post Avatar

Opublikowane 26.03.2020 09:02 przez

redakcja

— Nie umiemy odpowiednio sprzedać ligi pod względem sportowym. Uważam, że powinniśmy mieć jednego ambasadora i pod tym względem zgadzam się z prezesem Legii Dariuszem Mioduskim. Spójrzmy na Chorwację. Liga? Słabiutka. Dinamo Zagrzeb jest dominatorem, ale regularnie gra w fazach grupowych Ligi Mistrzów i Ligi Europy, co podnosi i poziom, i znaczenie ligi na arenie międzynarodowej. U nas od lat nie było drużyny, która przyzwyczaiłaby kibiców do corocznych występów w pucharach — mówi w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Jan Urban.

GAZETA WYBORCZA

PZPN nie będzie pożyczać pieniędzy klubom. Zamiast tego będzie nieco przymykał oko na długi i zgodzi się na chwilową wypłatę niepełnych wynagrodzeń.

– Przygotowujemy plan pomocy dla klubów, który ma wejść w życie na początku kwietnia – zapowiada Boniek. Od razu zastrzega, że nie będzie w nim mowy o pożyczkach. Dowiedzieliśmy się, że sposobem na ulżenie klubom ma być większa tolerancja przy kontroli finansów w czasie największego kryzysu. I zgoda na to, by przez pewien czas wypłacać piłkarzom niepełne kontrakty, a zaległości wyrównać w przyszłości. W każdej z trzech najwyższych lig wyznaczony będzie minimalny limit. W ekstraklasie będzie to nie mniej niż 10 tys. zł, w pierwszej lidze – 6 tys., a w drugiej – 5 tys. zł. Są to kwoty netto.

To nie koniec, bowiem związek będzie łagodniej patrzył na zaległości w wypłatach. Dziś po dwóch miesiącach bez pensji piłkarz może złożyć wniosek o rozwiązanie kontraktu z winy klubu. Teraz ten okres wydłuży się do czterech miesięcy. Także komisja licencyjna ma łaskawiej traktować kluby mające zaległości.

Co z piłkarskimi szkółkami? One epidemii mogą nie przetrwać. Dzieciaki nie chodzą na treningi, rodzice nie finansują zajęć, a kluby muszą utrzymywać swoje obiekty.

Wiesław Wilczyński, prezes Escola Varsovia, szkółki Barcelony, napisał: „Koronawirus może doprowadzić do upadku setek małych klubów piłkarskich. Szczególnie narażone są te szkolące dzieci i młodzież. Bez solidarności rodziców nie będzie do czego wracać. Tylko na Mazowszu jest 250 tego typu klubów, w których zrzeszonych jest ponad 40 tysięcy młodych piłkarzy”.

Sport dzieci i młodzieży jest finansowany w Polsce głównie przez budżety rodzinne. 60 proc. kosztów działalności Escoli pokrywają rodzice. 30 proc. to działalność własna: organizacja obozów, transfery zawodników. Pomoc publiczna to 10 proc.

Escola szkoli 1200 zawodników, zatrudnia 60 trenerów UEFA, stworzyła sześć ośrodków piłkarskich w Warszawie, trzy hale pneumatyczne rozkładane na boiskach zimą. Wszystko to trzeba jakoś utrzymać do czasu, aż dzieci wrócą do gry. Tymczasem rodzice już zalegają szkółce 105 tys. zł. Co będzie, jeśli w ogóle przestaną płacić?

SUPER EXPRESS

Gerard Badia w rozmowie z „SE” o reakcji polskich władz na koronawirusa i propozycji dokończenia ligi przez właściciela Rakowa Częstochowa, która – jak już wiemy – upadła.

Jak, jako cudzoziemiec, oceniasz działania polskich władz?
– Dobre, bo szybkie, szybsze niż w Hiszpanii, gdzie straciliśmy czas. Ale… teraz jest ten moment, kiedy my, mieszkańcy Polski, nie możemy przysnąć, a odwrotnie: jeszcze bardziej się starać, stosować do komunikatów. Po prostu zostać w domu, żeby później nie płakać (…).

