post Damian Smyk

Opublikowane 14.07.2020 23:23 przez

Damian Smyk

Gdyby ŁKS w Ekstraklasie mógł grać tylko z Cracovią i Rakowem, to mistrzem zostałby gdzieś w okolicach pojawienia się na niebie pierwszej gwiazdki w Wigilię. Niestety dla łodzian – w lidze jest też trzynaście innych drużyn. Dziś spadkowicz zagrał swój jeden z najlepszych meczów w całym sezonie i – uwaga – wygrał pierwszy mecz za kadencji Wojciecha Stawowego (fanfary!). Ale na tym nie koniec – Samu Corral strzelił dwa gole (fanfary!), a Pirulo zaliczył dwie asysty (fanfary!). Na dodatek po raz pierwszy w tym sezonie łodzianie odrobili straty.

Niech was nie zmyli tytuł z tymi pięcioma golami. Spokojnie, figlarny los zna się na żartach, ale też wie, kiedy skończyć. Łodzianie nie ograli Rakowa 5:0, tylko 3:2, ale i tak lista strzelców jest zasypana nazwiskami gospodarzy. Bo beniaminek w swoim stylu obdarował rywali dwoma samobójami.

I były to samobóje niemal wyjęte z kserokopiarki. No bo zobaczmy:

  • pierwszy gol dla Rakowa: Schwarz z rzutu wolnego wrzuca piłkę za obrońców ŁKS-u, Kościelny zgrywa ją do środka, Oziębała uderza niecelnie, ale Corral przytomnie wbija ją do własnej bramki,
  • drugi gol dla Rakowa: Schwarz z rzutu wolnego wrzuca piłkę za obrońców ŁKS-u, Kościelny zgrywa ją do środka, piłka nie dochodzi do Forbesa, Wolski sposobem dolnym zagrywa do własnej bramki.

Jeśli chodziłoby o jakąkolwiek inną defensywę w Ekstraklasie, to bylibyśmy srogo zdziwieni, że można w taki sposób sprezentować rywalom dwa gole. Ale że chodzi o ŁKS – wzruszenie ramion, zwykły dzień w biurze, jedziemy dalej.

Zapowiadało się na pogrom

Po kwadransie tego spotkania byliśmy przekonani, że tutaj skończy się jakimś pogromem. Łodzianie przy stałych fragmentach gry wyglądali tak, jakby bronili w sześciu przeciwko dziewiątce rywali. A ekipa z Częstochowy sprawiała wrażenie, że gra na szczudłach, bo absolutnie każda wrzutka Schwarza padała ich łupem. Ale dziś ŁKS miał trio Trąbka-Corral-Pirulo. I ostatnią dwójkę nieironicznie nazywamy bohaterami tego starcia.

Między jednym a drugim kabarecikiem odwalanym we własnej szesnastce gospodarze odwinęli się bombą Trąbki z dystansu. Zastanawiamy się tylko, o co chodziło Michałowi Gliwie przy tej interwencji. Czy aż tak był zasłonięty? Czy uznał, że przy pewnym utrzymaniu nie ma co brudzić klubowej bluzy? Rwało go w krzyżu i nie chciał się rzucać? Tak czy siak – przy tym strzale pomocnika ŁKS-u nawet nie zareagował.

Do przerwy było zatem 2:1 dla gości, Maja Strzelczyk w rozmowie z Michałem Trąbką rozdrapywała rany i mówiła, że ŁKS tylko raz odrobił straty, ale doprowadził wówczas do remisu w starciu z Arką. Ale jeśli już przegrywał, to ani razu nie potrafił zdobyć pełnej puli. Generalnie nie jest to jakaś spektakularna wiadomość, dla której przerywa się serial w prime-time, bo ŁKS rzadko zdobywał pełną pulę.

Ale w drugiej połowie oglądaliśmy totalną dominację łodzian. I serio, piszemy to absolutnie bez szyderki. Raków nawet nie pierdnął po przerwie, a niemal przez pełne trzy kwadranse kamera była wycelowana w stronę, na którą atakował zespół Stawowego. Świetny mecz rozgrywał Trąbka, nieźle do ataku podłączał się Klimczak, Pirulo wzniósł się ponad poziom opuszczonych do kostek getrów.

Samu Corral, występ niemal kompletny!

No i był też on.

Samu Corral. Gość, który do ostatniej kolejki nie miał na koncie celnego strzału. Napastnik, który w pierwszej połowie władował swojaka. Ale wreszcie – autor dwóch trafień dla ŁKS-u. Najpierw wykończył idealną wrzutkę za obrońców Pirulo (swoją drogą – Bartl tym kryciem zasłużył na powrót do Częstochowy piechotą). A później popędził ze 30 metrów sam po odbiorze Trąbki na własnej połowie.

