post Avatar

Opublikowane 12.09.2020 20:42 przez

redakcja

To było piłkarskie widowisko najwyższych lotów. Brakowało właściwie tylko kibiców na trybunach do pełni szczęścia. Ale narzekać nie zamierzamy. Piłkarze Liverpoolu i Leeds United rozegrali bowiem takie spotkanie, że nie pozostaje nam w tej chwili nic innego, jak tylko zdjąć kapelusz i nisko się pokłonić. Obie ekipy zagrały ofensywnie, z polotem. Z głodem kolejnych goli. No i ze sporymi problemami w defensywie, prawda, ale to tylko dodało nam emocji. Najbardziej jednak imponujące, że jedną z głównych ról w spotkaniu takiego kalibru odegrał reprezentant Polski, Mateusz Klich.

Cios za cios w pierwszej połowie

Można się było domyślać, że powrót Leeds United do Premier League po tylu latach nieobecności będzie się wiązał z boiskowymi fajerwerkami. Problem w tym, że to nie podopieczni Marcelo Bielsy odpalili je jako pierwsi. Robin Koch, nowy nabytek beniaminka, odbezpieczył natomiast granat we własnym polu karym. Już w trzeciej minucie meczu zagrał piłkę ręką, po czym arbiter wskazał na jedenasty metr. Można mieć pewne wątpliwości co do tej sytuacji, bo wydawało się, że Koch oberwał w wysuniętą dłoń po tym, jak piłka najpierw trafiła go w nogę. Ale sędzia się nie wahał i rzut karny podyktował. Mohamed Salah bez problemu trafił do siatki. Czwarta minuta, jeden do zera dla Liverpoolu. Można sobie wyobrazić przyjemniejszy początek meczu dla beniaminka. Zwłaszcza jeśli jest to pierwszy mecz w sezonie, a rywalem jest akurat aktualny mistrz Anglii.

Jednak „Pawie” to nie jest zwykły beniaminek. Bielsa nastawił swój zespół na otwartą, piekielnie dynamiczną grę. Jak równy z równym. I The Reds wcale nie radzili sobie z tym najlepiej. Już po dwunastu minutach zrobiło się na Anfield 1:1, gdy kapitalną indywidualną akcję golem spuentował Jack Harrison. Kilka chwil później kolejny błąd Kocha w defensywie, tym razem w kryciu przy stałym fragmencie, bezlitośnie wykorzystał Virgil van Dijk. Ale lada moment to Holender stał się antybohaterem – jego niechluje zagranie przechwycił Patrick Bamford, po czym doprowadził do wyrównania. Całkowite szaleństwo. Akcje raz pod jedną, raz po drugą bramką.

Zamknął to wszystko Salah po pół godzinie gry. Liverpool na przerwę schodził z prowadzeniem 3:2, ale ani przez moment zespół Juergena Kloppa nie miał. prawa pomyśleć, że zwycięstwo jest już na wyciągnięcie ręki.

Fantastyczny występ Klicha

Po przerwie tempo gry naturalnie trochę spadło, ale wciąż było się czym ekscytować. Liverpool przekazał nieco więcej inicjatywy przeciwnikom, lecz był jednocześnie w swoich natarciach trochę bardziej groźny i konkretny.  Tym większym zaskoczeniem było zatem to, co wydarzyło się po 66 minutach gry. Mateusz Klich doskonale wykończył kapitalną akcję Leeds i goście raz jeszcze wyrównali na Anfield.

Dla Polaka ten gol to niejako przypieczętowanie fantastycznego występu. Widać dziś było jak na dłoni, jak wiele Polak znaczy dla systemu gry Marcelo Bielsy. Klich był po prostu wszędzie – pojawiał się w okolicach skrzydeł, w centralnej strefie boiska. Bliżej własnego pola karnego, ale i w szesnastce przeciwnika okazał się zabójczy. Szukał gry na jeden kontakt, przyspieszał akcje swojego zespołu. Cały czas starał się zdobywać przestrzeń, a nie grać na przeczekanie. Krótko mówiąc – prezentował się dokładnie odwrotnie niż w reprezentacji Polski. Zaryzykujemy stwierdzenie, że Marcelo Bielsa ma na Klicha nieco lepszy pomysł niż Jerzy Brzęczek.

