post
Avatar

Opublikowane 25.01.2020 12:16 przez

Michał Kołkowski

Ekipa Schalke 04 Gelsenkirchen zakończyła poprzedni sezon Bundesligi na wyjątkowo rozczarowującym, czternastym miejscu w ligowej tabeli, lecz wszystko wskazuje na to, że kryzys w klubie został już na dobre zażegnany. W bieżących rozgrywkach podopieczni Davida Wagnera powrócili do czołówki i zapowiada się, że w końcowej fazie sezonu powalczą nawet o awans do Ligi Mistrzów. Na razie zajmują bowiem obiecujące, piąte miejsce w niemieckiej ekstraklasie. Jednak na powrót do gry o wymarzone mistrzostwo kraju Schalke jest chyba wciąż za cienkie w uszach. Die Königsblauen swój siódmy i zarazem ostatni tytuł zgarnęli w 1958 roku, na kilka lat przed oficjalnym sformowaniem Bundesligi. Od tego czasu dotknęła ich swego rodzaju niemoc. Tylko w bieżącym stuleciu pięciokrotnie zdarzyło się drużynie z Zagłębie Ruhry zakończyć sezon na przeklętej, drugiej lokacie. Najwyższy stopień podium pozostaje nieosiągalny.

Najbliżej ligowego triumfu było w 2001 roku. Ktoś złośliwy mógłby powiedzieć, że Schalke – z Tomaszami Hajtą i Wałdochem w składzie – przez cztery minuty miało nawet tytuł w garści. A dokładniej: cztery minuty i trzydzieści sześć sekund. Zawodnicy gratulowali sobie dobrej roboty, udzielali wywiadów i w wyobraźni już kładli dłonie na mistrzowskiej paterze. Kibice wylegli tłumnie na murawę legendarnej areny Parkstadion, rozpoczynając wielką fetę z okazji powrotu na tron.

SCHALKE WYGRA DZIŚ Z BAYERNEM? KURS: 14.50 W ETOTO!

I trudno się właściwie fanom dziwić, że odkorkowali szampany przedwcześnie. Nie czekając aż arbiter oficjalnie zakończy spotkanie w Hamburgu, gdzie Bayern Monachium – ścigający się z Schalke po mistrzowski tytuł – niespodziewanie przegrywał z miejscowym HSV i rozpaczliwie poszukiwał gola wyrównującego w doliczonym czasie gry. Sympatycy Die Königsblauen na tę chwilę euforii czekali przecież przeszło czterdzieści lat. Byli nie tylko głodni, ale wręcz wygłodniali sukcesu. A wszystkie znaki na niebie i Ziemi wskazywały, że ten sukces wreszcie nadszedł. Bawarczykom do przyklepania pierwszej lokaty w lidze wystarczał wprawdzie nawet remis z HSV, lecz gola na 0:1 stracili w dziewięćdziesiątej minucie gry. Jakie  były szanse, że uda im się z tak fatalnej sytuacji wykaraskać?

Historię ostatniej kolejki Bundesligi w sezonie 2000/01 przypominamy w ramach cyklu “Był sobie mecz”.

PRZED MECZEM

Schalke do sezonu 2000/01 przystąpiło bez mistrzowskich ambicji. Poprzednie rozgrywki ligowe ekipa z Gelsenkirchen zakończyła na trzynastej pozycji w tabeli i niewiele wskazywało na to, by Die Königsblauen mieli zanotować jakiś gwałtowny progres. Bo niby dlaczego? W latach dziewięćdziesiątych klub tylko raz uplasował się na ligowym podium, w dodatku na najniższym jego stopniu. Lata świetności Schalke przypadały na czasy zamierzchłe i nie zmienił tego nawet triumf w Pucharze UEFA 1997. Zresztą, co tu dużo mówić – skoro klub nie zdołał sięgnąć po ani jedno mistrzostwo kraju z legendarnym Klausem Fischerem na szpicy, to dlaczego miałby nagle stać się pierwszą siłą Bundesligi, strasząc rywali Émile Mpenzą i Ebbe Sandem?

Z drugiej strony – duńsko-belgijski duet napastników od początku sezonu prezentował się lepiej niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Trener Schalke, charyzmatyczny Huub Stevens, w wielu spotkaniach stosował ustawienie z trójką środkowych obrońców, piątką pomocników i dwójką snajperów, a czasami decydował się na klasyczną formację 4-4-2. Drugą linię i obronę zestawiał na rozmaite sposoby, ale tandemu Sand – Mpenza starał się nie rozbijać.

– Emile grał u nas dość krótko, ale już po pierwszym treningu czułem, że gra z nim będzie mi odpowiadała – wspominał Sand. – Kiedy tak patrzę wstecz na całą moją karierę, to chemia, jaką złapałem z nim była wyjątkowa, niesamowita. Choć poza boiskiem różniliśmy się tak bardzo, jak tylko to możliwe.

Nie sposób nie napisać także o innym duecie – w defensywie Schalke wiodącą rolę odgrywali wspomnieni już Tomasz Hajto i Tomasz Wałdoch. Ten pierwszy zwykle występował w tamtym czasie jako stoper, choć zdarzało mu się też pojawiać na pozycji bocznego obrońcy. Podobnie w przypadku Wałdocha, który mnóstwo spotkań rozegrał w centrum defensywy, ale i na prawej obronie zdarzało mu się zagrać i to z całkiem niezłym skutkiem. Poza Polakami, słynnych nazwisk w kadrze rzecz jasna nie brakowało, choć trudno powiedzieć, by roiło się w składzie Schalke od gwiazd. Oliver Reck, Nico Van Kerckhoven, Radoslav Látal, Marco van Hoogdalem, Andreas Möller, Jörg Böhme, Olaf Thon, Niels Oude Kamphuis, Gerald Asamoah – wszyscy cieszyli się reputacją co najmniej solidnych ligowców, ale na starcie sezonu 2000/01 może dwa, trzy nazwiska z tej wyliczanki klasyfikowano wśród absolutnej czołówki ligowej na danej pozycji. Jedni najlepsze lata mieli już za sobą, inni dopiero przed sobą, jeszcze inni nigdy pewnego pułapu nie przeskoczyli.

Krótko mówiąc – Schalke przystąpiło do gry w Bundeslidze z chrapką na niezły wynik, ale raczej bez złudzeń odnośnie walki o tytuł. Kadra Bayernu Monachium prezentowała się znacznie bardziej okazale, a i Borussia Dortmund miała się kim pochwalić.

