post

Opublikowane 01.09.2019 08:46 przez

redakcja

Małżonka Artura Sobiecha, Bogna, która gra w piłkę ręczną, zawsze pozostawała w cieniu swojego partnera i dostosowywała swoje wybory pod jego karierę. Gdy napastnik Lechii przechodził do SV Darmstadt, musiała odejść z klubu i planowała… zakończyć karierę. Dziś reprezentuje barwy Borussii Dortmund i reprezentacji Polski. I to tylko ze względu na nią, Artur Sobiech był gotów przyjąć propozycję KFC Uerdingen z trzeciej ligi niemieckiej. 

Jak wyglądały szczegóły tej oferty i dlaczego nie wypaliło? Jak wygląda związek na odległość pary sportowców? Czy w meczu z Broendby lechistom ugięły się nogi? O co walczyłaby Lechia w 2. Bundeslidze? Czy z poprzedniego roku zakończonego bilansem dziesięciu bramek można być zadowolonym? Zapraszamy na rozmowę z Arturem Sobiechem. 

Totolotek oferuje kod powitalny za rejestrację dla nowych graczy!

***

Masz jakiś element życia, który ucierpiał przez piłkę?

Ciężko powiedzieć. Nie zastanawiałem się nigdy nad tym. Jestem w reżimie treningowym od kilkunastu lat, zawsze wszystko jest podporządkowane pod trening i mecz. To już w zasadzie moje życie. Czego mi brakuje? Dopiero po karierze, przygodzie z piłką, będzie można odpocząć i spontanicznie zorganizować sobie wyjazd. Jeśli nam czegoś brakuje, to właśnie spontanicznego odpoczynku, wyjazdu gdzieś bez wielkiego planowania.

Byłem przekonany, że powiesz o życiu na odległość z małżonką Bogną.

To też, choć wcześniej przez dziewięć lat nie było takiego problemu. Pierwszy raz się tak zdarzyło, że musimy pogodzić moje granie i jej. Gdy pojawiła się propozycja przeniesienia się do KFC Uerdingen w trzeciej lidze niemieckiej, tylko z tego względu, ze względu na Bognę, chciałem z niej skorzystać. Ale jestem dziś w Lechii i skupiam się w stu procentach na grze tutaj. W każdym klubie cechowało mnie to, że daję z siebie wszystko.

O co się rozbiło?

Mój menedżer otrzymał propozycję indywidualnego kontraktu. Trzecioligowcowi trudno było jednak zapłacić za mnie sumę odstępnego.

Czyli dostałeś ofertę, ale musiałbyś sam rozwiązać kontrakt.

Zgadza się.

Próbowałeś?

Rozmawialiśmy na ten temat w klubie, ale nie było na to szans. Zostałem w Gdańsku i też jest bardzo dobrze: świetnie się tu mieszka, ostatni sezon był w naszym wykonaniu udany. Gdańsk jest świetnie połączony z Dortmundem – lot to godzina dwadzieścia – więc zawsze można do siebie lecieć.

Liczyłeś, ile wydaliście przez ostatni rok na linie lotnicze?

Sporo! Jeszcze wcześniej Bogna grała obok Frankfurtu, więc lataliśmy Lufthansą, co było zdecydowanie droższe. Do Dortmundu swoje połączenie ma Wizzair, więc w tym roku wydamy na loty  mniej.

Jak wygląda taki wasz tygodniowy tryb?

Bogna ma teraz okres przygotowawczy, w tamtym tygodniu przyleciała do mnie w niedzielę, a w poniedziałek już musiała lecieć, bo czekał na nią trening. Spotkamy się znów w niedzielę, po meczu w Gliwicach mamy wolne, więc ja wybiorę się do niej. Ten jeden dzień w tygodniu zawsze się znajdzie, czy u niej, czy u mnie. W wyjątkowych sytuacjach widzimy się co dwa tygodnie. Dajemy radę, nie ma tragedii, choć Bogna ostatnio już się śmiała, że tylko czeka jak osiądziemy gdzieś na dłużej i nie będzie trzeba tyle latać. Akurat w sporcie jest tak, że non stop czekają na ciebie jakieś podróże. Już do tego przywykliśmy.

Skomunikowanie z Niemcami było dla ciebie kluczowe przy wyborze klubu? To dlatego wybrałeś Lechię, a nie Jagiellonię?

