post Avatar

Opublikowane 02.08.2020 13:58 przez

redakcja

Artur Boruc jest legionistą. To na meczu Pogoń Siedlce – Legia w 1988 zaczął łapać legijnego bakcyla. To tutaj dostał szansę i ją wykorzystał. O Legii nigdy jednak nie zapomniał, odwiedzając jej trybuny, potrafiąc przyjechać do Płocka by poprowadzić doping z klatki gości.

ALE choć z tymi legijnymi legendami bywa, że mają pod górkę wszędzie indziej w Polsce – doświadczył tego nawet Deyna – tak Boruc ma powszechny szacuneczek. To, co zrobił z reprezentacją Polski, próbując jednoosobowo uratować dwa przegrane wielkie turnieje, a także to, jak swego czasu można było jarać się jego grą w Lidze Mistrzów w dużo mocniejszym wówczas Celtiku. Albo nawet dużo później, gdy skreślano go, odsyłano na emeryturę, a on wrócił do Premier League i miał czas, gdy był jednym z jej najlepszych bramkarzy.

Przeżyjmy jeszcze raz najważniejsze momenty kariery Boruca.

***

Mistrzostwo Polski 01/02

Debiut w ESA i od razu mistrzostwo. Aczkolwiek trzeba powiedzieć, że w drugorzędnej roli. Był rezerwowym za Stanewem. Trzeba przyznać, że Boruc ma naprawdę duże przetarcie… w niższych ligach polskich: i sezon w rezerwach Legii, i Dolcan, i Pogoń Siedlce. Na szansę musiał sporo poczekać.

Jest nagranie z fety na Youtube. Smaczki? 10:13, pytanie:

Zostaje Vuković?
Leszek Miklas: – Tego nie wiemy, będziemy myśleć dopiero teraz.

No cóż – został. Są piłkarze w Legii, którzy pamiętają Vuko z boiska, ale Boruc był z Vuko w szatni wtedy, gdy ten dopiero meldował się w polskiej piłce.

Gwiazda ligi, idol trybun

Wczoraj pisaliśmy, że Boruc z Legią za wiele nie wygrał i na pewno jest głodny sukcesu.

Ale nie da się ukryć: indywidualnie święcił triumfy. Legia miała kozaka w bramce, nie tylko z przyczyn dobrej gry. Boruc zbierał kolejne nagrody indywidualne: odkrycie roku „Piłki Nożnej”, piłkarz roku według kibiców Legii, piłkarski Oscar dla najlepszego bramkarza ligi przyjmowany z rąk Katarzyny Bujakiewicz.

Fot. NewsPix

Chcesz wetrzeć sól w rany widzewiakowi? Przypomnij haniebną porażkę 0:6 z Legią, podkreśloną bramką Boruca.

Artur miał silny charakter, ale też fantazję – kto spamięta wszystkie fryzury, jakie nosił tylko w tych legijnych czasach. Zmieniał je z rozmachem Davida Beckhama.


Fot. NewsPix

Debiut w kadrze

Co warto podkreślić – Artur, podobnie jak choćby Lewandowski, kariery w reprezentacjach juniorskich nie zrobił. Bronili inni.

Mecz Polski z Irlandią w 2004 do zapomnienia – 0:0, nic szczególnego. Boruc zmienił w tym meczu Jurka Dudka, a na zgrupowaniu spotkał się choćby z Olisadebe.

Ciekawe natomiast, że w tym meczu byli… młodsi kadrowicze od niego, choćby Sebastian Mila czy Ebi Smolarek. Nikt poza Borucem, to jasne, z tamtych piłkarzy już w piłkę nie gra. Wiadomo, że bramkarz jest szczególną pozycją, ale nie róbmy jaj, że można o siebie nie dbać i do czterdziestki prezentować wysoki poziom.Te historie, według których Boruc nie wiadomo jak źle się prowadził, na pewno mają ziarno prawdy, ale muszą być wyolbrzymione skoro wciąż jest w grze.

 

 

Pucharowy bohater w Celtiku

To nie był czas, gdy Polacy, jak teraz, obsiadali mocne zespoły i można było śledzić popisy rodaków do finalnych faz Ligi Mistrzów. Ktokolwiek, kto regularnie grał w Champions League, a w klubie miał mocną pozycję, obserwowany był cały kraj.

I tak oglądaliśmy Boruca. Polsat podchwycił nawet wtedy temat i transmitował szkocką ligę, która zapewne nigdy nie cieszyła się tak wielką popularnością.

