post Avatar

Opublikowane 29.07.2020 12:45 przez

redakcja

Dariusz Banasik jeszcze dobrze nie ochłonął po wygranej w półfinale barażów o Ekstraklasę, a już zdążył omówić sytuację Radomiaka na antenie „Weszło.FM”. Szkoleniowiec beniaminka pierwszej ligi mówił o sytuacji zdrowotnej w zespole, bo Miedź Legnica mocno poturbowała radomskich piłkarzy, a także o nadchodzącym finale z Wartą Poznań. Trener Radomiaka odniósł się też do organizacyjnych problemów w klubie i kwestii finansowych. Poniżej zapis rozmowy z porannej audycji.

Ekstraklasy jeszcze nie gratulujemy, dmuchamy na zimne, ale wczoraj i wynik i gra pana podopiecznych były fajne. Ochłonął pan troszeczkę? Emocje były wielkie, nawet żółta kartka się zdarzyła.

Trochę się działo, jak to w barażach. Żółta kartka chyba usprawiedliwiona, bo dwóch zawodników Miedzi powinno dostać kartki po faulach, nie dostało, a ja musiałem dwóch zawodników zmienić – Mikitę i Michalskiego. Nie wiadomo, czy to nie będą kontuzje, które wyeliminują zawodników z ostatniego meczu.

Skoro poruszył pan temat kontuzji, to od tego zacznijmy. Jak wygląda sytuacja Macieja Świdzikowskiego, czy wróci na mecz z Wartą?

Szanse są pół na pół. Czuje się lepiej, mamy informację, że może się pojawić na treningu, ale wszystko zależy od tego, w jakim on będzie stanie. Jest odwodniony, osłabiony, chwilę leżał w szpitalu, więc szanse są małe, ale są. Było to zaskoczenie, bo Maciek nie pojechał na ostatni mecz ligowy, oszczędzaliśmy go, żeby był w jak najlepszej dyspozycji. W drodze dostaliśmy informacje, że źle się czuje, ma problemy żołądkowe. Potem to się rozwinęło tak, że musiał trafić do szpitala i nie mógł być brany pod uwagę. Mieliśmy taki wariant, że Karwot zagra na środku obrony i tego się trzymaliśmy. Szkoda, bo Maciek był w dobrej dyspozycji, to kapitan. Bardzo chciał zagrać i bardzo to przeżywał.

Patryk Mikita zszedł wczoraj z urazem, widziałem, że trzymał się za udo.

Dzisiaj ma USG, więc będziemy więcej wiedzieć. Wygląda to dość groźnie, to może być mięsień, łąkotka czy nawet więzadło poboczne. Bardzo go bolało, nie mógł kontynuować gry. Szanse na to, że zagra, są małe. Jeśli gralibyśmy za tydzień, to jeszcze, ale jutro musimy wyjechać.

Są jeszcze Leandro i Mateusz Michalski, z nimi też sprawa jest poważna?

Leandro ma obolałe kolano, został ostro potraktowany przez rywali. Wydaje mi się, że będzie do dyspozycji. Na sytuację z Mateuszem Michalskim najbardziej się zdenerwowałem, bo to była wycinka od tyłu. Mateusz pobiegł jeszcze 30-40 metrów, a potem od razu pokazał zmianę, staw skokowy. To był atak na nogi przeciwnika i zdenerwowałem się, że sędzia to puścił bez kartki.

Miedź ogólnie grała bardzo ostro.

Tak to wygląda, rzadko się zdarza, żeby trzech piłkarzy było kontuzjowanych. Może to była jakaś recepta…

To nieskuteczna.

Zawodnicy szukają różnych sposobów na pokonanie przeciwnika, taka jest piłka, nie ma co na to narzekać.

To, że całkiem niedawno pokonaliście Miedź, pomogło w tym meczu, jeśli chodzi o kwestię psychologiczną?

Myślę, że tak, chociaż Miedź zagrała dużo lepiej niż w ostatnim meczu, w którym wygrała 3:0. Wtedy oddali pierwszy celny strzał dopiero w 88. minucie. Wczoraj zagrała odważniej, ale my też wypadliśmy lepiej. Mieliśmy atut psychologiczny, kibice dopingowali, zwycięstwo było chyba zasłużone.