N/Z.: TOMASZ WALDOCH (SCHALKE) FC SCHALKE 04 - BAYER 04 LEVERKUSEN FINAL - PUCHAR NIEMIEC PILKA NOZNA BERLIN, 11/05/2002 FOT.: PRZEGLAD SPORTOWY/NEWSPIX.PL --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Axel Springer Poland

Tomasz Wałdoch w barwach Schalke.

Jednak im bardziej sezon się rozkręcał, tym większe wrażenie robiła drużyna zmontowana przez Stevensa. Schalke zaczęło Bundesligę od trzech kolejnych zwycięstw. Najpierw 2:1 nad FC Köln, potem 4:0 z Hansą Rostock, następnie 3:0 z Energie Cottbus. W tym drugim spotkaniu hat-trickiem popisał się Mpenza, w trzecim – Sand. To musiało robić wrażenie. Niedługo potem Die Königsblauen w derbowym starciu rozsmarowali na murawie Borussię Dortmund, triumfując nad lokalnymi rywalami aż 4:0, w dodatku na obiekcie przeciwnika. Wkrótce udało się do tego dołożyć spektakularny triumf nad mocną w tamtym sezonie Herthą Berlin i zwycięstw 3:2 z Bayernem.

Schalke było w gazie. Po siedemnastu ligowych kolejkach – czyli na półmetku sezonu – znalazło się na pozycji lidera Bundesligi. Rudi Assauer, dyrektor sportowy Schalke i architekt sukcesu klubu, mógł z rozkoszą odpalić najdroższe, kubańskie cygaro.

Później jednak przyszła seria wpadek. Między dwudziestą drugą a dwudziestą szóstą serią spotkań ekipa z Gelsenkirchen nie wygrała ani jednego ligowego meczu. Przebudzenie nastąpiło dopiero 31 marca, gdy Schalke efektownym 3:0 rozprawiło się z Bayerem Leverkusen. W następnej kolejce piątkę przyjęło Kaiserslautern. Tymczasem punkty zaczął gubić przewodzący w tabeli Bayern. Drużyna dowodzona przez Ottmara Hitzfelda jednocześnie walczyła o triumf w Bundeslidze oraz Lidze Mistrzów i to niekorzystnie odbijało się na jej formie w niektórych starciach ligowych. Dlatego wyjątkowo ekscytująco zapowiadała się bezpośrednia konfrontacja obu ekip. 14 kwietnia zawodnicy Schalke wyszli na murawę Stadionu Olimpijskiego w Monachium, żeby definitywnie udowodnić, iż są drużyną wystarczająco mocną piłkarsko i mentalnie, by na poważnie włączyć się do mistrzowskiego wyścigu.

Bawarczycy wyszli na prowadzenie już w trzeciej minucie meczu. Wydawało się wówczas, że Bayern – jak to ma w zwyczaju – wyjaśni krnąbrnego pretendenta do tronu i walka o mistrzostwo Niemiec zakończy się, chciałoby się rzec, jak zwykle.

Ale wtedy do akcji wkroczył Ebbe Sand. Ustrzelił hat-tricka i przywrócić Schalke na pierwsze miejsce w ligowej tabeli.

Na pięć meczów przed końcem sezonu Schalke miało zatem autostradę do mistrzowskiego tytułu. Trzeba było po prostu trzymać fason i punktować kolejnych rywali. Najtrudniejszy egzamin Die Königsblauen zdali na piątkę z plusem, kolejny raz deklasując berlińską Herthę. Wyłożyli się jednak na najprostszym zadaniu, jakim było pokonanie Bochum. Zespołu beznadziejnego i zmierzającego wprost do 2. Bundesligi. W przedostatniej kolejce Schalke przerżnęło na dodatek VfB Stuttgart, które w tamtym czasie było niczym więcej niż ligowym średniakiem.

W efekcie na samym finiszu ligowych zmagań Bayern, który od czas porażki z Schalke wygrał wszystkie mecze ligowe, powrócił na szczyt.

MECZ

Na kolejkę przed końcem rozgrywek Schalke miało zatem trzy punkty straty do liderującego w stawce Bayernu. Sytuacja – nie oszukujmy się – niemalże opłakana. Promyczek nadziei ekipy Die Königsblauen na końcowy triumf w lidze tkwił wyłącznie w lepszym bilansie bramkowym. Drużyna z Gelsenkirchen, napędzana znakomitą skutecznością Ebbe Sanda, przed startem ostatniej serii gier ligowych miała na swoim koncie 60 strzelonych i 32 stracone bramki. 28 trafień na plusie. W przypadku Bayernu bilans prezentował się nieco gorzej: 61 goli zdobytych oraz 36 straconych. 25 goli na plusie.

Jak widać – zawodziła przede wszystkim defensywa bawarskiej ekipy, pomimo obecności fenomenalnego Olivera Kahna między słupkami. Co o tyle dziwne, że w Champions League podopieczni Ottmara Hitzfelda potrafili zachować czyste konto w starciach absolutnie najwyższego kalibru – z Manchesterem United na Old Trafford w ćwierćfinale, a także z Realem Madryt na Estadio Santiago Bernabeu w półfinale.

W trzydziestej czwartej kolejce rozgrywek Schalke podjęło przed własną publicznością SpVgg Unterhaching – zespół już niemalże pewien degradacji na zaplecze Bundesligi. Ale spotkanie nawet z tak nisko notowanym rywalem trzeba jeszcze umieć wygrać, tym bardziej, że goście nie zamierzali odpuszczać, dopóki istniały matematyczne szanse na utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ekipa z Gelsenkirchen nie zdążyła jeszcze dobrze wejść w mecz, a już po czterech minutach przegrywała 0:1. Niespełna pół godziny po starcie spotkania stadionowy zegar wskazywał zaś wynik 0:2. Prowadzenie przyjezdnych podwyższył Mirosław Spiżak. – Schalke zaczęło z nami tak, jakby zakładało, że mecz sam się wygra. Szybko prowadziliśmy 2:0, strzeliłem jednego z goli. Miałem potem doskonałą szansę na 3:0 Sądzę, że to by zamknęło sprawę – wspominał Spiżak na łamach Weszło w rozmowie z Przemkiem Michalakiem.

Rzeczywiście – niewiele brakowało, a byłoby po herbacie. Schalke przez moment spadło nawet na trzecią lokatę w tabeli.

