post Avatar

Opublikowane 24.03.2020 08:36 przez

redakcja

Gianni Infantino zapowiada rozważenie odciążenia zawodników. Zbigniew Boniek zastanawia się, czy Euro 2021 nie powinno odbyć się w jednym, a nie w dwunastu krajach. Michał Świerczewski chce skończyć rozgrywki koszarując piłkarzy i obsługę hotelową. Piotr Parzyszek miał w domu zapasy makaronu, mięsa i papieru toaletowego zanim to było modne. Co poza tym w dzisiejszej prasie?

GAZETA WYBORCZA

Zbigniew Boniek zastanawia się, czy mistrzostwa Europy nie powinny się odbyć w jednym, a nie dwunastu różnych krajach.

– Oczywiście dziś nikt nie wie, jak będą wyglądały Europa i futbol po koronawirusie. Jesteśmy uziemieni w domach, mamy inne rzeczy na głowie. Ja się nie martwię o piłkarzy, bo bogaci poradzą sobie najłatwiej. Sport i futbol to jednak część gospodarki, żyli z nich nie tylko piłkarze, trenerzy i działacze. Ale także sklepikarze, restauratorzy, hotelarze itd. Jak będzie, gdy stadiony znów się zapełnią? I kiedy to będzie? Jesienią? Trzeba będzie dostosować się do nowej rzeczywistości. I być może UEFA dojdzie do wniosku, że formułę Euro w 2021 roku trzeba zmienić. Może rozegrać je na Wyspach Brytyjskich, czyli w Anglii, Irlandii i Szkocji, ewentualnie oddając jakieś mecze Włochom? Dziś nikt tego nie wie, ale za jakiś czas taki temat może się pojawić – mówi Boniek.

Jak pozbawić prawa organizacji meczów Euro 2021 Baku, skoro azerski naftowy gigant Socar jest sponsorem mistrzostw? – Pytań i wątpliwości jest dziś cała masa. Przyjdzie czas, kiedy trzeba będzie rozwiązać te wszystkie problemy – mówi prezes PZPN.

SUPER EXPRESS

Sportowcom zaczyna odbijać na kwarantannie. Stan Wawrinka je kolację z pluszowym misiem, Paweł Fajdek trenuje psami zamiast hantli, Agnieszka Radwańska gra w tenisa w salonie. Nic szczególnie godnego cytowania, zostawiamy was z obrazkiem.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Skoszarować i skończyć – oto plan właściciela Rakowa Michała Świerczewskiego na dokończenie rozgrywek.

Właściciel Rakowa proponuje, żeby skoszarować drużyny, odizolować od reszty kraju, co spowoduje zmniejszenie ryzyka zakażenia. Ten pomysł jest obecnie sprawdzany w Ekstraklasie SA. Jakie są założenia? Piłkarze mieliby zamieszkać w dwóch (po osiem zespołów) lub czterech hotelach (po cztery drużyny), które byłyby w całości do dyspozycji Ekstraklasy. Wcześniej każdy zawodnik, jak również sztaby trenerskie czy obsługa medialna niezbędna do transmitowania ligi, zostaliby przebadani na obecność koronawirusa, a zakażeni nie byliby wpuszczeni do hoteli. Powstałoby więc państwo w państwie, odizolowane od tego, co dzieje się na zewnątrz. Wszyscy mieliby pozostać w zamknięciu dwa miesiące. To pozwoliłoby dokończyć sezon, w którym zostały cztery kolejki fazy zasadniczej oraz siedem w grupie mistrzowskiej i spadkowej – 88 meczów. Świerczewski szacuje, że na realizację pomysłu potrzeba trzech–czterech tygodni, a całość kosztowałaby 20 milionów złotych. Polska nie jest wyjątkiem w Europie, podobne idee dokończenia ligi sprawdzali wcześniej Austriacy.

