post Avatar

Opublikowane 01.08.2020 16:26 przez

redakcja

Artur Boruc nie musi nic nikomu udowadniać. Za nim kapitalna karta tak w klubach zagranicznych, jak i w reprezentacji Polski. Ale karta legijna? No ma mistrzostwo Polski z sezonu 01/02, ale był wtedy drugim bramkarzem, który zagrał tylko kilka spotkań. Puchary? Austria Wiedeń wrzuciła mu cztery bramki i to w zasadzie tyle z ważnych spotkań. Jego legijny rozdział może nie wymaga uzupełnień, ale jako legionista z krwi i kości na pewno chciałby z Legią ugrać więcej.

KANAR, KOZAK, MIŁOŚNIK ŻYCIA. SCENY Z DROGI ARTURA BORUCA

PISZ I DZIEKAN W SIEDLCACH

Powiedzieć, że Boruc to legionista, to nic nie powiedzieć. Marzec 1988. Na pucharowy mecz do Siedlec przyjeżdża Legia. Ojciec Artura, Władysław, hokeista siedlczan, zabiera syna na mecz.

Boruc z trybun ogląda Legię w składzie:

Zbigniew Robakiewicz – Dariusz Kubicki, Paweł Janas, Krzysztof Gawara, Zbigniew Kaczmarek (46 Tomasz Arceusz), Jan Karaś, Leszek Pisz, Krzysztof Iwanicki (71 Kazimierz Buda), Andrzej Łatka, Dariusz Dziekanowski.

Bramki wrzucają Iwanicki, Pisz, Łatka.

Dodajmy też, że na sport może nie był skazany, ale co tu kryć – miał utartą ścieżkę. W ekstraklasie zagrał też przecież Herbert Boruc.

Źródło: 90minut.pl

Boruc w seniorskiej Pogoni Siedlce debiutował już jako szesnastolatek. Później trafił do Legii II, w której barwach grał III-ligowy sezon 99/00. Taka to była liga – Arka, Radomiak, ale i znacznie mniejsze marki.

PÓŹNY DEBIUT

Ciekawe jest to, że jego debiut w Legii nie nadszedł szczególnie szybko. Może czasy się zmieniły i to dlatego. Ale dziś, gdy w lidze debiutują nastolatki, gdy w Jadze występuje szesnastoletni Dziekoński, a w Zagłębiu dostaje szanse rok starszy Bieszczad, jego debiut zdaje się dość późny. Boruc zadebiutował w lidze dopiero jako 22-latek. Wskoczył do klatki za kontuzjowanego w trakcie meczu Stanewa w meczu z Pogonią wiosną 2002 roku.

Przez te kilka meczów sprawował się dobrze, wystąpił też w Pucharze Ligi – może sobie dopisać mistrzostwo i to pomniejsze trofeum pucharowe. Ale jak Stanew się wyleczył, grał dalej. Nie było takiego olśnienia, po którym Boruc nie wypuściłby już bluzy z numerem 1. Pucharowa przygoda, podczas której Legia grała z Barceloną, Utrechtem czy Schalke, przepadła mu. Tylko oglądał jak bronią inni.

Rok wcześniej, rzecz jasna, spotkania z Valencią również obserwował z boku.

OSIĄGNIĘCIA? TAK, ALE OSOBISTE

Stanew zimą sezonu 02/03 odszedł, a awaryjnie do jakiejkolwiek rywalizacji z Borucem ściągnięto Zorana Mijanovicia. Boruc wygrał tę rywalizację, ale wtedy Legia nawet nie awansowała do pucharów.

Ugruntował sobie jednak tamtej wiosny pozycję – dowodem fakt, że Legia na bramkę po sezonie sprowadziła tylko Andrzeja Krzyształowicza. Nie da się ukryć, było jasne kto tu jest drugim golkiperem.

