post Jan Mazurek

Opublikowane 15.12.2019 17:20 przez

Jan Mazurek

Maurizio Sarri przychodził do Juventusu z założeniem naoliwienia i usprawnienia ofensywnej maszyny swojego nowego pracodawcy. Stara Dama wciąż miała grać konsekwentnie w defensywie, ale przy tym dużo błyskotliwej z przodu, bo potencjał ku temu miała wielki, acz zwyczajnie trochę niewykorzystywany. Pierwsze pół roku zupełnie jednak tego nie pokazało. Znów było poprawnie, znów było twardo, znów było solidnie, ale brakowało w tym oczekiwanego rozmachu. Pojawiały się tylko efektowne przebłyski, pojedyncze spotkania. A mimo to Sarri cały czas powtarzał, że prawdziwe Juve zobaczymy dopiero w okolicach świąt. I w sumie coś w tym może być, bo mistrz Włoch właśnie porządnie przejechał się po Udinese i wydaje się, że poszczególne elementy w końcu zaczynają być ze sobą kompatybilne.

Umówmy się: Udinese to żaden papierek lakmusowy. Choć kolejkę temu włożyli kij w szprychy Napoli, to wcześniej kompromitowali się z Lazio (0:3), Romą (0:4) czy Atalantą (1:7). Ot, ligowy przeciętniak, który w tym roku będzie bronić się przed spadkiem i nie stanowi większego zagrożenia dla żadnego sensowniej poukładanego przeciwnika. A Juventus taki właśnie w tym meczu był. Poukładany.

Pierwsza połowa to absolutny popis ofensywnych talentów tercetu Higuain-Dybala-Ronaldo. Pierwszy, choć wyglądający nieco ociężale, prezentuje ostatnio naprawdę dużą klasę. To snajper w starym stylu. Nieco nobliwy, nieco wycofany, przeważający doświadczeniem, gracją, klasą, a nie maszynową wręcz fizycznością. Nie jest już może tak skuteczny, jak jeszcze dwa-trzy lata temu, nieco rozregulował mu się celownik, ale daje potrafi być groźny i żaden stoper nie może go zlekceważyć.

Dybala to już inna para kaloszy. Zdaje się, że właśnie wchodzi w swój prime. Tym razem był bliski dwóch bramek.

I to obu pierwszorzędnej jakości. Za pierwszym razem chciał się zabawić w Diego Maradonę i w ekwilibrystyczny sposób przyjął futbolówkę ręką, żeby przecudownym strzałem przelobować Mussę. Sędzia początkowo wskazał na środek boiska, ale tylko początkowo, bo potem jego drobnej oszustwo wyszło na jaw i nic nie wyszło z nowej wersji ręki Boga. W drugiej połowie – powtórka. Z tą różnicą, że już całkowicie przepisowa. Tym razem jednak strzał był mniej efektowny i piłka tylko delikatnie musnęła poprzeczkę. Tak czy inaczej, młodszy z dwójki Argentyńczyków wygląda coraz lepiej. Aktywny, świetny technicznie, dynamiczny, potrafiący dryblować i coraz fajniej współpracujący z Cristiano Ronaldo. Portugalczyk to natomiast klasa sama w sobie. Wiadomo. Może już nie być tak spektakularny, dynamiczny, pazerny, mieć swoje problemy, być krytykowanym, denerwować się schodząc z boiska, kiwać głową z dezaprobatą po kolejnych niepowodzeniach i robić te wszystkie swoje klasyczne kapryśne miny, ale kurczę, kiedy przyjdzie, co do czego, to pokaże, dlaczego pięciokrotnie wybierano go na najlepszego zawodnika świata.

Z Udinese walnął ósmą i dziewiątą bramkę w tym sezonie Serie A. Przy pierwszej piekielnie mocnym strzałem wykorzystał zgranie Dybali, a przy drugim zmieścił piłkę tuż przy prawym słupku, wyprowadzając Juventus na dwubramkowe prowadzenie. Zaraz trzeciego gola dołożył Bonucci i było po meczu.

I ten zespół oglądało się bardzo dobrze. Były w tym wszystkim i ręce, i nogi, i głowa, i tułów, i serce. Powroty do obrony, podwojenia, spokojnie konstruowane ataki, dynamiczne przyspieszenia. Nie no, naprawdę mistrz Włoch z pierwszej połowy był godny swojego tytułu. W drugiej było już trochę gorzej. Faworyci sprawiali wrażenie, jakby uśpionych. Udinese nie miało już nic do stracenia, więc Buffon kilka razy porządnie napracował się przy strzałach Lasagny, Larsena czy Ter Avesta. I pod nieobecność Wojciecha Szczęsnego, legendarny golkiper dał radę, kapitulując tylko raz, co nie miało większego znaczenia w końcowym rozrachunku. Jakoś specjalnie nas to nie dziwi.

Czy to był Juventus, który może niedługo na dobre wyprzedzić Inter w tabeli Serie A? Momentami wyglądał tak dojrzale i konsekwentnie, że jak najbardziej jest to możliwe. Czy to był Juventus, który może powalczyć o coś więcej w Lidze Mistrzów? Mamy wątpliwości, bo na pewno nie możemy tego stwierdzić, bo wygranej z marniutkim Udinese.

Juventus Turyn 3:1 Udinese

9′, 37′ Ronaldo, 45′ Bonucci – Pussetto 90+4′

Fot. Newspix

Opublikowane 15.12.2019 17:20 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.08.2020

Wojciech Szczęsny, czyli najlepszy bramkarz we Włoszech. A może i na świecie?

