post Jan Mazurek

Opublikowane 03.07.2020 17:32 przez

Jan Mazurek

1 lipca. II liga. Rezerwy Lecha Poznań podejmują Stal Stalowa Wola. Na boisku kilka znajomych nazwisk. Ze starszych – chociażby Grzegorz Wojtkowiak, Krzysztof Kiercz czy Michał Fidziukiewicz. Z młodszych – przykładowo Paweł Tomczyk. Ale przy tym, nie oszukujmy się, ten mecz nikogo w kraju nie elektryzował. Dół tabeli trzeciego poziomu rozgrywkowego, środek tygodnia, wielkiego natężenia gatunkowego nie ma. A jednak doszło podczas tego spotkania do kolejnej sytuacji, którą można wpisać w negatywne reperkusje rzeczywistości post-pandemicznej w polskiej piłce. Podważanie wyniku,  nieuprawieni zawodnicy, możliwy walkower, zaangażowanie PZPN-u, w tle walka o utrzymanie. O co w tej całej sprawie chodzi?

73. minuta. 2:1 dla Stali, która przeprowadza zmianę. Z boiska schodzi Dominik Chromiński. Na boisko wchodzi Bartłomiej Ciepiela. Z pozoru roszada jakich setki, tysiące, miliony. Mija trochę ponad kwadrans. Sędzia gwiżdże po raz ostatni. Wynik nie uległ zmianie.

Dla finiszu rozgrywek II ligi to ważny mecz. Po 29 kolejkach tabela wygląda tak.

Płaska tabela

Oczywiście, jest bardzo, ale to bardzo płasko. Między szesnastym a szóstym miejscem jest zaledwie siedem punktów różnicy, a o utrzymanie w rozgrywkach do końca bić się może porządnie ponad pół ligi, ale na ten moment Lech II (będący na bezpiecznej pozycji) ma tyle samo punktów, co Stal Stalowa Wola i Elana (będące w strefie spadkowej). Ścisk jest bardzo duży.

Między zespołami utworzyła się mała tabela. Lech jest czternasty, Stal piętnasta, a Elana szesnasta, ale oczywistym jest, że zwycięstwo nad Lechem może okazać się dla Stali kluczowe. Stąd też wielka radość w ekipie ze wschodu Polski, która jednak nie trwała długo, bo zaraz okazało się, że zwycięstwo stanęło pod dużym znakiem zapytania. I tu właśnie zaczyna się cała sprawa.

– W 73. minucie spotkania na boisko wszedł Bartłomiej Ciepiela, który na godzinę 18:30, 18:40, czyli w momencie swojego przebywania na murawie, nie był zawodnikiem Stali Stalowa Wola, a Legii Warszawa. Przynajmniej zgodnie z systemem Ekstranet. Regulamin odnośnie występów nieuprawnionych zawodników jest bezwzględny – mecz kończy się walkowerem. Czujność zachował nasz kierownik drużyny Tomasz Małek, który zauważył, że nie wszyscy zawodnicy Stali wpisani w przedmeczowy protokół znajdują się w Ekstranecie. Zresztą do protokołu dopisani byli oni długopisem, więc już samo to wzbudziło jego podejrzenia. Kierownik połączył kropki, zastanowił się, skąd ten długopisowy dopisek, sprawdził Ekstranet i wyszło mu na to, że trzech dopisanych zawodników faktycznie nie było zawodnikami Stali w momencie meczu z Lechem – opowiada nam Adrian Gałuszka, który pełni funkcję rzecznika prasowego Lecha II Poznań.

O których zawodników chodzi? Bartłomiej Ciepiela, numer 26, pomocnik, młodzieżowiec, wystąpił w meczu. Adrian Szczutowski, numer 27, napastnik, młodzieżowiec. Maciej Siudak, numer 99, bramkarz (nie ma takiej informacji w protokole), młodzieżowiec. Lech zainterweniował natychmiastowo.

