post
Jakub Olkiewicz

Opublikowane 15.12.2020 09:24 przez

Jakub Olkiewicz

“Nie holuj tyle”. “Nie drybluj”. “Podaj, graj zespołowo, nie strać”! Gdybyśmy mieli stworzyć jakiś leksykon zwrotów, które zabijają w dzieciakach kreatywność, a jednak wciąż są doskonale słyszalne na wszelkich turniejach młodzieżowych – to byłyby pierwsze hasła. Być może dlatego w polskiej piłce dryblerów jest coraz mniej? Być może dlatego też aż tak mocno wyróżniają się piłkarze jak Kamil Jóźwiak. Piłkarze, którzy akurat drybling ćwiczyli swobodnie, od pierwszych momentów swojej przygody z piłką. Z korzyścią dla siebie, swoich klubów, a teraz – również dla reprezentacji Polski. 

***

7 grudnia 2019 roku, stadion Lecha w Poznaniu. W doliczonym czasie gry Kamil Jóźwiak drybluje z lewej strony pola karnego. Stojąc twarzą w twarz z Janem Grzesikiem, prawym obrońcą ŁKS-u Łódź, zatrzymuję piłkę pomiędzy stopami, po czym piętą podbija nad rywalem. Ostatecznie nie udaje mu się dojść do piłki, ale i kibice, i przeciwnicy są w szoku. Takich zagrań we współczesnym futbolu nie obserwuje się wiele, takie zagrania pozostają w pamięci na długo. Szczególnie, gdy wykonuje je 21-letni Polak.

Styczeń 2012, halowy turniej w Szamotułach. Kamil Jóźwiak stojąc twarzą w twarz z obrońcą, zatrzymuje piłkę pomiędzy stopami, po czym piętą podbija nad rywalem. Trener Wojciech Tomaszewski z Lecha Poznań już wie, że tego człowieka trzeba jak najszybciej przetransportować do stolicy Wielkopolski.

***

To był tak naprawdę mój słabszy okres. Grałem wtedy już w Zielonej Górze, ale była przerwa w szkole, więc mogłem spokojnie pojechać na turniej razem ze Zbąszynkiem. W UKP było wielu zawodników, którzy byli wówczas lepsi ode mnie, z niektórymi mam kontakt do dzisiaj, nikt wtedy by nie powiedział, że to ja z tamtej drużyny pójdę do Lecha Poznań – wspomina w rozmowie z nami Kamil Jóźwiak. – W teorii nie powinno mnie nawet być na tym turnieju w Szamotułach. Zaprezentowałem się jednak na tyle dobrze, że skontaktował się ze mną trener Wojciech Tomaszewski z Lecha Poznań.

– I chyba ten zwód mógł mieć znaczenie. Od dawna się go uczyłem, tak, że faktycznie zaczął mi dobrze wychodzić, wtedy w Szamotułach też tak zagrałem. Gdy już trafiłem do Kolejorza, to trener Tomaszewski przywołał tę sytuację i ten zwód. Kto wie, może dzięki temu zwodowi trafiłem do Lecha! Grałem dobrze na turnieju, ale to było coś, co mogło mnie jeszcze dodatkowo wyróżnić. 

Potem Kamil powtarzał ten dość karkołomny trik w kolejnych drużynach juniorskich w Poznaniu. Potem w drugiej drużynie, pod wodzą Ivana Djurdjevicia.

– Obiecałem sobie, że jeśli trafię kiedyś do pierwszego zespołu, to w Ekstraklasie też coś takiego zrobię. Nie udało się do końca, wykonałem to dobrze technicznie, ale Jan Grzesik wybił mi piłkę. To zresztą też było fajne, że po meczu Grzesik się do mnie odezwał, napisał, że mega szacunek i że był w szoku, gdy zobaczył, co ja zrobiłem. I oczywiście żebym dalej to robił, bo niewielu jest w Ekstraklasie ludzi, którzy to robią.

ZAUFANIE

By móc zagrać w taki sposób, piłkarz potrzebuje nie tylko technicznej szkoły, najlepiej od najmłodszych lat. Równie ważne, albo może i jeszcze ważniejsze, są jego pewność siebie oraz zaufanie kolegów czy trenerów. Świadomość, że jeśli ta efektowna sztuczka zakończy się stratą, to trener nie użyje tzw. “wędki”, a koledzy nie rozniosą dryblera po zejściu do szatni.

– Nigdy nikt mi nie zabraniał dryblowania. Czy w Zbąszynku, czy przez chwilę w Zielonej Górze, czy już potem w Lechu. Być może dlatego, że wszyscy we mnie wierzyli w tym aspekcie? – zastanawia się Kamil Jóźwiak. – Gdy przychodziłem do Lecha, wszyscy wiedzieli, że to jest moja mocna strona. Nie wiem, jak to odbierali starsi koledzy, ale trener Śledź mocno mnie do tego zachęcałem. Grałem z chłopakami starszymi o trzy lata, więc miałem naprawdę sporo strat, a nigdy nie usłyszałem od niego, żebym przestał próbować w ten sposób. Wręcz przeciwnie, były komunikaty: kiwaj, drybluj, rób tak, jak robisz. Może faktycznie ten brak dryblerów w Polsce wynika z temperowania takich zapędów? Czy to przez trenerów, czy przez kolegów z drużyny. Wchodzi młody zawodnik do seniorskiej szatni, robi parę strat, przy słabszym charakterze może się wycofać.