Marek Jóźwiak opowiadał nam: – Boruc pasował do Legii charakterem. Choć nie uchodził za faceta rozgadanego, to potrafił się śmiać i żartować, a to najważniejsze. Nie pamiętam, żeby intonował przyśpiewki w autokarze, choć pojawiały się takie wspomnienia innych osób, ale na pewno miał ładny głos. Mówiliśmy mu, że powinien spróbować się w „Szansie na sukces”. Generalnie, Artur lubił towarzystwo kilku osób, z którymi się trzymał i bawił. Nigdy do przesady, ale wiadomo – miał swoje ścieżki, którymi chodził. Jeżeli ktoś mi mówi, że nakierowywał się na typową, profesjonalną karierę, no to trudno, żebym się nie uśmiechnął. Boruc był pracowity, potrafił się mobilizować, ale imprez nie odpuszczał. Taki miał styl życia, jeżeli chciał coś zjeść, to zjadał i tyle. Nie przejmował się, czuł się świetnie. Jeżeli później bronił dobrze, to nie widziałem żadnego problemu, nawet jak miał z dwa czy trzy kilogramy nadwagi.

Kolejne dwa lata to jego rządy.

Ale kolekcjonował tylko osiągnięcia indywidualne. Odkrycie Roku 2004 według „Piłki Nożnej”. Piłkarski Oscar 2005 dla najlepszego bramkarza ligi. Piłkarz sezonu Legii sezonu 04/05 według czytelników „Naszej Legii” i jeszcze kilka innych, podobnych. Do tego zaczął też grać w kadrze. Natomiast trofea drużynowe ani drgnęły.

Czasy były dla Legii trudne. Sezon 03/04: tylko dwie porażki przez cały sezon. Między listopadem 2003 roku a końcem sezonu legioniści tylko dwa razy zgubili punkty – przegrali z Wisłą w Krakowie i zremisowali z Groclinem w Grodzisku. Poza tym same wygrane, w tym 7:2 z Polonią czy 6:0 z Widzewem. A jednak i tak stracili pięć punktów do Wisły i zostali wicemistrzem.

W kolejnym sezonie tylko ligowy brąz, a do mistrzowskiej Wisły legioniści stracili aż 15 punktów. Był wtedy gwiazdą, niekwestionowanym idolem, ale Legia była w cieniu Białej Gwiazdy, nawet jeśli potrafiła ograć ją 5:1 u siebie.

Puchary? Dwa mecze z FC Tbilisi, potem porażki z Austrią Wiedeń i to by było na tyle. Karta całkowicie do zapomnienia. A raczej: nadrobienia.

Łukasz Surma: – Pociągał za sobą tłum przede wszystkim dlatego, że był dobrym bramkarzem. Charyzma swoją drogą, ona była rzeczą oczywistą, ale Boruc był też nieobliczalny. Pamiętam, jak strzelał karnego z Widzewem. Żeby to zrobić, trzeba mieć w sobie nutkę szaleństwa i odwagi, bez względu na wynik. Za to kochali go kibice. Po meczach chodziliśmy na kolację na miasto i faktycznie – ludzie do Boruca podchodzili, jednak szał było widać przede wszystkim na Łazienkowskiej, gdzie zawsze skandowano jego imię. Zdarzało się, że wdawał się w utarczki słowne z trenerami, ale nie mówimy o wielkich kłótniach czy konfliktach. Ot, sytuacje, jakich w szatni piłkarskiej wiele. Pamiętam czasy, kiedy Boruc był drugim bramkarzem za trenera Okuki. Był niezadowolony, to na pewno, ale na głowę szkoleniowcowi nigdy nie wszedł. Pomimo wszystko znał swoje miejsce w szeregu. Były z dwie czy trzy sprzeczki w szatni z trenerem Kubickim, ale mówimy o drobnostkach.

MIŁOŚĆ WIECZNIE ŻYWA

Bywa, że piłkarz ledwo melduje się w klubie, a już deklaruje nie wiadomo jakie przywiązanie. Bywa, że zagra kilka spotkań, a już całuje herb. Borucowi nie można odmówić: u niego ta miłość do legijnych jest po prostu szczera. Wyjechał, ale za granicę, robić karierę – i ją tam zrobił. Natomiast o Legii nigdy nie zapomniał.

W 2007 potrafił przyjechać na mecz z Wisłą Płock.

Ostatnio w Glasgow był na meczu z Rangers.

Boruc nie musiałby wracać na Legię. Ale ewidentnie chce to zrobić, chce coś z tym klubem wygrać, chce pomóc mu zapisać ważną kartę w pucharach. Mistrzostwo ma inny smak, gdy dołożysz nie cegiełkę, ale zapieprzałeś tydzień w tydzień z taczką. Dlatego coś nam mówi, że Boruc w Legii nie będzie napędzany tylko tym, że to jego klub. Boruc ma motywację, by z Legią coś jeszcze wygrać.

