post Avatar

Opublikowane 16.01.2020 00:00 przez

Michał Kołkowski

Mieliśmy prawo spodziewać się dzisiaj interesującego meczu. Jasne, że Paris Saint-Germain jest obecnie o klasę mocniejszym zespołem niż AS Monaco, ale tak się przecież złożyło, że ledwie trzy dni temu te ekipy również się ze sobą mierzyły w ligowym starciu i tamto spotkanie było naprawdę kapitalne, zakończone szalonym remisem 3:3. Hit francuskiej ekstraklasy absolutnie wtedy nie zawiódł. A dziś? Szkoda gadać.

Ekipa z Księstwa została po prostu przez paryżan zlana, na dodatek przed własną widownią.

Nie było w tym meczu dramaturgii, nie było emocji, nie było wyrównanej walki. Co zatem było? Cóż – na pewno pokaz brutalnej siły PSG. Sam początek spotkania jeszcze nie zwiastował deklasacji, ponieważ Monaco kilka razy odgryzło się przyjezdnym, ale po kilkunastu minutach podopieczni Thomasa Tuchela przejęli już całkowitą, stuprocentową kontrolę nad przebiegiem gry. Kiedy mieli ochotę – przyspieszali tempo rozegrania akcji i wręcz rozrywali defensywę gospodarzy rajdami przeprowadzanymi w bocznych sektorach boiska. A gdy naszła ich chętka na spowolnienie gry? Cóż, wówczas bez większych problemów pykali sobie futbolówką na połowie przeciwnika, czy nawet w okolicach jego pola karnego. Totalna dominacja.

[etoto league=”fra”]

Monaco momentami nie miało pomysłu na to, jak wydostać się z własnej szesnastki. Nie mówiąc już o przeprowadzeniu jakiejś składnej kontry czy narzuceniu swoich warunków gry w ataku pozycyjnym. Pressing PSG był cholernie imponujący. Goście, jeśli chcieli, odzyskiwali piłkę w mgnieniu oka, nie pozwalali oponentom choćby na chwilę wytchnienia. Wyssali z nich całą radość z gry w piłkę nożną.

Na początku drugiej połowy paryżanie podeszli pod rywali tak wysoko, że prawie wypchnęli ich poza boisko. Wymowna była szczególnie jedna sytuacja. Bramkarz Monaco, Benjamin Lecomte, rozpoczął akcję krótkim podaniem do stopera, Guillermo Maripana, a ten… musiał się salwować chaotycznym zagraniem na uwolnienie, do tego stopnia został stłamszony pressingiem już na wysokości własnego pola bramkowego! Miazga.

Kiedy PSG przełączało się na swój tryb – nazwijmy go – spowolniony, to defensywa Monaco z Kamilem Glikiem na czele jeszcze sobie jako-tako radziła z odpieraniem kolejnych ataków. Gospodarze głęboko się cofali, bronili całym zespołem. Górne piłki nie stanowiły dla nich większego zagrożenia. Ale momenty, w których przyjezdni dociskali gaz do dechy, okazały się dla Monaco mordercze.

Trudno powiedzieć, kogo z ekipy PSG pochwalić w pierwszej kolejności. Nieuchwytnego Kyliana Mbappe, autora dwóch trafień, w tym otwierającego gola? A może błyskotliwego i również piekielnie dynamicznego Neymara, wspaniale rozkręcającego kontrataki? Albo mającego oczy dookoła głowy Marco Verrattiego, który posłał dziś partnerom kilka ciasteczek, choć dostał od trenera niespełna pół godzinki gry w drugiej połowie? Trudno powiedzieć.

Wszyscy byli wprost kapitalni, zresztą cała ekipa paryżan zagrała świetne zawody. Choć trzeba zaznaczyć, że mocno pomogli jej też sędziowie. Pierwsza akcja bramkowa PSG zaczęła się od odbioru piłki, za który spokojnie można było podyktować faul. Sędzia gwizdka nie użył, Di Maria wypuścił Mbappe na wolne pole i zrobiło się 0:1. Drugie trafienie dla gości to już całkowity skandal – Layvin Kurzawa wpadł w Kamila Glika, wykonał jakiś zupełnie kuriozalny piruet i – trudno powiedzieć jakim cudem – nabrał w ten sposób zarówno sędziego głównego, jak i arbitrów obsługujących VAR.