Podobnego zdania jest pierwszy trener Kamila Jóźwiaka, Sebastian Łeszyk.

Fachowiec, który spotkał się z reprezentantem Polski w Zbąszynku, w którym szkoli do dzisiaj. Znamy historię od obu stron – to Kamil w rozmowie sam wywołuje nazwisko Łeszyka, wspomina indywidualne treningi, jego podejście do piłkarzy. Ale odwiedziliśmy pierwsze boisko reprezentanta Polski, uścisnęliśmy dłoń ludziom z tego klubu – ich wspomnienia są identyczne.

– “Nie holuj”? Nie. Zawsze starałem się unikać tego typu haseł ograniczających piłkarzy, a już szczególnie w stosunku do Kamila – uśmiecha się Sebastian Łeszyk, pierwszy trener Kamila w Zbąszynku. Wówczas był to klub Junior, po fuzji z 2014 roku – Zbąszyniecka Akademia Piłkarska Syrena. – On akurat od zawsze dryblował z łatwością, nie było sensu w tym przeszkadzać, wyglądało to bardzo fajnie. Przyznaję też, że nie wszyscy mieli aż taką wolność jak Kamil, mimo że starałem się nikogo nie ograniczać. Czy spodziewałem się, że trafi do reprezentacji Polski? Nie. Nie spodziewałem się, zwłaszcza, że wtedy jeszcze zajmowaliśmy się tutaj w Zbąszynku piłką hobbystycznie. To był UKS, utworzyliśmy to w siedem osób, bez żadnych dotacji, większość własnym sumptem. Kto by to przewidział?

WSPARCIE

Jóźwiak miał trzy bardzo ważne “ułatwienia”. Po pierwsze – trener Łeszyk zawsze był do dyspozycji. Po drugie – Kamil był gwiazdą drużyny, więc i piłkę przy nodze miał najczęściej.

– Pamiętam dokładnie okres transferu do Lecha Poznań. Pracowałem z trenerem praktycznie codziennie, koordynacja, drybling. Zawsze zresztą to wspierał. Ale też wiadomo, jak to jest w mniejszych klubach, mam świadomość, że drużyna momentami polegała na mnie, więc trener też zachęcał mnie, żebym kiwał, żeby robił to też mój kuzyn, który również mocno się w naszym zespole wyróżniał – wspomina sam Jóźwiak.

Kamil w pewnym momencie mógł stać na obronie, przejąć tam piłkę, a potem spokojnie sobie przedryblować aż do bramki przeciwnika. Bardzo szybko zresztą przenieśliśmy jego drużynę wyżej. Kamil – rocznik 1998. Rywale? Rocznik 1995. I bardzo szybkie przejście na piłkę 11-osobową – dodaje Łeszyk.

A trzecie ułatwienie? Bracia. Otoczenie. Jóźwiak od zawsze grał ze starszymi, czasem dużo starszymi.

Kamil pierwszy od prawej, drugi od lewej jego brat, Maciek.

Z bratem to się za dużo nie nakiwałem, jak próbowałem, to do ziemi i koniec! Ale Bartek to jedna sprawa, on był ode mnie starszy, ale nie był najstarszy wśród kolegów, z którymi graliśmy. Oczywiście nie miałem szans fizycznie z chłopakami pięć czy sześć roczników wyżej, ale gdy w Zbąszynku trafiłem do swojej grupy, było widać różnicę. Myślę że gra ze starszymi, również ze starszym bratem, w tym początkowym okresie bardzo dużo mi dała – wspomina Jóźwiak, “średni” z trzech piłkarskich braci.

Wszyscy trafili zresztą do klubu w jednym czasie.

– Kamil od początku miał ksywę “Messi”, ale na tym pierwszym etapie chyba bardziej od koszulki Messiego, w której grał! – żartuje trener Łeszyk. –  Z wyglądu nikt by nie powiedział, że ta trójka Jóźwiaków będzie tak zasuwać! Ale gdy zaczęli grać, było widać przewagę. 

ODWAGA

Zaufanie i wsparcie to ważne czynniki, brakuje trzeciego. Odwaga. Kamilowi nie brakowało jej od początku – w końcu nie jest łatwo jako młodziutki chłopak wsiadać w autokar, w którym znajduje się 17 kolegów i uczniów z Zielonej Góry, oraz on, rodzynek ze Zbąszynka, sprowadzony z miasteczka odległego o kilkadziesiąt kilometrów. “Józiu” jednak już w swojej małej ojczyźnie łapał szlify z najmocniejszymi – a to budowało i pewność siebie, i odwagę.