Fot. FotoPyK

Fot. NewsPix

Opublikowane 01.08.2020 16:26 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 18
Subscribe
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Hirek
Hirek
7 miesięcy temu

Główny powód powrotu można odnaleźć na stronie plotek.pl w wypowiedzi małżonki: ,,Ruszam zaraz z marką odzieżową, więc i tak planowałam być tutaj częściej. Czas na zmiany nie mógł być zatem lepszy.” No i chyba tez koronawirus pokrzyżował plany podboju Ameryki na zakończenie kariery.

Łukasz
Łukasz
7 miesięcy temu

Tego można Legii zazdrościć – takich piłkarzy. Jako fan Lecha szczerze gratuluję takiego piłkarza / takich piłkarzy – Rado, Vuko, Magiera, wcześniej Kowal, Kosa, Dziekan, Pisz. Lech też ma swoje gwiazdy. Natomiast ciekawi mnie to czy kiedyś Kownacki, Kamiński, Linetty, Bednarek wrocą? Wątpię. Lewandowski? Prędzej w Polsce zagra w Legii niż w Lechu.. No nic. Tylko pogratulować

Legia
Legia
7 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

Łukasz, taka refleksja to żadkość u kibica Lecha,
Kownacki może wrócić szybciej aby się odbdować.
Dodatkowo Legia to absolutny nr1, więc ci którzy wracają, mają szsnsę na zakończenie kariery mistrzostwem, to też jest plusem i przyciąga.
Lech Rutkowskich cały czas błądzi po omacku i nigdy nie wiesz czego się spodziewać.
Co chodzi o Lewego, to mimo tego, że Legia potraktowała go tak a nie inaczej, to jednak warszawiak i urodzony zwycięzca, wiec chyba chciałby coś na koniec udowodnić.
Wątpię jednak aby zakończył karierę w Polsce

Michal
Michal
7 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

Z Lewandowskim jest jak z Papieżem . Do kraju jako piłkarz już nie wróci. Choć jak już to do Legii. W wawie ma rodzine jak i mieszkania…

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy (@pewnieitakwszyscyzginiemy)
7 miesięcy temu
Reply to  Michal

To w końcu wróci czy nie wróci, zdecyduj się.

WhiteStarPower
WhiteStarPower
7 miesięcy temu

Piekne ze sa piłkarze legendy w Polsce, ktorzy poza hajsem maja pewne zasady, lojalność i pasje. Kuba uratował Wisle Kraków, do tego gra za darmo zaraz 3 sezon. Mogl isc do Legii poprosić o 100k i by dostal od ręki, nawet za samo nazwisko i wartość marketingowa. Boruc jest jebniety na punkcie Legii i nie trzeba nikogo przekonywać, kibice wielu klubow zazdroszczą takich postaci ktore wychodzą tylko poza kwestie materialne i całym sobą identyfikują sie z klubem. Nie wiem jak z Sobotą w Śląsku ale ten trend jest bardzo dobry i oby z roku na rok rósł w sile bo wszyscy na tym skorzystają.

Legia
Legia
7 miesięcy temu
Reply to  WhiteStarPower

Z całym szacunkiem.
Błaszczykowski wrócił do Wisły, bo chciał załapać się do kadry na mistrzostwa Europy.
W Legii tak kontuzjogenny zawodnik nie łapalby się do pierwszej 11, jako współwłaściciel Wisły ma pewny skład nawet z urwaną nogą, wiec wybrał to co dla niego najlepsze. Bardziej interes niż miłość do klubu.

Wiślak
Wiślak
7 miesięcy temu
Reply to  Legia

Nie zgodzę sie z Tobą. Oczywiście Euro bylo motywacją jak najbardziej ale przedstawiłes to krzywdząco – ze tylko prywatny interes mial znaczenie. Raczej cala reszta czynow temu przeczy. A 1,5 roku temu w sytuacji jakiej byla Legia wierz mi ze Miodek by na kleczaco ten kontrakt podpisywał. Szczególnie ze Legia miala podejscia pod Kube jak siedzial w Wolfsburgu. Wiec schowaj dume do kieszeni tym razem

Zerzen
Zerzen
7 miesięcy temu
Reply to  Wiślak

Oczywiście, że bzdura. To tak samo jak napisać, że Wisła pociągnęłaby by Borucowi, byleby go mieć u siebie.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy (@pewnieitakwszyscyzginiemy)
7 miesięcy temu
Reply to  Legia

Czy mógłbyś nie używać w swoich wypowiedziach słów, których znaczenia nie rozumiesz?
Albo od razu napisz u jakich zawodników Wisły Błaszczykowski spowodował kontuzje?

