post Avatar

Opublikowane 07.05.2020 19:28 przez

redakcja

Chcecie wiedzieć dlaczego sport jest tak ważny dla kanałów telewizyjnych? A z czego może w prostej linii wynikać, dlaczego ceny praw za ligi nawet tak czereśniarskie jak nasza biją aktualnie rekordy? Pozwólcie, że powiem, co o tym myślę.

Jestem takim dinozaurem, że pamiętam jeszcze czasy, gdy tydzień czekało się w napięciu na kolejny odcinek serialu. Pamiętam to niedowierzanie, że dopiero najprędzej za kilka długich jak dziewięćdziesiąta minuta dni poznam nowe elementy układanki „Lostów”.

Instytucja solidnego cliffhangera na koniec odcinka jest stara jak samo opowiadanie historii w odcinkach. Nie zdziwiłoby mnie, gdyby sięgał po ten manewr już Tołstoj drukując w prasie „Wojnę i pokój” (swoją drogą, przyjęta chłodno, zdjęta z „anteny”). Ta instytucja nie wymrze i teraz.

Ale jednak, format się zmienił.

Znajdziemy cliffhangery i we współczesnych produkcjach, ale nie muszą być tak nachalne.

Nie mają zmusić cię byś za tydzień, o konkretnej porze, nie spóźnił się ani sekundy przed telewizor. Wystarczy, jeśli nakłonią do kliknięcia. To nie takie trudne.

Ze dwie dekady nikomu nie śniłoby się, żeby rzucić CAŁY SEZON serialu na jeden raz. A jeśli jakiemuś ważnemu CEO by się przyśniło, to uznałby taki sen za przezabawny, bo wizja była totalnie nieopłacalna. Sam pamiętam, jak pierwszy raz usłyszałem o Netflixie za sprawą wyciągniętego z grobu, odmalowanego jak Lenin w mauzoleum „Arrested Development” – gdy usłyszałem, że rzucają wszystkie odcinki na raz, nie potrafiłem zrozumieć o co im chodzi. O czymś takim nie słyszałem. Gdzie tu biznes?

A jednak, jest tu biznes. Wszyscy widzimy jaki. Taki, który choć już był duży, sprawił, że gigantom podczas koronawirusa świat przeciążał potężne serwerownie. Taki, który sprawił, że choć z ich usług – jak się zdawało – korzystali już wszyscy, tak nagle słupki wartości skoczyły o kilkaset podczas w górę, podczas gdy innym pikują.

Najważniejsi gracze rozrywki fabularnej dziś tak publikują seriale – na raz. Bierzcie i dobrze się bawcie. Inne podejście błyskawicznie przeszło w archaizm. Powstało określenie „bingewatching”, czyli kiedy kolejne odcinki ćpasz, jeden po drugim, nie mogąc się w zasadzie oderwać.

Z drugiej strony, ostatnio na jednej z tradycyjnych stacji obejrzałem pewien interesujący odcinek. Głośna polska premiera, weekendowy wieczór. Ale ani przez chwilę nie pomyślałem, że dobrze byłoby się zameldować za tydzień o tej porze i obejrzeć ciąg dalszy. Taki przymus mi nie odpowiadał. Pomyślałem, że dobrze byłoby go znaleźć na jednej z polskich platform i wygodnie, w dogodnym momencie, z pauzą i wszystkimi atutami oglądania w 2020, obejrzeć. Gdy okazało się to skomplikowane, tytuł zarzuciłem – aż tak mi nie zależało. Żyjemy w czasach, kiedy umarła nuda. O każdą twoją wolną sekundę toczy się nieustanny bój tysiąca porywających opcji. Na pewno znajdę coś równie dobrego, ale podanego w przystępniejszy sposób. Jakość pozostanie, a nawet jak będzie ciut mniejsza, wygoda to zrównoważy.

