post Avatar

Opublikowane 12.05.2020 15:45 przez

Kacper Marciniak

Do Ferrari dołączył w 2015 roku jako czterokrotny zdobywca tytułu. Chciał nawiązać do legendy swojego idola Michaela Schumachera, odnosząc sukcesy w czerwonym bolidzie. Kilka razy był blisko, miał lepsze i gorsze sezony, ale na szczyt nie zawędrował ani razu. I już raczej tego nie zrobi, przynajmniej nie w tych barwach. To oficjalne: Sebastian Vettel po sezonie 2020 zakończy współpracę z włoskim zespołem.

Jeszcze na początku minionej dekady Vettel bił wszelkie rekordy w kategorii „najmłodszy”. Stanowił definicję złotego dziecka, talentu, który zagarnia wszystko dla siebie, bez respektu do starszych kolegów. Nie tylko został najmłodszym zdobywcą tytułu F1 (w wieku 23 lat i 134 dni, 2010 rok), ale był też choćby najmłodszym kierowcą, który wygrał wyścig, czy najmłodszym zdobywcą pole position oraz punktów w Grand Prix.

Niektóre jego rekordy zdążyły zostać pobite, chociażby przez Maxa Verstappena, bo Holender swój pierwszy wyścig wygrał jako… 18 latek. Nie ma jednak wątpliwości, że Vettelowi można poniekąd przypisać miano prekursora. Niemiec pokazał środowisku Formuły 1, że warto dawać szanse naprawdę młodym kierowcom. A im samym, że wiek to tylko liczba i nie muszą bać się starszej konkurencji.

Po sytych latach w Red Bullu, gdzie aż cztery razy sięgał po tytuł mistrza F1, Niemiec trafił do Ferrari, zastępując innego asa – Fernando Alonso. Cel? Wygrywać, wygrywać i jeszcze raz wygrywać. – Kiedy byłem dzieckiem, Schumacher był moim największym idolem, a teraz będę miał zaszczyt, tak jak on, reprezentować barwy Ferrari. Jestem niezwykle zmotywowany, aby zaprowadzić ten zespół z powrotem na szczyt – mówił wtedy.

Pierwszy sezon okazał się nie taki najgorszy – zakończył go na 3. miejscu w klasyfikacji kierowców. W kolejnych latach dwukrotnie był blisko tytułu, ale ostatecznie musiał uznawać wyższość Mercedesa i Lewisa Hamiltona.

Nie wiemy, czy tegoroczny sezon najsłynniejszej serii wyścigowej świata w ogóle dojdzie do skutku, ale na pewno będzie on ostatnim Niemca w barwach Ferrari. Obie strony po ciągnących się negocjacjach doszły do wniosku, że na tym koniec: – Aby uzyskać jak najlepsze wyniki w tym sporcie, ważne jest, aby wszystkie strony działały w idealnej harmonii. Zespół i ja zdaliśmy sobie sprawę, że nie ma u nas wspólnej chęci do kontynuowania współpracy – przekazał Vettel.

Ferrari zaoferowało mu roczny kontrakt, na bazie którego zarobiłby 12 milionów euro. Niby dużo, ale dotychczasowo inkasował niemal trzy razy więcej. Z drugiej strony, Niemiec musi zdawać sobie sprawę, że jego wartość nie stoi już tak wysoko. Szczególnie, że stracił pozycję kierowcy numer jeden na rzecz Charlesa Leclerca. Do tego dochodzi kwestia nieuchronnego kryzysu gospodarczego – obniżki czekają po prostu każdego.

W jaką stronę pójdzie teraz czterokrotny mistrz? Podobno może zrobić sobie kompletną przerwę od ścigania. Trudno dopasować go bowiem do jakiegokolwiek innego, czołowego zespołu. Mercedes? Dopóki jest tam Lewis Hamilton, ta opcja odpada. McLaren? Brytyjska stajnia najgłośniej ze wszystkich mówi o cięciu wydatków. Red Bull? Max Verstappen jest nie do ruszenia – Vettel musiałby przystać na rywalizację z młodym Holendrem i pewnie stałby na przegranej pozycji.

