post Avatar

Opublikowane 05.07.2020 00:15 przez

Szymon Janczyk

Podobno Milan od dawna nie siada przy jednym stole z tymi, którzy rozdają karty w świecie calcio. Podobno, jednak dziś było inaczej. Dziś każdy, kto tak sądził, dostał od Rossonerich pstryczka w nos. Bo całkiem możliwe, że to właśnie Milan wygrywając na Stadio Olimpico z Lazio jako pierwszy zespół w tym sezonie Serie A, rozstrzygnął losy mistrzowskiego tytułu. Jakby się Lazio nie wysilało, siedem punktów to dystans, którego Juventus nie ma prawa roztrwonić.

Rzymianie długo liczyli się w wyścigu o Scudetto. Długo mieli nadzieję, że zdołają zrobić to, co nie wyszło wcześniejszym pretendentom – Romie oraz Napoli. Ale tak naprawdę od dawna przeczuwaliśmy, jak to się skończy. Mimo że z Włoszech słychać było wieści o tym, że Claudio Lotito wysyła swoich piłkarzy na potajemne treningi, żeby przygotować ich do wyczerpującego finiszu. Mimo że Biancocelesti mieli mnóstwo szczęścia przez cały rok, a ostatnio choćby w meczu z Fiorentiną. Wiedzieliśmy, że w końcu przyjdzie moment, w którym wyjdzie krótka kołdra Simone Inzaghiego i fakt, że Lazio w żaden sposób nie jest gotowe na walkę ze Starą Damą.

I taki moment przyszedł dziś. Bo z Milanem równie dobrze mógłby dziś zagrać Patryk Dziczek. Taki skład musiał rzucić do boju Inzaghi.

Kto widział ławkę Lazio, ten się w cyrku nie śmieje

Żebyście nas dobrze zrozumieli. Po pierwsze – nie przesadzamy, to był trochę skład węgla i papy, jak na włoskie warunki. Po drugie – nie jest to żaden przytyk dla Patryka Dziczka. Wręcz przeciwnie, to działacze Lazio mogą żałować, że Polak siedzi w Salernitanie, zamiast pomagać im w walce o tytuł. Jeśli nadal myślicie, że żartujemy, rzut oka na to, kim rzymianie chcieli dziś ratować losy walki o tytuł.

  • Patric, Jony czy Stefan Radu mieli stanowić o monolicie defensywy
  • Denis Vavro łatał w niej dziury
  • Jordan Lukaku i Bobby Adekanye byli nadzieją na błysk w ofensywie
  • Na boisku zameldował się nawet Djavan Anderson. Nie, nie jest to żaden młody talent. To 25-latek, którego największym życiowym sukcesem jest właśnie dzisiejszy występ na Olimpico

Nawet byśmy z tego nie szydzili, gdyby to było jakieś Sassuolo. Nazwiska i umiejętności tych zawodników jak najbardziej pasowałyby do ligowego średniaka. Ale do ekipy walczącej o tytuł? Średnio. Zabrakło Ciro Immobile, nie było Felipe Caicedo i nagle rzymianie całkowicie stracili jakość z przodu. Najśmieszniejsze jest to, że taki Adekanye był w zasadzie jednym z najlepszych piłkarzy Lazio, zapoczątkował dwie groźne akcje. Reszta była zaawansowaną wersją Stojanowa.

Właśnie – przy okazji wyszło, że Lazio wcale nie jest tak świetnie przygotowane. Sergej Milinković-Savić, który wręcz błagał o zmianę po przerwie, świetnie to podsumował. Momentami Laziali oddychali rękawami. Byli jak bokser, który wraca po raz piąty na pożegnalną walkę, mimo że nie ma sił nawet na utrzymanie gardy. Bo w sumie kredyt sam się nie spłaci.

200% normy Milanu

Dajmy już temu Lazio spokój, skupmy się na chłopakach, którzy drugi raz w ostatnich tygodniach zdobyli Rzym. Tak, w międzyczasie zremisowali też ze SPAL, ale Milan nie byłby Milanem, gdyby nie pokrzyżował sobie planów na własne życzenie. Tyle że dziś już obejrzeliśmy najlepszą wersję bandy Piolego. Stosunkowo szybko do siatki trafił Hakan Calhanoglu, zresztą w dość ładnym stylu.

