post Avatar

Opublikowane 04.10.2019 16:01 przez

redakcja

Jeśli chcesz szkolić najlepiej, musisz wyprzedzać rywali. Widzieć i wiedzieć więcej. Heatmapy, dane o przebiegniętych kilometrach, sprintach, tętnie, intensywności treningowej i meczowej, a nawet algorytm, który wylicza ryzyko odniesienia kontuzji. I to wszystko – jak słyszymy od trenerów i dyrektorów akademii z systemu korzystających – w cenie, która nie zwala z nóg. Akademie Zagłębia, Lecha, Górnika Zabrze czy Akademia Piłkarska Reissa szukają obecnie swojej przewagi nad innymi w monitoringu GPS od Sonda Sports.

– Systemy monitoringu zawodnika GPS krążą po Ekstraklasie, ale ich ceny są po prostu zaporowe dla akademii piłkarskich. Tutaj mamy w dobrej cenie obiektywny obraz treningu – przebiegniętych kilometrów, sprintów, tętna, obciążenia. Dzięki tej obiektywizacji można po tygodniu, po miesiącu wysnuwać już jakieś konkretne wnioski z obciążeń treningowych. A nie tylko „na nos” – mówi Jacek Piegza, trener przygotowania motorycznego z Akademii Zagłębia Lubin, która najdłużej korzysta z systemu od Sonda Sports. W tym momencie jedynej polskiej firmy na świecie, która dostarcza tego typu rozwiązanie.

„Na nos”, to jedna z bolączek w szkoleniu dzieci i młodzieży. No bo czy trener jest w stanie precyzyjnie, korzystając wyłącznie z własnych obserwacji, określić, jaką dokładnie pracę wykonują na treningu jego zawodnicy? Ile przebiegli? Czy ich osiągi fizyczne, wydolnościowe idą w górę, czy może wręcz przeciwnie? Nie ma na to większych szans.

– Powiedzmy, że mamy lewego obrońcę. Świetny zawodnik, wybiegany, cały mecz zasuwa. A potem patrzymy na zapis GPS – nie miał żadnego przyspieszenia, żadnego sprintu. Okazuje się, że cały czas był zmęczony. Nieustannie zaangażowany w trakcie meczu, ale się nie regenerował. Nie był w stanie zejść z intensywnością w dół, żeby zaraz przyspieszyć, dać maksa. Na zmęczeniu sprint nigdy nie będzie tak efektywny – tłumaczy Thomas Rozworski, trener z Akademii Piłkarskiej Reissa, który wprowadził w swoim roczniku monitoring GPS Sonda Sports.

Zrzut ekranu 2019-10-3 o 12.45.49Heatmapa wybranego zawodnika, tutaj akurat nałożona na mapę boiska przy Akademii Zagłębia Lubin

Niedawno ten system został też wprowadzony w innej wielkopolskiej akademii – tej należącej do Lecha Poznań. Klubu, który dzięki współpracy z klubami z całej Europy może nie tylko zbierać dane z systemu Sonda Sports, ale też porównywać je z tymi pochodzącymi z najlepszych lig.

– Analizujemy rzeczy od tak prozaicznych, jak przebiegnięty dystans, po bardziej zaawansowane, jak nagromadzenie wysiłku treningowego i meczowego u zawodnika. Staramy się to odnosić do zawodników na świecie, z różnych klubów, z których mamy dane. To daje nam punkt odniesienia, dzięki czemu lepiej wiemy, w jakim miejscu jesteśmy. Zawodnicy mogą się też sami dowiedzieć, jak powinni się rozwijać, jak my chcemy, by ten rozwój przebiegał. Łatwiej dotrzeć do piłkarza, gdy można mu pokazać twarde liczby, a nie ocenia się go tylko na nos. Wszystko czarno na białym – czy przebiegł swój dystans na wysokiej, niskiej intensywności, ile było sprintów, ile biegów szybkich, ile przyspieszeń – mówi Marcin Wróbel, dyrektor Akademii Lecha Poznań.

