesięcy temu

nie czytalem, bylo o ełkaesięę? mam nadzieje, ze tak. Rowniez zywie duze zaufanie do Pana Redaktora, ze za rok, jak bedzie pisal kolejne podsumowanie, to wspomni o rozjebaniu gospodarki przez wyolbrzymionego, smiercionosnego wirusa, beda wspomnienia smaku kotleta, rolady wołowej, czy zimnej, bursztynowej cieczy, a nie wiecznie 3dniowy chleb z pasztetem i bimbrówka z beczki dziadka na kartoflach. Oby!

Xing
Xing
2 miesięcy temu

Właściwe miejsce dla piłki nożnej to śmietnik historii sądząc po zachowaniu i słownictwie osoby przedstawionej w artykule. Dorosły facet, a słownictwo jak z rynsztoku. Można okazać emocje bez potrzeby używania wulgaryzmów. Jak kogoś oburza to, że innych może to oburzać, to może wypadałoby się zastanowić nad swoim zachowaniem, hm? Sam zohydza to do czego tak bardzo stara się przekonać innych. Smutne jest to, że nikt nie widzi tej galopującej chamówy i prostactwa w – wydawałoby się – wpływowych kręgach ludzi.

Anglia
02.03.2021

Manchester City dokonał egzekucji Wilków

Manchester City jest ostatnio w takim gazie, że nawet gdyby miał zagrać mecz w niedzielę rano, a jego piłkarze wyszliby na boisko z syndromem dnia poprzedniego, to i tak spotkanie zakończyłoby się ich wygraną. Dziś po prostu wybrali się na polowanie, ustrzelili Wolverhampton, choć wcale nie była to dla nich przyjemna rozgrywka. W drugiej odsłonie […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lech Poznań i trofea – para wybitnie niedobrana

Gdy Lech grał w Lidze Europy, słabszą formę w Ekstraklasie można było tłumaczyć tym, że gra na trzech frontach. A że nawet po odpadnięciu z fazy grupowej LE w lidze nadal poznaniakom szło jak po grudzie, zespół Żurawia postanowił pójść krok dalej. I odprawił się z kolejnego frontu. Tym samym zaprzepaścił szansę na zdobycie jakiegokolwiek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Raków wybił Lechowi z głowy Puchar Polski. „Kolejorz” właśnie przegrał sezon?

Lech Poznań miał uratować sezon poprzez Puchar Polski, ale wyszły z tego blade cztery litery. Już z Radomiakiem cudem wygrał serię rzutów karnych, psim swędem meldując się w ćwierćfinale. Raków jednak bezlitośnie „Kolejorza” wyjaśnił. A w zasadzie to znów wyjaśnił, bo już trzy lata temu, jeszcze jako pierwszoligowiec, zespół Marka Papszuna eliminował lechitów z PP. […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Do trzech razy sztuka. Trójmiasto w końcu sprostało Puszczy

Puszcza Niepołomice w Pucharze Polski dorobiła się miana drużyny niewygodnej, a może nawet „pogromców”. Za kadencji Tomasza Tułacza, która trwa od 2015 roku, skromny pierwszoligowiec już trzeci raz zameldował się w ćwierćfinale tych rozgrywek, na rozkładzie mając między innymi takie firmy jak Korona Kielce (ekstraklasowa), Lechia Gdańsk (dwukrotnie) czy Wisła Płock. W tym sezonie los […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia ducha ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Pirelli znika z koszulek Interu. Koniec pewnej ery

Zanosiło się na to od dawna, tajemnicą nie było, ale jednak głośnym echem rozeszła się wczorajsza wypowiedź CEO Pirelli, Marco Tronchettiego Provery, który potwierdził oficjalnie, że nazwa koncernu zniknie z koszulek Interu Mediolan. Pirelli nierozłącznie widniało na strojach nerazzurri przez dwadzieścia siedem lat. W zasadzie dla całych pokoleń kibiców, trudno sobie wyobrazić te stroje bez […]
02.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Taras Romanczuk: – Nie umiałem grać w piłkę

– Przed przyjazdem do Polski taktycznie nie umiałem podstawowych rzeczy. Nie miałem żadnych treningów taktycznych na dużym boisku. Nie wiedziałem w tym temacie nic – z Tarasem Romanczukiem z Jagiellonii Białystok rozmawiamy o jego niebanalnej ścieżce kariery. Jak blisko był, by zostać w Ameryce, gdzie pracował fizycznie. O przyjeździe do Polski, gdzie trafił w Legionovii […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Dla Lecha Poznań każdy mecz jest jak finał

Znacie te powiedzonka, nie? Finisz ligi, zostaje parę kolejek, różnice punktowe na szczycie tabeli są minimalne. Wychodzi trener wicelidera i oznajmia: dla nas każdy kolejny mecz jest jak finał, w każdym remis czy porażka mogą oznaczać utratę tytułu. Co to ma wspólnego z dzisiejszym spotkaniem Pucharu Polski? Dla Lecha Poznań też każdy mecz jest jak […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lato: – Kazimierz Górski był tylko jeden i to się nigdy nie zmieni