Kiedy już się wydawało, że „Pawie” wywiozą z Liverpoolu bardzo wartościowy punkt, znów nie dopisało im szczęście. Na dwie minuty przed końcem podstawowego czasu gry w polu karnym Leeds sfaulowany został Fabinho. Przewinił, jak na ironię, wprowadzony z ławki Rodrigo Moreno, napastnik. Nowe nabytki Bielsy zdecydowanie zrobiły dziś więcej złego niż pożytecznego. Salah ponownie pokonał bramkarza, kompletując tym samym hat-tricka. Na tego gola Leeds nie znalazło już riposty.

Goście mogą być po dzisiejszym meczu sfrustrowani. Liverpool był do pokonania, trzeba to jasno powiedzieć. Ale mogą być też dumni, bo zagrać tak otwarty futbol przeciwko mistrzom kraju i otrzeć się o sukces to jest naprawdę duża sztuka. Jeszcze nie raz nas w tym sezonie „Pawie” oczarują, to pewne.

LIVERPOOL FC 4:3 LEEDS UNITED
(M. Salah 4′ 33′ 88′, V. van Dijk 20′ – J. Harrison 12′, P. Bamford 30′, M. Klich 66′)

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 12.09.2020 20:42 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 38
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb

Zaraz się okaże że będziemy mieć w kadrze solidnego pomocnika grającego regularnie w premier league, solidnego pomocnika grającego w la liga, najlepszego napastnika na świecie, bramkarz z top 10 na świecie, obrońca grający regularnie w premier league, obrońca grający regularnie w serie a, gwiazda rosyjskiej ligi, dobrego pomocnika z czołówki serie a. Kurwa, nie ma wymówek dla Brzęczka że nie ma potencjału ludzkiego, inne kadry takich zawodników by wzieły z pocałowaniem ręki (typu Szwecja np, która gra od nas o niebo lepiej).

Michał
Michał

Niestety. W Polsce na szczytach władzy czy to w związkach sportowych czy w polityce ( wszystkie partie bez wyjątku) są sami nieudacznicy, którzy wmawiają nam że to z nami jest coś nie tak. Tak samo w reprezentacji Polski. Selekcjoner nieudacznik, prezes który cały czas żyje w latach 80 tych ( zarówno ten z PZPN jak i PiS) . Przykre.

Leon
Leon

Chodzi o inną rzecz, ale jest wspólny mianownik i u władzy i w piłce.
W polityce, żerują sobie na skarbie państwa licząc, że jakoś to będzie i im większa koniunktura tym lepiej się kradnie, bo tak nie żal ludziom, skoro jest widoczny dobrobyt w kraju.

W PZPNie podobnie. Mamy dobrą pakę piłkarzy, najlepszą od dekad, więc to niby samograj. A nóż chłopaki coś wygrają i się Jurkowi legendę zbuduje.

Ale sorry, liga austriacka czy izraelska to mogła działać na wyobraźnię w czasach gdy naszymi najlepszymi piłkarzami był (z całym szacunkiem) Gilewicz, Bąk czy Łapiński.

No sorry, ale Lewy, Szczena czy Krycha muszą się czuć co najmniej dziwnie na zgrupowaniach.

Wiesiekwarsiawa
Wiesiekwarsiawa

No ale ten PiS kiwa wszystkich wszędzie i zawsze.
Taki wzrostem messiego.

ojojoj
ojojoj

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN

Co z tego jak te stado lwów jest prowadzone przez barana?

Widzew depiluje nogi kosiarką do trawy
Widzew depiluje nogi kosiarką do trawy

Bez podpałki, kochani. Linia obrony Leeds, to jeszcze radośniejszy futbolowy folklor niż zeszłosezonowa obrona ŁKSu. Dosłownie jakby grali z zamkniętymi oczami. Jeden wielki chaos w tej formacji. Jak tak dalej pójdzie, to zlecą z hukiem, mimo obcującego wyniku w dzisiejszym meczu. Obiecującego, bo Liverpool z formą nadal na wakacjach.

