post

Opublikowane 10.05.2020 14:15 przez

Michał Kołkowski

Jeden miał dziadka Polaka, choć sam kraju nigdy nie odwiedził. Inny urodził się w Polsce, ale jeszcze jako dziecko wraz z rodzicami wyjechał z ojczyzny w poszukiwaniu pracy i lepszych perspektyw. Kolejny przez całą karierę czuł się Polakiem, lecz reprezentował barwy innej drużyny narodowej. Rozmaicie plotły się losy polskie diaspory piłkarskiej. Wybraliśmy siedmiu zawodników o polskim pochodzeniu, którzy swego czasu naprawdę sporo znaczyli w świecie futbolu, a o których trochę się już wraz z upływem lat zapomniało.

Nie spodziewajcie się tutaj Tomasza Radzinskiego czy Lukasa Sinkiewicza – sięgnęliśmy znacznie głębiej do historii futbolu.

THADEE CISOWSKI (reprezentant  Francji; 1927 – 2005)

Tadeusz Cisowski na świat przyszedł w 1927 roku w Łaskowie, czyli w dzisiejszym województwie lubelskim. Do Francji trafił w wieku czternastu lat i – podobnie jak wielu innych imigrantów z Polski – wraz z rodzicami pracował w górnictwie, a przy okazji zaczął stawiać pierwsze kroki na piłkarskim boisku. Szybko się okazało, że jest nieprawdopodobnie utalentowanym napastnikiem. W wieku dwudziestu lat podpisał kontrakt z FC Metz, a potem jego kariera już tylko kwitła. W 1952 roku wylądował w stolicy i zaczął reprezentować barwy RC Paris.

Wyrósł na najlepszego strzelca francuskiej ekstraklasy, choć wyemigrował z Polski po to, co harować przy wydobyciu węgla kamiennego.

Cisowski, choć zbierał sporo indywidualnych zaszczytów, nigdy nie został mistrzem Francji i nie spełnił się w barwach francuskiej reprezentacji. Choć było tego bardzo blisko. Thadee miał bowiem pełnić rolę podstawowego snajpera ekipy „Trójkolorowych” podczas mistrzostw świata w Szwecji w 1958 roku. Nabawił się jednak bardzo poważnego urazu, który wykluczył go z udziału w mistrzostw. Podstawowym wyborem francuskiego selekcjonera stał się zatem dotychczasowy zmiennik Cisowskiego, Just Fontaine, który na turnieju zdobył aż trzynaście bramek. – Szczęście w nieszczęściu – grałem tylko dlatego, że Tadeusz Cisowski, kolejny znakomity piłkarz polskiego pochodzenia, doznał bardzo poważnej kontuzji. Thadee był geniuszem. Pamiętam, jak w 1956 siedziałem na ławce, a on strzelił Belgom pięć bramek. Patrzyłem z otwartymi ustami. Co za instynkt, co za precyzja. No niestety – tak to w futbolu bywa. Trzy lata po mundialu to z kolei ja miałem pecha – złamałem piszczel i kość strzałkową – opowiadał Fontaine w rozmowie z Polsatem Sport.

Ostatecznie trzykrotny król strzelców francuskiej ekstraklasy ani razu nie wystąpił na wielkim turnieju w barwach Les Bleus. Odszedł zupełnym w zapomnieniu. Nowina o jego śmierci była podwójnie zaskakująca dla dawnych znajomych. Wszyscy byli przekonani, że Cisowski już od wielu lat nie żyje.

TADEAS KRAUS (reprezentant Czechosłowacji; 1932 – 2018)

Tadeusz Kraus to jeden z najwybitniejszych zawodników w historii Sparty Praga, a przy okazji znacząca postać dla reprezentacji Czechosłowacji w latach pięćdziesiątych. Był Polakiem z Zaolzia, na świat przyszedł w Trzyńcu i karierę piłkarską rozpoczynał w miejscowej Sile Trzyniec, klubie stanowiącym ważny ośrodek polskości w mieście.

Temat rozwinął Grzegorz Rudynek na łamach bloga Czeski Futbol: – Tam nie liczył się tylko sport, ale pamięć o narodowych tradycjach. Dlatego po II wojnie światowej władze Czechosłowacji – mające świeżo w pamięci zajęcie przez wojska polskie Zaolzia w 1938 roku – zrobiły wiele, aby osłabić ośrodki polskości. Takim miejscem, kierowanym od 1945 do 1949 roku przez Wilema Krausa, ojca Tadeusza, była właśnie Siła. Klub udało się zdławić sprawdzonym komunistycznym sposobem. W myśl haseł, że wszystko trzeba jednoczyć, Siłę połączono z czeskim SK Třinec. „Na szczęście nas, sportowców, te spory nie dotyczyły. Może trudno w to uwierzyć, ale boisko łączyło. Na nim nie było Czechów, Polaków. Byli piłkarze. Tak samo później nie miałem problemów z imieniem. Tadeas czy Tadeusz. Byłem Tadkiem” – opowiada Kraus.

W barwach Sparty Praga lewoskrzydłowy uzyskał status kapitana i został mistrzem Czechosłowacji. Z kolei z reprezentacją tego kraju wystąpił na dwóch mundialach, choć bez sukcesów.

