post Avatar

Opublikowane 07.02.2020 23:35 przez

redakcja

W Ekstraklasie nic nie jest logiczne, więc niewiele brakowało, a Lechia Gdańsk w składzie, którego jeszcze kilka tygodni temu nikt z jej kibiców nawet by sobie nie wyobrażał, wygrałaby we Wrocławiu. No ale sędziowie często złośliwie doliczają kilka minut. Tak też zrobił Tomasz Musiał i właśnie wtedy Śląsk uciekł spod topora. Topora, pod którym chciał go umieścić Diego Żivulić. 

O wyczynach słabego defensywnego pomocnika przekwalifikowanego z konieczności na jeszcze słabszego stopera osobno tutaj, dlatego nie będziemy się aż tak rozpisywali na jego temat. W każdym razie, facet wyglądał, jakby na tej pozycji zagrał pierwszy raz w życiu i to w kapciach, obudzony w środku nocy. A przecież miał już podobno doświadczenie w tej roli. Vitezslav Lavicka liczył, że do solidności obronnej dołoży dobre rozegranie. Nie było ani tego, ani tego. Oba gole dla gości w największym stopniu zawalał właśnie Żivulić, z kolei podania do przodu wykonywał często nerwowo i niedokładnie.

Facet już wcześniej znajdował się na cenzurowanym wśród kibiców – jeśli tak dalej pójdzie, będzie oddawał koszulkę jak Igors Tarasovs w zeszłym sezonie.

Druga bramka mocno obciąża także konto Lubambo Musondy, który w prostej sytuacji bezsensownie kopał na oślep i tak Lechia przejęła piłkę, którą potem szybko rozegrała. Zambijczyk również został poddany eksperymentowi. Na skrzydłowego jest za słaby, więc spróbowano go na prawej obronie. Przed przerwą nawet kilka razy potrafił pokazać się z przodu, ale w defensywnie nie dawał rady. Nie najlepsze ustawianie się próbował rekompensować agresją, co mogło skończyć się szybkim zjazdem do bazy po wejściu łokciem w Filipa Mladenovicia. Sędzia Musiał ukarał Musondę żółtą kartką, dla pewności jednak obejrzał jeszcze powtórki. Nie byłoby skandalu, gdyby zmienił decyzję na ostrzejszą, na szczęścia dla zawodnika WKS-u pozostał przy pierwszej wersji. Swoją drogą, to wielka rzadkość, żeby arbiter w jednej połowie dwukrotnie podchodził do monitora i w obu przypadkach nie zmieniał decyzji. Wcześniej Musiał analizował, czy nie powinno być rzutu karnego po ręce Rafała Kobrynia. Nie powinno i tak też zdecydowali sędziowie.

No właśnie, wspomnieliśmy o składzie Lechii. Zimowe osłabienia (Haraslin, Sobiech, Łukasik), zawieszenie Peszki za kartki (i tak był wystawiony na listę transferową) plus kontuzje (Arak, Kubicki) i choroby (Lipski, Fila) sprawiły, że Piotr Stokowiec musiał wystawić każdego, kto ma dwie nogi, jest zdrowy i nie wierzy już w Świętego Mikołaja. W normalnych okolicznościach Kobryń, Tobers czy Mihalik nie pojawiliby się na boisku, a już na pewno nie w podstawowej jedenastce. Ten pierwszy plamy nie dał, wypadł solidnie jako prawy obrońca. Gorzej z Łotyszem i Słowakiem, którzy byli najsłabszymi punktami. Tobers zebrał pochwały za sparingi, ale dziś pokazał się jako rosły człapak, podający głównie do tyłu i często spóźniony, gdy tylko przeciwnik nieco przyspieszy grę. Mihalik miał jakiś udział przy golu na 1:0, ale to wszystko, później już nic nie zrobił.