Prezes Rakowa miał pomysł, żeby skoszarować ligę w jednym miejscu i próbo- wać dokończyć rozgrywki. Co ty na to?
– To nie ma sensu. Kocham futbol, tęsknię za nim, ale to nie czas na granie w piłkę. Po drugie, mecze bez widzów to też nie to. Poczekajmy w domach, aż to się uspokoi. Wtedy wrócimy i znów będziemy się cieszyć futbolem.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Maciej Rybus w rozmowie z „PS” opowiada o sytuacji w Lokomotiwie Moskwa w czasie pandemii koronawirusa.

Liga rosyjska była jedną z ostatnich w Europie, która rozgrywała mecze, i to z udziałem kibiców. Jak teraz wygląda sytuacja w Moskwie i Lokomotiwie?
— Przed chwilą mieliśmy ostatni trening (rozmawialiśmy we wtorek – przyp. red.). Teraz przed nami przerwa, która teoretycznie potrwa do 2 kwietnia, ale kto wie, czy nie zostanie przedłużona. Po ostatnim spotkaniu z Rostowem 3:1, które zostało rozegrane w poprzednią niedzielę, trener zarządził, że ćwiczymy przez trzy dni z rzędu i potem odpoczywamy. To były dziwne zajęcia, bo przyzwyczailiśmy się do tego, że przed nami jest jakiś cel na weekend. A ostatnio mieliśmy treningi głównie dla podtrzymania formy. Najczęściej wyglądały tak, że dzieliliśmy się na dwie drużyny, codziennie te same, i na koniec raz wygrywała jedna, raz druga. To były takie gierki, bardziej dla zabawy. W planach mieliśmy jeszcze jedne zajęcia w środę, ale wyszło zarządzenie, by nie zbierać się w grupach. Dostaliśmy rozpiski i będziemy ćwiczyć indywidualnie.

Trener Jurij Siomin przychodzi na zajęcia? Władze Moskwy zakazały wychodzenia z domu starszym osobom, a on ma już 72 lata.
— Przychodził, ale gdy w poniedziałek rozmawiałem z dziennikarzami, to powiedzieli, że od jutra pewnie nie będzie mógł, bo ludzie powyżej 65. roku mają zakaz opuszczania domu.

W klubie zastosowano jakieś specjalne środki ostrożności?
— Żadnych testów nie robiliśmy. Powiedziano nam, żeby nie wychodzić z domu, no chyba że do sklepu. Dostaliśmy też instrukcję, by czasowo zrezygnować z kierowców. Mieliśmy sami przyjeżdżać na treningi, dzięki temu mogliśmy zmniejszyć liczbę osób, z którymi mamy styczność. Ja ostatnio jeździłem tylko z domu na trening. Staram się nigdzie nie wychodzić, kilka dni temu pojechałem z żoną do sklepu i tyle.

Jan Urban zgadza się z Dariuszem Mioduskim, który stwierdził, że polska liga powinna mieć jednego bardzo mocnego przedstawiciela w Europie, na wzór na przykład ligi chorwackiej i Dinama Zagrzeb.

Jak pan, żyjąc na co dzień w Hiszpanii, ocenia to, co dzieje się w ekstraklasie? Liga nie tylko spada w rankingu UEFA, ale też nie daje podstaw, by wierzyć, że będzie lepiej.
— Głównym problemem jest to, że nie umiemy odpowiednio sprzedać ligi pod względem sportowym. Uważam, że powinniśmy mieć jednego ambasadora i pod tym względem zgadzam się z prezesem Legii Dariuszem Mioduskim. Jego tok myślenia jest normalny, tym bardziej że są wzorce w innych krajach. Spójrzmy na Chorwację. Liga? Słabiutka. Dinamo Zagrzeb jest dominatorem, ale regularnie gra w fazach grupowych Ligi Mistrzów i Ligi Europy, co podnosi i poziom, i znaczenie ligi na arenie międzynarodowej. U nas od lat nie było drużyny, która przyzwyczaiłaby kibiców do corocznych występów w pucharach. Jeśli tego nie przerwiemy, to kiedyś coś pewnie pęknie w fanach, którzy będą mieli dość oglądania klęsk. Lecha czy Legię finansowo stać na regularną grę w Europie. W ostatnich dniach dywagowaliśmy, czy warszawiacy, którzy wreszcie zaczęli punktować, są gotowi na grę w pucharach. Ale w naszym przypadku powinniśmy skupiać się na dobrej grze w lipcu i sierpniu, gdy są eliminacje. A jeśli tego nie zrobimy, to potem zaczynamy debatować – czy przerwa nie jest za długa, czy trzeba powiększać ligę… Kogo to obchodzi?