Tak serial czy film, przerywany szeregiem reklam, nie dający się zatrzymać, wymuszający stawienie się o danej porze jak do musztry, przechodzi do lamusa. Owszem, schodzi z takiego pułapu, że będzie schodzić dekadami, pewnie zawsze znajdując swoją publikę. Ale dziś są opcje o wiele wygodniejsze i ta będzie tylko coraz bardziej uwierać.

Biznesem u platform streamingowych była wygoda użytkownika. Taki sam – z grubsza – był fundament biznesu Amazon czy Ubera. I tego już ikonicznego Netflixa z dwoma powyższymi firmami łączy jeszcze jedno:

Wszystkie w pierwszych latach traciły kasę. Amazon, którego właściciel Jeff Bezos dziś jest najbogatszym człowiekiem na planecie, przez pierwsze kilka lat nie zarabiał nic (polecam reportaż PBS, do znalezienia na Youtube). Nie dlatego, że biznes aż tak nie chwycił – a skąd, było już o nich głośno. Ale dlatego, że dążyli do monopolizacji – stworzenia tak wygodnego i taniego dla klienta produktu, który w długofalowej skali zdominuje rynek, choć początkowo nie będzie z tego kokosów. Bezos ciął koszty nawet poniżej opłacalności, a inwestorzy wyrównywali tę dziurę – godzili się na to wierzcą w perspektywę długofalową. Udało się. Dziś Amazon to w USA dość uniwersalna platforma do sprzedaży w sieci wszystkiego. Po sukcesie Amazona inwestorzy nie mają dziś najmniejszych oporów, by tak ryzykować. Więcej: inicjatywy, które mają na to szanse, są najbardziej poszukiwane.

Dlaczego Uber odnosi sukcesy? Bo jest tani i wygodny. Tak samo platformy streamingowe. Stają się wzorcowym przykładem „evangelist marketing” – serio, istnieje takie określenie. Powiedzcie mi, czy definicja nie brzmi prawdziwie w stosunku do powyższych marek: „tworzenie u konsumenta tak silnego przekonania i zaufania do produktu, usługi lub marki, że klient z własnej woli przekonuje innych do kupowania, używania”.

Sport – a raczej jego serwowanie – w porównaniu jest jeszcze innej epoce.

Owszem, śledzenie go jest wygodniejsze niż kiedykolwiek. Ale i tak, w porównaniu do tamtych branż, problematyczne. Na pewno nie tak wygodne.

Odpowiednikiem byłaby możliwość kupienia sobie wirtualnego biletu na jeden wybrany sobie mecz. Wirtualny karnet na swoją drużynę. Kupno możliwości śledzenia swojej ligi, ale też możliwość zrezygnowania w każdej chwili. Są rozwiązania z tym flirtujące, ale jednak cały czas w powijakach, choć, nie da się ukryć, takie rozwiązanie mogłoby włączyć „evangelist marketing” i uruchomić lawiny takie, jak w wyżej wymienionych markach. W Amazon w pewnym momencie zastanawiano się nawet nad tym jak sprawić, by marka Amazon była lubiana – Bezos rozesłał list do kluczowych pracowników pod nazwą „amazon.love”, mający zwalczyć klasyczny konflikt: gigant, monopolista, lubiany zasadniczo nie jest, a oni jednak wolą być.

Czy obecny model transmisji tudzież ich dostępności, wzbudza sympatię? Czy jednak – choćby przez porównanie – tak sobie?

Ale jest szczególny powód, że w sporcie tak się nie dzieje. Stacjom telewizyjnym w ostatnich latach coraz trudniej było odpowiadać na pytanie:

Dlaczego mam oglądać cokolwiek korzystając z tak mało plastycznego, przystosowanego pode mnie medium?