Czytałem ostatnio, że Cabrera też nie przeszedł do Białegostoku ze względu na brak lotniska. Nie wiem, ile w tym prawdy. Natomiast miałem propozycję z Jagiellonii rok temu i brałem ją pod uwagę, ale nie ma się co oszukiwać – gdy chciałbyś lecieć do Niemiec, musiałbyś poświęcić jeszcze trzy godziny na dojazd do Warszawy, trzy na powrót. Podróż się znacząco wydłuża. Tu jest lotnisko, Gdańsk jest świetnie skomunikowany, można bezpośrednio dolecieć do wielu miejsc w Niemczech.

Borussia Dortmund, wielka marka, brzmi jak awans sportowy, a przecież gdy przechodziłeś do Darmstadt, Bogna chciała kończyć swoją karierę.

Sekcja piłki ręcznej i piłkarska Borussia to ten sam klub. Wiadomo, zainteresowanie nie jest na takim poziomie, natomiast chcą teraz zbudować coś ciekawego. Ściągnęły kilka zawodniczek z reprezentacji Holandii, Polski, Niemiec, mają nowego trenera. Chcą być w górnej części tabeli i zbudować ciekawy projekt. Organizacyjnie może nie jest aż tak jak w Bundeslidze mężczyzn, pamiętam z Hannoveru 96, że zajmowali się absolutnie wszystkim. Natomiast organizacyjnie to bardzo dobry poziom, nie brakuje niczego.

Dobrze o tobie świadczy, że byłbyś w stanie schować ego do kieszeni i dostosować swój wybór pod małżonkę.

Nie miałbym z tym problemu. Ona całe życie podporządkowywała się pod moje kluby, poświęcała się, więc mógłbym wykonać krok w drugą stronę i się poświęcić. Tym bardziej, że nie mam już dwudziestu lat, w przyszłym roku stuknie mi trzydziestka. Z przygody z piłką jestem spełniony. Świetna sprawa, że choć nie jesteśmy w najmłodszym wieku, chciał ją klub o tak uznanej marce. Miała moje pełne poparcie, grzechem byłoby nie skorzystać.

WARSZAWA 02.05.2019 MECZ FINAL TOTOLOTEK PUCHAR POLSKI SEZON 2018/19 --- FINAL OF POLISH CUP FOOTBALL MATCH IN WARSAW: JAGIELLONIA BIALYSTOK - LECHIA GDANSK 0:1 JAROSLAW KUBICKI ARTUR SOBIECH KIBICE LECHII FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Co myślisz o obiegowej opinii kibica z Gdańska, że Lechia ma wszystko poza napastnikiem?

Zawsze do tego podchodziłem spokojnie. Każdy wyraża swoją opinię i ma do tego prawo. Całe życie trzeba coś udowadniać. Jest takie powiedzenie: jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz. To dobrze oddaje piłkę. Jak popatrzymy z perspektywy poprzedniego sezonu, jak sumiennie i rzetelnie pracujesz, życie to odda. Nam jako zespołowi oddało, ale również mi indywidualnie. Wiadomo, że bramki w finale i półfinale miały dla każdego kibica i dla nas jako zawodników ogromne znaczenie, dały upragniony Puchar Polski, na który w Gdańsku czekano tak długo.

Oczekiwania były trochę takie, że skoro przychodzisz z Niemiec, powinieneś zakończyć sezon z kilkoma workami bramek.

Jeżeli popatrzymy na piłkę szerzej, na Zachodzie rozliczano mnie z innych elementów gry. Zawsze bramek może być więcej, wiadomo, ale nigdy nie byłem supersnajperem, nie strzelałem po 15-20 bramek co sezon. Dziesięć w Ruchu Chorzów, dziewięć w Polonii, siedem w Hannoverze. To nie są liczby, które ma supersnajper. Oczekiwania? Były na pewno spore. Łatwiej się strzela bramki, gdy gra się w mega ofensywnym zespole. A my jeśli wygrywaliśmy, były to zwycięstwa raczej 1:0 niż 4:0. Cechowała nas bardzo mocna defensywa, która zaczynała się z przodu. Miałem zadanie utrzymywać się przy piłce, dać czas podejść zespołowi, bo gdy gramy w niskim pressingu potrzebujemy czasu, by wyjść do przodu.