Ferrari spogląda tymczasem w stronę Carlosa Sainza Jr. i Daniela Ricciardo. To oni na ten moment wydają się być faworytami do zastąpienia Niemca. To wszystko jednak gadki o przyszłości, bo przed nami jeszcze cały sezon 2020. Ten ma wystartować 3 lipca. A przynajmniej są takie plany…

Fot. Newspix.pl

Opublikowane 12.05.2020 15:45 przez

Kacper Marciniak

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 4
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Thiago
Thiago

Ferrari? To mój ulubiony tam w F1. Szkoda, że nie udało się Alonso i bardzo szkoda, że wypadek Kubicy zniweczył jego przejście do nich. Jestem przekonany, że Nasz rodak byłby w ich barwach mistrzem świata. Tego oraz faktu, że Lewy nigdy nie przeszedł do Realu ( mimo, że kibicuje Barcelonie ) zawsze będe bardzo załował…

Bardzo trafnie dziś o Vettelu napisała Aldona Marczuk dla „Przeglądu Sportowego”:

„Miał dać scuderii to, czego nie dał jeden z najlepszych kierowców tej ery – Fernando Alonso. Miał zmazać ten wyrzut sumienia, jaki we Włoszech czują, patrząc na kalendarz i 2007 rok – gdy po raz ostatni zdobyli mistrzostwo świata, dzięki Kimiemu Räikkönenowi. Vettel miał wszystko. Posłuch, idealnego, bo niegroźnego partnera w ekipie w osobie Fina właśnie, komfort. I wymówki. Bo Ferrari faktycznie długo nie dawało mu samochodu, w którym miałby realne szanse na pokonanie Mercedesa.

Przełomowy okazał się 2018 rok. Połowa sezonu, Vettel prowadzi w mistrzostwach świata, właśnie wygrał w jaskini lwa, na torze Silverstone i prowadzi w domowym Grand Prix Niemiec. Ale w deszczu popełnia błąd i wypada w bariery. Hamilton zostaje liderem klasyfikacji i nie oddaje tego prowadzenia aż do końca. I Vettel tu już nie ma wymówki gorszego auta. Przesądził kierowca, umiejętność poradzenia sobie z presją. W sporcie tak krytykowanym za ogromny udział technologii, o mistrzostwie zdecydowało nie to, jaki jest bolid, ale to, kto go prowadzi.

Co słyszę na koniec roku od włoskiego kolegi dziennikarza? „Wiesz, co by było, gdyby zamienić ich bolidami? Nic. Mistrz byłby ten sam”. W Italii zaczynali rozumieć to, co dużo wcześniej, wkrótce przed swoją śmiercią zrozumiał Sergio Marchionne. Że król jest nagi. Jedną z ostatnich decyzji szefa koncernu było sprowadzenie w miejsce Räikkönena Charlesa Leclerca. Chłopaka, który w pierwszym sezonie startów w Ferrari, a w drugim w F1 w ogóle pokonał Vettela w każdej statystyce. Skończył się kokon bezpieczeństwa, skończyły się dobre relacje w ekipie”

Artur
Artur

Super wiadomość wreszcie Ferrari wygra tytul. Tego cieniasa nie dalo się ogladac od lat sabotowal druzyne

Lecę na piwo
Lecę na piwo

Sorka ale Alfonso to taka beksa.. Kimiemu to może buty czyścić.. Zresztą kto zdobył ostatni tytuł dla Ferrari?

janusz
janusz

Dla mnie to najgorszy mistrz świata (do tego wielkorotny) odkąd oglądam f1, szacunek dla redbulla za ta maszyne co mu wtedy zbudowali, jezdzila jak po szynach. Ferrari powinno sie z nim pozegnac 2lata temu bo to byla droga donikad.

Weszło
07.08.2020

15 pytań przed powrotem Ligi Mistrzów

11 marca 2020 roku. Tego dnia odbyły się ostatnie spotkania Ligi Mistrzów w sezonie 2019/20, które udało się rozegrać zanim świat, nie tylko ten futbolowy, gwałtownie wyhamował i przystanął na pewien czas. Tak wiele wydarzyło się od tamtego dnia, że mamy poczucie, jakbyśmy mówili o naprawdę mocno zamierzchłej przeszłości. No ale nadszedł wreszcie właściwy moment, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Quiz piłkarski. Czy pamiętasz finalistów Champions League?

Wraca Liga Mistrzów, uznaliśmy więc, że po krótkiej nieobecności na stronie wrócić mogą też nasze quizy. Na dzień dobry zadanie, które dla zajaranych piłką wymagające raczej nie będzie, ale nie zdziwimy się też, jeśli komuś pamięć spłata figla. Chodzi o wskazanie wszystkich drużyn, które choć raz zagrały w finale najważniejszych klubowych rozgrywek na Starym Kontynencie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Olympiakos z pretensjami do Marciniaka. Czy słusznie?

