post Avatar

Opublikowane 13.07.2020 20:24 przez

redakcja

O przełomowym jego zdaniem momencie sezonu. Kto był dla niego największym zaskoczeniem in plus w Legii, a kto w lidze. O tym czy w polityce transferowej Legia dalej zamierza stawiać głównie na zawodników, którzy zaistnieli w lidze. Czy zamierza grać w ostatnich dwóch kolejkach młodzieżą, a także dlaczego zagra Inaki Astiz. Dlaczego rozczarowała go Korona Kielce, a także o podziwie dla Piasta Gliwice. O tym wszystkim rozmawiali z trenerem mistrza Polski, Aleksandarem Vukoviciem, w Lidze.PL Łukasz Trałka, Jakub Wawrzyniak, Michał Żewłakow i Miroslav Radovic.

ŁUKASZ TRAŁKA: – Która z decyzji była najtrudniejsza dla trenera jeśli chodzi o rozstania z zawodnikami?

Dobrze się składa, że Rado jest w studio. Myślę, że dla mnie osobiście największa i najtrudniejsza była właśnie ta świadomość, że jakby tutaj nie jestem w stanie nic zmienić. Nie było żadną tajemnicą, że z Rado to nie tylko relacje trener-zawodnik, tylko jest więcej takiego sentymentu, dlatego też trudniej było o taką decyzję i zaakceptowanie tego, że nie da się pewnych rzeczy inaczej potraktować.

Natomiast większość decyzji, które podejmowałem – byłem ich w stu procentach pewien. Nie czuję też tutaj żadnego wielkiego bólu, bu nie uważam, żebym komukolwiek wyrządzał krzywdę, kiedy mówię prosto w twarz, jasno i klarownie, że nie widzę możliwości dalszej współpracy, bo uważam, że w tym jak chcę grać ten ktoś nie jest potrzebny. Sami wiecie, zawodnik woli usłyszeć takie coś otwarcie i od razu, niż gdyby gdzieś to było owijane w bawełnę, gdyby gdzieś uciekano od takich zdecydowanych ruchów.

Wiadomo, że teraz jest trochę łatwiej, ponieważ kilku ludzi da mi spokój, powie: OK, trener się obronił. Ale jestem takim człowiekiem, że byłem tych decyzji pewien również w momencie, kiedy nie szło, kiedy nie wygrywaliśmy mecz za meczem. Teraz jest mi łatwiej w tym względzie, że więcej ludzi jest mi w stanie troszeczkę bardziej zaufać.

ŁUKASZ TRAŁKA: Według jakiego klucza trener ściągał zawodników? Co było najistotniejsze?

Kluczem była znajomość potrzeb klubu, potrzeb drużyny. Legia to nie jest dla mnie klub, do którego wchodzę i muszę się go uczyć, gdzie potrzebowałbym czasu aby wiedzieć jaki typ zawodnika jest potrzebny. I to, że medialnie ktoś jest przedstawiany jako super gwiazda, a ktoś inny jest niedoceniany – dla mnie to nie ma żadnego znaczenia. Próbowałem się przez jakiś czas tłumaczyć, później machnąłem ręką. Ludzie chcą wierzyć w to, co jest im wmawiane. Albo nie chcą zmieniać swojego zdania.

Ja naprawdę nie mam i nie miałem żadnego konfliktu z żadnym zawodnikiem podczas swojej przygody. To jak działałem nie miało też żadnych związków z jakimiś emocjami, czy kogoś lubię czy nie lubię. To zawsze była moja chłodna ocena dotycząca tego czego drużyna potrzebuje, kto jej może dać więcej.