– Jeździliśmy na turnieje halowe dość często, zdarzały się też zagraniczne wyjazdy. Byliśmy w Berlinie, tam uczestniczyły nawet drużyny z Bundesligi i 2. Bundesligi. Z Polski tylko my, nie większe akademie, ale właśnie my, ze Zbąszynka. Hali swojej jeszcze nie mieliśmy, więc szukaliśmy możliwości. A to Holandia, a to Czechy – wspomina Łeszyk.

– Turnieje halowe na pewno pokazały nam trochę inną rzeczywistość, w tamtych czasach to było naprawdę coś, wyjechać na tak mocno obsadzony turniej, a co dopiero z naszego Zbąszynka, a nie akademii któregoś z klubów Ekstraklasy – dodaje Jóźwiak.

Poza tym – nie ma co się oszukiwać. Dużą rolę odgrywał klub, który ani przez chwilę nie napinał się na wyniki. Sam Łeszyk zapytany o przyczyny zabijania kreatywności u piłkarzy mówi wprost: ambicja trenerów. “Wolą mieć wynik, niż dryblerów, którzy tracą piłkę”. W rozmowie z nami sugeruje nawet, że obecne anulowanie wyników i tabel do 11. roku życia, można byłoby spokojnie przeciągnąć też do rozgrywek dwunastolatków i trzynastolatków.

– Sądzę, że to by rozwinęło piłkę w Polsce. 22 lata uczę dzieciaków, prowadziłem skrzaty, żaki, trampkarzy. Obserwuję zmiany na plus. Są różnice w szkoleniu, widać coraz większy nacisk na technikę użytkową. Coraz więcej zespołów zaczyna od bramki, czasem nawet kosztem błędów. To już nie jest laga na dużego z przodu i drugi duży z tyłu. Ja sam jestem o te czternaście lat mądrzejszy niż w czasie, gdy pracowałem z Kamilem. I gwarantuję wam, że jeszcze o naszych chłopakach usłyszycie. Jeden już jest w Rakowie, dwaj kolejni mieli zaproszenia ze Śląska Wrocław. Kamil rocznik 1998, oni 2008 – raz na dziesięć lat byłoby fajnie kogoś w świat wypuszczać!

NIE SZKODZIĆ

Zbąszynek według danych Głównego Urzędu Statystycznego wjechał w 2020 roku z 5 tysiącami mieszkańców. A przecież w dodatku leży dokładnie na przecięciu stref wpływów ogromnych piłkarskich organizacji. Z jednej strony czyha Lech Poznań, od północy Pogoń Szczecin. Piłkarzy ze Zbąszynka pilnie obserwują w Zielonej Górze i Gorzowie Wielkopolskim, często zaproszenia napływają z Dolnego Śląska – Zagłębia Lubin czy Śląska Wrocław. Ostatni wielki talent wyjechał całkiem niedawno, do Rakowa Częstochowa. Oczywiście pilotował ruch Marek Śledź, znający się z działaczami z ZAP Syreny jeszcze z czasów transferu Kamila Jóźwiaka.

– Na pewno jesteśmy obserwowani, co chwilę mamy zaproszenia od klubów czy to z Lubina, czy ze Szczecina, z Wrocławia, z Zielonej Góry – przyznaje Piotr Kubiak, wiceprezes klubu. – Podchodzimy jednak do tego pozytywnie, tak jak w przypadku Kamila – nie chcieliśmy nigdy go ograniczać, blokować. Wiadomo, że ci najlepsi potrzebują większej intensywności treningów, większej rywalizacji – a my na pewno chcemy, by oni w seniorskiej piłce grali wyżej niż nasza IV liga. Inna sprawa, że po fuzji mamy dość płynne możliwości, by najzdolniejsi nastolatkowie sprawdzali się już w piłce seniorskiej i tam pokazywali się na tle mocniejszych rywali.

Kamil w Zbąszynku.

To czuć w Zbąszynku, w każdym gabinecie. Władze klubu przy nas przeglądają dokumenty dotyczące mechanizmu solidarnościowego. Nie chcą pobierać tego słynnego ekwiwalentu za wyszkolenie, wręcz przeciwnie, zachęcają piłkarzy, by nie obawiali się kroku do przodu. Bo dla Zbąszynieckiej Akademii Piłkarskiej lepsze od jednorazowych zysków są lokaty na całe lata – ambasadorzy, którzy docierają nawet i do reprezentacji Polski.

– Kamil nigdy nie zapomniał o Zbąszynku, zawsze o nas pamięta. Gdy jeszcze mieszkał w Poznaniu, bywał na meczach IV ligi, kibicował swoim braciom, Bartkowi i Maćkowi. Podstawowy bramkarz i jeden z najgroźniejszych napastników. Ich brat zresztą przyjeżdża też na turnieje, czasem wręcza medale, wspiera nas. Otrzymał nawet oficjalny tytuł Ambasadora Sportu gminy Zbąszynek – wymienia Kubiak.

To swoją drogą mówi sporo o miasteczku.