Jacek Piegza z Akademii Zagłębia Lubin podchodzi do tego podobnie: – Najistotniejsze dla nas jest to, czy zawodnik dał z siebie maksa podczas meczu. Porównujemy dane z pierwszą drużyną, z innymi zachodnimi akademiami. Na tej podstawie wyznaczamy zawodnikom cele do osiągnięcia.

W podobnym czasie co Lech Poznań, a więc latem tego roku, na współpracę z Sonda Sports zdecydowała się też Akademia Piłkarska Górnika Zabrze.

– Liczba przyspieszeń, sprintów, pokonany dystans. To są bardzo interesujące i zwyczajnie przydatne wskaźniki dla nas, trenerów. Często też przyglądamy się wykresowi pracy zawodnika – jaka jest jego szybkość restytucji po eksplozywnych czynnościach. Czy w trakcie treningu piłkarz jest w stanie się odbudować, wrócić po krótszej przerwie do niskich zakresów tętna. Dla nas to kolejna cegiełka do budowy świadomości chłopaków i wiedzy trenerów – twierdzi Radosław Osadnik, trener zespołu CLJ U-18 w Górniku Zabrze.

Zrzut ekranu 2019-10-3 o 15.04.33Ilość i intensywność wykonanej pracy w danym przedziale czasu

Posiadanie danych to jedno, ich wykorzystanie – drugie. Trenerzy mówią wprost, że czasami uzyskane dzięki monitoringowi GPS zawodnika dane mocno wpływają na kształt treningu i pozwalają na jego dostosowanie pod organizm zawodnika. Thomas Rozworski z Akademii Reissa mówi: – Mamy człowieka od czytania tych danych i dostrzegł on, że kilku zawodników może nie tyle  jest przetrenowanych, co widać po nich, że na treningu było mocniej. W takiej sytuacji, gdy widzimy, że restytucja nie jest na odpowiednim poziomie, możemy chłopaka przekazać trenerowi do zajęć indywidualnych. Nie wchodzi on wtedy na wyższe obciążenia, dajemy mu „wakacje tlenowe”. To zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż popuszczanie całemu zespołowi – jak chłopaki będą w piłce seniorskiej, w rytmie meczowym środa-sobota, to można się w takie rzeczy bawić. Ale naszą rolą jest ich przygotować, żeby się tam znaleźli.

Przykład Roberta Lewandowskiego, który nieustannie chce się sam doskonalić i z roku na rok staje się piłkarzem jeszcze bardziej kompletnym, działa na wyobraźnię. Dlatego dziś nastoletni kandydaci na piłkarzy chcą, wzorem „Lewego”, przesuwać swoje granice dalej i dalej. Pokazywać, że są najlepsi. Dane, które uzyskują poprzez pomiary systemu Sonda Sports sprawiają, że mogą swój progres kontrolować. Firma dostarcza bowiem również aplikację na telefon dla piłkarzy, by ci mieli w każdej chwili dostęp do swoich liczb.

– Praktycznie zaraz po treningu ściągam sobie wszystkie dane, chłopaki pół godziny po meczu mają je u siebie na komórkach. Fajnie zrobiona rzecz dla pokolenia, którego naturalnym środowiskiem jest właśnie telefon. Zawodnicy sami chcą tych liczb. Nie ma takich, którzy od tego uciekają. To działa na zasadzie pozytywnej motywacji. Robię dla nich małe zestawienia ogólne po małych grach, po meczach, oni między sobą je później sprawdzają. Rywalizują w pozytywny sposób – chwali to rozwiązanie Jacek Piegza.

Zrzut ekranu 2019-10-3 o 15.02.20Nałożone na siebie wykresy osiąganych szybkości i tętna zawodnika

W Akademii Reissa idą jeszcze o krok dalej. – Zrobiliśmy chłopakom szkolenia odnośnie tego, które parametry powinny ich najbardziej interesować. Co tydzień wywieszamy też przy szatniach w Opalenicy i w szkole listy z parametrami meczowymi, rozbite na pierwszą połowę, drugą, na dane w stosunku do czasu gry. Prędkości maksymalne, dystans, player loady, przyspieszenia, sprinty. Bez nazwisk, numerami, więc komuś z zewnątrz nic to nie powie. A chłopaki mogą porównać siebie nawzajem, znają widełki, w jakich powinni się zmieścić. Nieraz sami stoją i czekają, aż pojawi się ta lista – opowiada Thomas Rozworski z Akademii Reissa.

