– Wydaje mi się, że trudno dziś znaleźć piłkarza o takiej złożonej osobowości. Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie. Myślę, że go to męczyło. Prezes Boniek mówił, że za każdym razem, jak się spotykali, prywatnie był przemiłym człowiekiem, fantastycznym i pełnym ciepła rozmówcą. Może to zderzenie z mediami, z namolnymi kibicami, z całą globalną sławą gdzieś sprawiało, że robił się nerwowy i dokonywał nieciekawych rzeczy – Diego wspomina Janusz Basałaj w rozmowie z Marcinem Ryszką w Weszlo.fm.

Basałaj: „Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie”

***

Panie Januszu, dziś futbol płacze.

Wydaje mi się, że trudno dziś znaleźć piłkarza o takiej złożonej osobowości. Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie. Myślę, że go to męczyło. Prezes Boniek mówił, że za każdym razem, jak się spotykali, prywatnie był przemiłym człowiekiem, fantastycznym i pełnym ciepła rozmówcą. Może to zderzenie z mediami, z namolnymi kibicami, z całą globalną sławą gdzieś sprawiało, że robił się nerwowy i dokonywał nieciekawych rzeczy.

Umarł w wieku 60 lat. Ten rachunek od pana Boga przyszedł za wcześnie. Wiadomo, że miał swoje problemy, guza, w końcu atak serca. Wiódł żywot ciekawy, jednocześnie mocno, by tak rzec, absorbujący. Diego jakoś nie znalazł w sobie umiaru, momentu, w którym trzeba powiedzieć: stop. Może to by teraz nastąpiło? Jego sytuacja przypomina mi trochę sytuację Lady Diany: osaczenie przez paparazzi. Ciągła presja, ciągle szalone wymagania. Wszyscy chcieli go poznać z najróżniejszej strony. Nawet jak strzelał do dziennikarzy, to mu nie odpuszczali. Sam dawał jak wiadomo powody do takiego zainteresowania.

Miałem zaszczyt komentować jego meczu na mistrzostwach świata, Argentyna – Grecja, po którym został zdyskwalifikowany, bo znaleziono w jego organizmie obecność kokainy. Piłkarsko – fenomenalny. Staram się go porównać z Messim, który jest godnym następcą. Maradona był silniejszy, mocniejszy, chyba lepszy. Może potrafiący grać wszechstronniej. Nieprawdopodobnie fizycznie przygotowany. Messi jest szczupły przy Maradonie, cherlawy. Maradona był nabity, jego obwód uda… Trzymał się świetnie na nogach. Jak mówił Zbigniew Boniek: za dobry, żeby go skopać, za dobry, żeby go upilnować.

Właśnie w książce, którą napisał pan ze Zbigniewem Bońkiem, prezes wspomina ten mecz, kiedy chcieli go nieprzepisowo zatrzymać.

Wymierzyć „sprawiedliwość”. Ale ostatecznie uznali, że nie warto. Te nogi są zbyt cenne, żeby robić im krzywdę. Polowano na Maradonę, choć często polowanie na Maradonę nie miało sensu, mijał 5-6 rywali, jak z Belgią czy Anglią w Meksyku. Tu przebił nawet Messiego. Dziś miałby łatwiej, wtedy sędziowie nie roztaczali takiej ochrony nad piłkarzami.

Najmocniej doświadczył go rzeźnik z kraju Basków, Goikoetxea. W meczu Bilbao z Barceloną w 83 złamał Maradonie nogę. Zniechęcił go do gry w Barcy, choć były też inne przyczyny. Maradona skorzystał z oferty Napoli. Mówi się, że za transferem stała camorra, ale prawdy się nie dowiemy.

Piłkarsko był królem. Takim cesarzem futbolu dla mojego pokolenia był Pele i jak ich porównać: Maradonie zabrakło tego życia po piłkarskim życiu. Pele – ambasador Unesco. Gość FIFA. Dla każdego dobre słowo, zazwyczaj okrągłe, z którego niewiele wynikało. Ale został przez światowy futbol zagospodarowany perfekcyjnie. Pele ma dziś 80 lat i ma się całkiem dobrze. Wtłoczył się w takie ramy politycznej poprawności – tu otworzył stadion, tu szkołę, tu odwiedził federację, tu był gościem mistrzostw świata. Skorzystałem z tego w 1994, kiedy podpisał mi koszulkę reprezentacji Brazylii. Diego natomiast wciąż walczył z demonami. Brakowało mu życia zasłużonego piłkarza, który zostaje cenionym trenerem, prezydentem federacji, ambasadorem futbolu.

Jechał samochodem prosto w ścianę i zamiast wcisnąć hamulec, dociskał gaz.