Łukasz Grabowski porozmawiał z prezes Widzewa Martyną Pajączek między innymi o ewentualnym awansie, gdyby sezon miał nie zostać dokończony.

O AWANSIE I TRANSFERACH
— Co myślę o scenariuszu, w którym sezon nie zostaje dokończony, a Widzew następny zacznie w pierwszej lidze? Przede wszystkim miejmy nadzieję, że epidemia szybko się skończy, a piłkarze wrócą na boiska. Nawet jeśli nie uda się rozegrać wszystkich meczów do końca czerwca, może chociaż zagramy kilka kolejek. Obowiązuje nas uchwała PZPN mówiąca o tym, że decydująca będzie tabela po ostatniej w pełni rozegranej serii spotkań. Zawsze lepiej jest mieć ich 28 czy 29 niż 22.

Jeśli chodzi o transfery, prace trwają cały rok. Oczywiście nie mamy możliwości oglądać zawodników w akcji, ale możemy wyselekcjonować grupę kilku piłkarzy, którym będziemy się przyglądać później. Trenerzy mają teraz do dyspozycji narzędzia znacznie ułatwiające pracę i muszą z nich korzystać. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której zaczynamy grać od maja czy czerwca i dopiero wtedy szukamy wzmocnień. Wstępna selekcja musi się odbyć teraz. Później będzie czas na ostateczne wybory.

Kiedyś Odion Ighalo, by móc oglądać mecze Manchesteru United, odmawiał sobie jedzenia. Dziś sam występuje w barwach Czerwonych Diabłów.

W Ajegunle, jednej z najbiedniejszych części Lagos, największego nigeryjskiego miasta, skąd pochodzi piłkarz, każdy kibicuje Manchesterowi United. I każdy chce do niego trafić. Mały Odion w tygodniu prał koszulkę swojego ukochanego klubu, by w weekend była gotowa na mecz. Nie oglądał ich w domu, bo nie miał dostępu do zakodowanych kanałów. Wszyscy zbierali się w barach, gdzie był telewizor. Płatny. – Czasem ktoś za mnie zapłacił. Czasem wpuszczał chyłkiem. Ale nie zawsze było to możliwe. Pieniądze, które dostawałem na jedzenie, oszczędzałem więc, by móc zobaczyć w akcji moją drużynę. A kiedy ich nie miałem, zostawałem na ulicy i czekałem, aż ludzie po spotkaniu wyjdą i opowiedzą mi, co się wydarzyło – opowiadał Ighalo w jednym z wywiadów.

SPORT

Wszystkie ligi pracują nad przywróceniem rozgrywek – mówi Marcin Animucki z Ekstraklasa SA.

– Dziś wszyscy pracujemy nad przywróceniem rozgrywek i dokończeniem sezonu. Na to nastawiają się wszystkie największe ligi europejskie, także my, i to jest również priorytetem dla UEFA. Nawet za cenę zdalnym, omówiono kolejnego przedłużenia terminu zakończenia sezonu oraz dalszego opóźnienia startu rozgrywek europejskich i ligowych w kolejnym sezonie – podkreślił Marcin Animucki, prezes spółki zarządzającej ekstraklasą.

W poprzednim tygodniu UEFA podjęła decyzję o przełożeniu mistrzostw Europy na 2021 rok, dzięki czemu stworzono możliwość dłuższego sezonu ligowego. Ekstraklasa w Polsce zorganizowała specjalny sztab, który zajmuje się aktualną sytuacją.