Wojciech Szczęsny wybrany najlepszym golkiperem w Serie A. Jeśli zastanawiacie się, jak duży postęp zrobiła polska piłka w ostatnich latach, to podpowiedzieć może wam to, że taka wiadomość dziś w zasadzie jest przyjmowana z oczywistością. Że „Tek” jest gwiazdą Juventusu i całej włoskiej ligi? Wiadomo, od kiedy wskoczył między słupki za Gianluigiego Buffona. Pozostaje więc […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Magazyn Lig Egzotycznych – Luksemburg

Ach, jak my lubimy ten program. Ponad godzinka całkowitego oderwania od codzienności. I tym razem nie było inaczej. Czy Legia Warszawa zlekceważyła zespół Dudelange w eliminacjach Ligi Europy w 2018 roku? Czy ŁKS Łódź w obecnej formie miałby szansę na zdobycie mistrzostwa Luksemburga? Adam Kotleszka zaprasza na Magazyn Lig Egzotycznych na Kanale Sportowym, w którym […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Koronawirus tym razem w Lechii. Brak logiki i rozsądku również

Słuchajcie, my mamy tak małe oczekiwania względem polskiej piłki, że czasami wszystko czego chcemy, to logika. Niech jedni z drugimi robią coś logicznie, jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie, ale przynajmniej próbowali działać z sensem. Nie po omacku, nie na hurra. Z sensem. Niestety te oczekiwania są chyba na wyrost. Najnowszy dowód? Koronawirus. Zaczęło się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Korona wraca w ręce miasta, czyli przeżyje

To nie było wcale oczywiste, to nie było wcale łatwe. Korona Kielce przystąpi do rozgrywek I ligi, ba, prawdopodobnie przystąpi do nich z trenerem, kilkunastoma zawodnikami, przy dobrych wiatrach nawet z kibicami na trybunach oraz jakimś logicznym człowiekiem w zarządzie. Dzisiaj zamyka się kwestia dokapitalizowania spółki, ale co ważniejsze – dzisiaj Korona wreszcie uwalnia się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Stefański: Nikt nie powinien puścić na boisko zawodnika niezbadanego

– Jeśli chodzi o wcześniejsze, a więc obecnie obowiązujące regulacje – tam od początku dużo wytycznych wskazywało na odpowiedzialność lekarzy klubowych. Wprost było powiedziane, że najlepsze procedury nie zwolnią klubu z opracowania własnych. Zadaniem komisji jest przygotowanie wersji – tak, ale to nikogo nie zwalnia z odpowiedzialności za własne postępowanie. Tak samo w przypadku Wisły […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Ekstraklasa jak zwykle traci indywidualności. Felix na testach medycznych w Sivassporze

Zawsze to jakaś radość, gdy wyróżniające się postacie z Ekstraklasy zostają w tym naszym grajdole, bo indywidualności mamy tyle, co kot napłakał. A jak jeszcze wyciągają nam je kluby z trzeciej europejskiej ligi, pokazując, że my jesteśmy w czwartej, można się załamać. Dlatego transfery wewnątrz rozgrywek Ramireza, Mladenovicia czy Lopesa były dobrą wiadomością nie tylko […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Finał last minute, koronawirus i walkowery – unikalny finisz ligi rumuńskiej

Przyzwyczailiśmy się już, że w lidze rumuńskiej nic nie jest proste. Może to kwestia wieloletniej działalności takich asów jak Gigi Becali, może to po prostu kwestia biedy w poszczególnych klubach, która przekłada się też na zachowanie władz ligi. Fakty są takie, że raz na jakiś czas dobiegają z tamtego regionu wieści o rzeczach absolutnie niewytłumaczalnych. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Sitek, Bielica, Benedyczak – jedenastka najlepszych młodzieżowców w I lidze

Przemysław Płacheta, Radosław Majecki, Jakub Łabojko, Jakub Moder, Grzegorz Szymusik… W ostatnich latach wyliczanka młodzieżowców, którzy pokazali się na zapleczu Ekstraklasy była całkiem okazała. Wielu z nich w mniejszym lub większym stopniu zaistniało w najwyższej lidze, dlatego warto przyjrzeć się ich następcom. Którzy przedstawiciele zdolnej młodzieży najlepiej spisywali się w minionym sezonie pierwszej ligi? Przygotowaliśmy […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Tymczasem w Holandii. Czy będzie otwarcie męskich lig dla piłkarek?

Ma dziewiętnaście lat, nazywa się Ellen Fokkema, jest utalentowaną piłkarką. I za chwilę może pograć w męskiej drużynie VV Foarut. KNVB dała zielone światło. Istotny jest tutaj kontekst. Generalnie w Holandii dozwolone są mieszane drużynki do U19. Historię mają długą – do U12 były dozwolone już w 1986. Po dziesięciu latach podwyższono ten limit wiekowy. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

PRASA. Stokowiec odpowiada na zarzuty: „Nie chcę taplać się w szambie”

– Rzeczywiście była w drużynie duża sielanka i spore rozpuszczenie. Myślę, że kibice mieli dosyć takiej bardzo aroganckiej drużyny. […] Mówiąc wprost, nie chciałbym wchodzić do tego szamba i się w nim taplać. Myślę, że nie mam się czego wstydzić, odbudowałem kilku doświadczonych piłkarzy, wprowadziłem wielu młodych – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Piotr Stokowiec, który odpowiada na […]
04.08.2020
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020