Kibice zaczepiali przed meczem, może teraz zaczepiają? Czuć, że to coś wielkiego dla Radomia? Jak opisać tę atmosferę?

Atmosfera jest wspaniała. Już w drugiej lidze mówiłem, że kibicowsko Radomiak zasługuje na Ekstraklasę. Nie dało się nawet odczuć, że było 50% pojemności stadionu. Co by było, gdyby był pełny stadion… Wszyscy żyją strasznie tą piłką, są głodni sukcesu. Został jeszcze jeden krok, najtrudniejszy, bo to mecz wyjazdowy z niewygodnym przeciwnikiem.

Wracając do wczorajszego meczu. Gdyby takiego karnego, jak wczoraj po strzale Rafała Makowskiego sędzia gwizdnął przeciwko Radomiakowi – miałby pan pretensje?

Jak już jest VAR i sędzia się długo zastanawia, to znaczy, że była ręka. Oglądałem powtórkę, sędzia miał podstawy, żeby odgwizdać rzut karny. Piłka szła w światło bramki.

Planuje pan rotacje w składzie na mecz z Wartą?

Dzisiaj mam spotkanie z zawodnikami i wszystko będzie zależało od ich stanu zdrowia. Pierwsza rzecz to kontuzje, druga to musimy porozmawiać z zawodnikami, kto jest zmęczony, porobić badania. Natomiast wydaje mi się, że jak będę pytał, to każdy powie, że chce zagrać i nie będą chcieli się przyznać, że źle się czują. Będziemy musieli podjąć decyzję, ale nie będziemy dużo kombinować.

Jeśli chodzi o plan na wczorajszy mecz – trudno było wymyślić coś nowego i zaskoczyć Miedź po tak krótkim czasie? Niektórzy chyba wspięli się na wyżyny swoich możliwości.

Bardzo się cieszę, że wielu zawodników robi postępy. Czasami mówi się, że trudno wydobyć z piłkarza więcej na pewnym etapie, ale złapałem dobry kontakt z tymi chłopakami i widać, że Mikita, Makowski czy Leandro grają jeszcze lepiej niż wcześniej. Przeciwnik nas niczym nie zaskoczył, znaliśmy jego słabe punkty. Wiedzieliśmy, że trzeba uderzać z dystansu, co robić, jak grać. Byliśmy dobrze przygotowani i myślę, że było to widać.

Piątek, mecz z Wartą w Grodzisku. Oglądając drugi półfinał miał pan nadzieję, że Bruk-Bet wygra? Wtedy gralibyście w Radomiu, a z Niecieczą macie też lepszy bilans spotkań niż z Wartą.

Zgadza się, liczyliśmy trochę na Termalikę. Nie dlatego, że kogoś lekceważymy, ale chodzi o mecz u siebie. Ale nie ma co być zdenerwowanym, Termalica była wyraźnie gorsza, fizycznie w drugiej połowie wyglądała tak, że nie była w stanie nawet zagrozić Warcie, jedynie po stałych fragmentach gry. Mogło mieć na to wpływ, że Warta w ostatniej kolejce odpoczywała, a Termalica musiała grać podstawowym składem, żeby dostać się do baraży. Warta wygrała zasłużenie, ale z nami to będzie inny mecz.

Gdy Miedź strzeliła gola na 2:1 miał pan ochotę urwać głowę Dominikowi Sokołowi? Takiego pudła w ostatnim czasie sobie nie przypominam.

Wie pan, to jest młody zawodnik… Nie jest piłkarzem podstawowym, była szybka decyzja, że to on wejdzie na boisko. Była planowana inna zmiana, ale nie chciałem na bok przestawiać Mateusza Michalskiego, który grał w środku bardzo dobrze. Natomiast Dominik musi taką sytuację na 3:1 wykorzystać, rozmawiałem z nim. Ale jak to mówią zawodnicy i trenerzy po meczu – nie ma z tego konsekwencji, bo wygraliśmy i wszyscy szybko o tym zapomną. Ale powinien zamknąć ten mecz.