***

Zgłoszenie wątpliwości

Dalej opowiada Adrian Gałuszka:

 – Złożyliśmy pismo do Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN. Czekamy spokojnie na rozstrzygnięcie. Przy tym docierają do nas głosy, że nie było jeszcze sprawy nieuprawnionego zawodnika, przynajmniej w ostatnich latach, która nie skończyła się walkowerem. Żeby było jasne: o nic nie wnioskujemy. Nie złożyliśmy wniosku o walkower. To tylko prośba o wyjaśnienie tego niecodziennego tematu. Jakie będą rozstrzygnięcia w tej sprawie? Zdecyduje PZPN. Nie wyrażaliśmy ani żadnego postulatu, ani żadnego żądania. Interesuje nas tylko, dlaczego zawodnik Legii Warszawa wystąpił w barwach Stali Stalowa Wola w meczu z Lechem II, nie będąc przy tym zarejestrowanym w Ekstranecie jako piłkarz Stali Stalowa Wola. Przegraliśmy 1:2. Wszystko wyjaśniło się w pierwszej połowie. Stal wyszła na prowadzenie, szybko wyrównaliśmy, a oni jeszcze szybciej dołożyli kolejną bramką. 

Stal dzięki temu zwycięstwu przeskoczyła nas w tabeli. Ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań, więc obecnie przy równej liczbie punktów byłaby nad nami w tabeli, tylko że teraz tworzy się mała tabela między trzema drużynami, bo Elana zremisowała z Widzewem. Trzy zespoły mają po 37 punktów, a jako że my w małej tabeli jesteśmy najwyżej, to zajmujemy ostatnie bezpieczne miejsce nad strefą spadkową, a Stal i Elana są zagrożone. Ale, wiadomo, to stan na pięć meczów przed końcem sezonu, więc jeszcze wszystko zdąży się kilka razy zmienić. Na razie utrzymujemy się na powierzchni, nawet mimo porażki ze Stalą, ale oczywiście, spodziewamy się rotacji w tabeli. 

Też trzeba pamiętać, że jeden mecz Elany ze Stalą się jeszcze nie odbył, więc nawet w małej tabeli sytuacja może się jeszcze pozmieniać. 

Zaznaczamy wątpliwość. Nie jest to normalna sytuacja. Patrząc z ludzkiej perspektywy, to jest po prostu wielki pech Stali Stalowa Wola, wynikający pewnie z jakiegoś niedopatrzenia, jakieś zamieszania, bo nikt świadomie nie dopuszcza do protokołu meczowego zawodnika, o którym jest przekonany, że nie będzie mógł zagrać w tym meczu, bo byłoby to samobójstwo dla wyniku. Powtórzę: regulamin rozgrywek o mistrzostwo II ligi mówi jasno, że występ nieuprawnionego do gry zawodnika skutkuje walkowerem na korzyść drużyny przeciwnej.

***

Jak to się stało, że trzech zawodników Stali nie znajdowało się w systemie Ekstranet?

Ano sprawa dotyczy aneksów do umów, które kluby musiały złożyć w sytuacji zawodników, których kontrakty kończyły się 30 czerwca tak, żeby ci mogli dograć przedłużony sezon, który będzie trwał do końca lipca. W regulaminie przedstawione to jest w ten sposób:

Czy więc Stal nie wywiązała się z tej powinności? W Stalowej Woli uważają, że wprost przeciwnie.

Aneksy zostały wysłane

Odpowiedzieliśmy na pismo Lecha Poznań pismem. Zawarliśmy tam wszystkie wyjaśnienia, wszystkie załączniki i wysłaliśmy je do PZPN. Nasze stanowisko jest takie, że dopełniliśmy wszystkich formalności i jesteśmy pewni, że po naszej stronie jest wszystko okej. Aneksy do umów podpisaliśmy stosunkowo wcześnie, po czym dostaliśmy aneks z Legii Warszawa, uprawniający Bartka do gry w naszym zespole. Także myślę, że tutaj nie powinno być żadnych niespodzianek. Potwierdzamy, że Bartłomieja Ciepieli nie było w systemie Ekstranet, natomiast na mój stan wiedzy: Podkarpacki Związek Piłki Nożnej, co potwierdza stosowne wyjaśnienie pana Ferenca, omyłkowo cofnął wszystkich zawodników klubów macierzystych, ale mając nasz dokument wcześniej u siebie. Stosowne kroki z aneksami poczyniliśmy zarówno w komunikacji z PZPN, jak i z Podkarpackim Związkiem Piłki Nożnej, więc jesteśmy całkowicie spokojni i czekamy na rozwój sytuacji – tłumaczy nam Wojciech Fabianowski, który w Stali pełni funkcję menadżera do spraw sportu.