Puchary? Boruc to choćby ekspert od karnych. Wyłapanie karnego Sahy w końcówce meczu z United to z miejsca karta do historii Celtiku.

 

 

Były też dwa wyłapane karne w serii jedenastek ze Spartakiem.

 

 

Zapadły nam też w pamięć choćby parady z Milanem, po których mówiło się o głośnym transferze do najlepszych drużyn Europy. Ostatecznie z Celtiku odchodził tylko do Fiorentiny i to chyba rozczarowanie: coś się zmieniało w Celtiku, ale w tamtym najlepszym momencie to była znakomita ekipa z Nakamurą, Gravesenem, Lennonem. Ciekawostka – wtedy w Szkocji Boruc spotkał w szatni choćby Cilliana Sheridana, dzisiejszego gracza Wisły Płock. Wyszli razem w pierwszym składzie w 2008 na Manchester United z Ronaldo. Skończyło się na 1:1.

 

 

Źródło: Transfermarkt

Holy Goalie

Boruc w Szkocji pozostał Borucem, który żyje po swojemu. Nie jest cichy, spokojny, tylko ma swój świat. Stał się wrogiem numer jeden kibiców Ibrox, których notorycznie, zdaniem Rangers, prowokował – wiadomo, Szkocja to kraj podzielony między katolików i protestantów, a Artek w sposób otwarty manifestował swoją religijność, to żegnając się przed meczem, to pokazując koszulkę z Janem Pawłem II.

 

 

ALE nie mieli z nim lekko i piłkarze Celtiku. Zapamięta go dobrze Lee Naylor.

 

 

Boruc ratuje honor na mundialu

Boruc wygrał walkę o pierwszy skład z Dudkiem, który owszem, był bohaterem finału w Stambule 2005, ale generalnie grał w LFC coraz mniej. Mundial jaki był, wszyscy niestety pamiętamy – został przerżnięty z Ekwadorem. To prawdopodobnie najgorszy mecz reprezentacji Polski w XXI wieku, bo rywal naprawdę, ale to naprawdę nie był z jakiejś szalonej półki. Załóżmy, że tutaj wynik się zgadza – późniejsze dwa mecze w grupie wyglądają nieźle. No ale się nie zgadzał.

Pozostała nam walka z Niemcami w meczu ostatniej szansy. Byliśmy skazani na pożarcie. A jednak Boruc niemal do samego końca trzymał nas w grze. Pozytywne emocje z tamtego wielkiego turnieju? Boruc, Boruc i jeszcze raz Boruc – wygrana z Kostaryką była już tak naprawdę sparingiem.

 



Boruc ratuje honor na Euro

I, niestety, powtórka z rozrywki. Gdyby nie Boruc, nie byłoby czego z nas zbierać. Sam utrzymał nam remis z Austrią, gdzie gdyby nie on, to po trzydziestu minutach byłoby 0:3.

Za te dwa turnieje wszyscy kibice kadry są mu wdzięczni. Jak zwykle u nas, szukanie łyżki miodu w beczce dziegciu, ale zdecydowanie Boruc jako bodaj jedyny mógł po tych turniejach chodzić z wysoko podniesioną głową.

 

 

TEN Wywiad dla Playboya

Wiemy, że to tylko wywiad. Ale naprawdę niezwykły. Boruc zdjął gardę. Takich wywiadów udziela się, owszem, ale po karierze.

Kiedyś na wakacjach rozwaliłem telewizor w hotelu. Powiedziałem, że chcę się poczuć jak gwiazda rocka, podniosłem telewizor i jebnąłem nim o ziemię. Totalny kretynizm.

Poczułeś się?

Zupełnie nie. Ale po paru głębszych wszystko wygląda inaczej.

Kiedyś w trakcie meczu skarżyłeś się na zawroty głowy. Musiałeś nawet zejść z boiska. To nie było po kilku głębszych?

To bardzo śmieszna historia. Używałem wtedy urządzenia, które miało zastępować papierosy. Takiego papierosa z płynem. I za dużo się tego syfu napaliłem.

A jak się broni po napaleniu jointami?

Nie pamiętam. Zdarzało się w drugiej drużynie Legii. Piękne amatorskie czasy… Teraz nie mogę sobie pozwolić. Cały czas mamy robione badania krwi, a marihuana potrafi w niej „siedzieć” nawet przez pół roku. Także nie ma tematu.