W głowie się nie mieści, że za takie padolino w dobie wideoweryfikacji można dać karnego. Nie może dziwić, że polski stoper był wyjątkowo niepocieszony tą sytuacją. Jedenastkę na gola zamienił Neymar, tuż przed przerwą podwyższając wynik meczu na 0:2. Było pozamiatane.

Jak generalnie spisał się dziś Glik? O tego karnego naprawdę trudno mieć do niego pretensje. Interweniował spóźniony, fakt, ale to nie on w tej akcji zawalił najbardziej, naprawiał błąd kolegi. No i przede wszystkim nie sfaulował rywala, lecz nadział się na jego udawany upadek. Nie da się jednak ukryć, że kapitan Monaco w paru sytuacjach się nie popisał. Szybkościowo absolutnie nie nadążał za Mbappe i Neymarem, w sytuacjach jeden na jednego gwiazdorzy PSG po prostu Polaka objeżdżali. Nie miał z nimi najmniejszych szans. Szczególnie wyraźnie było to widać przy czwartym golu dla przyjezdnych. Albo w okolicach piętnastej minuty, gdy Mbappe w ułamku sekundy urwał się Glikowi na kilka metrów i wstrzelił piłkę w pole bramkowe do Neymara, który źle uderzył piętką.

Co tu dużo mówić – ofensywa Paris Saint-Germain była dziś za szybka, za mocna, zbyt zdeterminowana i złakniona zwycięstwa. Nie tylko dla Glika, ale i dla całego Monaco. Mecz był summa summarum tak jednostronny, że w pewnym momencie stał się wręcz trochę nudny. Choć na pewno nie dla wspomnianego parokrotnie Mbappe, który aż do końcowego gwizdka arbitra wspaniale się bawił i pewnie pograłby sobie jeszcze z godzinkę, gdyby tylko sędzia mu na to pozwolił.

Francuz tak się zatracił w polowaniu na gole, że zapomniał nawet o tym, jak przy pierwszym golu obłudnie udawał brak radości z szacunku dla byłej drużyny. Swoje drugie trafienie celebrował już z uśmiechem na ustach.

Niemniej, Mbappe w takiej formie jest w stanie rozszarpać każdą defensywę w Europie. PSG w Lidze Mistrzów może być naprawdę groźne.

AS MONACO 1:4 PARIS SAINT-GERMAIN

K. Mbappe 24′, 90+1, Neymar 45+1, P. Sarabia 72′

fot. FotoPyk

Opublikowane 16.01.2020 00:00 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
23.11.2020

Wtorek w Weszło.FM – Liga Mistrzów, magazyny, Ekstraklasa

Liga Mistrzów, Ekstraklasa… Wtorek zapowiada się ciekawie, więc i z Weszło.FM nudzić się nie będziecie. Mamy dla was dzień pełen emocji: rozmowy z ekspertami, piłkarzami i nasze autorskie programy podsumowujące ligę angielską oraz niemiecką. Co jeszcze? Sprawdźcie naszą ramówkę. Wtorek standardowo zaczniemy od „Dwójki bez sternika”! O poranku budzić was będą Maja Strzelczyk i Marcin […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Jak nie bronić rzutów wolnych? Warsztaty Wisły Płock

Stałe fragmenty gry. W futbolu coraz więcej od nich zależy. Pada z nich coraz więcej bramek. Cały świat analizuje, jak się ustawić, jak bronić, generalnie: co zrobić? Wisła Płock chyba jest aż do przodu ze zmianami, ewidentnie ktoś tam dostał cynk, że rzut wolny w okolicach szesnastki to jak osobisty w koszykówce i nie można […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

PSG walczy o życie w Lidze Mistrzów. Lipsk znów ich zaskoczy?