Poznaniak
Poznaniak (@poznaniak)
7 miesięcy temu

Marniutko cieniutko Predzej autor tego artykulu straci nedzna prace anizeli Boruc cos z Legia osiagnie Czekam na krytyke

Co ćpiesz
Co ćpiesz
7 miesięcy temu
Reply to  Poznaniak

A co tu krytykować, jak na leczenie jest za późno, lubisz robić z siebie idiotę, to rób.

Teoria
Teoria
7 miesięcy temu

Legii nigdy nie kibicowałem, ale Arcika uwielbiałem od zawsze. Chyba właśnie dlatego, że był z jednej strony niecodzienny, lekko niepokorny, oryginalny, a sportowo zawsze, ale to zawsze się bronił. Zdarzały mu się jakieś tam gorsze chwile, ale on miał ten charakter i świetnie wypadał w meczach istotnych. W życie prywatne mu nie zaglądam, to jego sprawa.

Mam trzydziestkę i kurczę, niewielu mam polskich piłkarzy z którymi tak sympatyzuję. Miał jaja, był pozytywną postacią, czasami coś odwalił, ale bez przesady. Swoje na boisku zawsze robił. Nie ma mowy o braku profesjonalizmu skoro w wieku 39 lat przedłużał z nim kontrakt zespół z Premier League.

Ale przede wszystkim chyba podobało mi się to, że był takim piłkarzem „prawdziwym”. W sensie – angażował się emocjonalnie w kluby w których grał. Nie był tylko najemnikiem, ale stał się kibicem Legii, stał się kibicem Celticu. Nie miał w dupie, nie przychodził pograć i wziąć wypłatę, tylko właśnie się angażował. Takich zawodników się lubi. Szczególnie, że o Arturze nie można powiedzieć iż robił cokolwiek na pokaz, on takim pozytywnym dziwakiem jest i dodając do tego niewątpliwą sportową klasę – chcę więcej takich ludzi w piłce. Także cieszy mnie, że zagra w lidze, z całą pewnością sprawia to, że obejrzę wszystkie mecze Legii z jego udziałem, a normalnie oglądam może z 10 w sezonie.

Olaf
Olaf
7 miesięcy temu

2006,2008 ratował nam dupę na Mistrzostwach, gdyby nie on to skończyłyby się one jeszcze większym blamażem i kompromitacją. Swego czasu według światowych mediów top 3 bramkarzy na świecie. Jego postawa pozaboiskowa plus porywczy charakter, najprawdopodobniej przeszkodziły mu w transferze do topowego klubu na świecie bo umiejętności na grę w dużo lepszym klubie niż w tych w których występował miał niewątpliwie. Rok, dwa lata wstecz solidnie prezentował się gdy dostawał szansę na grę, więc sportowo, marketingowo to strzał w 10. Gdyby przyszedł do Legii ktoś spoza kraju z takim CV, to można byłoby mieć wątpliwości, czy nie będzie odcinał kuponów, ale co do Artura to mamy pewność, że da z siebie wszystko.

Rich
Rich
7 miesięcy temu

Boruc bronił genialnie w Celticu, był wówczas jednym z najlepszych bramkarzy na świecie. Podobnie we Fiorentinie, gdzie szybko wygryzł bodaj Reya z bramki! Na linii, w grze nogami, w obronie strzałów z dystansu nie miał równych. Znacznie lepszy niż Dudek, lepszy niż Młynarczyk, może także lepszy od Tomaszewskiego, choć trudno porównywać. Będzie świetny w Legii, podobnie jak Van der Sar w MU.

Król jest jeden
Król jest jeden
7 miesięcy temu
Reply to  Rich

Był genialny w bramce Celtiku, do tego dochodziło regularne wkurwianie kibiców Rangers swoim zachowaniem, znak krzyża i obojętność na ich wyzwiska robiły z Boruca jeszcze większego ulubieńca tłumów.

Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia duchu ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Pirelli znika z koszulek Interu. Koniec pewnej ery

Zanosiło się na to od dawna, tajemnicą nie było, ale jednak głośnym echem rozeszła się wczorajsza wypowiedź CEO Pirelli, Marco Tronchettiego Provery, który potwierdził oficjalnie, że nazwa koncernu zniknie z koszulek Interu Mediolan. Pirelli nierozłącznie widniało na strojach nerazzurri przez dwadzieścia siedem lat. W zasadzie dla całych pokoleń kibiców, trudno sobie wyobrazić te stroje bez […]
02.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Taras Romanczuk: – Nie umiałem grać w piłkę

– Przed przyjazdem do Polski taktycznie nie umiałem podstawowych rzeczy. Nie miałem żadnych treningów taktycznych na dużym boisku. Nie wiedziałem w tym temacie nic – z Tarasem Romanczukiem z Jagiellonii Białystok rozmawiamy o jego niebanalnej ścieżce kariery. Jak blisko był, by zostać w Ameryce, gdzie pracował fizycznie. O przyjeździe do Polski, gdzie trafił w Legionovii […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Dla Lecha Poznań każdy mecz jest jak finał

Znacie te powiedzonka, nie? Finisz ligi, zostaje parę kolejek, różnice punktowe na szczycie tabeli są minimalne. Wychodzi trener wicelidera i oznajmia: dla nas każdy kolejny mecz jest jak finał, w każdym remis czy porażka mogą oznaczać utratę tytułu. Co to ma wspólnego z dzisiejszym spotkaniem Pucharu Polski? Dla Lecha Poznań też każdy mecz jest jak […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lato: – Kazimierz Górski był tylko jeden i to się nigdy nie zmieni

– Wszyscy darzyli Kazimierza Górskiego olbrzymim szacunkiem. Nie zdarzało się, żeby ktoś mu pyskował, ktoś mu podskoczył. Nikt nie stawiał się trenerowi. Miał dwóch współpracowników – Jacka Gmocha i Andrzeja Strejlaua. Jeden mówił swoje, drugi mówił swoje, a czerpał trochę od jednego, trochę od drugiego, a i tak robił po swojemu. Wszyscy zastanawiali się, co […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Stoch powiedział, że zadzwoni do FIFA i zgłosi mnie do nagrody Puskasa”

Patryk Szysz, zawodnik Zagłębia Lubin: – Myślę, że prawe skrzydło jest moją optymalną pozycją. Tam mogę pokazać najwięcej. W roli napastnika muszę stać tyłem do bramki, a w aktualnym wariancie mam pole do popisu. Mogę się tutaj trochę pościgać, szukać sytuacji 1 na 1, próbować dośrodkowań. Choć, jeśli będzie taka potrzeba, zagram też na „dziewiątce”. […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Djurdjević: Nie mam pretensji do sędziów. Jedyne, czego mi brakuje, to dystansu

Porozmawialiśmy z Ivanem Djurdjeviciem na temat sędziowskich kontrowersji z ostatniego meczu pomiędzy Chrobrym Głogów i Koroną Kielce. Czy czuje się skrzywdzony decyzjami arbitra? Czego brakuje naszym piłkarzom oraz trenerom? Transfer Jakuba Araka to mit? A może rzeczywiście było coś na rzeczy? Czy Maksymilian Banaszewski będzie prezentował się jeszcze lepiej niż jesienią? Dlaczego szkoleniowiec Chrobrego ma […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Legia do Przesmyckiego: „Wnioskujemy o niewyznaczanie sędziego Frankowskiego do naszych meczów”

Nie milkną echa skandalicznego występu sędziego Bartosza Frankowskiego w ostatnim meczu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Arbiter dopuścił do niezwykle ostrej gry, na czym szczególnie ucierpieli zawodnicy „Wojskowych”, przede wszystkim wielokrotnie (i często bezkarnie) poturbowany Luquinhas. Do sprawy w specjalnym oświadczeniu postanowili się odnieść mistrzowie Polski. Pismo podpisane przez prezesa Dariusza Mioduskiego, a skierowane do […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