Nie miałem wątpliwości, że Kante da drużynie więcej, niż wszyscy dookoła uważają. Dla mnie to było proste, tylko trzeba było tego dokonać. Tak samo nie miałem wątpliwości, że Antolić jest piłkarzem, który będzie niedoceniany tylko przez ludzi nie rozumiejących o co chodzi na boisku i czego potrzebuje zespół. Tak można wymieniać więcej nazwisk, które na początku sezonu ktoś uznawał za niegodne tego, żeby reprezentować Legię, a dzisiaj te opinie się zmieniły. Ja uważam, że to jedno z zadań trenera – takie rzeczy widzieć. Nie sugerować się tym, co się mówi dookoła, bo nie na tym to polega.

JAKUB WAWRZYNIAK: Vuko, dwa pytania. Był twoim zdaniem jakiś przełomowy mecz w tym sezonie, w którym Legia się odmieniła? I drugie, czy jest ktoś, kto w przeciągu sezonu absolutnie zaskoczył cię na plus?

Nie odkryję tajemnicy, gdy powie, że mecz z Lechem w pierwszej fazie sezonu był takim meczem. Byliśmy po dwóch porażkach, ale ja mimo wszystko wiedziałem, że idziemy w dobrym kierunku. Przegrywając z Lechem 0:1, to jak drużyna zareagowała… Wszyscy z was, którzy byliście w Legii, wiecie jak ciężko w pewnym momencie jest iść dalej, dalej wierzyć, dalej pchać, nawet nieważne jak mocno jesteś zmotywowany i chcesz, to jest taka nagonka, taki negatyw wszechobecny, że łatwo jest stracić po prostu chęć powalczenia. A w tamtym momencie to co zrobiła drużyna… Powiedziałem to na koniec sezonu, że to był najdumniejszy moment w mojej przygodzie trenerskiej. Nie ma nic fajniejszego, niż widzieć drużynę, która nie rezygnuje, dalej robi swoje, nie załamuje się, i jeszcze do tego zostaje nagrodzona, wygrywa 2:1, a później łapie stabilizację i ma dużo mnij problemów.

Jeśli chodzi o chłopaków, którzy zaskoczyli na plus, to jest ich kilku. Nie byłem stuprocentowo przekonany przed tym sezonem, że Karbownik da drużynie tyle. Wiedziałem, że jest to chłopak, który ma świetną głowę, nie czuje stresu i dam mu szansę, a on nie pęknie, spróbuje zrobić swoje należycie. Ale w życiu nie spodziewałem się, że chłopak będzie miażdżył na boisku i grał tak, że serce rosło. Na drugim biegunie doświadczony piłkarz, którego wzięliśmy przed sezonem – Igor Lewczuk. Wzięliśmy go, ja osobiście z taką delikatną wątpliwością: czy po powrocie, w tym wieku, jeszcze będzie wartością dodaną. I jak będzie reagował w momencie, kiedy nie będzie wyborem numer jeden. A później dał mi bardzo dużo, nadspodziewanie dużo jeśli chodzi o moje oczekiwania przed sezonem. Takich nazwisk jest kilka.

MICHAŁ ŻEWŁAKOW: Vuko, mam pytanie o młodych piłkarzy. Media nie dają wam się nacieszyć mistrzostwem i już są pytania o kolejne wzmocnienia składu. Ale też powstał nowy ośrodek treningowy, to też sygnał stawiania na młodzież. Jak patrzysz na ten aspekt? Czy w najbliższych meczach możemy się spodziewać, że zadebiutuje syn Piotrka Włodarczyka czy młody Ariel Mosór? Bo ci młodzi powolutku dojrzewają.

Na pewno jeśli już to się wydarzy, to nie dlatego, że to jest syn Piotrka Włodarczyka. Ale to jest dobre, bo przychodzi taki moment u trenera, że musi podnieść głos, trochę gorzej zawodnika potraktować, nie tylko młodego. Bardzo często nachodzi mnie refleksja: to jest czyjś syn. To czyjeś dziecko. To często u mnie obecne.

