post Avatar

Opublikowane 30.10.2020 10:34 przez

redakcja

Na peryferiach polskiego futbolu znów stało się coś, co w cywilizowanym świecie dziać się nie powinno. Ostatnio pisaliśmy, że podczas jednego z meczów piłki młodzieżowej ofiarą słownej agresji rodziców padł sędzia. Cóż, teraz był on jedynie obserwatorem, natomiast rodzice przybrali rolę ekipy ratunkowej. Samo zdarzenie zaś nie skończyło się na groźbach, bo na miejscu znaleźli się i oprawcy, i ofiary. Pełno było wyzwisk, krwi i wybitych zębów. Musiała interweniować policja.

Niedziela, mecz juniorów, Nadzieja Bytom kontra LKS Amator Rudziniec. Zwyczajne popołudnie na najniższym szczeblu młodzieżowego futbolu. Chciałoby się rzec: normalka.

Nie tym razem.

Nieczęsto słyszymy, żeby słowne ekscesy kibiców przeradzały się w akty fizyczne, a właśnie do tego doszło w Bytomiu. Incydentem zajmują się teraz organy śledcze. Postanowiliśmy przyjrzeć się tej sprawie i o niedzielnych wydarzeniach porozmawialiśmy z trenerem drużyny gospodarzy oraz mamą jednego z zawodników.

“Wyzywali naszych od “kurw”. Grozili naszemu kapitanowi”

Ci, którzy wypowiadali te groźby i wyzwiska, słowa nie omieszkali dotrzymać. Na stronie LKS-u czytamy: – W 40. minucie meczu, przy wyniku 10-1 dla naszych chłopaków, na boisko wbiegli pseudokibice, dotkliwie bijąc chłopców z Rudzińca. Dwóch z nich trafiło na pogotowie, jeden musiał przejść zabieg chirurgiczny. Mecz został przerwany, na miejsce przyjechała policja i karetki. Sprawcy zdarzenia uciekli, policja wyjaśnia sprawę. […] Cała sytuacja rodzi zasadne pytanie – jak to się stało, że w dobie pandemii na meczu obecni byli „kibice”?!

Patrząc na fakt, że to mecz grup młodzieżowych gdzieś na najniższym stopniu piramidy, to wydarzenie zdaje się być czymś zupełnie niecodziennym.

Opowiada mama jednego z zawodników LKS-u: – Już od samego początku sędzia zwracał uwagę, żeby ludzie związani z Nadzieją Bytom nie używali wulgaryzmów w swoich przyśpiewkach. Z biegiem meczu zawodnicy obu zespołów wzajemnie zaostrzali grę. Napięcie rosło, chłopcy zaczęli się wyzywać.

– Potem, bliżej 40. minuty, sędzia zawołał do siebie kapitana LKS- u i jednego z chłopców drużyny przeciwnej. Mieli ze sobą jakieś spięcie, które sędzia chciał rozstrzygnąć. Powiedział kapitanowi, żeby nie dał się sprowokować. Ten nie wytrzymał i w obecności sędziego uderzył pięścią chłopca z Bytomia. Tamten mu oddał – mówi nam mama jednego z zawodników LKS-u.

“Skończyłoby się tylko na czerwonych kartkach, gdyby nie wkroczyli pseudokibice”

Czerwone kartki rozdane, rozganiamy towarzystwo, kończymy spotkanie i mimo napiętej atmosfery w spokoju rozjeżdżamy się do domów. Wizja wręcz idylliczna, prawda? No, niestety nie dla kilku chłopców, którym jakiekolwiek zawody sportowe mogą zbrzydnąć do końca życia. – Nasi odciągnęli swojego, oni swojego. Wtedy na boisku pojawili się pseudokibice. Chcieli dobrać się do kapitana, do którego wcześniej krzyczeli, że “wjebią mu po meczu”. Skoczyli na niego, rzucili na ziemię i zaczęli okładać pięściami. Zaczęłam reagować, podbiegłam i jednego z nich zaczęłam odciągać, krzycząc, że wzywamy policję. Wystraszyli się – opowiada nasza rozmówczyni.