– W ramach sztabu kryzysowego pracują cztery grupy tematyczne z udziałem przedstawicieli wszystkich klubów: formalno-prawna, finansowa, marketingowa i sportowa. W ubiegłym tygodniu miały miejsce pierwsze spotkania – oczywiście w trybie zdalnym, omówiono najważniejsze kwestie w każdym obszarze i zaplanowano dalsze prace. W tym tygodniu odbędą się kolejne wideokonferencje w każdym temacie – zapewnił Animucki. Różne propozycje dotyczące dokończenia sezonu wychodzą też z klubów, ale na razie nic nie jest przesądzone.

Śląsk Wrocław i Wisła Kraków poszły śladem Polonii Bytom. To klub ze Śląska pierwszy wyszedł z inicjatywą obniżki płac piłkarzy.

Pierwsza w Polsce z inicjatywą wyszła III-ligowa drużyna Polonii Bytom, która za pośrednictwem wysłanego w ostatnią sobotę do mediów oświadczenia zadeklarowała gotowość do renegocjacji umów. W ekstraklasie pionierem był Śląsk Wrocław. Od razu z konkretami. Klub w specjalnym komunikacie zapewnił, że zmiany w wypłacie wynagrodzeń zostały wypracowane w porozumieniu z piłkarzami, a cała sytuacja wynika z troski o stabilność finansową klubu. Zawodnicy będą otrzymywać od 15 do maksymalnie 30 procent swoich podstawowych pensji.

Podbeskidzie, jako lider I ligi, ma naprawdę dużo do wygrania, ale i do stracenia przez sezon, który może zostać przerwany lub być dokańczany w trybie przyspieszonym. O tym „Sport” rozmawia z trenerem Krzysztofem Brede.

Nikt ze środowiska piłkarskiego nie jest szczęśliwy, niemniej niektórych pandemia koronawirusa dotknęła mocniej. Pański zespół na początku rundy wiosennej zdążył awansować na pozycję lidera I ligi i zdobyć status najpoważniejszego kandydata do awansu…
— Dla wszystkich zaistniała sytuacja jest trudna. Dla nas jednak wydarzyła się chyba w najgorszym momencie. Bardzo dobrze przepracowaliśmy okres przygotowawczy, wykonaliśmy wszystko, co sobie założyliśmy. Poza kontuzją Konrada Sierackiego nie przydarzyły się nam poważniejsze urazy. Udało nam się również – poza jednym przypadkiem – zrealizować cele transferowe, na których nam zależało. Zespół pracował bardzo sumiennie, był świadomy celu, a dwa pierwsze mecze były udane. Zdobyliśmy 6 punktów, strzeliliśmy 6 goli, nie tracąc żadnego. Pokonaliśmy lidera, czyli Wartę Poznań i sami wskoczyliśmy na 1. miejsce. To naprawdę trudny moment. Dla nas byłoby optymalnie, gdyby rozgrywki trwały, ale wiemy, że zdrowie jest najważniejsze i obecnie takiej możliwości nie ma. Sam się zastanawiam, co będzie dalej… Musimy sobie poradzić najlepiej jak się da.

Opublikowane 26.03.2020 09:02 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 12
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola

Kapitalne są te tytuły w tych Faktach i Superakach. Korzeń już chętnie by się zmoczył… Ciekawe czy ci „dziennikarze” dostają jakieś bonusy finansowe za takie perełki…

NiueXYZ
NiueXYZ

Sezon nie zostaje zakończony:
1. Legia nie zostaje mistrzem Polski, ale zapewnia sobie udział w eliminacjach Ligi Mistrzów. Piast, Cracovia i Śląsk zapewniają sobie udział w eliminacjach Ligi Europy.
2. Nikt nie spada z Ekstraklasy, I ligi i II ligi. Baraże w I i II lidze zostają odwołane.
3. Do Ekstraklasy awansują 2 zespoły z I ligi, mamy 18 zespołów, więc ESA 34 zaczynamy rok wcześniej.
4. Do I ligi awansują dwa najlepsze zespoły z II ligi, więc dalej mamy 18 zespołów.
5. II liga zostaje powiększona do 20 zespołów, więc nikt nie spada.
6. Od następnego sezonu wchodzi przepis, który w razie rozwoju epidemii podczas kolejnej wiosny, uznaje tabele, mistrza, awanse i spadki po rozegraniu rundy jesiennej, żeby nikt nie miał na koniec pretensji, że „on by się utrzymał” , „on by awansował”.

Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola

Brzmi sensownie – z tego więc wynika, że tak nie będzie. Prawo Murphyego mówi, że ludzie sięgają po racjonalne rozwiązania, dopiero gdy wszystkie inne zawiodą..

szabloc
szabloc

Na razie sezon nie jest ukończony , to po co te przypuszczenia co jak ma wyglądać? Twój pomysł jak każdy z pomysłów na rozstrzygnięcie sezonu przed jego zakończeniem decyzją odgórną jest niesprawiedliwy dla większości klubów. Skorzystają nieliczni chociaż ta korzyść jest wątpliwa ze względów zasad fair play. Trzeba czekać na decyzje UEFA w jaki sposób oni to rozwiążą problem względem swoich rozgrywek, które jak wskazuje sytuacja na zachodzie europy a uczestnicy LM 19/20 pochodzą z tamtych krajów nie zostanie ukończony. Czy zostanie anulowany czy np. pochwycą pomysł PZPN i wg ich wybiorą zwycięzce tzn. Bayern tego nikt nie wie. Nie wiadomo jak będzie wyglądała LM 20/21 i kiedy się rozpocznie? Czy będą rundy wstępne? UEFA musi mieć plan jakie wytyczne dać wszystkim członkom. Jeśli takiego niema to będzie jeszcze większe zamieszanie w tym bałaganie. Z tego co wiem o przyznawaniu mistrza przy zielonym stoliku. FC Liverpool nie chce takiego mistrzostwa choć ma takie moralne i etyczne prawo tym bardziej że chcą je przyznać wszyscy przeciwnicy z PL a nie odgórna decyzja władz. Niestety są takie kraje, które chcą ” niedorobionych” mistrzów i to jest dołujące w tym smutnym czasie.

qdlaty81
qdlaty81

wiele z nas siedzi w domach i ma dużo czasu na wymyślanie, to wymyślamy. Po to te przypuszczenia, przynajmniej człowiek zużyje 30minut żeby wymyślić i napisać 🙂

Rufjan
Rufjan

1. Spójrzmy na Chorwację. Liga? Słabiutka.
2. Dinamo Zagrzeb jest dominatorem, ale regularnie gra w fazach grupowych Ligi Mistrzów i Ligi Europy, co podnosi i poziom, i znaczenie ligi na arenie międzynarodowej.
3. Spójrzmy na Chorwację. Liga? Słabiutka.

Jebać logike 😀

BLODWYN PIG
BLODWYN PIG

Zamiast „ale” powinno być „i” zdaje się.

pawko
pawko

Bo tamta liga była jeszcze słabsza, niż jest teraz. Dobra drużyna podnosi poziom ligi, bo piłkarze chętniej przychodzą do takiej ligi gdyż mają szansę po 1 sezonie załapać się do tej dobrej drużyny.

Po za tym nawet w sposób banalny odnosząc się do głupiego Football Managera – jeśli grasz w słabej lidze (jak polska liga buraczana) i w końcu twoje dajmy na to Szombierki Bytom zaczynają regularnie grać w lidze mistrzów, to z automatu wywalczasz miejsce bez eliminacji do ligi europy dla innych klubów – one dostają od ręki kasę za awans a co za tym idzie mają więcej pieniędzy na lepszych zawodników, co docelowo sprawia, że również prezentują trochę lepszy poziom.

Nie chcę przekładać realiów z gry w 100% na rzeczywistość, ale ogólna logika mówi:

– Dobra drużyna = więcej punktów w rankingu = łatwiejsza droga eliminacyjna innych drużyn z danego kraju do większych pieniędzy.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Śliczna teoria, ale w fazie grupowej grało tylko Dinamo.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

OK. Kto wybierze ambasadora (może posłanka Mucha?) i dlaczego Legię? Wprost nie mogę doczekać się gównoligi z dominatorem – ależ będę miał emocje!