Podopieczni Huuba Stevensa ocknęli się dopiero w końcówce pierwszej połowy. Na minutę przed przerwą do siatki trafił reprezentant Belgii, Nico Van Kerckhoven. Kilkadziesiąt sekund później wyrównującą bramkę zdobył Gerald Asamoah. Obie bramki padły dość szczęśliwie, po wielkim zamieszaniu podbramkowym. Ten przypływ dobrego fartu napompował mentalnie gospodarzy. – Wszyscy uwierzyliśmy wtedy, że jeszcze nic straconego – opowiadał urodzony w Ghanie reprezentant Niemiec.

PUCHAR UEFA GROCLIN DYSKOBOLIA HERTHA BERLIN GRODZISK WIELKOPOLSKI 15/10/2003 HUUB STEVENS FOT. PIOTR NOWAK --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Axel Springer Poland

Huub Stevens, szkoleniowiec Schalke w latach 1996 – 2002; 2011 – 12 i w 2019 roku.

Tymczasem piłkarze Bayernu bardziej koncentrowali się na nasłuchiwaniu doniesień z Gelsenkirchen niż na rozgrywaniu własnego spotkania z Hamburgiem. Kiedy dotarła do nich informacja, że Schalke przegrywa 0:2, Bawarczycy złapali już kompletny luz. I nie zdołali przywrócić właściwego poziomu koncentracji nawet wówczas, gdy doszły do nich wieści, że rywale przed przerwą wyrównali i są już tylko o krok od wyjścia na prowadzenie. – Cały czas dochodziły nas informacje o wyniku Schalke, piłkarze też źle podeszli do spotkania i za bardzo skupiali się na tamtym meczu niż swoim. Kiedy dowiedzieliśmy się, że tam jest 0:2, nasza gra całkowicie siadła. Przypominaliśmy muchy w smole – gorzko przyznał Uli Hoeness.

A przecież HSV w 2001 roku to nie była jakaś ekipa cieniasów. W środku pola groźny Stig Tøfting, w defensywie twardy Tomáš Ujfaluši, na skrzydle dynamiczny Mehdi Mahdavikia. Było kim pograć. Na dokładkę rozgrywający sezon życia Sergej Barbarez – bośniacki napastnik, walczący o tytuł króla strzelców Bundesligi. Takiej ekipy nie należało lekceważyć, tymczasem gwiazdy Bayernu – na czele z ospałym Giovane Elberem i niechlujnym Mehmetem Schollem – ewidentnie przechodziły obok meczu.

Z drugiej strony – czym się mieli zamartwiać monachijczycy, skoro znaleźli tak wiernego sojusznika w Unterhaching? Skazywani na pożarcie przyjezdni w siedemdziesiątej minucie meczu znowu wyszli na prowadzenie. Zdawało się wówczas, że mistrzowskie aspiracje Schalke zostały definitywnie pogrzebane. Tymczasem to był dopiero początek wielkich emocji.

Gospodarze znowu wykorzystali krótki moment kompletnej dekoncentracji przeciwników i ponownie wpakowali im dwie bramki w odstępie minuty. Oba trafienia – zresztą nieprzeciętnej urody – zanotował na swoim koncie Jörg Böhme. Z ekipy Unterhaching wówczas ewidentnie zeszło już powietrze. W samej końcówce spotkania piąte trafienie dla Schalke zdobył niezawodny Ebbe Sand i zawodnikom Die Königsblauen nie pozostało już nic innego, jak tylko nasłuchiwać wieści z Hamburga. Oni swoje zrobili. Reszta nadziei na sukces tkwiła już wyłącznie w ambicji i skuteczności piłkarzy HSV. Przypominało to trochę czekanie na cud, ale przecież w futbolu cuda czasami się zdarzają.

Ottmar Hitzfeld chyba czuł pismo nosem, bo rzadko kiedy widywało się szkoleniowca Bayernu tak nerwowego jak podczas starcia z HSV. Szkoleniowiec bawarskiej drużyny miał złe przeczucia odnośnie końcówki spotkania.

Nie podobało mu się, że sędzia anulował bramkę Carstena Janckera, która uspokoiłaby sytuację w Hamburgu. Nie podobało mu się, że Schalke przegrywało najpierw 0:2, potem 2:3, a jednak jakimś cudem zdołało zwyciężyć. Nie podobało mu się, że jego podopieczni mają coraz większe problemy z utrzymaniem się przy piłce, a kibice gospodarzy z minuty na minutę podkręcają doping, marząc o tym by to ich ulubieńcy wytrącili Bayernowi tytuł z rąk. Nie podobało mu się, że zaczyna się doliczony czas gry, a Marek Heinz – ofensywny pomocnik HSV – ma na skrzydle tyle miejsca do dośrodkowania. Nie podobało mu się, że Sergej Barbarez, którego zachowania tak długo analizowali na taktycznej odprawie, nie tylko nie został odcięty od podania, ale wygrał pojedynek główkowy na siódmym metrze.

Nie spodobało się wreszcie Hitzfeldowi, że piłka po strzale głową Barbareza wpadła do siatki Bayernu, poza zasięgiem bezradnego Kahna.

Szokująco wspaniałe wieści szybko dotarły do Zagłębia Ruhry. – Trudno nawet opisać to, co się wówczas działo- wspomina Spiżak. – Schowałem się w szatni, byłem zły, że spadliśmy. Na murawie już świętowanie, piłkarze i kibice Schalke czuli się mistrzami Niemiec.

Huub Stevens i Rudi Assauer próbowali utrzymać spokój wśród swoich podopiecznych, ale sami też szybko stracili nad sobą panowanie. Adrenalina związana z nieoczekiwanym zwrotem akcji w Hamburgu była zbyt wielka, żeby zachować zimną krew. Wreszcie sędzia zakończył spotkanie na Parkstadion, a po chwili do Gelsenkirchen dotarła też wiadomość, że Markus Merk zagwizdał po raz ostatni w starciu HSV z Bayernem. Wówczas już nikt nie był w stanie zahamować zupełnie zwariowanej euforii. – Byłem niesamowicie podniecony – przyznał Andreas Müller, pomocnik Schalke. – Byłem skłonny pojechać do Hamburga z miejsca i stawiać tam drinki wszystkim chętnym w lokalnych barach.

– Myślałem, że to absolutny koniec – opowiadał Uli Hoeness.

BAYERN ZREMISUJE DZIŚ Z SCHALKE? KURS: 8.00 W ETOTO!