W przypadku sportu to trudne pytanie nigdy nie pada. Z samej zasady, musisz zjawić się o konkretnej godzinie, żeby w pełni cieszyć się meczem, skokami czy co tam wolisz. Dlatego sport dla tradycyjnych stacji jest tak ważny. Rzeczywiście ma moc przykucia o konkretnej porze, przywołania widza. Stacje próbują to wywołać sztucznie, na przykład poprzez reality show – ale jutro jakaś platforma może nagrać swój reality show na tym samym pomyśle, rzucić cały sezon na raz i broń z ręki wytrącona. Sportowi to nigdy nie będzie grozić. Nigdy nie puści się całego sezonu na raz. Jest z samej mechaniki idealny pod to, co jest najbardziej potrzebne dziś tradycyjnym stacjom telewizyjnym.

Jak stacje oddadzą i ten bastion… cóż, gdybym siedział na ich miejscu, wolałbym nie oddawać. Nie chcę szafować określeniami „to może być gra o być albo nie być”. Ale jestem pewien, że rekordowe umowy na prawa telewizyjne właśnie teraz biorą się również stąd – z obrony kluczowego przyczółka. Nie jest tak rzecz jasna dla wszystkich, ale dla niektórych – na pewno.

Marek Szkolnikowski, dyrektor TVP, odwiedził Hejtpark. Na pewno wielu zainteresowało to, czy Mateusz Borek przejdzie do TVP. Interesujące było co miał do powiedzenia na temat Artura Szpilki. Ale dla mnie, najciekawsza była ta wypowiedź:

„Wiem, że w Canal+ Excele świecą się już na pomarańczowy kolor, przechodzący w czerwony. W pewnym momencie przestaje to się spinać. Na czym zarabia Canal+? Wiadomo, że na reklamach, ale też na abonamencie. Jeśli przeliczymy sobie liczbę osób płacących regularnie abonament, policzymy ile C+ wydaje na Ekstraklasę, zaraz się okaże, że ten biznes przestaje się opłacać”.

Myślę, że Marek wie co w trawie piszczy, w końcu Canal+ to jeszcze współpartner TVP przy ESA. Nie dziwi mnie, że Canal+, mimo pomarańczowych słupków w Excelu, chce tych pomarańczowych słupków bronić.

Swoją drogą, czytałem ostatnio troszkę o historii francuskiego Canal+. Stara historia: wchodzą, wszyscy się z nich śmieją. Był 1984, Francja miała trzy kanały telewizyjne. Reakcja mediów „NIKT NIE BĘDZIE CHCIAŁ PŁACIĆ ABONAMENTU”. Fachowa prasa nazywa ich Canal minusem. Początkowo Canal+ traci kosmiczne pieniądze i to nie dlatego, że tak ma skonstruowany biznesowy model. Ale po mniej więcej roku orientują się, że francuska oferta programowa ma zasadnicze luki. Na Canalu można obejrzeć, po prostu, lepsze rzeczy. Szybciej kinowe blockbustery i kino niezależne. Amerykańskie seriale także tutaj docierają w pierwszej kolejności.

Jest coś lepszego. Zapłacisz, ale masz wygodę i jakość.

Już między 88 a 93 wartość ich akcji wzrasta o 378%. Canal+ przez całe lata dziewięćdziesiąte jest największym „importerem” praw do wszelakich seriali amerykańskich i filmów. Próbuje zdobyć serce Hollywood: jest choćby na liście współfinansujących hit nad hity, a więc Terminatora 2, pewnie w zamian za to, by w miarę szybko pojawił się u nich. Przy tym sam odważnie stawia na produkcje własne, w tym lokalne: pamiętacie, że za choćby „Chłopakami nie płaczą” stoi Canal+?  To również Canal+, wojując z rządem, który próbował im narzucić odgórne ograniczenia liczby wyświetlanych dziennie filmów (!), odkrył jaką żyłą złotą potrafi być sport. Nie był w tym pierwszy, ale doszedł do tego na własną rękę. Za „Funding Universe”: „Rząd wymagał, aby kanał nie poświęcał więcej niż 45% swojego czasu antenowego filmom. To zachęciło Canal+ do odkrycia nowych opcji programowych, choćby sportu, który stał się jedną ze specjalności, z wykupieniem praw do meczów ligowych czy topowych walk bokserskich”.