Criticball
Criticball

Po zapoznaniu się ze stanowiskiem Jana Urbana w temacie „dominatora”, samo się nasuwa zastosowanie w odpowiedzi kultowego powiedzonka… Jana Urbana: co on pierdoli?

Jak sobie Jan Urban wyobraża wykreowanie dominatora? Czy tak, jak Mioduski – że niby każdy klub powinien transferować za grosze do Legii swoich najlepszych piłkarzy? Dlaczego do Legii, a nie do Lecha, czy Zagłębia Lubin? Ktoś powinien dopłacać do utrzymania klubów, w tym do transferów (miasto w ramach promocji; Boniek z kasy PZPN)?

Dominator, moim skromnym zdaniem, to się powinien wykreować sam. Ustalić cele strategiczne, zatrudnić fachowców (od dyrektora sportowego i trenera poprzez sprawny marketing, aż po szeregowych pracowników gospodarczych), zainwestować w porządną akademię, nie wykonywać nerwowych ruchów i efekty przyjdą.

Płacz, że nie ma dominatora, z podtekstem, że któś powinien zrobić cóś, żeby był, jest żenujący. Do roboty, do roboty…

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

„Koka ma! Samuraj!” cytując klasyka.
A tak na poważnie to właśnie przez takie pierdolenie różnych ludzi z Legią związanych kiedyś lub obecnie to tej Legii się nie lubi w środowisku. Zwłaszcza że obecny rozkład sił u nas w lidze powoduje że niekoniecznie są tej Legii potrzebni tacy adwokaci diabła, bo ostatnio broni się wynikami i przyzwoitą jak na naszą ligę grą.

Weszło
06.06.2020

Kamil Drygas wraca na teren jak po swoje

Pogoń po kilku tygodniach beznadziei doczekała się pozytywnych informacji. Pierwsza, ta najważniejsza – „Portowcy” wygrali po sześciu meczach bez zwycięstwa. Druga – do formy wraca Kamil Drygas. To jego bramka (i ciasteczko od Listkowskiego) była ozdobą meczu, a wręcz… No nie darujemy sobie wbicia szpilki – ta akcja była jedyną rzeczą, na którą w meczu […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Hertha się broniła, ale jednak nie dała rady dowieźć 0:0. Borussia skromnie wygrywa

Ostrzyliśmy sobie zęby na starcie Dortmundu z Herthą, bo i BVB wygląda dobrze w lidze – tylko Bayern po restarcie okazał się mocniejszy – i klub ze stolicy zaskakuje. To już chyba nie jest ta ekipa co wcześniej. Bruno Labbadia zebrał tych piłkarzy do kupy, Hertha punktuje i nie męczy buły, potrafiła przecież ograć Union […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Czy znajdzie się ktoś, kto wreszcie odstawi go od składu?

Macie czasami tak, że podczas oglądania horrorów nie możecie nadziwić się temu, jak durne decyzje podejmują główni bohaterowie? Właściwie sami proszą się o problemy i wychodzą prosto w ramiona potwora czy seryjnego mordercy. Mamy tak samo, gdy widzimy, że Dariusz Żuraw po raz kolejny wystawia w pierwszym składzie Karlo Muhara. To już nie jest upartość, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Radosna twórczość Zagłębia i Lecha w tyłach? Radość dla naszych oczu

Takie popołudnia z Ekstraklasą to czysta przyjemność. Jasne, w dużej mierze mecz Zagłębia Lubin z Lechem Poznań oglądało się tak fajnie dlatego, że obie ekipy miały duże braki w defensywie i nie imponowały dyscypliną taktyczną. „Kolejorz” w pierwszej połowie stworzył ze swojego środka strefę całkowicie zdemilitaryzowaną, robiąc przeciwnikowi mnóstwo miejsca w każdej akcji. Ale z […]
06.06.2020
Włochy
06.06.2020

