post Michał Kołkowski

Opublikowane 25.08.2020 17:11 przez

Michał Kołkowski

Napoli ma za sobą słodko-gorzki sezon. Z jednej strony – udało się zdobyć Puchar Włoch, co dla tego klubu sporo znaczy, bo neapolitańczycy mieli w ostatnich latach problemy z uzupełnianiem klubowej gabloty. Jednak zaledwie siódme miejsce w lidze to jest już rezultat, z którego nie sposób się cieszyć. Stąd Aurelio De Laurentiis, prezydent klubu, dość gwałtownie poczyna sobie na rynku transferowych. Wiadomo już jednak na sto procent, że rewolucja na Stadio San Paolo nie dotknie Piotra Zielińskiego. De Laurentiis poinformował, że Polak przedłużył umowę z Napoli.

Filar zespołu

Zieliński do Neapolu trafił przed czterema laty. Był jeszcze wówczas zawodnikiem Udinese Calcio, ale miał akurat za sobą udany sezon spędzony na wypożyczeniu do FC Empoli. Kwotę transferu szacowano w mediach na 16 milionów euro. Całkiem niezła sumka, ale trochę potrwało, nim polski pomocnik stał się pewniakiem do wyjściowej jedenastki Napoli. Początkowo mówiło się, że Zieliński w układance Maurizio Sarriego pełni rolę „dwunastego zawodnika”. Niby ocierał się o pierwszy skład, zbierał sporo minut, ale jednak kiedy przychodziło do najważniejszych spotkań, w drugiej linii grali inni. Marek Hamsik, Allan, Jorginho.

Choć w spotkaniach znaczącego kalibru Polak też potrafił zabłysnąć. Przypomina się choćby starcie z Interem Mediolan z grudnia 2016 roku. Bramka i asysta Zielińskiego, Napoli zwyciężyło wówczas 3:0.

SSC Napoli 3:0 Inter Mediolan (Serie A 2016/17)

Przełomem jeżeli chodzi o pozycję Zielińskiego w zespole okazał się sezon 2018/19. Etatowy pomocnik reprezentacji Polski w Serie A rozegrał wtedy ponad 2800 minut. U Carlo Ancelottiego stał się wreszcie pierwszym wyborem. Podobnie to wyglądało również w minionej kampanii. Ancelotti wyleciał z Neapolu, ale jego następca, Gennaro Gattuso, też nie wyobraża sobie składu Napoli bez Zielińskiego. Polak w ligowym sezonie 2019/20 zanotował 37 występów (2926 minut). Więcej czasu na boisku spędził tylko Giovanni Di Lorenzo, boczny obrońca. Liczby Zielińskiego jednak – trzeba to uczciwie powiedzieć – nie porywają. Dwa gole, cztery asysty. Pod tym kątem gorzej spisał się jedynie w sezonie 2017/18 (cztery gole, jedna asysta), no ale wówczas grał znacznie rzadziej niż obecnie.

Jasne, można wyciągać również bardziej zaawansowane statystyki, w których polski pomocnik prezentuje się niekiedy bardzo korzystnie. Nie ma przypadku w tym, że Gattuso tak zdecydowanie na Zielińskiego stawia. Ten brak konkretów w klasyfikacji kanadyjskiej to właściwie jedyny poważny zarzut, jaki można Polakowi postawić. Poza tym – ma za sobą bardzo udany czas.

Opowiadał o tym na łamach Weszło ekspert Eleven Sports i Polsatu Sport, Piotr Czachowski: – Zieliński jest takim zawodnikiem, że każdy, kto go regularnie ogląda w Serie A, wypowiadać się o nim będzie w samych superlatywach. To piłkarz o wielkim potencjale. Prawa, lewa noga. Przegląd pola. Szybkość. Odejście. Wizja gry. Poprawił też defensywę. To wszystko skłania Aurelio de Laurentiisa, żeby go zatrzymać. Gattuso chciałby na Zielińskim budować zespół. Dla mnie to zawodnik, który w Napoli jest w stanie niejednokrotnie jednym zagraniem, jedną prostopadłą piłką, gdy wydaje się, że zespół już nie nie jest w stanie zrobić, wyciągnąć drużynę z zapaści. Suche liczby, asysty, bramki, nie mówią w jego przypadku wszystkiego.