Po sąsiedzku, w Lechu, chwalą Sonda Sports za jeszcze jeden aspekt – dostosowywanie się do potrzeb ich akademii. – Firma bardzo chce się rozwijać, a my potrzebowaliśmy kogoś, kto będzie potrafił spersonalizować usługi pod nasze oczekiwania. Sonda Sports chce dorównać najlepszym, błyskawicznie nanosi zmiany do programu na bazie tego, co im podsyłamy.

Powtórzymy to raz jeszcze – dumą napawa fakt, że na rynku systemów monitoringu GPS w sporcie jest wreszcie i polska firma, która chce rozpychać się na rynku łokciami i która już obsługuje klientów nie tylko w naszym kraju. Bo z usług Sonda Sports korzystają też zespoły Macclesfield Town (angielska League Two) oraz rugbyści południowoafrykańskiego Emirates Lions. Bo Sonda Sports to nie tylko piłka nożna, to rozwiązanie mające zastosowanie i w innych sportach.

– Kiedyś trenowano oczywiście bez GPS-ów i osiągano wyniki. Ale piłka się zmienia, dziś trzeba szukać małych przewag i korzystać z nowych technologii, brać pod uwagę jak najwięcej czynników i przewidywać składowe. By jak najmniej w całym procesie pozostawić przypadkowi – puentuje Marcin Wróbel.

SZYMON PODSTUFKA

fot. Sonda Sports

Opublikowane 04.10.2019 16:01 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
26.09.2020

Inter chyba sam nie wierzy w to, co dzisiaj zrobił

Końcowe minuty meczu Interu z Fiorentiną wyglądały jak runda „Trach, trach, trach” w „Awanturze o starych Słowaków”. 120 sekund i na chwilę przed końcowym gwizdkiem z 2:3 zrobiło się 4:3. Powiedzieć, że Nerazzurri wrócili z dalekiej podróży, to nie powiedzieć nic. Po prostu zobaczyliśmy dziś wesoły, otwarty futbol w wykonaniu obydwu drużyn. Albo inaczej: obejrzeliśmy typowy mecz […]
26.09.2020
Hiszpania
26.09.2020

Tak powinien wyglądać futbol, tak nie powinno wyglądać VAR-owanie

Za nami pewnie jeden z najlepszych meczów tych pierwszych tygodni sezonu 2020/21. Betis z Realem Madryt stworzyli dzisiaj prawdziwy futbolowy spektakl, który najchętniej przedłużylibyśmy jeszcze o drugie 90 minut. Z drugiej strony na scenie towarzyszyły im też czarne charaktery w postaci ekipy sędziowskiej, mylącej się we wszystkie strony i nieznośnie szarpiącej całą grę. Choć jednocześnie […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Zagłębie założyło Jagiellonii kaganiec. Miedziowi na podium

Jagiellonia, gdyby dziś wygrała u siebie z Zagłębiem, wskoczyłaby na fotel wicelidera tabeli. Brzmi to poważnie. Prawie jak sensowna drużyna. No więc Jaga zadała kłam tym pogłoskom, pierwszy celny strzał z Miedziowymi oddając w dziewięćdziesiątej minucie, a przez cały mecz stwarzając ćwierć groźnej sytuacji. Walenie głową w mur poziom ekspercki, przy tym lekcja gry obronnej […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

