post Damian Smyk

Opublikowane 10.08.2020 23:26 przez

Damian Smyk

Gdyby filmowy Hulk był Belgiem, grał w Interze, biegał w ataku, to… Nie, właściwie nie musimy sobie tego wyobrażać. Wystarczy popatrzeć na grę Romelu Lukaku. Belg w starciu z Bayerem Leverkusen wyglądał jak Monster Truck z dopalaczem prędkości z gry Need for Speed. Inter przede wszystkim dzięki niemu ograł Bayer Leverkusen 2:1, choć wynik nie do końca odzwierciedla to, jaką przewagę miała ekipa Conte nad rywalami.

Od pierwszych minut w oczy rzucała się determinacja, z jaką piłkarze Petera Bosza pilnowali Romelu Lukaku. Tapsoba za Belgiem biegał właściwie krok w krok i przypuszczamy, że poszedł za nim nawet do szatni Interu. Nie dziwimy się, że Bayer tak dużo uwagi poświęcił snajperowi Interu – 30 goli w tym sezonie, do tej pięć asyst i gigantyczny wpływ na to, że mediolańczycy zdobyli wicemistrzostwo Włoch.

Sęk w tym, że rzucenie wszystkich sił na Belga powodowało, że inni piłkarze Interu dostawali więcej swobody. To po pierwsze. A po drugie – dzisiaj Lukaku nie upilnowałby nawet Cerber na sterydach.

Krycie paradoksalnie zbyt bliskie?

Poza tym Bayer miał takie założenie, by do Lukaku doskakiwać możliwie jak najbliżej. Czyli kryć go wręcz koszulka w koszulkę. Teoretycznie był to pomysł całkiem rozsądny – nie dać się temu dzikowi rozbujać, nie pozwolić mu na swobodne bieganie gdzieś w okolicach poza karnego. Ale praktyka te założenia zweryfikowała. Tapsoba nie był dla niego wystarczająco silny. Siłowanie się z napastnikiem ekipy Conte było zatem z góry skazane na porażkę. A jeśli już rywal krył go tak blisko, to Lukaku dwoma szybszymi susami uciekał mu przy podaniach na dobieg.

No i dwa gole dla Interu padły po akcjach, w których kluczową rolę odegrał pan Romelu. Pierwsze trafienie – zgrabna akcja Younga i Martineza na lewym skrzydle, piłka trafiła do Lukaku, ten z rywalem na plecach oddał strzał. Leverkusen odetchnął, bo uderzenie udało się zablokować, ale piłka spadła pod nogi Nicolo Barelli. Elegancki zewniaczek od młodego Włocha wpadł tuż przy słupku i Inter ułożył sobie ten mecz już od początku grania.

A długo nie czekaliśmy na kolejny popis POTĘŻNEGO NAPASTNIKA. Tym razem – szokujące – Lukaku wziął na plecy Tapsobę (znów), zastawił się, przytrzymał piłkę pod stopą, obrócił się, przewrócił się i już w połowie drogi na ziemię wturlał piłkę obok Hradeckiego. Tutaj jak na dłoni wyszła nieskuteczność taktyki Bosza. Mamy wrażenie, że gdyby stoper Bayeru przesunął się od Belga na pół metra, wyczekiwał na jego ruch, to nie dałby się przesunąć jak studenciak na Juwenaliach przez nabitego ochroniarza.

Havertz dał nadzieje

Inter do przerwy powinien prowadzić pewnie i trzema albo czterema bramkami. A prowadził tylko jedną. Lukaku przegrał bowiem starcie sam na sam z golkiper przeciwników, Barella zmarnował jeszcze jedną setkę, sędzia odwołał rzut karny po VAR (słusznie). A Bayer wcisnął gola po dość przytomnej zbiórce. Havertz poklepał z Vollandem na skraju pola karnego, złote dziecko niemieckiej piłki huknęło pod nogami Handanovicia i było tylko 2:1.

Ale trudno było się oprzeć wrażeniu, że ekipa z Włoch ma ten mecz pod pełną kontrolą. Wynik już się nie zmienił, choć w doliczonym czasie gry Inter znów dostał rzut karny, a sędzia ponownie podbiegł do telewizorka i anulował to wskazanie na wapno. O ile w pierwszej połowie chodziło o zagranie ręką Sinkgravena, o tyle w końcówce tego starcia poszło o domniemany faul Bellarabiego. Sęk w tym, że nie było tam przewinienia, a ponadto Barella zagrywał ręką tuż przed tym przewinieniem.