ROKI WYJAŚNIA: Pompowanie Rakowa Częstochowa

„No i gdzie jest ten wasz wielki Raków, który tak pompowaliście?”. Na początku rundy wiosennej pytanie to pada tak często i z tak wielu stron, że Mateusz Rokuszewski postanowił sprawdzić, czy Raków Częstochowa to rzeczywiście pieszczoch mediów. A jeśli tak, to odpowiedzieć też na pytanie, z czego te chody u dziennikarzy wynikają. To pierwszy odcinek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

PRASA. Setna rocznica urodzin Kazimierza Górskiego. „Tata żył rytmem rozkładu PKP”

We wtorkowej prasie wiele tekstów z okazji setnej rocznicy urodzin Kazimierza Górskiego. Jest też kilka rzeczy poligowych i recenzja książki o Diego Maradonie, która zdecydowanie nie jest cukierkowa.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kamil Kosowski uważa, że Cracovia potrzebuje nowego impulsu. Na boisku Cracovia wygląda jak zespół w rozsypce. Aż się prosi, by osoba z zewnątrz weszła do […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Jakub Kuzdra: – Jako drużyna mamy największe serce w Ekstraklasie

Jakub Kuzdra był gościem najnowszego odcinka programu „Weszłopolscy” w Kanale Sportowym. – Rozmawiamy z przeciwnikami po meczach i przyznają, że mega ciężko się z nami gra. Na papierze pewnie mamy jedną ze słabszych kadr w lidze, ale serce jako drużyna mamy, myślę, największe w Ekstraklasie – powiedział piłkarz Warty Poznań. Zapraszamy do lektury zapisu wywiadu […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Ulubiona mapa w CS-ie? Mapa Polski!”

Dlaczego na treningach piłkarze Stali Mielec nie muszą uciekać z muru, kiedy do rzutu wolnego podchodzi Petteri Forsell? Gdzie zabrać dziewczynę na randkę w Mielcu i dlaczego do Rzeszowa? Co czyni wyjątkowym Korteza? Dlaczego najlepszą mapą w CS-ie jest mapa Polski? Czy warto sypać ziarna gołębiom? Dlaczego trudno odpowiedzieć na pytanie, czy wolna niedziela handlowa […]
02.03.2021
Hiszpania
01.03.2021

Realowi Madryt potrzeba było stu okazji, Real Sociedad wykorzystał pół

Mógł Real Madryt spokojnie wygrać to spotkanie i przed derbami Madrytu zbliżyć się do Atletico na wyciągnięcie ręki. Królewscy postanowili jednak na własne życzenie skomplikować sobie życie w starciu z Realem Sociedad. Zanim bowiem nadeszły właściwe derby, podopieczni Zidane’a stracili punkty w realowym starciu.  Nie ulega wątpliwości, że byli dzisiaj drużyną lepszą. Stworzyli sobie więcej […]
01.03.2021
Weszło FM
01.03.2021

Wtorek w Weszło FM: Grzegorz Lato wspomni Kazimierza Górskiego, dużo magazynów i PP

Wtorek w radiu Weszło FM jak zawsze zapowiada się niezwykle ciekawie, a przede wszystkim różnorodnie. Najwięcej będzie o futbolu, ale nie tylko. Oto szczegóły ramówki: 7:00 – 10:00 – Dwójka bez sternika – Wojciech Piela i Adam Kotleszka wprowadzą Was w dobry nastrój od samego rana. Gośćmi będą Grzegorz Lato z okazji 100. rocznicy urodzin […]
01.03.2021
Inne sporty
01.03.2021

Uwaga, mamy talenty. Polacy poradzili sobie na MŚJ w biathlonie

Polskie sporty zimowe przeżywają ostatnio piękne chwile. Nasi skoczkowie od dawna wiodą prym na każdych mistrzowskich zawodach, czego najnowszym dowodem jest Piotr Żyła, który w sobotę został najstarszym mistrzem świata w historii tej dyscypliny. Ale okazuje się, że Polska w zimie nie tylko skokami stoi. Niecałe dwa tygodnie temu w slalomie gigancie świetne wyniki osiągnęły […]
01.03.2021
Kanał Sportowy
01.03.2021

WESZŁOPOLSCY LIVE – Szysz, Kuzdra, Flis, Djurdjević


01.03.2021