Jeśli mielibyśmy przeczytać jedną nienapisaną biografię polskiego piłkarza, zdecydowanie postawilibyśmy na Boruca, nie tylko dlatego, że za nim świetna kariera.

W kadrze Nawałki

Wydawało się, że rozdział w kadrze został definitywnie zamknięty. Wpadka z Irlandią Północną u późnego Beenhakkera. Wycinka za Smudy. Zaufał mu jednak znowu Fornalik, a później jeszcze Nawałka, choć przecież Boruc był już wówczas naprawdę wiekowym zawodnikiem.

Boruc u Nawałki nie rozegrał ani jednego meczu o stawkę. Ale powiedzmy sobie szczerze – w Polsce z bramkarzami od lat problemu nie ma. Zazwyczaj ta pozycja była jedną z mocniejszych, przynajmniej na papierze (kariera Dudka w reprezentacji). A jednak Nawałka chciał cały czas u siebie Boruca, zamiast stawiać na kogoś, kto zbierałby doświadczenie. Boruc zawsze był gotowy do gry, w sparingach pokazywał klasę, z tym, że konkurencja była akurat u Nawałki szalona. Niemniej wielu młodych piłkarzy podkreślało jak istotną rolę pełni Artek w szatni drużyny, która dotarła do ćwierćfinału Euro.

Tu znakomite kulisy pożegnania Artura z kadrą.

Powrót do Premier League

Musimy wrzucić bramkę Begovicia w 13 sekundzie meczu. To zbyt dobre.

Niemniej w Southampton robił dobrą robotę, to był wypadek przy pracy. Po dwóch latach schodził do Championship – wielu kręciło nosem. Że jak na niego mały klub, że za niski poziom, że jak nic nadgryzł go ząb czasu, skoro idzie do Bournemouth.

A Boruc jak zwykle zrobił swoje. Awansował do Premier League. A tam zagrał jeszcze 79 meczów, za sezon 16/17 zostając wybranym piłkarzem roku według kibiców.

Bournemouth to kolejne miejsce, w którym Boruc zawsze w pubach będzie pił i jadł za darmo.

Tu choćby obroniony karny Zlatana:

Fot. FotoPyK

***

Legionista? Tak. Ale zebrać w karierze tyle szacunku, by móc dożywotnio płacić nim w trzech miastach (Glasgow, Warszawa, Bournemouth), a darmowe drinki zgarniać też od Szczecina po Rzeszów – to już naprawdę wyczyn. Dlatego ten powrót jest aż tak pasjonujący.

KANAR, KOZAK, MIŁOŚNIK ŻYCIA. CZYTAJ REPORTAŻ O ARTURZE BORUCU

Opublikowane 02.08.2020 13:58 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 29
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ultimate
Ultimate

A gdzie Borubar?

baran
baran

W jeziorze Białym podobno ktoś wypuścił krokodyla. Wiele osób go widziało. Na plaży panika. Służby uspakajają, że zimy nie przeżyje.

Właściciel jeziora
Właściciel jeziora

Już po nim, Dacków kot wylegiwał się w promieniach słońca, gdy krokodyl wyszedł z jeziora, zasłonił mu słońce, i kot go opierdolil.

Jacek Pieninski
Jacek Pieninski

Nigdy, nie lubiłem Legii ,ale w tym sezonie życzę im jak najlepiej ze względu na króla Artura.Gadanie że sportowo nie da rady to bzdura!(jak wchodził Cierzniak z ławy jakoś dawał rady,a gdzie on do Boruca)wciągnie ligę na raz i jeszcze się nie zdziwię jak jakiś transfer sie mu trafi(USA,Chiny,Araby).Powodzenia Artur!!! pokaż niedowiarkom na co Cię stać!