Dwa gole, asysta, samobój, żółta kartka. I prawie druga żółta kartka za faul w doliczonym czasie gry. Do występu kompletnego zabrakło nam już tylko żonglowania mieczami, plucia ogniem, sztuczki z kartami i recytacji wiersza Herberta.

ŁKS wygrał tym samym pierwszy mecz za kadencji Wojciecha Stawowego. Mało tego – wygrał po raz pierwszy od jedenastu spotkań. Po raz ostatnich łodzianie zdobyli trzy punkty jeszcze przed pandemią, na początku marca i też po 3:2. Wtedy jednak z Zagłębiem Lubin. Ale z Rakowem mają bilans znakomity: trzy mecze, dwa zwycięstwa, jeden remis. Siedem punktów na dziewięć możliwych. Oprócz ekipy Marka Papuszna tylko Cracovia radziła sobie z beniaminkiem równie beznadziejnie: dwa mecze, dwa zwycięstwa ŁKS-u. Zatem na „Pasach” i Rakowie ŁKS zdobył… ponad połowę swojego całego dorobku w tym sezonie.

A tak w ogóle, to na miejscu paru klubów Ekstraklasy podpytalibyśmy w Łodzi, po ile stoi teraz Trąbka. Bo – wyłączając oczywiście Ramireza – w ofensywie tego słabiutkiego ŁKS-u akurat do ten 23-latek ma potencjał.

Opublikowane 14.07.2020 23:23 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 8
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Corral
Corral

CorralGOL

dentysta sadysta
dentysta sadysta

Trąbka jest tłamszony przez śmieszną ełkaesiacką tiki – takę. Jak pozwoli mu się normalnie grać, szarpać, oddawać strzały z dystansu, to jest całkiem niezłym zawodnikiem z tzw ciągiem na bramkę. Zresztą nie tylko on, dlatego uważam, że ekstraklasa była do uratowania gdyby nie „prawie jak Żywiec” czyli ŁKS „prawie jak Barcelona”.

Urbi59
Urbi59

Całę szczęście Trąbka dopiero co zimą przedłużył do 2023, więc tani nie będzie, a w 1L może namieszać. ESA to był dla niego skok na zbyt głęboką wodę (przychodził z II ligowej Stalowej Woli), ale już ostatnie mecze z zespołami którymi bliżej do 1 ligi pokazuje, że może być wiodącą postać na drugim szczeblu rozgrywek.

Ogólnie widać, że ostatnie mecze ŁKS-u za Stawowego są uproszczone? Czyżby nawet i Wąs zauważył, że nie warto grać tiki taką? Skuteczne kontry, przeżuty, uderzenia z dystansu. Tylko obrona nadal taka sama…

dentysta sadysta
dentysta sadysta

Albo Wąs przejrzał na oczy, albo piłkarze mają już na niego wywalone i grają po swojemu.
Obrona, to przede wszystkim sztuka ustawiania się podczas stałych fragmentów gry czy ataku przeciwnika. Już za Moskala widziałem zakłopotanie w ich oczach gdy przeciwnik nacierał lub wrzucał ze stałych. Stali jak kołki powbijane w pole karne na chybił – trafił. Po prostu nie mają wyćwiczonych schematów gry w obronie. Jeden wielki chaos. Tak jest do dzisiaj.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Też odnoszę takie wrażenie. Z tą tylko różnicą że te młode chłopaki z ŁKS-u chcą jeszcze jakoś ratować twarz po fatalnym sezonie, a reszta ze spadkowej (w większości) ma już na te ostatnie mecze wywalone (jak Raków wczoraj) i dogrywają tylko sezon do końca, więc wygląda to lepiej niż ostatnio bo ŁKS po prostu korzysta na tym że innym się nie bardzo chce.

Marek
Marek

Po co pisać Stawowy jak można Wąs i już!Jesteś genialny chłopie, a Wąs się nadaje do pegeeru kanarki doić

ihahah
ihahah

lks sam ze soba gral u buka 😀

hypa hypa
hypa hypa

Stawowy gra w Eskimo callboy?

Weszło
14.08.2020

Tęskniliśmy za tym: Jerzy Brzęczek ogłosił zagraniczne powołania!

