post Jakub Olkiewicz

Opublikowane 15.04.2020 11:42 przez

Jakub Olkiewicz

– Dla mądrych jest zawsze dobry czas – tę ponadczasową zasadę Władysław Reymont włożył w usta Dawida Halperna, łódzkiego obdartusa ciężko przemielonego przez los. W powieści „Ziemia Obiecana” Halpern był zawsze moją ulubioną postacią – Łódź obijała go wiosłami na wszystkie możliwe sposoby, jak sam przyznawał – nie miał zupełnie nic, poza długami i oprotestowanymi wekslami. A mimo to kochał swoje miasto, kochał życie, kochał przemysł i handel, które zapewne doprowadziły do jego osobistego upadku. 

W rozmowie, w której Halpern mówi o dobrym czasie dla mądrych, ideowiec Kazimierz Trawiński ironicznie dopytuje: a kiedy będzie dobry czas dla uczciwych? Halpern odpowiada zgodnie ze stanem faktycznym, odpowiada na bazie swoich wieloletnich doświadczeń, odpowiada po prostu wyjątkowo szczerze: a na co im dobry czas? Uczciwi mają Niebo!

Przez długi czas miałem wrażenie, że mniej więcej tak to niestety funkcjonuje w życiu i nie ma co się za bardzo łudzić, że kiedykolwiek ulegnie zmianie. Natomiast – być może mylnie, od razu wolę zaznaczyć – zdaje się, że pandemia wywracając do góry nogami cały porządek, jaki do tej pory znaliśmy, mogła mieć wpływ również na te niezmienne od dziesięcioleci prawdy Dawida Halperna.

Bo czy właśnie nie zaczął się dobry czas dla uczciwych?

Najbardziej drastycznie widać to oczywiście przy próbach obniżek pensji w poszczególnych klubach. Nie jest wielką tajemnicą, że Lechia Gdańsk będzie miała ogromne problemy z utrzymaniem finansowej płynności, a przede wszystkim – ze spełnieniem wymogów licencyjnych. Marcin Animucki rzucił bardzo fajnym hasłem, że kluby, które teraz zaczynają umierać na koronawirusa miały zapewne już wcześniej choroby współistniejące. W Lechii tych chorób było zatrzęsienie, a co gorsza – ich nagromadzenie to właśnie pierwsze miesiące tego roku, gdy piłkarze zaczęli pisemnie dochodzić swoich praw. Z klubu już zawinęli się Sławomir Peszko, Artur Sobiech oraz Rafał Wolski, choć klub próbował niemrawo blokować rozwiązania kontraktów poprzez wypłaty last minute.

Kompletnie nie dziwi styl rozmów o obniżkach w Lechii. Jakub Wawrzyniak z Kanału Sportowego mówi zupełnie swobodnie o zaległościach, które nie dotyczą jedynie paru ostatnich wypłat, ale też premii za tak pradawne wydarzenia jak zwycięstwo w Pucharze Polski. W takim klimacie prosić piłkarzy o obcięcie sobie obecnych zarobków to trochę jak spalić wynajmowaną kawalerkę po czym udać się do właściciela po obniżkę czynszu i doposażenie lokum w pralkę. Właściwie jestem w szoku, że piłkarze w ogóle siadają do rozmów, zamiast uwarunkować – następne spotkanie przy stole wyznaczymy w momencie, gdy na naszych kontach pojawią się pieniądze. Jakiekolwiek.

Ale już, niech będzie, siła wyższa – usiedli, pogadali, ustalili – obniżka pensji jak najbardziej, jednak dopiero po spłacie długów. I co? Klub znowu zaszarżował i nie wpisał do aneksów tego zastrzeżenia o konieczności spłaty zaległych zobowiązań.

Przecież to jest śmieszne. Co najgorsze – w normalnych warunkach pewnie uszłoby władzom klubu na sucho. Parę meczów by się wygrało, parę biletów sprzedało, ktoś tam dostałby połowę zaliczki, ktoś podpisał ugodę – i cyk, kolejna transza telewizyjna pozwoliłaby przetrwać kolejne 6 miesięcy. Czas dla sprytnych by trwał, uczciwym cały czas zostawałoby co najwyżej Niebo.

