post
Jan Mazurek

Opublikowane 29.06.2020 11:53 przez

Jan Mazurek

Świt Warszawa stoi u progu stulecia. Raczej nie będzie to jubileusz huczny. Klub funkcjonuje nieco na uboczu. Nawet w stolicy. Od dekady gra w A-klasie, rozwija społeczność, prowadzi grupy młodzieżowe. Ma swoje misje, cele, codzienności. Jak to w światku niższych lig piłkarskich. Ale od jakiegoś czasu Świt ma poważny problem. Może przestać istnieć. Wszystko to dlatego, że o teren, na którym działa klub, upomniało się Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Spółka państwowa najpierw sukcesywnie wycofywała się ze wspomagania klubu, potem wystawiła horrendalnie wysokie faktury za użytkowanie boiska, a ostatnio nawet wystosowała pismo, w którym zobligowało klub do opuszczenia terenu. Co to wszystko oznacza i czy Świt czeka gaszenie światła?

Krótka lekcja historii.

Bemowo. Czas tuż po wojnie. Przy ulicy Połczyńskiej na warszawskich Jelonkach teren dostaje klub o wdzięcznej nazwie KS Dąb. To miejsce, które wchodzi w skład Glinianek Schneidera. Bogusław Schneider to człowiek, który na początku minionego wieku miał wykupione całe tereny Jelonek. Czerpał glinę, stworzył zakłady ceramiki, cegieł, dachówek. Według oświadczeń i dokumentów w 1947 roku to właśnie Szneider przekazał rzeczony teren na obiekt sportowy KS Dąb.

W 1958 roku wychodzi rozporządzenie ministra przemysłu ciężkiego o patronacie i okazało się, że KS Dąb, podlegający dotąd pod kolejnictwo, nie ma sponsora, więc na początku lat 60. połączył się z istniejącym od lat dwudziestych RKS Świt. Co dalej? Fuzja, przyjęcie jednej nazwy: Świt. Wiązało się to też z tym, że cały majątek KS Dąb przeszedł na rzecz RKS-u Świt. Są na to dokumenty. Tym samym, istniejący wcześniej, założony na Powiślu, Świt, od 1961 roku, będąc następcą prawnym KS Dąb, stał się właścicielem działki na Oświatowej 12.

I tak się zaczęło. Opowiada prezes klubu Zbigniew Michalski. On będzie najlepszym narratorem całej opowieści.

Cuda niewidy

Świt za dwa lata będzie miał sto lat.  Na Oświatowej 12 w Warszawie faktycznie jesteśmy od 1961 roku, trochę po rozporządzaniu władzy publicznej, która kazała sport upublicznić i przejmować spółkom państwowym patronat nad każdym klubem. Jako że w tamtym czasie większość działaczy i piłkarzy Świtu to byli pracownicy Gazowni Warszawskiej, to naturalnie patronem klubu stała się Gazownia Warszawska. Sarmata miała Świerczewskiego, Olimpia miała Waryńskiego, a Świt miał Gazownię Warszawską. To były lata 60. Między 1961 a 1990 współpraca się układała. Gazownia patronowała, porobiła remonty, zainwestowała w polepszenie warunków dla pracowników. Była symbioza. Natomiast w okolicach lat 90. powstał PGNiG jako prawny następca Gazowni. I wtedy współpraca się skończyła.

W 2007 roku ówczesny prezes, będący pracownikiem Gazowni, podpisał umowę dzierżawy terenu z miesięczną opłatą około dziewięciu tysięcy złotych. Płacił przez parę miesięcy, potem pieniędzy już nie było. Klub utrzymuje się z dotacji i minimalnych składek członkowskich, ale to niewiele. Poszły sprawy sądowe. Dziwne układy. Przez pięć lat cisza w eterze. PGNiG się nie odzywał – miał wyrok sądowy, klauzulę wykonalności, mógł sięgnąć po komornika, ale nic.

Jestem prezesem od trzech lat. Po paru miesiącach mojej kadencji, na koniec roku, dostałem saldo do potwierdzenia – okazuje się, że mamy zadłużenie 65 tysięcy złotych. Nie mamy żadnych dokumentów. Prosiłem o nie, nie dostałem. Sądownie przyszła umowa, jak to miało wyglądać. Na konto wszedł komornik. W 2019 dostaliśmy fakturę za bezumowne korzystanie z terenu przez ostatnie sześć lat, opiewającą na kwotę 4 milionów złotych. Do tego comiesięcznie przychodzi faktura na kwotę 45 tysięcy złotych.

Fakturę wystawia PGNiG, ale to nie takie proste. Jest PGNiG Centrala i spółki: Termika, Dystrybucja, Serwis. To, co kiedyś było jednym, teraz jest podzielone. Faktury wystawia nam PGNiG Serwis. W imieniu PGNiG Centrali. Po konsultacji z adwokatem odsyłamy faktury, nie księgujemy ich, bo się z nimi nie zgadzamy. Sprawa poszła do sądu. Taka przedugodowa. PGNiG stanął na stanowisku, że powinniśmy zapłacić 4 miliony plus miesięczne raty. My się z tym nie zgadzamy.

W zeszłym roku prowadzone były rozmowy na temat zawarcia umowy. Bazowałem na tym, że musi ona być między PGNiG a Świtem, bo oni nie wiedzą na czym stoją i my nie wiemy, na czym stoimy. Dlatego przez rok albo więcej rozmawiałem z dyrektorem Departamentu Nieruchomości PGNiG. Coś tam ustalaliśmy, coś tam dyskutowaliśmy, absolutnie w rachubę nie wchodziła kwota 45 tysięcy złotych. Nasz roczny budżet to jest 80 tysięcy złotych. Roczny! To są dotacje. Więc 45 tysięcy miesięcznie – nie ma o czym mówić. Proponowano, żeby wynajmować nam na godziny. Po pierwszej w rozmowie ustaliliśmy jakieś tam stawki za godzinę. Po pół roku się wycofano. Podwyższono. Brakowało ciągłości rozmów.

Śmiesznie w tym całym układzie jest to, że my opiekujemy się tym terenem, dbamy o niego, kosimy, sprzątamy. Dyrektor PGNiG był zaskoczony moim argumentem, że my się tym wszystkim zajmujemy, a oni chcą tylko za to pieniądze. Niby stanęło na tym, że będą dwie umowy. Pierwsza: wynajem boiska dla Świtu. Druga: administrowanie terenu i wtedy PGNiG miał płacić.