Bayer nie był dzisiaj kompletnie beznadziejny. Nieco w cieniu był Kai Havertz, zresztą na niego Inter się uparł i każde przyjęcie piłki przez Niemca kończyło się skrobaniem go po piętach. Dużo bardziej podobać mógł Moussa Diaby – widać, że chłopak jest jeszcze chaotyczny, brakuje mu nieco wykończenia, takiego spokoju pod bramką rywala. Ale co Francuz ma pokrętło… O panie. Gaz, przyspieszenie, balansik. Może to nie jest pułap Jadona Sancho, ale widać, że z gościa można ulepić niezłego skrzydłowego na porządne liczby w ligach z TOP5 Europy.

Inter faworytem całej edycji?

Patrząc na suchy wynik – w 25. minucie rezultat został ustalony. Ale okazji strzeleckich było mnóstwo i dostaliśmy 90 minut naprawdę niezłej rozrywki. Do tego przyjemnego dla oka meczu nie przypasowała tylko… murawa. Coś chyba schrzaniono w Dusseldorfie, bo piłka skakała po boisku przy zwykłych podaniach. Pod koniec starcia widzieliśmy powyrywane płaty ziemi w niektórych sektorach murawy. My rozumiemy, że po tej płycie biegał 100-kilogramowy dzik w koszulce Interu, ale to nie tłumaczy tych wszystkich wyrw.

Inter melduje się w półfinale Ligi Europy i wyrasta na faworyta całego turnieju. Martwić mogą tylko możliwe urazy – Lukaku pod koniec meczu był już mocno poobijany, głęboko oddychał w doliczonym czasie gry. Godin też dwukrotnie leżał na boisku przez dłuższy moment. Ale dziś Conte na pewno może być zadowolony ze stylu gry. Polot, aktywny środek pola, Lautaro mieszający przy zejściach na skrzydło, o tym potężnym Belgu nawet nie wspominamy. Wynik? Taki sobie. Przewaga nad Bayerem? Bardzo wyraźna.

Bayer Leverkusen – Inter Mediolan 1:2 (1:2)

Kai Havertz (25.) – Nicolo Barella (15.), Romelu Lukaku (21.)

Opublikowane 10.08.2020 23:26 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 6
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Stefano Fiore
Stefano Fiore

Rzetelnie analizujemy mecz. Faul na eriksenie był, ale ręka w polu karnym Barelli nie Lautaro. Proszę to szybko poprawić.

Jebać srał mielec
Jebać srał mielec

Niezły dzik

Janosik
Janosik

Dajcie spokój z tym czarnym drewnem.
To nawet nie jest śmieszne.

Criticball
Criticball

To „czarne drewno” po raz kolejny wygrało mecz.
Gimnazja zlikwidowali, ale gimbaza pozostała. Zastanowiłeś się kiedyś nad tym, co piszesz? Ty, w przeciwieństwie do czarnoskórego Lukaku, jesteś nikim i nikim pozostaniesz do końca życia, jeśli nadal będziesz pisał to, co tobie (celowo tobie małą literą) się wydaje dowcipne i czym możesz zaimponować taki samym imbecylom, jak ty (celowo ty małą literą)…

Stach Levy
Stach Levy

Dokładnie, czy na serio kolor skóry ma aż takie znaczenie? Ja pierdole. Osobiście dla mnie w Polsce mogą rządzić Marsjanie ale żeby naprawdę każdy z nas dobrze zarabiał i był szczęśliwy. A jeśli mówimy o piłce, ja pierdole nigdy nie zastanawiałem się czy ktoś jest czarny albo biały albo fioletowy niech gra zajebiscie i żeby się to fajnie oglądało 🙂

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Raczej widać że to jakiś fanboj wielkich techników pokroju Messi’ego, Felixa czy innego szczypiora i nie uznaje tego że ktoś o posturze szafy 3-drzwiowej może być do tego szybki, pracowity, skuteczny i nie jest na bakier z techniką. Lukaku to najlepsze co się Interowi mogło trafić.

Weszło
01.10.2020

Kędziora z Juve i Barceloną, Rybus i Krychowiak z Bayernem i Atletico. Wylosowano grupy LM!