Rudynek: – Kraus pytany o najważniejszy mecz odpowiada formułkami. Że każdy mecz był ważny, nie można żadnego wyróżniać. Ale w końcu mówi: Brazylia. W 1956 rok Czechosłowacja pojechała rozegrać serię spotkań w Ameryce Południowej. Zaczęła właśnie od Brazylii. „Graliśmy na Maracanie. Na tak dużym stadionie jeszcze nie byłem, ze 150 tysięcy ludzi na trybunach. Dostałem piłkę na lewej stronie, przebiegłem do przodu, ściąłem do środka i znów na lewo. Podałem do Antona Moravcika, a on strzelił gola. To była sensacja! Wygraliśmy z Brazylią” – Kraus jeszcze raz przeżywa ten mecz. Opowiadając, kręci biodrami, jakby znów dryblował. I wykonuje zamach nogą. Lewą. „Moja levicka była najlepsza” – uśmiechnięty wtrąca czeskie słowo. Ma się czym chwalić. Ograł Canarinhos, którzy w składzie mieli Gilmara, Didiego czy Niltona Santosa. Ci piłkarza dwa i sześć lat później wygrywali mistrzostwo świata. W 1962 r. w finale pokonali Czechosłowację 3:1. Krausa już w tej kadrze nie było.

Bardzo ciekawie jego historię opisał Janusz Bittmar na łamach „Głosu”. – Nie tylko dla zaolziańskich fanów Tadeusz Kraus był i zostanie na zawsze ikoną piłki. Skromny chłopak z Trzyńca przebojem wdarł się w świat wielkiego futbolu. Tak wspomina go Tadeusz Szkucik z Lesznej Dolnej: „Kiedy przyjechał na legendarny stadion na Borku w Trzyńcu, wówczas już w barwach Sparty, kibice byli wniebowzięci. Na Borku jedną część trybuny, tej zadaszonej, zajmowali czescy kibice, drugą, niezadaszoną, my Polacy. Kiedy Tadek był przy piłce, to z trybuny często odzywały się okrzyki: »Tadek, bądź tej łaski i strzel samobója«. Na pewno wtedy nie czuł się zbyt komfortowo, grając na boisku, na którym stawiał swoje pierwsze kroki, i gdzie miał wielu serdecznych przyjaciół. Taka jest jednak dola piłkarza”

Kraus słynął z nietuzinkowego wyszkolenia technicznego. Opowiada Bronisław Schimke, działacz piłkarski z Orłowej: „Strzelał gole z rzutów wolnych, w polu karnym lubił uderzać zewnętrzną stroną stopy, czyli w piłkarskim żargonie „fałszem”. Ze współczesnych graczy w podobnym stylu grał Tomas Rosicky. Regularnie oglądałem jego wyczyny na żywo w Ostrawie, kiedy Sparta grała z Banikiem. Mój ojciec zawsze powtarzał: patrz, to Tadek Kraus, jeden z najlepszych piłkarzy w historii czechosłowackiej piłki”.

DICK KRZYWICKI (reprezentant Walii; 1947 – )

Jego ojciec przeżył pobyt w obozie koncentracyjnym w Auschwitz, a matka zdołała ukryć się przed aresztowaniem. Były pomocnik reprezentacji Walii przyszedł na świat jako Ryszard Lech Krzywicki w Penley, niedaleko granicy z Anglią. Być może dlatego znaczną część swojej kariery Krzywicki spędził właśnie w angielskich klubach, co pozwoliło mu całkiem nieźle rozwinąć się piłkarsko. Już jako nastolatek trafił do West Bromwich Albion, potem występował również w Huddersfield Town i Lincoln City.

Najlepiej czuł się jako skrzydłowy, bo mógł na tej pozycji wykorzystać dobre przyspieszenie i naturalną zwinność.

W barwach reprezentacji Walii Krzywicki wielkiej kariery właściwie nie zrobił, rozegrał dla niej tylko osiem meczów. Ale i tak zdołał zapisać się na kartach historii – jedyną bramkę w swoich ośmiu występach zdobył w 1970 roku przeciwko Anglikom, którzy cieszyli się jeszcze wówczas statusem mistrzów świata.

O tym, że to najcenniejsze wspomnienie z boiska dla Krzywickiego opowiadała wielokrotnie jego córka, Tara. Również sportsmenka – biegaczka. – Tata często opowiada mi o tym golu. Kilka miesięcy temu miałam okazję pierwszy raz tę bramkę zobaczyć. W telewizji pokazali klip z tamtego spotkania – wspominała Tara w 2001 roku. – Początkowo chciałam iść w ślady ojca  też zostać piłkarką. Zagrałam nawet w reprezentacji Walii. Niestety, tylko sześć razy, o dwa mniej od niego. Przypomina mi o tym przy każdej możliwej okazji. W domu mamy wciąż zdjęcie z gazety z podpisem: „Dick Krzywicki, jeden z najszybszych skrzydłowych w lidze”. Tata wciąż twierdzi, że na 60 metrów nie mam z nim szans. Nie jestem tego taka pewna…

JUAN CARLOS MASNIK (reprezentant Urugwaju; 1943 – )

Juan Carlos Masnik to jeden z wielu zawodników polskiego pochodzenia, którzy świetnie odnaleźli się w realiach południowoamerykańskiego futbolu. Masnik jako obrońca nie tylko rozegrał przeszło dwadzieścia meczów w reprezentacji Urugwaju, w tym na mistrzostwach świata w 1974 roku, ale również kapitalnie spisywał się na arenie klubowej. Przede wszystkim w 1971 roku, gdy Club Nacional de Football z nim w składzie sięgnął najpierw po Copa Libertadores, a później po Puchar Interkontynentalny. Zyskując tym samym, jakkolwiek spojrzeć, status najlepszej drużyny na świecie.

W 1975 roku Masnik podpisał kontrakt z New York Cosmos, w szatni spotykając się z samym „Królem Futbolu”, czyli Brazylijczykiem Pele.