Piłkarze Bayernu byli jednak większymi optymistami od Hoenessa. Kiedy na murawie Parkstadionu panowała już dzika, mistrzowska feta, monachijczycy… wciąż grali. Z całych sił walczyli o odrobienie straty. Informacja, jakoby spotkanie w Hamburgu się skończyło była po prostu nieprawdziwa. W 2001 roku nie każdy kibic obecny na stadionie miał w kieszeni telefon komórkowy, o dostępie do Internetu nie wspominając. Gdy lawina radości ruszyła, żaden głos rozsądku nie był już w stanie jej powstrzymać komunikatem w stylu: “Ej, oni jeszcze grają”. Tymczasem w szóstej minucie doliczonego czasu gry Bayern dostał od zawodników HSV prezent. Mathias Schober – bramkarz hamburskiej ekipy, wypożyczony do niej… z Schalke – złapał podanie od własnego obrońcy. Markus Merk podyktował rzut wolny pośredni dla bawarskiej ekipy. W tym momencie transmisja starcia została wyświetlona na stadionowym telebimie w Gelsenkirchen. Kiedy kibice spostrzegli, co się właśnie w Hamburgu święci, ich radość natychmiastowo przygasła.

W pole karne rywali popędził sam Oli Kahn. Znany z furiackiego usposobienia golkiper chciał nawet sam uderzać z rzutu wolnego, ale został szybko spacyfikowany przez nieco bardziej opanowanych partnerów. Do piłki podszedł Stefan Effenberg, który miał przy sobie szczęśliwą monetę, podarowaną mu przez trenera Hitzfelda. Nie mógł jednak uderzyć na bramkę, więc wystawił futbolówkę Patrikowi Anderssonowi.

Ten huknął na siłę, na wiwat, licząc na łut szczęścia. Nie przeliczył się – futbolówka znalazła lukę w gąszczu nóg i wpadła wprost do siatki. – Zawsze byłem odpowiedzialny za wykonywanie rzutów wolnych, gdy zachodziła konieczność kopnięcia na siłę. Nie zawsze wpadało, ale tego dnia miałem szczęście. To jeden z najszczęśliwszych momentów w moim życiu.

Niespełna pięć minut trwała mistrzowska feta Schalke.

– Futbol jest niesprawiedliwy. Od dziś nie wierzę w Boga – powiedział kilka godzin później Rudi Assauer. Charyzmatyczny działacz nazywany był w tamtym czasie największym macho niemieckiego futbolu, ale w szatni płakał wraz z piłkarzami.

PO MECZU

Kibice i zawodnicy Schalke wprost nie mogli uwierzyć w to, co ich spotkało. Gorycz rozczarowania była niemalże niemożliwa do przełknięcia. – Na stadionie podano informację, że zakończył się też mecz w Hamburgu i jesteśmy mistrzami – wspominał Tomasz Wałdoch w rozmowie z TVP Sport. Polski obrońca nabawił się kontuzji w trakcie decydującego spotkania i większą część meczu śledził na ekranie. – Tłumy na murawie, część zawodników zlanych szampanami już zaczynało udzielać wywiadów. Ja w tym czasie nadal byłem w szatni i wraz z masażystami wpadliśmy sobie w objęcia. W tym czasie przybiegł do nas bramkarz Oliver Reck i powiedział, abym nie wychodził do dziennikarzy, bo Bayern wcale nie skończył jeszcze swojego meczu. Chwilę później padł gol i wszystko prysło jak bańka mydlana.

– Jeszcze dziś ciężko wspominać te momenty. Wszystkim nam było po prostu strasznie przykro, wielu zawodników płakało. Dla niejednego z nas to miał być największy sukces w karierze – dodał Wałdoch.

Za rozpowszechnienie fałszywej informacji o zakończeniu meczu w Hamburgu odpowiedzialny był między innymi komentator Rolf Fuhrmann. – Miałem Andreasa Müllera przed kamerą, zapytał o sytuację w meczu Bayernu. Zapytałem jeszcze raz, w słuchawce usłyszałem, że mecz został zakończony. Przekazałem Müllerowi tę informację. Byłem stu procentach przekonany, że Schalke już zostało mistrzem Niemiec.

FC-Schalke-04-SpVgg-Unterhaching-5-3-2

Smutek kibiców Schalke po meczu. (fot. Die Welt)

– Ten mecz to piekło – stwierdził Ebbe Sand w rozmowie z klubową telewizją. Marco van Hoogdalem opowiadał: – Ławki, szafki, drzwi, ekrany. W naszej szatni nic nie zostało w jednym kawałku. Dobrze, że klub nie wystawił nam za to rachunku.

Niemieckie media określiły Schalke mianem: “Meister der Herzen”.

Na osłodę zawodnikom i kibicom Schalke pozostał triumf w Pucharze Niemiec. Ekipa Huuba Stevensa zwyciężyła 2:0 z Unionem Berlin i zaklepała pierwsze krajowe trofeum od 1972 roku. Ale nie ma co ukrywać, że dublet smakowałby zupełnie inaczej. Z kolei Bayern kilka dni później poszedł za ciosem. 23 maja 2001 roku na San Siro w Mediolanie bawarska ekipa zremisowała 1:1 z Valencią CF w finale Ligi Mistrzów, ale zdołała zapewnić sobie najcenniejsze europejskie trofeum po serii rzutów karnych. W hiszpańskiej drużynie fenomenalnie spisywał się bramkarz, Santiago Cañizares, ale Oliver Kahn też swoje zrobił i koniec końców piłkarze Bayernu okazali się skuteczniejszymi egzekutorami jedenastek. Choć pomylił się między innymi bohater ligowego finiszu, Patrik Andersson.

Dla monachijczyków sezon 2000/01 okazał się zatem swoistym odkupieniem za sytuację sprzed dwóch lat, gdy w dramatycznych okolicznościach wypuścili oni z rąk triumf w Champions League na rzecz Manchesteru United. – Wyciągnęliśmy właściwe wnioski z tamtej porażki – tłumaczył Hitzfeld. – Zahartowało nas to doświadczenie i w kolejnych latach potrafiliśmy je obrócić na naszą korzyść.

Schalke jeszcze kilka razy szwendało się w okolicach mistrzowskiego tytułu, ale aż tak blisko sukcesu Die Königsblauen już nigdy się nie znaleźli. Nie może dziwić, że kiedy tylko sędzia Merk pojawi na stadionie Schalke, zawsze kończy zelżony i oblany piwem.

Zresztą, czy w ogóle można być bliżej mistrzostwa niż oni w sezonie 2000/01 i ostatecznie go nie zdobyć?

MICHAŁ KOŁKOWSKI

BAYERN POKONA DZIŚ SCHALKE? KURS: 1.19 W ETOTO!

