post Avatar

Opublikowane 15.09.2020 10:36 przez

redakcja

Czy po meczu, w którym z czterech metrów nie trafiasz na pustą bramkę, nawet nie dotykając będącej pod twoją nogą piłki, możesz wylądować w jedenastce kozaków? Okazuje się, że jak najbardziej. Wystarczy tylko przez resztę spotkania prezentować się tak, jak David Tijanić zaprezentował się w starciu z Zagłębiem Lubin. Czyli zajebiście. 

Ujmujmy to tak – nieczęsto w meczach Miedziowych najlepszy Słoweniec nie jest piłkarzem dolnośląskiej ekipy. I jasne, jego pudło z 63. minuty mogło Raków kosztować wiele. Minęły trzy minuty, a goście strzelili – też za sprawą Słoweńców – gola kontaktowego i do końca meczu przeprowadzili jeszcze kilka groźnych akcji. Zaśmierdziało „typowym Rakowem”, czyli drużyną, która wypuszcza z rąk punkty, choć długo nic na to nie wskazuje. Ale skoro ostatecznie udało się wybronić, Tijaniciowi zostaje tylko posłuchać szyderki w szatni, a także przeprosić wykładającego piłkę Marcina Cebulę.

Bo tak generalnie to w dużej mierze gra Tijanicia sprawiła, że Raków to spotkanie wygrał. Nic nie chcemy ujmować Gutkovskisowi, Cebuli, Tudorowi i reszcie graczy Marka Papszuna, ale były zawodnik NK Triglav podobał nam się najbardziej. Gdy trzeba było, cofał się gdzieś głęboko pod stoperów, by rozgrywać akcję, ale jeszcze lepiej zachowywał się w okolicach szesnastki i w niej samej, gdzie podjął wiele dobrych decyzji. No i przełożyło się to na konkrety, bo już w pierwszej akcji zaliczył kluczowe podanie przy trafieniu Gutkovskisa, a później sam, dość efektownie, wykończył wrzutkę Cebuli.

Jeśli jeszcze nie zwróciliście na to uwagi, no to warto – gość generalnie bardzo fajnie kosi kolejne liczby. Do akcji wszedł wcześniej, niż planowano, bo gdyby nie kontuzja Miłosza Szczepańskiego wiosną, na swoje okazje czekałby pewnie znacznie dłużej, ale szybko pokazał, że w przeciwieństwie do kilku innych graczy, kuma pomysł na piłkę Marka Papszuna.

W poprzednim sezonie zaliczył 11 występów:

1 gol,
– 5 asyst,
– 3 kluczowe podania.

Udział przy golu co 77 minut. Ale w obecnych rozgrywkach Tijanić też nie próżnuje. Pusty przelot zaliczył z Legią Warszawa, ale z Sandecją w Pucharze Polski strzelił bramkę, przeciwko Lechii Gdańsk maczał palce przy dwóch trafieniach (choć zaliczamy mu tylko kluczowe podanie), no a o wczorajszych liczbach już wspominaliśmy.

Pluć w brodę musi sobie Wisła Kraków, która rok wcześniej była już z Tijaniciem dogadana. I to za drobne, ale zrezygnowała po testach medycznych. W „Gazecie Krakowskiej” przedstawiono to w ten sposób: Piłkarz przeszedł badania medyczne, lekarz wystawił mu zgodę na grę, więc wydawało się, że już nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Słoweniec związał się umową z Wisłą. Problem w tym, że we wspomnianej zgodzie lekarskiej na grę, pojawił się również zapis, który zwracał uwagę na specyficzną budowę zawodnika i fakt, że może to w przyszłości grozić – choć nie musi – kontuzją.

