post Jakub Olkiewicz

Opublikowane 25.03.2020 15:16 przez

Jakub Olkiewicz

Zatrudniamy 250 osób, obecnie walczymy o utrzymanie ich etatów. Współpracujemy z wieloma firmami zewnętrznymi, dla nich brak meczów to też potężny cios. Mamy na utrzymaniu fizjoterapeutów, sama akademia pożera X milionów złotych, nasi współpracownicy w wielu państwach muszą otrzymywać pensje. 

Muszę przyznać – nie ma nic przyjemniejszego niż wypowiedzi właścicieli klubów w okresie obecnego głębokiego kryzysu całej branży sportowej. Musiały nastać takie ciemne czasy, musiało zajrzeć w oczy widmo bankructwa, musiała nastąpić sytuacja, w której o swój byt drżą nawet ci najlepiej zarabiający, by wreszcie kluby przemówiły ludzkim głosem. Ktoś, kto zainteresował się polskim futbolem w ubiegłym tygodniu mógłby pomyśleć, że to najzdrowsze organizacje świata. W świecie pandemii okazuje się, że kluby o każdego ze swoich kilkuset pracowników dbają w jednakowy sposób.

Nagle, zupełnie niespodziewanie, okazało się, że bardzo istotnym elementem budowy klubu jest akademia, dziesiątki dzieciaków ćwiczących na klubowych obiektach, ale i ich trenerzy, ba, całe sztaby. „W akademii zatrudniamy Y osób, musimy wspólnie zadbać, by po powrocie do treningów nasz najcenniejszy skarb, uzdolniona młodzież, miała zapewnioną odpowiednią opiekę”. Brawo, chylę czoła, jestem zachwycony.

„Pamiętajmy, że to też nasi współpracownicy, niekoniecznie pracujący na etacie”. I znów trzeba złożyć dwa palce do czapki. Wielki salut dla wszystkich prezesów, którzy martwią się już nie tylko o tych w strukturach klubu, ale nawet o współpracujące firmy cateringowe czy ochraniające obiekty. Zupełnie niespodziewanie okazało się, że w tej układance futbolowej każdy element jest na wagę złota.

Kluby przypomniały sobie, że liczy się każdy zatrudniony skaut. Że liczy się wypłata dla każdego trenera młodzieży, dla każdego wychowawcy w bursie, dla każdego dietetyka oraz psychologa. Karol Klimczak brzmi przekonująco, w końcu to własnie z akademii Lecha co i ruszy wypływa czyste złoto – od Linettego czy Bednarka, po Marchwińskiego i Jóźwiaka. On w wywiadzie dla sport.pl wyliczał dokładnie: 250 osób tylko w Lechu. Całe biuro prasowe, graficy, rzecznik prasowy, słowem: organizacja.

Wyjątkowy czas, gdy na pierwszy plan zostają wysunięte te szeroko rozumiane „struktury”. Na razie tylko się o nich mówi, ale moim zdaniem to kwestia czasu, gdy kluby będą ich pokazywać na pierwszym planie. W naszym cyklu „Bliżej Klubów” już to od jakiegoś czasu robimy, starając się pokazać tych, którzy tworzą nie tylko wynik sportowy w danej rundzie, ale też szeroką tożsamość klubu, jako wieloletni pracownicy czy współpracownicy. Teraz – obstawiam – w podobny sposób zadziałają ludzie z Ekstraklasy. Patrzcie, kochani, to jest trener Wojtek, w naszym klubie od 2008 roku, spod jego skrzydeł wyszli tacy a tacy zawodnicy. Ktoś inny zripostuje: pani Joasia, nasza sekretarka od 12 lat, to dzięki niej wszystko jest zawsze wypłacane na czas (ehe). Ten cały drugi szereg zostanie wkrótce wyciągnięty na afisz i moim zdaniem to jest jedna z tych pozytywnych konsekwencji całego kryzysu, który dotknął całą naszą branżę.

Ale niestety, mam pewny wątpliwości co do czystości intencji i  nie jest to tylko moja naturalna bałucka podejrzliwość.