THEODORE SZKUDLAPSKI (reprezentant Francji; 1935 – 2006)

Francuski rozgrywający to syn polskich imigrantów, który dwa razy wystąpił w narodowych barwach. Nad Loarą jest zdecydowanie lepiej kojarzony ze względu na karierę klubową. W latach pięćdziesiątych minionego stulecia reprezentował barwy RC Lens i Stade Rennes, by w 1960 roku przenieść się do AS Monaco i właśnie w barwach zespołu z Księstwa napisać najpiękniejszy rozdział swojej kariery. Theo Szkudlapski występował w Monaco przez siedem lat, notując tam przeszło 250 występów i ponad czterdzieści bramek. Został dwukrotnym mistrzem Francji, wywalczył też kilka krajowych pucharów.

Były to pierwszy okres tak wielkich sukcesów w historii klubu.

Ekipa Monaco imponowała nie tylko zdobytymi trofeami, ale i stylem gry. Jacques Ferran, słynny redaktor pisma France Football, w taki sposób opisywał postawę samego Theo: – Nie sposób było oderwać oczu od jego gry, zwłaszcza gdy trafił do Monaco. Płynność jego techniki wydawała się niemal nierealna. Na boisku był liderem, nie musiał tego potwierdzać żadnym gestem czy słowem.

Ponoć właśnie ze względu na swój dostojny styl gry Szkudlapski nigdy nie zaistniał na poziomie reprezentacji kraju, choć wielu domagało się, by gwiazdorowi Monaco powierzyć rolę playmakera również w kadrze. Ale Theo i tak nie ma prawa narzekać. Gdyby nie powiodła mu się kariera piłkarska, alternatywą była praca w kopalni. Zresztą na początku swojej futbolowej przygody późniejszy gwiazdor Monaco łączył treningi z pracą pod ziemią. – Kiedy w wieku osiemnastu lat trafiłem do Lens, zaznałem luksusów. Pierwszy raz w życiu miałem swój własny pokój. Rodzice też mogli mniej pracować, bo zacząłem zarabiać spore pieniądze – opowiadał Szkudlapski. – Ale podczas kłótni o nowy kontrakt prezydent klubu mógł mnie szantażować, że jeśli nie zmniejszę swoich żądań, to będę musiał wrócić do kopalni. Podobne jak mój ojciec, brat i szwagier. 

DAG SZEPANSKI (reprezentant Szwecji; 1943 – )

Właściwie trudno powiedzieć, dlaczego Dag Szepanski rozegrał tylko jedno spotkanie w barwach reprezentacji Szwecji, ponieważ na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych spokojnie mógł aspirować do miana jednego z najlepszych napastników szwedzkiej ekstraklasy. W barwach Malmo FF został mistrzem kraju, zdobył Puchar Szwecji i na dodatek wywalczył tytuł króla strzelców Allsvenskan. Co tu dużo mówić, wnuk polskiego emigranta wyrósł na gwiazdę rozgrywek.

Nigdy nie poświęcił się jednak futbolowi w stu procentach, dlatego dość szybko zawinął się z klubu, w którym osiągnął tak wielkie sukcesy. Przeniósł się do sztokholmskiego AIK, ponieważ rozpoczął na tamtejszym uniwersytecie studia na kolejnym kierunku. Nie byłoby w tym może nic dziwnego czy wyjątkowego, gdyby nie fakt, że AIK było jednym z najsłabszych zespołów w lidze.

Szepanski odmienił oblicze zespołu. Stał się symbolem transformacji AIK. – Bardzo mi się podobało, że w Sztokholmie były aż trzy duże kluby. Derby stanowiły dodatkową atrakcję – wspominał po latach.

Szepanski zasłynął jako boiskowy showman. Strzelał bramki po efektownych rajdach, a jeszcze w barwach Malmo zanotował dwa trafienia z przewrotki. – Gdy zwykły napastnik zmierza w stronę bramki, widzi przed sobą bramkarza. Ja widziałem tylko siatkę za bramkarzem.

Dlaczego zatem tak brylantowy technik nie odnalazł się w szwedzkiej kadrze? Anders Johren twierdzi, że decydowały o tym niedostatki w przygotowaniu fizycznym. Szepanski był dość powolny, na dodatek nie przykładał wielkiej wagi do pracy nad sylwetką. O ile w lidze szwedzkiej takie podejście do sportu go nie wyhamowało, tak na arenie międzynarodowej było już dyskwalifikujące. Ale piłkarz w pełni zadowolił się statusem króla ligowego podwórka, wszak dzielił uwagę między futbolem i edukacją. Po zakończeniu kariery sportowej rzecz jasna nie miał problemów, by się odnaleźć – zaczynał jako marketingowiec, skończył jako dyrektor generalny w wielu poważnych spółkach. W końcu dorobił się na tyle imponującego majątku, że przeprowadził się do Hiszpanii i skoncentrował na rozwoju swoich umiejętności, jeżeli chodzi o grę w golfa. Hobbystycznie pisywał również dla różnych gazet poświęconych futbolowi.

Po latach w Sztokholmie założono nawet amatorski klub piłkarski Zepanski FC. W logo zespołu znajduje się powyższe zdjęcie.

VLADISLAO CAP (reprezentant Argentyny; 1934 – 1982)

Jego ojciec – Teodor Cap – pochodził spod Sanoka, ale postanowił poszukać szczęścia w Argentynie. Chciał się dorobić przy budowie linii kolejowych i powrócić w rodzinne strony, ale – jak to często bywa – z planów powrotu nic nie wyszło. Cap zadomowił się w Argentynie, osiadł tam i założył rodzinę. W 1934 roku w miejscowości Avellaneda nieopodal Buenos Aires przyszedł na świat jego pierwszy syn – Władysław. Czyli późniejszy reprezentant ekipy Albicelestes, Vladislao Cap.