Nowe rozdanie

Według doniesień włoskich mediów, na mocy nowej, wygasającej za cztery lata umowy Zieliński zostanie jednym z najlepiej zarabiających piłkarzy Napoli. Wszystko wskazuje zatem na to, że Polak rzeczywiście ma być jednym z głównych bohaterów nowego rozdania na Stadio San Paolo. Trzeba bowiem zaznaczyć, że poprzedni sezon dla Napoli był najgorszym od lat, jeżeli chodzi o postawę w Serie A. Neapolitańczycy zajęli siódme miejsce w stawce. Duży zjazd dla klubu, który w ostatnich sezonach właściwie nie schodził z ligowego podium i otwarcie celował w scudetto. Ostatni raz Napoli poza TOP5 znalazło się w sezonie 2009/10. Równo dekadę temu.

Jasne, zdobycie Pucharu Włoch to duża sprawa dla podopiecznych Gattuso. Wyjście z grupy w Champions League również trzeba neapolitańczykom zakwalifikować jako mini-sukces. Ale nie jest tajemnicą, że wspomniany de Laurentiis oczekuje od swojego zespołu znacznie więcej. Dlatego w Neapolu szykuje się rewolucja kadrowa. Na wylocie znajdują się Kalidou Koulibaly, Allan i Arkadiusz Milik. Pod znakiem zapytania stoi przyszłość paru innych graczy. Do drużyny dołączył natomiast Victor Osimhen, wokół którego ma się kręcić odrestaurowana ofensywa Napoli. Sporo zmian, a to może być dopiero początek kadrowych przetasowań.

SSC Napoli 0:0 (karne 4:3) Juventus FC (finał Pucharu Włoch 2020)

Jak się w tym wszystkim odnajdzie Zieliński?

Chyba nie ma powodów do obaw. Oby tylko Gattuso dał radę skutecznie przywrócić Napoli do gry o najwyższe cele. Polak ma dopiero 26 lat, jeszcze naprawdę sporo przed nim, ale byłoby jednak pewnym rozczarowaniem, gdyby miał utknąć w sprzeciętniałym Napoli. Końcówka sezonu 2019/20 napawa jednak delikatnym optymizmem. Widać wyraźnie, że katastrofalna forma zespołu z rundy jesiennej poszła już od dawna w zapomnienia. Włączyć się ponownie do gry o ligowy tytuł nie będzie łatwo, gdy obok muskuły prężą Juventus z Interem, a swoje ambicje mają również Atalanta, Roma czy Milan. Ale drugi raz aż tak słabo jak w poprzednich rozgrywkach raczej w Neapolu nie będzie.

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 25.08.2020 17:11 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 8
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
LegiaKing
LegiaKing

Oby tylko Gattuso dał radę skutecznie przywrócić Napoli do gry o najwyższe cele. Polak ma dopiero 26 lat, jeszcze naprawdę sporo przed nim, ale byłoby jednak pewnym rozczarowaniem, gdyby miał utknąć w sprzeciętniałym Napoli.
———–
LOL. Przecież jest w idealnym dla siebie klubie. Mocna liga, klub walczący o puchary. To jest jego poziom, przecież to tylko polscy dziennikarze piszą te brednie, że Liverpool czy inny Real chce go kupić za 100 baniek ojro. Piotrek osiągnął swój maks i do lepszego klubu niż Napoli to nie pójdzie, bo jakby miał iść to teraz. A czołówka ma na niego wyjebane i nie było żadnych ofert. Więc przestańcie mu w końcu robić krzywdę i pompować balon, pierdoląc jaki to jest kozak na treningach kadry i daltego zaraz kupi go ktoś z topki.

fatal
fatal

W takim razie nic się osiągną. To, że Zieliński tam tyle gra, przestało dobrze świadczyć o nim, bardziej zaczęło źle świadczyć o Napoli.

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny

Inaczej się gra, gdy masz z kim pokopać, a inaczej gdy podasz na klepkę a kolega zamiast odegrać, to wypierdoli lagę na napastnika.