Dwa boiska, hala, orlik, teq-ball. Ośrodek, który może już teraz przyjmować na zgrupowania nawet i drużyny I-ligowe. Srebrna gwiazdka od PZPN-u. Własny plan szkolenia, bez trudu spełniane warunki licencyjne w IV lidze. Około 150 ludzi w klubie – seniorzy i grupy juniorskie właściwie w każdym roczniku. To efekt fuzji sprzed sześciu lat, gdy akademia funkcjonująca w Zbąszynku połączyła się z tamtejszą drużyną seniorską. Powstała organizacja, którą zwyczajnie warto obserwować.

Dlaczego?

Bo tutaj się nikogo nie blokuje. Młodocianych dryblerów, wyróżniających się piłkarzy, tych, którzy chcą zrobić krok do przodu. Na murawie, dosłownie, kiwając rywala, czy w swojej karierze, przechodząc do lepszych klubów. Takie podejście powinno się kopiować – a może z czasem dorobimy się większej liczby dryblerów klasy Kamila Jóźwiaka.

Wystarczy przecież zaufanie. Wsparcie. Odwaga. To wszystko wsparte pracą musi przynosić efekty. Marzenia spełniają się jedno po drugim, nawet jeśli są trochę bezczelne – jak próba założenia sombrero obrońcy w meczu Ekstraklasy. Ale czy nie na takiej bezczelności to wszystko powinno polegać?

– Kiedyś zrobiłem piłkarzom ankietę, w jakim klubie chcieliby w przyszłości zagrać. Kamil napisał: w Lechu Poznań i w Barcelonie. Połowę już zrealizował.

JAKUB OLKIEWICZ i MATEUSZ STELMASZCZYK

Jakub Olkiewicz

Łodzianin, bałuciorz, kibic Łódzkiego Klubu Sportowego. Od mundialu w Brazylii bloger zapełniający środową stałą rubrykę, jeden z założycieli KTS-u Weszło. Z wykształcenia dumny nauczyciel WF-u, popierający całym sercem akcję "Stop zwolnieniom z WF-u".

Opublikowane 15.12.2020 09:24 przez

Jakub Olkiewicz

Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

Tak zdobywa się Puchar Króla

To był piękny mecz w wykonaniu Barcelony. Blaugrana kraśniała i promieniała. Leo Messi zgolił brodę i zaprezentował się absolutnie kosmicznie. Antoine Griezmann zagrał na miarę własnych możliwości. Frenkie de Jong w mistrzowski sposób dyrygował orkiestrą rozpędzonego zespołu z Katalonii. Jordi Alba na skrzydełku robił to, co zwykł jest robić od lat wielu. Tu zagrało wszystko. Joan […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

To nie czary, Warta gra o puchary?

Mieliśmy nadzieję, że po dwóch naprawdę ciekawych spotkaniach w sobotę z Ekstraklasą, liga pójdzie za ciosem i zaliczy hattricka. No bo Wisła za Hyballi ma nigdy nie odpuszczać, bo Warta – jakkolwiek to brzmi – może walczyć o puchary. Nie bawmy się w Huberta Urbańskiego, nie budujmy napięcia. To nie był hattrick, to nie był […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Mój pierwszy raz – Krzysztof Stanowski

Krzysztof Stanowski przepytywany przez Tomasza Smokowskiego w programie Mój pierwszy raz na Kanale Sportowym. Nie trzeba polecać. 
17.04.2021
Anglia
17.04.2021

Tuchel wygrywa w szachy z Guardiolą

Postawmy sprawę jasno – to nie było porywające widowisko. Pierwsze 45 minut zapisało się w naszej pamięci tak trwale, jakby zaraz po gwizdku Mike’a Deana przyszedł Will Smith i błysnął pewnym długopisem. Chelsea i Manchester City grały na przeczekanie, ale da się to wytłumaczyć. Dla obu klubów był to piąty mecz w ciągu dwóch tygodni. […]
17.04.2021
Kopalnie talentów
06.04.2021

Rafał Augustyniak – reprezentant Polski za 800 złotych | KOPALNIA TALENTÓW

Kiedy był nastolatkiem, prezes Pogoni Zduńska Wola mocno się wahał, czy warto w niego inwestować 800 złotych. Kiedy przechodził do Widzewa Łódź, to w pakiecie z Mariuszem Stępińskim, jako ten mniej utalentowany. Wreszcie – kiedy w wieku 25 lat występował na poziomie pierwszoligowym, niewielu przypuszczało, że uda mu się jeszcze zrobić dużą karierę. Tymczasem Rafał […]
06.04.2021
Weszło
09.03.2021

Tomasz Kędziora. Urodzony pracuś i przywódca I KOPALNIA TALENTÓW

Zanim Tomasz Kędziora zaczął rywalizować z takimi drużynami jak Barcelona czy Juventus oraz zakładać koszulkę reprezentacji Polski, od najmłodszych lat biegał po boiskach w Zielonej Górze. Czy wróżono mu taką karierę? Na to i inne pytania odpowiedzieli nam ludzie, którzy znają Tomka jak własną kieszeń. Ba, jeden z naszych rozmówców zna go nawet od kołyski. […]
09.03.2021
Weszło
15.12.2020