W Częstochowie niczego takiego się nie dopatrzono, a z tego, co udało nam się też gdzieniegdzie usłyszeć, temat Tijanicia w Wiśle upadł przez problemy natury organizacyjno-finansowej klubu. Sprawa podatności chłopa na kontuzje była tylko wymówką, która pozwoliła wyjść Białej Gwieździe z tamtej sytuacji z twarzą. No ale jak na złość Tijanić jest zdrowy i pod samym nosem gra lepiej niż jakikolwiek pomocnik Wisły Kraków.

Co tam u badziewiaków? Ano choćby Rivaldinho pokazał, że może być stałym bywalcem w naszej jedenastce. Przy czym on po prostu przeszedł obok meczu ze Stalą, a ujmijmy to tak – kilku gości chciałoby zaliczyć tak dyskretny występ jak on.

Ot, choćby Lukas Klemenz, który w Szczecinie zaprezentował wszechstronność Mateusza Klicha, ale w drugą stronę – najpierw świetnie zaczął akcję, a później ją wykończył. Szkoda tylko, że była to akcja Pogoni. Błażej Augustyn? Nie popisał się zarówno w tyłach, jak i pod bramką Podbeskidzia – w drugim przypadku spudłował jeszcze gorzej niż Tijanić. Mario Maloca powoli staje się czołowym parodystą w lidze. Fatalnie zaprezentował się również Tymoteusz Puchacz – i na boisku, gdzie Musonda robił z nim to, co tylko chciał, ale też poza nim, przed kamerami Canalu+.

Fot. FotoPyK

Jedenastkę kolejki wybieramy również, wraz z naszymi widzami, w programie Weszłopolscy.

Opublikowane 15.09.2020 10:36 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 2
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
bolik
bolik

Bardzo dobry zawodnik. W Rakowie jeszcze lepszy i jest wrażenie że się rozwija. Natomiast jak nie trafił z 3 m w piłkę – to akurat są jaja.

nieobiektywny
nieobiektywny

Rivaldinho, aczkolwiek jak najbardziej zasłużenie, jest tu chyba bardziej nominowany za nazwisko.

Weszło
01.10.2020

Koronawirus nie daje za wygraną. Mecz Wisła Kraków – Lechia przełożony

Cóż. Chyba najwyższa pora przyzwyczaić się do tego, że terminarz Ekstraklasy to rzecz dość płynna, bo zmiany mogą zachodzić w nim w każdej chwili. W przypadku szóstej kolejki odwołano już spotkanie Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok z powodu wielkiej liczby pozytywnych wyników w ekipie z województwa zachodniopomorskiego. Do wczoraj wydawało się, że na tym koniec, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Sabotaż a’la zarząd Resovii: najpierw podkopano pozycję trenera, potem go zwolniono

Stało się, pierwszy trener na zapleczu Ekstraklasy stracił pracę. Z posadą pożegnał się Szymon Grabowski, opiekun beniaminka rozgrywek, czyli Resovii. I być może nie byłoby w tej sprawie nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zwolnieniu towarzyszy wiele kontrowersji. Po pierwsze, trenera zwolnił zarząd, który dopiero co został zmieniony. Po drugie, ten sam zarząd najpierw mocno […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Azikiewicz: „Trzeba mieć mocno poukładane w głowie, żeby nie odbiło”

Zdobył brązowy medal ME U-17 w kadrze Marcina Dorny z takimi zawodnikami jak Karol Linetty czy Mariusz Stępiński u boku. W Zagłębiu Lubin debiutował w Ekstraklasie w wieku zaledwie 18 lat. Młody, perspektywiczny lewy obrońca, o którego pytały wielkie marki (jak na przykład Hertha), a później… zaliczył zjazd do drugiej ligi. Czy jego kariera mogła […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

QUIZ. Wszyscy uczestnicy Ligi Mistrzów

Poznaliśmy wczoraj wszystkie ekipy, które zagrają w Champions League. Pojawiły się w stawce nowe drużyny, uznaliśmy więc, że warto odświeżyć nasz quiz. Chodzi w nim o to, żeby wymienić wszystkie zespoły, które choć raz dotarły do fazy grupowej najbardziej elitarnych rozgrywek. Trochę się tego nazbierało – dajcie znać, jak wam poszło. Przy pisowni spróbowaliśmy jak […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