Wtorkowy zestaw gier w Lidze Mistrzów to raczej pakiet „lanie od mocarza”. Wśród pojedynków maluczkich z gigantami wyróżnia się jednak jedno spotkanie. PSG kontra RB Lipsk, hit wieczoru i mecz, który może być bardzo ważny w kontekście walki o wyjście z grupy. Zwłaszcza w przypadku porażki ekipy z Francji. Dobra, przyjrzymy się więc tej batalii […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Piast w trzy dni ugasił pożar, dziś przełamał klątwę Lechii

Był pożar, nie ma pożaru. Od początku sezonu Piast grał lepiej niż punktował i ciągle wydawało się, że drużyna Waldemara  Fornalika musi odpalić. I tak też się wreszcie stało. Wymuszony przez koronawirusa miesiąc przerwy najwyraźniej pomógł kilka spraw uporządkować, bo gliwicka ekipa w ciągu trzech dni uspokoiła swoją sytuację. W piątek wygrała w Zabrzu, a […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Defensywa Podbeskidzia szansą dla Mraza?

Liga Mistrzów Ligą Mistrzów, ale we wtorek czeka nas prawdziwy hit. Podbeskidzie Bielsko-Biała co prawda nie gra z Górnikiem Łęczna, a z Zagłębiem Lubin, ale taki tydzień z Ekstraklasą jak najbardziej nam pasuje. Zwłaszcza że obydwa zespoły kojarzą się raczej ze sporą liczbą bramek. Czyli w Bielsku może być kolorowo, a my serwujemy wam porcję […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Totolotek podwaja wpłatę! 100% reload bonusu

Widzieliście kiedyś takie cuda, żeby wpłacić stówkę i mieć dwie? Jeśli nie, to koniecznie zajrzyjcie do Totolotka. Ten legalny bukmacher oferuje wam dziś promocję RELOAD BONUS 100%. W ramach niej możemy otrzymać aż do 100 PLN bonusu za dokonanie wpłaty. Brzmi świetnie? To sprawdźcie szczegóły. Zasady promocji są banalnie proste. Skorzystać może z niej każdy, […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

WESZŁOPOLSCY: SZUMSKI, TWOREK, SZYMONOWICZ, MICHALSKI

Weszłopolscy strikes again! Za nami pierwsza kolejka po przerwie reprezentacyjnej, więc wracamy z ulubionym programem wszystkich Polaków. Wydarzenia w Ekstraklasie i na jej zapleczu omówi dziś dla was ekipa w składzie: Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul, Kuba Olkiewicz oraz Adam Sławiński. Goście? Jak zwykle, wybitni, czyli  Jakub Szumski, Piotr Tworek, Dawid Szymowicz oraz Seweryn […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

„Skowronek powinien dostać czas do końca roku. A później czas na decyzję”

– Teraz jest czas na weryfikacje. Spodziewam się, że trener Skowronek będzie sprawdzony w tych trudnych meczach. I wtedy na koniec roku można usiąść i ocenić – jak sobie trener w tych warunkach poradził. Wówczas można się zastanowić, czy Skowronek może prowadzić dalej tę drużynę, czy jednak trzeba oddać je w ręce kogoś innego – […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Gdyby Lech nie tracił frajerskich bramek w końcówkach, to byłby na podium

Gdyby nie frajersko tracone bramki w końcówkach przez Lecha Poznań, to Kolejorz miałby tyle samo punktów co Raków i miałby tylko punkt straty do Legii Warszawa. Nie chodzi o to, by pokazać, jak blisko Lech jest czołówki Ekstraklasy w wydumanej tabeli. Raczej chcemy pokazać, że gdyby lechici byli bardziej skoncentrowani w ostatnich minutach, to mogliby […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Pan piłkarz Mladenović. Co za listopad Serba

Nie żeby dobra gra Mladenovicia w Legii była zaskoczeniem. Przychodził jako transfer-pewniak. Jeden z najlepszych lewych obrońców Ekstraklasy ostatnich sezonów. Wystawiany w kadrze Serbii na poważne mecze. Ale takich pewniaków, które miały reputację kozaków w swoich klubach, a w Legii nie dźwigały presji, niebezpiecznie, acz konsekwentnie zmierzając w kierunku ligowego dżemu, też widzieliśmy całkiem sporo. […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Cebula: – Nie miałem liczb i siedziało to we mnie. Kilkadziesiąt spotkań, a statystyki zerowe