Byli nowatorami. Autorami rewolucji. Minęły niespełna cztery dekady i są w pewnym sensie strażnikami starego ładu.

Jest tu jakaś bardziej uniwersalna refleksja: być może – i tylko być może – czasem z góry trudno dostrzec wiatr zmian. Przecież gdyby oni pierwsi poszli w metody, które dziś święcą triumfy u konkurencji, mogli zająć pole position. Mieli finanse. Wpływy. HBO znacznie lepiej się zaadaptowało. Ale pewnie często ciężko jest zrezygnować z modelu, który tak długo przynosił sukcesy. Ciężko obdarzyć go niewiarą. Tymczasem zmiany na świecie są coraz szybsze. Kto się nie adaptuje – ginie.

Leszek Milewski

Opublikowane 07.05.2020 19:28 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 19
Subscribe
Powiadom o
guest
19 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Fryko
Fryko
8 miesięcy temu

Dobry tekst!

ice numéro cinq
ice numéro cinq (@icenumerocinq)
8 miesięcy temu

Co do serwisów streamingowych wrzucających całe sezony seriali. Ja jestem team HBO. Lepsza jakość. HBO>Netflix. Oni wrzucają jeden odcinek tygodniowo. Jest czas podyskutować. Odsyłam do the Last Dance wyprodukowanego przez Netlfixa w koprodukcji z ESPN, w związku z czym co tydzień pojawiają się dwa odcinki. Zobaczcie jaki szum robią kolejne odcinki. I ile jest pogadanki w mediach przez kolejne tygodnie. Wrzucenie całego serialu na raz nie miałoby tego efektu i tej siły przebicia w mediach.

aaa
aaa
8 miesięcy temu

hbo go i lepsza jakość? ich platforma to gówno obesrane, tylko kontent ich ratuje

Hohenzolern
Hohenzolern
8 miesięcy temu
Reply to  aaa

Czytanie ze zrozumieniem – gdzie poprzednik napisal ze HBO to lepsza jakosc serwisu? Chodzi o lepsza jakosc produkcji.

floro flores
floro flores (@floro-flores)
8 miesięcy temu

netfliks to jebane gówno, gdzie nawet, jak zapłacisz za podstawowy pakiet 34 zł, to nie masz jakości HD. W 2020 roku za płatny produkt nie dostajesz jakości HD (720p) przecież to jest jakiś kabaret. W HBO GO masz przynajmniej 720 za 20 zł

BigPoppa
BigPoppa
8 miesięcy temu

No panie Leszku, po ostatnich słabych felietonach, wraca pan do formy!

Kysewałd
Kysewałd
8 miesięcy temu

Leszku, nie chcemy wiedzieć, tl;dr i we wogle.

Wujsk
Wujsk
8 miesięcy temu

Chyba każdy z nas ma świadomość, że najbardziej na powrocie grania zależy branży bukmacherskiej. Piłka bez buka już nie istnieje.

qdlaty81
qdlaty81
8 miesięcy temu
Reply to  Wujsk

raczej buk bez piłki

anrzejwonrz
anrzejwonrz (@anrzejwonrz)
8 miesięcy temu

Płatny abonament na zasadzie subskrybcji ulubionych drużyn, spotkań, sportów to przyszłość, kto pierwszy to wprowadzi bedzie miał monopol. Dopóki telewizja broni tego dostępu nie da rady, wiec albo oni to zrobią, albo trafi się jakis kruczek prawny czy precedens i ktoś bocznymi drzwiami zakupi prawa transmisyjne bezpośrednio, co wydaje soe narazie niemożliwe. Świetny tekst, chwilowe odejście od Widzewa i Tsubasy dobrze podziałało.