Oczywiście nie wzrosłyby przychody z dnia meczowego, bo kibiców by nie było, jednak gra toczy się o inne pieniądze. W normalnie rozegranym sezonie pod koniec maja lub na początku czerwca miała do klubów spłynąć ostatnia transza z posiadającego prawa do pokazywania ligi Canal+, czyli około 80 milionów złotych. Do tego trzeba doliczyć pieniądze od TVP i sponsorów. Dokończenie ligi pozwoliłoby na dopływ środków finansowych do będących w potrzebie klubów, bo nie wiadomo, czy bez meczów Canal+ i TVP zechcą zapłacić kwotę ustaloną w umowie.

Filip Jagiełło nie rozgrywał może wybitnego sezonu w Serie A, ale bywał już chwalony po meczach z mocnymi rywalami. I nagle epidemia zabrała szansę na kolejne występy.

– Nie wychodzę już od dwóch tygodni, oczywiście to rodzaj kwarantanny, zdecydowanie zalecany przez klub. Tylko co trzy, cztery dni muszę iść do sklepu. Próbowałem kupować w internecie, ale nie da się ustalić terminów na dostarczenie zamówionych rzeczy, wszystko jest zatkane. Zakładam więc maseczkę i wyskakuję po niezbędne rzeczy – tłumaczy. To jednak tylko epizody, całe godziny spędza w trzypokojowym mieszkaniu.

– Najgorzej, że przebywam tutaj sam. Moja dziewczyna studiuje w Szczecinie, wyjechała miesiąc temu. Najbardziej doskwiera właśnie samotność. Trudno, trzeba to jakoś przetrzymać. Oczywiście jestem w kontakcie z dziewczyną, z rodziną, z kolegami, bez internetu byłoby znacznie gorzej. Kontaktowałem się też z Bartkiem Bereszyńskim, który także mieszka w Genui, i to dokładnie w dniu, kiedy okazało się, że dopadł go wirus. Wtedy jeszcze nie wiedział – opowiada.

Dalej mamy wywiad z Piotrem Parzyszkiem – on na wybuch epidemii w Polsce był przygotowany, zapasy makaronu i papieru toaletowego były zrobione wcześniej.

Uległ pan ogólnonarodowej panice i już na początku pobiegł do sklepu po papier toaletowy, mięso, makaron i inne zapasy?
— Mam żonę, która jest wyczulona na takie sytuacje. Kiedy w Europie zrobiło się głośno o koronawirusie, Patty zaczęła robić zapasy. Powtarzała, że to do nas i tak dotrze, dlatego lepiej zrobić zaopatrzenie jak najszybciej, by uniknąć kolejek. Miała rację. Kiedy wracaliśmy z pucharowego meczu z Lechią, koledzy wysyłali mi filmiki, jak ludzie buszują w sklepach. Wtedy ja odpowiadałem zdjęciem naszych zapasów. Wszystko mieliśmy. Patty jak zawsze była przygotowana. Pomyślała nie tylko o żywności. Mamy też środki do dezynfekcji. Gdy mieliśmy obóz w Turcji, ona pojechała z dziewczynkami do Holandii. Wróciła z dziesięcioma sztukami profesjonalnych maseczek. Myśli o wszystkim.

Oderwał się pan od piłki, czy ogląda stare mecze w telewizji?
— Nie chcę futbolu, bo po prostu płakać mi się chce, że sam nie mogę wyjść na boisko. Teraz dopiero doceniam, że mogłem robić to, o czym marzyłem, odkąd byłem małym chłopcem.

Ivan FIolić z Cracovii twierdzi, że Nenad Bjelica to najlepszy trener, z jakim pracował.

Z Dinama odszedł ponad do belgijskiego KRC Genk. Co ciekawe, trenerem drużyny z Zagrzebia był wtedy Nenad Bjelica, znany w Polsce z pracy w Lechu Poznań (2016–2018). – To prawdopodobnie najlepszy szkoleniowiec, z jakim pracowałem. Moim problemem było nastawienie psychiczne. Patrzyłem na wszystko negatywnie, pesymistycznie. Kiedy coś mi nie wychodziło, byłem przekonany, że tak już będzie zawsze. Nakręcałem się. Bjelica, gdy objął zespół, zmienił moje myślenie. Rozmawiał ze mną, sprawił, że zacząłem w siebie wierzyć i stałem się lepszym zawodnikiem. Bardzo go za to cenię. To trener, który miał dość bliskie relacje z piłkarzami, a mimo to wszyscy bardzo go szanowali. Miał autorytet. Kiedy powiedziałem mu, że chcę odejść do Belgii, bo nie widzę się już w Dinamie, stwierdził: „Chciałbym mieć cię dalej w zespole, grałbyś u mnie, ale nie będę nakładał na ciebie presji” – wspomina Fiolić.