I zaraz wzmacnia przekaz:

– Uważamy, że dopełniliśmy wszystkich formalności i nie grozi nam walkower. Bartka faktycznie nie było przez chwilę w Ekstranecie, ale nie jest to nasze niedopatrzenie i wszystkie dokumenty potwierdzające nasze dokumenty załączyliśmy w piśmie do PZPN. Dlatego trzech zawodników było dopisanych długopisem do protokołu meczowego? Dlatego, że powtarzamy: Podkarpacki Związek Piłki Nożnej omyłkowo wrócił zawodników do klubów macierzystych. Dlaczego? Nie wiadomo. Natomiast uzyskaliśmy potwierdzenie od pana, który zajmuje się tym w naszym klubie, że wszystkie formalności na pewno były u nas spełnione i na wszystko jest potwierdzenie. Przed meczem nasz jedyny niepokój budził fakt, że trzech naszych zawodników nie ma w Ekstranecie. Dlatego zwróciliśmy się od razu do osoby odpowiedzialnej za wypełnianie papierów, która zapewniła nas, że wszystko jest okej, dlatego pozwoliliśmy sobie na dopisanie zawodników długopisem. 

***

Mamy tutaj do czynienia z konfliktem zielonego stolika. Już kolejnym od czasów odmrożenia rozgrywek. Sprawa jest w PZPN-ie. Zapytaliśmy, więc o zdanie szefa Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN, Łukasza Wachowskiego. Oto co usłyszeliśmy.

Wszystko w rękach PZPN

– Fakty są takie: Lech Poznań złożył protest w związku z udziałem w opinii klubu, zawodnika nieuprawnionego do udziału w rozgrywkach II ligi. Otrzymaliśmy już pisemne stanowisko Klubu Stal Stalowa Wola. Formalna decyzja zostanie podjęta przez Komisję Rozgrywek i Piłkarstwa Profesjonalnego PZPN, do godziny 10:00 w sobotę. Jeśli okaże się, że stanowisko i argumenty Lecha są zasadne i zawodnik nie był uprawniony do udziału w meczu, to wynik meczu zostanie zweryfikowany jako walkower na niekorzyść Stali.

Sytuacja jest niecodzienna bowiem nigdy nie było tak, że sezon dogrywany był po 30 czerwca. Uchwała Zarządu PZPN z dnia 12 maja określa zasady postępowania w sytuacji wznowienia rozgrywek w sezonie 2019/2020. Uprawnienia zawodników do udziału w dogrywanej części sezonu  zostały automatycznie przedłużone do 31 lipca 2020 r., o ile zawodnik transferowany czasowo posiada kontrakt na przedłużoną część sezonu, a Kluby uzgodniły przedłużenie wypożyczenia. Dokumenty muszą zostać złożone do 30 czerwca w Wojewódzkim Związku Piłki Nożnej i w organie prowadzącym rozgrywki. Komisja musi więc zweryfikować kwestie złożonych przez Klub dokumentów.

Zasady są jasne i precyzyjne. Kluby i wojewódzkie związki piłki nożnej otrzymały szczegółowe instrukcje, jak postępować w okresie dogrywanego sezonu. Inna sprawa, że na razie nie rozstrzygam nawet, czy w ogóle w tej sprawie klub popełnił jakikolwiek błąd. Jeśli to jest błąd po stronie klubu, to będzie musiał spotkać się z odpowiednią sankcją, określoną przez regulamin rozgrywek. 

***

Winny Podkarpacki Związek Piłki Nożnej?

Niewykluczone, że w tej sprawie największy błąd popełniła nie Stal, a Podkarpacki Związek Piłki Nożnej. Cytujemy za portalem Gol24:

Specjalista ds. uprawnień i ewidencji z Podkarpackiego ZPN Sławomir Ferenc tłumaczył się w piśmie po publikacji medialnej o możliwym walkowerze dla Lecha Poznań, że aneksy wpłynęły do wojewódzkiego ZPN, ale nie zostały wprowadzone do Extranetu. 

Oznacza to, że narracja Wojciecha Fabianowskiego znajduje potwierdzenie w wersji, którą przedstawia Podkarpacki Związek Piłki Nożnej. A więc może okazać się tak, że po raz kolejny wojewódzki ZPN wprowadził zamieszanie, którego nawet w tak niecodziennych czasach być nie powinno.