Chyba tak. Nie radził sobie z tym. Już w trakcie kariery piłkarskiej miał wiele trudnych momentów.

Pan, komentując ten sławny mecz w 1994, widział, że coś jest z Maradoną nie tak?

Nie. Ale był jeden moment. Kiedy strzelił bramkę i podbiegł do kamery. Miał rozradowana twarz, ale to była twarz z dzikim wyrazem twarzy. Piłkarze, gdy podbiegają do kamer, wysyłają jakieś pocałunki, robią serduszka – a u niego ta dzikość. Agresja pomieszana z radością. Pamiętam też z tego meczu, że poproszony o podsumowanie dla studia TVP, powiedziałem, że Maradona ma dziś dużo swobody, Grecy próbują go kryć raczej strefą. Janek Tomaszewski, który był wtedy w studio, z właściwym sobie wdziękiem zdewaluował wszystko, co powiedziałem. „Komentator się myli” i poszła tyrada. Tak się zasadniczo nie powinno robić, ale Janek widział lepiej ze studia niż ja w Bostonie. Poza tym to Janek grał na Wembley, nie ja, więc pewnie wiedział lepiej.

Dyskwalifikacja była szokiem. Podczas kolejnego meczu, ćwierćfinału z Rumunią, Maradona przyszedł na stanowisko telewizji argentyńskiej jako sprawozdawca. Byliśmy obok. Chcieliśmy podejść do Diego po autograf, ale miał ochronę nie do przebicia. Aczkolwiek to była atrakcja, zrobiliśmy mu zdjęcie. Te ostatnie mistrzostwa były dziwne. On się trochę obraził, wyjechał z obozu przed mistrzostwami świata, potem prosili go, żeby wrócił, podobno sam prezydent Argentyny się w to włączył.

Dla mnie, który mam dziś 30 lat i nie pamiętam Maradony z boiska, kojarzy się też z tymi późniejszymi historiami, zdjęciami z mundialu 2018. Stanowi takie duże ostrzeżenie, jak ta sława potrafi być groźna i jak łatwo ze szczytu spaść.

Może stało się tak dlatego, że tak szybko się na ten szczyt wdrapał. Przed mundialem 1978 w Argentynie odbyła się dyskusja: czy Menotti, uważany za odkrywcę piłkarza, powinien go zabrać? Już w wieku 16 lat Diego był tematem pod grę w reprezentacji. Ostatecznie nie zagrał na tym mundialu i miał o to ukryty żal. Ale jak ktoś zostaje w wieku 17 lat bożyszczem narodu, jak zalicza kolejne mundiale, wielkie kluby, sięga po tytuł… Myślałem zawsze, że ludzie o takim statusie mają wokół siebie osoby, które nie pozwolą im zginąć. Menadżerów, bo ja wiem, prezesów, kogoś kto pomaga prowadzić się przez karierę. Proszę popatrzeć na Ronaldo, który też w wieku 16 lat zaczął funkcjonować w wielkim futbolu. Nie ma w tym życiorysie historii, które zdarzały się Maradonie. I pewnie się nie zdarzą. Może to kwestia charakteru, szczęścia, może to innych czynników. Ale Ronaldo czy Messi raczej nie zbliżą się, w cudzysłowie, do procenta pozaboiskowych „dokonań” Maradony.

Pana najmocniejsze wspomnienia z Maradoną?

To, które wspomniałem: jak manifestuje swoją radość w demoniczny sposób. Komentowanie meczu Maradony. Ale też wściekłość w 1986. Gdy nie grają na mundialu Polacy, albo odpadają, kibicuję Anglikom. Tamten pamiętny mecz oglądałem z Rafałem Nahornym, fanatykiem wyspiarskiej piłki. Byłem wściekły za gola ręką. Ten mecz pokazuje całą złożoność Maradony. Od wielkości, do małości, sprytu połączonego z oszustwem. Ale w taki dzień nie będziemy mówić w ten sposób. Niech spoczywa w pokoju. Jak powiedział Pele: ma nadzieję spotkać się z nim w zaświatach i zagrać wielki mecz. Odchodzi w glorii wielkiego piłkarza i takim go zapamiętajmy, zostawmy to, co było potem. Pamiętajmy go jak kiwał sześciu Anglików, a nie z przywar.