Vladislao cieszył się reputacją boiskowego pracusia. Grywał zwykle jako obrońca, niekiedy pojawiał się również w drugiej linii, ale nigdy z ofensywnymi obowiązkami. Koncentrował się na rozbijaniu ataków rywala. I nieźle mu to wychodziło, ponieważ w lidze argentyńskiej zrobił naprawdę niebagatelną karierę. Najdłużej reprezentował barwy Racingu, jeszcze w latach pięćdziesiątych, ale na początku kolejnej dekady parę ładnych sezonów rozegrał również na Estadio Monumental, występując w River Plate. Zanotował również jedenaście meczów w argentyńskiej drużynie narodowej. Miał bardzo nowoczesne spojrzenie na futbol. – Powiedziałem to jasno i trzymam się swojego zdania. Skończyły się czasy, gdy można było w piłkę grać na luzie – mówił Polaco w 1959 roku na łamach pisma El Grafico. – Fizyczna sprawność stała się bardzo ważna. Piłkarze muszą radzić sobie w tłoku i w pośpiechu. Dlatego trzeba koncentrować się na grze kombinacyjnej. Biegając z piłką przy nodze jak wariaci tracimy za dużo energii. Grajmy podaniami, doskakujmy do rywala tylko wtedy, gdy to konieczne. Wtedy mamy tę przewagę, że pod koniec meczu czujemy się tak samo, jak w pierwszej połowie.

Cap wyrobił sobie w Argentynie taką renomę, że został nawet selekcjonerem reprezentacji. Poprowadził ją podczas mistrzostw świata w 1974, podczas których przegrał między innymi… z Polską. Argentyńczycy nie dotarli do strefy medalowej, co uznano za sporego kalibru klęskę i Vladislao stracił stanowisko.

***

Jako że tekst dotyczył zawodników zapomnianych, z premedytacją pominęliśmy postaci oczywiste, jak choćby Raymond Kopa czy Ladislao Mazurkiewicz. Ale polska diaspora piłkarska jest rzecz jasna znacznie szersza niż tylko tych siedem postaci, które omówiliśmy powyżej. Jeżeli przychodzą wam na myśl jacyś zawodnicy, o których chcielibyście dowiedzieć się więcej – dajcie znać w komentarzach.

fot. NewsPix.pl, Petr Rubal (ehutnik.cz)

Weszło
06.12.2021

Richarlison przegrywał ze spalonymi, ale Everton wygrał z Arsenalem

Poniedziałkowe mecze Premier League przyzwyczaiły widzów do pewnego poziomu dramaturgii. Nie wiadomo, czy ze względu na transmitowanie tych spotkań w ogólnokrajowej telewizji, czy na porę rodem z Ligi Mistrzów, ale piłkarze po prostu wtedy nie zawodzą. Przez długi czas można było podejrzewać, że dzisiaj nastąpi wyjątek od reguły, ale wtedy fajerwerki odpalił Demarai Gray. 500 […]
06.12.2021
Weszło
06.12.2021

A jeśli Warta Poznań już nigdy nie wygra meczu u siebie?

Warta Poznań ostatni raz na swoim stadionie wygrała w kwietniu tego roku. Wisłę Kraków prowadził wówczas jeszcze Peter Hyballa, słońce zachodziło nieco później niż o 15:00, paliwo nie kosztowało jeszcze 6 złotych za litr, a Donald Tusk mógł prowadzić samochód. Wydawało się, że dzisiaj nastąpi przełamanie. Ale nie. W doliczonym czasie gry „Zieloni” wypuścili z […]
06.12.2021
Kanał Sportowy
06.12.2021

Weszłopolscy – Łukasz Jabłoński, Andrzej Dadełło

Czas na kolejne wydanie waszych ulubionych Weszłopolskich! Dziś gośćmi programu będą Łukasz Jabłoński (prezes Korony Kielce) i Andrzej Dadełło (właściciel Miedzi Legnica). W części ekstraklasowej rozmawiać będą Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul i Jan Mazurek. W części pierwszoligowej  dołączy Samuel Szczygielski. Zapraszamy od 20:00!
06.12.2021
Anglia
06.12.2021

Divock Origi, bohater z ławki rezerwowych

Andy Robertson napisał na Twitterze, że w przyszłości zabierze swoje wnuki pod pomnik Divocka Origiego na Anfield. Moglibyśmy zastanowić się, w jakiej pozycji zostałby przedstawiony Belg na takim monumencie. Siedziałby na ławce rezerwowych, opatulony w zimową kurtkę, czy jednak rozciągałby się w plastronie dla zmienników? Niektórzy bowiem mogliby postrzegać Origiego tylko w taki sposób. Jurgen […]
06.12.2021
Weszło
06.12.2021

Kunszt strzelecki Higuaina czy bomba de Roona? I BRAMA DNIA

Wczoraj wygrała bramka Mahreza w barwach Leicester, a dzisiaj w „Bramie dnia” mamy włoski odcinek. Obie bramki padły w sezonie 2015/2016 w Serie A, a ich strzelcami byli chudy Gonzalo Higuain i Marten De Roon w Atalancie. Do głosowania zapraszamy razem z firmą Gatigo. Gonzalo Higuain vs Bologna (sezon 2015/2016) W sezonie 2015/2016 Higuain był […]
06.12.2021
Primera Division
06.12.2021

Getafe zaczęło lepiej punktować, ale wciąż jest w kropce. Co dalej?

Getafe przez kilka sezonów pracy Josepa Bordalasa osiągało wyniki ponad stan. Z przeciętnych piłkarzy wyciskał siódme poty, przez co Los Azulones dostąpili zaszczytu gry w europejskich pucharach. Ostatni sezon tego trenera pokazał, że Getafe zaczyna się wypalać i dobiło do sufitu. Pojawiały się poważne zgrzyty w szatni i w gabinetach, zaczęła znikać satysfakcja z pracy, […]
06.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
25.11.2021

Legia strzeli, ale przegra. Ile można zarobić na takim scenariuszu?