Wojtek Kowalczyk powiedział ostatnio, że gdy masz taką kapelę jak Lechia, z takimi skrzydłami, napastnik nie ma prawa nie być królem strzelców. Zgadzasz się?

Kowal sam był napastnikiem, wiedział jak strzelać bramki. Tak chcemy grać, boki mają dogrywać piłki do napastnika. Napastnik zawsze chce strzelać jak najwięcej, a jak się ułoży – zobaczymy. Żadnych deklaracji nie składam, za stary jestem już na deklaracje, nie powiem czy strzelę dziesięć czy piętnaście. Oby wpadało jak najwięcej w każdym kolejnym spotkaniu.

Lubisz oglądać mecze Lechii? Podczas analiz porywają cię?

Wiem, do czego zmierzasz, dla kibiców nie były to spektakularne mecze. Ale miały swój cel i były one efektywne. Dawały często trzy punkty. Staramy się zrobić krok naprzód, chcemy więcej kreować, bardziej utrzymywać się przy piłce. Mamy do tego zawodników, choć nie jest to łatwe, bo, uważam, żaden polski zespół nie czuje się dobrze w prowadzeniu gry. Łatwiej rozbić niż zbudować, kluby nastawiają się na kontry.

Uważasz, że to zabija naszą piłkę? Jak młody ma się uczyć, jeśli chodzi tu tylko o wybicie na aut i stały fragment?

Nie, nie zabija. To też po prostu jakiś pomysł na grę. I jeśli przynosi daną korzyść, wygrane w wielu spotkaniach, nie doszukiwałbym się w tym czegoś negatywnego.

Sam jesteś zadowolony z tego roku? Tak wyobrażałeś sobie swój powrót?

Uważam, że to był udany sezon. Zdobyliśmy z Lechią trzy medale, dwa złote, jeden brązowy. W lidze mogliśmy jeszcze docisnąć w końcówce, ale jak popatrzymy na chłodno – to bardzo udany, długo wyczekiwany sezon.

Co cię zaskoczyło po powrocie? Opuszczałeś ligę jeszcze w przaśnych czasach, wróciłeś, gdy już stało się profesjonalnie.

Zgadza się. Przede wszystkim jest większa świadomość młodych piłkarzy. Dążą do jakiegoś celu, chcą wyjechać do lepszej, zachodniej ligi. Mają wszystko podporządkowane pod trening, dietę. Detale zbierają się w całość. Wyjeżdżałem osiem lat temu, od tego czasu zdecydowanie na plus zmieniła się infrastruktura, stadiony są nowoczesne, spokojnie możemy porównywać się z Bundesligą. Po powrocie zauważyłem też, że dużą uwagę przykuwa się do fizyki i motoryczności, przebiegniętych kilometrów.

Trenerzy zwracają taką uwagę? Czy kibicie?

Generalnie, wszyscy, takie mam wrażenie. W telewizji, wśród kibiców, mediów. Większość trenerów także przykuwa do tego dużą uwagę.

To dobrze czy źle?

Dobrze, mamy wszystko czarno na białym, kto ile przebiegł.

Ty zawsze uchodziłeś za harującego napastnika.

W tym względzie myślę się nic nie zmieniło. Jak się gra na jednego napastnika, taka jego rola. W dzisiejszym futbolu nie ma już przestojów, bieganie wskoczyło na wyższy poziom niż kiedyś. Gdy popatrzymy na wideo sprzed 20 lat, gra była jeszcze wolniejsza. Teraz biega się więcej.

KADRIYE 01.02.2019 MECZ TOWARZYSKI --- FRIENDLY FOOTBALL MATCH: LECHIA GDANSK - SUWON SAMSUNG BLUEWINGS 3:0 ARTUR SOBIECH STRZELA GOLA FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

O co Lechia biłaby się w 2. Bundeslidze?

O środek tabeli.

A spadkowicz z Ekstraklasy utrzymałby się w trzeciej lidze niemieckiej?

Choć było blisko, akurat nie grałem w tej lidze. Gra w niej wielu naprawdę markowych zespołów, które niedawno były w Bundeslidze, jak Kaiserslautern. TSV Monachium czy Eintracht Brunszwik. Kevin Grosskreutz wspominał, że to bardzo ciężka, wyrównana liga. Spójrzmy nawet na zespół Uerdingen – mają wielu świetnych zawodników, a są de facto punkt nad strefą spadkową.