Firma PGNiG jest trudna do rozmowy, bo to firma polityczna. Częste zmiany personalne nie służą planowaniu na zapas. Stanęło na tym, że pod koniec roku sformułowano dla nas umowę do podpisania. Z tym, że prawnicy określili ją jako czysto korporacyjną. Bez żadnego związku ze sportem. Po przeczytaniu tej umowy doszedłem do wniosku, że jeżeli ją podpiszemy, to po tygodniu będą mieli podstawy, żeby nas wyrzucić z terenu. Takie były obostrzenia, warunki do spełnienia, pozwolenia, cuda niewidy. Każde 10-15 minut dłużej treningu to podwójne kary.

Umowa umową. To trzeciorzędna rzecz w tym całym układzie. Najpierw muszę mieć odpuszczone bezumowne korzystanie, te 4 miliony. Druga rzecz: muszę mieć załatwiony temat z komornikiem. Zresztą w zeszłym roku spłaciliśmy 65 tysięcy złotych. Zostały odsetki, z którymi się nie zgadzamy, są bezprawne, źle policzone. Wysyłałem pismo, niejedno, do władz PGNiG o ewentualne umorzenie odsetek. Zero odpowiedzi. Poszło to i do starego zarządu, i do nowego zarządu, całej rady nadzorczej, piętnaście wniosków razem. Zero odpowiedzi. Nikt nie chce tam rozmawiać ze Świtem.

***

Na 28 lutego PGNiG ogłosił przetarg publiczny na sprzedaż terenu. Nikt nie zawiadomił o tym Świtu. Żadnego pisma, żadnej informacji. Ale ludzie związani ze Świtem się o nim dowiedzieli i nie zamierzali pozostawiać sprawy samej sobie. Na miejsce pojechał były prezes Świtu. Czasoprzestrzeń? Jakaś sala, godzina 10. Wpuszczono go, nie ma żywej duszy. Mija dwadzieścia pięć minut. Przychodzi pani, która go wpuściła. Przetarg jest w innym budynku. Przeszedł tam. Na portierni parę osób chciało pytało przetarg, ale portierka nie miała zielonego pojęcia, że cokolwiek takiego ma się tutaj odbywać.

W konsekwencji nie wpuściła nikogo.

Opowiada Zbigniew Michalski.

Od Morawieckiego do Sasina

Czy przetarg się odbył? Trudno jednoznacznie to stwierdzić. Teoretycznie był za to odpowiedzialny jakiś człowiek. Dzwoniłem do niego dwa dni. W końcu odebrał. Spytałem, czy odbył się przetarg. Odpowiedź? Że nie może udzielić mi takich informacji, a PGNiG wyda stosowne oświadczenie. Do dzisiaj oficjalnie nie wiadomo, czy przetarg miał miejsce.

Zrobiłem więc inaczej. Premier Morawiecki w zeszłym roku ogłosił plan dla piłki nożnej. Punkt czwarty zawiera zdanie o większym zaangażowaniu spółek skarbu państwa w rozwój polskiej piłki nożnej. Pięknie to brzmi. A PGNiG jest przecież właśnie spółką skarbu państwa. Napisałem do pana premiera Morawieckiego, żeby trochę pomógł nam w tym temacie, bo będziemy chyba pierwszym klubem po ogłoszeniu tego planu, który upadnie na skutek działań spółki skarbu państwa. Dostałem odpowiedź od ministra Dworczyka, że według kompetencji sprawę przesłano do pana Jacka Sasina.

Dwa-trzy tygodnie cisza.

W końcu, odpowiedź, jest. Co w niej było? Informacja, że PGNiG przez 60 lat był cacy, robił wszystko, starał się, a ten zły Świt nie chce podpisać umowy i tylko czerpie z tego zyski. Że PGNiG ma prawo sprzedać ten teren i że przetarg został przeprowadzany, a co więcej, zakończony sprzedażą. Do tego, dostałem informację, którą byłem zaskoczony: w 2016 roku PGNiG został wpisany jako dzierżawca wieczysty. Poprzednia umowa z 2007 roku obejmowała wynajem całości boiska, a tutaj okazało się, że PGNiG na części terenu był wpisany do księgi wieczystej, a na części nie. I znów pytanie, na jakiej podstawie mógł wynajmować klubowi całość?

Satysfakcjonowałoby nas, gdyby decyzja wojewody z 1995 roku o uwłaszczeniu terenu na Oświatowej 12 na rzecz PGNiG okazała się nieważna, a wtedy według danych wydaje nam się, że właścicielem terenu jest Świt Warszawa. Druga opcja: zostajemy na tych samych zasadach, na których jesteśmy, ale zaczyna nas obowiązywać jakaś rozsądna umowa, na którą nas będzie stać. Jak ktoś sobie wymyśla, że teren ma hektar i komercyjnie można na tym zarabiać tyle i tyle, to to są czyste wyliczenia, a nie realne kwoty.

***

Świt żyje z dotacji z urzędu miasta i z urzędu dzielnicy. Dotacje celowe. Co roku albo co dwa lata składa wnioski o finansowanie, przedstawiając gruntowany raport finansowy. Wnioski są rozpatrywane, przyznawane lub nieprzyzwane, z reguły przynoszące mniej pieniędzy niż faktycznie trzeba. Przykład z poprzedniego roku. Na trzy drużyny dziecięce i młodzieżowe Świt dostał 50 tysięcy, rozłożone na raty. Z tego prezes miał kupić sprzęt, kupić piłki, obsłużyć sędziów podczas meczów, zapłacić pensje trenerom.

To nie jest bogaty klub. Absolutnie.

Tyle, ile Lech

Kiedyś na spotkaniu w PGNiG pokazałem im, że kwotę 45 tysięcy złotych miesięcznie Lech Poznań za swój stadion płaci włodarzom Poznania. To znamienne. Takie to kwoty. Przy naszym budżecie, wynikającym z miejskich dotacji lub minimalnych składek, absolutnie nie stać nas na takie opłaty. To klub non-profit. Tutaj nikt na tym nie zarabia. Jedyne osoby, które dostają jakieś gratyfikacje, to trenerzy. Nikt z członków zarządu nie pobiera żadnych pensji. Pracujemy społecznie. W klubie dzieci i młodzieży jest sto. Stwarzamy klimat i warunki, żeby dzieciaki miały się, czym zajmować. Nawet do tego dokładam.