Tymczasem dzisiaj uczciwi w spokoju dopinają kolejne aneksy, zjeżdżają z kosztów tak zgrabnie, jak wcześniej opłacali swoje zobowiązania, czekają sobie w spokoju na lepsze dni, bo choć mocno oberwą, to z pewnością nie upadną. Innym zostaje kombinowanie – jak tu zmusić piłkarzy do obniżenia pensji za kwiecień, jeśli wciąż zalegamy im za luty. To zresztą nie dotyczy wyłącznie piłki nożnej. Pracodawcy, którzy zawsze byli w porządku wobec swoich pracowników, dzisiaj dostają w zamian lojalność i wyrozumiałość. Lokale, które dobrze karmiły i dbały o swoich gości, dzisiaj dostają od nich nieprawdopodobne wręcz wsparcie. Historia z mojego podwórka, z Łodzi – lokal Finestra, którego właściciel zawsze stawał na głowie, by każdy klient wychodził z knajpy najedzony i zadowolony. Kiedyś ruszyliśmy tam chyba w dziesięć osób, krzesła i stoły znosił z zaplecza, a jestem pewny, że gdyby była taka potrzeba, osobiście pojechałby do Ikei i dokupił sprzętu, byle cała ferajna się zmieściła. Sam siedziałby na podłodze, ale klientom dał krzesełko w charakterze podnóżka, no złoty człowiek, jak z tych historii o rodzinnych włoskich knajpkach.

Finestra ogłosiła, że może nie przetrwać kolejnego miesiąca. Powstała zrzutka z celem: zebrać 60 tysięcy na opłacenie kosztów stałych w kwietniu i maju. Trwała chyba trzy dni, klienci zawalczyli o swoją ulubioną pizzerię, ekspresowo zebrano 64 kafle.

Takie sytuacje słychać z każdej strony, tutaj obniżono czynsz do symbolicznej złotówki, tutaj rozpoczęto sprzedaż cegiełek, jeszcze gdzie indziej tworzą się fundusze wsparcia dla tych najbardziej potrzebujących.

Wczoraj gigantyczną dyskusję na Twitterze wywołał Matuesz Miga z TVP Sport, choć w sumie bazował na dwóch jasnych, czytelnych i zapewne opartych na wyliczeniach w Excelu komunikatach. Cracovia, która w karierze miała już m.in. widowiskowe kłótnie z Tarnovią o hajs z Kapustki czy Miroslavem Covilo o sposób i styl odejścia, jasno stwierdziła, że wszyscy sponsorzy się wycofali, reklamodawcy nie są zainteresowani współpracą z firmą, która nie oferuje żadnego produktu – czyli klubem, który nie oferuje rozgrywania meczów. – U nas wszyscy sponsorzy wypowiedzieli umowy. Bo nie dostają reklamy. Kasy w polskich klubach są puste. Piłkarze mogą mieć roszczenia, ale pieniędzy nie ma – powiedział w TVP Sport Janusz Filipiak, który parę lat wcześniej przekonywał dziennikarza Wyborczej, że Rolls-Royce jest mu absolutnie niezbędny, nawet jeśli go w ogóle nie używa.

Jeszcze raz chcę podkreślić – mam duży szacunek do tego, jak zbudowana jest Cracovia, jakie wykonuje ruchy na rynku transferowym, w jaki sposób rozwija struktury klubu. Ale wybrała pewien sposób działania, który wydaje się trochę inny od stylu choćby Jarosława Królewskiego czy Jakuba Błaszczykowskiego. Wisła ujęła sprawę krótko – cała nasza rodzina sponsorów i reklamodawców pozostaje z nami, niektóre kontrakty trzeba będzie renegocjować, ale nikt nie opuszcza statku. Niewykluczone, że finalnie skończy się tak samo – Cracovia ze swoimi sponsorami i Wisła ze swoimi ustali nowe zasady współpracy i życie potoczy się dalej. Ale na dziś w świat idą dwa skrajnie różne komunikaty, które w dodatku z grubsza pokrywają się z opinią o stylu zarządzania po obu stronach Błoń.

Oczywiście nie zarzucam tutaj Cracovii braku uczciwości, ale mam wrażenie, że w czasie pandemii wiele osób zbiera owoce ze swoich działań w ostatnich latach. Aroganccy i przekonani o własnej nieomylności są zmuszeni pić piwo w samotności. Ci którzy latami bazowali przede wszystkim na dialogu, rozmowach, elastyczności i wzajemnych przysługach, teraz… cóż, dalej bazują na elastyczności i rozmowach.