Jeśli ktoś z nowych w ekipie przyjezdnych mógł się podobać, to Brazylijczyk Conrado. Rywale ostro go przywitali, po kilkudziesięciu sekundach leżał podeptany, jednak nie spękał. To on urwał się Żivuliciowi w polu karnym i z pomocą wślizgu Łabojki sprawił, że piłka trafiła na głowę Flavio Paixao. Nieźle radził sobie w pojedynkach i dopóki miał siły, nie zaniedbywał obrony. A miał ich mniej więcej na godzinę. Później odnosiliśmy wrażenie, że trochę odpuszcza powroty i kumuluje energię na akcje ofensywne. Można byłoby go zmienić, podobnie jak wcześniej Tobersa i Mihalika, tyle że nie było za kogo.

Średnia wieku na ławce Lechii wynosiła… 17,5! Nic dziwnego, że dopiero w 87. minucie na murawie zameldował się Paweł Żuk i na tym się skończyło. W trakcie meczu gdański klub ogłosił, że Łukasz Zwoliński już na tę rundę przychodzi z HNK Gorica, co w obliczu takiego kadrowego dramatu jest dla Stokowca niczym wygrana na loterii.

Gdy Lechia podwyższyła na 2:0 po świetnym dograniu Mladenovicia i dołożeniu nogi przez Paixao, wydawało się, że jest po wszystkim. Brak sił dał jednak o sobie znać, Lechia nie wytrzymała. Podejmującego przeważnie złe decyzje Erika Exposito po godzinie zmienił debiutujący Filip Raicević, co być może miało decydujące znaczenie. Serb udanie przywitał się z wrocławską publicznością. Oddał bardzo groźny strzał głową, zmuszając Dusana Kuciaka do dużego wysiłku, zaś w doliczonym czasie okazał się znacznie sprytniejszy od Malocy przy górnej piłce. Chciał ją chyba przyjmować, nie zrobił tego najlepiej, ale nadbiegający Chrapek ładnym strzałem uratował remis. To jego możemy chwalić najbardziej. Najczęściej spośród zawodników Śląska sensownie podawał, no i wcześniej wywalczył rzut karny – w jego kolano uderzyło kolano Makowskiego, Musiał od razu użył gwizdka.

Podział łupów oznacza, że Śląsk zachował czteropunktową przewagę nad Lechią i wskoczył na podium. Zleci z niego, jeżeli Pogoń w niedzielę nie przegra w Płocku.

slask lechia grafa pomeczowa

Fot. Newspix

Opublikowane 07.02.2020 23:35 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
26.09.2020

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN bonusu za obstawianie Ekstraklasy!

Trwają urodziny eWinner, który nie przestaje nas zaskakiwać! Ten legalny bukmacher przygotował dla klientów specjalną ofertę – powrót „Futbolu Totalnego”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na naszą ulubioną Ekstraklasę. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie najlepszej ligi świata! Gracze bukmachera eWinner […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Osimhen, Hakimi, Pedro i spółka. Co nowe twarze wniosą do Serie A?

Serie A była jedną z najbardziej aktywnych lig na rynku transferowym. Włosi wydali na wzmocnienia ponad 600 milionów euro, ustępując miejsca jedynie Premier League. Dzięki temu na południe Europy trafiło wielu ciekawych zawodników, więc postanowiliśmy im się przyjrzeć i sporządzić krótką ściągawkę. Na kim warto zawiesić oko w nadchodzącym sezonie? Wybraliśmy dla was pięciu kozaków, […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lej po bombie w defensywie Cracovii. Czy Raków zdoła to wykorzystać?

Michał Probierz dwa dni temu obchodził czterdzieste ósme urodziny. Wyobrażamy sobie, że od profesora Janusza Filipiaka mógł dostać z tej okazji w podarku butelkę swojej ulubionej whisky, ewentualnie pudełko doskonałych, kubańskich cygar. Na pewno ucieszył się i grzecznie podziękował. W głębi duszy pomyślał jednak: „w tej chwil bardziej by mi się przydał solidny środkowy obrońca”. […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Stan Futbolu – Ebebenge, Wąsowski, Piela, Rokuszewski

