post Avatar

Opublikowane 30.06.2020 16:00 przez

redakcja

Powoli przymierzamy się do różnych podsumowań sezonu i jedną rzecz możemy powiedzieć wam już dziś – widywaliśmy gorsze zimowe okienka transferowe w wykonaniu polskich klubów. Zdecydowanie gorsze, wręcz tragiczne. Nie mówimy, że po tym ostatnim Monchi czy inny Zorc mógłby z uznaniem pokiwać głową, ale stosunek transferów porządnych do – hm… – nieporządnych wydaje się być całkiem korzystny. Jest z czego wybierać. I niech was nie zmyli nasza opinia, że najlepszym zimowym transferem jest Łukasz Zwoliński.

Wskazanie napastnika po przejściach, który nie zawsze ma miejsce w pierwszym składzie Lechii, mogłoby sugerować biedę. Ale to nie tak. „Zwolak” na takie wyróżnienie mocno zapracował, nie okazał się tylko jednookim wśród ślepców. Dzięki jego golom, oczywiście między innymi, Lechia jest w grze o wicemistrzostwo.

I jego obecność na boisku potrafi odmieniać mecze. Tak, pijemy między innymi do tego, co wydarzyło się w Białymstoku. Przed przerwą Lechia była niemrawa jak my po trzydniowym melanżu. W szatni zostali Gajos i Mihalik, na boisku pojawili się Zwoliński oraz Saief i obejrzeliśmy zupełnie inną drużynę. Grającą z rozmachem, efektownie, a do tego na tyle skutecznie, że udało się odrobić stratę i wygrać. I w tym wielka jest zasługa Zwolińskiego. Strzelił dwie bramki, a przecież na tym wcale nie musiało się zatrzymać. Bo raz sędzia odgwizdał minimalnego spalonego, gdy zabawił się z Runje i pokonał Węglarza. Raz szczęśliwie jego strzał odbił bramkarz Jagiellonii. Raz pomylił się w sytuacji, którą powinien zamienić na gola.

I teraz szerszy obraz:

  • 31 minut z Piastem,
  • 33 minuty z Lechem,
  • 90 minut i bramka z Zagłębiem,
  • 18 minut i bramka z Arką,
  • 45 minut i dwie bramki z Górnikiem,
  • 90 minut i bramka z Cracovią,
  • 73 minuty z Pogonią,
  • 90 minut z Pogonią,
  • 45 minut dwie bramki z Jagiellonią.

Abstrahując od spokojnego początku, nie zmieniło się tylko jedno – nie idzie mu na stadionie w Szczecinie. Tam dwa razy w świetnych sytuacjach obił słupki, a także zmarnował rzut karny. Ale i bez tego bilans byłego snajpera Goricy jest przecież imponujący. Trafia średnio co niecałe 74 minuty.

To czyni go najefektywniejszym snajperem w lidze.

Popatrzmy na tych, którzy trafili w niej przynajmniej pięć razy (dane za ekstrastats.pl).

  1. Łukasz Zwoliński (Lechia Gdańsk) – 7 bramek – gol średnio co 73,7 min
  2. Jarosław Niezgoda (Legia Warszawa) – 14 bramek – gol średnio co 76,1 min
  3. Christian Gytkjaer (Lech Poznań) – 21 bramek – gol średnio co 121,8 min
  4. Jose Kante (Legia Warszawa) – 10 bramek – gol średnio co 126,8 min
  5. Flavio Paixao (Lechia Gdańsk) – 14 bramek – gol średnio co 132,3 min
  6. Patryk Klimala (Jagiellonia Białystok) – 7 bramek – gol średnio co 153,1 min
  7. Paweł Brożek (Wisła Kraków) – 8 bramek – gol średnio co 174,1 min
  8. Felicio Brown Forbes (Raków Częstochowa) – 9 bramek – gol średnio co 179,8 min
  9. Bartosz Białek (Zagłębie Lubin) – 8 bramek – gol średnio co 180 min
  10. Damjan Bohar (Zagłębie Lubin) – 14 bramek – gol średnio co 181,9 min

To oczywiście tylko statystyczna ciekawostka, bo trudniej utrzymać przyzwoitą średnią, gdy gra się od deski do deski, ale z kategorii tych wymownych. A gole Zwolińskiego mają też inne znaczenie – ostatnio trochę bronią honoru polskich napastników. Dziś w czołowej dziesiątce (jedenastce w zasadzie) klasyfikacji strzelców mamy tylko dwóch Polaków. Niezgodę, który wyjechał dawno temu, oraz Piotra Parzyszka, który strzelił dziesięć bramek. Jest szansa, że Zwoliński w takiej formie będzie trzecim graczem, któremu uda się przekroczyć tę „magiczną” granicę (choć nie skreślamy też Białka).