„Charleroi gra w stylu Atletico. Rywale cierpią w meczach z nimi”

– W Belgii mówi się, że Charleroi gra w stylu Atletico – nie dają nic od siebie, jeśli nie muszą. Rywal cierpi, gdy z nimi gra. Ustawiają się defensywnie, czekają na przeciwników, a później bardzo szybko przechodzą do ataku. Mają kreatywnych piłkarzy z przodu, ale sami z siebie w ataku pozycyjnym nie prezentują się dobrze. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Od Dinama Tbilisi po Spartak Moskwa. Polskie boje w play-offach o Ligę Europy

Czasem polskie kluby spadały do fazy grupowej Ligi Europy/Pucharu UEFA po nieudanym boju o Ligę Mistrzów. Jeśli natomiast liczyć tylko play-off o fazę grupową tej europejskiej drugiej ligi, to bilans awansów do odpadnięć wynosi 8 – 15. Są wśród tych meczów wielkie boje, wyeliminowane potęgi, które nakręcały kolejne pucharowe sukcesy, wyważając drzwi do lepszych rankingów. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech nie podpiera ścian i idzie na podryw. Ofensywny futbol pomoże coś wyrwać?

Półtora roku temu Lech Poznań podjął bardzo świadomą decyzję – zechciał wywrócić do góry nogi sposób patrzenia na sukces. Uznał, że sukces przychodzi nie wtedy, gdy obwieści się światu „chcemy coś osiągnąć!”, lecz gdy poweźmie się działania, które do tego sukcesu mają prowadzić. Tym działaniem miała być gra ofensywna, oparta na wysokim pressingu, która przynosi […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Legia weźmie rewanż na Karabachu za Wisłę i Piasta?

Czy Legia Warszawa wróci dziś do Europy? Całkiem możliwe. Atut własnego boiska, osłabienie rywala – to coś, co trzeba wykorzystać. My także możemy to zrobić, typując to spotkanie w eWinner! Ten legalny polski bukmacher oferuje nam atrakcyjne kursy na dzisiejszy mecz eliminacji do Ligi Europy. Legia Warszawa – Karabach Agdam Ostatnie mecze Legii: WPWPR Poprzednie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Czy Lech ogra Charleroi? Tak, jest to możliwe!

Ok, wiemy, że to Belgowie są faworytem starcia z Lechem Poznań. Tyle że w pojedynku z Hammarby także faworytem byli rywale. „Kolejorz” sprawił wówczas niespodziankę, więc dlaczego nie może zrobić jej teraz? A skoro może, to i my możemy z tego skorzystać. Sprawdziliśmy ofertę Totolotka i podpowiadamy, co dziś warto zagrać! Charleroi – Lech Poznań […]
01.10.2020
Kanał Sportowy
01.10.2020

Stanowski omawia biografię Brzęczka – „Mistrz i Małgorzata”, odcinek 1

Krzysztof Stanowski w nowej mini-serii „Mistrz i Małgorzata” omawia biografię selekcjonera reprezentacji Polski „W grze” autorstwa Małgorzaty Domagalik.  Spoiler, którego wszyscy się spodziewacie: to będzie miazga na niekorzyść tej książki. 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Pozostał jeden krok. Legio, Lechu – po prostu go zróbcie!

Nie będziemy się bawić w przydługie wstępy, bo sprawa jest prosta jak budowa cepa. Legio Warszawa, Lechu Poznań – zróbcie to. Pozostał jeden krok. Awansujcie do fazy grupowej Ligi Europy. Polska piłka klubowa upadła w ostatnich latach naprawdę nisko. Najwyższy czas, by rozpocząć proces wygrzebywania się z tego bagna. A nie uda się tego dokonać, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech i Legia w Lidze Europy – zakłady specjalne od TOTALbet!