Miękki karny, anulowany gol, kontrowersje przy innych sytuacjach w szesnastce. Dość gorący wieczór zaliczył Szymon Marciniak, który sędziował mecz Wolverhampton z Olympiakosem. I raczej Pireus może sobie odpuścić w kontekście wyjazdów wczasowych, bo za klasykiem tamtejsi kibice dziś mają na ustach: „Marciniak, przestań mi Olympiakos prześladować”. Pytanie: czy słusznie? OFSAJD NIEZGODY Najpierw kwestia anulowanej bramki. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

KONKURS! Wygraj bilety na Ligę Mistrzów w Multikinie

Wraca Liga Mistrzów. I to w momencie, kiedy zazwyczaj emocje w piłce sponsorują sparingi i nowy zawodnik na testach w Wiśle Płock. Czeka nas piłkarski maraton z najlepszymi zwieńczony turniejem w Portugalii. Czy Polacy odegrają w nim główne role? Czy Barca uratuje sezon, czy PSG wreszcie zagra o pełną stawkę? A może zakasują faworytów czarne […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Legia chce „lepszego Luquinhasa”, Lech daje milion euro za Sykorę

– Richard poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w portugalskiej Tondeli. Zagrał bardzo dobrze, był pozytywną niespodzianką, bo wcześniej w Portugalii nikt o nim nie słyszał. Pomógł drużynie utrzymać się w lidze i wrócił do Internacionalu Porto Alegre, brazylijskiego klubu, z którym ma kontrakt do grudnia 2021 r. Internacional nie wiąże z nim przyszłości i stąd […]
07.08.2020
Weszło Extra
07.08.2020

Nie ma co strugać piłkarza. Ostatnio byłem ligowym dżemikiem 

Spadek z Koroną Kielce i zjazd formy do – jak sam przyznaje – poziomu ligowego dżemiku. To nie był udany sezon dla Jakuba Żubrowskiego. Piłkarza, który – mamy takie wrażenie – jak mało kto potrzebował zmiany otoczenia.  Dziś przygotowuje się do sezonu jako zawodnik Zagłębia. Ale z Kubą porozmawialiśmy raczej o minionych latach, zwłaszcza, że było […]
07.08.2020
Bukmacherka
07.08.2020

Wielki Kurs na Ligę Mistrzów w eWinner! Wygrana City za 10.00!

Tego jeszcze nie było! Kurs 10.00 na wygraną Manchesteru City z Realem Madryt – to oferta legalnego bukmachera eWinner. Oferta, która mocno kusi, żeby z niej skorzystać. Ale żeby to zrobić, trzeba się pośpieszyć. Zasady są proste – najszybsi będą mogli z niej skorzystać i nieźle się wzbogacić na wygranej „Obywateli”. Sprawdźcie szczegóły tej promocji! […]
07.08.2020
Weszło
06.08.2020

Monchi w Sevilli sto razy mocniejszy od Monchiego w Romie

Gdy tylko los skojarzył Sevillę z Romą, podtekst był jasny: Monchi. Legendarny dyrektor sportowy Sevilli, którego doskonałe decyzje na rynku transferowym doprowadziły ten klub do pięciu triumfów w Pucharze UEFA i Lidze Europy. Dyrektor, który zapracował na zaufanie szefów Romy i dyrektor, który swoją rzymską misję totalnie położył. Gdy nie wyszło w Serie A, wrócił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE | Michał Pol i Wiktor Malinowski | LIVE od 21

W kolejnej odsłonie „Hejt Parku w Dobrym Składzie” gościem Michała Pola będzie Wiktor Malinowski! Były szczypiornista VIVE Kielce odnalazł się przy… pokerowym stole, gdzie zarabia okrągłe sumki. Specjalnie dla nas opowie o kulisach świata wielkiej – dosłownie – gry. Macie pytania? Śmiało, dzwońcie: 22 219 50 31. Partnerem programu jest browar Okocim. 
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Mówicie, że za drogie bilety? Pan Nitot ma to w dupie!