Fot. NewsPix.pl

etoto

***
„Był sobie mecz” to nowy cykl na Weszło, w którym będziemy wraz z ETOTO wspominać pamiętne mecze z historii futbolu. Czasami ze szczegółami opiszemy starcia takie jak to wyżej opisane, o którym mówił cały świat. Czasami zajrzymy na polskie podwórko i przypomnimy starcie, o którym wielu kibiców już zdążyło zapomnieć. Niemniej gwarantujemy, że zawsze będzie ciekawie.

Michał Kołkowski

Opublikowane 25.01.2020 12:16 przez

Michał Kołkowski

Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Fuksiarz
01.05.2021

Valencia namiesza w walce o mistrzostwo Hiszpanii?

Czasy dla kibiców “Nietoperzy” są, jakie są. Valencia sama nie ma szans włączyć się do walki o tytuł, a w obecnym i poprzednim sezonie szczytem jej marzeń jest walka o miejsce w środku stawki. Ale nie oznacza to, że czołówka może traktować Los Murcielagos jak piniatę. Przekonał się o tym Real Madryt, który w Valencii przegrał 1:4, […]
01.05.2021
Fuksiarz
30.04.2021

Zakłady specjalne na Ekstraklasę! Kurs 15.00 na gola Świerczoka zza pola karnego

Jakub Świerczok z golem zza szesnastu metrów po kursie 15.00? Richmond Boakye z celnym strzałem – jakimkolwiek – po kursie 2.00? Legia wreszcie strzelająca z rzutu wolnego po kursie 20.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To […]
30.04.2021
Weszło
28.04.2021

Czy Roma nawiąże walkę z Manchesterem United?

Włoskie zespoły poniosły w tym sezonie spektakularną klęskę w europejskich pucharach. Wyszła straszna bida z nędza. Na ich szczęście honoru tamtejszego futbolu klubowego dzielnie broni AS Roma. Rzymianie stoją przed szansą awansu do finału Ligi Europy, ale czeka ich bardzo trudne zadanie. Przeciwnikiem ekipy Paulo Fonseki będzie Manchester United, a pierwsze starcie tych drużyn odbędzie […]
28.04.2021
Niemcy
20.03.2021

Co za mecz osłabionego Bayernu! Hat-trick Lewandowskiego, rekord już blisko

W dwunastej minucie gry sędzia meczu Bayernu ze Stuttgartem po konsultacji z VAR-em pokazał czerwoną kartką Alphonso Daviesowi. Przyznajemy – pomyśleliśmy wówczas: “Będą ciężary. Dzisiaj Robert Lewandowski raczej się do rekordu Gerda Muellera nie przybliży”. A potem… Potem zaczęły się dziać na boisku rzeczy niewyobrażalne. Serio, wciąż jesteśmy w szoku. Jak mawia klasyk: przecież to […]
20.03.2021
Niemcy
13.03.2021

Lewandowski krok bliżej rekordu Müllera

Spotkania z udziałem Bayernu mogły trochę spowszednieć kibicom. Człowiek nawet już przyzwyczaił się do tego, że Robert Lewandowski zalicza kolejny dzień w biurze i karci przeciwnika. Natomiast dzięki hat-trickowi w Klassikerze polski napastnik stanął przed realną szansą wyrównania rekordu Gerda Müllera i rywalizacje Bawarczyków nabrały innego wymiaru. Choć przez długi czas Lewy nie mógł znaleźć […]
13.03.2021
Weszło
10.03.2021

Produkt z taśmy Red Bulla. Marcel Sabitzer uosabia filozofię Lipska

Marcel Sabitzer to doskonały produkt stajni Red Bulla. Jest piekielnie ambitny. Ralf Rangnick twierdził, że nawet zbyt ambitny i musiał go temperować. Julian Nagelsmann zachwyca się jego regularnością. Jose Mourinho zrównał jego znaczenie dla Lipska ze znaczeniem Messiego dla Barcelony. Uosabia szaloną wręcz mentalność zwycięzcy. Jego młodzieżowi szkoleniowcy na każdym kroku podkreślali, że nie zwykł przegrywać. […]
10.03.2021
Niemcy
06.03.2021

Haaland zaczął, Lewandowski skończył!

Erling Haaland podrażnił Roberta Lewandowskiego, no i poniósł konsekwencje swojego zachowania. Norweski napastnik wyprowadził Borussię Dortmund na dwubramkowe prowadzenie w starciu z Bayernem Monachium i zanosiło się na sensację w dzisiejszym “Klassikerze”, ale riposta Polaka była jeszcze bardziej okazała. Lewy walnął swojemu byłemu klubowi hat-tricka, a Bawarczycy ostatecznie zatriumfowali nad BVB 4:2. Ze wszech miar […]
06.03.2021
Niemcy
06.03.2021

Borussia Dortmund 2011/12 – polskie trio, Bayern na łopatkach, podwójna korona

To nie była zwyczajna kwietniowa środa. Całe Niemcy bacznie obserwowały, co dzieje się na Signal Iduna Park w Dortmundzie. Zwycięstwo Bawarczyków w Der Klassiker oznaczałoby ich powrót na pozycję lidera. Wreszcie w 77. minucie Robert Lewandowski sprytnym trafieniem piętą dał BVB prowadzenie. Jednak tuż przed końcem meczu Roman Weidenfeller we własnym polu karnym wpakował się […]
06.03.2021
Niemcy
01.03.2021

Wielkie czystki w Schalke. Poleciały głowy całego pionu sportowego

Schalke Gelsenkirchen to jedna wielka stajnia Augiasza. Piłkarze tworzą sobie przed meczem komitet delegacyjny, który ma wymusić zwolnienie kolejnego już trenera. W ich mniemaniu nie ma odpowiednich kompetencji. W sobotę zaś oni wykazali się „profesjonalną” postawą i zebrali oklep 1:5 od VFB Stuttgart. Reakcja klubu? Już w niedzielę pożegnał się z trenerem Christianem Grossem. Podziękowano […]
01.03.2021
Bundesliga
12.05.2021

Hertha Berlin, czyli jak oczekiwania rozminęły się z rzeczywistością

Berlin w tym sezonie przypomina odrobinę Poznań. Po jednej stronie mamy Union, który napisał piękną historię przez moment ocierając się nawet o strefę pucharową – a dla ponad 50-letniego klubu byłby to dopiero drugi sezon w międzynarodowych rozgrywkach. Union ze wschodniej części Berlina, ukryty latami za żelazną kurtyną, bez możliwości uczciwego rywalizowania z Herthą, w […]
12.05.2021
Bundesliga
11.05.2021