Mediolańczycy zobaczyli, że rzymianie zachowują się raczej jak w filmach z Gallami w roli głównej niż jak w kronikach historycznych z czasów Juliusza Cezara i poszli za ciosem. Błyskawicznie do siatki trafił Zlatan, jednak tym razem Lazialim udało się Szweda przechytrzyć, łapiąc go w pułapkę ofsajdową. Ale, ale. Co się odwlecze, to nie uciecze. Dosłownie parę minut później Alexis Saelemaekers trochę przypadkowo trafił w rękę rywala w polu karnym przy próbie dośrodkowania, a Ibra wziął odwet i nie pomylił się z 11 metrów. To o tyle ciekawe, że niewiele brakowało, a Thomas Strakosha zostałby bohaterem, bo po strzale napastnika Milanu piłka zatańczyła pod nim i jakimś cudem wturlała się do bramki.

Ale nie byłby to sympatyczny Albańczyk, gdybyśmy mogli powiedzieć kilka miłych słów na jego temat, więc i tym razem się nie udało.

Koniec marzeń

Co dalej? Powiedzmy to sobie szczerze – w zasadzie nuda. Milan kontrolował każdy fragment murawy na Stadio Olimpico, Lazio nie wbiło nawet sztycha. Składna akcja, gol Ante Rebica (9 w 2020 roku) i było po meczu. Tempo zrobiło się wakacyjne, bo Pioli nie urodził się wczoraj – każda minuta, w której nie trzeba ganiać jak zły po boisku, jest teraz na wagę złota. Co prawda upokorzyć Lazio mógł jeszcze Theo Hernandez – i to dwukrotnie – ale chyba się nad rywalem zlitował. Rzymianie i tak już dużo wycierpieli, co dobitnie pokazał realizator, który w pewnym momencie zaserwował nam zbliżenie na Ciro Immobile.

Twarz Ciro mówiła jedno. On już wie, że nie ma co marzyć o strąceniu Juventusu z tronu.

Lazio Rzym – AC Milan 0:3

Hakan 23′, Zlatan 34′, Rebić 59′

Fot. Newspix

Opublikowane 05.07.2020 00:15 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 4
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
stricker10
stricker10

Mistrz Włoch był znany przed pierwszą kolejką tak jak mistrz Niemiec. Co więcej mogę wam dać cynk jak będzie za rok w tych ligach.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Nie bądź taki do przodu bo Inter powoli zaczyna dorównywać kadrowo Juventusowi. Atalanta pewnie nie będzie w stanie utrzymać regularności, a Napoli pod Gattuso spokojnie załapie się do LM i to wszystko. W każdym razie nie byłbym taki pewien na 100%, że Juventus za rok też zgarnie Scudetto. Ok, Bayern w Niemczech faktycznie wygląda niezagrożenie ale Serie A to Serie A.

GooDOMaDOM
GooDOMaDOM

Ja jestem też do przodu i daje ci cynka – Juventus za rok mistrzem Włoch ponownie. Dziękuję. Miłego dnia życzę.

PiS to zdrajcy narodu
PiS to zdrajcy narodu

pf. mogę się założyć o co chcesz, tylko się upewnij, ze jestes wypłacalny

Weszło
02.12.2020

Maradona, magazyny ligowe i magazyn Ligi Mistrzów. Czwartek w Weszlo.FM

W czwartek w Dwójce bez sternika przywitają was Kamil Gapiński i Monika Wądołowska. Temat poranka zdominuje Liga Mistrzów, nowy trener w Wiśle Kraków, a także wizyta Iwony Niedźwiedź w naszym studiu z okazji rozpoczynających się Mistrzostw Europy kobiet w piłce ręcznej. Monika i Kamil będą z wami do 10! Po poranku stery radia przejmie Dariusz […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Peter Hyballa nowym trenerem Wisły Kraków

Pięć krajów w CV – od Namibii po Słowację. Kilkanaście klubów w karierze, od młodzieżówki Bayeru Leverkusen po DAC Dunajską Stredę. Peter Hyballa na pewno widział w świecie piłkarskim wiele. Pytanie, jak to doświadczenie będzie się miało do Ekstraklasy, gdzie trenerzy z pięknymi życiorysami nie zawsze mają drogę usłaną różami. Jedno jest pewne: Wisła Kraków […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Karne śmiechu Stali dają awans Piastowi