Być może naprawdę idzie czas, gdy bycie przyzwoitym będzie nie tylko przyjemne, ale też opłacalne?

Opublikowane 15.04.2020 11:42 przez

Jakub Olkiewicz

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 18
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Michal Sz
Michal Sz

To trochę o co innego chodziło z tym dobrym czasem dla mądrych ludzi. W naszej piłce nie ma mądrych ani uczciwych, bo wszyscy są generalnie w dupie, jedni po prostu stracą mniej niż inni. Zresztą nie tylko w naszej piłce. Mądrością wykaże się ten kto z tego całego ambarasu wyjdzie jeszcze na plus.

joao_cancelo
joao_cancelo

calkiem zgrabne przejscie ze wstepu do tematu wlasciwego

Jakub Kibolkiewicz vel Jacob Olkenbaum
Jakub Kibolkiewicz vel Jacob Olkenbaum

Łódź, kurwa….

17wojownik.
17wojownik.

Lajtowo, Miasto dokapitalizuje Cracovię, znowu zrzeknie się dywidendy albo zmniejszy czynsz za stadion. Albo inne tam bandy LED się zakupi. Jacku Majchrowski, pomożecie?

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

A jak się mają nie wycofywać z klubu który ostatnimi laty był znany jedynie z: agrowpierdoli, ostrzeliwania racami kibiców innego zespołu w ramach derbowego pojedynku, puszczania dopingu z kasety magnetofonowej żeby było wrażenie że „jest głośno”, czy wreszcie gdzie 90% klubowych „gadżetów” to nie gadżety swojego klubu a gadżety „anty-inny klub” (zresztą to samo tyczy się dopingu podczas meczów z innymi neutralnymi klubami).

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Czemu kasujecie komentarze bez powodu?

Michal Sz
Michal Sz

To nie oni. Ta nowa wersja strony jest jakaś upośledzona i komentarze czasem znikają zaraz po ich zatwierdzeniu. Z ciekawości któregoś razu sprawdziłem i potrafiło 4 razy odrzucić.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

A jak się mają nie wycofywać z klubu który ostatnimi laty był znany jedynie z: agro-wiadomoczego, ostrzeliwania racami kibiców innego zespołu w ramach derbowego pojedynku, puszczania dopingu z kasety magnetofonowej żeby było wrażenie że jest głośno, czy wreszcie gdzie 90% klubowych „gadżetów” to nie gadżety swojego klubu a gadżety anty-inny klub (zresztą to samo tyczy się dopingu podczas meczów z innymi neutralnymi klubami).
Powinniście wszyscy chodzić i całować profesora Filipiaka po stopach, że mu się w ogóle finansować tą degrengoladę przez tyle lat i firmować swoim poważanym nazwiskiem.

Murphy
Murphy

Temat trochę, albo bardziej trochę mi się łączy z tekstem w którym poruszaliście kwestie podpisywania umów z zawodnikami, z których klub się nie jest później w stanie wywiązać. Wychodzi jednak na to że przyroda próżni nie lubi.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Jako reklamodawca nie chciałbym reklamować swojego produktu, czy też firmy, na koszulkach klubu, który kojarzy się regularnym robieniem w chuja swoich pracowników. Z klubem słynącym z bandyterki na trybunach też nie szczególnie chciałbym się jako biznesmen kojarzyć. Dodając jeszcze do tego poziom sportowy, to większość klubów powinna być wniebowzięta, że ktoś jeszcze jest tym zainteresowany. Koronawirus pewne rzeczy uwypuklił, ale w zasadzie nic nowego nie wniósł.

Tytus_Sz
Tytus_Sz

nie ma cracovii, jest tylko antywisła

Świroos
Świroos

Rolls w garażu do nie używania to Wojciechowski a nie Filipiak, taki szczegół.

tss
tss

Na pewno to Filipiak w którymś wywiadzie pierdolił, że musi mieć w garażu Rollsa bo to mu daje pewność siebie w rozmowach z szejkami.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi

Filipiak na 100%. Czytałem ten wywiad.