Kamil, który został dryblerem | KOPALNIE TALENTÓW

“Nie holuj tyle”. “Nie drybluj”. “Podaj, graj zespołowo, nie strać”! Gdybyśmy mieli stworzyć jakiś leksykon zwrotów, które zabijają w dzieciakach kreatywność, a jednak wciąż są doskonale słyszalne na wszelkich turniejach młodzieżowych – to byłyby pierwsze hasła. Być może dlatego w polskiej piłce dryblerów jest coraz mniej? Być może dlatego też aż tak mocno wyróżniają się […]
15.12.2020
Weszło
02.12.2020

Rybus z Łowicza, który nie stał się ligowym dżemem | KOPALNIE TALENTÓW

Nie będzie chyba specjalnie naciąganą teza, według której Maciej Rybus jest jednym z najbardziej niedocenianych reprezentantów Polski. Gdy widzi się Rybusa w składzie kadry, jego obecność jest przyjmowana raczej z rezerwą. Może gdzieś w okolicach 2008 roku, gdy „straszyliśmy” Żurawskim w Larisie, czy Golańskim ze Steauy, byłoby inaczej, ale dziś w erze Juventusów i Bayernów, […]
02.12.2020
Weszło Extra
17.11.2020

Teraz na drawskiej Abisynii każdy chce być Moderem | KOPALNIE TALENTÓW

To historia jakich wiele. Chłopaczka z małej wsi na trening zaprowadził brat, szybko odnalazł w sobie smykałkę do futbolu. Ale ile z tych historii zakończyło się grą w reprezentacji Polski i rekordem transferowym Ekstraklasy? W ramach cyklu “Kopalnie Talentów” odszukaliśmy piłkarskie korzenie Jakuba Modera.  Do Drawska wybieramy się dzień po meczu Polski z Ukrainą. Ledwie […]
17.11.2020
Weszło
03.11.2020

Michał Karbownik. Duma gminy Kowala | KOPALNIE TALENTÓW

– Znacie Michała Karbownika? – zagaduje nas starsza kobieta, którą spotykamy w okolicach stadionu w Kowali. Niczym Stirlitz zastanawiamy się, co nas zdradziło: kamera, warszawskie “blachy” w samochodzie, czy biało-czerwony szalik Zorzy na szyi. – Pamiętam, jak tu biegał, taki mały, z piłką. Do szkoły tu obok chodził – zaczyna klasyczne wspominki sympatyczna pani i dodaje: […]
03.11.2020
Felietony i blogi
14.04.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

8 spośród 16 klubów Ekstraklasy wykonało już roszady na stołku trenerskim, w I lidze sytuacja jest jeszcze bardziej napięta, bo po kolejnym trzęsieniu ziemi w Widzewie już ponad połowa klubów zdecydowała się na wymianę szkoleniowca w trakcie sezonu 2020/21. Stal Mielec idzie na rekord, bo na przestrzeni dwóch ostatnich sezonów ma już piątego trenera, którego […]
14.04.2021
Weszło
14.04.2021

List ostatniej szansy? O lockdownie piłki juniorskiej i amatorskiej

Prezes Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej, Paweł Wojtala, w imieniu wszystkich prezesów wojewódzkich, ale tak naprawdę w imieniu całego środowiska piłkarskiego wysłał list otwarty do premiera Mateusza Morawieckiego. Naszym zdaniem – to list ostatniej szansy. O lockdownie piłki juniorskiej i amatorskiej napisaliśmy sporo, najbardziej aktualny jest tekst z weekendu. Weekendu, podczas którego piłka amatorska tak naprawdę […]
14.04.2021
Weszło
12.04.2021

Puchar Fuksiarza 2021, czyli redakcja Weszło ustawia Ekstraklasę!

Puchar Fuksiarza. Fuks-Cup. Copa Fuksiarzorés de Weszło. Pod różnymi nazwami znany jest nasz wielki turniej, różne przydomki zyskał przez te wszystkie lata. “Uszaty Puchar”, “drugi po PNA”, “liga śmierci”. Tak naprawdę to nie. Puchar nie jest jeszcze szczególnie znany, bo to jego pierwsza edycja, ale jesteśmy pewni, że już wkrótce o udział w tym prestiżowym […]
12.04.2021
Weszło
09.04.2021

PowerPlay. Czy to jest TEN sezon Radomiaka?

Hit I ligi z udziałem rozpędzonego Radomiaka, ale i rzut oka na II-ligowe boiska. Wspomnienie chorwackich wakacji, ale i wizyta w mroźnej (no, uchodzącej za mroźną) Danii. W naszym cotygodniowym PowerPlayu jak zwykle szukamy okazji, szukamy ciekawostek oraz przede wszystkim – wysokich kursów na dość egzotyczne mecze. Zapraszamy! Jeśli nie założyliście jeszcze konta w Fuksiarzu, […]
09.04.2021
Felietony i blogi
07.04.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Sport amatorski i dziecięcy zamknięty “tylko na dwa tygodnie” już na pewno nie zostanie wznowiony przed 18 kwietnia. W całej gamie obostrzeń, które rozumiem, albo przynajmniej staram się zrozumieć, ten segment działań rządów nie tylko w Polsce pozostaje dla mnie totalnie niezrozumiały. To jak oddanie walkowera bez jakiejkolwiek próby podjęcia walki. Jak poddanie się bez […]
07.04.2021
Fuksiarz
05.04.2021

West Ham United? Fajny klub do kibicowania!