Nie podejrzewamy mielczan o to, żeby im obrzydł Puchar Polski. Ale gdybyśmy podejrzewali, zarówno karny Maka w okolice orbity Marsa, a także Gliwa jako piąty strzelec (!) podający pod nogi Placha, byliby argumentami pod paliwo teorii spiskowej. Tej jednak kuć nie zamierzamy: ten mecz był dokładnie tym, czego spodziewać się po pucharowym meczu Stali Mielec […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

To była definicja ligowego paździerzu

Można narobić na środek dywanu, wystawić go w galerii, dorobić głęboki przekaz i nazwać sztuką. Są dziś ludzie, którzy potraktują taką deklarację całkiem poważnie i nawet zapłacą jakieś pieniądze, żeby to wspaniałe dzieło oglądać. A może nawet ktoś je kupi i wstawi sobie do salonu. Można też zagrać jak dziś Wisła Płock z Pogonią Szczecin […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Lech ściąga Szweda. Karlstroem jednak nie zastąpi Modera

Jesper Karlstroem podpisał właśnie kontrakt z Lechem, który wejdzie w życie 1 stycznia. Kolejorz – z tego co słyszymy – zapłacił za Szweda około 700 tysięcy euro, a w grę wchodzą jeszcze potencjalne bonusy. Teoretycznie Karlstroem zastąpi zimą Jakuba Modera, który najprawdopodobniej trafi już na stałe do Brighton, ale to pomocnik zdecydowanie bardziej defensywy. Bardziej […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Geniusz życia. Sekret niezwykłości Edinsona Cavaniego

Ma na koncie miliony, a do rodzinnej miejscowości w departamencie Salto tłukł się kilka godzin w zatłoczonym busie w środku zimy. Ścina trawę z kosą w ręku. Strzyże owce. Po nocach chodzi z ojcem na polowania. Pasjonuje się rolnictwem. Studiuje agronomię. Spędza godziny na łowieniu ryb. Ćwiczy balet. Czyta Biblię. Piłkarzem jest świetnym, prawdopodobnie jednym […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Rybus z Łowicza, który nie stał się ligowym dżemem | KOPALNIE TALENTÓW

Nie będzie chyba specjalnie naciąganą teza, według której Maciej Rybus jest jednym z najbardziej niedocenianych reprezentantów Polski. Gdy widzi się Rybusa w składzie kadry, jego obecność jest przyjmowana raczej z rezerwą. Może gdzieś w okolicach 2008 roku, gdy „straszyliśmy” Żurawskim w Larisie, czy Golańskim ze Steauy, byłoby inaczej, ale dziś w erze Juventusów i Bayernów, […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Bartosz Kapustka wreszcie daje sygnały, że może odpalić

Gdy Bartosz Kapustka wracał do Legii, wątpliwości było sporo. Powracał do ESA ewidentnie na tarczy, na odbudowę, a w Legii nigdy tego czasu na odbudowę piłkarzy wiele nie ma, trzeba ciągle robić wynik. Gdyby patrzeć po marce, to jasne, w Polsce wciąż ją miał. Ale gdyby spojrzeć na pozycję w klubie, to za nim były […]
02.12.2020
Włochy
02.12.2020

Gianni Agnelli – ostatni król Włoch

Gianni Agnelli, swego czasu najbogatszy i najpotężniejszy człowiek we Włoszech, był uzależniony od adrenaliny. Nieustannie kusił los, mawiając: – Są różne sposoby, by umrzeć. Śmierć w wypadku nie wydaje mi się wcale najgorsza. Uwielbiał wyskakiwać ze swojego prywatnego śmigłowca wprost do morza, szokując tłumy gapiów. Po stokach narciarskich śmigał w takim tempie, jak gdyby był […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Szachtior Soligorsk mistrzem Białorusi. „Wielkie BATE się skończyło”

Zielona piłkarska wyspa w erze koronawirusa, futbol w cieniu antyrządowych protestów i kolejne zaskakujące rozstrzygnięcia na mecie rozgrywek – sezon 2020 w białoruskiej ekstraklasie będzie z pewnością jednym z najbardziej pamiętnych. Po piętnastu latach po tytuł sięgnął Szachtior Soligorsk, a BATE Borysów drugi raz z rzędu zostało największym przegranym. Przyglądamy się uważniej wydarzeniom za naszą […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Zima zaskoczyła ligowców. „Walkowerów nie będzie. Chcemy grać w tym roku”