Zanim nastąpiły rozstrzygnięcia co do uczestników fazy grupowej Ligi Europy, w Nyonie rozlosowano już grupy Ligi Mistrzów. Dynamo Kijów Tomasza Kędziory zostało rzucone na bardzo głęboką wodę, na której pływają Juventus Wojciecha Szczęsnego i Barcelona, ale przynajmniej będzie ciekawie. No i jest realna szansa na trzecie miejsce, bo czwartym do brydża został Ferencvaros. Lokomotiw Moskwa […]
01.10.2020
WeszłoTV
01.10.2020

Quiz: SAMBA DI JANEIRO DOS WOKALIZOS HEJ HO

PERE PAŃSTWA, nie mogą się państwo doczekać meczów? To wpadajcie na quiz! Kto będzie? Zacni goście: – Łukasz Stupka, były dyrektor sportowy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza – Wojciech Piela (Piela inc.) – Jakub Białek (Białek&Białek) – Daniel Żórawski (Czapo) – Paczul (Paweł) – WOOKAALIZYY 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Koronawirus nie daje za wygraną. Mecz Wisła Kraków – Lechia przełożony

Cóż. Chyba najwyższa pora przyzwyczaić się do tego, że terminarz Ekstraklasy to rzecz dość płynna, bo zmiany mogą zachodzić w nim w każdej chwili. W przypadku szóstej kolejki odwołano już spotkanie Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok z powodu wielkiej liczby pozytywnych wyników w ekipie z województwa zachodniopomorskiego. Do wczoraj wydawało się, że na tym koniec, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Sabotaż a’la zarząd Resovii: najpierw podkopano pozycję trenera, potem go zwolniono

Stało się, pierwszy trener na zapleczu Ekstraklasy stracił pracę. Z posadą pożegnał się Szymon Grabowski, opiekun beniaminka rozgrywek, czyli Resovii. I być może nie byłoby w tej sprawie nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zwolnieniu towarzyszy wiele kontrowersji. Po pierwsze, trenera zwolnił zarząd, który dopiero co został zmieniony. Po drugie, ten sam zarząd najpierw mocno […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Azikiewicz: „Trzeba mieć mocno poukładane w głowie, żeby nie odbiło”

Zdobył brązowy medal ME U-17 w kadrze Marcina Dorny z takimi zawodnikami jak Karol Linetty czy Mariusz Stępiński u boku. W Zagłębiu Lubin debiutował w Ekstraklasie w wieku zaledwie 18 lat. Młody, perspektywiczny lewy obrońca, o którego pytały wielkie marki (jak na przykład Hertha), a później… zaliczył zjazd do drugiej ligi. Czy jego kariera mogła […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

QUIZ. Wszyscy uczestnicy Ligi Mistrzów

Poznaliśmy wczoraj wszystkie ekipy, które zagrają w Champions League. Pojawiły się w stawce nowe drużyny, uznaliśmy więc, że warto odświeżyć nasz quiz. Chodzi w nim o to, żeby wymienić wszystkie zespoły, które choć raz dotarły do fazy grupowej najbardziej elitarnych rozgrywek. Trochę się tego nazbierało – dajcie znać, jak wam poszło. Przy pisowni spróbowaliśmy jak […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

„Charleroi gra w stylu Atletico. Rywale cierpią w meczach z nimi”

– W Belgii mówi się, że Charleroi gra w stylu Atletico – nie dają nic od siebie, jeśli nie muszą. Rywal cierpi, gdy z nimi gra. Ustawiają się defensywnie, czekają na przeciwników, a później bardzo szybko przechodzą do ataku. Mają kreatywnych piłkarzy z przodu, ale sami z siebie w ataku pozycyjnym nie prezentują się dobrze. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Od Dinama Tbilisi po Spartak Moskwa. Polskie boje w play-offach o Ligę Europy

Czasem polskie kluby spadały do fazy grupowej Ligi Europy/Pucharu UEFA po nieudanym boju o Ligę Mistrzów. Jeśli natomiast liczyć tylko play-off o fazę grupową tej europejskiej drugiej ligi, to bilans awansów do odpadnięć wynosi 8 – 15. Są wśród tych meczów wielkie boje, wyeliminowane potęgi, które nakręcały kolejne pucharowe sukcesy, wyważając drzwi do lepszych rankingów. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech nie podpiera ścian i idzie na podryw. Ofensywny futbol pomoże coś wyrwać?

Półtora roku temu Lech Poznań podjął bardzo świadomą decyzję – zechciał wywrócić do góry nogi sposób patrzenia na sukces. Uznał, że sukces przychodzi nie wtedy, gdy obwieści się światu „chcemy coś osiągnąć!”, lecz gdy poweźmie się działania, które do tego sukcesu mają prowadzić. Tym działaniem miała być gra ofensywna, oparta na wysokim pressingu, która przynosi […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Legia weźmie rewanż na Karabachu za Wisłę i Piasta?