Damian Nowak powiedział u nas: zasługujemy na ten awans. Proszę mi uwierzyć, jest wiele przeciwności losu, ale zasługujemy. Podpisze się pan pod tymi słowami?

Tak, podpiszę się.

Damian poruszył kwestie organizacyjne. Macie ustaloną premię za awans? Jeśli tak, to jaką i czy liczy pan, że tym razem dostaniecie je szybciej niż po roku? (śmiech)

Oj, to trudne pytanie… (śmiech) Premię oczywiście mamy, każdy ma. Na tym szczeblu zawodnicy muszą zarabiać, utrzymywać rodziny. Zarząd i klub dał bardzo dobre premie, nawet wyższe niż się spodziewaliśmy…

Ale żeby je wypłacić, bo obiecać to i my możemy dużo!

(śmiech) Wie pan, to są kwestie prawne, do kiedy to będzie wypłacone… Mieliśmy problemy w drugiej lidze, klub parę lat inwestował w to, żeby był awans. Może długi rosły, natomiast wydaje mi się, że teraz premie są pospłacane. Było nerwowo w pewnych momentach, ale w tym półroczu klub się z tego wywiązał, żeby zawodnicy mieli spokojne głowy i kwestie finansowe są poukładane. Troszeczkę gorzej jest z kwestiami organizacyjnymi. Stadion, boiska, zaplecze… Wynajmujemy stadion, nie mamy dostępu do pewnych pomieszczeń, do odnowy biologicznej, boisk. Musimy czasami wyszarpać boiska, na których chcemy trenować. Czasami są takie sytuacje, że gramy bardzo ważny mecz, a nie mamy wejścia na główną płytę boiska. Dopóki nie będziemy mieli swojej bazy, swojego stadionu, to mogą być takie sytuacje.

Może pan powiedzieć, że jesteście pogodzeni z tym, że jeśli awansujecie, to premii szybko nie zobaczycie? Z tego co pan mówi, warunki organizacyjne nie są na najwyższym poziomie i nie powiem, że bieda, ale może te trochę łączą i ta walka o awans to dla was kwestia sportowa, a pozostałe rzeczy zostawiacie za sobą?

Powiem całkowicie inaczej – jeśli awansujemy, rozwiążą się wszystkie problemy! (śmiech) Klub dostanie duży zastrzyk finansowy i wydaje mi się, że te problemy, które nie były dopięte, na pewno będą. Ale też są inne wymagania, inne płacenie w Ekstraklasie. Robimy wszystko, żeby klub awansował.

Czuje pan – tak pół żartem, pół serio – że przekroczyliście oczekiwania władz, prezesa i zrobiliście problem? Pamiętam analogiczną sytuację Dolcanu Ząbki, który walczył o awans i nie wiadomo było, na jakim stadionie zagra. Ostatecznie nie awansował i tego „problemu” nie było. Wiemy, że wy będziecie grali na Legii, ale dla takiego klubu jak Radomiak będzie to pewne obciążenie.

Dla nas to jest duży bodziec, że będziemy grali na Legii, to motywacja. Koszt będzie duży, ale liczymy na to, że będą kibice, będą pieniądze z biletów, to się trochę może zrekompensować. Wiemy, ile osób mieści stadion Legii, a myślę, że kilka tysięcy osób mogłoby przyjść, jakby Radomiak grał w Warszawie. Nie zastanawiam się jednak nad sytuacją organizacyjną, odpowiadam za stronę sportową i tak jak powiedział Damian Nowak – sportowo zasługujemy na awans. Co z tego, że jest organizacja i zaplecze, jak nie ma drużyny? My mamy fajny zespół, jest atmosfera i dajemy radę.

Zapytam jeszcze o mecz z Wartą, bo rozmawiamy o Ekstraklasie, a tu poważna przeszkoda do pokonania. Ostatnia porażka w Grodzisku dość dotkliwa – 0:3. Chciał pan podejść do tamtego meczu podobnie, co do wczorajszego, ofensywnie, z Mateuszem Michalskim na ósemce i nie do końca to wyszło. Będzie pan chciał poczekać na to, co zrobi Warta, czy narzucić jej swój styl tak jak Miedzi?