Natomiast tak, teraz będzie okazja do tego, żeby dać szansę debiutu młodemu zawodnikowi. Nie chcę robić tego na zasadzie rozdawania miejsc, bo zawsze powtarzam, że młody piłkarz musi na swoją szansę zasłużyć tak samo jak ten starszy. Ja już widzę reakcję tych, którzy nie będą rozumieć tego, że Inaki Astiz zagra przynajmniej w jednym z najbliższych meczów. Będą pytania: dlaczego nie jakiś młody. Dlatego, że ten Inaki Astiz też przez cały rok ciężko pracuje i to, że ma trzydzieści parę lat, nie pozbywa go prawa na to, żeby w takim momencie dostać swoją szansę. Ja zawsze będę patrzył na to w ten sposób, rozumiejąc potrzeby i politykę klubu, ona jest taka, że młody piłkarz musi dostać pewien większy kredyt zaufania, musimy na to patrzeć, natomiast nigdy nic na wyrost. Nigdy za darmo i tylko dlatego, że ktoś jest młody.

JAKUB WAWRZYNIAK: Vuko, odpowiadasz od dwóch dni tylko na pytania dotyczące Legii. A jest drużyna w ESA, która cię pozytywni zaskoczyło? Na minus pewnie nie będziesz chciał powiedzieć kto cię zaskoczył.

Dlaczego, nie uciekam od tego. Korona Kielce. Klub, do którego też mam delikatny sentyment i bardzo żałuję, że to się tak skończyło. Wydaje mi się, że ta drużyna jest lepsza jeśli chodzi o potencjał piłkarski niż to pokazuje tabela. Tylko tam za późno zaczęło dziać się coś dobrego – mówię o tym szczególnie, jak już był trener Bartoszek. A wtedy już było praktycznie po wszystkim.

Jest kilka drużyn, które na pewno można pochwalić, choć nie osiągnęły jakiegoś super rezultatu. Aczkolwiek uważam, że dla Rakowa Częstochowa to super rezultat – beniaminek, ze swoim sposobem grania, ze swoim stylem, spokojnie się utrzymał i było gotowy zaoferować coś nowego. Na pewno Piast Gliwice dla mnie jest drużyną godną podziwu, bo ok, jeden sezon można uznać, że mógłby być fartowny, że można to zrzucić na jakieś czynniki. Natomiast jeśli w kolejnym sezonie drużyna jest w stanie grać tak samo dobrze, to jest dowód solidności pracy i jakości. Teraz coś dla Łukasza: Lech bardzo dobrze grał, szczególnie po przerwie wywołanej pandemią. Ustabilizowali się i na pewno jeśli będą szli w tym kierunku, to będzie bardzo duży plus dla nich. Również Wisła Kraków za trenera Skowronka – to, co zrobili przed przerwą na pandemię, to był bardzo, bardzo duży postęp. Z drużyny, która była praktycznie skazana na spadek, szybko się podnieśli.

ŁUKASZ TRAŁKA: Ja mam jeszcze pytanie jeśli chodzi o wzmocnienia. Mówiłeś, że potrzebujecie 5-6 nazwisk. Czy celujecie w ligowców, najlepszych z ESA, czy też będziecie szukali za grubsze pieniądze zawodników z mocniejszych lig?

To jest mocno uzależnione od możliwości, jakie dostajemy od zarządu klubu i informacji, jakimi środkami dysponujemy. Ja jestem zwolennikiem tego, żeby iść w sprawdzone nazwiska i to też się sprawdza. Ci ludzie, którzy potwierdzili się w Ekstraklasie, grając w jednym czy większej liczbie sezonów, wyróżniając się tutaj, przy dobrym tajmingu, kiedy kończą im się lub za chwilę będą się kończyć kontrakty – można zrobić bardzo dobre transfery. Mladenović jest takim transferem. Myślę, że jest na pewno w ESA kilku zawodników, nawet takich, którym kończą się kontrakty, którzy daliby dużo tej drużynie.

Natomiast transfer Luquinhasa chociażby pokazuje, że nasz skauting na czele z Tomaszem Kiełbowiczem działa i w tamtym kierunku też trzeba patrzeć. Nie uciekam od prób sprowadzenia jakości zza granicy. Wszystko z umiarem, z głową.