PILNE: Jerzy Brzęczek zakażony koronawirusem

Nie są to najlepsze dni dla Jerzego Brzęczka. O tym, jakie reakcje wywołała jego biografia, wszyscy już chyba wiedzą. Natomiast o ile z książki można się pośmiać, tak z najnowszych kłopotów żartować nie zamierzamy. PZPN poinformował, że selekcjoner reprezentacji Polski jest zakażony koronawirusem. Zdążyliśmy już trochę zapomnieć o COVID-19 w świecie polskiego sportu, bo zakażonych […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Walukiewicz utrzymał miejsce w składzie i tyle z dobrych wiadomości

Sebastian Walukiewicz po raz kolejny wyszedł w pierwszym składzie Cagliari i zagrał pełne 90 minut, nie będąc nawet bezpośrednio zamieszanym w bramki stracone przez ten klub. Właściwie na tym moglibyśmy zakończyć tekst. Zawiera wszystkie dobre informacje: bo Walukiewicz utrzymał miejsce w składzie i nie odwalił żadnego babola. Zawiera jednak również informacje złe: bo całe Cagliari […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Podbeskidzie przyjęłoby kilka bramek nawet od wioski Muminków

Staraliśmy się przed dzisiejszym meczem Podbeskidzia wlać nieco optymizmu w serca kibiców tej drużyny, szukając usprawiedliwień dla marniutkiej obrony. Myśleliśmy: może terminarz był trudny, skoro bielszczanie grali z całą czołówką? Może potrzebują chwili, by okrzepnąć na poziomie Ekstraklasy? Wierzyliśmy bowiem, że nie mogą być aż tak słabi i podawać podobną padlinę co tydzień. Ale być […]
26.09.2020
Niemcy
26.09.2020

Gikiewicz znowu zwycięski, czyli Augsburg pokonuje BVB

Na papierze sensacja. Ale tylko na papierze. To absolutnie nie był fatalny występ w wykonaniu Borussii Dortmund, ale Augsburg też wcale nie miał farta, że pyknął faworyzowanego rywala. Ekipa Rafała Gikiewicza zagrała po prostu naprawdę dobre spotkanie, które zasłużenie wygrała.  Ostatni pojedynek pomiędzy tymi zespołami miał scenariusz lepszy niż filmy Quentina Tarantino. Augsburg prowadził do […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Raków traci wynik w ostatniej chwili? Nowe, nie znaliśmy. Ale Pasy zasłużyły na remis

Może przy Kałuży nie do końca udało się odtworzyć receptę na sukces według Hitchcocka, ale trzęsienie ziemi na początek i zabójcza ostatnia scena? To dostatecznie dużo, by i sam mistrz scenariusza wybaczył przestoje w środkowej części meczu. Po Górniku także druga rewelacja otwarcia sezonu straciła punkty z krakowskim zespołem – Raków przy Kałuży zremisował po […]
26.09.2020
Uncategorized
26.09.2020

26 września – spóźniony Dzień Dziecka dla fanów boksu i MMA!

Na taki moment fani sportów walki czekali od wielu miesięcy. W sobotę 26 września zanosi się na maraton – oglądanie można zacząć o 17 i skończyć bladym świtem. Nagroda dla najbardziej wytrwałych będzie godna – wreszcie dojdzie do długo oczekiwanego pojedynku Jana Błachowicza (26-8) o tytuł mistrza organizacji UFC w kategorii półciężkiej. Pandemiczna przerwa mocno […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kamil Grosicki i Premier League. To nie miało prawa wypalić

Dwanaście lat temu Jimson wydał klasyk polskiego rapu – „Gorączkę w parku igieł”, nawiązującą do słynnego filmu z Alem Pacino. Na okładce tej płyty przeczytamy: gdy narkotyk staje się obsesją, jest miłość w parku igieł. Ten cytat możemy przy pomocny drobnej parafrazy przenieść na sytuację Kamila Grosickiego. Dla reprezentanta Polski obsesją stała się Premier League. Tyle […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Sroga kara za nonszalancję. Korona remisuje z Miedzią