Faktury są od 2019 roku. Szesnaście miesięcy po 45 tysięcy i 3,7 miliona za poprzednie sześć lat bezumowne korzystania z obiektu. To nie ma sensu. Nie zgadzamy się na to. Równie dobrze i wyłącznie mogą sobie wystawić fakturę na 10 milionów złotych i to nie znaczy, że zalegamy im 10 milionów. Formalnie to nieprawda.

I to w ogóle jest zabawne. Dostaliśmy fakturę VAT. A my jako stowarzyszenie jesteśmy zwolnieni z VAT-u. To normalne. Poza tym jest orzeczenie sądu administracyjnego i naczelnika którejś izby skarbowej, że czynność taka, jak bezumowne korzystanie z obiektu nie jest usługą, a jako, że nie jest usługą, to nie może być objęta podatkiem VAT.

Istniejmy cały czas. Nikt nas nie wyrzucał. Nic się nie działo. Działamy jako właściciel. Gazownia, wiadomo, pomagała nam, ale tak to sobie tłumaczę, że przecież robiła to dla swoich pracowników, bo to oni grali w tej drużynie, to oni byli działaczami. A poza tym, jak się sięgnie do rozporządzenia ministra przemysłu ciężkiego o patronacie, to tam było takie zalecenie, żeby wszystkie fundusze, jakie państwowa spółka patronacka będzie przeznaczała na patronat, były z funduszów socjalnych. Zabezpieczenie dla pracowników. Robiono u nas modernizację nie mogę powiedzieć, żeby Gazownia Warszawska nie wywiązywała się z patronatu. Absolutnie nie, wprost przeciwnie, wywiązywała się bardzo dobrze.

Tylko ludzie się zmieniają. Albo nie tyle co ludzie się zmieniają, co stanowiska są płynne, rotacyjne. Raz jest jeden człowiek, za rok inny. Przychodzi taki nowy, nie wie nic o sporcie, nie ma pojęcia o Warszawie.

W 2010 roku poproszono nas na rozmowę, że skoro PGNiG jest nieformalnym patronem Świtu, to chce to sformalizować i być członkiem wspierającym. Nowa nomenklatura. Trzeba było przerobić statut. Robiłem to osobiście przez dwa lata. Uzgadniałem wszystkie dane z działem prawnym PGNiG, działem prawnym urzędu miasta z biurem sportu i Krajowym Rejestrem Sądowym. Mnóstwo pracy, mnóstwo starania i mnóstwo czasu, żeby wszyscy to zaakceptowali. Po dwóch latach mieliśmy gotowy statut i odpis. Pojechałem do dyrektora, z którym umawialiśmy się na zmianę statutu i wpisanie PGNiG jako członka wspierającego, była też już określona kwota, jaką mieliśmy dostawać co miesiąc od PGNiG, wchodzę i okazuje się, że nie ma już pana dyrektora, bo został zwolniony. Nowy dyrektor patrzy na mnie, jak na idiotę, nie wie, kim jestem, po co mu ja do szczęścia?

Ciężkie są rozmowy, gdy wszystko się zmienia i nie ma ciągłości. Na tym cierpi klub, cierpią dzieci, cierpi młodzież.

***

Zero odpowiedzi

Inna sprawa, że ostatnio PGNiG w ogóle nie chce z nami rozmawiać. Osoby, z którymi toczyliśmy batalie, już nawet nie pracują w spółce. Zmiany nastąpiły na wielu stanowiskach. Zmienił się dyrektor departamentu nieruchomości, zastępca dyrektora departamentu nieruchomości, jedynie, kto został, to z poprzedniego zarządu, wiceprezes ds. operacyjnych. To swoją drogą były burmistrz Ząbek. Z nim spotkaliśmy się dwa-trzy razy, chciał pomóc, chciał problem rozwiązać, jest pozytywnie nastawiony do piłki nożnej, wcześniej wspierał Dolcan, ale nawet po przetargu wysłaliśmy maila z pytaniem, co dalej, czy sprzedany teren, czy niesprzedany teren i zero odpowiedzi.

Powinienem zrobić rozpiskę, ile pism wysłaliśmy, na które nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi. Kompletnie się nas ignoruje. Rozumiem, może jesteśmy wrzodem na dupie dla PGNiG. Oni mają piłkę ręczną, mają inne rzeczy, ale nie po to dostaje się Złoty Laur Sponsoringu, żeby cicho, pokątnie sprzedawać teren i pogrążać klub, który za chwilę będzie miał sto lat.

***

Nie jestem w stanie załatwić płynności finansowej klubu, jeśli komornik będzie siedział na koncie. I o to prosiłem PGNiG: żeby załatwić sprawę komornika.

Cisza w eterze.

Sprawy na nowo zaczęły kręcić się 12 maja. Do Świtu przyszło pismo.

Obojętni

Co w nim było? Informacja, że mamy pozabierać swoje zabawki i wynieść się z terenu. I że mamy na to tydzień czasu. Podpisane przez zastępcę dyrektora departamentu nieruchomości. Nowa pani. Dwa tygodnie później, mniej więcej, dostaję telefon od kierowniczki działu administracyjnego, czy już się wyprowadziłem. Rozmowa prowadzona na trzy telefony, bo jeszcze brał w niej udział dodatkowo gość odpowiedzialny za przetarg. I na zasadzie, czy już opuściłem teren, dlaczego nie opuściłem i że działam przeciwko sobie, bo trzeba porozmawiać z pełnomocnikiem i tak być nie może. Odpowiedziałem, że ponieważ toczy się postępowanie administracyjne, przed różnymi organami ministerstwa, to według zarządu klubu żadna ze stron nie powinna podejmować żadnych radykalnych działań. I że nie zgadzam się z tą decyzją, nie będziemy zabierać zabawek i opuszczać terenu. Poczekamy na wynik.