Cały program obejrzycie tutaj:

Fot. FotoPyK

Opublikowane 13.07.2020 20:24 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 17
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Przecwe(L)ony Troll Szeliga
Przecwe(L)ony Troll Szeliga

Uważaj bo Mioduski ci sprowadzi 5 grajków robiących różnice jak on groszem nie śmierdzi i liczy bilon Karbownika. Ha Ha Ha Na Pohybel kurwom

Sancho
Sancho

Twój nick przemówił za Ciebie…

BAŁTYK GDYNIA
BAŁTYK GDYNIA

cweLka zaczyna żebry, nie oddawać im żadnych zawodników – zaporowe ceny dla krawaciarzy

qdlaty81
qdlaty81

Krawaciarzy?! Z Radomia i Siedlec? Hahaha

15 wszechmistrz 15 !
15 wszechmistrz 15 !

Vuko chyba jest zaskoczeniem dla wszystkich, według niektórych, buc, cham, amator.
A wychodzi na to, że jedt bardzo ambitny i zrobił więcej niż niejeden bardziej doświadczony trener, pomysł ba zespół i transfery też trafiony.
Oby tak dalej !

Barbarzynca
Barbarzynca

Jorge Felix i Bohar mile widziani. I jeszcze jakis napastnik byle nie slaby Gytkjaer. Napadziora lepiej gdzies z za granicy wziac.

15 wszechmistrz 15 !
15 wszechmistrz 15 !

Pełna zgoda, Gyta też bym nie chciał, jeden mecz na cztery ma dobry, sam nic nie wypracuje, a brać go tylko po to aby kibice Lecha mieli biegunkę przez miesiąc… to nie czasy Leśnego.

Barbarzynca
Barbarzynca

Gytkjaer zdecydowanie NIE! Trzeba kogos lepszego a za mniejsze pieniadze.

Byq1910
Byq1910

Piszę to jako Widzewiak z krwi i kości
Jeśli to co mówi Vukovic jest zgodne z tym co naprawdę myśli (a to jest niemal pewne bo zazwyczaj ludzie z Bałkanów są szczerzy i sentymentalni) to oznacza tylko jedno
Jest to bardzo mądry facet i dobry człowiek
Sam rok temu się dziwiłem jak to możliwe że w takim klubie, z takimi możliwościami decydują się na powierzenie mu najważniejszego stanowiska (bo pierwsza drużyna to flagowy produkt każdego klubu)
Przegrane mistrzostwo, padaczka w el LE ( chociaż te mecze z Rangers były w sumie ciekawe i wyrównane i tam nie było wstydu , mam na myśli te wcześniejsze z jakimiś pastuchami)
Mimo tego w Legii wytrzymali ciśnienie (czego nie zrobili np w przypadku Jacka Magiery) i dzisiaj mogą być dumni z tej decyzji
Podoba mi się filozofia Vuko, to jak mówi, jak traktuje piłkarzy, widać że naprawdę zależy mu na klubie
Jakże inaczej dzisiaj, po zdobytym przez niego MP ad2020 brzmią te słowa sprzed roku jak pozbywał się Kucharczyka co by nie mówić ikony Legii, jak niektórzy pukali się w czoło jak odstawiał Carlitosa na boczny tor
Nie wiem co takiego mają w sobie Ci Antolice Vesovice bo dla kibica innej drużyny średnio zainteresowanego ekstraklasą to tak czy owak zwykłe nołnejmy, ja tam się zatrzymałem na Jacku Zielińskim Grzegorzu Zielińskim Leszku Piszu Pawle Skrzypku czy (o zgrozo Marcinie Mięcielu albo Wieszczyckim– a z ostatnich takich mega gwiazd kojarzę jedynie Daniela Ljuboje 🙂
Nie oglądam meczów Legii bo mnie ta drużyna nie interesuje odkąd mojej drużyny nie ma w ex, ale jeden obejrzałem od dechy do dechy (PP w październiku) i byłem pod wrażeniem tej drużyny, Karbownik jest najlepszym piłkarzem jakiekolwiek widziałem w polskiej piłce od ładnych paru lat, a drugim takim w tamtym meczu był ten AMF Luqhinios też przekozak

15 wszechmistrz 15 !
15 wszechmistrz 15 !