qdlaty81
qdlaty81
8 miesięcy temu
Reply to  anrzejwonrz

mam nadzieję, że DAZN do tego dojdzie, albo BEiN

ViteQ
ViteQ
8 miesięcy temu

Uber nie bedzie osiągał zysków do momentu upowszechnienia samochodów autonomicznych. Dopóki kierowca będzie niezbędny, dopóty będą straty

igor91
igor91
8 miesięcy temu
Reply to  ViteQ

Kierowca zawsze będzie niezbędny. Samochód, jak każda maszyna, wymaga kontroli człowieka, jak nie z poziomu fotela kierowcy, to w przyszłości z – powiedzmy – jakiegoś centrum sterowania. Na obecnym etapie rozwoju technologii nie ma możliwości puszczenia aut samopas w drogę, zbyt wiele zmiennych na drodze może sprawić, że jakiekolwiek czujniki zgłupieją (pogoda, zwierzęta, itp.)

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa
8 miesięcy temu

No proszę… odnalazł się Leszek.
Dobry tekst.

rimmtom
rimmtom
8 miesięcy temu

Ale ze Pietaszek Stanowskiego prowadził samochód bez maseczki w kwarantannie i bez uprawnien to nikogo tak?

aaa
aaa
8 miesięcy temu

ciekaw jestem jak wjedzie do nas Dazn, jak wykupią prawa do LM albo jakiejś mocnej ligi

Mateusz
Mateusz
8 miesięcy temu

Leszku, fajny tekst, ale takie konstrukcje jak „za choćby „Chłopakami nie płaczą” stoi Canal+” naprawdę nie przystoją 😉 Nie dało się napisać „choćby za filmem „Chłopaki nie płaczą” stoi Canal+”? 🙂

Kamil
Kamil
8 miesięcy temu

Zdaje się, że w Eufa już jest pomysł olania klasycznej telewizji i zrobienia platformy do streamingu meczów. Gdzieś czytałem na ten temat

Nikoo
Nikoo
8 miesięcy temu

Pierdolenie. Netflix wpuścił wiedźmina na raz i gdyby nie koronawirus to pewnie do kwietnia tylko o tym by się mówiło/pisało

Włochy
24.01.2021

Hołd dla polskiej szkoły bramkarzy na włoskiej ziemi

Wojciech Szczęsny plasuje się w ścisłej czołówce bramkarzy świata. Może w trójce, może w piątce, trudno to zmierzyć. Na pewno to top topów i jest to jasne jak słońce na niebie podczas bezchmurnego dnia. I w sumie za rzadko to doceniamy. A wpływ jaki ma na Juventus jest serio olbrzymi. Kilka interwencji w meczu z […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Piątek będzie miał nowego trenera. Dziesiątego od czasu wyjazdu za granicę

Gdy Krzysztof Piątek wyjeżdżał z polskiej ligi, pewnie miał świadomość, że pozna wiele nowych osób. To normalne przy zmianie środowiska, a dla niektórych ludzi pewnie i ekscytujące. Natomiast Piątek chyba wolałby te nowe znajomości… ograniczyć. Niedługo bowiem będzie problem, by jego wszystkich zagranicznych trenerów zmieścić do jednego autobusu. Piszemy o tym, bo Hertha Berlin poinformowała, […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nowy selekcjoner kotem w worku? To nie nowość

Dobrzy selekcjonerzy nie zawsze rodzą się z wielkich sukcesów trenerskich. To teza, z którą polecamy oswoić się kibicom z marszu strzelającym do Paulo Sousy. Jasne, kariera Portugalczyka do rewelacyjnych nie należy, ot, mamy do czynienia ze szkoleniowcem, który jednym butem potrafił namalować sukces, by za chwilę drugim zostawić ślad porażki. Mówimy również o człowieku bez […]
24.01.2021
Anglia
24.01.2021

Harvey Elliott – dzieciak, który może zbawić Liverpool

Od czasów Raheema Sterlinga Liverpool nie wychował piłkarsko żadnego elektryzującego publikę zawodnika. Dojrzewali obrońcy, dojrzewali pomocnicy, ale gracze stricte ofensywni zawsze byli owocami czyjeś pracy. Wydaje się jednak, że niedługo nadejdzie kres tej pięcioletniej posuchy. W 2019 roku na boiskach Premier League zadebiutował Harvey Elliott. Wszedł na dwie minuty w starciu Fulham z Wolverhampton Wanderers, […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Lewandowski po rekord, United po awans