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

Powrót Artura Boruca na polskie boiska, to znakomita wiadomość nie tylko dla Legii, ale i dla ligi. Tęsknimy za zawodnikami, dla których kibice przychodzą na stadiony czy siadają przed telewizorami. Legia takiego sprowadziła, choć długo wydawało się, że to nierealne. I gdyby nie spadek Borunemouth, pewnie pozostałoby w sferze pragnień.
Artur to kawał historii, nie tylko legijnej, ale polskiego futbolu. Postać nietuzinkowa, dla wielu kontrowersyjna, ale przede wszystkim: nie nijaka. Pół żartem, pół serio w takich przypadkach zwykło się mawiać: nie wiem, czy będzie lepiej, ale ciekawiej na pewno.
Dlaczego to ruch rozważny? Legia jest w przededniu wymiany pokoleniowej wśród bramkarzy. W ciągu roku, a właściwie 10 miesięcy, musi mieć spokój w bramce i przygotowywać następcę. Trudno na dziś powiedzieć, czy znajdzie go u siebie, czy będzie musiała sprowadzić.
Artur daje spokój w bramce. Wiadomo, że długo nie grał oficjalnego meczu, ale to nie jakiś młodziak, który potrzebuje ogrania. On jest ograny na najwyższym poziomie. I to od lat.
Dlaczego romantyczny? Bo to spełnienie marzeń. Zapewne Artura, jak i kibiców. Spięcie klamrą bardzo udanej kariery, powrót tam, skąd ruszało się w świat z tobołkiem w ręku i marzeniami. Boruc przecież zaczynał od ławki rezerwowych w Celticu, ale po blamażu z Artmedią Petrzałka wszedł do bramki i miejsca nie oddał.
Czy mógł osiągnąć więcej? Oczywiście. Czy osiągnął dużo? Bardzo dużo. Jedni powiedzą, że gdyby miał inny charakter, grałby w topowych klubach Europy. Jednak kto wie, czy inny Boruc osiągnąłby tyle, co ten oryginalny? Nikt.
Dzisiaj szatnię Legii wzmacnia wielka osobowość, drużynę świetny bramkarz, a kibice są szczęśliwi, bo znowu mają u siebie wielkiego idola i legionistę. Czy sportowo da radę? A czemu ma nie dać? Patrząc na Gianluigiego Buffona, nawet po czterdziestce można bronić na bardzo wysokim poziomie, a Artur ma 2 lata mniej. Wiadomo, że większość będzie czekać na pierwszy błąd, pierwszą straconą bramkę, ale przecież niepokonani i bezbłędni bramkarze nie istnieją.
Boruc, Juranović, Lopes, Mladenović – lato 2020 roku, bardzo trudnego roku pamiętajmy, w wykonaniu Legii wygląda bardzo obiecująco, a to zapewne nie koniec. Radosław Kucharski, Tomasz Kiełbowicz i reszta zespołu odpowiedzialnego za ruchy transferowe, poczyna sobie coraz odważniej i skuteczniej. I przede wszystkim pokazuje, że można postawić na swoich, nie trzeba wielkich zagranicznych menedżerów z dyplomami renomowanych uczelni, aby rzetelnie wykonywać pracę. Brawo.

Red Label
Red Label

Pitu Pitu a Kazachowie zacierają rece aby wylosować Poległą. Staruchu zdzierający azbest że ci się chce te wypociny pisać

Bajlando Bajlando
Bajlando Bajlando

Taaaaaa super skauting z Ligi Polskiej wyciągneli zawodników rzeczywiście xD Spocili się przy jeżdżeniu i oglądaniu Mladenovica czy Lopesa. Lepiej czasem milczeć niż pisać brednie

Bajlando Bajlando
Bajlando Bajlando

„nie trzeba wielkich zagranicznych menedżerów z dyplomami renomowanych uczelni, aby rzetelnie wykonywać pracę”

O co biega?

Krystek kulawik
Krystek kulawik

Ja nie wim, a ty Wisz?

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN

Przy Arturze Szczęsny wygląda jak uczniak. Szczerze powiedziawszy zawsze byłem ciekawy jakby sobie Boruc poradził w topowym klubie pokroju, nie wiem, Man Utd, Juve czy innym Bayernie. Udźwignąłby presję?

wlosy w spreju
wlosy w spreju

to przede wszystkim dwaj rozni bramkarze. boruc zawsze potrafil wyjac takie pilki, jakich nie wyjalby chyba nikt inny na swiecie(jeszcze i calkiem niedawno w bournemouth), ale lubil tez cos spektakularnie spierdolic. a szczesny to taki solidniak, brakuje tej nutki szalenstwa.

Sziler
Sziler

Szczęsny zawalał na wielkich imprezach (Euro2012, Mundial2016), a Boruc ratował honor na wielkich imprezach (Mundial2006, Euro2008). Taka jest między nimi różnica.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Podobno w kasie Legii pustki jak mało kiedy, a jednak potrafili zrobić najlepsze transfery w ostatnich latach, można ?
Postawili na właściwych fachowców w skautingu i to przynosi efekty.
Mając duży budżet na transfery, kluby potrafią spierdolić transfery, a w Legii pokazują, że można bez środków na transfery, zrobić świetne transfery.