Relacje trenera Ryszarda Tarasiewicza z dyrektorem sportowym Ryszardem Komornickim w GKS-ie Tychy były dziwne. Koniec końców Tarasiewicz stracił robotę, a do Komornickiego ma dziś żal.

W zimowym oknie transferowym klub sprowadził doświadczonego obrońcę Wilsona Kamavuakę, który ma za sobą grę w Bundeslidze, oraz ofensywnego gracza Omara Monterde z Olimpii Grudziądz. Latem do drużyny trafili między innymi Łukasz Moneta i Bartosz Szeliga.

– Wszyscy w GKS wiedzieli, jakich potrzebujemy zawodników, na które pozycje. Od dyrektora sportowego nie otrzymałem ofert na nowych piłkarzy. Zresztą bardzo rzadko rozmawialiśmy, praktycznie jedynie wtedy, kiedy spotkaliśmy się przypadkowo w korytarzu – mówi o zaskakujących relacjach Tarasiewicz.

SPORT

Koronawirus szansą na reformę całej piłki? Gianni Infantino myśli o odchudzeniu kalendarza.

— Być może będziemy mogli zreformować futbol, zrobić krok do tyłu. Mniej turniejów, za to bardziej interesujące. Mniej zespołów – ale bardziej wyrównane. Mniej meczów, żeby chronić zdrowie piłkarzy, za to bardziej zacięte — zasugerował Gianni Infantino w wywiadzie dla włoskiej „La Gazzetta dello Sport”.

Szef piłkarskiej centrali, który w poniedziałek skończył 50 lat, jeszcze niedawno przedstawił plany nowej, bardziej rozwiniętej formuły klubowych mistrzostw świata. Mają w nich rywalizować 24 drużyny. Początek pierwszej edycji planowany był na 17 czerwca 2021 roku, ale z powodu przełożenia mistrzostw Europy oraz Copa America już wiadomo, że wtedy klubowe MŚ się nie odbędą. Nowy termin nie jest jeszcze znany. — Niebawem zdecydujemy, czy tę pierwszą edycję rozegramy w 2021, 2022 czy najpóźniej w 2023 roku.

„Sport” wspomina reprezentację Polski z 2000 roku. Nikt wtedy nie wierzył w sukces, a jednak udało się awansować na mistrzostwa świata po latach oczekiwania.

Emmanuel Olisadebe polskie obywatelstwo otrzymał 17 lipca. W czerwcu Polacy rozegrali piąty mecz pod wodzą Jerzego Engela i choć w końcu udało mu się strzelić gola – Kryszałowicz trafił dokładnie po 661 minutach milczenia drużyny narodowej – to tamto spotkanie skończyło się porażką 1:3. Podstaw do optymizmu nie było więc praktycznie żadnych, a kiedy kibice myśleli o tym, co ma rozpocząć się jesienią, przyszłość zespołu widzieli raczej w ciemnych barwach. Choć grupa eliminacyjna azjatyckiego mundialu wyglądała stosunkowo korzystnie – naszymi najmocniejszymi rywalami mieli być Ukraińcy i Norwegowie – to jednak mało było takich, kto wierzyłby, że biało-czerwoni będą w stanie powalczyć. Tymczasem Olisadebe już w debiucie – w sierpniowym, towarzyskim spotkaniu przeciwko Rumunii – strzelił gola.

A potem nastąpił przełom. To były czasy Wizji Sport i w przedmeczowym studio jeden z ekspertów, Jan Tomaszewski, przyznał, że może uda nam się z Ukrainą zremisować. Tymczasem na kijowskim Stadionie Olimpijskim zobaczyliśmy zupełnie inny zespół od tego, który na wiosnę tamtego roku męczył się niemiłosiernie. Dwa gole Olisadebe, trafienie Radosława Kałużnego, a do tego niewykorzystany przez Andrzeja Juskowiaka rzut karny. Wygraliśmy 3:1, a Engel i jego drużyna zaczęli pisać nowy rozdział w historii polskiego futbolu, który zakończył się awansem – po 16 latach przerwy – na mistrzostwa świata w Korei Południowej.