Karol
Karol

Zielek ciągnie Napoli, ale Napoli ma problem z przodu tam nie ma kto bramek strzelać. Milik, Mertens, Insigne, Lozano rażą nieskutecznością. Zielek z resztą też. Nikt tam nie potrafi wykończyć akcji na dobrym Europejskim poziomie. Pomocnicy dostarczają mnóstwa piłek w pole karne, ale z tego nic nie wynika. Do tego dochodzi problem z lewą obroną. Najgorsza pozycja w Napoli. Badziewiak Rui i Ghoulam, który po kontuzji zniknął. Przerzani są tam prawi obrońcy, ale to nie pomaga.

Robert
Robert

Jaka klauzula?

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

Ja pierdole !

pejsbuk
pejsbuk

Ten gosciu emeryturę piłkarska zrobi w Neapolu

Kaloh
Kaloh

Stawiam dychę, że De Laurentis poczekał, aż Piotruś się uchleje, i wtedy dał mu propozycje.
Nikt o zdolnościach Zielińskiego i posiadający pełną sprawność umysłową, nie powinien podpisać tego kontraktu.
Napoli? Napoli?!
Gdzie na prawej obronie hasa spadkowicz Di Lorenzo, na lewej Mario Rui, broni odrzutek z Arsenalu Ospina?
To brzmi jak skład jakiegoś Cagliari.
Fantastyczne zmysł do piłkarzy został ujawniony przy zakupie Diego Demme, piłkarza zdolnego do walki o najwyższe cele.
Nie zapominajmy o mistrzu dryblingu, wrzutek i myślenia na boisku, Jose Callejonie oraz o jego przyjacielu z drugiej strony boiska Lorenzo ,,myśleć nie będęm” Insigne.
Napoli jest beznadziejny wyborem. Aczkolwiek da się zrozumieć wybór Ziela. Napoli jest na tyle średniakiem, żeby jakiś rodaczek dołączył, ale nie na tyle, by nie grać o Ligę Europy.
Zresztą kto nie chciałby mieszkać we Włoszech, to nie jest sarkazm.
Zieliński jest piłkarzem zdolnym do gry w każdym europejskim klubie, jednak żeby zainteresować kogoś, musiałby posiąść jedną, ważną cechę.
Charyzmę. On nie jest charyzmatyczny. Nie widać wszystkiego co robi, bo zwyczajnie nie pokazuje się na najpierwsiejszy plan.

Weszło FM
25.10.2020

Poniedziałek na Weszło FM – co nas czeka?

Początek nowego tygodnia po zmianie czasu nigdy nie jest łatwy. Na świecie robi się ciemniej i bardziej ponuro. Poranek wspólnie z Wojtkiem Pielą i Darkiem Urbanowiczem może być jednak wspaniałym pomysłem na to, aby poprawić sobie nastrój. W Weszło FM „Dwójkę bez sternika” rozpoczniemy już o 7:00, a w programie rozmowy choćby z napastnikiem Rakowa […]
25.10.2020
Anglia
25.10.2020

Tak wygląda prawdziwy kanonier

Jeśli sztywno trzymalibyśmy się nazewnictwa, to napisalibyśmy, że w tym meczu zagrało czternastu Kanonierów – jedenastu piłkarzy Arsenalu z pierwszego składu i trzech wchodzących z ławki. Ale to tylko słowotwórstwo od klubowego przydomka. Na boisku był bowiem tylko jeden kanonier i to wcale nie w drużynie Mikela Artety. O kogo może chodzić? Oczywiście o Jamiego […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Lech w pucharach – STRONG, Lech w lidze – WEAK

Dobra postawa w pucharach i słabiutki występ w lidze. Wydaje się, że Lech Poznań złapał już swój rytm i przyzwyczaja do niego kibiców od początku tego sezonu. Jesteśmy świadkami powtórki z sezonów 2010/11 i 2015/16 – lechici wtedy też weszli do grupy Ligi Europy, a w Ekstraklasie prezentowali się kiepściutko. Dzisiaj Cracovia potrzebowała jednej wrzutki […]
25.10.2020
WeszłoTV
25.10.2020

