post Avatar

Opublikowane 15.10.2019 12:02 przez

redakcja

Ataki na sędziów w niższych ligach to nie anomalia, a powoli norma. Co tydzień-dwa znajduje się jakiś półgłówek, któremu odetnie zasilanie, a na czas nie uruchomi się generator awaryjny. Jedną z takich sytuacji była ta z meczu Błękitnych Stary Jarosław z Saturnem Mielno. Sędzia Paweł Jankowski został uderzony przez gracza Saturna, gdy podyktował dla Błękitnych rzut karny i wyrzucił jego kolegę z boiska. Porozmawialiśmy z arbitrem o tej sytuacji, ale i o sędziowaniu w niższych ligach i tym, czy i jak można chronić arbitrów.

Opowiem tę sytuację tak, jak opisałem ją Wydziałowi Dyscypliny. W 59. minucie podyktowałem rzut karny dla drużyny Błękitnych Stary Jarosław. Pokazałem też żółtą kartkę dla zawodnika numer 20 w zespole Saturna Mielno. Była to jego druga żółta kartka, więc skutkowała ona kartką czerwoną. Jak to bywa w takich sytuacjach, zostałem otoczony przez protestujących zawodników Saturna, pięciu-sześciu. „Jak to tak można?!”, „Jaki karny?!” i takie tam. W tym momencie, gdy chciałem zanotować drugą żółtą kartkę, zostałem pchnięty w plecy przez kolegę wykluczonego zawodnika, piłkarza z numerem 2. Wobec tego pokazałem jemu również czerwoną kartkę.

To była pierwsza taka sytuacja, jaka się panu przytrafiła sędziując niższe ligi?

Tak, pierwszy raz coś takiego się przydarzyło. Ale wiem, że kolegom też przytrafiały się różne tego typu rzeczy na niższych ligach. Nieraz można się tego spodziewać.

Można pana zdaniem jakoś to zmienić? Lepiej chronić sędziego w takich sytuacjach?

Na boisku ciężko jakkolwiek temu zapobiec. Jest się samemu na środku placu gry, można powiedzieć, że ma się 22 dorosłych chłopów przeciwko sobie. Zawodnik się gotuje i ciężko jest cokolwiek wtedy zrobić. Później można wyciągać konsekwencje, kary, ale czy to pomoże? Zawsze takie incydenty były karane, a jednak nie zawsze to pomaga. Wysokie kary nie zawsze skutkują. Wiem, że ten zawodnik za odepchnięcie mnie dostał osiem meczów dyskwalifikacji.

Myśli pan, że to kara, która sprawi, że jak się zagotuje w dziewiątym meczu, nie zrobi czegoś takiego po raz kolejny? 

Ja w ogóle dlatego bardziej podpiąłem tę sytuację pod uderzenie niż popchnięcie, gdyż chciałem, by kara była jak najwyższa. Nie było to jakieś nadzwyczajnie mocne uderzenie, ale na pewno było ono naruszeniem nietykalności, nie żadne minimalne pchnięcie. Dlatego napisałem „uderzenie”. Ciężko mi powiedzieć, czy osiem meczów jest adekwatne, wystarczające. Może w dziewiątym meczu zrobi to samo, a może przemyśli sprawę i już więcej mu się to nie zdarzy.

Zawodnik pofatygował się przeprosić po spotkaniu?

Od razu po meczu przyszedł do mnie kierownik drużyny gości, Saturna Mielno. Przeprosił za zachowanie zawodnika, bardzo w porządku i pytał, czy będę wnosił sprawę cywilną w tej sprawie. Powiedziałem, że nie, bo potrzebna byłaby obdukcja, jakieś ślady, a z tego nic by nie było. Stwierdził, że zgadza się z opisem zdarzenia, z tym, że należy to ukarać.

A sam zawodnik?

Nie, nie przyszedł.

Chciałem pana spytać też o przekraczanie granic przez zawodników już niekoniecznie fizycznie, ale werbalnie. Czasami w meczach niższych lig w kierunku sędziego lecą takie wiązanki, że uszy więdną.