Dzoszua
Dzoszua

Spokojnie to był pietwszy mecz Kocha. Brak Bena White też robi swoje.

qdlaty81
qdlaty81

Po tym meczu to bym Van Dijka porownal do Crnomarkovica takze obie defensywy jeszcze widac bez formy

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Poczeba im fachowca z Polski, Faken może by zechciał pomoc to poukładać, jak go poproszą i wymontuj wsteczny z autokaru.

Robert
Robert

Piękny mecz, dawno nie oglądałem ligi angielskiej, ale ze względu na Klicha, Bielsę i całe Leeds skusilem się i było warto

Konislavovski
Konislavovski

Jak to jest, że reprezentacja nic nie gra, a w klubach spoko? Funty i wyrazie, aż taką motywacją? O co chodzi w tym burdelu?

polak
polak

Oto ta cała różnica w szkole szkoleniowej między nami a pozostałymi nacjami…..

Nawet ekstraklasa wyglądałoby lepiej gdyby trenerzy byliby lepsi…

Konislavovski
Konislavovski

Wiadomo, że gramy bez trenera, ale zawodnicy sami nic nie potrafią zrobić, by było lepiej?

polak
polak

Różni piłkarze, różne kluby, różne ligi, różne style i różne charaktery…

Wiadomo mogło być lepiej, ale tak to by nic nie dało…. #BrzęczekOut

Konislavovski
Konislavovski

Tak, tak. Różne, różni, ale skoro potrafią grać w klubach to i powinni w reprezentacji. Przecież znają się na wylot i nie grają razem od tygodnia.

Wujek Kuby
Wujek Kuby

Selekcjoner reprezentacji który powinien pracować co najwyżej w okręgówce, i Prezes któremu czas zatrzymał się w 1989 i myśli że Polacy to tępy naród który można cały czas pouczać. Czego nie rozumiesz?

Criticball
Criticball

Jak Weszło śmie imputować, iż jakiś tam Bielsa Marcelo ma lepszy pomysł na Klicha, niż Słońce Częstochowy i okolic Brzęczek Jerzy???
Oby język Wam Weszlaki kołkiem stanął, zaś to, co stanąć powinno, nie stanęło, kiedy będziecie mieć na to ochotę!

Dzoszua
Dzoszua

Jakby Pan Trener Selekcjoner trenował Leeds to by 4 goli nie stracili.

qdlaty81
qdlaty81

Racja, straciliby 8

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny

No właśnie. Przecież sprawa jest prosta. Klich przyjechał na kadrę, Brzęczek go trochę podszkolił i teraz klepie Liverpool.

BlueMoon
BlueMoon

Brawo Wuja, dobrze przygotowałeś Klicha do występu z Liverpoolem.

Xerox
Xerox

Brzęczek to gówno

wij
wij

:”Zaryzykujemy stwierdzenie, że Marcelo Bielsa ma na Klicha nieco lepszy pomysł niż Jerzy Brzęczek.” To faktycznie niezwykle ryzykowne stwierdzenie

Adam
Adam

Ty faktycznie nie rozumiesz, że to ironia.

Ancymon
Ancymon

Dlaczego Klich, Zieliński, Linetty „umiom” u innych trenerów? Zibi kiedy Ci się przestawi w głowie i zrozumiesz, że niszczysz potencjał naszej reprezentacji trzymając tego nieudacznika na posadzie selekcjonera? To powinno być karane, działanie na szkodę.

Kubi
Kubi

Co do Linettego to nawet nie wiemy czy u Brzęczka umie…

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN

Rudy musi odejść! Inaczej nigdy nie będzie normalnego selekcjonera! Bo po Brzęczku przyjdzie inny parodysta w ramach oszczędności!

Konrad Adenauer
Konrad Adenauer

Typowy populizm. Wiesz chociaż ile kasuje dobry szkoleniowiec ?