LIGA MINUS. Paczul, Kowal, Białek, Roki

Halo, halo! Niedzielny wieczór bez Ligi Minus? Nie ma takiej możliwości. O 19:45 startujemy z waszym ulubionym magazynem poświęconym naszej kochanej Ekstraklasie. Wpadajcie na żywo, albo chociaż z odtworzenia! 
25.10.2020
Inne sporty
25.10.2020

Gigant Formuły 1 znów to zrobił. Hamilton wygrywa i bije rekord wszech czasów

Ostatni raz byliśmy tak zdziwieni, kiedy polski rząd ogłosił plany podniesienia płacy minimalnej. Lewis Hamilton, Mercedes i pierwsze miejsce – te pojęcia w 2020 roku zwykle występują razem. Dzisiejsze zwycięstwo w portugalskim Portimao było o tyle wyjątkowe, że Anglik wygrał Grand Prix po raz dziewięćdziesiąty drugi. Nikt nie ma więcej zwycięstw w Formule 1 niż […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Pan piłkarz Ivi Lopez. Głębia składu Rakowa budzi uznanie

Gdy Ivi Lopez meldował się w Ekstraklasie, witaliśmy go gromkim: czy aby na pewno? Czy skoro za dziewiątką w Rakowie grają Tijanić i Cebula, bezsprzecznie gwiazdy początku rozgrywek, to jest potrzebny Hiszpan? Dodajmy: Hiszpan na wysokim kontrakcie, jednym z najwyższych w Rakowie, a więc na pewno sprowadzany nie po to, by przy tym duecie siedzieć […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Zgodnie z planem? No nie do końca, ale Raków idzie dalej

Chyba tylko tak zwana logika Ekstraklasy mogła sprawić, by Raków Częstochowa nie wygrał dziś ze Stalą Mielec. Pierwsi są rewelacją sezonu, liderem i drużyną zbierającą wysokie noty ze styl, drudzy przed chwilą dostali szóstkę od Wisły Kraków, wcześniej nie potrafili strzelić Podbeskidziu i generalnie jeszcze nie udowodnili, że do ligi się nadają – fani naszej […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Niepokonany Górnik Łęczna na podium 1. ligi. Czas myśleć o awansie?

Możesz zagrywać piętkami „na ścianę”, jak Kamil Zapolnik i Paweł Zieliński. Możesz zakładać „dziury” rywalom jak David Panka. A nawet mieć w ekipie samego Goku. To jednak nic nie znaczy, gdy przyjeżdżasz do Łęcznej. Beniaminek ma za sobą sześć domowych spotkań i nie odnotował jeszcze ani jednej porażki. Ba, mało tego – drużyna Kamila Kieresia […]
25.10.2020
Włochy
25.10.2020

Reca dośrodkowuje, Walukiewicz wyprowadza, czyli włoska ziemia potwierdza talenty Polaków

Południe. Serie A. Cagliari kontra Crotone. Gdyby nie Polacy w obu ekipach, nigdy nie odpalilibyśmy tego meczu. Ciekawsza wydaje się nawet setna powtórka opolskiego festiwalu sprzed dziesięciu lat. Ale skoro już Arkadiusz Reca i Sebastian Walukiewicz spotkali się na włoskiej ziemi, to okej, postanowiliśmy zobaczyć, jak chłopakom pójdzie. Efekt? W sumie to nawet zabawne, że […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Na co jeszcze stać ekipę Andrei Pirlo?

Mistrzowie Włoch kontra sąsiedzi w tabeli. Brzmi absurdalnie, gdy dodamy, że nie chodzi o Romę, Napoli czy Milan, a o Hellas Werona? Trochę tak, ale ekipa z miasta Romea i Julii miała mnóstwo szczęścia, otrzymując trzy punkty za błąd Romy. Gdyby nie one, nie byłoby tak kolorowo. Dlatego spotkanie z Juventusem to szansa na ugranie […]
25.10.2020
Live
25.10.2020

LIVE: Lech wymęczył remis z Cracovią

Rosołek zaliczony, schabowy pewnie też, czas więc na niedzielnie granie! W ligach zagranicznych cudów się nie spodziewamy, nie ma jednego meczu, który wybijałby się ponad resztę. Za to na krajowym podwórku zagrają najpierw Raków Częstochowa (ze Stalą Mielec) i Lech Poznań (z Cracovią), więc oczekiwania jak na polskie realia mamy dość spore. Obyśmy się nie […]
25.10.2020
Anglia
25.10.2020

Premier League w tym sezonie stanęła na głowie. I nam się to podoba!