Entuzjazm związany z grą Legii Warszawa w Lidze Europy z wiadomych względów trochę uleciał, choć ciągle warto go jeszcze wykrzesać. Wyniki w grupie, do której trafił polski zespół, układają się w ten sposób, że wciąż zdarzyć może się naprawdę wiele, o ile oczywiście mistrz Polski postanowi zrobić sobie jakiś urlop od przegrywania. Dziś rywalem ekipy […]
25.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
23.11.2021

Postaw stówę na faworytów, zgarnij trzy i pół. Albo odzyskaj połowę

Faza grupowa Ligi Mistrzów wchodzi w kluczowy okres – niebawem dowiemy się, kto będzie grał w Champions League również na wiosnę. A gdy margines na ewentualne błędy jest coraz mniejszy, warto spojrzeć na mecze również pod kątem potencjalnego zarobku. Dzisiaj wraz z Fuksiarzem przygotowaliśmy, przynajmniej tak nam się wydaje, dość bezpieczną propozycję. A 341 złotych […]
23.11.2021
Weszło
22.11.2021

Cashback na otarcie łez. Fuksiarz zwiększa zwroty na wasze konta!

Pewnie niejednokrotnie po wtopionym kuponie myśleliście „eeee, cholerne Napoli, mogliby oddać chociaż część stawki”. W Fuksiarzu niekoniecznie Napoli oddaje wam część postawionych pieniędzy. Ale kasa w ramach Cashbacku wraca na wasze konto. Od teraz tej kasy jest więcej – od 7 do 12% postawionych pieniędzy! Co to oznacza? W Fuksiarzu macie teraz jeszcze miększe lądowanie. […]
22.11.2021
Tokio
21.11.2021

Chwalmy Early Payout, bo jest dobry. A na co stawiać w meczu Górnika z Legią?

Znacie takie fajne rozwiązanie jak Early Payout? Pewnie już znacie, ale jeśli nie, to wytłumaczymy – jeśli któraś drużyna w meczu prowadzi już 2:0, to Fuksiarz.pl uznaje kupon za rozliczony. Później drużyna przegrywająca może odrobić straty i np. zremisować, wówczas kupon wchodzi i tym, którzy obstawili zwycięstwo zespołu wygrywającego i tym, którzy obstawili remis. Dokładnie […]
21.11.2021
Weszło Extra
25.11.2021

„Osiem kontaktów z piłką i dwa gole. Jakość, a nie ilość”

„Praca procentuje”. To wyrażenie padło podczas tego wywiadu kilka razy. Adam Buksa zdobył szesnaście bramek w MLS, wszystkie z pola karnego. Nikt w kończącym się sezonie nie strzelił więcej goli z gry. Polak codziennie ćwiczy wykończenie na treningach indywidualnych, a gry tyłem do bramki uczy się przy pomocy sprzętu z NFL. Diametralnie zmienił swoją charakterystykę. Już nie […]
25.11.2021
Weszło Extra
23.11.2021

Michał Kołodziejczyk: – Widz nie jest idiotą

Czy reporterowi wypada siedzieć w biurze? Dlaczego rozmowę z Mohamedem Salahem przed Bitwą o Anglię oglądało tylko sześć tysięcy osób? Czy polski widz jest idiotą? Dlaczego dziennikarze podający newsy mają giętkie kręgosłupy? Jak Franciszek Smuda opowiadał mu o hotelowych ekscesach w kadrze i dlaczego nigdy nie napisze już, że „piłkarz powinien zmienić zawód”? Czy podoba mu […]
23.11.2021
Weszło
18.11.2021

„Kolega, który był w pace, jest najsympatyczniejszy w drużynie”. Jakub Szumski o grze w Turcji

Jakub Szumski w styczniu tego roku zamienił Raków Częstochowa na Erzurumspor. Wiosną grał praktycznie w każdym meczu, jego drużyna świetnie zaczęła, ale ostatecznie zabrakło jej punktu do utrzymania w tureckiej ekstraklasie. Polski bramkarz początkowo nie chciał zostawać w klubie, koniec końców dał się jednak namówić na dalszą współpracę w drugiej lidze. Trener, który nawet nie […]
18.11.2021
Weszło Extra
22.10.2021

Weszło z Neapolu: gdzie ta magia pucharów?

Dla polskiego postronnego kibica – takiego jak ja – puchary są swego rodzaju świętem. Dla sympatyka Legii? W tym sezonie są jedynym, co trzyma go przy kibicowskim życiu (bo przecież nie liga). Dla fana Napoli? Smutnym obowiązkiem, który trzeba odbębnić. A w zasadzie najlepiej, jakby ich nie było. Po świetnym początku Napoli – osiem na […]
22.10.2021
Weszło Extra
21.10.2021

Weszło z Neapolu: kościół Diego Maradony

Czy futbol zna bardziej nadużywane stwierdzenie niż „piłka nożna jest tu (wpisz dowolne miasto) religią”? Prawdopodobnie nie. Dlatego mając pełną świadomość wagi tego słowa stwierdzam, że w Neapolu… Nie, to nie piłka nożna jest religią. To Diego Maradona. Ktoś znacznie większy niż wybitny piłkarz z zasługami. Ktoś równy Bogu. Obejrzałem kapliczki poświęcone Boskiemu Diego, widziałem […]
21.10.2021
Weszło Extra
18.10.2021

Tymin. Jak raper został wicedyrektorem skautingu?