To ranking zarobków selekcjonerów z MŚ 2018

1. Joachim Loew (Niemcy) 3,8 mln euro

2. Tite (Brazylia) 3,4 mln euro

Didier Deschamps (Francja) 3,4 mln euro

4. Julian Lopetegui (Hiszpania) 2,95 mln euro

5. Stanisław Czerczesow (Rosja) 2,54 mln euro

6. Fernando Santos (Portugalia) 2,2 mln euro

7. Carlos Queiroz (Iran) 1,93 mln euro

Gareth Southgate (Anglia) 1,93 mln euro

9. Jorge Sampaoli (Argentyna) 1,77 mln euro

10. Oscar Tabarez (Urugwaj) 1,68 mln euro

11. Hector Cuper (Egipt) 1,48 mln euro

Jose Pekerman (Kolumbia) 1,48 mln euro

13. Juan Pizzi (Arabia Saudyjska) 1,4 mln euro

14. Bert van Marwijk (Australia) 1,18 mln euro

15. Ricardo Gareca (Peru) 1,07 mln euro

16. Juan Osorio (Meksyk) 1 mln euro

17. Age Hareide (Dania) 925 tys. euro

Akira Nishino (Japonia) 925 tys. euro

Roberto Martinez (Belgia) 925 tys. euro

20. Vladimir Petković (Szwajcaria) 845 tys. euro

21. Herve Renard (Maroko) 777 tys. euro

22. Helmir Hallgrimsson (Islandia) 697 tys. euro

23. Zlatko Dalić (Chorwacja) 545 tys. euro

24. Gernot Rohr (Nigeria) 498 tys. euro

25. Janne Andersson (Szwecja) 447 tys. euro

Shin Tae-yong (Korea Południowa) 447 tys. euro

27. Hernan Gomez (Panama) 398 tys. euro

28. Nabil Maaloul (Tunezja) 348 tys. euro

Oscar Ramirez (Kostaryka) 348 tys. euro

30. Mladen Krstajić (Serbia) 298 tys. euro

31. Adam Nawałka (Polska) 268 tys. euro

32. Aliou Cisse (Senegal) 198 tys. euro

Brzęczek zarabia mniej niż Nawałka, a Benhaaker inkasował coś około 700-800 tys euro rocznie. Także widać jasno , że aby zatrudnić fachowca wysokiej klasy trzeba mu zapłacić minimum 1-1,2 mln euro rocznie.
Marzy mi się Lars Lagerback, ale on trenuje Norwegów.

Dzoszua
Dzoszua

Przecież Boniek chwali się, że PZPN ma fantastyczne finanse. Na co one idą?

andrzelika drzoli
andrzelika drzoli

wystarczy że jest dobry trener , i Klich gra zajebiście … Ale Boniek tego nie rozumie , i dlatego dalej bedziemy sie męczyć z pseudotrenejro Brzęczkiem . A może rozumie i widzi co jest grane , ale coś ( kasa ? ) zyskuje na tym układzie i dlatego brnie w to gówno dalej . Trzeciej opcji nie ma .

Dzoszua
Dzoszua

Jest też opcja, że Boniek to zawistny chuj i zazdrości Lewandowskiemu i sabotuje reprezentację. Teoria spiskowa, mało realna ale coś w niej może być.

WieslawWojnar
WieslawWojnar

Wątpię. Nawet w optymalnej formie jesteśmy za słabi, żeby być w czwórce dużego turnieju. Nawet pomimo, że 4 lata temu mało brakowało (tylko nie zapominajmy, że lepsze od nas drużyny odpadły wcześniej).

lubię cię
lubię cię

Po Brzęczku będzie zapewne wspaniały strateg Czesio Michniewicz. Nawet Weszło zachwala Czesia. I znowu….obrona 10 zawodnikami, autobus itd.
Smuda wyszedł kiedyś ofensywnie z Hiszpanami, 6-0 w dupę, ale co to za różnica 6-0, czy 1-0 ? Jak Brzęczyk, czy Czesio graliby z takimi Hiszpanami, to oczywiście obrona, obrona i laga do przodu. Bo to Hiszpanie, ale na treningach wpajają piłkarzom…..toż to tacy sami ludzie jak wy, czego tu się bać? Ustaieniem formacji, taktyką już dają znak piłkarzom, że srają w majty. Chyba trzeba normalnie grać, bez przesadnej obrony, a jak jesteśmy słabsi to boisko zweryfikuje. Brazylia na mistrzostwach też dostała od Niemców chyba 7-1 w dupę i co? Świat się nie zawalił.