Moja wielka sympatia do West Hamu United narodziła się jakieś 25 lat temu, gdy zapytałem mojego najlepszego przyjaciela o to, jaki jest jego ulubiony angielski klub. Tata poza zestawem polskich ekip do uwielbiania (ŁKS, Zawisza, GKS Tychy) i nienawidzenia (no w sumie cała reszta) przekazał mi wtedy właśnie West Ham. Dlaczego? Bo tam grał Geoff […]
05.04.2021
Liczba komentarzy: 22
Subscribe
Powiadom o
guest
22 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ktoś
Ktoś
4 miesięcy temu

Potężny drybler już niedługo będzie siał postrach na 3 poziomie ligi angielskiej.

Kolo z Jeżyc
Kolo z Jeżyc
4 miesięcy temu
Reply to  Ktoś

Zawsze się musi znaleźć jakiś zakompleksiony polski kołtun. Myślę,że spokojnie Derby się utrzyma, ostatnie wyniki na to wskazują więc możesz toczyć żółć gdzieś indziej!

Ktoś
Ktoś
4 miesięcy temu
Reply to  Kolo z Jeżyc

3 od końca miejsce, w czapkę będzie i kolejny wroniecki diament po Kowansiu się zmarnuje.

007
007
4 miesięcy temu
Reply to  Ktoś

Derby raczej się utrzyma ale to że Jóźwiak dryblować nie potrafi to nie jest jakaś wielka tajemnica.

poznaniak
poznaniak
4 miesięcy temu
Reply to  Ktoś

Zawisc kurwiszona

Acardo
Acardo
4 miesięcy temu

raczej mówiło się “nie kiwaj” – swoją drogą najlepsi dryblerzy byli zawsze w cenie w podwórkowych drużynach – zawsze byli wybierani jako pierwsi do składu

Gmoch
Gmoch
4 miesięcy temu
Reply to  Acardo

Z nami grał amatorsko taki młodziak, z 5-6 lat młodszy od nas, też super kiwał. Słabszy fizycznie oczywiście był, ale szybki i z dobrą techniką. Radził sobie. Nie miał specjalnego traktowania, ale nikt na ostro mu nie wjeżdżał. Głupio tak. Został juniorskim mistrzem czy wicemistrzem Europy w bieganiu (nie pamiętam kategorii). Coś tam grał na poziomie seniorskiej piłki okręgowej. Potem zaczął pić. Chyba najbardziej zmarnowany talent, który znałem osobiście.

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb
4 miesięcy temu

taki z niego drybler jak ze mnie ekspert piłkarski

Papaj
Papaj
4 miesięcy temu

Powinieneś się nazywać dzięcioł, nie jastrząb

Gmoch
Gmoch
4 miesięcy temu

Kaczka to maks co może z niego być.

waldemar
waldemar
4 miesięcy temu

Drybling dla dryblingu to sztuka dla sztuki. Potrzeba trochę myślenia kiedy dryblować.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
4 miesięcy temu
Reply to  waldemar

W poważnej piłce – na pewno. Ale patrząc na nasz grajdoł to powinniśmy się radować na jakiekolwiek zalążki i przejawy tego piłkarskiego elementu.

Yan
Yan
4 miesięcy temu

Jakby nie patrzeć jeden z nielicznych kopaczy Kolejorza którego warto (trzeba było) zatrzymać. Lech wiele stracił na jego odejściu.

derby ale nie country
derby ale nie country
4 miesięcy temu

Kamil Jóźwiak jest aktualnie najlepiej zapowiadającym się młodzieżowcem
zasilającym reprę i zarazem sławiącym polskę na świecie (wyspach)
trzeba chuchać i dmuchać nim zostanie zbrukany

Kamil Jóźwiak i Kamil WIlczek, kamile dwa bierze ich WUJA

i najlepiej co by prędko wrócił do kraju , z tych, wysp

Asicstak
Asicstak
4 miesięcy temu

Kiedyś się legendy tworzyło o zawodnikach którzy coś osiągali, a dziś legendami są osoby , które dopiero co zaczynaja w sporcie. Przerażajace. Z tym dryblerem to tez bym poczekał, bo każdy kto oglądał reprezentacje widział a patrząc na inne ligi (nawet championship ) i wasz ukochany instat to furora się skończyła kiedy wyjechał i zadebiutował w kadrze. Zobaczymy i kibicujemy 🙂

gdfsggdsakhgfkdsssgagdashfdssfdasshjhj
gdfsggdsakhgfkdsssgagdashfdssfdasshjhj
4 miesięcy temu

https://typowanieako.blogspot.com/ – Trafili ostatnio kupon z kursem 169 i skan mają na blogu. Sam zarobilem wlasnie z nimi na tym kuponie ponad 10 tys. Polecam . Maja juz kolejny kupon dostepny