To będzie przede wszystkim inny mecz. W meczu z Wartą u siebie (0:2 – przyp.) nie byliśmy zespołem gorszym, natomiast Warta wykorzystała nasze błędy. W Grodzisku to był pierwszy mecz wiosenny, wyjazd, ciężko było zobaczyć, w jakiej dyspozycji jest zespół. Każdy mówi, że prowadzę zespoły tak, że na początku są słabsze wyniki, a potem lepsze. Przygotowywaliśmy zespół do całego sezonu, a nie do jednego meczu. Może wpływ na to miało to, że byliśmy na obozie we Włoszech w Bergamo, potem wyszło, że wtedy zaczęły się tam zachorowania. Może zawodnicy zostali tym dotknięci, przechodzili to lekko? Te dwa mecze po przyjeździe ze zgrupowania mieliśmy zdecydowanie słabsze, jeśli chodzi o końcówkę. Zastanawialiśmy się, czy nie było to spowodowane koronawirusem. Nie chcę na to zganiać winy, ale teraz tej naszej słabszej dyspozycji nie widać.

ROZMAWIALI WOJCIECH PIELA I PAWEŁ PACZUL W WESZŁO.FM

Fot. Newspix

Opublikowane 29.07.2020 12:45 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 30
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
pierwszaligastylżycia
pierwszaligastylżycia

Problem polega na tym, że Radomiak sportowo wcale na ekstraklasę nie zasługuje. Ale ktoś awansować musi, a Warta jest jeszcze słabsza. Tak czy inaczej, ktoś z tej dwójki pobije tegoroczny ŁKS:)
No i właśnie… organizacyjnie się nie zastanawiają. Świetnie to wróży.

B323L
B323L

Nie psuj narracji redaktorzyn z Weszło. Przecież to Stal Mielec – zwycięzca ligi ma podzielić los ŁKSu i spaść w równie żałosnym stylu 😉

Marta
Marta

tez moga i będzie git.

Paczul raczul
Paczul raczul

Warta to lepszy zespól niż Radomiak. Warta wygra to pewne.

Rrr1910
Rrr1910

Kolego znam kogoś tak pewnego jak Ty i się przed kiblem zesrał! Poczekamy do piątku! Radomiak jest przez każdego skazywany na pożarcie od samego startu ligi ! Miał być rychły spadek ! A tu walka o awans! Do tego piszę dużo osób że nawet jak awansują to spadną jak ŁKS! I znowu wróżby od jakiegoś wróżbity ! Dajcie lepiej nr dużego lotka!

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Umiesz czytać? To artykuł o tym, że na pożarcie przez Radomiaka skazywana jest Warta. Ochłoń! 🙂

Braun
Braun

Mikita ich pociągnie do utrzymania. A jeśli wejdzie Warta to taką rolę odegra tam Trałka

Pytam
Pytam

Na jakiej podstawie twierdzisz, że Warta jest słabsza? Tabela mówi co innego, szczególnie że Zieloni mieli pod koniec zadyszkę, a tak jechali walcem w tej lidze…

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie

Akurat tabela od restartu ligi to mówi, że Radomiak jest 5. i ma 21 punktów, a Warta 10. z 17 punktami i to jest jedyne sensowne porównanie, bo jeśli chcesz do porównań brać listopad zeszłego roku to powodzenia. A ten „walec” też taki trochę zepsuty, skoro na półmetku Warta była liderem, po 25. kolejce na drugim miejscu, a ligę skończyła trzecia z 7 punktami straty do Stali. Ale mówić i tak będzie boisko w piątek, a nie statystyka. To jest jeden mecz.