Rozmawiałem z prawnikami. To nie jest tak do końca, że ktoś sobie napisze pismo i my mamy obowiązek wszystko opróżniać, uciekając z terenu. Też mamy swoje prawa. Jesteśmy na tym terenie od początku. Czujemy się właścicielami tego terenu. Przykre to jest. Zacząłem grać w tym klubie w latach 70. Mój ojciec grał w tym klubie w latach 50. Mój starszy brat grał w latach 60. i 70. Robię to z sentymentu dla klubu. Z sentymentu dla historii. Ludzie potrzebują sportu. A tu na raz się okazuje, że dla niektórych ludzi obojętne jest to, czy istniejemy, czy nie istniejmy.

***

Zwycięstwo biurokracji

Prezes Zbigniew Michalski jest wyraźnie przejęty sprawą. Trudno, żeby nie był. W końcu chodzi o miliony, których Świt nie ma i w końcu chodzi o przyszłość klubu, która znalazła się pod dużym znakiem zapytania. Próbujemy skontaktować się z ludźmi z PGNiG, ale to wielka spółka i trudno czegokolwiek dociec. W telefonie rzecznika od tygodnia odzywa się głos automatycznej sekretarki. Centrala informuje, żeby w sprawach medialnych kontaktować się na numer rzecznik prasowego. Mail pozostaje bez odpowiedzi.

Pytanie, co z tym przetargiem, który odbył się lub się nie odbył, tego nie wiemy, tego nikt nie wie.

Michalski ma swoje przypuszczenia.

Z tego, co nieoficjalnie się dowiedziałem, to teren został sprzedany jakiemuś funduszowi inwestycyjnemu. A jeżeli funduszowi inwestycyjnemu, to oznacza to, że chodzi o deweloperkę. Na każdym terenie można postawić budynki. Czy to teren sportowy, czy nie. Problem jest taki, że nie ma tu zatwierdzonego planu zagospodarowania. On jest dopiero robiony. A to już cztery lata po ogłoszeniu. Pan wiceprezydent Olszewski, odpowiedzialny w Warszawie za nieruchomości, obiecywał, że do końca 2019 roku plan zagospodarowania dla Bemowa zostanie zatwierdzony. Nie wiem, może nie słyszałem, może coś mi umknęło, ale chyba nie jest jeszcze zatwierdzony. A tam jasno jest napisane, że teren na Oświatowej 12 służy celom rekreacyjno-sportowym. Czy można to zmienić na budynki mieszkalne? W dzisiejszych czasach chyba wszystko można zmienić.

To fajny teren. Między budynkami jednorodzinnymi. W ciągu lat powstało tutaj osiedle, chałupki dwu-trzypiętrowe, małe bloki, jakby tego nie nazwać. Niezły kąsek do zdobycia. Tym bardziej, że PGNiG cały hektar tego gruntu wycenił na 4 miliony 300 tysięcy. Olbrzymia suma dla nas, ale dla dewelopera to śmieszna kwota.

***

Czy tu jest jeszcze możliwa jakaś ugoda, jakiś kompromis?

Poszliśmy na całkowitą wojnę. Wysłaliśmy pismo do ministrów. Poszło pismo o zasiedzenie do sądu. Jeśli walczymy z PGNiG, to raczej nie będzie tutaj ugody, jakkolwiek, albo jedna strona wygra, albo druga strona wygra. Zawsze mówiłem, żebyśmy się dogadali, ale nie działało. My jako klub chcemy szkolić dzieci, a oni? Przy rozsądnym podejściu koszty byłyby dużo mniejsze. Klub, który jest organizacją pożytku publicznego jest zwolniony z opłat gruntowych, więc tutaj jakieś koszty by odpadały. Oczywiście są jakieś koszty eksploatacyjne – woda, gaz, prąd. Do tej pory, do zeszłego roku, za prąd płaciliśmy my, za wodę PGNiG, za gaz były jakieś układy, których nie rozumiałem, bo ani my, ani PGNiG za to nie płaciliśmy.

Musi zapaść rozstrzygnięcie. Albo w tę, albo w tamtą stronę. Jak przegramy, to koniec, wynosimy się, likwidujemy klub. Nic innego nie jestem w stanie wymyślić. Tym bardziej, jeśli zażądaliby spłaty pieniędzy, których nie mamy. Ja mam problemy. Rodzice pytają się, co dalej, co robić, czy klub będzie ciągnął. Nie jestem w stanie odpowiedzieć. Człowiek jest bezradny.

***

Dalej czekamy na odpowiedź od Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A.

JAN MAZUREK

FOT. PZPN

Jan Mazurek

Jeśli dożyje stu jeden lat, będzie żył w trzech wiekach. Od 2019 roku na Weszło. Lubi rozmawiać z ludźmi i zadawać pytania. Jego ulubioną formą dziennikarską jest wywiad. Głównie polska piłka, ale niech ręka pańska chroni go od ograniczenia się w czymkolwiek.

Opublikowane 29.06.2020 11:53 przez

Jan Mazurek

#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
14.05.2021

Zakłady na Multiligę. Kurs 11.00 na spadek Stali Mielec

Europejskie puchary dla Śląska Wrocław po kursie 7.50. Spadek Stali po kursie 12.00? Spodziewana asysta Szwocha po kursie 4.00? Większa liczba wygranych gości niż gospodarzy po kursie 11.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Multiligę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To zestaw zakładów, […]
14.05.2021
Felietony i blogi
14.06.2021

Niech to będzie coś innego (4)

Polska Jerzego Brzęczka przegrała na wyjeździe z Holandią jedną bramką. Ukraina Andrija Szewczenki przegrała na wyjeździe z Holandią jedną bramką. Właściwie całą specyfikę futbolu da się zamknąć w tych dwóch zdaniach, ukazują w pełnej krasie całe piękno dyskusji o tej dyscyplinie sportu. Bo te dwie suche informacje nam niczego nie mówią. Polska przegrała wtedy 0:1 […]
14.06.2021
Prasówka
14.06.2021

PRASA. Dożyliśmy czasów, gdy od reprezentacji Polski nie oczekujemy niczego

Poniedziałkowa prasa dotyczy – inaczej być nie może – głównie dzisiejszego meczu ze Słowacją. Dużo analiz, komentarzy i wywiadów. Jest całkiem ciekawie. PRZEGLĄD SPORTOWY Godzina zero wybije o 18. W St. Petersburgu Polska gra ze Słowacją i trzeci raz w historii chce zacząć wielki turniej od wygranej. Ostatnie trzy lata były stałym wygaszaniem emocji związanych […]
14.06.2021
Weszło
14.06.2021

STAN EURO W DOBRYM SKŁADZIE: Nadszedł dzień dzisiejszy!