Niedziela dla fanów piłki nożnej zapowiada się kapitalnie. Przed nami dwa szlagierowe pojedynki – Schalke kontra Bayern oraz Liverpool kontra Manchester United. Jedni walczą o ligowe punkty, drudzy o awans w Pucharze Anglii. Sprawdziliśmy więc ofertę naszych kumpli, żeby wiedzieć, co warto dziś obstawić i mamy dla was kilka podpowiedzi. Schalke 04 Gelsenkirchen – Bayern […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nigdy nie trenowałem tak ciężko jak u Hyballi. To zaprocentuje w meczach

– Każdy trener ma swoją taktykę i pomysł na grę. Trener Hyballa ma swój. I w tej taktyce, niestety, trzeba bardzo dużo biegać. Możemy sobie pomóc tym, że będziemy zasuwać na treningach, robić na nich dużo kilometrów i będzie wysoka intensywność. To wszystko, czego trener wymaga od nas, ma swoją przekładnię. Jeśli robimy na treningu […]
24.01.2021
Niemcy
24.01.2021

Pogromy, zwroty akcji, dramaty. 10 najbardziej szalonych starć Schalke z Bayernem

Kiedy na początku bieżącego sezonu ligowego Bayern Monachium powiózł Schalke 04 aż 8:0, pewne wydawały się dwie rzeczy. Po pierwsze, że ekipa z Gelsenkirchen będzie miała duże problemy z utrzymaniem się w Bundeslidze. Po drugie, że monachijczycy nie będą mieli żadnych problemów z obroną mistrzowskiego tytułu. No i jak na razie wszystko przebiega zgodnie z […]
24.01.2021
Anglia
24.01.2021

Derby Anglii dowodem na to, że nic w futbolu nie jest wieczne

Zaledwie tydzień po ostatnim meczu Manchesteru United z Liverpoolem, czeka nas powtórka. Podopieczni Jurgena Kloppa przyjadą na Old Trafford w ramach kolejnej rundy Pucharu Anglii. Nie będzie to jednak zwyczajny mecz, bo pierwszy raz od dawien dawna to nie oni będą faworytami.  Gdy w minioną niedzielę oba kluby wybiegały na murawę podczas meczu Premier League, […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Freebet 25 PLN na wszystkie ligi z TOP 5 w TOTALbet!

W TOTALbet czeka nas kolejny weekend z promocjami w tle! Tym razem ten legalny polski bukmacher ma dla nas darmowe zakłady. Freebety 25 PLN czekają na każdego, kto obstawi mecze czołowych lig w Europie – Premier League, Ligue 1, La Ligi, Bundesligi oraz Serie A. Jak odebrać nagrodę? Sprawdźcie! ZAREJESTRUJ SIĘ Z NASZEGO LINKU I […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Futbol Totalny – 60 PLN bonusu na Serie A!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na włoską Serie A. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Coraz więcej Polaków w Turcji – obstaw Super Ligę bez ryzyka w Totolotku!

Damian Kądzior i Jakub Szumski powiększyli ostatnio naszą kolonię w lidze tureckiej. Na dziś liczba Polaków grających w Super Lig oraz na jej zapleczu jest już dwucyfrowa. Legalny bukmacher Totolotek postanowił to uczcić, dlatego w weekend spotkania tureckiej ekstraklasy zagramy bez ryzyka! W ramach promocji „Lucky Loser” za nietrafiony kupon zgarniemy bonus. ZGARNIJ BONUS DLA […]
24.01.2021
Włochy
24.01.2021

Fiorentina 1998/99. Eksplozja, kontuzja, karnawał i niespełnione marzenie o scudetto