Gorący Stan Futbolu. Dzisiaj skład elitarny, choć nie ma Kowala, bo się rozchorował: – Maciej Wąsowski – Dominik Ebebenge  – Wojciech Piela – Mateusz Rokuszewski A prowadzi Krzysztof Stanowski. Odpalajcie. 
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Wybieganie w przyszłość grozi tym, że możesz stracić kontakt z teraźniejszością

W Ekstraklasie debiutował cztery lata temu u Michała Probierza, jeszcze przed siedemnastymi urodzinami. Jagiellonia wygrała walkę o jego podpis na kontrakcie z Legią, Lechem, Śląskiem i Zagłębiem. Paweł Olszewski uchodził za wielki talent, a tymczasem na kolejną ligową szansę musiał czekać aż do tego roku, po drodze mało nie będąc zmuszonym rzucić futbolu. Kontuzja w […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Mediolańska winiarnia zaprasza na pierwszą degustację

Im starsze, tym lepsze. Wie o tym każdy miłośnik wina, który zna je głównie z filmów romantycznych. Ten slogan będzie jednak z pewnością towarzyszył Interowi Mediolan przez cały nadchodzący sezon. Niezależnie od tego, czy doświadczeni piłkarze, którzy będą stanowić o sile tego klubu zaliczą udany rok, czy też potwierdzą, że ich najlepsze lata już minęły, […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

„Chcemy w każdy możliwy sposób wspomóc polskie kluby w walce o awans”

Co dziś słychać w prasie? Klasyczne, weekendowe echa ligowe. Jest m.in. o przełożonych meczach Lecha oraz Legii. – Chcemy w każdy możliwy sposób wspomóc polskie kluby w walce o awans do fazy grupowej Ligi Europ – mówi Marcin Animucki. Co jeszcze? Problemy w tyłach Podbeskidzia i Lechii, blisko pierwszego zwolnienia na zapleczu Ekstraklasy i Bayern, który […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Podbeskidzie musi zacząć bronić, żeby nie bronić się rozpaczliwie przed spadkiem

Podbeskidzie zaczęło z grubej rury. Niestety, nie jest to taka rura, o jakiej w Bielsku-Białej myśleli. Chodzi tutaj o worek bramek, który przyjęli Górale w pierwszych czterech spotkaniach. Mają ich już dwanaście, co daje dramatyczną średnią trzech sztuk na mecz. Dwaj kolejni beniaminkowie, czyli Warta i Stal, straciły tyle samo razem. Gdyby więc mielibyśmy opowiedzieć […]
26.09.2020
Weszło
25.09.2020

No przecież to było oczywiste! Górnik Zabrze nie wygrał z Wisłą Kraków

Matko, jacy byliśmy naiwni! Skoro mający komplet zwycięstw Górnik Zabrze, który dopiero co ośmieszył Legię na jej stadionie, podejmuje u siebie dołującą Wisłę Kraków będącą świeżo po domowej kompromitacji z Wisłą Płock, to jest oczywiste, że tego nie wygra. Nie w Ekstraklasie, gdzie wszystko dzieje się na odwrót. Na chwilę jednak klapki opadły nam na […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Koślawa I liga, czyli nudny hit

Dajcie spokój. Jesteśmy zażenowani. Straciliśmy dziewięćdziesiąt minut naszego życia. Nikt nam już ich nie odda. Zamiast hitowego meczu I ligi między Termalicą a Arką zobaczyliśmy koszmarek, o którym wszyscy powinniśmy zapomnieć w momencie ostatniego gwizdka arbitra.  Nie spodziewaliśmy się, że po meczu Arki z Termaliką właściwie nie będzie zbyt wielu tematów, o których moglibyśmy napisać. […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Widzew coraz mocniejszy, ale sędziowie na stałym poziomie

Kto by pomyślał, że po czwartku nastanie piątek, po sierpniu wrzesień, a po jednej serii błędów sędziowskich w I lidze nastąpi kolejna fala ich potknięć. Panowie w czarnych koszulkach na zapleczu Ekstraklasy od paru ładnych lat zupełnie sobie nie radzą, a dzisiaj w Łodzi nie było inaczej. Nerwówka w końcówce spotkania to z jednej strony […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Piłkarska sobota w WeszłoFM. Co ciekawego w radiu?