Ale to melodia przyszłości. Na razie wrzucamy Zwolińskiego do jedenastki kozaków. A skoro o zimowych transferach była mowa, to wypada podkreślić, że całkiem blisko „Zwolaka” byłby też Jewgienij Baszkirow z Zagłębia Lubin.

Wśród badziewiaków, tradycyjnie już, najwięcej graczy ŁKS-u.

No ale skoro w ostatni weekend wypromowali oni aż dwóch kozaków (Marcjanik i Tomasik), a także kilku kandydatów (Sheridana na przykład), no to nie ma się co dziwić. Reszta ligi powinna być łodzianom wdzięczna. Dzięki nim zawsze komuś się upiecze. Tym razem podziękowania należy składać na ręce stoperów i Pirulo.

Ale poetyckim hasłem: „w pizdu, co za sezon”, którym kiedyś piłkarską Polskę uraczył Cezary Wilk, posłużyć mogą się też inni. Cztery nominacje dla Węglarza to bardzo dużo, przecież on może w tej formie dopaść Thomasa Daehne (sześć). Tyle samo ma Adam Marciniak, którego jeszcze w poprzednim sezonie można było od biedy nazywać solidnym. Do piątki dobił z kolei Maciej Jankowski. To trochę inny przypadek, bo też trzy razy był w kozakach. Pytanie co z tego, skoro udane mecze są mocno przykrywane tak beznadziejnymi występami jak z ten z Rakowem.

Fot. FotoPyK

*

O ostatniej kolejce Ekstraklasy jak najęci gadaliśmy też w magazynie Liga Minus.

 

Opublikowane 30.06.2020 16:00 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 5
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Jeden niestrzelony karny na minus, reszta to duży plus.
Trudno sobie dzisiaj wyobrazić Lechię bez niego w składzie.

Trol
Trol

Najlepszy piłkarz w lidze.A wy jakieś Vesovice promujecie.Wiadomo rodak, polska jakość.

korniszon
korniszon

zwolak super chłopak i sąsiad (lechia i pogoń, zawsze razem)

Adrian
Adrian

PROSZĘ O NIE USUWANIE KOMENTARZA Z PRZYCZYN MI NIE ZNANYCH 🙂 Ogólnie jako wieloletni kibic zespołu Ekstraklasy i wieloletni obserwator tej ligi widzę w tym sezonie coś czego wcześniej nie było. Mecze górnej ósemki da się oglądać bez wyrzutów sumienia odnośnie straconego czasu. Naprawdę widać że zespoły grają „swoje” jak Jaga Petewa (defensywnie) Pogoń nawet z Lechem grała fajnie kombinacyjnie, Legia swoje gra, Piast jest bardzo poukładany, Lechia i jej kontry a szczególnie ostatnia to coś pięknego i można by wymieniać nie tylko górną 8. Do tego swój futbol konsekwentnie bez wydziwień gra Raków i Górnik. Czyli 10 zespołów jeśli się obejrzy to raczej wiadomo jak zagrają. O to chodzi! KONSEKWENTNIE!

korniszon
korniszon

tylko Sadajev mu nie ustępuje

Weszło
02.12.2020

Węgierski spacerek Barcelony. 3:0 i na lotnisko

Siergiej Rebrow nie uważa, by najlepszą obroną był atak. Szkoleniowiec Ferencvarosu przeciwko Barcelonie, która wystąpiła dziś w eksperymentalnym składzie, postanowił ustawić zespół ultradefensywnie. Pięciu obrońców, maksymalnie zagęszczony środek pola miało być receptą na uniknięcie porażki z utytułowanym rywalem. Na zespole z Katalonii nie zrobiło to żadnego wrażenia. Błyskawicznie skarcili asekuranctwo i brak odwagi ze strony […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Opowieść kilku klepek i jednego padolino

Wszystko, co najlepsze i najciekawsze rodziło się, kiedy ofensywnym piłkarzom Borussii załączał się tryb przyspieszony. Kiedy wrzucali ten piąty bieg, pozwalający im na poklepanie, na jeden kontakt, bez zatrzymywania, jak po sznurku, do przodu. Każde zagrożenie pod bramką Pepe Reiny powstawało właśnie z tego. I trzy strzały Thorgana Hazarda, i niecelny strzał obok prawego słupka […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Dynamo nie poddało się bez walki, ale i tak przyjęło trójkę od Juventusu