Sytuacja jest wciąż dość trudna. Coraz częstsze odwoływanie spotkań, te które się odbywają cały czas rozgrywane są z bardzo ograniczoną publicznością, do tego co i rusz komunikaty zespołów medycznych, które informują o zakażeniach koronawirusem wśród piłkarzy. Tym większa jest radość, gdy docierają do nas okruchy dawnej normalności. Jednym z takich okruchów jest zapowiadany powrót futbolu […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

„Góry” w Warszawie, czyli nowoczesny trening, który pomoże biegaczom i triathlonistom poprawić wyniki

Chcesz zbudować odpowiednią formę na maraton albo inny, chociażby triathlonowy start, wyjedź w góry. Jeśli potrenujesz kilka tygodni na właściwej wysokości, efekty muszą przyjść. Te dwa zdania to oczywiście nadal prawda, ale… nie do końca. Albowiem świat biegów i triathlonu, podobnie jak chociażby ten piłkarski, ewoluuje. Dlatego wypracowanie wysokiej dyspozycji nie jest już połączone wyłącznie […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Tekst czytelnika. Luis Suarez – osąd bohatera

Kwiecień 2015 roku. Pierwszy mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów – Barcelona mierzy się na Parc des Princes z Paris Saint-Germain. Oglądam to spotkanie, spędzając Wielkanoc u swojej ówczesnej dziewczyny w Meksyku. Acapulco, żar leje się z nieba, nie pomaga ani leniwie kręcący się pod sufitem baru wiatrak, ani zimna Corona. Pierwszy gwizdek wybrzmiewa o godzinie 13:45 […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Stanowisko: świetne wieści dla polskiej piłki

Prezes dowolnego klubu powinien wejść do szatni i powiedzieć do zawodników: Panowie, nie umiemy grać w piłkę, prawda? No nie umiemy. Ale umiemy siedzieć na dupie? To akurat umiemy. No to najważniejsze zadanie dla nas – siedzimy na dupie. Dziś „Stanowisko” o szansie dla polskich klubów, jaką niesie za sobą… koronawirus.  
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Jóźwiak zaskakuje: do Wisły trafia doświadczony ligowiec z Legią w CV

To już prawdopodobnie ostatni letni transfer Wisły Płock. Zapytacie – skąd niby to wiemy? Jak się tego domyśliliśmy? Przecieki z klubu czy po prostu kadra jest już kompletna? Nie, odpowiedź jest prostsza. Skoro Marek Jóźwiak ściąga do klubu Damiana Zbozienia, oznacza to, że doszedł właśnie do literki „Z” w swoim telefonie. Dalej jest już tylko […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Quiz piłkarski. Kto podnosił z boiska wygraną w Lidze Mistrzów (część II)?

Kilka dni temu zaproponowaliśmy wam zabawę, która polegała na wymienianiu podstawowych jedenastek drużyn, które sięgnęły po Ligę Mistrzów. Poszło wam to na tyle dobrze (średnia 65% poprawnych odpowiedzi), że uznaliśmy, iż należy podnieść poprzeczkę. W tym celu cofnęliśmy się o jeszcze dziesięć edycji. Czy potraficie wymienić składy ekip, które sięgały po wspomniane trofeum w latach […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Plaża, okręgówka, stół rehabilitacyjny. Gdzie są ci, którzy nie znoszą Stokowca?

Wśród byłych piłkarzy Lechii panowała ostatnio narracja, że Piotr Stokowiec to zło wcielone. Idealny kandydat na czarny charakter w Bondzie, postać, którą powinno się straszyć niegrzeczne dzieci, no i oczywiście rasista, jak ktoś jest zły w XXI wieku, to musi być rasistą, nie ma rady. Można się więc zastanawiać, dlaczego plam na charakterze tego okrutnika […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Czas zostać rycerzem wiosny. O fazie pucharowej Lewego w Lidze Mistrzów

Robert Lewandowski osiągnął w karierze klubowej wiele, bardzo wiele. Kolekcjonowanie trofeów w Niemczech z zastraszającą regularnością, wszystko okraszone tytułem w najlepszej lidze świata, Ekstraklasie, nie wspominając o wygraniu III ligi ze Zniczem Pruszków. Ale ta galaktyczna kariera domaga się dopełnienia w Europie jak przystało na jednego z najlepszych napastników w historii tych rozgrywek. Przeanalizujmy jak […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Koronawirus w Śląsku. Jak kończy się kuszenie losu? Właśnie tak

Nikomu tego nie życzyliśmy. Mieliśmy wręcz nadzieję, że skończy się tylko na obciachu związanym z przyłapaniem. No ale niestety. Śląsk Wrocław dołączył do grona klubów, w których pojawił się pozytywny wynik testu na koronawirusa. Komunikat na ten temat został wydany wczoraj wieczorem, a w nim przeczytać możemy zdanie: „od kilku dni [piłkarz] jest także odizolowany […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Mladenović: Lechia wszystko mi wypłaciła. Miałem dobre relacje z prezesem i trenerem

– Wiedziałem, na co się piszę, byłem przekonany, że nawet jeśli będą zaległości, to ostatecznie dostanę swoje pieniądze. Miałem rację. Podpisałem umowę z Legią, na koniec Lechia wszystko mi wypłaciła. Nie było sensu się obrażać, wykłócać – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Filip Mladenović, który bardzo dobrze wspomina Piotra Stokowca i Adama Mandziarę. Co poza tym w prasie? […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Koniec Cruyffa, 7:0 Heynckesa i Pep kontra Luis Enrique. Nudy w meczach Barcy z Bayernem nie ma