– Wszyscy darzyli Kazimierza Górskiego olbrzymim szacunkiem. Nie zdarzało się, żeby ktoś mu pyskował, ktoś mu podskoczył. Nikt nie stawiał się trenerowi. Miał dwóch współpracowników – Jacka Gmocha i Andrzeja Strejlaua. Jeden mówił swoje, drugi mówił swoje, a czerpał trochę od jednego, trochę od drugiego, a i tak robił po swojemu. Wszyscy zastanawiali się, co […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Stoch powiedział, że zadzwoni do FIFA i zgłosi mnie do nagrody Puskasa”

Patryk Szysz, zawodnik Zagłębia Lubin: – Myślę, że prawe skrzydło jest moją optymalną pozycją. Tam mogę pokazać najwięcej. W roli napastnika muszę stać tyłem do bramki, a w aktualnym wariancie mam pole do popisu. Mogę się tutaj trochę pościgać, szukać sytuacji 1 na 1, próbować dośrodkowań. Choć, jeśli będzie taka potrzeba, zagram też na „dziewiątce”. […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Djurdjević: Nie mam pretensji do sędziów. Jedyne, czego mi brakuje, to dystansu

Porozmawialiśmy z Ivanem Djurdjeviciem na temat sędziowskich kontrowersji z ostatniego meczu pomiędzy Chrobrym Głogów i Koroną Kielce. Czy czuje się skrzywdzony decyzjami arbitra? Czego brakuje naszym piłkarzom oraz trenerom? Transfer Jakuba Araka to mit? A może rzeczywiście było coś na rzeczy? Czy Maksymilian Banaszewski będzie prezentował się jeszcze lepiej niż jesienią? Dlaczego szkoleniowiec Chrobrego ma […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Legia do Przesmyckiego: „Wnioskujemy o niewyznaczanie sędziego Frankowskiego do naszych meczów”

Nie milkną echa skandalicznego występu sędziego Bartosza Frankowskiego w ostatnim meczu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Arbiter dopuścił do niezwykle ostrej gry, na czym szczególnie ucierpieli zawodnicy „Wojskowych”, przede wszystkim wielokrotnie (i często bezkarnie) poturbowany Luquinhas. Do sprawy w specjalnym oświadczeniu postanowili się odnieść mistrzowie Polski. Pismo podpisane przez prezesa Dariusza Mioduskiego, a skierowane do […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

ROKI WYJAŚNIA: Pompowanie Rakowa Częstochowa

„No i gdzie jest ten wasz wielki Raków, który tak pompowaliście?”. Na początku rundy wiosennej pytanie to pada tak często i z tak wielu stron, że Mateusz Rokuszewski postanowił sprawdzić, czy Raków Częstochowa to rzeczywiście pieszczoch mediów. A jeśli tak, to odpowiedzieć też na pytanie, z czego te chody u dziennikarzy wynikają. To pierwszy odcinek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

PRASA. Setna rocznica urodzin Kazimierza Górskiego. „Tata żył rytmem rozkładu PKP”

We wtorkowej prasie wiele tekstów z okazji setnej rocznicy urodzin Kazimierza Górskiego. Jest też kilka rzeczy poligowych i recenzja książki o Diego Maradonie, która zdecydowanie nie jest cukierkowa.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kamil Kosowski uważa, że Cracovia potrzebuje nowego impulsu. Na boisku Cracovia wygląda jak zespół w rozsypce. Aż się prosi, by osoba z zewnątrz weszła do […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Jakub Kuzdra: – Jako drużyna mamy największe serce w Ekstraklasie

Jakub Kuzdra był gościem najnowszego odcinka programu „Weszłopolscy” w Kanale Sportowym. – Rozmawiamy z przeciwnikami po meczach i przyznają, że mega ciężko się z nami gra. Na papierze pewnie mamy jedną ze słabszych kadr w lidze, ale serce jako drużyna mamy, myślę, największe w Ekstraklasie – powiedział piłkarz Warty Poznań. Zapraszamy do lektury zapisu wywiadu […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Ulubiona mapa w CS-ie? Mapa Polski!”

Dlaczego na treningach piłkarze Stali Mielec nie muszą uciekać z muru, kiedy do rzutu wolnego podchodzi Petteri Forsell? Gdzie zabrać dziewczynę na randkę w Mielcu i dlaczego do Rzeszowa? Co czyni wyjątkowym Korteza? Dlaczego najlepszą mapą w CS-ie jest mapa Polski? Czy warto sypać ziarna gołębiom? Dlaczego trudno odpowiedzieć na pytanie, czy wolna niedziela handlowa […]
02.03.2021