Bartoni
Bartoni

O kurwa 4 punkty różnicy, P O T Ę Ż N Y RADOMIAK xD

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie

Nie popuść aby. Pytanie było – na jakiej podstawie twierdzi że Warta jest słabsza, odpowiedź brzmi – na podstawie tabeli. Nie ma bardziej sensownego miernika niż liczba zdobytych punktów, szczególnie porównywana na dość miarodajnym okresie. I nikt nie mówił o żadnych potęgach.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Są jeszcze bezpośrednie mecze: 2:0 i 3:0 dla słabej Warty.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Warta w sezonie zasadniczym wygrała z Radomiakiem tylko 2:0 i 3:0 – każdy widzi, że sportowo jest słabsza.

Makaveli
Makaveli

Już nawet ekstraklasa i PZPN przyklepały awans Radomiaka. Terminarz 20/21 rozpisany tak żeby mecze domowe nie kolidowały z tymi legii. Plus absurdalny zapis licencyjny. 500 tyś. kary za zmianę stadionu. Wszyscy dbaja o finanse i zaplecze legii

Mixer
Mixer

Koneksje pana Sławka, do tego taki handicup że spada tylko jedna drużyna a teraz poleciały 3 i żadna z nich tj. Arka, Korona czy nawet ŁKS nie sądzę aby były słabsze od tych trzech beniaminków. Dlaczego nie zrobiono baraży między 14 i 15 ekstraklasy i 2.-3 z 1 ligi ??!

Kibic
Kibic

Wzorowano się na barażach w lidze angielskiej

PanCogito
PanCogito

Że co? Kogo finanse? Przecież te pieniądze nie idą do Legii pajacu!

Legwan
Legwan

Awans tylko Podbeskidzie a baraże to powinny być pomiędzy druga Stałą Mielec i Korona oraz trzecią Wartą i Arką. Wówczas byłoby sprawiedliwe. Okazałoby się kto lepszy a nie, że szanse na awans miała nawet 6 Termalica ! Nie wydaje mi się aby Radomiak był lepszy od Arki czy Korony….

Rrr1910
Rrr1910

Legwan piszesz te głupoty z głowy? Naprawdę myślisz że drużyna z pierwszej ligi miała by zagrać baraż z ekstraklasowym zespołem! I dla kogo było by to sprawiedliwe? Przecież na starcie zespół z ekstraklasy nawet ten spadkowy jest mocniejszy od tego z pierwszej ligi! Dopiero po awansie do ekstraklasy zespół może się wzmocnić i rywalizować w lidze. Ach ale co tu się spodziewać po panu jak ma mózg legwana. A co do baraży w pierwszej lidze to okazało się bardzo trafnym pomysłem! Liga się zrobiła ciekawa ,rowna i emocjonująca! Tak jak w Anglii zresztą co funkcjonuje to bardzo długo już. Pozdrowienia dla normalnych ( tych co mają większy mózg od legwana )NdRG

Rrr1910
Rrr1910

Legwan piszesz te głupoty z głowy? Naprawdę myślisz że drużyna z pierwszej ligi miała by zagrać baraż z ekstraklasowym zespołem! I dla kogo było by to sprawiedliwe? Przecież na starcie zespół z ekstraklasy nawet ten spadkowy jest mocniejszy od tego z pierwszej ligi! Dopiero po awansie do ekstraklasy zespół może się wzmocnić i rywalizować w lidze.
. A co do baraży w pierwszej lidze to okazało się bardzo trafnym pomysłem! Liga się zrobiła ciekawa ,rowna i emocjonująca! Tak jak w Anglii zresztą co funkcjonuje to bardzo długo już. Pozdrowienia dla normalnych .

Legwan
Legwan

Skoro zespoły aspirują do ekstraklasy to chyba czują się na tyle mocne aby przy pewnych korektach w niej grać zaś dowodem na to czy rzeczywiście zasługują na grę w ekstraklasie byłyby baraże z 14 i 15 ekstraklasy, które nie są chyba aż tak mocne by 1 ligowcy stali z góry na przegranej pozycji bo jeśliby było inaczej to nie zajmowaliby tych pozycji w ekstraklasie. W tych 1 ligowych drużynach z czołówki gra wielu niedawnych i byłych ekstraklasowiczow tak więc byłoby to sprawiedliwe. Na pewno sprawiedliwe nie jest to, że spadły teraz 3 drużyny a za rok tylko jedna ! Tak więc Rrr1910 zanim coś napiszesz zastanów się…