Irytuje cię, że jesteś rozliczany głównie przez pryzmat bramek?

Nie. Każdy ma prawo do swojej oceny. Tak było, jest i będzie.

A jednak w Niemczech też nie strzelałeś zbyt wiele, a cieszyłeś się w Hannoverze znacznie innym statusem.

Różnica w podejściu kibiców jest spora. W Hannoverze miałem świetny okres, najlepszy czas klubu, mój indywidualnie też. Dwa razy graliśmy w Lidze Europy, co nigdy wcześniej w historii klubu nie miało miejsca i nigdy już się nie powtórzyło. Zostałem zapamiętamy bardzo pozytywnie i zawsze o Hannoverze będę się wypowiadał z ogromnym szacunkiem. A kibice? Mogę ci pokazać wideo, jakie urządzali mi podziękowanie. Docenili mnie, bo jak spadaliśmy do drugiej ligi zadeklarowałem, że zostanę i pomogę w powrocie. Były możliwości odejścia, zwłaszcza że w ostatnich sześciu kolejkach zdobyłem pięć bramek. Padła deklaracja, słowa dotrzymałem. Kibice tego nie zapomnieli.

Na zachodzie zawód piłkarza jest o wiele bardziej szanowany. Frekwencja na stadionach Bundesligi jest nieporównywalnie większa i dopiero jak ktoś wyjedzie, zdaje sobie sprawę, jak wygląda różnica w podejściu kibica do piłkarza. Piłkarz to jest ktoś. Ci co grali zapewne to potwierdzą. Jest ogromne zainteresowanie futbolem, szczególnie w niemieckiej piłce. Do dziś dostaję na Instagramie wiadomości od kibiców Hannoveru, którzy piszą, że chętnie zobaczyliby mnie jeszcze raz w ich zespole. Gdy zdobyłem w finale Pucharu Polski bramkę w 90+6, kibice Hannoveru od razu to podłapali (przypomnijmy, Hannoveru 96 – przyp. red.). 

W Niemczech nie ma z kolei takiej atmosfery szatni, jak u nas. Brakowało ci tego przez lata?

Zgadza się, w Lechii panuje świetna atmosfera. Na zachodzie każdy raczej traktuje piłkę jak pracę. Zdarzały się też wspólne wyjścia, ale nie były one tak częste jak w polskiej szatni. To zdecydowany plus grania tutaj, choć zdaję sobie sprawę, że Lechia ma akurat wielu Polaków, w innych klubach dominują zagraniczni piłkarze.

W Cracovii pewnie byś nie miał z kim wyjść.

Na przykład. Nie wiem, jak to wygląda w innych zespołach, natomiast u nas panuje świetna atmosfera. Wydaje mi się, że wszystko buduje wynik.

Jak wyglądają te wyjścia?

Często, kilka razy w tygodniu, wychodzimy na wspólny obiad, kawę, kolację, do kina. Jest tego zdecydowanie więcej niż w zagranicznej szatni.

Najlepszym dowodem jest to, że po Broendby, gdy dostaliście trochę wolnego, kilku chłopaków poleciało wspólnie do Barcelony.

To też pokazuje, jak dobra, zgrana to paczka. Też bym tam poleciał, ale wiadomo, mam żonę, więc poleciałem do Dortmundu.

Z czego wynika fakt, że w meczu z Broendby wyglądaliście bardzo dobrze, a w lidze idzie wam całkiem średnio? Zbyt bardzo spięliście się na te dwa mecze, a potem zeszło ciśnienie?

Nie, nie uważam tak. Po pierwszym meczu z Broendby cały skład został wymieniony w meczu z Wisłą u siebie. A potem z Płocku odnieśliśmy zwycięstwo, gdzie nie gra się łatwo. Z Broendby rozegraliśmy świetny mecz u siebie i powinniśmy go zamknąć. Strzelając trzy czy cztery bramki, a mieliśmy sporo okazji, wywieźlibyśmy korzystny wynik. Nawet 2:1, które dało nam dogrywkę, dawałoby nam wtedy awans. Mecze w Lidze Europy – tak też było też z Hannoverem – są zdecydowanie cięższe, gdy grasz na wyjeździe. Atut własnego boiska gra w tych rozgrywkach dużo większą rolę.