Potrafimy sobie wyobrazić większe klasyki europejskiej piłki. Rywalizacji o większej historii też znajdziemy multum. Ale choć Barcelona z Bayernem pierwszy raz zmierzyły się dopiero w 1996, tak KAŻDY ich dwumecz był napakowany po brzegi intrygującymi kontekstami. To taka rywalizacja kończyła erę Cruyffa w Barcelonie. Była brzytwą, którą tonący Bayern złapał, a potem wykorzystał by dokonać […]
14.08.2020
Weszło Extra
14.08.2020

Mogłem podpisać kontrakt za granicą. Śląsk to mój wybór

– Mogłem podpisać kontrakt za granicą. Nie ma co ukrywać, nie jestem najmłodszym zawodnikiem, więc to nie były już topowe drużyny. Kluby, które grają w solidnych ligach europejskich, ale nie walczą o mistrza. Raczej druga połowa tabeli. Najbliżej było mi do Holandii. Gdy jeszcze nie podpisałem kontraktu, ale był już temat, dostawałem mnóstwo wiadomości od […]
14.08.2020
Weszło
13.08.2020

Padłeś, powstań, RB Lipsk. To nie ta firma, ale rezultat się zgadza!

Pierwsza z ekip w pewnym momencie łapie zadyszkę, nie jest już tak groźna, jak wcześniej, brakuje kontr, raczej zaczyna to wyglądać jak czekanie na nieuniknione. Druga z kolei wypracowuje sobie przewagę, można nawet powiedzieć, że ciśnie przeciwnika i chce rozstrzygnąć spotkanie przed zbliżającą się dogrywką. Brzmi jak scenariusz, w którym Atletico odgrywa rolę tego umęczonego, […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Jeśli to miał być przedsmak ligi, to cieszyć się mogą tylko w Zabrzu

Pamiętacie jeszcze kibica Liverpoolu śpiewającego o tercecie Mane, Salah, Firmino? Ta trójka sprawiała, że kibiców „The Reds” niezbyt ruszała strata Coutinho. Po dzisiejszym meczu kibice z Zabrza mogą zacząć układać przyśpiewkę w podobnym stylu, tyle że o Nowaku, Mannehu i Jimenezie, którzy pozwolą zapomnieć o Angulo. Dziś ten tercet, chociaż nie tylko on, bez problemu […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Samuel Mraz w Zagłębiu Lubin. Jest oferta za Bartosza Białka

Mraz w polskiej piłce to nie jest nazwisko anonimowe. Ale gdyby Zagłębie Lubin ściągnęło teraz Patrika, to bylibyśmy lekko skonfundowani. „Miedziowi” ściągają jednak Samuela Mraza – byłego króla strzelców ligi słowackiej, trzykrotnego reprezentanta Słowacji, ostatnio grającego w Broendby. Na papierze ten ruch wygląda obiecująco – mobilna „dziewiątka” do odbudowania, w umowie wypożyczenia go z Empoli […]
13.08.2020
Kanał Sportowy
13.08.2020

Robert Makłowicz w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 19:00

Wiemy, że wszyscy czekaliście na takiego gościa! Lepszej przystawki przed Ligą Mistrzów niż Robert Makłowicz w Hejt Parku nie można sobie wyobrazić. To musi być wyjątkowy odcinek! Zapraszamy od 19:00 widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM, prowadzi Michał Pol.  Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Özil najlepiej zarabiającym statystą na świecie?

Angielski Sky analizuje statystykę podań Mesuta Özila. Na bazie wyliczeń wysnuwa wniosek, że to najbardziej kreatywny gracz w historii Premier League. To okolice 2017 roku. Mniej więcej wtedy też Jose Mourinho komplementuje: „Özil nie ma swojej kopii, nawet tej nieudanej”. Wenger dodaje: „Jeśli nie kochasz Özila, nie kochasz piłki nożnej”. Mijają trzy lata. Dziś Özil… […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Lata lecą, niewiele się zmienia. Włoska piłka nadal nic nie znaczy w Europie

2020 – ćwierćfinał. 2019 – ćwierćfinał. 2018 – półfinał, ale dość bolesny. 2017 – finał, ale zakończony ostrym laniem. 2016 – 1/8 finału. Tak, Liga Mistrzów dla włoskich klubów to w ostatnich pięciu latach teren, na którym można się mocno sparzyć. Zresztą Liga Europy także, bo dopiero w tym sezonie udało się przełamać barierę ćwierćfinału. […]
13.08.2020