Znamy zatem wątek główny. Ekipa młodzieży z Rudzińca bawiła się piłką, podczas gdy rywale musieli czuć się niczym VVV Venlo w niedawnym starciu z Ajaxem. Co zrozumiałe, pojawiła się irytacja, prowokacyjne gadki i kilka ostrych kopniaków po obu stronach. Kapitan LKS-u nie potrafił tego zdzierżyć, więc mimo ostrzeżeń arbitra sprzedał komuś podbródkowego. Nie spodobało się to kilku jegomościom na trybunach, którzy stwierdzili, że czerwona kartka dla chłopca nie będzie adekwatnym wymiarem kary.

I to nie koniec.

Nagle chłopcy mówią mi, że jeden z naszych jest w gorszym stanie. Obracam się, a chłopak jest bez zębów. Miał je wgniecione aż do dziąseł. Zaczęłam krzyczeć, żeby ktoś wezwał pogotowie. W końcu zadzwoniliśmy po karetkę i policję, a trener z Bytomia przybiegł do mnie oburzony, pytając, po co wzywać policję. Trener chyba nie widział, że jeden z chłopców jest cały zakrwawiony.

– Mieliśmy zamieść to pod dywan? 16-letni chłopak będzie przez następny miesiąc jadł papkę, a pozostałe zęby zostaną mu usunięte. Będziemy dążyć do tego, że jego rodzice otrzymali odszkodowanie na 10-15 tysięcy złotych – żali się świadek wydarzeń.

Klub z Bytomia mógł zapewnić lepsze bezpieczeństwo?

Zabezpieczenie zawodów przed wtargnięciem na obiekt kogokolwiek poza ekipą z Rudzińca spoczywało na barkach Nadziei Bytom. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości, bo tak nakazują aktualne przepisy. Pytanie zatem, czy strona gospodarzy mogła zrobić coś więcej?

Spytaliśmy bytomski klub o komentarz w tej sprawie. W odpowiedzi dostaliśmy poniższe oświadczenie zarządu:

Ot, kilka tendencyjnych fragmentów, z których wynika, że klub nie bierze odpowiedzialności za zaistniałą sytuację. Co więcej, nasza rozmówczyni dodaje kontekst, który skłania do zadawania nieprzyjemnych pytań.

– Na początku meczu dwójka z grupy pseudokibiców stała obok trenera drużyny przeciwnej. Sędzia zwrócił na to uwagę, bo ci ludzie nie byli wpisani do protokołu. Kazał im opuścić teren boiska i sam przyjął kilka bluzgów. Ci dwaj poszli na trybuny w stronę innej dwójki, z którą potem wbiegli na boisko – opowiada mama zawodnika LKS-u.

“Robienie takiej afery jest nie na miejscu ze strony LKS-u”

Gramy na takim poziomie, na jakim gramy. Nie możemy liczyć na ochronę ze strony policji czy służb porządkowych, bo nikt nie spodziewa się, że takie sytuacje w futbolu młodzieżowym mogą się wydarzyć. Jako trener, który pełni również funkcję kierownika, mam tyle obowiązków, że nawet nie pomyślałem o spisaniu danych kilku przypadkowych przechodniów, którzy weszli na stadion wbrew obowiązującym przepisom. To taka liga, gdzie na mecz przyjeżdża jeden sędzia, chłopcy grają i nigdy nie ma żadnego problemu – mówi trener Nadziei Bytom.

Na najniższych szczeblach piłki młodzieżowej bezpieczeństwo rzeczywiście bywa wartością jedynie iluzoryczną. Są rodzice, trenerzy, zawodnicy, sędziowie i co najwyżej kilkunastu widzów, czasami może nawet więcej. Tyle. Wystarczy przejechać się do najbliższego miasteczka, żeby zobaczyć to na własne oczy.

Trener z Bytomia zaznacza jednak, że – jak to ma w zwyczaju – nie zwracał szczególnej uwagi na kilkuosobowy nadbagaż. Nie tylko na trybunach, ale także w drużynie przeciwnej. – Muszę zaznaczyć, że LKS miał trenera, który nie posiada licencji, był trenerem zastępczym. Dziewczyna jednego z chłopaków była zapisana w protokole jako służba medyczna, a jedna z mam jako kierowniczka. Mogłem im zrobić o to problem, bo widziałem, że do sztabu zostały dołączone dodatkowe osoby nie mające odpowiednich uprawnień, ale po co?

– W podobny sposób myślałem o kilku ludziach, którzy bez zgody i wiedzy klubu przyszli oglądać nasz mecz. Niestety, ale to coś normalnego na tym poziomie. Wiadomo, w jaki sposób dba się o piłkę młodzieżową w naszym kraju – z żalem dodaje trener.