AmberMozart
AmberMozart

Natomiast – być może mylnie, od razu wolę zaznaczyć – zdaje się, że pandemia wywracając do góry nogami cały porządek, jaki do tej pory znaliśmy, mogła mieć wpływ również na te niezmienne od dziesięcioleci prawdy Dawida Halperna. – góra pół roku i będzie po taremu. nikt niczego się nie nauczy

haec habui dicere
haec habui dicere

Kubusiu, co Ty za przeproszeniem pier…dzielisz? O czym można rozmawiać ze sponsorami? Nie ma produktu, nie ma reklamy. Wisła ma samych sponsorów kiboli to dziwne, żeby się nie wycofali. Widzisz najważniejsze, że pozostał główny sponsor. Comarch. Którego działalność jest niezagrożona w dobie kryzysu. Niech więc epidemia trwa jeszcze dłużej na przekór takim idiotom jak Ty i sąsiadkom z Reymonta, które powoli sobie przymierają głodem bez dnia meczowego. Epidemio trwaj

Mateusx
Mateusx

Porównanie Cracovii i Wisły trochę dziwne. Jest tyle źle zarządzanych klubów w tej lidze że akurat czepianie się Pasów jest nie na miejscu. Odniose się do kwesti sponsoringu, o ile faktycznie jakieś mniejsze krakowskie firmy których zarządzający są częściowo sympatykami jednej z drużyn mogą pójść na pewne ustępstwa i dalej chcieć łożyć kasę (chociaż stawiam że minimalna w stosunku do tego co było gdyż większość branż właśnie zaczyna wypinać tylki do pasa zwanego kryzysem i wydawanie kasy na reklamę w klub gdzie zasięg jest mega ograniczony będzie zwyczajna glupota) to ogólnopolskie duże firmy powiedzą ” fajne z was chlopaki, nawet ładnie kopiecie piłkę ale w tej chwili na reklamę za x zł nas nie stać i póki co dziękujemy”. Ja mam takie życzenie by większość klubów w naszej lidze było zarządzanych jak Cracovia, bez wydawania 155% budżetu na pensje pilkarzy tylko około połowy, bez wystawiania łapy do miasta z szczerym niczym żul pod biedra „daj” na ustach, bez długów związanych z użytkowaniem swoich obiektów a dodatkowo z ich rozbudowa za kasę z transferów zamiast ściągać 5 gościa z końcówką -vić w nazwisku. Może się zarządzanie w tym klubie wydawać chłodne, nie rodzinne i może mniej nadające się do poklasku ale klub dzisiaj to jest firma która operuje grubymi milionami a nie drużyna z ligi okręgowej gdzie kumple z roboty sobie przyszli popykać.

lachuppacabra
lachuppacabra

No jak sponsorzy się mają nie wycofywać z Cracovii jak Filipiak płaci skyboxami? Coś dla nich robisz to dostaniesz jako zapłatę skyboxa… no to skoro meczów nie ma, to taką formę zapłaty sobie Filipiak w buty może wsadzić. A firmy kasy potrzebują teraz więc jest blada dupa. A za chwilę albo będzie dziura w budżecie, bo jednak faktur nie będzie się dało rozliczyć w barterze i trzeba będzie zapłacić, albo po prostu nikt dalej nie będzie chciał z Cracovią współpracować jeżeli ta będzie dochodziła swoich „należności” za skyboxy.

Weszło
06.08.2020

Monchi w Sevilli sto razy mocniejszy od Monchiego w Romie

Gdy tylko los skojarzył Sevillę z Romą, podtekst był jasny: Monchi. Legendarny dyrektor sportowy Sevilli, którego doskonałe decyzje na rynku transferowym doprowadziły ten klub do pięciu triumfów w Pucharze UEFA i Lidze Europy. Dyrektor, który zapracował na zaufanie szefów Romy i dyrektor, który swoją rzymską misję totalnie położył. Gdy nie wyszło w Serie A, wrócił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE | Michał Pol i Wiktor Malinowski | LIVE od 21

W kolejnej odsłonie „Hejt Parku w Dobrym Składzie” gościem Michała Pola będzie Wiktor Malinowski! Były szczypiornista VIVE Kielce odnalazł się przy… pokerowym stole, gdzie zarabia okrągłe sumki. Specjalnie dla nas opowie o kulisach świata wielkiej – dosłownie – gry. Macie pytania? Śmiało, dzwońcie: 22 219 50 31. Partnerem programu jest browar Okocim. 
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Mówicie, że za drogie bilety? Pan Nitot ma to w dupie!