Niekończąca się opowieść – Bayern nie opuszcza tronu

Jeżeli ktoś przypadkowo spojrzy na tabelę Bundesligi, może dojść do wniosku, że Bayern Monachium dość łatwo wywalczył dziewiąte z rzędu mistrzostwo Niemiec. Na dobrą sprawę, to już od ponad miesiąca “Die Roten” byli niemal pewni końcowego triumfu. Ponownie na finiszu mają pokaźną przewagę punktową, a gdyby nie brak kibiców i niemożność hucznego celebrowania sukcesu, wszystko […]
11.05.2021
Weszło
08.05.2021

Wielki Lewandowski, wielki Bayern

ROBERT LEWANDOWSKI JEST PIŁKARZEM WIELKIM.  Nic nie zepsuło się nam na klawiaturze. Caps Lock działa normalnie. Po prostu musieliśmy to pogrubić. Zależało nam na tym, żeby to zdanie wybrzmiało, choć to przecież banał, bo w przypadku Polaka wszystkie epitety i określenia dawno wyblakły. Robert Lewandowski rozniósł Borussię Monchengladbach. Przed meczem dziennikarze Bilda informowali, że w […]
08.05.2021
Weszło
08.05.2021

Szalony mecz w Dortmundzie. Sancho kluczowy w walce o Ligę Mistrzów

Lubimy te niemieckie hiciory. Może nie zawsze, ale przeważnie dużo się dzieje w meczach na szczycie Bundesligi. I – tak jak Kowal powtarza – w Ekstraklasie nie ma hitów, tak starcie BVB z RB Lipsk śmiało można nazwać hitem. Od 2:0 do 2:2 i piękny gol na 3:2. Borussia przybliżyła się do zagwarantowania sobie miejsca […]
08.05.2021
Bundesliga
01.05.2021

Huragan zmian na ławkach trenerskich w Bundeslidze

W ostatnich miesiącach karuzela trenerska w Bundeslidze nabrała niespotykanej dotąd prędkości. Ta rewolucja jest tym bardziej zaskakująca, bo na ten moment dotyczy większości zespółów z górnej części tabeli. Swoją drogą, to można już pogubić się w tych wszystkich rotacjach. Z całą pewnością najbardziej palącym tematem była rezygnacja Hansiego Flicka, a w jej następstwie  wykupienie z […]
01.05.2021
Bundesliga
26.04.2021

Nagelsmann najpewniej trenerem Bayernu. Najlepszy możliwy wybór?

– Mam dopiero 30 lat. Jeśli moja kariera potoczy się tak, jak trzeba, obejmę klub tego pokroju w przyszłości. Gdybym zrobił to teraz, byłbym na szczycie. A wolę wspinać się na niego nieco dłużej. To problem dzisiejszego świata: chęć ludzi do posiadania największego domu, najdroższego samochodu. Nie chcę iść tą drogą – mówił Julian Nagelsmann […]
26.04.2021
Weszło
12.05.2021

Czwartek z Weszło FM: finał Pucharu Niemiec, Bitwa o Anglię i Czarna eLka

W zagranicznych ligach czas na ostatnie rozstrzygnięcia. Trzymamy rękę na pulsie, więc wieczorem w radiu sporo relacji na żywo, a wcześniej? Między innymi „„Pierwszy raz Gapka i Paczula”, #KiedyśToByło czy „Czarna eLka”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – Dwójka bez Sternika – o poranku usłyszycie Monikę Wądołowską i Kamila Gapińskiego. Spory o dobór muzyki […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Kto wylądował w jedenastce sezonu? || Roki wyjaśnia #11

Za chwilę zakończenie rozgrywek w Ekstraklasie, więc pora powoli podsumować te wygibasy. W kolejnym odcinku swojego vloga Mateusz Rokuszewski wybiera jedenastkę sezonu 2020/21. Nie zgadzasz się z jego wyborem? Napisz w komentarzu na YT, jakiej zmiany byś dokonał i uargumentuj swój wybór. Autor najtrafniejszej podmianki zgarnie nagrodę. 
12.05.2021
Bundesliga
12.05.2021

Hertha Berlin, czyli jak oczekiwania rozminęły się z rzeczywistością

Berlin w tym sezonie przypomina odrobinę Poznań. Po jednej stronie mamy Union, który napisał piękną historię przez moment ocierając się nawet o strefę pucharową – a dla ponad 50-letniego klubu byłby to dopiero drugi sezon w międzynarodowych rozgrywkach. Union ze wschodniej części Berlina, ukryty latami za żelazną kurtyną, bez możliwości uczciwego rywalizowania z Herthą, w […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Zmiana lidera w 1. lidze po blisko pół roku? Radomiak i Bruk-Bet grają o tron

Środa, 12 maja 2021 roku. Dzień całkiem słoneczny i przyjemny. A także 171. dzień panowania Bruk-Bet Termaliki Nieciecza w 1. lidze. Być może ostatni, bo właśnie dziś może dojść do sensacyjnej zmiany lidera. Jeśli Radomiak ogra “Słonie” przynajmniej 1:0 lub 2:1 – albo wyżej – zostanie trzecim zespołem w tym sezonie, który zasiądzie na tronie […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

„Moja nominacja do obrońców sezonu jest trochę na wyrost”

– Pogoń na tyle logicznie podchodzi do budowy składu, że raczej nigdy nie dochodzi do wielkich przetasowań i rewolucji. Paczkę wzmacnia kilku zawodników, jakoś wzrasta o kilka lub kilkanaście procent. Większość piłkarzy pewnie zostanie, dojdzie paru innych. Taka jest polityka transferowa Pogoni. Wydaje mi się, że to nasza siła. Widać to po obronie, która funkcjonuje […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Podbeskidzie mistrzem pierwszych metrów, ale najgorsze na finiszu

Jeśli Podbeskidzie wygra w ostatniej kolejce z Legią, a Stal nie zdobędzie punktu ze Śląskiem, dojdzie co cudu. Oto bowiem “Górale” utrzymają się w Ekstraklasie w cudownych okolicznościach, choć, patrząc na całokształt sezonu, raczej niezasłużenie. Głupio gubione punkty, miano najgorszej ekipy wyjazdowej w lidze, najbardziej dziurawa defensywa. Takie aspekty sprawiają, że na myśl o takim […]
12.05.2021
Weszło Extra
25.11.2020

Brawa od Realu i wielka bójka, czyli Maradona w Barcelonie

Argentyński bóg futbolu w Barcelonie? Brzmi znajomo, zwłaszcza, kiedy wspomnimy o noszeniu dychy na plecach. Jeśli jednak pomyśleliście, że chodzi nam o Leo Messiego, to musimy was rozczarować. Sześciokrotny zdobywca Złotej Piłki miał swojego wielkiego prekursora w osobie Diego Maradony. Obydwu panów porównuje się ze sobą zdecydowanie zbyt często, przy czym równie często zapomina się, że […]
25.11.2020
Weszło
25.02.2020