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie

Baraże z ekstraklasowiczami byłyby grane przed wzmocnieniami klubów z I ligi, czyli efektywnie grałyby zespoły ze składami (i budżetami) ekstraklasowymi z zespołami ze składami (i budżetami) pierwszoligowymi. Nietrudno przewidzieć kto byłby lepszy w takich parach i właśnie to rozwiązanie byłoby niesprawiedliwe. A przy obecnym systemie ci, którzy awansują mają szanse wzmocnić się przed sezonem i do gry w ekstraklasie przystąpić ze składem na ekstraklasę. Raczej logiczne.

Legwan
Legwan

Akurat budżet w przypadku Korony nie na znaczenia bo i tak są długi a jej polityka kadrowa od 2 lat to porażka. Idąc tokiem myślenia co niektórych to klub 1 ligi zmienia po awansie kadrę w 90/100% ? To po co i o co grają chłopaki z czołówki 1 ligi kiedy po awansie zostaną odstawieni ? Jakos Raków nie przeprowadził rewolucji kadrowej a tylko ja uzupełnił i spokojnie dał radę. Nie mogę zgodzić się z opinią, że czołowe drużyny 1 ligi nie miałyby szans w barażach z drużynami dolnych stref ekstraklasy a właśnie baraże między nimi byłyby prawdziwą wykładnią sprawiedliwości.

Rrr1910
Rrr1910

Legwan widzę że nie rozumiesz ! Hmmm…. No dobra zobacz co zrobili w zagłębiu Sosnowiec! Sami zawodnicy z ekstraklasy Małecki, Polczak, Pawłowski, do tego aktualny król strzelców Piasecki ! I co ?? Większość kadry budowana była z byłych Ex w kierunku powrotu . I co to dało i gdzie są? ok masz swój pomysł który realizujesz w Football manager i to działa! A ja dalej się upieram że zespół z ekstraklasy nie może się równać z żadnym zespołem z ekstraklasy ! Może nawiązać walkę ale to tyle…

Legwan
Legwan

No więc właśnie, nie zawsze zawodnicy z ekstraklasy gwarantują powrót do ekstraklasy a ty idziesz tym tropem bo niby kim chcesz wzmacniać beniaminków…? Wykładnią sprawiedliwości są baraże między 2-3 z 1 ligi i 14-15 z ekstraklasy. W Anglii coś podobnego przerabiali i sprawdzało się choć tam są trochę inne realia. Z czym wejdzie Stal Mielec czy Warta lub Radomiak, z gołą du…ą i na starcie ma handicup, że nie spadnie bo prawdopodobieństwo jest malutkie nie tak jak w tym minionym sezonie było…..

Jacek
Jacek

to niech cana plus da ta samą kase Radomiakowi i zobaczymy czy jest lepszy od korony czy arki

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

To wprowadźmy jak w USA limity zarobków i zobaczymy kto naprawdę jest najlepszy, a nie jedynie najbogatszy. Nadwyżkę kasy, np. z 30 000 na widownie można będzie ładować w akademie.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Córka mnie dziś zapytała, kogo bym wolał, by wygrał w barażu. Konflikt tragiczny, bo żadna nie zagra w ESA na własnym stadionie, ale z dwojga wolę Wartę w nieswojej dzielnicy, niż Radomiaka w nieswoim mieście.
PS. Typowałem, że wróci Żabno. Może podświadomie?

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie

Podejrzewam, że w Warszawie żyje obecnie tylu radomian, że na Radomiaka na Legii przyjdzie więcej ludzi niż na Wartę w Poznaniu 🙂

Ciorchan
Ciorchan

Radumiak pana Sławka super znawcy przekrętów polskich sędziów to Legia II bis…., Sędzia nie Musiał aczkolwiek mógł, a Musiał z Krakowa musiał właśnie tak a nie inaczej p. Slawku, przekrętów ciąg dalszy…….w zależności kto sędziował i komu…. gamonie….

Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020