Otóż kluby Ekstraklasy z kryzysem stykają się nie po raz pierwszy, są nawet tacy wyjadacze, którzy z przebywania w głębokim kryzysie uczynili wieloletnią normę. Spoglądam na to, jak wyglądały ich ruchy w ostatnich latach. Legia Warszawa z dziurą budżetową, pamiętacie to jeszcze? Trudno wymienić, ile zielonych banknotów bezpowrotnie utonęło w ramionach piłkarzy pokroju Hildeberto dokładnie w chwili, gdy konieczne były cięcia w akademii. Najbardziej bolesny był chyba fakt, że to wszystko zostało uznane za w pełni zrozumiały ruch. Ostatnio sobie odświeżałem – chodziło o pięć osób, asystenta trenera w CLJ, psychologa, dietetyka, kierownika drużyn juniorskich oraz analityka. Nikt nie wpadł na pomysł, żeby renegocjować kontrakty w pierwszym zespole, żeby uspokoić nieco ruchy na rynku transferowym – jako pierwsze poleciało 5 etatów w akademii, mimo że to przecież w żaden sposób nie zmieniło globalnej polityki zadłużania klubu.

Wiem, powstaje inwestycja treningowa za grube pieniądze, ale pamiętajmy – sygnał do budowy baz treningowych dały tak naprawdę ministerialne projekty dofinansowań. Nie jestem przekonany, że bez tej rządowej marchewki Polska ruszyłaby wreszcie do budowy boisk – i mam tu na myśli nie tylko Legię, ale wszystkie kluby, które już korzystają z dofinansowań m.in. z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Czemu się więc czepiam? Legia przyszła na myśl jako pierwsza, bo tam decyzja o zwolnieniu pięciu osób najbardziej rozjeżdżała się z zarobkami dla tych w pierwszym zespole. Ale przyznaję, to przecież nie jest jakiś wyjątek. Ostatnio szukałem rozmówców w Koronie Kielce, właśnie do cyklu Bliżej Klubów. Michał Siejak, człowiek odpowiedzialny za telewizję, poleciał już dawno. Paweł Jańczyk, wieloletni rzecznik prasowy tak samo. Spoglądam do akademii i co? Gość, który prowadził te świetne juniorskie drużyny, w tym zwycięzców Centralnej Ligi Juniorów, w lipcu skończył swoją misję w Kielcach. Chodziło o 30% zarobków, które do tej pory trener Marek Mierzwa „dorabiał” w miejskiej spółce sportowej. Wobec utraty tej części etatu, chciał wyrównania pensji od Korony, która nie wyraziła na to zgody. I tak mistrz CLJ został bezrobotnym. W listopadzie został dyrektorem Spartakusa Daleszyce i zastanawiam się, jakież to kokosy zaoferowały trenerowi Daleszyce, że klub Ekstraklasy nie był w stanie tego kontraktu wyrównać. Równolegle pięciocyfrowe wypłaty w europejskiej walucie szły normalnie na konta piłkarzy, których twarzy ani nazwiska nie będzie w czerwcu pamiętał żaden kibic.

Jestem przekonany, że podobnych historii usłyszałbym wiele, w każdym klubie. Po części to zrozumiałe – największy przychód wyrabia pierwsza drużyna, więc i ona generuje największe koszty. Grafika na Twitterze, wywiad dla klubowej telewizji oraz rozłożenie pachołków dwunastoletnim dzieciakom to nie są rzeczy, za które klub może płacić diamentami i papierem toaletowym. Ale jednocześnie nie tyle czuję, co po prostu wiem, że bez zdrowych struktur nie da się zrobić zdrowego klubu.