Red Label
Red Label

To się okaże czy dobre 😀 W pucharach a od 3 lat bryndza i odpadanie z dziadami w tym roku będzie podobnie zobaczymy co będziesz wtedy pisał … aaa już wiem będziesz się emocjonować ligą

rumburak
rumburak

Okej, Dudelange, Trnava i Sheriff to dziadowskie drużyny, ale Astana i Rangersi? Astana to klub, który regularnie występuje w fazie grupowej Ligi Europy, raz udało im się nawet awansować do 1/16 finału (i to w sezonie, w którym wyeliminowali…Legię). W sezonie 15/16 Kazachowie grali w fazie grupowej LM i nie przegrali u siebie żadnego meczu. Z kolei Rangersi awansowali do 1/8 finału tegorocznej edycji LE, a w sezonie 18/19 grali w fazie grupowej tych rozgrywek . Ciężko ich nazwać dziadami 😉

Ymmm eeeeee
Ymmm eeeeee

Zawsze będę się emocjonował, nie będzie pucharów, będzie liga.
Mamy ciąć się żyletkami gdy coś się nie uda, lepsze jakiekolwiek emocje, niż takie nastawienie jak u ciebie w komentarzach.
Wiesz, że ktoś ma dobry humor i nie możesz z tym żyć, więc już kreslisz czarne scenariusze, gdy to się nie sprawdzi i Legia zagra w grupie LM lub LE będziesz znowu szukał, i pojawią się teksty typu, teraz przegrają wszystkie mecze, bedą dostarczycielem punktów itp.
To pokazuje jak takim ludzikom jak ty, przeszkadza radość i satysfakcja kibiców Legii, tyle możesz, pobredzić anonimowo w necie.

Juri86
Juri86

Glasgow Rangers nadal grają w lidze europy. Faktycznie dziady.

Biały miś
Biały miś

Jak ktoś jest pizdą życiową, to szuka określenia które najbardziej zaboli, Red Labelowi wydaje się, że z swoimi komentarzami jest taki super dopierdalacz.

Paweł
Paweł

W trosce o formę Boruca, proponuję znaleść Żewłakowi pracę gdzieś w Ustrzykach, Kostrzynie nad Odrą lub w innym Świnoujściu.

icenumerocinq
icenumerocinq

Jordan ma fuchę w TVP i KanaleSportowym, także jest skazany na Warszawę.

Andrzej
Andrzej

Dokonania szału nie robią. Bohater przegranych meczów. Był niezły ale przy np. Młynarczyku to przeciętnie wygląda Proszę obejrzeć finał pucharu Europy Bayern – Porto, Widzew – Liverpool, czy Polska – Belgia z 1985r. i zobaczycie jak w meczach o wielką stawkę bramkarz pomaga osiągnąć sukces drużynie

magia
magia

Boruc mial juz wtedy fryzure, ktora dzisiaj nosza Aarony, Marsy, Nathaniele i inne Maxy

Artur
Artur

I taki artykuł aż miło poczytać. Nie dość, że napisane z jajem i fajnie przypomnieć sobie piękne czasy to jeszcze wstawki z YT no panowie szanuje i pozdrawiam cieplutko.

pejsbuk
pejsbuk

Poonanizujcie się trochę.

kondom
kondom

BORUBAR, TO KOTLET
ODGRZEWANY, NIEŚWIEŻY, WCZORAJSZY

Er.
Er.

Euro 2008, co mieliśmy wtedy za paździerz w obronie to masakra.

Betony z obrony
Betony z obrony

Teraz jestesmy bossami z 60letnim Glikiem, drewnianym Jedza i Bednarkiem ktory widzial 15min Van Dijka na treningu. Drzyjcie Wyspy Owcze! Na pewno nie walniecie nam over 2,5.

Bartek
Bartek

Nigdy nie daruję Nawalce że nie dał go na karne o ze Szwajcarią (Łukasz w nich nie pomógł ani trochę) i z Portugalią… Mielibyśmy może mistrzostwo, a co najmniej medal

Albert
Albert

szkoda ze Nawalka nie mial odwagi aby na karne z Portugalia wstawic jego. Fabianski przez 10 strzalow (Szwajcaria, Portugalia) nawet nie rzucil sie w dobra strone.

Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020