Czwartkowy wieczór będzie dla naszych zespołów wyjątkowy. Po raz pierwszy od 1979 roku dawna w październiku dwie drużyny w pucharach. A możemy je mieć nawet w listopadzie, jeśli tylko Lech i Legia staną na wysokości zadania. Na dwumecz naszych eksportowych drużyn czeka cała piłkarska Polska, więc warto z tego skorzystać. Chociażby tak, jak robi to […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

W Azerbejdżanie trafiłbym do więzienia

– Jakbym pojechał do Azerbejdżanu, a na granicy zobaczyliby u mnie ormiańską pieczątkę, na pewno spytaliby, czy byłem w Górskim Karabachu. Jeśli przyznałbym się lub by mi to udowodnili – a udałoby im się, choćby poprzez zdjęcia na moim blogu – to trafiłbym do więzienia w Azerbejdżanie. Areszt na początku, to pewne, stamtąd wyciągnąć mnie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Charleroi nie tak silne, jak Genk. Na co trzeba uważać? | ANALIZA

Dwa lata temu Racing Genk wyrzucił Lecha Poznań z Ligi Europy. Belgowie byli wówczas poza zasięgiem Kolejorza. Różnica klas rzucała się w oczy – nawet jeśli wynik dwumeczu tego nie odzwierciedlał. Czy podobnej deklasacji możemy spodziewać się dziś w starciu poznaniaków z Charleroi? Zdecydowanie nie. Ci „nowi Belgowie” nie są tak silni jak Genk i […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

PRASA. Novikovas: Kibicom Legii nic we mnie nie pasowało. Czasami docenia się po czasie

Co słychać w prasie przed meczami Lecha i Legii? Oczywiście sporo przeczytamy o samych spotkaniach. Ale mamy także ciekawy wywiad z Arvydasem Novikovasem, który trochę się z Warszawą rozlicza. – Niekiedy coś lub kogoś docenia się po czasie. Kiedy byłem w Legii, nic im się nie podobało. To źle, to jeszcze gorzej, a tamto już w […]
01.10.2020
Hiszpania
30.09.2020

Vinicius daje wygraną Realowi Madryt, bramkarze na pierwszym planie

Real Madryt nawet przez moment nie porywał nas dziś swoją grą, ale plan minimum zrealizował: wygrał z Realem Valladolid i po trzech meczach La Liga ma siedem punktów. Goście jak na swoje dość ograniczone możliwości wypadli całkiem przyzwoicie. Przy odrobinie szczęścia mogli pokusić się o jakąś zdobycz, jednak generalnie zwycięstwo faworyta było w pełni zasłużone.  […]
30.09.2020
Niemcy
30.09.2020

Nie taki ten Bayern straszny, choć dalej zwycięski. Lewy z kolejnym trofeum

To jest piłkarski rok Bayernu. Nie można z tym polemizować. Bawarczycy wygrywają na wszystkich frontach. Superpuchar Niemiec to ich kolejny wygrany puchar w 2020 roku. Hansi Flick zdobywa z Bayernem trofeum średnio co osiem spotkań. Gość do tej pory przegrał trzy mecze w roli pierwszego trenera Die Roten, a wygrał pięć trofeów. Robi wrażenie. Czy […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

ŁKS nie bierze jeńców. Siedem meczów, siedem zwycięstw w sezonie

ŁKS ma dziwne hobby w tym sezonie: wygrywanie meczów. Bywa, że mają kłopoty, bywa, że coś zawalają, bywa, że przegrywają, że mają przestoje. Ale koniec końców na razie wygrali wszystko, co tylko przyszło im grać. Dzisiaj łodzianie wybrali się do Bełchatowa, zapakowali GKS-owi trzy bramki i w obliczu remisu Górnika Łęczna w Głogowie, są już […]
30.09.2020