Nadszedł dzień dzisiejszy. Gramy ze Słowacją! A przed Słowacją Stan Euro. Zapraszamy! 
14.06.2021
Weszło
13.06.2021

Na Nich! – Wspomnienia Kowala (mecze ze Słowakami)

Kowal dzisiaj strzela ostrymi opiniami, ale tak się składa, że wcześniej, jeszcze jako czynny piłkarz, trafiał ze Słowacją, Hiszpanią i Szwecją. Czyli: naszymi rywalami z tegorocznego Euro. Zapraszamy do odsłuchania jego wspomnień, na pierwszy ogień – Słowacja!
13.06.2021
Weszło
13.06.2021

Eurogłupawka #1. Terlecki o Brzęczku, Smuda o znachorze Sousie

Euro nadeszło. A wraz z Euro zasypują nas wszelakiej maści wypowiedzi. Bo wiecie – to taki czas, gdy głos oddaje się każdemu. Kilkadziesiąt programów dziennie. Niestety takie zjawisko zwiększa prawdopodobieństwo tego, że coś ktoś gdzieś chlapnie. No a że lubimy szyderkę, to zaczynamy cykl “Eurogłupawka”, który mieliśmy już na Euro 2016 i podczas mundialu 2018.  […]
13.06.2021
Weszło
13.06.2021

Radomiak i Termalica obroniły awans. Czołowa szóstka bez zmian!

W ostatniej kolejce sezonu 1. ligi mogło wydarzyć się wiele. Wcale nie było tak, że wszystko mieliśmy rozstrzygnięte. Termalica mogła stracić drugie miejsce, Radomiak pierwsze. Za ich plecami ciągle czaił się GKS Tychy, a taka Miedź Legnica mogła rzutem na taśmę wejść do strefy barażowej przy odrobinie szczęścia. Ale nie, zobaczyliśmy – jak na standardy […]
13.06.2021
Weszło Extra
13.06.2021

Pracowity leniuch. Tajniki sukcesu Kamila Piątkowskiego

Autokar Rakowa Częstochowa wyrusza z hotelowego parkingu w stronę boiska treningowego. Droga potrwa dziesięć minut, atmosfera luźna, drużyna w rozbawieniu. Jarosław Jach zwołuje grupę pokerową i zarządza grę w karty. Kilku chłopaków siada tyłem do kierunku jazdy, Kamil Piątkowski jako jedyny przodem. Padnie ofiarą misternie przygotowanego żartu. Rozdanie. Piona patrzy, patrzy, a karty układają się […]
13.06.2021
Weszło
11.06.2021

Kto będzie czarnym koniem Euro 2020?

Euro 2020 ma swoich faworytów. Francja, Portugalia, Belgia, Anglia, Włochy, Hiszpania, Niemcy, Chorwacja i Holandia to zespoły, które najczęściej wymienia się w kontekście walki o złoty medal europejskiego czempionatu. Nic dziwnego, wystarczy spojrzeć na ich wyniki z ostatnich lat, potęgi kadr, talenty poszczególnych graczy i cały historyczny kontekst, który często warunkuje takie przewidywania. Na Euro […]
11.06.2021
Weszło
09.06.2021

Święto wątpliwości. Czy wiemy coś o kadrze przed samym Euro?

– Wciąż dużo jest znaków zapytania – powiedział Paulo Sousa na konferencji prasowej po zremisowanym 2:2 meczu z Islandią. Ma rację. Po trzech marcowych spotkaniach eliminacyjnych i po dwóch czerwcowych towarzyskich próbach jesteśmy w kropce, żyjemy w niewiedzy. Jakim składem i jakim ustawianiem zagramy na Euro? Na co stać nas na europejskim czempionacie? Jaki jest […]
09.06.2021
Weszło
06.06.2021

11 najlepszych niepowołanych na Euro

To będzie skład większych lub mniejszych rozczarowań. Pominęliśmy graczy, których reprezentacje nie zakwalifikowały się na Euro. Nie braliśmy też pod uwagę piłkarzy kontuzjowanych lub takich, którzy sami z siebie wypisali się z rywalizacji o miejsce w składzie na europejskim czempionacie. W naszej jedenastce najlepszych piłkarzy niepowołanych na Euro znaleźli się tylko tacy zawodnicy, których selekcjonerzy […]
06.06.2021
Weszło
02.06.2021

Polacy w Starej Leśniczówce. 10 ciekawostek o Unionie Berlin

Dlaczego Tymoteusz Puchacz wcale nie jest najdroższym piłkarzem w historii Unionu Berlin? Czy zaliczy miękkie lądowanie w Bundeslidze? Z kim rywalizować będzie Paweł Wszołek? Czy ma jakąkolwiek szansę na wywalczenie sobie miejsca w składzie? Dlaczego kibice Unionu Berlin nienawidzili Stasi? Co czyni ten klub romantyczną mekką groundhopperów? Dlaczego Union Berlin jest wyjątkowy? Oto dziesięć ciekawostek […]
02.06.2021
Weszło
31.05.2021

Niespokojny sezon niedźwiedzia. Co Rosja zdziała na Euro?

– Nie tworzymy wielkich planów pod Polaków i Bułgarów. Mecze towarzyskie są dla nas szansą, żeby przygotować się na start Euro, a konkretnie na Belgów – jasno zapowiedział Stanisław Czerczesow. Mecze Polaków z Rosjanami, głównie przez pryzmat historyczny i symboliczny, zawsze mają swój wyraz i swoją narrację, ale to nie Euro 2012, tylko przebieg Euro […]
31.05.2021
Liczba komentarzy: 23
Subscribe
Powiadom o
guest
23 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
baran
baran (@baran)
11 miesięcy temu

Poproszę jeszcze o opinię ws. terenu klubu Skra Warszawa. Jest szansa na hotel i kilka apartamentowców? I czy kolega Stanowski da radę wykupić teren Sarmaty Warszawa. Też łakomy konsek.