Gregoire Nitot – fajny gość? No chyba nie do końca. Miała być francuska gracja, a wyszła cebulacka gburowatość. Pan Nitot na zarzut kibiców „bilety są za drogie” odpowiada  prosto – „mam to w dupie”. Wyobraźcie sobie, że zostajecie właścicielem klubu, który jest w ruinie. Gra w lidze, która nie przystaje do firmy z taką historią. […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Bruliński (Lechia): „Zadziałaliśmy na tyle odpowiedzialnie, na ile potrafiliśmy”

– Pewnie można było to wszystko rozwiązać inaczej, ale zadajmy sobie dzisiaj pytanie, kiedy ostatnio mieliśmy robione testy? Sprawdziłem – 15 czerwca. Zawodnik, u którego stwierdzono koronawirusa nie ma nawet podwyższonej temperatury. Nie wiemy tak naprawdę, co się od 15 czerwca działo w naszym zespole – stwierdził Arkadiusz Bruliński, dyrektor Biura Komunikacji i Marketingu oraz […]
06.08.2020
Blogi i felietony
06.08.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Warta Poznań nie będzie grać u siebie. A nawet jakby grała u siebie, nie wprowadziłaby do Ekstraklasy polskiej odpowiedzi na La Bombonerę. Nie ma dziesiątek tysięcy fanatycznych kibiców. Warta Poznań nie wprowadzi też w ekstraklasowy krwioobieg milionów euro. Nie stoi za nią żaden hipernowoczesny kombinat IT, żadne unikalne know-how. Ich marka nie przykuje do telewizorów […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Handzlik: Idąc do Legii popełniłem błąd. Potem nawet myślałem, żeby rzucić piłkę

Pięć lat – tyle musiał czekać Konrad Handzlik na to, żeby powiększyć swój dorobek występów w Ekstraklasie. Kiedy przechodził z Wisły Kraków do Legii Warszawa, wokół jego osoby było dużo szumu. Za dużo, bo sam przyznaje, że wcale mu to nie pomogło. Ostatecznie do ligi trafił nie dzięki temu, że przebił się przy Łazienkowskiej, a […]
06.08.2020
Bukmacherka
06.08.2020

Juventus doczłapie się do ćwierćfinału?

Juventus – Olympique Lyon. To jeden z najbardziej zagadkowych meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów. „Stara Dama” w teorii powinna awansować do ćwierćfinału, ale w praktyce absolutnie nic nie jest przesądzone. FORMA LYONU JEST NIEWIADOMĄ W pierwszym meczu, który odbył się we Francji, Lyon wygrał 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Lucas Tousart. Ten wynik szokował, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Czterech piłkarzy, na których radzimy zwrócić dziś szczególną uwagę

Przed nami kolejny czteropak w Lidze Europy i – uwaga, nie ironizujemy – cztery fajne pozycje do oglądania. Najbardziej efektowna zapowiedź wieczoru skupiłaby się na ligach. Mamy starcie przedstawiciela La Liga z zespołem Serie A, mamy reprezentanta Premier League, mamy drużynę z Bundesligi. Tak, potem mina rzednie, gdy pod hasłem”Anglicy” zamiast Chelsea kryje się Wolverhampton, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kolejny głośny powrót do Ekstraklasy. Kucharczyk w Pogoni Szczecin

Wrócił Sobota, wrócił Boruc, teraz wraca Michał Kucharczyk, który zasili Pogoń Szczecin. Trzeba przyznać, że nieźle kręci się to okno transferowe jak do tej pory, postaci, których jesteśmy arcyciekawi w nowych barwach, jest już więcej niż kilka, a przecież okienko trochę jeszcze potrwa. PRZYCHODZI NIE Z ŁAWKI, A Z BOISKA Kucharczyk Rosji nie pozamiatał, w […]
06.08.2020
Weszło Extra
06.08.2020

„Żyłem, umarłem i znów ożyłem”. Ståle Solbakken, czyli trener niezniszczalny

13 marca 2001 roku Ståle Solbakken, wówczas 33-letni piłkarz FC Kopenhagi, jak co dzień wybrał się na trening. Nie mógł wiedzieć, że zajęcia opuści… martwy. Tak się przynajmniej wydawało klubowemu lekarzowi, który przeprowadził rozpaczliwą akcję ratunkową, udzielając nieprzytomnemu zawodnikowi pierwszej pomocy. – Jego serce przestało bić – przyznał potem doktor. Aż trudno uwierzyć, że mówił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kamil Wilczek podpalił Danię. Legenda Brondby zagra dla FC Kopenhagi