Wpisanie do protokołu osób zastępczych jest w niższych ligach czymś na porządku dziennym. Tym bardziej, że według LKS-u wszystko odbyło się zgodnie z przepisami. – Z różnych ważnych przyczyn trener juniorów nie mógł być w tym dniu obecny na meczu, o czym klub poinformował wcześniej związek piłkarski. Zastępstwo pełniły w tym dniu inne osoby, które zgodnie z przepisami były wpisane do sprawozdania meczowego jako funkcyjne – tłumaczy mama-kierowniczka.

Zemsta za popchnięcie niepełnosprawnego jako patologiczny wymiar sprawiedliwości

Jeden z naszych chłopców nie jest w stanie sprawnie biegać, ma opinię osoby niepełnosprawnej, ale posiada zgodę lekarza i rodziców na grę. Jeden z rywali gości go popchnął, po czym ci pseudokibice zaczęli krzyczeć “nie będą nam bić niepełnosprawnego!”. Można więc powiedzieć, że wbiegli na boisko w obronie naszego zawodnika, ale to oczywiście nie powinno się wydarzyć. Gdyby nie interwencja kilku osób, ta historia mogłaby skończyć się zdecydowanie gorzej – mówi trener Nadziei Bytom.

Ale nawet to nie tłumaczy zachowania ludzi, którzy biją 16-latków. Nawet, jeśli na boisku sypią się iskry, atmosfera jest gęsta, a drużyna przegrywa w ogromnych rozmiarach.

Ktoś powie, że to nieistotny mecz grup młodzieżowych na peryferiach, którego widownia ogranicza się do określonej grupy rodziców i kilku przypadkowych przechodniów, ale… litości. Gdzie my żyjemy? Skoro prześladowanie sędziów uznawane jest za coś niedopuszczalnego, co dopiero myśleć o wyroku pseudokibiców na 16-letnich zawodnikach?

KAMIL WARZOCHA

Fot. Nadzieja Bytom

Opublikowane 30.10.2020 10:34 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 34
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dżordż
Dżordż

No nie dziwne, w końcu to Bytom. Gorzej to jest tylko w Wałbrzychu.

Ave Silesia
Ave Silesia

A co tam się dzieje?

jugol
jugol

o, damski bokser

floro flores
floro flores

lebszy damski bokser niż żaden

MMC
MMC

Nic, Wałbrzyszanin wybałamucił mu żonkę a na koniec wypłacił liścia, to teraz odgrywa się w necie

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Takie akcje na meczach lebkow? Dziękuję mogę umierać.
Jak to klasyk mawiał- nic w futbolu już nie jest w stanie mnie zaskoczyć:P

Mart
Mart

Tia…..pewnie przyjechali bronic kosciola i akurat byl bezpieczny…..

Antyfutbol
Antyfutbol

To jest bytom. Wszytsko w temacie. A ta nadzieja hmm ja mam nadzieje se ta patologia zniknie:)

egzekutor_77
egzekutor_77

„Bronili niepełnosprawnego” 😀 Ta patologia ZAWSZE znajdzie usprawiedliwienie na swoje bydlęce zachowania 😀 😀 Tych kurwa sprowokował płot, tych psiarnia, tamci bronili niepełnosprawnego….. zawsze kurwa COŚ 😀 😀 😀

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski

Niezły oksymoron. Nadzieja Bytom.

Criticball
Criticball

Chamstwu w życiu, należy sie przeciwstawiać siłom i godnościom łosobistom…

Skurwysynom i bydlakom wszelkiej maści, czy są to menele, karki, rodzice dzieciaków kopiących piłkę, czy inna pierdolona swołocz, należy się odsiadka i zakaz wstępu do końca życia na imprezy sportowe.

Kiedyś porządek w Wielkiej Brytanii zrobiła ze stadionową hołotą Pani Premier Margaret Teacher. U nas też trzeba kogoś, kto miałby jaja takie, jakie miała Pani Premier Zjednoczonego Królestwa. U nas problem jest taki, że nikt z rządzących, niezależnie od opcji politycznej, nie ma jaj.

Pejtyr
Pejtyr

No elo

tenor.gif
Piotr
Piotr

Delegalizować klub.

Kordian
Kordian

A czy agresorzy mieli kurtki z napisem „ave silesia”?

wiesiek paleta
wiesiek paleta

co to ma do rzeczy takie kurtki można kupić w każdym sklepie z kurtkami „ave silesia”

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Nie Polska dla Polakow!!!