Zaraz Ci napiszą, Szeliga nie pierdol… 😉

Byq1910
Byq1910

Przy okazji tego Mistrzostwa Polski Legii też człowieka nachodzą pewne refleksje, kiedyś w 90 latach jako gówniarz urodzony i wychowany w Łodzi nie wyobrażałem sobie jak można być kibicem innej drużyny niż moja, przecież inni widocznie mają spierdolony gust i poczucie estetyki, tak postrzegałem świat jako młody nie ukształtowany życiowo człowiek, jak dziś pamiętam że i Legia i Widzew miały wtedy po 4 mistrzostwa kraju z tym że Legia miała na koncie sporą liczbę zdobytych PP
Dzisiaj ćwierć wieku później (jak to zleciało) Legia ma 14 tytułów MP (plus ten 1 zabrany) ośrodek w Książenicach, perspektywę gry co sezon w Europie, oraz pomysł na samą siebie
Ten moment kiedy Boruc strzelał z karnego na 6-0 czy kultowa oprawa „Witamy w Piekle” chyba w 2002 albo 2003 jeszcze nie skłaniały mnie do takich refleksji że pociąg właśnie odjeżdża, byłem młody, głupi
Dzisiaj mając prawie cztery dychy na karku widzę jak bardzo Legia odjechała reszcie Polski w każdym aspekcie i pomimo że nie mam z tego powodu bólu dupy, to bardzo żałuję że mojemu ukochanemu klubowi się to nie udało, że ten dystans w możliwościach i rozwoju to są lata świetlne
I że doraźne wygrane z Legią będą przez długi okres czasu tylko doraźnymi wygranymi z Legią, niczym więcej

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Nie do końca się zgodzę.
Jak reszta ligi jest taka cienka że jedzie jakby na zaciągniętym ręcznym – nawet Lech, pomimo takich możliwości i książkowego jak na nasze realia szkolenia młodych, to jak ta Legia z takimi możliwościami miała nie odjechać?!
*
Ale przyznać trzeba, że to obecnie też jedyna polska drużyna o którą (raczej) nie trzeba drżeć we wczesnych rundach eliminacji pucharowych. Bo nawet bez formy to pomęczą, pomęczą ale kogo mają przejść to przejdą.
No i Loczek coś się zaczyna ogarniać i widać że wziął się za pracę i rzetelne obserwowanie rzeczywistości i wyciąganie wniosków a nie tylko gadanie kocopołów jak to nie jest ciężko jemu, jako właścicielowi największego klubu piłkarskiego obecnie w Polsce:D

Gniotek
Gniotek

Nie lata świetlne, po prostu lata. Kilkanaście, przy dobrym gospodarowaniu.

qdlaty81
qdlaty81

Najpierw musimy znów cokolwiek wygrać w tej naszej drugiej ogórkówce co by się znów awans nie wyślizgnął.
Żydkom się przyfarciło z Drwęcą a my się pierdolimy kolejny sezon.
Kita wracaj jak najszybciej

Onuce Kowalczyka
Onuce Kowalczyka

Witam, ciężko byłoby teraz w Łodzi zorganizować taki klub. Możliwości Legii zaczynają i kończą się na kasie, a ta obecnie jest w Warszawie. Wiesz Legii trybuna VIP, potrafi dać w dobrym roku prawie 30 mln zł (to jest budżet wielu klubów). Pamiętam, jak to tłumaczyłem koledze z Poznania ok 2010 roku, że przy mądrym zarządzaniu Legia odjedzie tej lidze, to było 6 mistrzostw temu.