Taki se
Taki se
11 miesięcy temu

Przeanalizujcie sytuacje Działki pod kątem Zasiedzenia gruntu….

almashi
almashi
11 miesięcy temu

Trzeba zawsze bronić takie małe kluby dbające o ostatnie niezabudowane, niezabetonowane tereny przed intensywną zabudową. Deweloper ma w dupie zarówno tradycje sportowe, jak i przyjemny zielony klimat okolicy. Potem masowy wyrąb 200 letnich drzew, spychacze, koparki, beton, beton, beton. Potem nędzne mikrotrawniczki na dachach podziemnych parkingów, tysiące samochodów – a wszystko w miejscu gdzie dotąd była oaza sportu i zieleni. Wstydźcie się bezduszni panowie z PGNiG. Ludzie z Klubu “Świt” walczie do upadłego – trzymam za was kciuki. Na pochybel korporacjom.

baran
baran (@baran)
11 miesięcy temu
Reply to  almashi

Będą walczyć do samego końca. Jak Zarząd Zieleni miasta stołecznego Warszawa z terenami (kilkanaście hektarów) przy Polach Mokotowskich.
Opierdzielą na drugi dzień po tym jak tylko PGNiG się odczepi.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
11 miesięcy temu
Reply to  almashi

…i powódź przy pierwszych lepszych opadach bo na całe osiedle jest jeden mały kolektor z rurą doprowadzającą fi400 😀

qdlaty81
qdlaty81
11 miesięcy temu
Reply to  almashi

Prawo i sprawiedliwie

Ciast
Ciast
11 miesięcy temu

Olimpia, Skra, sarmata, świt, Okęcie… Każdy klub z tego miasta ma się wynieść?

Pedro
Pedro (@pedro)
11 miesięcy temu
Reply to  Ciast

Finalnie Legia również 😛

andrzej
andrzej
11 miesięcy temu
Reply to  Ciast

Marymont Gwardia Orzeł AZS AWF GKP Targówek Polonez

Lideksynubeka
Lideksynubeka
11 miesięcy temu
Reply to  Ciast

Tak, bo to nieeuropejsko. Mogą zostać w Warszawie tylkokluby tęczowe

juzek
juzek
11 miesięcy temu

Tak wygląda zarządzanie spółkami skarbu państwa przez ostatnie 5 lat w pigułce. Momentami wolałbym po stokroć, żeby nas “wykupili” Niemcy lub Francuzi, bo my sami dla siebie jesteśmy najbardziej destrukcyjni. Ciekawe jaki kacyk partyjny obsadzony w PGNiG weźmie za ten wał od dewelopera grubą kasę.

rskk
rskk
11 miesięcy temu
Reply to  juzek

od zawsze tak jest, kiedyś interesowałem się aukcjami komorniczymi i klasyk ze zmianą miejsca aukcji w ostatniej chwili jak są ciekawsze rzeczy to normalka.

Lideksynubeka
Lideksynubeka
11 miesięcy temu
Reply to  juzek

To powiedz ile klubów utrzymuje w Warszawie Veolia, czyli sprzedany Francuzom SPEC

Anonim
Anonim
11 miesięcy temu

I dobrze, kolejny klubik zanizajacy i tak niski poziom A-klasy. Po za tym skoro to nie ich teren, to nie mają prawa rościć sobie do niego praw.

annnnn
annnnn
11 miesięcy temu
Reply to  Anonim

najlepiej czytac ze zrozumieniem, teren w niejasnych okolicznosciach przejal skarb panstwa – gdzie klub jest od 1937r jego posiadaczem- bez wiedzy klubu.

Mmmmm.
Mmmmm.
11 miesięcy temu

A najlepsze jest że to Świt najpierw przekazał teren do Gazowni bo był jego włascicielem….a teraz Gazownia wyrzuca Świt

annnnn
annnnn
11 miesięcy temu
Reply to  Mmmmm.

KLUB NIGDY NIE PRZEKAZAŁ GAZOWNI obiektu, NIE MA NA TO ZADNYCH DOKUMENTÓW.

W NIEJASNYCH OKOLICZNOSCIACH, TEREN PRZEJĄŁ SKARB PANSTWA NA ZASADZIE ZASIEDZENIA, GDZIE KLUB JEST POSIADACZEM, I UZYTKUJE TEREN OD 1934r. ( wczesniej jako KS DĄB)

Urkides
Urkides (@urkides)
11 miesięcy temu

Ja kompletnie nie rozumiem sytuacji z klubami sportowymi w Warszawie. Powstają osiedla wielkości miast średniej wielkości a tereny pod sport nie są rezerwowane. Klubów działających jest chyba mniej, niż za PRL a te które zostały popadają w ruinę, albo są beznadziejnie zarządzane. W Warszawie nie ma żadnego pomysłu na sport. Przynajmniej ja nie mogę znaleźć takich informacji. Planowane są inwestycje na setki milionów zł, ale w stadiony, które są potrzebne (Polonia, Skra), ale bardziej są potrzebne kluby dzielnicowe dla dzieci i młodzieży. Gdzie mają się wychowywać ci sportowcy na budowane stadiony? Podobna sytuacja jest w całej Polsce. Betonuje się miliardy w stadionach, nie inwestuje w infrastrukturę szkoleniową a potem zdziwienie, że nie mamy sportowców a społeczeństwo jest co raz bardziej otyłe i schorowane a dzieci i młodzież w testach sprawności (porównawczych) jest w ogonie Europy. Faktem jest też, że te małe kluby są często beznadziejnie zarządzane. Potrzebny jest jakiś plan, ale nie likwidacji klubów, tylko rozbudowy.
Dziekanowski jest przewodniczącym komisji sportu w Warszawie. Wiecznie się wymądrza na temat nieudolności tego, czy innego a nie słyszałem od niego niczego w sprawie sportu w Warszawie, sprawa którego należy do jego obowiązków służbowych. Jedynie Kulczyk próbował sprawy sportu masowego uporządkować i powołał komisję w skład której wchodzili przedstawiciele związków sportowych, samorządów, rządu i biznesu. Ale niestety umarł a reszta ma to gdzieś i jest pogrążona w niemocy. Dziennikarze wolą się zajmować samochodami i apartamentami Lewandowskiego, bo to jest rajcujące a sytuacji sportu masowego pisze zaledwie kilku zapaleńców, których nikt nie traktuje poważnie.