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei

No ale co sie dziwimy? Wystarczy poczytac komentarze pod kazdyme meczem… nienawisc jaka tu sie leje jest nieprawdopodobna. Ze tez bydlo nie moglo sobie obrac za cel hokeja albo jakiejs innej dyscypliny, tylko do pilki noznej ida.
A to od slow sie zaczyna i konczy sie na czynach. Pojedynki na wyzwiska sobie urzadzaja i antagonizuja nam narod.
Dlatego nigdy nie powiem o sobie ze jestem „kibicem”. Co najwyzej sympatykiem – nigdy kibicem.

Ricardo SP
Ricardo SP

Na hokeju to by wpyerdol dostali, wiec nie mogli, niestety.

Misio
Misio

10-15 tys. Złotych pokryje koszt implantów 2-3 zębów, więc odszkodowanie chyba troszkę zaniżone.

Matthew
Matthew

Oby otrzymali cokolwiek z tej prognozowanej kwoty.

Jebać kiboli aż dupa zaboli
Jebać kiboli aż dupa zaboli

Pewnie stary kaczor im kazał to co mieli zrobić? Pan kazał to sługa musi. Raz kobiete, raz dziecko, byle pan kaczka był zadowolony. A wieczorem lodzik w gabinecie prezesa

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

A jak juz kaczka wszystkich nie prawdziwych Polakow wypierd,oli z kraju jak za PRL wyrzucono zydow obywateli Polski, to wtedy dla rozrywki bedzie kazal napierdal,ac sie narodowcom miedzy soba.I wtedy dopiero bedzie bal ale jeba,ne tluki nazywajace sie patriotami tego nie wiedza bo ksiazek nie czytaja i historii dyktatury nie znaja!!!
Biedny roszczeniowy plebs malo waznego kraju w skali swiata i dzis i zawsze od 1000lat.

koza sranowski bo..iek sbek
koza sranowski bo..iek sbek

pedale z poko twoja stara mi laske zrobi, a toie zostawie bidornia, zeby ci komin przeczyscil

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Sklej pi,zde debi.lu.

Zbigniew Boniek - PZPR
Zbigniew Boniek - PZPR

Sprawdź, czy nie masz Kaczyńskiego pod kołdrą, zjebie z uronieniami. Kaczyński tam stał z szalikiem i wyzywał sędziego…

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Niby czytasz ale nic nie rozumiesz inwalido intelektualny.
Sklej pi,zde kalmuku

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

P.s cymbale nie uzywaj slow ktorych nie rozumiesz!
Uronic to mozna lze,a ty cwoku chciales uzyc slowa urojic czyli wymyslic sobie cos co nie istnieje.
A teraz sklejaj pi,zde tluku.

koza sranowski bo..iek sbek
koza sranowski bo..iek sbek

pedale z platformy zamknij ryj

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Pi,zda

trener
trener

Słabe tłumaczenie trenera… Grałem przeciwko nim w tym sezonie bo również moja drużyna bierze udział w tej lidze i to nie pierwszy taki incydent z drużyną Nadziei. Moim zawodnikom też wtedy grożono, komentarze były niezbyt przyjemne, zero reakcji trenera.. Słabe to z ich strony. Trener powinien wyprosić osoby trzecie w aktualnej sytuacji i tyle, a nie tłumaczyć się teraz że nie zauważył bo miał dużo na głowie albo szukać winy też u rywali bo coś się nie zgadzało. Bez przesady. Tonący brzytwy się chwyta. Jak dla niego za dużo roboty to wypełnienie protokołu meczowego to proszę oddać licencję trenerską bo się pan po prostu nie nadaje do tego. Tyle w temacie…

I proszę nie usuwać tego komentarza 😉

Dertyl
Dertyl

„a trener z Bytomia przybiegł do mnie oburzony, pytając, po co wzywać policję.”

Odebrać tej kurvvie uprawnienia.