Z czego to wynika? Kibice tak się spinają?

Tak, dokładnie. Podobnie było w Gdańsku – świetna atmosfera, kibice nas nieśli. I zagraliśmy dobry mecz.

W Danii ugięły się nogi?

Nogi się nigdy nie uginają, przynajmniej mi. Kibice ich też ponieśli, zagrali zupełnie inaczej niż grając w Gdańsku. Wyszli wyżej i od początku stwarzali zagrożenie pod naszą bramką.

WARSZAWA 02.05.2019 MECZ FINAL TOTOLOTEK PUCHAR POLSKI SEZON 2018/19 --- FINAL OF POLISH CUP FOOTBALL MATCH IN WARSAW: JAGIELLONIA BIALYSTOK - LECHIA GDANSK 0:1 ARTUR SOBIECH FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Jaki masz plan na twoje najbliższe lata? Chcesz budować w Polsce swoją pozycję? Próbujesz jeszcze odejść za granicę?

Jak to się mówi, diabeł zawsze zżera plany. Uważam, że w piłce nie powinno planować się długofalowo, bo z dnia na dzień może się wiele zmienić. Jakaś, odpukać, kontuzja, coś innego, plany się zmieniają. Mam tutaj ważny kontrakt jeszcze dwa lata, dobrze czuję się w Gdańsku i wypełnię ten kontrakt. Zawsze coś się może przydarzyć, tego nie przewidzisz, ale na dzień dzisiejszy zostaję w Gdańsku. Co życie przyniesie – nie wiem. Bardzo długofalowo pod względem piłkarskim, nie prywatnym, nie patrzę.

Przejechałeś się kiedyś na tym? Snułeś plany i przyszło rozczarowanie?

W Hannoverze dobrze się czułem i chciałem tam długo zostać. Spędziłem tam sześć lat, a czasami piłkarz co rok musi się przeprowadzać. Przeniosłem się tylko do Darmstadt i teraz do Gdańska. Patrząc na ostatnie dziesięć lat, klubów nie było dużo.

Dość stabilnie.

Zgadza się.

Gdy za rok skończysz trzydziestkę i popatrzysz w lustro uznasz, że wykorzystałeś potencjał, dobrze się potoczyło?

Dobrze się to potoczyło, choć z rytmu wybiło mnie sporo kontuzji. Gdy jest dobrze, zaraz może być gorzej. Gdy strzelałem bramki seryjnie i dobrze się czułem, zdarzał się uraz, który wybijał mnie mnie na krótszy czy dłuższy okres.

Nawet w poprzedniej kolejce tak było.

Trzy mecze z rzędu z golem i uraz. Klasyka. Na szczęście to nic poważnego. To tylko taki minus, ale z przygody z piłką jestem generalnie zadowolony.

Nawet, jeśli grałeś w Bundeslidze, a dziś w najlepszym piłkarsko wieku jesteś w Ekstraklasie?

Nie przeszło mi to przez myśl. Po prostu, jestem w Gdańsku, za nami udany sezon, trzeba patrzeć w przyszłość, żeby to powtórzyć. Wiadomo, że wymagania kibiców i mediów wzrosły. Dziś patrzy się na Lechię już przez inny pryzmat. Żadnej decyzji nie żałuję i jak za kilka lat stanę za lustrem, powiem sobie, że wycisnąłem maksa.

Rozmawiał JAKUB BIAŁEK

Fot. FotoPyK / 400mm.pl

redakcja

Opublikowane 01.09.2019 08:46 przez

redakcja

Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu “Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
#WeszłoFuksem
09.07.2021

Kupon Kowala, tenisowa tasiemka i królowie Euro

“Weszło Fuksem”, to nasz cotygodniowym cykl, w którym bierzemy sobie na tapet pięć najciekawszych (i często wygranych) kuponów z Fuksiarza. Co mamy w tym tygodniu? Potężny kupon potężnego Kowala. Tasiemkę na dwanaście meczów tenisowych. Specjalność zakładu Fuksiarza. No ludzie, czego my nie mamy – tak pytajcie, to będzie łatwiej. Klasyczny zestaw McKupon – czyli pewniaczek, […]
09.07.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
07.07.2021

Fuksiarz rejestracja – jak założyć konto w Fuksiarz.pl?