Co do Widzewa to twoje zdrówko mamy podobny rocznik „…niema pieczarek…..ten Koniarek:-P) wydarzenie piłkarskie weekendu w europie mecz Widzew-Legia (co za czasy).
Do Widzewa mam wielki szacunek, lata temu na kawalerskim kumpla, miałem przyjemność przebalować z wieloletnim gniazdowym Widzewa. I zawszę kiedy słyszę „przeróbkę” w wykonaniu wisły, że wisłę trzeba SZANOWAĆ. Wtedy zawsze słyszę jego głos, jak mi jasno klarownie wyłożył, że Widzew jest zbyt wielki, aby podpie..lać nieoficjalny hymn kibiców Legii. Legia czeka na Widzew w ekstraklapie, chyba jeszcze dożyjemy.

Byq1910
Byq1910

Nie opcji edycji posta
Chodziło o Grzegorza Lewandowskiego z tym szlacheckim wąsem i niezapomnianym występem przeciwko IFK Goeteborg w el LM
a nie Grzegorza Zielińskiego jak napisałem w pozwyszym poście 🙂

Jan
Jan

W życiu bym nie pomyślał że z Vukovica może być porządny trener. A to jak się wypowiada, zachowuje przed kamerami to już wogóle dla mnie nie ten człowiek którego znalem z tv za czasów jego kariery piłkarskiej.

Blogi i felietony
06.08.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Warta Poznań nie będzie grać u siebie. A nawet jakby grała u siebie, nie wprowadziłaby do Ekstraklasy polskiej odpowiedzi na La Bombonerę. Nie ma dziesiątek tysięcy fanatycznych kibiców. Warta Poznań nie wprowadzi też w ekstraklasowy krwioobieg milionów euro. Nie stoi za nią żaden hipernowoczesny kombinat IT, żadne unikalne know-how. Ich marka nie przykuje do telewizorów […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Handzlik: Idąc do Legii popełniłem błąd. Potem nawet myślałem, żeby rzucić piłkę

Pięć lat – tyle musiał czekać Konrad Handzlik na to, żeby powiększyć swój dorobek występów w Ekstraklasie. Kiedy przechodził z Wisły Kraków do Legii Warszawa, wokół jego osoby było dużo szumu. Za dużo, bo sam przyznaje, że wcale mu to nie pomogło. Ostatecznie do ligi trafił nie dzięki temu, że przebił się przy Łazienkowskiej, a […]
06.08.2020
Bukmacherka
06.08.2020

Juventus doczłapie się do ćwierćfinału?

Juventus – Olympique Lyon. To jeden z najbardziej zagadkowych meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów. „Stara Dama” w teorii powinna awansować do ćwierćfinału, ale w praktyce absolutnie nic nie jest przesądzone. FORMA LYONU JEST NIEWIADOMĄ W pierwszym meczu, który odbył się we Francji, Lyon wygrał 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Lucas Tousart. Ten wynik szokował, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Czterech piłkarzy, na których radzimy zwrócić dziś szczególną uwagę

Przed nami kolejny czteropak w Lidze Europy i – uwaga, nie ironizujemy – cztery fajne pozycje do oglądania. Najbardziej efektowna zapowiedź wieczoru skupiłaby się na ligach. Mamy starcie przedstawiciela La Liga z zespołem Serie A, mamy reprezentanta Premier League, mamy drużynę z Bundesligi. Tak, potem mina rzednie, gdy pod hasłem”Anglicy” zamiast Chelsea kryje się Wolverhampton, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kolejny głośny powrót do Ekstraklasy. Kucharczyk w Pogoni Szczecin

Wrócił Sobota, wrócił Boruc, teraz wraca Michał Kucharczyk, który zasili Pogoń Szczecin. Trzeba przyznać, że nieźle kręci się to okno transferowe jak do tej pory, postaci, których jesteśmy arcyciekawi w nowych barwach, jest już więcej niż kilka, a przecież okienko trochę jeszcze potrwa. PRZYCHODZI NIE Z ŁAWKI, A Z BOISKA Kucharczyk Rosji nie pozamiatał, w […]
06.08.2020
Weszło Extra
06.08.2020