W grupie G najważniejsze rozstrzygnięcia oczywiście znamy nie od dziś – FC Barcelona i Juventus FC zagrają w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, a Dynamo Kijów powalczy z Ferencvarosem o miękkie lądowanie w Lidze Europy. Bez sensacji. Dzisiaj piłkarze „Starej Damy” pokonali Ukraińców 3:0, więc z pozoru również i rezultat tego meczu wskazuje, iż faworyt zwyczajnie […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Chcieliście zostawić Freda, teraz Fred zostawił was

Wiedzieli o tym komentatorzy. Wiedzieli telewidzowie. Obstawiamy, że wiedzieli o tym wszyscy rezerwowi na ławce Manchesteru United. Cały świat piłki nożnej po 45 minutach w wykonaniu Freda był pewny – skoro sędzia oszczędził go po sytuacji, w której było o włos od czerwonej kartki, to w drugiej połowie każdy jego błąd może być śmiertelny. Wydawało […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Maradona, magazyny ligowe i magazyn Ligi Mistrzów. Czwartek w Weszlo.FM

W czwartek w Dwójce bez sternika przywitają was Kamil Gapiński i Monika Wądołowska. Temat poranka zdominuje Liga Mistrzów, nowy trener w Wiśle Kraków, a także wizyta Iwony Niedźwiedź w naszym studiu z okazji rozpoczynających się Mistrzostw Europy kobiet w piłce ręcznej. Monika i Kamil będą z wami do 10! Po poranku stery radia przejmie Dariusz […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Peter Hyballa nowym trenerem Wisły Kraków

Pięć krajów w CV – od Namibii po Słowację. Kilkanaście klubów w karierze, od młodzieżówki Bayeru Leverkusen po DAC Dunajską Stredę. Peter Hyballa na pewno widział w świecie piłkarskim wiele. Pytanie, jak to doświadczenie będzie się miało do Ekstraklasy, gdzie trenerzy z pięknymi życiorysami nie zawsze mają drogę usłaną różami. Jedno jest pewne: Wisła Kraków […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Karne śmiechu Stali dają awans Piastowi

Nie podejrzewamy mielczan o to, żeby im obrzydł Puchar Polski. Ale gdybyśmy podejrzewali, zarówno karny Maka w okolice orbity Marsa, a także Gliwa jako piąty strzelec (!) podający pod nogi Placha, byliby argumentami pod paliwo teorii spiskowej. Tej jednak kuć nie zamierzamy: ten mecz był dokładnie tym, czego spodziewać się po pucharowym meczu Stali Mielec […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

To była definicja ligowego paździerzu

Można narobić na środek dywanu, wystawić go w galerii, dorobić głęboki przekaz i nazwać sztuką. Są dziś ludzie, którzy potraktują taką deklarację całkiem poważnie i nawet zapłacą jakieś pieniądze, żeby to wspaniałe dzieło oglądać. A może nawet ktoś je kupi i wstawi sobie do salonu. Można też zagrać jak dziś Wisła Płock z Pogonią Szczecin […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Lech ściąga Szweda. Karlstroem jednak nie zastąpi Modera

Jesper Karlstroem podpisał właśnie kontrakt z Lechem, który wejdzie w życie 1 stycznia. Kolejorz – z tego co słyszymy – zapłacił za Szweda około 700 tysięcy euro, a w grę wchodzą jeszcze potencjalne bonusy. Teoretycznie Karlstroem zastąpi zimą Jakuba Modera, który najprawdopodobniej trafi już na stałe do Brighton, ale to pomocnik zdecydowanie bardziej defensywy. Bardziej […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Geniusz życia. Sekret niezwykłości Edinsona Cavaniego

Ma na koncie miliony, a do rodzinnej miejscowości w departamencie Salto tłukł się kilka godzin w zatłoczonym busie w środku zimy. Ścina trawę z kosą w ręku. Strzyże owce. Po nocach chodzi z ojcem na polowania. Pasjonuje się rolnictwem. Studiuje agronomię. Spędza godziny na łowieniu ryb. Ćwiczy balet. Czyta Biblię. Piłkarzem jest świetnym, prawdopodobnie jednym […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Rybus z Łowicza, który nie stał się ligowym dżemem | KOPALNIE TALENTÓW