Łukasz
Łukasz
11 miesięcy temu

ładny skok na grunt. Ot nic nowego, i wcześniejsza władza miała takie zagrywki, choć trzeba przyznać z większą klasą zawłaszczać/kraść umieli, a teraz no siedzi cham przy stole to i chamskie ma nawyki.

janek
janek
11 miesięcy temu

Mam nadzieję, że ktoś temu klubowi pomoże. Już nawet nie o klub idzie a o sposób postępowania.

Hanka
Hanka
11 miesięcy temu
Reply to  janek

W tym klubie gral moj maz, brat i wielu kolegow, bo mieszkam tu od 1949 r. Potwierdzam nie ma planu zagospodarowania terenu na Jelonki Polnocne. Pomyslalam sobie, ze dorze byloby zainteresowac tym tematem cala Polske. Dlaczego nie zaangazowac telewizji ? Niech wszyscy dowiedza sie jak traktuje sie kulture fizyczna. A moze obecny Prezes PZPN pomoze? Naglosnienie sprawy z pewnoscia juz nie zaszkodzi. Trzymam kciuki. Walczcie.

Stanislaw
Stanislaw
11 miesięcy temu

Zmiana miejsca przetargu to stary numer. Tylko jeden oferent o tym wie a reszta dowiaduje sie po fakcie. Trzeba sprawą CBA zainteresowac.

Paweł
Paweł
11 miesięcy temu

Frustrujące jest to, że w tle tej całej historii jest krzywda jaka dzieje się dzieciom, młodzieży i lokalnej społeczności. To oni wszyscy najwięcej stracą na upadku klubu, jedynego na Bemowie z boiskiem z naturalną nawierzchnią. Mimo wszystkich przeciwności szkolenie młodzieży w klubie się odbywa i to z sukcesami na miarę możliwości (wygrywane turnieje, awans juniorów rocznika 2003/2004 do ligi wojewódzkiej). Niestety ta sytuacja jak w soczewce skupia sytuację całego warszawskiego sportu amatorskiego. Prawdą jest, że amatorskim sportowcem łatwiej jest być w mniejszych miejscowościach.

Suche Info
14.06.2021

Marko Arnautović może wrócić do Europy

Pewne jest jedno: każda bramka strzelona na wielkim turnieju zwraca uwagę wielu klubów na całym świecie. W przypadku młodszych zawodników podbija wartość, a tym starszym może dać bilecik do fajnego klubu na ostatnie lata kariery. Tak właśnie może być z Arnautoviciem, który wczoraj strzelił gola Macedonii. Dzisiaj pojawiają się plotki, jakoby 32-latek miał wrócić z […]
14.06.2021
Suche Info
14.06.2021

Eriksen przemówił! “Nie poddam się, dziękuje wam”

Wiadomo, co stało się z Eriksenem, więc nie będziemy się powtarzać. Teraz istotne jest to, jakie sygnały dobiegają z otoczenia samego piłkarza. A raczej konkretnie z jego ust. Duńczyk podzielił się krótkim komunikatem ze światem, zapewniając, że czuje się lepiej. Jego agent mówi, że piłkarz Interu chce sprężyć się z badaniami, żeby wrócić do kibicowania […]
14.06.2021
Suche Info
14.06.2021

Przewidywane składy na mecz Polski ze Słowacją

Dzisiaj wielki dzień dla reprezentacji Polski. Zaczynamy turniej Euro 2020, a w związku z tym jeszcze przed meczem będziemy emocjonować się tym, jaki skład pośle do boju trener Sousa. Według “Przeglądu Sportowego” będziemy ustawieni naprawdę ofensywnie. Dwóch napastnik, jeden skrzydłowy na wahadle. Ogień. Przewidywane składy według „Przeglądu Sportowego”: POLSKA: Szczęsny; Jóźwiak, Bednarek, Glik, Bereszyński, Rybus, Krychowiak, […]
14.06.2021
Suche Info
14.06.2021

Blind: – Sytuacja z Eriksenem miała na mnie kolosalny wpływ

Dwa lata temu u Blinda zdiagnozowano zapalenie mięśnia sercowego. Po odpowiedniej terapii 31-latek otrzymał od lekarzy zgodę na dalszą grę, ale w sierpniu zeszłego roku zasłabł podczas meczu towarzyskiego między Ajaksem a Herthą BSC. Udało mu się znów wrócić do gry, ale obrazki w meczu Danii z Finlandią przywołały Holendrowi najgorsze wspomnienia. – To, co […]
14.06.2021
Felietony i blogi
14.06.2021

Niech to będzie coś innego (4)

Polska Jerzego Brzęczka przegrała na wyjeździe z Holandią jedną bramką. Ukraina Andrija Szewczenki przegrała na wyjeździe z Holandią jedną bramką. Właściwie całą specyfikę futbolu da się zamknąć w tych dwóch zdaniach, ukazują w pełnej krasie całe piękno dyskusji o tej dyscyplinie sportu. Bo te dwie suche informacje nam niczego nie mówią. Polska przegrała wtedy 0:1 […]
14.06.2021
Prasówka
14.06.2021

PRASA. Dożyliśmy czasów, gdy od reprezentacji Polski nie oczekujemy niczego

Poniedziałkowa prasa dotyczy – inaczej być nie może – głównie dzisiejszego meczu ze Słowacją. Dużo analiz, komentarzy i wywiadów. Jest całkiem ciekawie. PRZEGLĄD SPORTOWY Godzina zero wybije o 18. W St. Petersburgu Polska gra ze Słowacją i trzeci raz w historii chce zacząć wielki turniej od wygranej. Ostatnie trzy lata były stałym wygaszaniem emocji związanych […]
14.06.2021
Weszło
14.06.2021

STAN EURO W DOBRYM SKŁADZIE: Nadszedł dzień dzisiejszy!