Rado
Rado

Widzimy jak swietnie trener przygotowal druzyne pod wzgledem umiejetnosci jak i mentalnie, ze juz w pierwszej polowie przegrywaja z druzyna o nazwie LKS Amator Rudziniec 10:1 i sfrustrowani wynikiem zaczynaja kopac i faulowac druzyne przeciwna. Trener oczywiscie odwraca kota ogonem i mowi ze to Amator poluje na jego zawodnikow i ostro gra. Po co mieliby faulowac i grac ostro skoro pilkarsko sa o klase wyzej i wygrywaja 10:1 do polowy? Taki wynik nie jest przypadkiem ani kwestia szczescia. Ci pseudokibice ktorzy wtargneli na boisko wczesniej we dwojke stali kolo trenera co sugeruje ze sie znali, a po meczu nagle nikt nie wie kto to byl i kto byl sprawca ataku. Dodatkowo po bijatyce mowi ze nic sie nie stalo i zeby nie dzwonic po policje. Jeszcze zeby dolac oliwy do ognia zaczyna szukac bledow i niedociagniec w druzynie przeciwnej ze byly u nich w sztabie nieuprawnione osoby. A jakie to kurwa ma znaczenie czy sa uprawnione czy nie? Tym bardziej hanba dla trenera ze gromi go druzyna z zastepczym trenerem bez uprawnien, mama zawodnika jako kierowniczka i dziewczyna zawodnika jako masazystka. Na koniec jeszcze tlumaczy pseudokibicow bo inaczej tego bydla nie mozna nazwac, ze bronili niepelnosprawnego. Czyli zanim popchniesz kogos z druzyny przeciwnej pytasz go czy czasem nie jest niepelnosprawny? Na boisku kazdy jest rowny, jezeli faktycznie jest niepelnosprawny to niech rywalizuje z niepelnosprawnymi, a jezeli juz chce grac z normalnymi chlopakami to niech zaakceptuje zasady ktore tam panuja. Co w sytuacji jeden na jeden? Nie mozesz go sfaulowac ani zagrac cialem bo jest niepelnosprawny? Jezeli chce grac to obowiazuja go te same zasady co wszystkich. Tak samo jest z rasizmem popchniesz bialego to sie nic nie dzieje, a jak popchniesz czarnoskorego to nagle wielka afera na tle rasistowkim. Na boisku kazdy jest rowny i wychodzac na boisko akceptujesz zasady tam panujace, nie ma lepszych, nie ma gorszych. No i na koniec jeszcze o pseudotrenerzynie z Bytomia – brak klasy i honoru, calkowita kompromitacja, dlatego ze bronisz hamstwa i bandyctwa. A „bohaterow” ktorzy wbiegli na boisko bic 16-latkow, mam nadzieje ze tez straca zeby, ale najpierw dostana solidna grzywne aby pokryc z nadwyzka naprawe uzebienia kolegi ktorego zostal pobili i odsiedzenie za kratami za napasc i wyrzadzenie uszczerbku na zdrowiu. Pozdro

Tomek
Tomek

jakim debilem trzeba być, by przy 10-1 dla Twojej drużyny dać się sprowokować i uderzyć kogoś w twarz? Idiota totalny. Co nie usprawiedliwia oczywiście późniejszych wydarzeń…

Roboro
Roboro

Zwierzęta, brak słów. Chociaż nie! Zwierzęta nie robią takich rzeczy. Jakieś szmaty kibicowskie

Weszło
02.12.2020

Lech ściąga Szweda. Karlstroem jednak nie zastąpi Modera

Jesper Karlstroem podpisał właśnie kontrakt z Lechem, który wejdzie w życie 1 stycznia. Kolejorz – z tego co słyszymy – zapłacił za Szweda około 700 tysięcy euro, a w grę wchodzą jeszcze potencjalne bonusy. Teoretycznie Karlstroem zastąpi zimą Jakuba Modera, który najprawdopodobniej trafi już na stałe do Brighton, ale to pomocnik zdecydowanie bardziej defensywy. Bardziej […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Geniusz życia. Sekret niezwykłości Edinsona Cavaniego

Ma na koncie miliony, a do rodzinnej miejscowości w departamencie Salto tłukł się kilka godzin w zatłoczonym busie w środku zimy. Ścina trawę z kosą w ręku. Strzyże owce. Po nocach chodzi z ojcem na polowania. Pasjonuje się rolnictwem. Studiuje agronomię. Spędza godziny na łowieniu ryb. Ćwiczy balet. Czyta Biblię. Piłkarzem jest świetnym, prawdopodobnie jednym […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Rybus z Łowicza, który nie stał się ligowym dżemem | KOPALNIE TALENTÓW