Fan Jurka Brzęczka
Fan Jurka Brzęczka

No nie pierdol, że Smuda to był lepszy trener bo ,,wyszedł na Hiszpanię ofensywnie”. Przecież nikt od Brzęczka nie wymaga, no może oprócz ciebie, żeby Hiszpanów wozić tiki taką. Ja jednak wole 0-1 niż 0-6, ale może jestem odosobniony. Czesiu Michniewicz to wygrał z Portugalią na wyjeździe kiedy jego reprezentacja strzelała 3 bramki, wygrał z Belgią znowu strzelając 3 bramki, ostatnio wygrał z Rosjanami, wygrał z Włochami, a ty swoje że oni tam grają lagą do przodu. Jeżeli pierwsza reprezentacja będzie grała lagą do przodu i wygramy z Belgią strzelając 3 gole, to niech gra lagą. Bawią mnie takie komentarze jak twój – domagasz wpierdolu 6-0, wpierdolą nam te 6 bramek będziesz jęczał, że trener jest od tego, żeby dobrać taktykę pod zawodników i czasami trzeba schować ambicje ofensywne do kieszeni i umieć się mądrze bronić.

lubię cię
lubię cię

Nie napisałem, że Smuda był lepszy. Po drugie, obejrzyj sobie ostatni, wygrany mecz z Rosjanami u21…..

Konrad Adenauer
Konrad Adenauer

I gdzie Czesia takie granie zaprowadziło ? Dostał piatkę od Hiszpanów i został brutalnie wyjaśniony. A mogło byc i 0:9

Maciej
Maciej

Całkowicie się Zgadzam, mistrzem takowej myśli był nijaki Otto Rehagel który dostosował grę Grecji do potencjału ludzkiego jakim dysponował i indywidualnych możliwości piłkarskich swoich piłkarzy.Zdobywajac dla przypomnienia mistrzostwo Europy

Weszło
26.09.2020

Inter chyba sam nie wierzy w to, co dzisiaj zrobił

Końcowe minuty meczu Interu z Fiorentiną wyglądały jak runda „Trach, trach, trach” w „Awanturze o starych Słowaków”. 120 sekund i na chwilę przed końcowym gwizdkiem z 2:3 zrobiło się 4:3. Powiedzieć, że Nerazzurri wrócili z dalekiej podróży, to nie powiedzieć nic. Po prostu zobaczyliśmy dziś wesoły, otwarty futbol w wykonaniu obydwu drużyn. Albo inaczej: obejrzeliśmy typowy mecz […]
26.09.2020
Hiszpania
26.09.2020

Tak powinien wyglądać futbol, tak nie powinno wyglądać VAR-owanie

Za nami pewnie jeden z najlepszych meczów tych pierwszych tygodni sezonu 2020/21. Betis z Realem Madryt stworzyli dzisiaj prawdziwy futbolowy spektakl, który najchętniej przedłużylibyśmy jeszcze o drugie 90 minut. Z drugiej strony na scenie towarzyszyły im też czarne charaktery w postaci ekipy sędziowskiej, mylącej się we wszystkie strony i nieznośnie szarpiącej całą grę. Choć jednocześnie […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Zagłębie założyło Jagiellonii kaganiec. Miedziowi na podium

Jagiellonia, gdyby dziś wygrała u siebie z Zagłębiem, wskoczyłaby na fotel wicelidera tabeli. Brzmi to poważnie. Prawie jak sensowna drużyna. No więc Jaga zadała kłam tym pogłoskom, pierwszy celny strzał z Miedziowymi oddając w dziewięćdziesiątej minucie, a przez cały mecz stwarzając ćwierć groźnej sytuacji. Walenie głową w mur poziom ekspercki, przy tym lekcja gry obronnej […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