7 lutego 1999 roku. Fiorentina, prowadząca w Serie A po dziewiętnastu ligowych kolejkach, podejmuje przed własną publicznością Milan. Drugi w tabeli włoskiej ekstraklasy. Spotkanie kończy się bezbramkowym remisem. Czyli  w miarę przyzwoitym rezultatem, patrząc z perspektywy ekipy z Florencji. Mimo to, gospodarze z murawy zeszli z minami tak nachmurzonymi, jak gdyby dopiero co przerżnęli 0:5. […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nie będę mamił opowieściami o pięknym i cudownym futbolu

Jak to się stało, że do szatni Podbeskidzia wrócił uśmiech? Dlaczego wolał nie konsultować się z Krzysztofem Brede? Skąd decyzja o odstrzeleniu kilku zawodników w zimowym oknie transferowym? Na ile jego poprzednia kadencja w Bielsku-Białej miała wpływ na to, że ponownie dostał pracę w klubie? Jaki jest jego pomysł na poprawę wyników Podbeskidzia i dlaczego […]
24.01.2021
Inne sporty
24.01.2021

Rok temu król wrócił. Dziś król upadł. McGregor pokonany!

Conor McGregor był zdecydowanym faworytem starcia z Dustinem Poirierem. Conor McGregor miał dziś zapewnić sobie miejsce w walce o pas kategorii lekkiej. Conor McGregor miał znów przynieść UFC miliony w pojedynku o mistrzostwo. Nic z tego nie wyszło – Poirier wziął rewanż za porażkę sprzed ponad sześciu lat i w drugiej rundzie mocnymi ciosami rzucił […]
24.01.2021
Weszło
23.01.2021

Milik przypomniał sobie, że gra w piłkę. Szkoda, że reszta Marsylii o tym zapomniała

Pamiętacie jeszcze, jak Krzysztof Piątek trafiał do Milanu, Rossoneri bili rekordy oglądalności w telewizji, a wszyscy nagle zaczęli się fascynować Serie A? Debiut Arkadiusza Milika w Marsylii sprawił, że mamy małe deja vu. Tyle że sam zainteresowany raczej nie będzie go wspominał dobrze. Nieco ponad 30 minut, które dostał od Andre Villasa-Boasa, okazało się zbyt wysoko […]
23.01.2021
Hiszpania
23.01.2021

Real rozsierdzony, kibic zadowolony

Jeśli można w jakikolwiek sposób próbować zmyć plamę na śnieżnobiałej królewskiej koszulce – to w taki sposób jak dzisiaj. Real Madryt świeżo po pucharowej wtopie pojechał do Kraju Basków i przynajmniej częściowo zrehabilitował się w oczach kibiców. Rozwścieczony i rozdrażniony Real rzucił się na to biedne Alaves z taką zaciekłością, że w przerwie było już […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Kiedyś ten moment musiał nadejść: porażka Milanu po bardzo słabej grze

Zero argumentów. AC Milan dzisiaj ugościł u siebie Atalantę Bergamo po królewsku, z tradycyjnym hasłem „nie zdejmujcie butów” oraz oprowadzeniem przyjezdnych po wszystkich pokojach. Tak słabego meczu lider Serie A w tym sezonie jeszcze nie zagrał, a z drugiej strony – Atalanta potwierdziła, że niepowodzenia z pierwszej części ligi były wypadkiem przy pracy, a może […]
23.01.2021
Inne sporty
23.01.2021

Dzień drugich miejsc. Skoczkowie w Lahti, Maliszewska na gdańskim lodzie

Za każdym razem czegoś brakuje. W Zakopanem zadecydował jeden skok Andrzeja Stękały. Dziś Stękała latał znakomicie, ale w swojej pierwszej próbie gorzej zaprezentował się Dawid Kubacki. I ostatecznie nasi skoczkowie przegrali w konkursie drużynowym z Norwegami. Również druga była Natalia Maliszewska w mistrzostwach Europy w rywalizacji na 500 metrów  – swoim koronnym dystansie.  Znów jeden […]
23.01.2021