Miro Juro
Miro Juro
4 miesięcy temu

Ale grubasek

Ziomal Stary
Ziomal Stary
4 miesięcy temu

Kluczem jest odpowiedni balans. Nie chodzi o to zeby zabraniac czy pozwalac adeptom na drybling. Biorac pod uwage pelnometrarzowe gierki, dobry trener zrobi i jedno i drugie sytuacyjnie i wytlumaczy zawodnikowi dlaczego. Nawet jak drbyling byl udany dobrze jest chlopakowi powiedziec ze w danej sytuacji nie mial ten drybling sensu, byly lepsze opcje. Tak samo w druga strone, jezeli nawet straci pilke po probie dryblingu w odpowiednim momencie to dobrze jest go zachecic do dalszych prob i wytlmuaczyc dlaczego to, mimo straty, byla super decyzja. Podjecie decyzji o wejscie w drybling jest, wedlug mnie, tak samo waznym elementem jak sama umiejetnosc dryblowania.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa
4 miesięcy temu

Jóźwiak dryblerem ?
Gdzie i kiedy ?
Nawet w naszej ekstraklasie nie poszalał.
Proszę was weszło…
;)))

No name
No name
4 miesięcy temu

Lepszy 5 klas od szymańskiego i karbownika. Zawistny azbestowcu

gdfsggdsakhgfkdsssgagdashffdhdssfdasshjhj
gdfsggdsakhgfkdsssgagdashffdhdssfdasshjhj
4 miesięcy temu

https://typowanieako.blogspot.com/ – Trafili ostatnio kupon z kursem 169 i skan mają na blogu. Sam zarobilem wlasnie z nimi na tym kuponie ponad 10 tys. Polecam . Maja juz kolejny kupon dostepny

jacenty
jacenty
4 miesięcy temu

Kamil Jóźwiak to jeden z najlepszych piłkarzy Lecha i Kadry Polski.Jest Świetny w ofensywie na bramke przeciwników i przy tym szybki

Suche Info
18.04.2021

Tammy Abraham może odejść z Chelsea

We wczorajszym półfinale Pucharu Anglii zabrakło miejsca dla Tammy’ego Abrahama. Napastnik Chelsea nie zasiadł nawet na ławce rezerwowych, mimo tego, że był w pełni gotowy do gry. Zdaniem angielskich mediów taka decyzja Thomasa Tuchela ma wpłynąć na jeszcze gorsze poczucie Anglika, który może chcieć opuścić Stamford Bridge. 23-latek jest czwartym wyborem niemieckiego szkoleniowca – wyprzedza […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Mecze reprezentacji Polski w Dublinie zagrożone?!

Jak podaje Daily Mail, jedno z miast-gospodarzy Euro 2020 może niebawem stracić swój status. Chodzi o stolicę Irlandii – Dublin, gdzie swoje dwa mecze fazy grupowej miała rozegrać reprezentacja Polski.  Jest to spowodowane brakiem zapewnienia ze strony irlandzkiej Federacji w kwestii wpuszczenia fanów na stadiony. Jak wiemy, był to jeden z wymogów UEFA, który spełniła […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Sheffield United oficjalnie spadło z Premier League

Radość jednych to smutek drugich, czego dowód wiedzieliśmy wczoraj na angielskich boiskach. Po zaledwie jednym sezonie nieobecności Norwich City wywalczyło awans do Premier League. Z elitą pożegna się jednak zespół Sheffield United.  Szable niemal od początku sezonu okupują ostatnie miejsce w tabeli, ale do wczoraj miały matematyczne szanse na utrzymanie się. Zostały one rozwiane po […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Rafa Benitez wróci do LaLiga?

Chociaż od ostatniej pracy w Europie minęły zaledwie dwa lata, Rafa Benitez chce wrócić na Stary Kontynent. Hiszpan niedawno rozwiązał kontrakt z chińskim Dalian Pro, które prowadził od 2019 roku. Powodem były względy rodzinne.  60-letni Benitez wypowiedział się przychylnie na temat swojego powrotu do Premier League. Najbardziej rozważano go w Newcastle United, ale kandydatura ta […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Adam Buksa zaczął strzelanie w MLS

W pierwszym meczu nowego sezonu MLS, Chicago Fire podjęło New England Revolution. W spotkaniu wzięło udział dwóch Polaków – Przemysław Frankowski i Adam Buksa.  Jednakże tylko jeden z nich opuszczał plac gry z podniesioną głową. Gospodarze prowadzili już 2:0, po tym jak w pierwszym kwadransie piłkę do siatki wpakował Robert Berić, a następnie Luka Stojanović. […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

Tak zdobywa się Puchar Króla

To był piękny mecz w wykonaniu Barcelony. Blaugrana kraśniała i promieniała. Leo Messi zgolił brodę i zaprezentował się absolutnie kosmicznie. Antoine Griezmann zagrał na miarę własnych możliwości. Frenkie de Jong w mistrzowski sposób dyrygował orkiestrą rozpędzonego zespołu z Katalonii. Jordi Alba na skrzydełku robił to, co zwykł jest robić od lat wielu. Tu zagrało wszystko. Joan […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Co za emocje w Cagliari, 4:3 po dwóch golach w doliczonym czasie!