Większość udaje, że nie słyszy.

Czyli daje ciche przyzwolenie.

Z drugiej strony nie jest jasno określone, czy jak zawodnik powie „co ty kurwa gwiżdżesz?”, to dawać kartkę, czy nie. Wielu sędziów nie daje za to upomnień, choć mogliby nawet za „co ty tam widziałeś”, bo piłkarz nie powinien się zwracać na „ty” do arbitra. Albo jak zawodnicy krzyczą między sobą: „o kurwa, ale mi zajebałeś!”. No jest to wulgarne. Ale gdyby kartki dawało się za każdy taki incydent, każde przekleństwo, to chyba żaden mecz by się nie skończył. W wielu przypadkach to kwestia rozgraniczenia i tego, jak ciężko go dokonać. Dać żółtą, czerwoną, nie dać wcale? Nie ma jasnych wytycznych, że za „ty chuju” jest żółta, a za „kurwa, ślepy jesteś?” nie. Ja generalnie staram się dawać kartki, albo przynajmniej ostrzegać, że to ostatni raz, kiedy takie słowa kończą się bez upomnienia. Generalnie nie jest to takie oczywiste.

Co jakiś czas słyszy się też o incydentach z napaściami kibiców na sędziego. Piłkarze to jedna rzecz, ale słyszy się o arbitrach uciekających przed gniewem miejscowych…

Też o takich sytuacjach słyszałem. Koledzy w zeszłym sezonie musieli opuszczać boisko w eskorcie policji. Czekali godzinę w szatni, aż policja przyjedzie, i dopiero mogli wyjść z policją, bo kibice nie dali im spokojnie wrócić do domu. Zdarzają się jeszcze takie wioski, gdzie tego typu rzeczy się dzieją.

Nie sposób na przykład obstawić takie spotkania policjantami? Choćby jednym-dwoma? Coś by to mogło dać?

Myślę, że by to coś dało. Widzi się teraz policję na meczach, ale ona stanie sobie gdzieś w rogu, na drugiej stronie stadionu. Niby jest, widać ją z daleka, ale tak naprawdę nie jest blisko. Nie widzi, nie słyszy za dużo, ja tylko widzę, że jakieś 300 metrów dalej kręci się radiowóz. Na pewno by pomogło, gdyby policjant był blisko, funkcjonariusz siedział na trybunach. Wydaje mi się, że znacznie zwiększyłoby to bezpieczeństwo sędziów w dotarciu z boiska do szatni. Wie pan, na meczach niby jest ochrona, lista porządkowych. Tylko jacy to są porządkowi? Są to najczęściej ludzie wzięci spod sklepu, żeby postali przez te dwie godziny, osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności. Nie chcę tutaj nikogo obrażać, tylko że taki człowiek nie jest w stanie zapewnić nikomu bezpieczeństwa. Stoi w kamizelce, a jak kibice wejdą na boisko, to kroku nie zrobi. Służba porządkowa to prowizorka. Nie daje jakiegokolwiek bezpieczeństwa. Gdyby faktycznie stał ochroniarz z agencji, na pewno by było inaczej. Ale klubów na to nie stać. Rzucą kamizelkę jakiemuś gościowi spod sklepu, no i jest wpisane w papier, że służba porządkowa była. Tylko jaka ta służba faktycznie była? Sztuka dla sztuki, a ludzie robią co chcą. Trzymają butelki z piwem, nie raz słyszy się „Rozjebię ci łeb”. No i co można zrobić? Nic. Dopóki nic się nie stanie.

Pan jako sędzia ma narzędzia, by w takiej sytuacji, gdy czuje się pan realnie zagrożony, kończyć mecz przed czasem? Kilka poziomów wyżej, w ekstraklasie, pada w meczu Piast – Górnik płot dzielący kibiców od piłkarzy i sędzia decyduje, że mecz musi zostać przerwany.