Wszystko ma swój początek. Życie, związek, praca, zajawki. Początek ma też typowanie w Fuksiarz.pl. Wybaczcie ten górnolotny i pompatyczny wstęp – zwłaszcza, że rejestracja w Fuksiarzu jest banalna, prosta, a sam proces zakładania konta niezwykle sprawny. Ponadto u tego bukmachera możecie przejść przez tzw. etap szybkiej rejestracji. No to co? Czas przeprowadzić was przez to […]
07.07.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
06.07.2021

Fuksiarz kod promocyjny lipiec 2021 + najwyższe promocje!

Z bukmacherami jest tak, że lubimy najbardziej ich wtedy, gdy kupony rozliczane są na zielono. Ale jak wiadomo – nie zawsze tak jest. Natomiast zawsze w Fuksiarz.pl można dostać kody promocyjne na start – to trochę tak, jak gospodarz wita nas ciepłym posiłkiem i smaczną herbatką. No i Fuksiarz w taki sposób was wita w […]
06.07.2021
#WeszłoFuksem
30.06.2021

Taśma miesiąca, Euro 2020 reklamą Fuksiarza i ekspert piłkarsko-tenisowy

Euro 2020 jest fajne. A zarabianie na typowaniu Euro 2020 równie spoko. Więc jeśli można zarobić sobie w Fuksiarzu na tym, że z jednej strony emocjonujecie się turniejem, a z drugiej przytulacie przyjemną sumkę, to zapytajcie autorów kuponów z nowego “Weszło Fuksem”. Czyli naszego cyklu, gdzie pokazujemy wam najciekawsze zakłady poprzedniego tygodnia. Jakich fuksiarzy mamy […]
30.06.2021
Kozacy i badziewiacy
27.07.2021

Nowi w lidze? Prędzej kozacy niż badziewiacy

W trakcie pierwszej kolejki Ekstraklasy siłą rzeczy większą uwagę przykładaliśmy do nowych graczy, wyłapując potencjalnych kozaków i oczywiście badziewiaków. Pierwsze wrażenie nie jest najgorsze – dłuższa kolejka ustawiła się do pierwszej drużyny. Nie tak długa, że jej koniec można stracić z pola widzenia, wystarczą ręce, by wszystkich policzyć na palcach, ale jednak.  Ostatecznie do premierowego […]
27.07.2021
Brama dnia
27.07.2021

Drybling Onomaha czy przewrotka Moreno? | BRAMA DNIA

Wczoraj w “Bramie dnia” bezproblemowo zatriumfował Elton. Dzisiaj mamy dla was natomiast kolejne spektakularne propozycje, choć tym razem akurat niezwiązane z polskim podwórkiem. Skoczymy do Wielkiej Brytanii i do Chin. W podróż zapraszamy was wraz z Gatigo. JOSHUA ONOMAH VS CARDIFF (27.07.2020) Play-offy na zapleczu angielskiej ekstraklasy na ogół przynoszą sporo emocji i generują masę […]
27.07.2021
Weszło
27.07.2021

Kwiaty i koszulki piłkarskie

2002 rok. Hampden Park. Półfinał Scottish Challenge Cup. James Allan podciąga spodenki pod sam pępek. Lewoskrzydłowy szkockiego Queen’s Park właśnie strzelił gola Brechin City. Nic to jednak nie dało i popularne Pająki odpadły z rozgrywek. 2009 rok. Hampden Park. Koncert U2 i Glasvegas. James Allan wychodzi na scenę na godzinę przed Bono. Zdejmuje czarne okulary, […]
27.07.2021
Weszło
27.07.2021

Nie zrobić fikołka

Głupio w boksie poddać się przy bandażowaniu rąk, przed założeniem rękawic i wyjściem na ring. Nie wypada wejść na trampolinę do skakania do wody i zrobić w tył zwrot przed podjęciem jakiejkolwiek próby rzucenia się w dół z jednego, z trzech, z pięciu czy kto-tam-wie-ilu metrów. Kijowo przyjść na mecz ping-ponga bez rakietki. Albo na […]
27.07.2021
Prasówka
27.07.2021