Dalej rozmowa z Dżenanem Hosiciem, byłym piłkarzem Zagłębia Sosnowiec i Szczakowianki Jaworzno. Między innymi o starciach Bośni z Polską w Lidze Narodów.

Można zaryzykować stwierdzenie, że w meczach Ligi Narodów to Polacy w starciach z Bośnią będą faworytem?
— Na pewno. Macie naprawdę mocną drużynę z prawdziwymi indywidualnościami, gwiazdami dużego formatu. Robert Lewandowski, Kamil Glik, świetni bramkarze, Grzegorz Krychowiak, a do tego perspektywiczni zawodnicy, którzy wchodzą do drużyny, jak Krystian Bielik, który co prawda jest kontuzjowany, ale za kilka miesięcy będzie gotowy do gry. Nam właśnie takich graczy młodego pokolenia brakuje. Grupa na pewno jest bardzo mocno. Holandia czy Włochy to zespoły, z którymi Bośni będzie trudno nawiązać walkę, ale znając nasz charakter na pewno się nie poddamy. Polacy na pewno mają większe szanse niż my na osiągnięcie dobrego wyniku w tych rozgrywkach.

Czy poza Dżeko i Pjaniciem Polacy muszą szczególnie zwrócić uwagę na któregoś z Bośniaków?
— Pjanicia na pewno rozpracuje wam Wojciech Szczęsny, w końcu to klubowi koledzy. Na pewno musicie mieć oko na Edina Visce, na co dzień grającego w Turcji. Tak, to piłkarz, który robi różnicę na boisku. Gra na boku pomocy. Reszta to solidni piłkarze, inna sprawa, że trudno przewidzieć, jak będzie wyglądał skład u nowego trenera. U nas dość często dochodzi do sporów na linii piłkarze -związek, tak więc niczego nie można być pewnym. Taki już urok bośniackiej piłki.

Neymar utknął w Brazylii. Granice Unii Europejskiej dla obcokrajowców zostały zamknięte.

Neymar z Brazylii pozdrowił francuskich lekarzy na Instagramie. Utknął tam nie wiadomo na jak długo, bo Unia Europejska zamknęła zewnętrzne granice dla obcokrajowców, a on nie jest jej obywatelem. – Trudno myśleć o odstępstwach w czasach, gdy Francuzi są skazani na tyle poświęceń – oświadczył prawnik PSG. Kolejny wyjazd Neymara do Brazylii może oznaczać koniec jego kariery we Francji. W Paris SG mają już tego dość, podobnie jak długich przerw w grze z powodu kontuzji i zapowiadanego kolejny raz odejścia do Barcelony. Do Urugwaju wyjechał Edinson Cavani, tak jak Thiago Silva ma europejski paszport. Brazylijczyk stał się Francuzem w ubiegłym roku, Cavani ma obywatelstwo włoskie. Powrócić mogą, ale kontrakty kończą im się 30 czerwca i dodając okres kwarantanny i reintegracji z zespołem ich karierę w PSG można uznać za zakończoną.

Afryka także nie gra. Tym poważniej traktuje się tam koronawirusa, że wszyscy pamiętają o ofiarach Eboli.

W planowym terminie nie od- będzie się African Nations Championship, czyli Mistrzostwa Narodów Afryki, w których grają reprezentacje złożone wyłącznie z graczy występujących tylko w klubach z Czarnego Lądu. Turniej miał się odbyć w Kamerunie w dniach 4-25 kwietnia. Powód jest jeden – koronawirus. Oficjele nie chcą ryzykować zdrowia uczestników tak dużej imprezy. Choć liczba zakażonych w Afryce jest nieporównywalnie mniejsza niż w innych częściach świata, to już są pierwsze niepokojące symptomy. Wirus pojawia się w coraz to nowych państwach. Kilka dni temu prezydent Senegalu Macky Sall zawiesił na miesiąc wszystkie publiczne imprezy, także te sportowe. Sporo zachorowań odnotowano w RPA, bo ponad 200. Światowa Organizacja Zdrowia zaapelowała do afrykańskich władz, żeby „obudziły się” w związku z pandemią, tym bardziej, że wszyscy mają jeszcze w pamięci Ebolę, która kilka lat temu kosztowała życie 11,3 tysięcy osób, głównie w Gwinei, Sierra Leone i Liberii.