Grudzień, godz. 12, mecz pierwszej ligi na stadionie, który nie dysponuje podgrzewaną murawą. Co może pójść nie tak? Wszystko. Pierwszoligowcy znów muszą przekładać spotkania, lecz tym razem nie z powodu koronawirusa, czy meczów reprezentacji. Teraz grać się nie da, bo boisko bardziej przypomina betonową arenę przy szkole niż stadion piłkarski. Mróz na południu Polski sprawił, […]
02.12.2020
Blogi i felietony
02.12.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Od razu ostrzegam – nie będzie o piłce, przynajmniej nie bezpośrednio, proszę nie składać reklamacji, po wczorajszym meczu z Miedzą nie zdobędę się na futbolowe wyznania. W 2010 roku warszawski raper Proceente nagrał album „Dziennik 2010”, zamieszczając przy jego promocji informację, że jego bezpośrednią inspiracją był „Dziennik 1954” autorstwa Leopolda Tyrmanda. To wtedy po raz […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Luka Zahović na razie rozczarowuje. Dziś przełamanie?

Odkąd Adam Buksa wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, Pogoń Szczecin miała wyrwę w ataku, której nijak nie potrafiła zasypać. Nic dziwnego, że klub sięgnął głębiej do kieszeni. Na przełomie września i października sfinalizowano pozyskanie Luki Zahovicia, który miał rozwiązać problem. Minęły jednak dwa miesiące i na razie możemy z całą pewnością stwierdzić, że problem pozostał. Trudno […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Tysiąc Abramowicza. Najważniejsze wydarzenia ery Rosjanina w Chelsea

Roman Abramowicz jest właścicielem Chelsea od 17 lat. Jednakże bardziej imponująca jest inna liczba. Roman Abramowicz jest właścicielem Chelsea od 1000 spotkań. Jubileuszowym było starcie z Tottenhamem. Niezłe, lecz przez te wszystkie dni meczowe działo się na Stamford Bridge zdecydowanie więcej niż 0:0 ze Spurs. Kursy na Sevilla – Chelsea w TotalBet: Sevilla 3.00 – […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Ciro strzela, United wygrywa. Co wy na to? | TYPY NA LIGE MISTRZÓW

Wczorajsze żniwa były udane – trafiliśmy dwa typy, więc idziemy za ciosem. Co słychać w środę w Lidze Mistrzów? Najciekawiej zapowiadają się mecze Borussii Dortmund z Lazio oraz Manchesteru United z PSG. Sporo emocji będzie także w spotkaniu Sevilli z Chelsea, Sprawdźcie, co warto obstawić! Borussia Dortmund – Lazio Rzym Ostatnie mecze Borussii: PWWPW Poprzednie […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Milczenie delegatów i klubów, czyli kulisy zjazdu PZPN i wyborczej gry Bońka

Co dziś słychać w prasie? Najciekawszy wydaje się… felieton, który odsłania kulisy zdalnego zjazdu PZPN. O tym, dlaczego przedłużona kadencja jest na rękę Zbigniewowi Bońkowi, kto milczał i dlaczego niezależny rewident nie jest niezależny pisze Antoni Bugajski. – W milczeniu lojalnych delegatów, dających w istocie ekipie Bońka zielone światło we wszystkich decyzjach, nie było zdroworozsądkowej […]
02.12.2020
Weszło FM
02.12.2020

Środa w Weszło FM – TSW, Estadio Weszło, Dwaj Zgryźliwi Tetrycy i mecze!

Środę na antenie Weszło FM rozpoczniemy tradycyjnie już o godzinie 7:00. W „Dwójce bez sternika” przywitają Was Monika Wądołowska i Michał Łopaciński, a ich rozmowy zdominują mecze Ligi Mistrzów. Gośćmi audycji będą m.in. Rafał Nahorny, Radosław Chmiel i Kamil Rogólski. Nie zabraknie również tematu meczów koszykarskiej reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw Europy. Bądźcie z nami! […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Debiutant ratuje Liverpool, Ajax pod ścianą

Liga Mistrzów, Anfield, Liverpool. Niby wszystko się zgadza, ot, Salah i Mane obecni, Robertson gotowy w blokach startowych, Henderson wyprowadza zespół na murawę. Jest kim straszyć, niejeden rywal myślałby w tej chwili o defensywce, ale nie Ajax. Nie, Ajax nie dał się oszukać, wiedział, że z pierwszego garnituru Anglików została co najwyżej górna część garderoby. […]
02.12.2020