Fot. FotoPyK

Inne sporty
27.09.2022

Mówili, że wymyślił sobie chorobę. „Utarłem im nosa”

Kiedy w wieku dwunastu lat poznał diagnozę, zdał sobie sprawę, że będzie musiał zrezygnować z ulubionych słodkości. Nie wiedział też, czy w ogóle dane mu będzie zostać sportowcem. Z czasem zrozumiał jednak, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą. Nie robiły na nim wrażenia złośliwości rówieśników i w końcu zaczął zdobywać medale MŚ i ME. Poznajcie historię Mateusza Rudyka z Grupy Sportowej ORLEN, czołowego polskiego kolarza torowego. Od początku wiedziałeś, że z cukrzycą możesz odnosić […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Koszmarne pudło Włodarczyka z Łotwą [VIDEO]

Reprezentacja Polski U-21 mierzy się z Łotwą w meczu towarzyskim i od siódmej minuty powinna prowadzić. Tak się jednak nie stało ze względu na Szymona Włodarczyka. Co zrobił napastnik Górnika? Trudno wytłumaczyć. To trzeba zobaczyć: Włodarczyk 😭😭😭 Z linii nie trafil/wybil pilke xd pic.twitter.com/ItTXDENwzy — Michał (nowe konto) (@majkeI1999) September 27, 2022 Snajper instynktownie dostawił nogę do piłki na linii i… wybił ją z bramki. Pewny gol został zamieniony na kiks, jakiego […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Odejście Pique warunkiem Messiego?

Marc Marba z „La Portiery” donosi, że powrót Messiego na Camp Nou może dojść do skutku tylko wtedy, jeśli z Barceelony odejdzie Gerard Pique. Panowie mieli niegdyś dobre relacje, ale ostatecznie się poróżnili. Przyjaciel Argentyńczyka pisał nawet o Pique bardzo krytycznie na Instagramie: – Jesteś taki fałszywy. Nie tylko nie płakałeś, kiedy Leo odchodził. O nie! Ty powiedziałeś temu miernemu Laporcie, że jeśli chce zbudować zwycięską drużynę, musi sprzedać Messiego. Tego samego […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

10 szerszych wniosków po zgrupowaniu reprezentacji Polski

Nie znamy odpowiedzi na wszystkie pytania. Ale kilka kwestii nam się rozjaśniło. Jesteśmy w stanie mniej więcej przewidzieć skład na Meksyk. Znamy największy problem biało-czerwonych. Wiemy, dlaczego ustawienie z trójką z tyłu to najlepsza opcja i którzy zawodnicy niespodziewanie mogą nie znaleźć się w 26-osobowej kadrze na mundial. Oto 10 szerszych wniosków po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski. 1. Nasz atut z Euro 2020 jest dziś naszym największym problemem Z nutką lekkiego […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Van den Brom: – Jesteśmy bardzo zadowoleni z treningów w czasie przerwy na kadrę

John van den Brom w rozmowie z oficjalną stroną Lecha opowiedział o treningach Kolejorza w trakcie przerwy reprezentacyjnej. Holender stwierdził: – Praca w tym czasie była trochę trudna z powodu licznych nieobecności zawodników przebywających na zgrupowaniach swoich reprezentacji. Łącznie było ich trzynastu, musieliśmy sobie z tym poradzić i zwiększyliśmy grupę o młodych graczy z akademii. To było ciekawe doświadczenie, mogliśmy przyjrzeć im się z bliska, zobaczyć jak radzą sobie […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Bezduszność sępa. O beznadziejności bojkotowania mundialu w Katarze

Janne Andersson zostanie w domu podczas katarskich mistrzostw świata. Selekcjoner reprezentacji Szwecji wzniósł się na wyżyny dyplomatycznej subtelności i stwierdził, że tego rodzaju gest należy postrzegać jako klarowne określenie się wobec kontrowersji dookoła mundialu. „Zobaczymy, kto jeszcze zdecyduje się na taki krok”, rzucił zaczepnie, choć jeszcze w marcu złorzeczył na format baraży, w których Trzy Korony pożegnały się z marzeniami o występie na najważniejszej imprezie piłkarskiego czterolecia.  […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Mówili, że wymyślił sobie chorobę. „Utarłem im nosa”

Kiedy w wieku dwunastu lat poznał diagnozę, zdał sobie sprawę, że będzie musiał zrezygnować z ulubionych słodkości. Nie wiedział też, czy w ogóle dane mu będzie zostać sportowcem. Z czasem zrozumiał jednak, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą. Nie robiły na nim wrażenia złośliwości rówieśników i w końcu zaczął zdobywać medale MŚ i ME. Poznajcie historię Mateusza Rudyka z Grupy Sportowej ORLEN, czołowego polskiego kolarza torowego. Od początku wiedziałeś, że z cukrzycą możesz odnosić […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

10 szerszych wniosków po zgrupowaniu reprezentacji Polski

Nie znamy odpowiedzi na wszystkie pytania. Ale kilka kwestii nam się rozjaśniło. Jesteśmy w stanie mniej więcej przewidzieć skład na Meksyk. Znamy największy problem biało-czerwonych. Wiemy, dlaczego ustawienie z trójką z tyłu to najlepsza opcja i którzy zawodnicy niespodziewanie mogą nie znaleźć się w 26-osobowej kadrze na mundial. Oto 10 szerszych wniosków po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski. 1. Nasz atut z Euro 2020 jest dziś naszym największym problemem Z nutką lekkiego […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Bezduszność sępa. O beznadziejności bojkotowania mundialu w Katarze