Dlaczego zawsze on? Brescia rozwiązuje kontrakt z Balotellim

„Dlaczego zawsze ja?” – pytał Mario Balotelli poprzez legendarny już niemalże napis na koszulce. Było to dziewięć lat temu. Włoch, wówczas napastnik Manchesteru City, zdobył otwierającą bramkę w derbach miasta, ostatecznie wygranych przez „Obywateli” 6:1. Można powiedzieć, że to pytanie stało się niejako podsumowaniem kariery Balotellego. Bo jeżeli w świecie futbolu odgrywa się jakiś skandal, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Robert Janicki Napoleonem Warty. Poznaniacy uciekają Stali

Odkąd pierwszoligowcy wrócili na boiska, obserwujemy dziwną zasadę. Otóż na zapleczu Ekstraklasy bardzo poważnie podchodzą do dawkowania emocji. Zwykle jeden dobry mecz na dzień to maksimum, na jakie możemy liczyć. Znakomite potwierdzenie tej tezy miało miejsce w sobotę. Pierwszy mecz? Walka cios za cios, wysoka intensywność, kochana przez niektórych „jazda na dupie”. Drugi? Macanka, tempo […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Trzy punkty? Wisła Płock: a komu to potrzebne?

Nie powiemy, że Wisła Płock straciła zwycięstwo w Białymstoku w najbardziej frajerski sposób w tym sezonie, bo pamiętamy choćby to, co w Gdyni odwalił Raków Częstochowa, ale na miejscu Radosław Sobolewskiego rozwalilibyśmy dziś ze dwie szafki. Albo zamknęlibyśmy drzwi do autokaru przed nosem kilku delikwentów. Już mieliśmy pisać, że w Ekstraklasie wszystko po staremu, czyli […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Lewandowski pobił kolejny rekord. Tym razem swój osobisty

Fantastyczny dla Roberta Lewandowskiego był sezon 2016/17. Strzelił 43 gole, na rozkładzie miał m.in. Arsenal, Atletico, Real i rzecz jasna BVB. Wydawało się, że do tak wysoko zawieszonej poprzeczki już nie doskoczy. Tymczasem Polak w bieżącym sezonie już przebił tamten wynik. A do rozegrania ma jeszcze cztery kolejki w lidze, być może dwa kolejne w […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Szymon Sićko – następca Karola Bieleckiego w kadrze na lata?

W dniu, w którym reprezentacyjną karierę zakończył Karol Bielecki, powstało pytanie: kiedy w kadrze pojawi się jego następca? Ktoś, kto będzie dysponował piekielnie mocnym rzutem, a co za tym idzie zdobywał z lewego rozegrania dużo bramek. Przez długie miesiące wydawało się, że o takim gościu w najbliższej przyszłości możemy tylko pomarzyć. I wtedy światu objawił […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Słonikom przestało sprzyjać szczęście. Podbeskidzie wygrywa czwarty raz z rzędu

Oko za oko, ząb za ząb. Taką zasadę przyjęli dziś piłkarze Podbeskidzia i Bruk-Bet Termaliki, którzy wysmażyli nam western w samo południe. Western, bo strzelania nie brakowało, mimo że ostatecznie w Bielsku padła tylko jedna bramka. Strzelili ją gospodarze, którym chyba tylko katastrofa mogłaby odebrać awans do Ekstraklasy. W czterech wiosennych meczach „Górale” zdobyli 12 […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

LIVE: Miała być walka o mistrzostwo, jest sześć porażek z rzędu

Jeszcze parę kolejek temu Wisła Płock żyła niedalekimi wspomnieniami o fotelu lidera oraz kapitalnej jesieni, która przyniosła nadspodziewanie wysokie loty w lidze. Jagiellonia mniej więcej w tym samym czasie zerkała nerwowo za plecy, bo coraz mocniej zbliżała się do niej cała strefa spadkowa. Dziś obie ekipy zaliczają klasyczną mijankę – Jaga po trzech zwycięstwach z […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Jak Bruno Labbadia naprawił Herthę