„Żyłem, umarłem i znów ożyłem”. Ståle Solbakken, czyli trener niezniszczalny

13 marca 2001 roku Ståle Solbakken, wówczas 33-letni piłkarz FC Kopenhagi, jak co dzień wybrał się na trening. Nie mógł wiedzieć, że zajęcia opuści… martwy. Tak się przynajmniej wydawało klubowemu lekarzowi, który przeprowadził rozpaczliwą akcję ratunkową, udzielając nieprzytomnemu zawodnikowi pierwszej pomocy. – Jego serce przestało bić – przyznał potem doktor. Aż trudno uwierzyć, że mówił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kamil Wilczek podpalił Danię. Legenda Brondby zagra dla FC Kopenhagi

Luis Figo w Hiszpanii. Ashley Cole w Anglii. Zlatan Ibrahimović we Włoszech. Kasper Hamalainen w Polsce. W różnych krajach pojęcie „piłkarskiego zdrajcy” ma inny przykład, ale tę samą definicję. Gościa, który przechodzi do odwiecznego rywala. Zdaniem kibica – dla kasy. Zdaniem samego zainteresowanego poniekąd pewnie też, ale wiadomo – ilu ludzi, tyle powodów. W każdym […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

W Warcie nie ma czasu na świętowanie. Dzień po fetowaniu mieliśmy komitet transferowy

– Od pewnego czasu udaje nam się działać na warunkach zdrowego zarządzania tym budżetem. Odkąd jestem w klubie budżet płacowy jest w graniach 50-60% budżetu ogólnego, co – jak wykazują wskaźniki – jest zdrowym procentem. Nie będziemy wydawać więcej niż pozwalają nam na to nasze możliwości finansowe. Nie będzie w Warcie płacowego eldorado i życia […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Wilusz: „Raków był bardzo konkretny, a poziom Ekstraklasy idzie do góry”

W jakich okolicznościach podpisywał kontrakt z Rakowem Częstochowa? Co go przekonało? Jakie wrażenie zrobił na nim klub i trener Marek Papszun? Dlaczego potrzebował stabilizacji? Czy ostatni rok w Rosji uważa za stracony? Dlaczego nie został w Rosji i czy miał możliwość zostania na dłużej w Uralu Jekaterynburg? Czy wraca do lepszej ligi? Skąd u niego […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Pan piłkarz na dłużej w Lechu. Kolejorz dogadał się z Pedro Tibą

Lech Poznań świetnie szkoli młodzież. To teza łatwa do obrony, teza oczywista, z którą trudno polemizować. Ale jednocześnie Kolejorz miał w ostatnim czasie problemy ze ściąganiem kozaków, od których ta młodzież mogłaby się uczyć. Natomiast jednym z takich kozaków, którego poznaniacy wyszukali i ściągnęli jest Pedro Tiba. Wśród fanów Lecha pojawiały się obawy, że Portugalczyk […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Felix: „Chciałem zapewnić lepszą przyszłość mojej rodzinie. Liga turecka ma swoją renomę”

W dzisiejszej prasie futbol na pewno nie dominuje, ale… coś dla siebie znajdziemy. W „Przeglądzie” mamy zapowiedź Ligi Mistrzów i rozmowę o nowym trenerze Jagiellonii, w „Sporcie” rzecz o transferach Piasta i GKS-u Jastrzębie, a w „Superaku” Jorge Felix opowiada o transferze. – Trafiłem do czołowego klubu, który w poprzednim sezonie zajął czwarte miejsce w […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