PILNE: Jerzy Brzęczek zakażony koronawirusem

Nie są to najlepsze dni dla Jerzego Brzęczka. O tym, jakie reakcje wywołała jego biografia, wszyscy już chyba wiedzą. Natomiast o ile z książki można się pośmiać, tak z najnowszych kłopotów żartować nie zamierzamy. PZPN poinformował, że selekcjoner reprezentacji Polski jest zakażony koronawirusem. Zdążyliśmy już trochę zapomnieć o COVID-19 w świecie polskiego sportu, bo zakażonych […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Walukiewicz utrzymał miejsce w składzie i tyle z dobrych wiadomości

Sebastian Walukiewicz po raz kolejny wyszedł w pierwszym składzie Cagliari i zagrał pełne 90 minut, nie będąc nawet bezpośrednio zamieszanym w bramki stracone przez ten klub. Właściwie na tym moglibyśmy zakończyć tekst. Zawiera wszystkie dobre informacje: bo Walukiewicz utrzymał miejsce w składzie i nie odwalił żadnego babola. Zawiera jednak również informacje złe: bo całe Cagliari […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Podbeskidzie przyjęłoby kilka bramek nawet od wioski Muminków

Staraliśmy się przed dzisiejszym meczem Podbeskidzia wlać nieco optymizmu w serca kibiców tej drużyny, szukając usprawiedliwień dla marniutkiej obrony. Myśleliśmy: może terminarz był trudny, skoro bielszczanie grali z całą czołówką? Może potrzebują chwili, by okrzepnąć na poziomie Ekstraklasy? Wierzyliśmy bowiem, że nie mogą być aż tak słabi i podawać podobną padlinę co tydzień. Ale być […]
26.09.2020
Niemcy
26.09.2020

Gikiewicz znowu zwycięski, czyli Augsburg pokonuje BVB

Na papierze sensacja. Ale tylko na papierze. To absolutnie nie był fatalny występ w wykonaniu Borussii Dortmund, ale Augsburg też wcale nie miał farta, że pyknął faworyzowanego rywala. Ekipa Rafała Gikiewicza zagrała po prostu naprawdę dobre spotkanie, które zasłużenie wygrała.  Ostatni pojedynek pomiędzy tymi zespołami miał scenariusz lepszy niż filmy Quentina Tarantino. Augsburg prowadził do […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Raków traci wynik w ostatniej chwili? Nowe, nie znaliśmy. Ale Pasy zasłużyły na remis

Może przy Kałuży nie do końca udało się odtworzyć receptę na sukces według Hitchcocka, ale trzęsienie ziemi na początek i zabójcza ostatnia scena? To dostatecznie dużo, by i sam mistrz scenariusza wybaczył przestoje w środkowej części meczu. Po Górniku także druga rewelacja otwarcia sezonu straciła punkty z krakowskim zespołem – Raków przy Kałuży zremisował po […]
26.09.2020
Uncategorized
26.09.2020

26 września – spóźniony Dzień Dziecka dla fanów boksu i MMA!

Na taki moment fani sportów walki czekali od wielu miesięcy. W sobotę 26 września zanosi się na maraton – oglądanie można zacząć o 17 i skończyć bladym świtem. Nagroda dla najbardziej wytrwałych będzie godna – wreszcie dojdzie do długo oczekiwanego pojedynku Jana Błachowicza (26-8) o tytuł mistrza organizacji UFC w kategorii półciężkiej. Pandemiczna przerwa mocno […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kamil Grosicki i Premier League. To nie miało prawa wypalić

Dwanaście lat temu Jimson wydał klasyk polskiego rapu – „Gorączkę w parku igieł”, nawiązującą do słynnego filmu z Alem Pacino. Na okładce tej płyty przeczytamy: gdy narkotyk staje się obsesją, jest miłość w parku igieł. Ten cytat możemy przy pomocny drobnej parafrazy przenieść na sytuację Kamila Grosickiego. Dla reprezentanta Polski obsesją stała się Premier League. Tyle […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Sroga kara za nonszalancję. Korona remisuje z Miedzią