Gregoire Nitot – fajny gość? No chyba nie do końca. Miała być francuska gracja, a wyszła cebulacka gburowatość. Pan Nitot na zarzut kibiców „bilety są za drogie” odpowiada  prosto – „mam to w dupie”. Wyobraźcie sobie, że zostajecie właścicielem klubu, który jest w ruinie. Gra w lidze, która nie przystaje do firmy z taką historią. […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Bruliński (Lechia): „Zadziałaliśmy na tyle odpowiedzialnie, na ile potrafiliśmy”

– Pewnie można było to wszystko rozwiązać inaczej, ale zadajmy sobie dzisiaj pytanie, kiedy ostatnio mieliśmy robione testy? Sprawdziłem – 15 czerwca. Zawodnik, u którego stwierdzono koronawirusa nie ma nawet podwyższonej temperatury. Nie wiemy tak naprawdę, co się od 15 czerwca działo w naszym zespole – stwierdził Arkadiusz Bruliński, dyrektor Biura Komunikacji i Marketingu oraz […]
06.08.2020
Blogi i felietony
06.08.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Warta Poznań nie będzie grać u siebie. A nawet jakby grała u siebie, nie wprowadziłaby do Ekstraklasy polskiej odpowiedzi na La Bombonerę. Nie ma dziesiątek tysięcy fanatycznych kibiców. Warta Poznań nie wprowadzi też w ekstraklasowy krwioobieg milionów euro. Nie stoi za nią żaden hipernowoczesny kombinat IT, żadne unikalne know-how. Ich marka nie przykuje do telewizorów […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Handzlik: Idąc do Legii popełniłem błąd. Potem nawet myślałem, żeby rzucić piłkę

Pięć lat – tyle musiał czekać Konrad Handzlik na to, żeby powiększyć swój dorobek występów w Ekstraklasie. Kiedy przechodził z Wisły Kraków do Legii Warszawa, wokół jego osoby było dużo szumu. Za dużo, bo sam przyznaje, że wcale mu to nie pomogło. Ostatecznie do ligi trafił nie dzięki temu, że przebił się przy Łazienkowskiej, a […]
06.08.2020
Bukmacherka
06.08.2020

Juventus doczłapie się do ćwierćfinału?

Juventus – Olympique Lyon. To jeden z najbardziej zagadkowych meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów. „Stara Dama” w teorii powinna awansować do ćwierćfinału, ale w praktyce absolutnie nic nie jest przesądzone. FORMA LYONU JEST NIEWIADOMĄ W pierwszym meczu, który odbył się we Francji, Lyon wygrał 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Lucas Tousart. Ten wynik szokował, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Czterech piłkarzy, na których radzimy zwrócić dziś szczególną uwagę

Przed nami kolejny czteropak w Lidze Europy i – uwaga, nie ironizujemy – cztery fajne pozycje do oglądania. Najbardziej efektowna zapowiedź wieczoru skupiłaby się na ligach. Mamy starcie przedstawiciela La Liga z zespołem Serie A, mamy reprezentanta Premier League, mamy drużynę z Bundesligi. Tak, potem mina rzednie, gdy pod hasłem”Anglicy” zamiast Chelsea kryje się Wolverhampton, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kolejny głośny powrót do Ekstraklasy. Kucharczyk w Pogoni Szczecin

Wrócił Sobota, wrócił Boruc, teraz wraca Michał Kucharczyk, który zasili Pogoń Szczecin. Trzeba przyznać, że nieźle kręci się to okno transferowe jak do tej pory, postaci, których jesteśmy arcyciekawi w nowych barwach, jest już więcej niż kilka, a przecież okienko trochę jeszcze potrwa. PRZYCHODZI NIE Z ŁAWKI, A Z BOISKA Kucharczyk Rosji nie pozamiatał, w […]
06.08.2020
Weszło Extra
06.08.2020

„Żyłem, umarłem i znów ożyłem”. Ståle Solbakken, czyli trener niezniszczalny

13 marca 2001 roku Ståle Solbakken, wówczas 33-letni piłkarz FC Kopenhagi, jak co dzień wybrał się na trening. Nie mógł wiedzieć, że zajęcia opuści… martwy. Tak się przynajmniej wydawało klubowemu lekarzowi, który przeprowadził rozpaczliwą akcję ratunkową, udzielając nieprzytomnemu zawodnikowi pierwszej pomocy. – Jego serce przestało bić – przyznał potem doktor. Aż trudno uwierzyć, że mówił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kamil Wilczek podpalił Danię. Legenda Brondby zagra dla FC Kopenhagi

Luis Figo w Hiszpanii. Ashley Cole w Anglii. Zlatan Ibrahimović we Włoszech. Kasper Hamalainen w Polsce. W różnych krajach pojęcie „piłkarskiego zdrajcy” ma inny przykład, ale tę samą definicję. Gościa, który przechodzi do odwiecznego rywala. Zdaniem kibica – dla kasy. Zdaniem samego zainteresowanego poniekąd pewnie też, ale wiadomo – ilu ludzi, tyle powodów. W każdym […]
06.08.2020