Na przełomie 2019 i 2020 roku berlińska Hertha bez wątpienia aspirowała do miana jednej z najbardziej rozczarowujących drużyn Europy. Szczytem wszystkiego było starcie z FC Koeln. Goście z Kolonii przyjechali na Stadion Olimpijski w Berlinie jak po swoje i zmiażdżyli gospodarzy 5:0. Powiedzieć, że ten rezultat – z przeciętnym w sumie oponentem – dość mocno […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Łukasz Zwoliński – ile znaczy zmiana otoczenia

Stadion Pogoni Szczecin. Do bramki trafia wychowanek. Piłkarz, który – jak trafnie stwierdził kiedyś „Przegląd Sportowy” – ma wszystko, by stać się wymarzonym idolem trybun. – Gola strzelił Łukasz!!! – krzyczy spiker. (cisza) – Łukasz!!! – ponawia okrzyk, mimo że nie doczekał się odpowiedzi. (cisza) – Łukasz!!! Po trzecim razie już przyszła reakcja trybun. Nie […]
06.06.2020
WeszłoTV
06.06.2020

STAN FUTBOLU. Kusiński, Janiak, Kowalczyk, Rokuszewski, Stanowski

Jest sobota, jest godzina 11:30, a zatem zapraszamy na kolejny odcinek Stanu Futbolu. Tym razem w programie pojawi się jego tytułowy gospodarz, czyli Krzysztof Stanowski. Jego gośćmi będą: Wojciech Kowalczyk, Mateusz Rokuszewski, Michał Kusiński (były skaut Rakowa Częstochowa, dziś manager) i Mateusz Janiak (Przegląd Sportowy). Sporo ekstraklasowych i pierwszoligowych tematów do omówienia, więc będzie ciekawie! […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Dlaczego Pogoń Szczecin tak mocno spuściła z tonu?

Pogoń Szczecin od kilku lat ugruntowuje swoją pozycję w Ekstraklasie jako klub z górnej połowy tabeli. Nadal jednak nie potrafi wykonać kolejnego kroku do przodu, który oznaczałby awans do europejskich pucharów. Wydawało się, że w tym sezonie musi się wreszcie udać. Drużyna znalazła się jednak w tak głębokim dołku, że na tę chwilę zagrożona staje […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Piszczek czy Piątek? Kto będzie lepszy w polskim starciu w Bundeslidze?

Łukasz Piszczek kontra Krzysztof Piątek. To starcie dnia za naszą zachodnią granicą. Doświadczony defensor niedawno z powodzeniem zatrzymał Roberta Lewandowskiego. Czy ta sztuka uda mu się z Piątkiem, który przechodzi strzeleckie odrodzenie? Sprawdźcie nasze typy na mecz Borussii z Herthą Berlin u legalnego bukmachera BETFAN! Borussia Dortmund – Hertha Berlin Ostatnie mecze bezpośrednie: WWRRW Poprzednie […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Czy Zagłębie znów ogra Lecha? „Miedziowi” walczą o grupę mistrzowska

W sobotnie popołudnie w Ekstraklasie czeka nas mecz, na myśl o którym Alan Czerwiński ma spory ból głowy. Jego przyszła drużyna – Lech Poznań, przyjeżdża do obecnej – Zagłębia Lubin. Ale nie tylko o Czerwińskim warto dziś wspomnieć. „Miedziowi” muszą dziś wygrać, żeby zachować szanse na awans do grupy mistrzowskiej. Lech, żeby nie stracić dystansu […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Pogoń w kryzysie. Ile winy ponosi Kosta Runjaić?

Pogoń Szczecin długo szukała swojego wymarzonego trenera, ale jakoś nie potrafiła być stała w uczuciach. Do pojawienia się Kosty Runjaicia tylko Dariusz Wdowczyk umiał przebić barierę 500 dni na stołku, w innych przypadkach zawsze było coś nie tak. W Michniewiczu nie pasował styl, Skorża rozczarował totalnie, Moskal odszedł z powodów osobistych. Niby wszyscy wiedzieli, że […]
06.06.2020