Luis Figo w Hiszpanii. Ashley Cole w Anglii. Zlatan Ibrahimović we Włoszech. Kasper Hamalainen w Polsce. W różnych krajach pojęcie „piłkarskiego zdrajcy” ma inny przykład, ale tę samą definicję. Gościa, który przechodzi do odwiecznego rywala. Zdaniem kibica – dla kasy. Zdaniem samego zainteresowanego poniekąd pewnie też, ale wiadomo – ilu ludzi, tyle powodów. W każdym […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

W Warcie nie ma czasu na świętowanie. Dzień po fetowaniu mieliśmy komitet transferowy

– Od pewnego czasu udaje nam się działać na warunkach zdrowego zarządzania tym budżetem. Odkąd jestem w klubie budżet płacowy jest w graniach 50-60% budżetu ogólnego, co – jak wykazują wskaźniki – jest zdrowym procentem. Nie będziemy wydawać więcej niż pozwalają nam na to nasze możliwości finansowe. Nie będzie w Warcie płacowego eldorado i życia […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Wilusz: „Raków był bardzo konkretny, a poziom Ekstraklasy idzie do góry”

W jakich okolicznościach podpisywał kontrakt z Rakowem Częstochowa? Co go przekonało? Jakie wrażenie zrobił na nim klub i trener Marek Papszun? Dlaczego potrzebował stabilizacji? Czy ostatni rok w Rosji uważa za stracony? Dlaczego nie został w Rosji i czy miał możliwość zostania na dłużej w Uralu Jekaterynburg? Czy wraca do lepszej ligi? Skąd u niego […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Pan piłkarz na dłużej w Lechu. Kolejorz dogadał się z Pedro Tibą

Lech Poznań świetnie szkoli młodzież. To teza łatwa do obrony, teza oczywista, z którą trudno polemizować. Ale jednocześnie Kolejorz miał w ostatnim czasie problemy ze ściąganiem kozaków, od których ta młodzież mogłaby się uczyć. Natomiast jednym z takich kozaków, którego poznaniacy wyszukali i ściągnęli jest Pedro Tiba. Wśród fanów Lecha pojawiały się obawy, że Portugalczyk […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Felix: „Chciałem zapewnić lepszą przyszłość mojej rodzinie. Liga turecka ma swoją renomę”

W dzisiejszej prasie futbol na pewno nie dominuje, ale… coś dla siebie znajdziemy. W „Przeglądzie” mamy zapowiedź Ligi Mistrzów i rozmowę o nowym trenerze Jagiellonii, w „Sporcie” rzecz o transferach Piasta i GKS-u Jastrzębie, a w „Superaku” Jorge Felix opowiada o transferze. – Trafiłem do czołowego klubu, który w poprzednim sezonie zajął czwarte miejsce w […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

United wygrywają w sparingu pod szyldem Ligi Europy

Tak się stęskniliśmy za międzynarodowymi rozgrywkami, że odpaliliśmy nawet starcie Manchesteru United z LASK Linz, co wcześniej – przed pandemią – byłoby nie do pomyślenia. Nie dość, że Austriacy są elektryzujący jak budyń, to jeszcze przegrali 0:5 w pierwszym spotkaniu. Naprawdę więc w normalnych czasach wolelibyśmy oglądać wyścigi kropel na szybie. Ale że jest, jak […]
06.08.2020
Weszło
05.08.2020

Inter gra dalej, ale rośnie rola defensywy

Wicemistrzostwo Włoch, punkt straty do Juventusu, niezłe punktowanie i przyzwoita gra po przerwie pandemicznej. Ale jednocześnie pierwsze zgrzyty z udziałem Antonio Conte, brak regularności, która pozwoliłaby przeskoczyć słabą w tym sezonie Starą Damę, no i sporo punktów uratowanych przez Samira Handanovicia. Finisz sezonu w wykonaniu Interu Mediolan ma trochę słodko-gorzki smak i dzisiejsze zwycięstwo nad […]
05.08.2020
Blogi i felietony
05.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Od wielu lat hołduję jednej wyjątkowej wakacyjnej tradycji. Stawiam tasiemki na pierwsze rundy eliminacji do europejskich pucharów. Nie zliczę ile razy Steaua Bukareszt zremisowała z jakimiś dziadami, wykładając mi kupon na siedem zdarzeń. Nie zliczę ile razy wszystko weszło, gdy akurat Partizana nie trawił żaden wewnętrzny konflikt, a mistrz Norwegii zgodnie z planem rozprawiał się […]
05.08.2020