ROW Rybnik ma problemy finansowe, zarzucił też pisanie bzdur Bogdanowi Natherowi ze „Sportu”. No więc ten odparowuje.

ROW 1964 Rybnik nie jest pierwszym, ani ostatnim polskim klubem zmagającym się z problemami natury finansowej. Osiągnąłem przynajmniej tyle, że władze klubu z Gliwickiej przestały niewygodne fakty zamiatać pod dywan i przyznały się publicznie (wreszcie!) do kłopotów finansowych. Naganne są metody „spuszczania po brzytwie” wierzycieli, czyli ignorowanie ich monitów i nieodbieranie telefonów. Tak się załatwia problemy finansowe w cywilizowany sposób? Coś na ten temat mieliby do powiedzenia chociażby Piotr Okuniewicz, czy Robert Tkocz, że sięgnę po pierwsze z brzegu nazwiska.

A co się tyczy bieżących kłopotów, to trzeba mieć odrobinę uczciwości i nie robić uników (zasłanianie się brakiem czasu lub ważnymi spotkaniami), lecz stanąć twarzą w twarz ze wszystkimi piłkarzami i powiedzieć im prosto w oczy: „Panowie, w tej chwili nie mamy pieniędzy i nie wiemy, kiedy uregulujemy te zaległości”. Nie będzie ani lepiej, ani śmieszniej, ale na pewno uczciwie.

fot. FotoPyK

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 1
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Stanislaw Lewinski
Stanislaw Lewinski

Sympatycznemu trenerowi w okresie kwarantanny doskwiera samotność. W mieszkaniu socjalnym brakuje konkubiny która poszła po obiad do parafii i do dzisiaj nie wróciła. Została mu tylko wierna psina i wierny płyn do dezynfekcji ,niestety nie w kolorze fioletowym.
Aby być w formie bierze Złomusia w lewą rękę a bidon z płynem w prawą i ćwiczy muła.
W kamienicy rozlega się skowyt psa….

Kanał Sportowy
31.03.2020

Zebranie Zarządu – LIVE charytatywny Kanału Sportowego

Mateusz Borek, Tomasz Smokowski, Michał Pol i Krzysztof Stanowski zapraszają na ZEBRANIE ZARZĄDU – czyli charytatywny LIVE z donejtami i telefonami do studia!
31.03.2020
Inne sporty
31.03.2020

Już niedługo w twoim domu… Chicago Bulls Michaela Jordana

Jesteś dzieckiem lat dziewięćdziesiątych? Tęsknisz za czasami, kiedy koszykówka wzbudzała w tobie wielką ekscytację? Chcesz przekonać swoje nadaktywne dziecko, które nie potrafi usiedzieć w miejscu, aby wreszcie zostało w domu? A może po prostu przepadasz za sportem, tym najwyższego sortu? Jeśli na którekolwiek z wymienionych wyżej pytań odpowiedziałeś twierdząco, to chyba mamy coś dla ciebie… […]
31.03.2020
Hiszpania
31.03.2020

W Barcelonie kryzys podczas kryzysu. O co chodziło?

W Barcelonie wiosny bywają gorące. Pogoda to jedno, piłka to drugie. Nie dość, że śródziemnomorski klimat sprzyja przyjemnej aurze, to jeszcze na wiosnę piłkarze Dumy Katalonii rok w rok, od wielu lat, rozgrywają najważniejsze mecze i zdobywają najważniejsze trofea. Jakoś w tym marcowym okresie zazwyczaj to wszystko się rozpoczyna. Tym razem też jest gorąco, ale […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

QUIZ. Kto zasiedział się w Ekstraklasie?