„W rok z rapera w gwiazdę pop”, nawijał w jednym z kawałków Quebonafide. Podobnej drogi nie przeszedł Tymin, który z obiecującego rapera stał się… wicedyrektorem skautingu Zagłębia Sosnowiec. W nieco ponad rok, bo swoją pracę zaczął w 2020, chwilę po tym, jak wypuścił w świat dwa single po podpisaniu kontraktu z Sony Music, czyli jedną […]
18.10.2021
Weszło
06.12.2021

Richarlison przegrywał ze spalonymi, ale Everton wygrał z Arsenalem

Poniedziałkowe mecze Premier League przyzwyczaiły widzów do pewnego poziomu dramaturgii. Nie wiadomo, czy ze względu na transmitowanie tych spotkań w ogólnokrajowej telewizji, czy na porę rodem z Ligi Mistrzów, ale piłkarze po prostu wtedy nie zawodzą. Przez długi czas można było podejrzewać, że dzisiaj nastąpi wyjątek od reguły, ale wtedy fajerwerki odpalił Demarai Gray. 500 […]
06.12.2021
Weszło
06.12.2021

A jeśli Warta Poznań już nigdy nie wygra meczu u siebie?

Warta Poznań ostatni raz na swoim stadionie wygrała w kwietniu tego roku. Wisłę Kraków prowadził wówczas jeszcze Peter Hyballa, słońce zachodziło nieco później niż o 15:00, paliwo nie kosztowało jeszcze 6 złotych za litr, a Donald Tusk mógł prowadzić samochód. Wydawało się, że dzisiaj nastąpi przełamanie. Ale nie. W doliczonym czasie gry „Zieloni” wypuścili z […]
06.12.2021
Kanał Sportowy
06.12.2021

Weszłopolscy – Łukasz Jabłoński, Andrzej Dadełło

Czas na kolejne wydanie waszych ulubionych Weszłopolskich! Dziś gośćmi programu będą Łukasz Jabłoński (prezes Korony Kielce) i Andrzej Dadełło (właściciel Miedzi Legnica). W części ekstraklasowej rozmawiać będą Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul i Jan Mazurek. W części pierwszoligowej  dołączy Samuel Szczygielski. Zapraszamy od 20:00!
06.12.2021
Anglia
06.12.2021

Divock Origi, bohater z ławki rezerwowych

Andy Robertson napisał na Twitterze, że w przyszłości zabierze swoje wnuki pod pomnik Divocka Origiego na Anfield. Moglibyśmy zastanowić się, w jakiej pozycji zostałby przedstawiony Belg na takim monumencie. Siedziałby na ławce rezerwowych, opatulony w zimową kurtkę, czy jednak rozciągałby się w plastronie dla zmienników? Niektórzy bowiem mogliby postrzegać Origiego tylko w taki sposób. Jurgen […]
06.12.2021
Weszło
06.12.2021

Kunszt strzelecki Higuaina czy bomba de Roona? I BRAMA DNIA

Wczoraj wygrała bramka Mahreza w barwach Leicester, a dzisiaj w „Bramie dnia” mamy włoski odcinek. Obie bramki padły w sezonie 2015/2016 w Serie A, a ich strzelcami byli chudy Gonzalo Higuain i Marten De Roon w Atalancie. Do głosowania zapraszamy razem z firmą Gatigo. Gonzalo Higuain vs Bologna (sezon 2015/2016) W sezonie 2015/2016 Higuain był […]
06.12.2021
Primera Division
06.12.2021

Getafe zaczęło lepiej punktować, ale wciąż jest w kropce. Co dalej?

Getafe przez kilka sezonów pracy Josepa Bordalasa osiągało wyniki ponad stan. Z przeciętnych piłkarzy wyciskał siódme poty, przez co Los Azulones dostąpili zaszczytu gry w europejskich pucharach. Ostatni sezon tego trenera pokazał, że Getafe zaczyna się wypalać i dobiło do sufitu. Pojawiały się poważne zgrzyty w szatni i w gabinetach, zaczęła znikać satysfakcja z pracy, […]
06.12.2021
Weszło Extra
24.04.2021

„Kino sportowe nigdy nie mówi tylko o sporcie. Musi być coś jeszcze”

– W sporcie mamy do czynienia z ludźmi, którzy przekraczają własne limity, łamią ograniczenia ciała i umysłu w dążeniu do doskonałości. Nie bez powodu pewien kult sportu jest w naszej cywilizacji obecny od tysięcy lat. I twórcy filmowi wykorzystują tę mitologię, by pokazać nam miejsca, w których sportowa doskonałość styka się z jakąś ludzką niedoskonałością. […]
24.04.2021
Weszło Extra
12.04.2021

„Cyberpunk 2077 jest wyłomem w wizerunku CD Projektu”

– W Polsce generalnie lubimy zamieniać pracę w grę. Lubimy realizm. Wielkie kosmiczne sagi, historie o super-żołnierzach – to jest domena takich krajów jak USA czy Australia. Nie mówię, że nie ma u nas miłośników science-fiction czy fantasty, ale polski gracz docenia gry z tych gatunków, o ile jest w nich choć odrobina brudu i […]
12.04.2021
Weszło Extra
09.04.2021

„Rywalizacja USA i Chin to mecz drużyn, które różnią się pod każdym względem”

– Kiedy dochodzimy do momentu – na przykład w związku z mistrzostwami świata w Katarze albo klękaniem przed meczami – gdy od sportowców zaczyna się oczekiwać politycznych deklaracji, to znaczy, że doszło do pomieszania pojęć. Wydaje mi się, że musimy coś z tym zrobić, inaczej sport jaki znamy po prostu ulegnie w tak wielkim stopniu […]
09.04.2021
Weszło Extra
28.03.2021

13 dni królestwa. Jak czarujący oszust z Wilna został władcą Andory?