Barcelona na wyjeździe? Papierowy tygrys

Barcelona podczas wyjazdowych meczów fazy pucharowej Ligi Mistrzów od dłuższego czasu straszy głównie nazwą. Dzisiaj katalońska ekipa z bardzo przeciętnej strony zaprezentowała się na Stadio San Paolo i zremisowała starcie z Napoli, choć włoski klub – delikatnie rzecz ujmując – nie przeżywa ostatnio zbyt udanych miesięcy. Ale trudno ten podział punktów traktować jako potknięcie, wypadek […]
25.02.2020
Weszło
25.02.2020

Polacy prawie rozbili Barcelonę, ale prawie robi różnicę

To mógł być jeszcze bardziej “polski” wieczór w Lidze Mistrzów, gdyby nie strzelecka indolencja Jose Callejona. Do dwóch asyst i gola Roberta Lewandowskiego, nasi rodacy z Neapolu mogli bowiem dołożyć dwa ostatnie podania, które pozwoliłby gospodarzom ograć Barcelonę. Ostatecznie skończyło się na jednej asyście i remisie, po meczu, który nikogo pod Wezuwiuszem nie porwał. My […]
25.02.2020
Weszło FM
25.02.2020

Weszło w esport #62

Katowice rozgrzewają się już przed weekendem z Intel Extreme Masters. W audycji porozmawialiśmy z dziennikarzami eweszlo.pl, Szymonem Groenke i Krystianem Terpińskim, którzy są już na miejscu i relacjonują to, co dzieje się w turnieju CS:GO. Zapraszamy do odsłuchu!
25.02.2020
Weszło FM
25.02.2020

Magazyn Lig Egzotycznych #90 – Luksemburg

Ekscentryczny właściciel, Polacy i piłkarze, którzy zarabiają kilka razy mniej, niż ich żony. Adam Kotleszka oraz jego goście: Łukasz Karpiak i Piotr Szymczuk zabierają Was do Luksemburga! PS. Piotr śpiewa na końcu odcinka, zapraszamy do odsłuchu!
25.02.2020
Weszło Junior
25.02.2020

Maciej Stolarczyk selekcjonerem reprezentacji Polski u-19

Polski Związek Piłki Nożnej ogłosił, że z dniem 1 marca 2020 roku nowym selekcjonerem reprezentacji Polski do lat 19 zostanie Maciej Stolarczyk. Zastąpi na tym stanowisku Bartłomieja Zalewskiego. 48-letni trener ostatnio pracował w Wiśle Kraków, ale ze względu na słabe wyniki “Białej Gwiazdy” został z niej zwolniony. Stolarczyk w przeszłości prowadził już młodzieżowe reprezentacje Polski. […]
25.02.2020
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
12.05.2021

Legia nie przedłuży umowy z Vesoviciem

Jak poinformował Adam Dawidziuk z portalu legia.net, Legia Warszawa nie przedłuży umowy z Marko Vesoviciem. Niespełna 30-letni reprezentant Czarnogóry trafił do warszawskiego klubu zimą 2018 roku. W sumie rozegrał w jego barwach 81 meczów, notując 3 gole i 14 asyst. Wywalczył z Legią dwa tytuły mistrza Polski, a także puchar kraju. Swój zdecydowanie najlepszy czas […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Czwartek z Weszło FM: finał Pucharu Niemiec, Bitwa o Anglię i Czarna eLka

W zagranicznych ligach czas na ostatnie rozstrzygnięcia. Trzymamy rękę na pulsie, więc wieczorem w radiu sporo relacji na żywo, a wcześniej? Między innymi „„Pierwszy raz Gapka i Paczula”, #KiedyśToByło czy „Czarna eLka”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – Dwójka bez Sternika – o poranku usłyszycie Monikę Wądołowską i Kamila Gapińskiego. Spory o dobór muzyki […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Paweł Gil jednym z sędziów finału Ligi Mistrzów

Jak poinformowała UEFA, Paweł Gil będzie jednym z asystentów VAR podczas finału Ligi Mistrzów. Polak dołączy tym samym do hiszpańskiej obsady sędziowskiej, która 29 maja poprowadzi starcie Manchesteru City z Chelsea. Dla niespełna 45-letniego Gila to kolejne wyróżnienie, ponieważ niedawno sędziował on jako arbiter główny finał Pucharu Polski. Teraz weźmie udział w wydarzeniu znacznie większym, […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Finał Ligi Mistrzów zostanie rozegrany w Portugalii?

Od dłuższego czasu w przestrzeni publicznej pojawiają się spekulacje, jakoby UEFA planowała przenieść finał Ligi Mistrzów ze Stambułu do innego miasta. Według informatorów Associated Press, chodzi o Porto. Początkowo najwięcej mówiło się o Wembley, co ma sens o tyle, że w starciu decydującym o losach uszatego pucharu zmierzą się dwa angielskie zespoły – Manchester City […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Kto wylądował w jedenastce sezonu? || Roki wyjaśnia #11

Za chwilę zakończenie rozgrywek w Ekstraklasie, więc pora powoli podsumować te wygibasy. W kolejnym odcinku swojego vloga Mateusz Rokuszewski wybiera jedenastkę sezonu 2020/21. Nie zgadzasz się z jego wyborem? Napisz w komentarzu na YT, jakiej zmiany byś dokonał i uargumentuj swój wybór. Autor najtrafniejszej podmianki zgarnie nagrodę. 
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

UEFA wszczyna dochodzenie. Surowe kary dla Realu, Barcelony i Juventusu?