Nie będzie chyba specjalnie naciąganą teza, według której Maciej Rybus jest jednym z najbardziej niedocenianych reprezentantów Polski. Gdy widzi się Rybusa w składzie kadry, jego obecność jest przyjmowana raczej z rezerwą. Może gdzieś w okolicach 2008 roku, gdy „straszyliśmy” Żurawskim w Larisie, czy Golańskim ze Steauy, byłoby inaczej, ale dziś w erze Juventusów i Bayernów, […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Bartosz Kapustka wreszcie daje sygnały, że może odpalić

Gdy Bartosz Kapustka wracał do Legii, wątpliwości było sporo. Powracał do ESA ewidentnie na tarczy, na odbudowę, a w Legii nigdy tego czasu na odbudowę piłkarzy wiele nie ma, trzeba ciągle robić wynik. Gdyby patrzeć po marce, to jasne, w Polsce wciąż ją miał. Ale gdyby spojrzeć na pozycję w klubie, to za nim były […]
02.12.2020
Włochy
02.12.2020

Gianni Agnelli – ostatni król Włoch

Gianni Agnelli, swego czasu najbogatszy i najpotężniejszy człowiek we Włoszech, był uzależniony od adrenaliny. Nieustannie kusił los, mawiając: – Są różne sposoby, by umrzeć. Śmierć w wypadku nie wydaje mi się wcale najgorsza. Uwielbiał wyskakiwać ze swojego prywatnego śmigłowca wprost do morza, szokując tłumy gapiów. Po stokach narciarskich śmigał w takim tempie, jak gdyby był […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Szachtior Soligorsk mistrzem Białorusi. „Wielkie BATE się skończyło”

Zielona piłkarska wyspa w erze koronawirusa, futbol w cieniu antyrządowych protestów i kolejne zaskakujące rozstrzygnięcia na mecie rozgrywek – sezon 2020 w białoruskiej ekstraklasie będzie z pewnością jednym z najbardziej pamiętnych. Po piętnastu latach po tytuł sięgnął Szachtior Soligorsk, a BATE Borysów drugi raz z rzędu zostało największym przegranym. Przyglądamy się uważniej wydarzeniom za naszą […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Zima zaskoczyła ligowców. „Walkowerów nie będzie. Chcemy grać w tym roku”

Grudzień, godz. 12, mecz pierwszej ligi na stadionie, który nie dysponuje podgrzewaną murawą. Co może pójść nie tak? Wszystko. Pierwszoligowcy znów muszą przekładać spotkania, lecz tym razem nie z powodu koronawirusa, czy meczów reprezentacji. Teraz grać się nie da, bo boisko bardziej przypomina betonową arenę przy szkole niż stadion piłkarski. Mróz na południu Polski sprawił, […]
02.12.2020
Blogi i felietony
02.12.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Od razu ostrzegam – nie będzie o piłce, przynajmniej nie bezpośrednio, proszę nie składać reklamacji, po wczorajszym meczu z Miedzą nie zdobędę się na futbolowe wyznania. W 2010 roku warszawski raper Proceente nagrał album „Dziennik 2010”, zamieszczając przy jego promocji informację, że jego bezpośrednią inspiracją był „Dziennik 1954” autorstwa Leopolda Tyrmanda. To wtedy po raz […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Luka Zahović na razie rozczarowuje. Dziś przełamanie?

Odkąd Adam Buksa wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, Pogoń Szczecin miała wyrwę w ataku, której nijak nie potrafiła zasypać. Nic dziwnego, że klub sięgnął głębiej do kieszeni. Na przełomie września i października sfinalizowano pozyskanie Luki Zahovicia, który miał rozwiązać problem. Minęły jednak dwa miesiące i na razie możemy z całą pewnością stwierdzić, że problem pozostał. Trudno […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Tysiąc Abramowicza. Najważniejsze wydarzenia ery Rosjanina w Chelsea

Roman Abramowicz jest właścicielem Chelsea od 17 lat. Jednakże bardziej imponująca jest inna liczba. Roman Abramowicz jest właścicielem Chelsea od 1000 spotkań. Jubileuszowym było starcie z Tottenhamem. Niezłe, lecz przez te wszystkie dni meczowe działo się na Stamford Bridge zdecydowanie więcej niż 0:0 ze Spurs. Kursy na Sevilla – Chelsea w TotalBet: Sevilla 3.00 – […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Ciro strzela, United wygrywa. Co wy na to? | TYPY NA LIGE MISTRZÓW