Dotyczą nas te same przepisy, co ekstraklasy. Wszystko w teorii wygląda fajnie, ale na boiskach już nie. Niby kluby dostają licencję, bo mają odgrodzone boisko od trybun, ale często kibice siedzą zdecydowanie za blisko. Nie działa to tak, jak powinno. Z drugiej strony nie możemy tak o kończyć spotkania. Musi się coś naprawdę wydarzyć. Mamy wytyczne, że sędzia ma zrobić wszystko, żeby mecz się odbył. Na meczu B-klasy zawsze jest jakieś niebezpieczeństwo, trzeba by było przerywać prawie każde spotkanie. Chodzą ludzie ze szklanymi butelkami, krzyczą, wyzywają. Nigdy nie ma pan w takiej sytuacji pewności, czy on tą butelką zaraz nie rzuci. Słyszysz zza pleców „ty chuju”, zaraz pokazujesz spalonego przeciwko gospodarzom i nie wiesz, co może się stać.

***

My będziemy tej sprawie przyglądać się WYJĄTKOWO wnikliwie, dzisiaj spodziewajcie się jeszcze kilku tekstów. Do wszelkich wpisów zachęcamy pod hashtagiem #SzacunekDlaArbitra. Piszcie jeśli znacie kolejne przykłady, piszcie co na ten temat myślicie.

Rozmawiał SZYMON PODSTUFKA

Fot. 400mm/Chwieduk

Opublikowane 15.10.2019 12:02 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
08.08.2020

U17 Lecha Poznań leje seniorów Elany. Młodzież w Kolejorzu idzie ławą

Lech Poznań II wyeliminował dziś w rundzie wstępnej Pucharu Polski toruńską Elanę. Na papierze – nic szczególnego. „Dwójka” Lecha utrzymała się przecież w drugiej lidze, Elana to spadkowicz. Ale rzecz w tym, że z Elaną w zasadzie w ogóle nie grali ci, którzy niedawno rywalizowali na trzecim poziomie rozgrywkowym. Żadnego Sobola, Bartkowiaka, Szymczaka, Kaczmarka. Nie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co łączy króla strzelców ligi słoweńskiej, chorwackiej i rumuńskiej? Korepetycje brali w Polsce

Często wyśmiewamy polskie kluby za ich kadrowe ruchy. Kpimy z działaczy wykonujących kompletnie chybione transfery. Samym zawodnikom też nie dajemy spokoju, gdy czmychają z Polski po dwóch rundach, podczas których udało im się rozegrać siedemnaście meczów i zaliczyć jedną asystę drugiego stopnia przy golu anulowanym przez VAR. Okazuje się jednak, że w tych wszystkich transferowych […]
08.08.2020
Włochy
08.08.2020

Szybko poszło. Sarri wylatuje z Juventusu

Jeszcze całkiem niedawno działacze Juventusu zarzekali się, że jest za wcześnie by recenzować dokonania Maurizio Sarriego i szkoleniowiec „Starej Damy” pozostanie na swym stanowisku niezależnie od wyniku dwumeczu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. A potem przyszedł Olympique Lyon po paru miesiącach bez regularnej gry o stawkę i bezceremonialnie wyrzucił Juve z Champions League. Sprawiając, że […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar odwołany i… co teraz?

Polski Związek Piłki Nożnej odwołał mecz Superpucharu Polski po informacji dotyczącej zakażenia u masażysty Legii Warszawa. Nie pomogły nawet powtórne testy, zrobione na szybko przez stołeczny klub – PZPN już w oficjalnym komunikacie przypomniał, że wobec okresu inkubacji wirusa, wiarygodne wykluczenie ryzyka możemy otrzymać dopiero po 7 dniach. Trudno tu komukolwiek zarzucić złą wolę czy […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dwa stracone lata. Sam Cristiano Ronaldo Ligi Mistrzów Juventusowi nie wygra