Nie będzie chyba specjalnie naciąganą teza, według której Maciej Rybus jest jednym z najbardziej niedocenianych reprezentantów Polski. Gdy widzi się Rybusa w składzie kadry, jego obecność jest przyjmowana raczej z rezerwą. Może gdzieś w okolicach 2008 roku, gdy „straszyliśmy” Żurawskim w Larisie, czy Golańskim ze Steauy, byłoby inaczej, ale dziś w erze Juventusów i Bayernów, […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Bartosz Kapustka wreszcie daje sygnały, że może odpalić

Gdy Bartosz Kapustka wracał do Legii, wątpliwości było sporo. Powracał do ESA ewidentnie na tarczy, na odbudowę, a w Legii nigdy tego czasu na odbudowę piłkarzy wiele nie ma, trzeba ciągle robić wynik. Gdyby patrzeć po marce, to jasne, w Polsce wciąż ją miał. Ale gdyby spojrzeć na pozycję w klubie, to za nim były […]
02.12.2020
Włochy
02.12.2020

Gianni Agnelli – ostatni król Włoch

Gianni Agnelli, swego czasu najbogatszy i najpotężniejszy człowiek we Włoszech, był uzależniony od adrenaliny. Nieustannie kusił los, mawiając: – Są różne sposoby, by umrzeć. Śmierć w wypadku nie wydaje mi się wcale najgorsza. Uwielbiał wyskakiwać ze swojego prywatnego śmigłowca wprost do morza, szokując tłumy gapiów. Po stokach narciarskich śmigał w takim tempie, jak gdyby był […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Szachtior Soligorsk mistrzem Białorusi. „Wielkie BATE się skończyło”

Zielona piłkarska wyspa w erze koronawirusa, futbol w cieniu antyrządowych protestów i kolejne zaskakujące rozstrzygnięcia na mecie rozgrywek – sezon 2020 w białoruskiej ekstraklasie będzie z pewnością jednym z najbardziej pamiętnych. Po piętnastu latach po tytuł sięgnął Szachtior Soligorsk, a BATE Borysów drugi raz z rzędu zostało największym przegranym. Przyglądamy się uważniej wydarzeniom za naszą […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Zima zaskoczyła ligowców. „Walkowerów nie będzie. Chcemy grać w tym roku”

Grudzień, godz. 12, mecz pierwszej ligi na stadionie, który nie dysponuje podgrzewaną murawą. Co może pójść nie tak? Wszystko. Pierwszoligowcy znów muszą przekładać spotkania, lecz tym razem nie z powodu koronawirusa, czy meczów reprezentacji. Teraz grać się nie da, bo boisko bardziej przypomina betonową arenę przy szkole niż stadion piłkarski. Mróz na południu Polski sprawił, […]
02.12.2020
Blogi i felietony
02.12.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Od razu ostrzegam – nie będzie o piłce, przynajmniej nie bezpośrednio, proszę nie składać reklamacji, po wczorajszym meczu z Miedzą nie zdobędę się na futbolowe wyznania. W 2010 roku warszawski raper Proceente nagrał album „Dziennik 2010”, zamieszczając przy jego promocji informację, że jego bezpośrednią inspiracją był „Dziennik 1954” autorstwa Leopolda Tyrmanda. To wtedy po raz […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Luka Zahović na razie rozczarowuje. Dziś przełamanie?

Odkąd Adam Buksa wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, Pogoń Szczecin miała wyrwę w ataku, której nijak nie potrafiła zasypać. Nic dziwnego, że klub sięgnął głębiej do kieszeni. Na przełomie września i października sfinalizowano pozyskanie Luki Zahovicia, który miał rozwiązać problem. Minęły jednak dwa miesiące i na razie możemy z całą pewnością stwierdzić, że problem pozostał. Trudno […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Tysiąc Abramowicza. Najważniejsze wydarzenia ery Rosjanina w Chelsea

Roman Abramowicz jest właścicielem Chelsea od 17 lat. Jednakże bardziej imponująca jest inna liczba. Roman Abramowicz jest właścicielem Chelsea od 1000 spotkań. Jubileuszowym było starcie z Tottenhamem. Niezłe, lecz przez te wszystkie dni meczowe działo się na Stamford Bridge zdecydowanie więcej niż 0:0 ze Spurs. Kursy na Sevilla – Chelsea w TotalBet: Sevilla 3.00 – […]
02.12.2020