Czy Legia Warszawa wróci dziś do Europy? Całkiem możliwe. Atut własnego boiska, osłabienie rywala – to coś, co trzeba wykorzystać. My także możemy to zrobić, typując to spotkanie w eWinner! Ten legalny polski bukmacher oferuje nam atrakcyjne kursy na dzisiejszy mecz eliminacji do Ligi Europy. Legia Warszawa – Karabach Agdam Ostatnie mecze Legii: WPWPR Poprzednie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Czy Lech ogra Charleroi? Tak, jest to możliwe!

Ok, wiemy, że to Belgowie są faworytem starcia z Lechem Poznań. Tyle że w pojedynku z Hammarby także faworytem byli rywale. „Kolejorz” sprawił wówczas niespodziankę, więc dlaczego nie może zrobić jej teraz? A skoro może, to i my możemy z tego skorzystać. Sprawdziliśmy ofertę Totolotka i podpowiadamy, co dziś warto zagrać! Charleroi – Lech Poznań […]
01.10.2020
Kanał Sportowy
01.10.2020

Stanowski omawia biografię Brzęczka – „Mistrz i Małgorzata”, odcinek 1

Krzysztof Stanowski w nowej mini-serii „Mistrz i Małgorzata” omawia biografię selekcjonera reprezentacji Polski „W grze” autorstwa Małgorzaty Domagalik.  Spoiler, którego wszyscy się spodziewacie: to będzie miazga na niekorzyść tej książki. 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Pozostał jeden krok. Legio, Lechu – po prostu go zróbcie!

Nie będziemy się bawić w przydługie wstępy, bo sprawa jest prosta jak budowa cepa. Legio Warszawa, Lechu Poznań – zróbcie to. Pozostał jeden krok. Awansujcie do fazy grupowej Ligi Europy. Polska piłka klubowa upadła w ostatnich latach naprawdę nisko. Najwyższy czas, by rozpocząć proces wygrzebywania się z tego bagna. A nie uda się tego dokonać, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech i Legia w Lidze Europy – zakłady specjalne od TOTALbet!

Czwartkowy wieczór będzie dla naszych zespołów wyjątkowy. Po raz pierwszy od 1979 roku dawna w październiku dwie drużyny w pucharach. A możemy je mieć nawet w listopadzie, jeśli tylko Lech i Legia staną na wysokości zadania. Na dwumecz naszych eksportowych drużyn czeka cała piłkarska Polska, więc warto z tego skorzystać. Chociażby tak, jak robi to […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

W Azerbejdżanie trafiłbym do więzienia

– Jakbym pojechał do Azerbejdżanu, a na granicy zobaczyliby u mnie ormiańską pieczątkę, na pewno spytaliby, czy byłem w Górskim Karabachu. Jeśli przyznałbym się lub by mi to udowodnili – a udałoby im się, choćby poprzez zdjęcia na moim blogu – to trafiłbym do więzienia w Azerbejdżanie. Areszt na początku, to pewne, stamtąd wyciągnąć mnie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Charleroi nie tak silne, jak Genk. Na co trzeba uważać? | ANALIZA

Dwa lata temu Racing Genk wyrzucił Lecha Poznań z Ligi Europy. Belgowie byli wówczas poza zasięgiem Kolejorza. Różnica klas rzucała się w oczy – nawet jeśli wynik dwumeczu tego nie odzwierciedlał. Czy podobnej deklasacji możemy spodziewać się dziś w starciu poznaniaków z Charleroi? Zdecydowanie nie. Ci „nowi Belgowie” nie są tak silni jak Genk i […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

PRASA. Novikovas: Kibicom Legii nic we mnie nie pasowało. Czasami docenia się po czasie

Co słychać w prasie przed meczami Lecha i Legii? Oczywiście sporo przeczytamy o samych spotkaniach. Ale mamy także ciekawy wywiad z Arvydasem Novikovasem, który trochę się z Warszawą rozlicza. – Niekiedy coś lub kogoś docenia się po czasie. Kiedy byłem w Legii, nic im się nie podobało. To źle, to jeszcze gorzej, a tamto już w […]
01.10.2020
Hiszpania
30.09.2020

Vinicius daje wygraną Realowi Madryt, bramkarze na pierwszym planie

Real Madryt nawet przez moment nie porywał nas dziś swoją grą, ale plan minimum zrealizował: wygrał z Realem Valladolid i po trzech meczach La Liga ma siedem punktów. Goście jak na swoje dość ograniczone możliwości wypadli całkiem przyzwoicie. Przy odrobinie szczęścia mogli pokusić się o jakąś zdobycz, jednak generalnie zwycięstwo faworyta było w pełni zasłużone.  […]
30.09.2020