United wygrywają w sparingu pod szyldem Ligi Europy

Tak się stęskniliśmy za międzynarodowymi rozgrywkami, że odpaliliśmy nawet starcie Manchesteru United z LASK Linz, co wcześniej – przed pandemią – byłoby nie do pomyślenia. Nie dość, że Austriacy są elektryzujący jak budyń, to jeszcze przegrali 0:5 w pierwszym spotkaniu. Naprawdę więc w normalnych czasach wolelibyśmy oglądać wyścigi kropel na szybie. Ale że jest, jak […]
06.08.2020
Weszło
05.08.2020

Inter gra dalej, ale rośnie rola defensywy

Wicemistrzostwo Włoch, punkt straty do Juventusu, niezłe punktowanie i przyzwoita gra po przerwie pandemicznej. Ale jednocześnie pierwsze zgrzyty z udziałem Antonio Conte, brak regularności, która pozwoliłaby przeskoczyć słabą w tym sezonie Starą Damę, no i sporo punktów uratowanych przez Samira Handanovicia. Finisz sezonu w wykonaniu Interu Mediolan ma trochę słodko-gorzki smak i dzisiejsze zwycięstwo nad […]
05.08.2020
Blogi i felietony
05.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Od wielu lat hołduję jednej wyjątkowej wakacyjnej tradycji. Stawiam tasiemki na pierwsze rundy eliminacji do europejskich pucharów. Nie zliczę ile razy Steaua Bukareszt zremisowała z jakimiś dziadami, wykładając mi kupon na siedem zdarzeń. Nie zliczę ile razy wszystko weszło, gdy akurat Partizana nie trawił żaden wewnętrzny konflikt, a mistrz Norwegii zgodnie z planem rozprawiał się […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Perełka przedwcześnie oddana. Ferran Torres w Manchesterze City

Manchester City szybko zabrał się za zbrojenia przed kolejnym sezonem. Wicemistrzowie Anglii wciąż pozostają jeszcze w grze o triumf w Lidze Mistrzów, ale działacze i sztab szkoleniowy The Citizens naturalnie planują kilka ruchów do przodu. Dlatego na Etihad Stadium wylądował Ferran Torres. Dwudziestoletnia perełka z Valencii przeniosła się do Anglii za około 20 milionów funtów […]
05.08.2020
Francja
05.08.2020

Widmo wirusa we Francji. Kolejny sezon Ligue 1 pod znakiem zapytania?

Francuzi nie mają ostatnio szczęścia do piłki. Dziewięć przypadków w Strasburgu, cztery w Lille, trzy w Nantes, po jednym z Bordeaux i Montpellier. Razem osiemnaście pozytywnych testów na obecność koronawirusa w organizmie wśród piłkarzy Ligue 1. To dużo. Albo inaczej: coraz więcej, bo wydaje się, że spirala dopiero się rozkręca. Co więcej, problemy się spiętrzają […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Wiktor Rydz: Chcę, żeby GKS był stabilny. Żeby tu było normalnie

Na finiszu pierwszoligowych rozgrywek nad GKS-em Bełchatów wisiało nie tylko widmo spadku, ale nawet upadku z przyczyn finansowych. Sytuacja była bardzo trudna, ale udało się dociągnąć do końca rozgrywek i zrobić utrzymanie. To niewątpliwy sukces. Potem przyszedł kolejny – komisja licencyjna przyznała bełchatowianom licencję na kolejny sezon. Jaka jest sytuacja w GKS-ie? Co dalej z […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Johnny Spike Gill i D’Sean Theobalds odeszli z Korony. Żal, smutek i zwątpienie

Czy potraficie sobie wyobrazić Harry’ego Pottera bez blizny na czole, Paryż bez Wieży Eiffla, Franza Smudy bez zdania „poradziłem sobie na Euro 2012”? My też nie. To są związki tak ikoniczne, tak zakorzenione w ludzkiej podświadomości, że gdyby ich zabrakło, czulibyśmy olbrzymią pustkę. Johnny Spike Gill i D’Sean Theobalds w Koronie to była ta sama […]
05.08.2020