Z łatwością zdobywał serca arystokratek i milionerek, choć czasami nie było go stać nawet na kupno maślanej bułeczki. Suchą stopą przeszedł przed dwie wojny światowe, mimo że w trakcie obu znajdował się w centrum wydarzeń. Nie złamał go pobyt we francuskim i hiszpańskim więzieniu, nie złamała sowiecka, amerykańska i francuska niewola. Rozmachu w rozpychaniu się […]
28.03.2021
Weszło Extra
01.03.2021

Mroczna Strona Sportu (odcinek II): „Anioł Śmierci”

Kiedy Robert Rozier – przed laty obiecujący futbolista, obrońca między innymi St. Louis Cardinals i Oakland Raiders – po raz pierwszy został wysłany, by zabić ku chwale swojego nowego Boga, nie spisał się najlepiej. Po prostu zjadły go nerwy. 25-centymetrowy nóż ukryty w nogawce spodni tego zwalistego, czarnoskórego mężczyzny, nieco krępował jego ruchy. Spocone dłonie […]
01.03.2021
Weszło Extra
18.02.2021

Kierunek – zachód. Jak piłkarze z NRD budowali potęgę Bayeru Leverkusen

„Jesteśmy mistrzami świata. Teraz dołączą też do nas piłkarze ze Wschodu. Przepraszam pozostałe nacje, ale nie wydaje mi się, by w ciągu najbliższych kilku lat ktokolwiek mógł nam zagrozić na arenie międzynarodowej” – powiedział Franz Beckenbauer jesienią 1990 roku, wkrótce po formalnym zjednoczeniu Niemiec. Prognoza „Cesarza” okazała się oczywiście chybiona. Niemcy w 1996 roku zatriumfowali […]
18.02.2021
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
06.12.2021

Richarlison przegrywał ze spalonymi, ale Everton wygrał z Arsenalem

Poniedziałkowe mecze Premier League przyzwyczaiły widzów do pewnego poziomu dramaturgii. Nie wiadomo, czy ze względu na transmitowanie tych spotkań w ogólnokrajowej telewizji, czy na porę rodem z Ligi Mistrzów, ale piłkarze po prostu wtedy nie zawodzą. Przez długi czas można było podejrzewać, że dzisiaj nastąpi wyjątek od reguły, ale wtedy fajerwerki odpalił Demarai Gray. 500 […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Dominik Nowak rozmawia z klubem 1. ligi, który już trenował

29 listopada 2021 roku Dominik Nowak przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Poprowadził ten zespół tylko w 32 meczach, bo władze klubu nie były zadowolone z jego pracy. Od zwolnienia nie minęło wiele czasu, a bardzo prawdopodobne, że 49-latek za chwilę może objąć innego pierwszoligowca. To Górnik Polkowice, którego trener Nowak już w przeszłości prowadził. […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Trener Wisły Kraków: – Cieszy nas punkt

Marian Zimen, asystent Adriana Guli, który prowadził Wisłę Kraków w meczu z Wartą Poznań, stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej, że jeden zdobyty punkt powinien cieszyć Białą Gwiazdę. Zimen zastępował na ławce trenerskiej krakowskiego klubu Adriana Gulę, ponieważ tego Komisja Ligi zawiesiła na dwa spotkania po czerwonej kartce, którą Słowak zobaczył w meczu z Radomiakiem. – […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Szulczek: – Remis nie jest dramatem

Dawid Szulczek, trener Warty Poznań, na konferencję prasową po zremisowanym meczu z Wisłą Kraków przyszedł w koszulce „Wojtek, trzymaj się!” i nadrukowanym linkiem do zbiórki na rzecz walczącego z nowotworem Wojciecha Onsoroge. Mówił: – Pierwsze słowa, jakie usłyszałem po meczu brzmiały: „to jest dramat”. Myślę, że to nie jest dramat, dramatem są te rzeczy, które przeżywa […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Ibra: – Calhanoglu skorzystał na tragedii Eriksena

Zlatan Ibrahimović wydał nową książkę. „Adrenalina” wypełniona jest przemyśleniami Szweda na temat świata futbolu i swojej pozycji w piłkarskim środowisku. Co jasne – nie brakuje też w niej pikantnych, kontrowersyjnych kawałków i spostrzeżeń, które powoli przebijają się poza strony książki.  Co więc tym razem naopowiadał Ibra? Ano gwiazdor Milanu wziął na tapet postać Hakana Calhanoglu, […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Petrescu może zostać selekcjonerem Rumunii

Dan Petrescu dostał propozycję poprowadzenia reprezentacji Rumunii. W połowie listopada, po nieudanych eliminacjach do mistrzostw świata, z posadą selekcjonera kadry Rumunii pożegnał się Mirel Radoi. Propozycję pracy w rumuńskiej federacji otrzymali Gheorghe Hagi i Razvan Lucescu, ale ani jeden, ale drugi nie byli zainteresowani przyjęciem tej oferty. Teraz Rumunia zwróciła się w stronę Dana Petrescu, […]
06.12.2021
Weszło
06.12.2021

A jeśli Warta Poznań już nigdy nie wygra meczu u siebie?

Warta Poznań ostatni raz na swoim stadionie wygrała w kwietniu tego roku. Wisłę Kraków prowadził wówczas jeszcze Peter Hyballa, słońce zachodziło nieco później niż o 15:00, paliwo nie kosztowało jeszcze 6 złotych za litr, a Donald Tusk mógł prowadzić samochód. Wydawało się, że dzisiaj nastąpi przełamanie. Ale nie. W doliczonym czasie gry „Zieloni” wypuścili z […]
06.12.2021
Kanał Sportowy
06.12.2021

Weszłopolscy – Łukasz Jabłoński, Andrzej Dadełło

Czas na kolejne wydanie waszych ulubionych Weszłopolskich! Dziś gośćmi programu będą Łukasz Jabłoński (prezes Korony Kielce) i Andrzej Dadełło (właściciel Miedzi Legnica). W części ekstraklasowej rozmawiać będą Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul i Jan Mazurek. W części pierwszoligowej  dołączy Samuel Szczygielski. Zapraszamy od 20:00!
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

W Lechu wraca temat sprowadzenia Jimeneza?