Zgodnie z zapowiedziami, UEFA ma zamiar surowo i przykładnie ukarać kluby, które nie porzuciły uczestnictwa w projekcie Superligi. Są to Real Madryt, FC Barcelona i Juventus. Superliga narobiła sporo zamieszania w świecie futbolu, choć summa summarum istniała tylko przez kilkadziesiąt godzin. Angielskie kluby pod naciskiem kibiców, polityków i europejskiej federacji wycofały się z projektu, za […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

“Kazimierz Kmiecik stanął w obronie Boguskiego, którego Hyballa wyzywał”

– Kazimierz Kmiecik stanął w obronie Rafała Boguskiego, który był przez Hyballę wyzywany. Niech się kibice o tym wreszcie dowiedzą – powiedział Bartosz Karcz z “Gazety Krakowskiej” w programie “Tego Słuchaj Wiślaku” na antenie Weszło FM. Peter Hyballa niemal na sto procent po sezonie przestanie być trenerem Wisły Kraków. Nie jest już żadną tajemnicą, że […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Steffen Baumgart nowym szkoleniowcem FC Koln

Jak poinformowało FC Koln, Steffen Baumgart będzie trenerem pierwszego zespołu od następnego sezonu. Niemiecki szkoleniowiec zakończy swoją przygodę z Paderborn i przeniesie się na RheinEnergieStadion.  49-letni szkoleniowiec pracuje w Paderborn od 2017 roku. Wcześniej prowadził FC Magdeburg oraz Berliner AK 07, ale to w klubie z Westfalii osiągał największe sukcesy. Już w pierwszym sezonie wywalczył […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Obrońca opuści Southampton. Zaskakująca decyzja klubu Premier League

Jak oficjalnie poinformowało Southampton, Ryan Bertrand opuści klub wraz z końcem sezonu. Umowa wiążąca lewego obrońcę ze Świętymi wygasa w czerwcu i nie zostanie przedłużona. Bertrand od wielu lat strzegł lewej flanki obecnego klubu Jana Bednarka. Na początku trafił tam jedynie na wypożyczenie z Chelsea, ale po bardzo dobrym początku sezonu 2014/15 został wykupiony przez […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Derby County musi zapłacić byłemu zawodnikowi. Wyrzucili go za udział w jeździe po pijaku

Kibice Derby County nie marzą o niczym innym niż wakacje. Ich klub ma za sobą jedne z najgorszych miesięcy, a złych informacji tylko przybywa. The Sun informuje, że będą musieli zapłacić kilka milionów funtów zawodnikowi, którego wyrzucili z klubu.  Richard Keogh był zawodnikiem The Rams w latach 2012-2019, a także kapitanem klubu przez kilkanaście miesięcy. […]
12.05.2021
Bundesliga
12.05.2021

Hertha Berlin, czyli jak oczekiwania rozminęły się z rzeczywistością

Berlin w tym sezonie przypomina odrobinę Poznań. Po jednej stronie mamy Union, który napisał piękną historię przez moment ocierając się nawet o strefę pucharową – a dla ponad 50-letniego klubu byłby to dopiero drugi sezon w międzynarodowych rozgrywkach. Union ze wschodniej części Berlina, ukryty latami za żelazną kurtyną, bez możliwości uczciwego rywalizowania z Herthą, w […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Poznaliśmy nominowanych do nagrody młodzieżowca sezonu PKO Banku Polskiego Ekstraklasy

W 2019 roku wygrał Patryk Dziczek. Przed rokiem Michał Karbownik. A kto zostanie najlepszym młodzieżowcem tego sezonu PKO Ekstraklasy? Tego dowiemy się już 17 maja podczas Gali Ekstraklasy. Póki co poznaliśmy nazwiska trzech piłkarzy, którzy powalczą o to miano.  Wyróżnienia powędrowały do Szczecina, Częstochowy oraz Krakowa. Trójkę nominowanych do ostatniej fazy plebiscytu tworzą bowiem: Karol […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Zmiana lidera w 1. lidze po blisko pół roku? Radomiak i Bruk-Bet grają o tron

Środa, 12 maja 2021 roku. Dzień całkiem słoneczny i przyjemny. A także 171. dzień panowania Bruk-Bet Termaliki Nieciecza w 1. lidze. Być może ostatni, bo właśnie dziś może dojść do sensacyjnej zmiany lidera. Jeśli Radomiak ogra “Słonie” przynajmniej 1:0 lub 2:1 – albo wyżej – zostanie trzecim zespołem w tym sezonie, który zasiądzie na tronie […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

„Moja nominacja do obrońców sezonu jest trochę na wyrost”

– Pogoń na tyle logicznie podchodzi do budowy składu, że raczej nigdy nie dochodzi do wielkich przetasowań i rewolucji. Paczkę wzmacnia kilku zawodników, jakoś wzrasta o kilka lub kilkanaście procent. Większość piłkarzy pewnie zostanie, dojdzie paru innych. Taka jest polityka transferowa Pogoni. Wydaje mi się, że to nasza siła. Widać to po obronie, która funkcjonuje […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Podbeskidzie mistrzem pierwszych metrów, ale najgorsze na finiszu

Jeśli Podbeskidzie wygra w ostatniej kolejce z Legią, a Stal nie zdobędzie punktu ze Śląskiem, dojdzie co cudu. Oto bowiem “Górale” utrzymają się w Ekstraklasie w cudownych okolicznościach, choć, patrząc na całokształt sezonu, raczej niezasłużenie. Głupio gubione punkty, miano najgorszej ekipy wyjazdowej w lidze, najbardziej dziurawa defensywa. Takie aspekty sprawiają, że na myśl o takim […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Mikel Arteta: Wojciech Szczęsny nie wróci do Arsenalu

We włoskiej prasie nie brakowało informacji na temat możliwego transferu Wojciecha Szczęsnego. Obecny bramkarz Juventusu miałby opuścić Turyn i wrócić do Anglii. Spekulowano, że jego nowym-starym klubem zostanie Arsenal. Głos w sprawie takiego ruchu zabrał aktualny szkoleniowiec londyńskiej ekipy – Mikel Arteta – który zaprzeczył medialnym doniesieniom. Hiszpan podkreślił, że nie może rozmawiać o indywidualnościach […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Virgil van Dijk nie pojedzie na Euro 2021

Mimo wielomiesięcznej kontuzji, wciąż istniał temat wyjazdu Virgila van Dijka na zbliżające się Euro. Reprezentacja Holandii nie chciała pozwolić sobie na stratę tak ważnego piłkarza. W opozycji pozostawał Liverpool, który wolał, by obrońca skupił się na rehabilitacji. Teraz wszystko jest już jasne.  Jednym zdaniem – van Dijk na Mistrzostwa Europy nie pojedzie. Potwierdził to sam […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Wieczysta rozważa transfer kolejnego piłkarza Ekstraklasy

Jak informuje Piotr Wołosik oraz Łukasz Olkowicz, Wieczysta Kraków niebawem przyklepie dwa transfery. Do IV ligi trafi Łukasz Burliga oraz bramkarz ROW Rybnik – Bartosz Plewka. Włodarze rozważają jednak kolejne wzmocnienia.  Jak łatwo się domyślić – patrzą w kierunku Ekstraklasy. O ile bowiem Plewka jest zabezpieczeniem statusu młodzieżowca, o tyle kolejne transfery mają pomóc Wieczystej […]
12.05.2021