Jeśli wersje obu klubów potwierdziłyby się, a nic nie wskazuje na to, że będzie inaczej, to:

– Lech II Poznań – jak najbardziej uzasadnienie zareagował na sytuację, w której w spotkaniu z nim wystąpił zawodnik nieuprawniony i nieznajdujący się w systemie Ekstranet.
– Stal Stalowa Wola – jak najbardziej uzasadnienie zareagował na sytuacje, w której Podkarpacki Związek Piłki Nożnej nieodpowiednio zarejestrował zawodników Stali po wysłaniu mu stosowanych aneksów.

I znowu, już chyba po raz setny, powtórzymy: jeśli w niecodziennej sytuacji, w której znalazła się światowa piłka, nie da się rozwiązać czegoś na murawie, dopilnujmy chociaż, żeby rozwiązywało się sprawiedliwie. Koniec kropka.

Fot. Newspix.pl

Opublikowane 03.07.2020 17:32 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 17
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wirus
Wirus

-Czy moglby pan w takim razie powiedziec kto jest mistrzem Polski?
-Mistrza niema.Ten mecz nalezy powtorzyc.

jeremy
jeremy

ja wiem, że trzy miesiące do szkoły się nie chodziło ale o tym, że „nie” z czasownikami pisze się oddzielnie to chyba w drugiej klasie podstawówki uczą!

Andrzej Dudziarz
Andrzej Dudziarz

W filmie było łącznie (według scenariusza). Nie zmieniaj źródła, OK?

A przy okazji:
>„nie” z czasownikami pisze się oddzielnie

Jeden z największych absurdów polskiej ortografii.

Wiewiór
Wiewiór

Jedynym absurdem jesteś tutaj Ty.

Marcin
Marcin

Sprawa jasna – jeśli Stal ma dowody na przesłanie w terminie dokumentów do ZPN oraz PZPN to wynik jest utrzymany, jeśli nie mają na to dowodów to walkower.
A swoją drogą to już kolejny przykład na to jaki wielki burdel jest w związkach regionalnych.

baran
baran

Dowodem będzie oświadczenie Stalówki.

Mateusz
Mateusz

Dowodem będzie aneks z datą czerwcową I potwierdzenie wysłania papierów do ZPN A nie jakieś oświadczenie.

Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Krzysztof Jarzyna ze Szczecina

W ogóle czy jest jakiś regionalny ZPN, o którym można się pozytywnie wypowiedzieć? Wrażenie rozsądnie prowadzonego stwarza tylko Wielkopolski ZPN z Wojtalą na czele, chociaż ostatnio ciągnie się smród po aferze z
tym LKS Gołuchów.

Byq1910
Byq1910

„Żeby było jasne: o nic nie wnioskujemy. Nie złożyliśmy wniosku o walkower. To tylko prośba o wyjaśnienie tego niecodziennego tematu”

Uprzejmie aczkolwiek z obrzydzeniem donosimy że…
Hipokryzja Amiki to norma jakoś mnie to nie dziwi

John Droos
John Droos

Hmm. Na weszlo jak ktoś powie coś głupiego o piłce nożnej to jest pierdyliard artykułów o tym,a ani jednego jeszcze nie widzę o wypowiedzi premiera w akademii Jagi. Ciekawe czemu?

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie

To samo było rok temu z dyskwalifikacją Niedzielana (i Radomskiego) za granie w juniorach dzieciakami z wyższej kategorii wiekowej. Kumple i chlebodawcy są nietykalni.

Povilas Paczulis
Povilas Paczulis

Przypomnę tylko, że od ponad dekady koszulki Lecha zakładają zawodnicy Amiki Wronki i nikt jeszcze za to walkowera nie przyznał.

jeremy
jeremy

„Rezerwy Lecha Poznań podejmują Stal Stalowa Wola” – w Stalowej Woli podejmują??

niebieskispodnie
niebieskispodnie

Duch Grenia nadal straszy

tolep
tolep

Za Grenia był porządek i nikt nam nie wmówi, że granatowe jest czarne.

Foo
Foo

Godzina 10 minęła, gdzie ta decyzja?

floro flores
floro flores

nie ma walkowera, wynik utrzymany

Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020