Kilka dni temu spodobał wam się quiz, w którym musieliście wymienić obcokrajowców z największą liczbą goli w Ekstraklasie, więc dziś postanowiliśmy pójść krok dalej. Tym razem waszym zadaniem jest wymienienie zagranicznych graczy, którzy w naszej lidze zagrali przynajmniej 100 razy. Jasne, zazwyczaj było tak, że jeśli ktoś był dobry, to szybko stąd czmychał, ale trochę […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

„W Siedlcach mówiono, że jest dziwny. A on po prostu więcej trenował”

Pół roku w Pogoni Siedlce. Rok w Podbeskidziu. Powołanie do reprezentacji Michniewicza tuż przed samym Euro, debiut na turnieju, potem tylko jeden opuszczony mecz w Ekstraklasie po transferze do Śląska. Kariera Przemysława Płachety pędzi bardzo szybko, być może jeszcze szybciej niż on na boisku – cztery z dziesięciu czołowych sprintów w sezonie 19/20 są jego […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

Kondycja zamknięta w areszcie domowym

Wracamy do gry! Liga startuje! Otwórzmy stadiony, wypełnijmy trybuny i zacznijmy igrzyska. Ale zaraz. Możemy? Tak bez przygotowania? Nawet nie z marszu, a prosto z kanapy? Słyszymy coraz to nowsze terminy powrotu do gry w piłkę i choć wiemy, że ci, którzy podają daty w promieniu najbliższych kilku tygodni mocno fantazjują, to zadajemy jedno pytanie. […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

„Odpowiadam na wszystkie kłamstwa”, czyli Kaszowski odpowiada na list Kałuży

Dzieje się w Gliwicach. Ustalmy chronologię.  26 marca, czwartek – dostajemy informację, że Piast zwalnia część pracowników działu administracyjnego, a w tym nazywanego legendą klubu Jarosława Kaszowskiego.  28 marca, sobota – publikujemy wywiad z Jarosławem Kaszowskim, w którym przedstawia szczegóły zwolnienia z Piasta i ostro krytykuje władze klubu – „Prezes Żelem nie lubi ludzi. Nigdy […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

Ekstraklasa apeluje do PZPN: pozwólcie obciąć pensje

„Ekstraklasa S.A. w imieniu 16 klubów uczestniczących w najwyższej klasie rozgrywkowej, zwróciła się do PZPN o pilne przyjęcie przez zarząd Związku uchwały w sprawie zasad zmniejszenia wynagrodzeń zawodników” – czytamy na stronie ekstraklasa.org. Co to oznacza? Cóż, wygląda na to, że – w najwyższym skrócie – rozpoczyna się kolejna odsłona wojenki między klubami i związkiem. […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

Niemcy wychodzą przed szereg: Bundesliga chce wystartować od maja

Większość światowych lig powoli godzi się z tym, że prawdopodobnie nie uda się dokończyć rozgrywek do 30 czerwca. Bardziej niż o planach ewentualnego powrotu myśli się o tym, jak sprawiedliwie rozstrzygnąć przerwany sezon. Z tego schematu wyłamują się Niemcy. Dziś odbyła się konferencja prasowa z Christianem Seifertem, prezesem DFL, niemieckiej federacji, na której ogłoszono istotne […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Sytuacja nie jest łatwa dla kogokolwiek. Jeśli dalej tak będzie, liczba firm, które padną porazi skalą, jakiej za naszego życia nie zaznaliśmy. Pospinanie budżetu – na każdym poziomie: domu, zakładu pracy, całego państwa – stanie się niezwykle trudne i chyba wszyscy musimy pogodzić się z myślą, że coś się na pewien czas skończyło. Potem oczywiście […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

Jak obniżać pensje? Zagłębie Sosnowiec przykładem dla innych klubów

Powiększa się grono pierwszoligowców, którzy zdecydowali się na obniżki wynagrodzeń. Do Miedzi Legnica i Warty Poznań dołączyło dziś Zagłębie Sosnowiec. Dlaczego wyróżniamy akurat ten klub? Bo przedstawił on najbardziej rozsądny i sprawiedliwy sposób na cięcia, jaki widzieliśmy. Pensje obniżono proporcjonalnie do ich wysokości, a w przypadku najmłodszych oraz pracowników administracji, cięć nie będzie wcale. Marcin […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