Sześć meczów – tyle w fazie pucharowej Ligi Mistrzów zagrał Juventus, od kiedy Cristiano Ronaldo dołączył do ekipy z Piemontu. Sześć meczów, z których wygrał tylko dwa. Przegrał trzy, jeden zremisował, ale co ważniejsze – tylko raz awansował. Wtedy, gdy Portugalczyk wkurzył się na swoich kolegów i zapakował trzy bramki Atletico Madryt. Zresztą Ronaldo strzelał […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar Polski odwołany! PZPN nie chce ryzykować

Meczu o Superpuchar Polski w tym roku nie będzie – poinformował na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie Legii Warszawa z Cracovią odwołano na dzień przed planowanym pierwszym gwizdkiem. Cóż, chyba musimy się przyzwyczajać, że w najbliższym sezonie tak to właśnie będzie wyglądało. Jeszcze wczoraj, gdy informowaliśmy o możliwym zakażeniu w obozie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Ujemne wyniki w Legii Warszawa. Ale strach obleciał całą ligę

Wczoraj informowaliśmy o tym, że jeden z masażystów Legii miał podejrzenie zarażenia koronawirusem. Legioniści zadziałali błyskawicznie – wysłanie delikwenta na kolejny test. I tym razem badanie przyniosło ulgę, bo wynik wyszedł negatywny. Skończyło się na strachu. Ale i cała liga dostała bardzo poważny sygnał ostrzegawczy – zaraz zaczynamy granie, pilnujcie się, do cholery. Plus w […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co tam dzisiaj w Lidze Mistrzów? Ostatnia potańcówka Setiena i koncert Lewego?

Nie będziemy was czarować – to dość miła odmiana dla sobotnich wieczorów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w sobotę zaczynamy dzień około piętnastej, oglądamy Maniasa, Zapolnika czy Serrarensa i tak to się żyje na tej wsi. Dzisiaj do salonu wpadają nam panowie Messi, Lewandowski czy Mertens. A pytania przed drugim dniem maratonu z Ligą Mistrzów […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Duma z brazylijskiego uśmiechu. Marcelo bohaterem Lyonu

Marcelo z Lyonu. Nie będziemy ukrywać, że zwyczajnie lubimy tego uśmiechniętego Brazylijczyka. Facet absolutnie wzorowo prowadzi swoją karierę i jest najlepszym dowodem na to, że wśród tych wszystkich przeciętniaków i szrotowców, których z zagranicy sprowadzają kluby Ekstraklasy, może trafić się perełka. Bo Marcelo jest perełką, z której jesteśmy po prostu dumni. 33-letni stoper właśnie został […]
08.08.2020

Stan Futbolu: Grajewski, Milewski, Rokuszewski i Kowalczyk

Już o 10.45 startuje kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą Andrzej Grajewski, Leszek Milewski, Mateusz Rokuszewski oraz Wojciech Kowalczyk. Piłkarskie podsumowanie tygodnia przed nami, serdecznie zapraszamy.
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Czachowski: Zieliński jest jednym z kandydatów na idola Napoli

Dlaczego liczby nie mówią o Piotrku Zielińskim wszystkiego? Czy Gattuso chce budować drużynę wokół Polaka? Czy transfer do Juventusu byłby dobrym ruchem dla Arkadiusza Milika? Czego spodziewać się po Napoli w meczu z Barceloną i dlaczego pod Gattuso drużyna się rozwija? O to wszystko zapytaliśmy Piotra Czachowskiego, byłego piłkarza między innymi Udinese, obecnie eksperta Eleven […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

PRASA. Alvarez: „Przyjechałem wygrywać tytuły z Cracovią. Chcemy zagrać w Lidze Europy”

– Przyjechałem tutaj wygrywać tytuły. Trener Probierz też mierzy wysoko, najwyżej, jak tylko można. Również dąży do zdobycia mistrzostwa, pucharu. Chciałbym poprowadzić Cracovię do fazy grupowej Ligi Europy, a wtedy stanie się bardziej rozpoznawalna na kontynencie – mówi Marcos Alvarez, nowy nabytek „Pasów” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. Co jeszcze słychać w dzisiejszej prasie? Mamy […]
08.08.2020
Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020