A u nas oszczędności na tych na dole to wręcz sztuka. Słyszałem o szkółce, która dopytywała trenerów konkurencji – jak to możliwe, że u was tyle płacą trenerom? Skąd wasi szefowie mają na to pieniądze? Naprawdę tyle zarabiacie na etatach, czy to tylko bajka dla mediów? To akurat powinna być norma, prawda? Dobrze opłacany, zatrudniony na etacie, dopieszczony i uzbrojony w środki do rozwijania własnego warsztatu trener młodzieżowy powinien się spłacić – tak jak inwestycje w sztab juniorski zwracają się Lechowi w postaci cennych wychowanków. Tymczasem w wielu miejscach w Polsce to często piąte koło u wozu. Gdy setki tysięcy złotych przejada się na potrzeby pierwszej drużyny, na dole targi trwają o każde 50 złotych. „Co? Staż w Lipsku? Za co ja mam wam to opłacić?”.

Piąte koło u wozu telepało się więc, przybite do zderzaka jakimś przetyranym gwoździem. Aż do teraz, gdy kluby prezentują je na afiszu – zobaczcie, to my zatrudniamy tych ludzi, to my im płacimy, musimy o nich walczyć ze wszystkich sił.

Znów do głosu dochodzi podejrzliwość. Za moment kluby krzykną: PZPN-ie, pomocy. Spółki Skarbu Państwa, pomocy. Samorządy, pomocy.

Co zabrzmi mocniej – słuchajcie, potrzebujemy 2 miliony złotych, bo inaczej nasz 30-letni Serb nie będzie miał za co zatankować swojej Panamery, czy jednak: zatrudniamy 10 trenerów młodzieży, zaraz pan Waldek może wylądować na bezrobociu. Jeszcze raz wracam do tych słów Karola Klimczaka o 250 zatrudnionych osobach. Zastanawiam się – jeśli kluby otrzymają pomoc od PZPN-u, samorządów, spółek czy innych podmiotów, wykorzystają ją na utrzymanie etatów i pensji tych 200 najgorzej zarabiających? Czy utrzymanie w zespole za wszelką cenę tych 3-4 najlepiej zarabiających?

Innymi słowy – czy 50 tysięcy złotych miesięcznej zapomogi trafi na konto dziesięciu trenerów, czy jednak pojedynczego, niespecjalnie szokującego umiejętnościami piłkarskimi pomocnika? Mam nadzieję, że ci, którzy będą przygotowywali pakiety ratunkowe dla klubów porządnie to sprawdzą.

Opublikowane 25.03.2020 15:16 przez

Jakub Olkiewicz

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 7
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

Z nieukrywana satysfakcja zauważam, że Olkiewicz wyrósł z kibolskich krótkich spodenek, wydoroslał i zmądrzał. Można się z pewnymi rzeczami zgadzac, z innymi nie ale fakt jest faktem: stadionowi troglidyci stracili zioma.

AmberMozart
AmberMozart

zaczął zarządzać własnym klubem (o ile pamiętam to on rejestrował KS Weszło) i nagle odkrył, jak durnie w rzeczywistości brzmią postulaty kiboli, dla których zarządzanie klubem nie różni się od decyzji, czy za swoją pensję minimalną kupić piwo czy wódkę z colą.

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

Ciekawe co będzie, jak KS Weszło zanotuje jakąś gorsza serię, a Olkiewicz usłyszy z trybun gromkie: WYPIERDALAJ.

qdlaty81
qdlaty81

niestety nadal kibicuje klubowi zza lasu

wiaderny
wiaderny

Przynajmniej wiadomo, że Prezes KTS-u wie, w którą stronę iść, jeśli chodzi o rozwój klubu. To dobrze.
Z plusów obecnej sytuacji w piłce (i sporcie ogólnie) można wymienić m.in. świadomość tego, że potrzebne są zmiany w funkcjonowaniu klubów. Dbanie o fundamenty (trenerzy młodzieży), dbanie o pieniądze sponsorów, kreowanie silnej marki, sensowna polityka finansowa (czemu np. wypłaty piłkarzy to nie jest rozsądna podstawa+ wysokie premie za zwycięstwa? Nie chcą tak podpisywać czy co?) to niektóre rzeczy, na które kluby będą zwracać większą uwagę niż przed epidemią. W perspektywie czasu wyjdzie to nam, kibicom, na plus.

qdlaty81
qdlaty81

są kluby które im dadzą wyższą podstawę i takie kluby piłkarz wybierze. Zawsze jest ryzyko kontuzji które powoduje, że przy pensji złożonej z małej podstawy, nagle przestajesz zarabiać.