Trenerzy reprezentacji obniżają swoje pensje o połowę

Obniżki, obniżki, obniżki. Nie wszyscy się kłócą, nie wszyscy się dziwią, niektórzy podchodzą do sytuacji z pełnym zrozumieniem. Dzisiaj zapadła decyzja, że trenerzy reprezentacji narodowych – z Jerzym Brzęczkiem i jego sztabem na czele – przez następne cztery miesiące (za kwiecień, maj, czerwiec i lipiec) będą otrzymywać mniejsze wynagrodzenie, niektórzy mniejsze nawet o połowę. Co […]
31.03.2020
Bukmacherka
31.03.2020

Absolutny hit! Custom Bet na Heroes III w eWinner!

Chyba nie znajdziemy osoby, która nie zna tej kultowej gry! Heroes III to żywa legenda, gra, która mimo upływu lat cieszy się ogromną popularnością. Rzesza fanów ciągle się powiększa, a wśród nich znajdziemy nawet… Jakuba Błaszczykowskiego! Tak jest, legenda polskiej piłki przyznała, że potrafi zarwać nockę w poszukiwaniu artefaktów. Wszystkich miłośników tej kultowej gry ucieszy […]
31.03.2020
Anglia
31.03.2020

Kolejna idiotyczna afera w kolekcji Jacka Grealisha

Wydawało się, że Jack Grealish etap wywoływania kretyńskich afer ma już dawno za sobą. Anglik powrócił z Aston Villą do Premier League, grał naprawdę nieźle i wszystko wskazywało na to, że się – mówiąc krótko – ogarnął. No ale jeśli ktoś ma siano w głowie, to niestety trudno zastąpić je rozumem. Grealish zaledwie kilka dni […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

Widłak: Co z amp futbolowym EURO? Czas na decyzje do końca maja

Gdy w październiku 2011 roku w Polsce szykowano się do pierwszych treningów w amp futbolu, nikt nie wiedział nawet, czy powstanie reprezentacja, a co dopiero uda się z nią wyjechać na EURO czy mistrzostwa świata. Dzisiaj zawodników wspierają Robert Lewandowski, Zbigniew Boniek czy nawet prezydent Andrzej Duda, a transmisję przeprowadzoną w TVP Sport z ich […]
31.03.2020
Bukmacherka
31.03.2020

Zakłady over/under – jak obstawiać?

Zapowiada nam się prawdziwy festiwal bramkowy – kto z nas nie słyszał takiego zdania z ust komentatorów? Czasami idzie to też w drugim kierunku i słyszymy, że goli nie ma co się spodziewać. Przede wszystkim jednak na tym, czy bramki padną czy nie, można zarobić. W jaki sposób? Obstawiając zakładu typu over/under u legalnych bukmacherów. […]
31.03.2020
Bukmacherka
31.03.2020

Kolejny powrót Marcina Najmana? Postaw na to w BETFANIE!

Niestrudzony fighter, niepokonany wojownik, ikona polskich sportów walki. Tymi słowami na pewno nie opiszemy Marcina Najmana, ale co by nie mówić, wielu bardziej rozpoznawalnych postaci w tym środowisku nie znajdziemy. A że swoją popularność zawdzięcza słynnemu odklepywaniu? Co poradzić… Najman wróci do klatki? Ringu? Gdziekolwiek? Postaw na kolejną walkę „legendy” MMA w BETFANIE! Kolejna porażka […]
31.03.2020
Bukmacherka
31.03.2020

Obstawiaj CS:GO ESL Pro League w Totolotku!

Trzy mecze, potrójny zysk! Przed nami kolejny dzień promocji #GRAMzDOMU w Totolotku. Ten legalny bukmacher oferuje nam dziś spotkania ESL Pro League w Counter Strike’u oraz mecz Szachtara z Yunostem w hokejowych mistrzostwach Białorusi. Stawiając na faworytów tych spotkań otrzymamy kurs aż 3,56! Marzec dobiega końca, więc warto zamknąć miesiąc efektowną wygraną! Legalny bukmacher Totolotek […]
31.03.2020