Wczorajsze żniwa były udane – trafiliśmy dwa typy, więc idziemy za ciosem. Co słychać w środę w Lidze Mistrzów? Najciekawiej zapowiadają się mecze Borussii Dortmund z Lazio oraz Manchesteru United z PSG. Sporo emocji będzie także w spotkaniu Sevilli z Chelsea, Sprawdźcie, co warto obstawić! Borussia Dortmund – Lazio Rzym Ostatnie mecze Borussii: PWWPW Poprzednie […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Milczenie delegatów i klubów, czyli kulisy zjazdu PZPN i wyborczej gry Bońka

Co dziś słychać w prasie? Najciekawszy wydaje się… felieton, który odsłania kulisy zdalnego zjazdu PZPN. O tym, dlaczego przedłużona kadencja jest na rękę Zbigniewowi Bońkowi, kto milczał i dlaczego niezależny rewident nie jest niezależny pisze Antoni Bugajski. – W milczeniu lojalnych delegatów, dających w istocie ekipie Bońka zielone światło we wszystkich decyzjach, nie było zdroworozsądkowej […]
02.12.2020
Weszło FM
02.12.2020

Środa w Weszło FM – TSW, Estadio Weszło, Dwaj Zgryźliwi Tetrycy i mecze!

Środę na antenie Weszło FM rozpoczniemy tradycyjnie już o godzinie 7:00. W „Dwójce bez sternika” przywitają Was Monika Wądołowska i Michał Łopaciński, a ich rozmowy zdominują mecze Ligi Mistrzów. Gośćmi audycji będą m.in. Rafał Nahorny, Radosław Chmiel i Kamil Rogólski. Nie zabraknie również tematu meczów koszykarskiej reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw Europy. Bądźcie z nami! […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Debiutant ratuje Liverpool, Ajax pod ścianą

Liga Mistrzów, Anfield, Liverpool. Niby wszystko się zgadza, ot, Salah i Mane obecni, Robertson gotowy w blokach startowych, Henderson wyprowadza zespół na murawę. Jest kim straszyć, niejeden rywal myślałby w tej chwili o defensywce, ale nie Ajax. Nie, Ajax nie dał się oszukać, wiedział, że z pierwszego garnituru Anglików została co najwyżej górna część garderoby. […]
02.12.2020
Weszło
01.12.2020

Inter zaprosił Borussię na solo za garażami, Borussia podjęła rękawicę

Real Madryt potyka się na Szachtarze i zwycięzca meczu Borussii z Interem będzie miał szansę wykiwać „Królewskich” w walce o awans? Ta dwójka stwierdza więc zgodnie: nie będziemy się bawić w żadne pozwy. Będziemy się napierdalać. Niemcy i Włosi zafundowali nam dzisiaj kawał meczycha. Pięć bramek, anulowany gol ze spalonego, który mógł wszystko zmienić, fatalne […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Pierwsza liga to nadal styl życia

Szukamy elementu, którego w tym meczu nie było. Gra bez młodzieżowca, która wynika z nieklarownie sformułowanych przepisów? No była, ŁKS przez moment grając w dziesiątkę zrezygnował z usług młodych zawodników. Czerwona kartka po dwóch faulach bez piłki dla kudłatego napastnika? Była, Samuel Corral przez cały mecz chodził tak nabuzowany, jakby Miedź reprezentowała wszystkie demony z […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Joao Felix bawił się z Bayernem B, a potem na boisko wszedł Mueller i żarty się skończyły

Bez Lewandowskiego. Bez Muellera, Neuera, Gnabry’ego, Goretzki… Bayern Monachium wyszedł na dzisiejsze starcie z Atletico Madryt niemal zupełnie rezerwowym składem. Gospodarze do pewnego momentu z tego korzystali, spokojnie prowadząc, a chwilami wręcz bawiąc się z Bawarczykami. Problem w tym, że za dużo w ich grze było właśnie tej zabawy, a za mało konkretów. No i […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Real Madryt robi wszystko, żeby nie wyjść z grupy

Żeby zagwarantować sobie awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, Real Madryt musiał swoje spotkanie wygrać. A rywala miał całkiem odpowiedniego, bo ukraiński Szachtar, osłabiony kilkoma znaczącymi nieobecnościami. Co Real zrobił? Ano przegrał. I to całkiem zasłużenie. W pierwszej połowie Królewscy naciskali na gospodarzy, ale nie byli w stanie sfinalizować żadnej z akcji. Sytuacje dwukrotnie zmarnował […]
01.12.2020