Sobota na antenie WeszłoFM upłynie pod znakiem relacji na żywo. Posłuchacie u nas meczów Ekstraklasy, ale również hitów lig zagranicznych. Zaczniemy już o godzinie 8, od naszej „Dwójki bez Sternika”. O poranku rozbudzać będą Was Wojciech Piela i Adam Kotleszka. W poranku z pewnością nie zabraknie piłki – echa piątkowych i zapowiedź sobotnich spotkań macie […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

BUM! Beniaminek wygrał mecz

Wisła Płock w poprzedniej kolejce zagrała świetne zawody w Krakowie, gdzie trójką powiozła Wisłę. Dziś mierzyła się u siebie z jednym z trzech beniaminków, którzy łącznie w ciągu czterech serii gier nie zdołali wygrać ani jednego meczu. Ba! Warta Poznań przez 360 minut nie strzeliła żadnej bramki. Jak to się mogło skończyć? Ano oczywiście. Raz, […]
25.09.2020
Inne sporty
25.09.2020

Bieg, którego nie zatrzymał stan wojenny. Startuje kolejna edycja PZU Orlen Maratonu Warszawskiego

PZU Orlen Maraton Warszawski to od zawsze była impreza, której uczestnicy potrafili sobie radzić z przeciwnościami losu. Bieg odbył się nawet w stanie wojennym, a w 2002 roku, gdy wydawało się, że przez problemy organizacyjne nie uda się go przeprowadzić, zawodnicy skrzyknęli się w Parku Saskim i zaliczyli królewski dystans. Koronawirus też ich nie zatrzymał, […]
25.09.2020
Włochy
25.09.2020

Reca utrzymuje się na włoskiej karuzeli. Co oznacza jego wypożyczenie do Crotone?

Tego można było się spodziewać. Arkadiusz Reca nie wyleciał z karuzeli Serie A i w przyszłym sezonie będzie reprezentować barwy Crotone. Marka tegorocznego beniaminka włoskiej elity na nikim wielkiego wrażenia nie robi, bo prawdopodobnie czeka go rozpaczliwa walka o utrzymanie, ale dalej jest to przyzwoity poziom. No, a przynajmniej taki, na który aktualnie stać Recę, […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Legia to dla Michniewicza szansa, by zerwać z łatką ligowego średniaka

Gdyby oceniać tylko CV i zobaczyć Podbeskidzie, Bruk-Bet czy inne takie przeciętne drużyny, kibic Legii nie mógłby mieć powodów do radości po zatrudnieniu Michniewicza. Widział w ostatnich latach bogatsze życiorysy. Czerczesowa czy nawet Sa Pinto, który – znów patrząc tylko na suche nazwy – prowadził poważniejsze ekipy, a fakt, że okazał się wariatem, to już […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Stanowisko #27 – Mioduski wziął Michniewicza. Co ja na to?

„Dariusz Mioduski jest właścicielem Legii już od kilku lat, ale dopiero teraz zdecydował się na ruch, który zazwyczaj dla właścicieli klubów piłkarskich jest oczywisty. Zatrudnił trenera. Do tej pory prowadził bowiem coś na kształt fundacji spełniającej marzenia ludzi, którzy aspirowali do tego, żeby w przyszłości stać się szkoleniowcami” – tak oto barwnie Krzysztof Stanowski rozpoczyna […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Konkursy, Wielki Kurs i 365 PLN bonusu – eWinner świętuje 1. urodziny!

Kto nie lubi urodzin? No właśnie, chyba takiej osoby tu nie znajdziemy. A jeśli znajdziemy, to przekonamy was do zmiany zdania wspólnie z eWinner. Ten legalny, polski bukmacher obchodzi właśnie pierwsze urodziny. Z tej okazji przygotowano mnóstwo atrakcji, na czele z bonusami, czyli czymś, co gracze lubią najbardziej. W weekend możemy zgarnąć aż 365 PLN […]
25.09.2020