ŁKS Łódź? Komplet zwycięstw. Arka Gdynia? Również. Korona Kielce? No cóż – kibicom kieleckiej drużyny pozostaje z zazdrością zerkać w kierunku pozostałych spadkowiczów. Dzisiaj podopieczni Macieja Bartoszka byli naprawdę blisko wywiezienia trzech punktów z Legnicy, ale znów muszą się zadowolić remisem. Trochę na własne życzenie, bo mieli naprawdę wystarczająco wiele okazji, by odebrać piłkarzom Miedzi […]
26.09.2020
Live
26.09.2020

LIVE: Zagłębie wygrywa w Białymstoku i ląduje na podium

Mamy poczucie, że warto zasiąść dziś przed telewizorem. Po pierwsze dlatego, że czekają nas obiecujące mecze. Po drugie – jutro nie obejrzymy zmagań ekstraklasowiczów ze względu na przełożone mecze przez puchary. Wychodzimy więc z założenia, że warto nasycić się dziś polską piłką kopaną. Co nas czeka? Na start mecz Cracovii z Rakowem, w którym faworytem […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lucky Loser na Serie A w Totolotku! Zakład bez ryzyka 25 PLN

Mamy już za sobą inaugurację sezonu ligi włoskiej, jednak Serie A na dobre rozkręci się dopiero w ten weekend. Do gry wchodzą już wszystkie kluby, więc z tej okazji Totolotek przygotował dla nas kilka atrakcji. Jakich? Oprócz atrakcyjnych kursów, promocję „Lucky Loser”, dzięki której w przypadku przegranego typu zgarniemy bonus 25 PLN! Kamil Glik kontra […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kieliba: „Wyszła nam ta kołyska dla trenera Tworka, prawda?”

– Cały czas wypominano nam, że nie mamy jeszcze strzelonej bramki, ale mam wrażenie, że zespół nie był jeszcze pod dużą presją, żeby za wszelką cenę trafić do tej bramki. Nie było obsesji. Powiedzieliśmy sobie przed meczem, że na pewno to zrobimy mając wewnętrzny spokój i duży luz. Żadnego napinania. Pierwsze minuty pokazały, że jesteśmy […]
26.09.2020
Bukmacherka
26.09.2020

Freebet 25 PLN na topowe ligi w TOTALbet!

W końcu, chciałoby się powiedzieć. W końcu w jeden weekend na boiskach zobaczymy zarówno piłkarzy Ekstraklasy, jak i lig z topowej piątki w Europie. Nie tylko my świętujemy to wydarzenie, bo TOTALbet przygotował na tę okazję specjalną ofertę. Mianowicie: freebet 25 PLN na zakłady LIVE za obstawianie najciekawszych rozgrywek na Starym Kontynencie. Nie ma jak […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN bonusu za obstawianie Ekstraklasy!

Trwają urodziny eWinner, który nie przestaje nas zaskakiwać! Ten legalny bukmacher przygotował dla klientów specjalną ofertę – powrót „Futbolu Totalnego”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na naszą ulubioną Ekstraklasę. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie najlepszej ligi świata! Gracze bukmachera eWinner […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Osimhen, Hakimi, Pedro i spółka. Co nowe twarze wniosą do Serie A?

Serie A była jedną z najbardziej aktywnych lig na rynku transferowym. Włosi wydali na wzmocnienia ponad 600 milionów euro, ustępując miejsca jedynie Premier League. Dzięki temu na południe Europy trafiło wielu ciekawych zawodników, więc postanowiliśmy im się przyjrzeć i sporządzić krótką ściągawkę. Na kim warto zawiesić oko w nadchodzącym sezonie? Wybraliśmy dla was pięciu kozaków, […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lej po bombie w defensywie Cracovii. Czy Raków zdoła to wykorzystać?

Michał Probierz dwa dni temu obchodził czterdzieste ósme urodziny. Wyobrażamy sobie, że od profesora Janusza Filipiaka mógł dostać z tej okazji w podarku butelkę swojej ulubionej whisky, ewentualnie pudełko doskonałych, kubańskich cygar. Na pewno ucieszył się i grzecznie podziękował. W głębi duszy pomyślał jednak: „w tej chwil bardziej by mi się przydał solidny środkowy obrońca”. […]
26.09.2020