Nie żałowali dzisiaj ci, którzy wieczór spędzili z ligą włoską. Cagliari przyjmowało na swoim obiekcie Parmę i przyznajemy – nie brzmi to najbardziej seksownie, zwłaszcza, gdy równolegle toczą się boje choćby z udziałem Barcelony. Ale rany, jakie emocje zafundowali nam dzisiaj Włosi. Gospodarze do drugiej minuty doliczonego czasu przegrywali 2:3, by ostatecznie zwyciężyć 4:3! Już […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

To nie czary, Warta gra o puchary?

Mieliśmy nadzieję, że po dwóch naprawdę ciekawych spotkaniach w sobotę z Ekstraklasą, liga pójdzie za ciosem i zaliczy hattricka. No bo Wisła za Hyballi ma nigdy nie odpuszczać, bo Warta – jakkolwiek to brzmi – może walczyć o puchary. Nie bawmy się w Huberta Urbańskiego, nie budujmy napięcia. To nie był hattrick, to nie był […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Mój pierwszy raz – Krzysztof Stanowski

Krzysztof Stanowski przepytywany przez Tomasza Smokowskiego w programie Mój pierwszy raz na Kanale Sportowym. Nie trzeba polecać. 
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Skorża: Jestem zszokowany pierwszą połową!

– Wydawało się, że będziemy mieć większą kontrolę nad piłką bliżej naszej bramki. A tak nie było. Stąd zmiany w drugiej połowie. Nie winię za to obrońców, bo więcej elementów się na taki obraz składa. Jestem jednak zszokowany tym obrazem, który zobaczyłem w pierwszej połowie – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Maciej Skorża.  – Największe […]
17.04.2021
Anglia
17.04.2021

Tuchel wygrywa w szachy z Guardiolą

Postawmy sprawę jasno – to nie było porywające widowisko. Pierwsze 45 minut zapisało się w naszej pamięci tak trwale, jakby zaraz po gwizdku Mike’a Deana przyszedł Will Smith i błysnął pewnym długopisem. Chelsea i Manchester City grały na przeczekanie, ale da się to wytłumaczyć. Dla obu klubów był to piąty mecz w ciągu dwóch tygodni. […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

W lidze ukraińskiej pozostały formalności – Dynamo na drodze po mistrzostwo!

Wyboista była ta droga. Mircea Lucescu, legendarny trener Szachtara Donieck, trafił do Dynama Kijów w atmosferze skandalu. Fanatycy z Kijowa nawoływali – a część dalej nawołuje – do jego rezygnacji, bo zatrudnianie ulubieńca kibiców największego wroga zawsze powoduje wściekłość u takich grup. Lucescu sam początkowo miał wątpliwości, wydawało się, że może zrezygnować z pracy po […]
17.04.2021
Weszło FM
17.04.2021

Niedziela w Weszło FM: Ekstraklasa, Serie A i Liga Minus!

Sobota obfitowała we wspaniałe piłkarskie emocje, mamy nadzieję, że niedziela wcale nie będzie gorsza! Wszystkie najważniejsze wydarzenia będziesz mógł śledzić słuchając naszego radia Weszło FM. Oto szczegóły ramówki: 9:00 – 10:00 – “W ciemno” – Marcin Ryszka w swojej audycji udowadnia, że bariery istnieją tylko w naszych głowach i spotyka się z gośćmi mocno związanymi […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Fornalik: Zdarzało się i przegrać tego typu mecze

Ile daje doświadczenie trenerowi ekstraklasowemu? Jedno jest pewne – można się nauczyć spokojnego przyjmowania rzeczywistości. Waldemar Fornalik, choć zremisował dzisiaj 2:2 prowadząc jeszcze na pięć minut przed końcem 2:0, zachował spokój na konferencji prasowej. – Z czasem doliczonym uzbierało się prawie dziesięć minut i takie rzeczy się zdarzają, mi zdarzyło się nawet przegrać taki mecz […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

KTS wreszcie wraca do gry, choć nie od przyszłego tygodnia!

Oj, stęskniliśmy się za tym naszym KTS-em. Klub Towarzysko-Sportowy Weszło ostatni oficjalny mecz ligowy rozegrał 15 listopada, gdy rozjechał 6:0 Madziar Nieporęt, trzecią drużynę w ligowej tabeli. Przez przedłużający się lockdown, A-klasa stała aż do dziś. Wznowienie rozgrywek zaplanowano w całej Polsce na przyszły weekend, 24-25 kwietnia. Już teraz wiemy, że KTS jednak na murawę […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Raków przywitał Skorżę. Bez chleba i soli, ale z pompą!

Chyba wszyscy zgodzimy się, że powrót Macieja Skorży do Ekstraklasy to wydarzenie sporego kalibru. Niestety – z perspektywy szkoleniowca Lecha patrząc – świadomość tej rangi mieli również piłkarze Rakowa Częstochowa, którzy przygotowali na taką okazję coś specjalnego, nie dając gościom większych szans na pozytywny wynik.  A może to bardziej chęć godnego pożegnania się z gościnnym […]
17.04.2021