Jak poważny handlowiec szuka pracy, to też takiej gdzie jest najwyższa podstawa i narzędzia pracy, a nie tam gdzie jest tylko prowizja.

dude
dude

Dobre! Też mam taką nadzieję, wciąż

Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Johnsson – United 13:1, Kopenhaga – United 0:1

Tylko w kategoriach cudu można traktować zaledwie jedną bramkę zdobytą przez Manchester United przez bite dwie godziny meczu z FC Kopenhagą. Fruwający między słupkami Johnsson, kilka centymetrów na ekranie wideoweryfikacji, kilka kolejnych centymetrów przy uderzeniach obijających słupek czy poprzeczkę. Duńczycy wisieli na włosku przez większą część spotkania, ale ten włosek okazał się wyjątkowo wytrzymały. Kapitulacja […]
11.08.2020
Weszło
10.08.2020

Gdy całym Bayerem próbujecie usidlić potężnego Lukaku

Gdyby filmowy Hulk był Belgiem, grał w Interze, biegał w ataku, to… Nie, właściwie nie musimy sobie tego wyobrażać. Wystarczy popatrzeć na grę Romelu Lukaku. Belg w starciu z Bayerem Leverkusen wyglądał jak Monster Truck z dopalaczem prędkości z gry Need for Speed. Inter przede wszystkim dzięki niemu ograł Bayer Leverkusen 2:1, choć wynik nie […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Kto powalczy o bramkę Lecha? Marko Malenica w Poznaniu

Mickey van der Hart z powodu kontuzji barku może nie być zdolny do gry nawet do końca roku, ale rywalizacja na tej pozycji zostanie zachowana. „Kolejorz” już na początku czerwca sięgnął po Filipa Bednarka, a teraz sprowadził 26-letniego Marko Malenicę. Został on wypożyczony z chorwackiego NK Osijek z opcją transferu definitywnego. Przy Bułgarskiej prowadzili intensywne […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Forsell w Stali Mielec. Czy tym razem nie spadnie z Ekstraklasy?

Jeśli nie macie w życiu lepszych zmartwień, tylko głowę zaprzątał wam scenariusz, w którym Ekstraklasa 20/21 będzie pozbawiona pewnego grubaska w środku pola z podartymi getrami i mocnym strzałem, już możecie być spokojni. Petteri Forsell zostaje z nami. Powinien bawić, ale i uczyć co najmniej przez kolejny rok. Fina ściągnęła do siebie Stal Mielec, więc […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Janicki: Prezesi I ligi podeszli do obostrzeń odpowiedzialnie. Rozegramy sezon normalnie

– W I lidze założyliśmy grupę roboczą, która zajmowała się wcielaniem tych procedur i rozmawialiśmy w niej na tematów wdrażania protokołu. Doprecyzowaliśmy pewne rzeczy, bo mieliśmy też wiele pytań od klubów typu „jeśli rzecznik jest też fotoreporterem klubu, to co z nim?”. Podstawą bezkonfliktowego i prawidłowego wprowadzania tych obostrzeń jest rozmowa. Ja byłem zbudowany reakcją […]
10.08.2020
Weszło
10.08.2020

Zagłębie dopina transfer stopera. Do Lubina ma trafić Chorwat z epizodem w Serie A

Zagłębie Lubin kończy kompletowanie kadry na nowy sezon. „Miedziowi” przez długi czas szukali stopera, ale wiele wskazuje na to, że już go znaleźli. Piłkarzem klubu z Dolnego Śląska ma zostać Lorenco Simić. To 24-letni chorwacki defensor, który związany był ostatnio z Sampdorią Genua, ale – jak się pewnie domyślacie – w Serie A to on […]
10.08.2020