ŁKS Łódź? Komplet zwycięstw. Arka Gdynia? Również. Korona Kielce? No cóż – kibicom kieleckiej drużyny pozostaje z zazdrością zerkać w kierunku pozostałych spadkowiczów. Dzisiaj podopieczni Macieja Bartoszka byli naprawdę blisko wywiezienia trzech punktów z Legnicy, ale znów muszą się zadowolić remisem. Trochę na własne życzenie, bo mieli naprawdę wystarczająco wiele okazji, by odebrać piłkarzom Miedzi […]
26.09.2020
Live
26.09.2020

LIVE: Zagłębie wygrywa w Białymstoku i ląduje na podium

Mamy poczucie, że warto zasiąść dziś przed telewizorem. Po pierwsze dlatego, że czekają nas obiecujące mecze. Po drugie – jutro nie obejrzymy zmagań ekstraklasowiczów ze względu na przełożone mecze przez puchary. Wychodzimy więc z założenia, że warto nasycić się dziś polską piłką kopaną. Co nas czeka? Na start mecz Cracovii z Rakowem, w którym faworytem […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lucky Loser na Serie A w Totolotku! Zakład bez ryzyka 25 PLN

Mamy już za sobą inaugurację sezonu ligi włoskiej, jednak Serie A na dobre rozkręci się dopiero w ten weekend. Do gry wchodzą już wszystkie kluby, więc z tej okazji Totolotek przygotował dla nas kilka atrakcji. Jakich? Oprócz atrakcyjnych kursów, promocję „Lucky Loser”, dzięki której w przypadku przegranego typu zgarniemy bonus 25 PLN! Kamil Glik kontra […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kieliba: „Wyszła nam ta kołyska dla trenera Tworka, prawda?”

– Cały czas wypominano nam, że nie mamy jeszcze strzelonej bramki, ale mam wrażenie, że zespół nie był jeszcze pod dużą presją, żeby za wszelką cenę trafić do tej bramki. Nie było obsesji. Powiedzieliśmy sobie przed meczem, że na pewno to zrobimy mając wewnętrzny spokój i duży luz. Żadnego napinania. Pierwsze minuty pokazały, że jesteśmy […]
26.09.2020
Bukmacherka
26.09.2020

Freebet 25 PLN na topowe ligi w TOTALbet!

W końcu, chciałoby się powiedzieć. W końcu w jeden weekend na boiskach zobaczymy zarówno piłkarzy Ekstraklasy, jak i lig z topowej piątki w Europie. Nie tylko my świętujemy to wydarzenie, bo TOTALbet przygotował na tę okazję specjalną ofertę. Mianowicie: freebet 25 PLN na zakłady LIVE za obstawianie najciekawszych rozgrywek na Starym Kontynencie. Nie ma jak […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN bonusu za obstawianie Ekstraklasy!

Trwają urodziny eWinner, który nie przestaje nas zaskakiwać! Ten legalny bukmacher przygotował dla klientów specjalną ofertę – powrót „Futbolu Totalnego”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na naszą ulubioną Ekstraklasę. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie najlepszej ligi świata! Gracze bukmachera eWinner […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Osimhen, Hakimi, Pedro i spółka. Co nowe twarze wniosą do Serie A?

Serie A była jedną z najbardziej aktywnych lig na rynku transferowym. Włosi wydali na wzmocnienia ponad 600 milionów euro, ustępując miejsca jedynie Premier League. Dzięki temu na południe Europy trafiło wielu ciekawych zawodników, więc postanowiliśmy im się przyjrzeć i sporządzić krótką ściągawkę. Na kim warto zawiesić oko w nadchodzącym sezonie? Wybraliśmy dla was pięciu kozaków, […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lej po bombie w defensywie Cracovii. Czy Raków zdoła to wykorzystać?

Michał Probierz dwa dni temu obchodził czterdzieste ósme urodziny. Wyobrażamy sobie, że od profesora Janusza Filipiaka mógł dostać z tej okazji w podarku butelkę swojej ulubionej whisky, ewentualnie pudełko doskonałych, kubańskich cygar. Na pewno ucieszył się i grzecznie podziękował. W głębi duszy pomyślał jednak: „w tej chwil bardziej by mi się przydał solidny środkowy obrońca”. […]
26.09.2020