Mamrot: Nie miałem poczucia, że wracam za szybko

We wtorkowej prasie szału nie ma. Na pierwszy plan wysuwa się rozmowa z Ireneuszem Mamrotem, ale ona też niczego nam nie urywa.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kamil Kosowski jest pozytywnie zaskoczony formą naszych pucharowiczów. Pierwsze zaskoczenia przyszły już na otwarciu nowego sezonu. Za nami prawie cała pierwsza kolejka i jestem zdziwiony formą, którą prezentują nasi pucharowicze. Dotychczas […]
27.07.2021
Weszło
27.07.2021

NAJLEPSZE TRANSFERY DO EKSTRAKLASY 2021/22 | Smykałka #13

27.07.2021
Cały na biało
14.05.2021

“Górnik to szansa życia”. Droga Krawczyka z III ligi do Ekstraklasy

Nigdy za dużo nie strzelał, aż nagle zdobył 30 bramek w jednym sezonie. Jak tego dokonał? Jak trzecioligowiec wkomponował się w szatnię Górnika? Czy lepiej mieć sytuacje, ale je marnować, czy jednak ich nie mieć? Czy 20-kilkuletni piłkarz zjeżdżając do III ligi może jeszcze marzyć o Ekstraklasie? Na ostatnie z pytań odpowiemy sami – otóż […]
14.05.2021
Weszło Extra
19.03.2021

Nie jestem z siebie zadowolony. Chcę zacząć strzelać

Stefan Savić rozbudził spore nadzieje, bo przychodził do PKO Bank Polski Ekstraklasy z ciekawym CV, ale jeszcze nie odpalił. Dlaczego? Nie znaleźliśmy odpowiedzi na to pytanie w tym wywiadzie. Ale znaleźliśmy na inne. Po lekturze rozmowy z piłkarzem Wisły dowiecie się, dlaczego wkurzył się na niego Red Bull Salzburg, jak to jest strzelić dwie bramki […]
19.03.2021
Weszło Extra
05.03.2021

„Bałem się o życie przyjaciół z klubu”. Młodzież Pogoni w wywiadzie

Adrian Benedyczak (2000), Kacper Smoliński (2001), Marcel Wędrychowski (2002), Kacper Kozłowski (2003). Pierwszy to wartościowy zmiennik, ma na koncie choćby gola z Rakowem i nie zdziwimy się, jeśli wkrótce zluzuje Zahovicia. Drugi rozegrał w tym sezonie w Pogoni najwięcej minut spośród młodzieżowców i daje radę, czego dowód widzieliśmy choćby w meczu z Cracovią, gdy strzelił […]
05.03.2021
Weszło Extra
01.03.2021

Grzesik: Pracowałem na zmywaku, żeby nie pożyczać od rodziny

Jan Grzesik w wywiadzie z nami mówi zarówno o pozytywnych momentach swojej kariery, jak i tych gorszych chwilach. Np. o grze w Nadwiślanie Góra, gdy łączył piłkę z pracą na zmywaku. – Pierwsza wypłata wyszła na czas, ale później zaczęły się kłopoty. A człowiek musi z czegoś żyć. Żona zapracowywała się – tak trzeba to […]
01.03.2021
Weszło Extra
19.02.2021

Mogłem grać jeszcze dwa lata. I zniszczyć sobie życie…

Mateusz Szczepaniak rozegrał cztery sezony w PKO Bank Polski Ekstraklasie, kilka w pierwszej lidze, wyjechał na Cypr, szkolił się w Auxerre. Jesienią stanął przed dylematem – czy warto ryzykować zdrowie, by pograć jeszcze sezon-dwa? – Ból w poprzednim roku był bardzo duży. Gdybym grał dalej, za dwa lata mógłbym być pół inwalidą i kompletnie popsuć […]
19.02.2021
Weszło Extra
15.02.2021

Gol sezonu? Strzeliłem, żeby nie było kontry

Miroslav Stoch to największe nazwisko, które trafiło tej zimy do PKO Bank Polski Ekstraklasy. – Ćwiczyliśmy, to był jeden z wariantów, ale na treningu nigdy mi się nie udało strzelić w ten sposób. Gdy już spróbowaliśmy na meczu, musiałem uderzać. Trzech piłkarzy biegło w moim kierunku – gdybym próbował przyjmować, mógłbym stracić piłkę i spowodować […]
15.02.2021
Kozacy i badziewiacy
27.07.2021