Janne Andersson zostanie w domu podczas katarskich mistrzostw świata. Selekcjoner reprezentacji Szwecji wzniósł się na wyżyny dyplomatycznej subtelności i stwierdził, że tego rodzaju gest należy postrzegać jako klarowne określenie się wobec kontrowersji dookoła mundialu. „Zobaczymy, kto jeszcze zdecyduje się na taki krok”, rzucił zaczepnie, choć jeszcze w marcu złorzeczył na format baraży, w których Trzy Korony pożegnały się z marzeniami o występie na najważniejszej imprezie piłkarskiego czterolecia.  […]
27.09.2022
Na zapleczu
27.09.2022

Świnia w szaliku, skrojona oprawa, jednoczesny awans i spadek. Jak wyglądają derby w 1. lidze?

W najbliższej kolejce pierwszej ligi czeka nas pierwszy derbowy mecz w sezonie. Naprzeciw siebie staną Stal Rzeszów oraz Resovia, które nie tak dawno walczyły między sobą w finale drugoligowych baraży. Wtedy było gorąco, gorąco będzie pewnie i teraz, bo podkarpacka rywalizacja ma tradycję sięgającą blisko 90 bezpośrednich spotkań. Z tej okazji warto przypomnieć pamiętne starcia odwiecznych rywali na zapleczu Ekstraklasy w XXI wieku. O tym, że walka o dominację w Rzeszowie będzie […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Typy bukmacherskie na Ligę Narodów! Mocne AKO z kursem 3.5

Ostatni dzień Ligi Narodów, ostatnia szansa na typowanie. 25 złotych freebeta, trzy typy z AKO z kursem 3,5 i konkurs z 50 złotych dla trzech najlepszych typerów. Więcej szczegółów w filmie.  
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Zamieszki w Iranie dotknęły dziennikarzy. „Spodziewamy się mrocznych czasów”

Skala protestów w Iranie po zabójstwie 22-letniej Mahsy Amini narasta. Cały kraj został odcięty od internetu, a na celowniku Ministerstwa Wywiadu znaleźli się dziennikarze, również sportowi, którzy w jakikolwiek sposób wypowiadają się o demonstracjach. – Rząd zablokował wszystkim internet. Dziś jest trochę lepiej, bo otrzymaliśmy możliwość skontaktowania się ze światem. Jest duża presja na dziennikarzach. Nie możemy pisać nic o aktualnej sytuacji w kraju. A w ciągu ostatnich kilku dni zabito […]
27.09.2022
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Konik "Artur" Konislawowski
Konik "Artur" Konislawowski
1 rok temu

Hopsasa do lasa. Sami macie w pzpnolandzie łzy w oczach widząc rzeczywistość, jednocześnie broniąc dokonań czempiona narodowego Jerzego Górskiego. Szyny były złe, a podwozie, a podwozie też było złe. I cyk, SMS za SMS-em i blokada za blokadą. Jezus Maria, ale nas jadą w komentarzach. Buahaha.

Pan Trąbalski
Pan Trąbalski
1 rok temu

Cały ten Maradona i tak został zapamiętany z jednego oszukańczego zagrania, zupełnie jak Siemaszko. Maradonę może w Neapolu i samej Argentynie jakoś kojarzą z czegoś innego.

Ziemson hujev
Ziemson hujev
1 rok temu
Reply to  Pan Trąbalski

zamknij mordę śmieciu. merytorycznie się nie odniosę bo nie ma do czego jak ktoś porównuje Diego Maradone do Rafała Siemiaszki to wypada tylko powiedzieć to co ja na wstępie 🙂

Luki
Luki
1 rok temu

Ileż można czytać jaki to ten Maradona był dobry. Ale ten Argentyńczyk tak naprawdę był średniakiem któremu wyszły dwa mecze podczas MŚ. Naszprycowany kokainą, gol ręką.
Owszem, medialnie był Bogiem ale piłkarzem średnim. A najbardziej mnie śmieszy jak ktoś piszę, że Ronaldinho był najlepszym piłkarzem na świecie-haha.
Gdzie taki MAradona do brazylijskiego Ronaldo, czy do C. Ronaldo czy Messiego, ja was proszę

Shoot
Shoot
1 rok temu
Reply to  Luki

Ile masz latek piździelcze?

luki
luki
1 rok temu
Reply to  Shoot

Wystarczająco aby stwierdzić to co stwierdziłem powyżej