Lech Poznań – według informacji Tomasza Włodarczyka – znów sonduje możliwość sprowadzenia Jesusa Jimeneza z Górnika Zabrze.  Kolejorz przymierzał się już do sprowadzenia hiszpańskiego lidera Górnika Zabrze w letnim okienku transferowym, ale wtedy na przeszkodzie stały wygórowane żądania finansowe ekipy z ulicy Roosevelta – jeden milion euro okazał się zaporowy dla Lecha, który wówczas miał […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Danch odchodzi z Arki

Pierwszoligowe kluby powoli zapadają w zimowy sen, coraz mniej dzieje się na boiskach, więc wrzeć zaczyna w gabinetach, gdzie już zaczynają się przemeblowania w zespołach przed rozpoczęciem rundy wiosennej. Ot, przykładowo Arka Gdynia pożegnała się z Adamem Danchem.  Adam Danch był związany z Arką od 2017 roku. W jej barwach wystąpił w 110 meczach i zdobył pięć bramek. […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Węgierski stoper dogadany z Chelsea?

Marco Rossi, selekcjoner reprezentacji Węgier, zdradził, że Attila Szalai najprawdopodobniej trafi do Chelsea.  Calciomercato poprosiło Marco Rossiego o wybranie reprezentanta Węgier, który poradziłby sobie w Serie A. Trener węgierskiej kadry wskazał Attilę Szalaia, ale zaraz dodał, że jego ewentualny transfer z Fenerbahce do Włoch jest aktualnie raczej niemożliwy. – Trudno wymienić tylko jednego zawodnika, ale […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Roger Schmidt odrzucił ofertę prowadzenia Lipska

RB Lipsk gorączkowo szuka następcy dla zwolnionego Jessego Marscha. Jak się jednak okazuje – znalezienie słusznego fachowca na objęcie trenerskiej władzy w klubie ze stajni Red Bulla wcale nie będzie takie proste.  Jednym z głównych kandydatów na zastąpienie Marscha był Roger Schmidt. 54-letni niemiecki szkoleniowiec bardzo dobrze radzi sobie w holenderskim PSV, gdzie osiąga średnią […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Słowik zostanie w J-League?

Jakub Słowik spadł z ligi japońskiej, reprezentując barwy Vegalty Sendaia, ale najprawdopodobniej utrzyma się na poziomie J-League i będzie grał dla FC Tokyo.  Jakub Slowik to FC Tokyo. It has been confirmed that they have signed up. — Marco Molla (@MarcoMolla) December 6, 2021 FC Tokyo to dziewiąty zespół minionego sezonu J-League. W minionej kampanii […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Podolski: – Jak się wygrywa mecz, to cały tydzień jest na luzie

Lukas Podolski wrzucił piąty bieg i prowadzi Górnika Zabrze do kolejnych zwycięstw. Ostatnie trzy mecze ekipy Jana Urbana to trzy zwycięstwa i trzy gole Poldiego. Jak do tego wszystkie ustosunkowuje się sam mistrz świata z 2014 roku? – Jak się wygrywa mecz, to cały tydzień jest na luzie. Tak jest na całym świecie, niezależnie od klubu. Po wygranym meczu tydzień jest […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Tromsø IL uderza w Katar

Katarskie mistrzostwa świata budzą kontrowersje na całym świecie na wielu poziomach. Raz na jakiś czas ktoś w środowisku nawołuje do ich bojkotu. Powody? Przeróżne – sportswashing, dyktat pieniądza, nietolerancyjne prawo panujące w kraju, nieludzkie i niehumanitarne warunki pracy zwykłych robotników podczas pracy przy organizacji MŚ. Teraz w Katar uderza norweski klub, Tromsø IL.  Tromsø IL […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Media: Kontuzja Szymańskiego jednak nie tak groźna?

Zadrżały nasze serca, kiedy zobaczyliśmy kąt skrzywienia nogi Sebastiana Szymańskiego po brutalnym faulu rywala w meczu ligi rosyjskiej z tego tygodnia. Początkowo istniała obawa, że Polaka będzie czekać dłuższa przerwa od gry. Nowe doniesienia medialne są jednak dużo bardziej optymistyczne.  Portal Championat.com, powołując się na źródło ze sztabu medycznego Dynama Moskwa, informuje, że po wnikliwych […]
06.12.2021
Anglia
06.12.2021

Divock Origi, bohater z ławki rezerwowych

Andy Robertson napisał na Twitterze, że w przyszłości zabierze swoje wnuki pod pomnik Divocka Origiego na Anfield. Moglibyśmy zastanowić się, w jakiej pozycji zostałby przedstawiony Belg na takim monumencie. Siedziałby na ławce rezerwowych, opatulony w zimową kurtkę, czy jednak rozciągałby się w plastronie dla zmienników? Niektórzy bowiem mogliby postrzegać Origiego tylko w taki sposób. Jurgen […]
06.12.2021
Weszło
06.12.2021

Kunszt strzelecki Higuaina czy bomba de Roona? I BRAMA DNIA

Wczoraj wygrała bramka Mahreza w barwach Leicester, a dzisiaj w „Bramie dnia” mamy włoski odcinek. Obie bramki padły w sezonie 2015/2016 w Serie A, a ich strzelcami byli chudy Gonzalo Higuain i Marten De Roon w Atalancie. Do głosowania zapraszamy razem z firmą Gatigo. Gonzalo Higuain vs Bologna (sezon 2015/2016) W sezonie 2015/2016 Higuain był […]
06.12.2021