Everton, Aston Villa czy Leeds? Nie, raczej Tworki czy Choroszcz. Takie pytanie byście usłyszeli, sugerując na początku tego roku, że trzy wspomniane kluby na starcie sezonu 2020/21 zagoszczą w ścisłej czołówce Premier League. To, co wyprawia się na czele w lidze angielskiej, można wręcz porównać do karamboli w amerykańskich seriach wyścigowych. Dzieje się mnóstwo, każdy […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Czas na błysk wyczekiwanej perełki? Marchwiński dostanie swoje szanse

Wysokie natężenie meczów i nieco zbyt wąska kadra sprawiają, że Lecha Poznań prawdopodobnie czekają kłopoty przy jesiennym łączeniu gry w Ekstraklasie z grą w Lidze Europy. Natomiast dla niektórych piłkarzy terminarz z meczami rozgrywanymi co 3-4 dni będzie błogosławieństwem. Kimś takim może być Filip Marchwiński – jeden z największych talentów Kolejorza, który trochę zniknął w […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Roninowie “Kolejorza”, czyli nowa era klasy średniej

Piłkarska klasa średnia. W przypadku akademii Lecha Poznań niegdyś pojęcie dość problematyczne, ale dziś, o dziwo, śladów poznańskiej akademii jest pełno w całej Polsce. Jasne, że jeszcze całkiem niedawno na naszych oczach wyrastali choćby Jan Bednarek czy Karol Linetty, a obecnie Jakub Moder czy Tymoteusz Puchacz, ale, patrząc szerzej, nie znajdziemy aż tak wielu wychowanków […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Arsenal podtrzyma tradycję ogrywania Leicester?

Arsenal i Leicester sąsiadujące ze sobą w tabeli, ale poza strefą pucharową. Brzmi dziwnie? Trochę tak, jednak taka jest rzeczywistość. „Lisy” po dobrym starcie trochę wyhamowały, więc Arsenal, któremu ostatnio dość brutalnie przerwano passę bez porażki, może zwietrzyć w tym swoją szansę. My natomiast, tradycyjnie, spróbujemy coś na tym ugrać. Obstawiamy ten mecz w Superbet! […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Cel stał się marzeniem. Slavia Praga rok po Lidze Mistrzów

Rok bez jednego dnia – dokładnie tyle czasu minęło od pamiętnego dla naszych południowych sąsiadów meczu Slavia – Barcelona w arcytrudnej grupie Ligi Mistrzów, którą tworzyły też Inter i Borussia Dortmund. Wspomniane spotkanie mistrzowie Czech przegrali 1:2, ale pozostawili po sobie świetne wrażenie i byli dla „Dumy Katalonii” równorzędnym przeciwnikiem. Potwierdzili to w zakończonym bezbramkowym […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Przeskok z pucharów na ligę będzie bolesny dla Lecha? Niekoniecznie

Jak trudno przestawić się z pucharów na ligę? Lech Poznań dziś się o tym przekona, bo kilka dni po meczu z Benfiką musi zmierzyć się z Cracovią. Obydwa zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli, przedziela je tylko Warta. Dla „Kolejorza” porażka będzie jednak dramatem, bo wówczas perspektywa ponownej gry w Europie znów się oddali. Dlatego […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Sześć argumentów, dla których Cracovia nie wygra z Lechem

Jeśli widzicie szklankę do połowy pełną, stwierdzicie, że Cracovia przegrała w tym sezonie ligowym tylko jeden mecz. Na siedem prób, a więc bilans na papierze wygląda całkiem korzystnie. Jeżeli jednak wolicie patrzeć na świat przez nieco ciemniejsze okulary, będziecie musieli zauważyć, że „Pasy” spośród tych siedmiu meczów wygrały tylko dwa. Traciły punkty ze Śląskiem (porażka), a także […]
25.10.2020