– Mecze nie wyglądały najgorzej, ale brakowało najważniejszego. Nie miałem liczb i siedziało to we mnie. To nie było proste. 80-parę meczów, a statystyki były zerowe. Wyglądało to słabo. Chciałem sobie wybić z głowy te myśli, wierzyć, że liczby przyjdą. No i tak też doszedłem do wniosku, że potrzebuję zmiany otoczenia i spróbowania w innym […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Legijny fus, Harry Hole i ksywka „Wędka”. Poznajcie Maksa Sitka

 – W Siarce miałem dobrą ksywkę: „Wędka”. Trener Gąsior w trzech pierwszych meczach zdejmował mnie w pierwszej połowie. Rekord świata pewnie. Tak schodziłem w dół. Najpierw zszedłem w 42 minucie, potem 39, potem 32. Jak następny raz wychodziłem w pierwszym, to patrzyłem na linię czy ktoś się nie grzeje – Maksymilian Sitek z Podbeskidzia to […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Korupcja, defraudacje, nadużycia. Wiceprezydent FIFA zawieszony na pięć lat

O finansowych przekrętach szefa Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej (CAF), Ahmada Ahmada, media donosiły od dawna. Od lat. Mimo to, pochodzący z Madagaskaru działacz w najlepsze zarządzał futbolem na Czarnym Lądzie. Ba, był również wiceprezydentem FIFA, a w ostatnim wywiadzie dla BBC zapewniał, że planuje ubiegać się o reelekcję w najbliższych wyborach na prezydenta CAF. Dziś jednak […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Kirkeskov kończy pobyt w Piaście tak, jak zaczął, czyli fatalnie

Z piekła do nieba i z powrotem. Tak można podsumować pobyt Mikkela Kirkeskova w Piaście Gliwice. Możliwe, że Duńczyk z powodu kontuzji odniesionej w piątkowych derbach z Górnikiem Zabrze, właśnie pożegnał się z ekstraklasowymi boiskami. I robi to w naprawdę słabym stylu.  Jego kontrakt wygasa wraz z końcem roku i od dawna wiadomo, że nie […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Wisła skuteczna na wyjazdach. To oznacza kłopoty Jagi?

Mecz Jagiellonii Białystok z Wisłą Płock – nic nie kojarzy nam się z poniedziałkiem bardziej niż to spotkanie. Ale że to hit dzisiejszego dnia, to ciężko obok niego przejść obojętnie. Białostoczanie mają za sobą trzy porażki z rzędu, więc warto poszukać swoich szans na ugranie czegoś u bukmachera, patrząc na formę obydwu drużyn. Łapcie nasze […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Co jest nie tak z defensywą Jagiellonii?

To mogłaby być opowieść o tym, jak dużo potrafi zależeć od klasowego bramkarza. Odkąd kontuzja wykluczyła z gry Pavelsa Steinborsa, Jagiellonia nie wygrała jeszcze meczu, w trzech spotkaniach tracąc aż siedem siedem goli. Pytanie jednak, czy aby na pewno wszystkie ostatnie bolączki defensywy ekipy Bogdana Zająca spowodowane są brakiem Łotysza między słupkami? Otóż, proszę państwa, […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Flavio i Lechia w Gliwicach – to nie zapowiada się dobrze dla Piasta

Dwa mecze Ekstraklasy w poniedziałek? Brzmi jak idealny początek tygodnia. Zwłaszcza że w grze zobaczymy dziś czołowe ekipy poprzedniego sezonu – Piasta Gliwice oraz Lechię Gdańsk. Lechiści mają ostatnio patent na ekipę ze Śląska, więc wypadałoby im tę passę podtrzymać. Piast wolałby jednak gonić bezpieczne pozycje, żeby nie kończyć roku na pozycji spadkowej. A skoro […]
23.11.2020
Weszło Extra
23.11.2020

W Turcji dostaję więcej pomocy niż w Arce

Jak bardzo przeszarżował mówiąc, że poradziłby sobie w drużynie z dolnej części Premier League i dlaczego nie porzuca swoich marzeń o zagraniu w Anglii? Czy męczyła go Arka Gdynia? Kiedy stracił wiarę w utrzymanie Arki w Ekstraklasie,, a kiedy właściciele zaczęli odcinać się od zespołu? Czy Fabian Serrarens umiał grać piłkę i jak współpracowało mu […]
23.11.2020