Nadszedł dzień dzisiejszy. Gramy ze Słowacją! A przed Słowacją Stan Euro. Zapraszamy! 
14.06.2021
Suche Info
13.06.2021

Dariusz Skrzypczak dołącza do sztabu Rakowa

Raków Częstochowa oficjalnie przedstawił dziś nowego asystenta Marka Papszuna. Został nim były szkoleniowiec m.in. Stali Mielec – Dariusz Skrzypczak. 53-letni trener będzie odpowiedzialny za indywidualną pracę z piłkarzami. Dariusz Skrzypczak przez wiele lat zbierał trenerskie szlify w Szwajcarii, w której to występował jako piłkarz: FC Aarau, FC Hochdorf i FC Lagenthal. W 2019 roku trafił […]
13.06.2021
Weszło
13.06.2021

Na Nich! – Wspomnienia Kowala (mecze ze Słowakami)

Kowal dzisiaj strzela ostrymi opiniami, ale tak się składa, że wcześniej, jeszcze jako czynny piłkarz, trafiał ze Słowacją, Hiszpanią i Szwecją. Czyli: naszymi rywalami z tegorocznego Euro. Zapraszamy do odsłuchania jego wspomnień, na pierwszy ogień – Słowacja!
13.06.2021
Weszło
13.06.2021

Eurogłupawka #1. Terlecki o Brzęczku, Smuda o znachorze Sousie

Euro nadeszło. A wraz z Euro zasypują nas wszelakiej maści wypowiedzi. Bo wiecie – to taki czas, gdy głos oddaje się każdemu. Kilkadziesiąt programów dziennie. Niestety takie zjawisko zwiększa prawdopodobieństwo tego, że coś ktoś gdzieś chlapnie. No a że lubimy szyderkę, to zaczynamy cykl “Eurogłupawka”, który mieliśmy już na Euro 2016 i podczas mundialu 2018.  […]
13.06.2021
Suche Info
13.06.2021

Jerzy Dudek: Łudzę się, że Paulo Sousa ma rację

Były reprezentant Polski jest pełen obawy przed jutrzejszym spotkaniem ze Słowacją. W rozmowie z interia.pl w krytyczny tonie wypowiedział się na temat planów i koncepcji Paulo Sousy. Jerzy Dudek uważa, że polski zespół nie rozumie intencji obecnego selekcjonera. Przede wszystkim martwi go postawa defensywy.  Uczestnik mistrzostw Świata w 2002 r. nie jest przekonany co do […]
13.06.2021
Weszło
13.06.2021

Radomiak i Termalica obroniły awans. Czołowa szóstka bez zmian!

W ostatniej kolejce sezonu 1. ligi mogło wydarzyć się wiele. Wcale nie było tak, że wszystko mieliśmy rozstrzygnięte. Termalica mogła stracić drugie miejsce, Radomiak pierwsze. Za ich plecami ciągle czaił się GKS Tychy, a taka Miedź Legnica mogła rzutem na taśmę wejść do strefy barażowej przy odrobinie szczęścia. Ale nie, zobaczyliśmy – jak na standardy […]
13.06.2021
Suche Info
13.06.2021

To już pewne. Piotr Jawny nowym trenerem Podbeskidzia

Piotr Jawny i Marcin Dymkowski pożegnali się dzisiaj z zespołem rezerw Śląska Wrocław. Jeszcze przed zakończeniem sezonu 2. ligi mówiło się, że ten duet trenerski jest poważnie rozważany w Podbeskidziu Bielsko-Biała. Według naszych informacji wszystko zostało już dopięte. Osoby decyzyjne w ekipie spadkowicza Ekstraklasy potwierdziły, że obaj panowie będą prowadzili drużynę “Górali” od sezonu 2021/2022. […]
13.06.2021
Weszło
13.06.2021

Krótka wycieczka na Market Street (3)

Mam obsesję na punkcie “A Trip Down Market Street”. Trzynastominutowego nagrania filmowego, na którym nie dzieje się nic. To tylko kamera przyczepiona do trolejbusa, sunącego wzdłuż ulicy San Francisco w zwykły dzień. Ktoś przejeżdża. Ktoś przechodzi. Żadnej fabuły. Żadnych wodotrysków. Żadnej konkretnej opowieści, którą film próbuje opowiedzieć. Nic szczególnego. Rzecz jednak w tym, że widzimy […]
13.06.2021
Weszło Extra
13.06.2021

Pracowity leniuch. Tajniki sukcesu Kamila Piątkowskiego

Autokar Rakowa Częstochowa wyrusza z hotelowego parkingu w stronę boiska treningowego. Droga potrwa dziesięć minut, atmosfera luźna, drużyna w rozbawieniu. Jarosław Jach zwołuje grupę pokerową i zarządza grę w karty. Kilku chłopaków siada tyłem do kierunku jazdy, Kamil Piątkowski jako jedyny przodem. Padnie ofiarą misternie przygotowanego żartu. Rozdanie. Piona patrzy, patrzy, a karty układają się […]
13.06.2021
Suche Info
13.06.2021

Marcelo trafi do Leeds United?

Coraz więcej wskazuje na to, że Marcelo latem opuści Real Madryt. Według doniesień angielskich mediów, zatrudnieniem doświadczonego Brazylijczyka są zainteresowane dwa kluby z Premier League. Co ciekawe, nie chodzi o żadną z topowych ekip angielskiej ekstraklasy. Do wyścigu po zatrudnienie Marcelo stanęły jak na razie Everton oraz Leeds United. Byłby to spory zjazd dla 58-krotnego […]
13.06.2021
Weszło
13.06.2021

Trudna nauka milczenia (3)

Nauka mówienia to jest wielka misja, jestem w tym na bieżąco, obserwuję jak starszy syn zaczyna rozumieć różnicę między “poszłem” i “poszedłem”, sprawdzam, czy młodszy już umie “tata daj”. Trzeba włożyć dużo pracy i poświęcić mnóstwo uwagi, by wprowadzić niemowlaka w ten uroczy świat słów, dzięki którym miliony ludzi (w tym gronie i ja) zarabiają […]
13.06.2021
Suche Info
13.06.2021

Wielki powrót Buffona do Parmy?

Gianluigi Buffon rozstał się z Juventusem, ale nie ma zamiaru kończyć kariery. Jak poinformował Fabrizio Romano, 43-latek jest blisko powrotu do Parmy. Dzisiaj włoskiego golkipera kojarzy się już głównie ze “Starą Damą”, ale Buffon w Parmie spędził pierwszy etap swojej szokująco długiej kariery i to właśnie w tym klubie się wypromował. Do pierwszej drużyny Gialloblu […]
13.06.2021