Nowi w lidze? Prędzej kozacy niż badziewiacy

W trakcie pierwszej kolejki Ekstraklasy siłą rzeczy większą uwagę przykładaliśmy do nowych graczy, wyłapując potencjalnych kozaków i oczywiście badziewiaków. Pierwsze wrażenie nie jest najgorsze – dłuższa kolejka ustawiła się do pierwszej drużyny. Nie tak długa, że jej koniec można stracić z pola widzenia, wystarczą ręce, by wszystkich policzyć na palcach, ale jednak.  Ostatecznie do premierowego […]
27.07.2021
Brama dnia
27.07.2021

Drybling Onomaha czy przewrotka Moreno? | BRAMA DNIA

Wczoraj w “Bramie dnia” bezproblemowo zatriumfował Elton. Dzisiaj mamy dla was natomiast kolejne spektakularne propozycje, choć tym razem akurat niezwiązane z polskim podwórkiem. Skoczymy do Wielkiej Brytanii i do Chin. W podróż zapraszamy was wraz z Gatigo. JOSHUA ONOMAH VS CARDIFF (27.07.2020) Play-offy na zapleczu angielskiej ekstraklasy na ogół przynoszą sporo emocji i generują masę […]
27.07.2021
Prasówka
27.07.2021

Mamrot: Nie miałem poczucia, że wracam za szybko

We wtorkowej prasie szału nie ma. Na pierwszy plan wysuwa się rozmowa z Ireneuszem Mamrotem, ale ona też niczego nam nie urywa.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kamil Kosowski jest pozytywnie zaskoczony formą naszych pucharowiczów. Pierwsze zaskoczenia przyszły już na otwarciu nowego sezonu. Za nami prawie cała pierwsza kolejka i jestem zdziwiony formą, którą prezentują nasi pucharowicze. Dotychczas […]
27.07.2021
Weszło
26.07.2021

Wtorek z Weszło FM: ponad osiem godzin z igrzyskami i eliminacje LM

We wtorek na radiowej antenie królować będą Igrzyska Olimpijskie, pierwsze pasmo na żywo potrwa aż do 12:30, a podsumowanie wydarzeń nastąpi w Stanie Igrzysk. Nie zabraknie też relacji z meczu eliminacyjnego Ligi Mistrzów z udziałem Legii Warszawa. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – Olimpijska „Dwójka bez Sternika” – olimpijski radiowy poranek poprowadzą we wtorek […]
26.07.2021
Weszło
26.07.2021

Najciekawiej położone piłkarskie stadiony świata

Piękno jest wartością subiektywną, zależną od wrażeń odbiorcy dzieła. W ostatnim czasie powstało wiele niesztampowych, niezwykle oryginalnych obiektów sportowych, które zachwycają ze względu na wielkość, nowoczesne rozwiązania i niekonwencjonalne elementy architektoniczne. Jednych interesują monumentalne i kultowe stadiony piłkarskie. Drudzy zaś przede wszystkim zwracają uwagę na miejsce usytuowania. Ktoś może fascynować się kameralnymi boiskami wkomponowanymi w […]
26.07.2021
Weszło
26.07.2021

Stan Igrzysk. Zobacz podsumowanie kolejnego dnia zmagań!

Iga Świątek. Siatkarze. Koszykarze. Sporo działo się dziś na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio z udziałem polskich sportowców, więc pora to wszystko podsumować. Zapraszają Wojciech Piela, Kacper Marciniak, Szymon Szczepanik i Sebastian Warzecha. Fot. newspix.pl
26.07.2021
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
27.07.2021

“FF” jednak przyzna Złotą Piłkę za rok 2020? Szansa dla Lewandowskiego

“France Football” nie przyznał Złotej Piłki za rok 2020, tłumacząc to zawirowaniami w niektórych rozgrywkach z powodu koronawirusa. W praktyce oznaczało to tylko tyle, że liga francuska nie dokończyła sezonu. Decyzja gazety była powszechnie krytykowana, ponieważ podjęto ją bardzo szybko, na początku całego zamieszania. Siłą rzeczy nie spodobała się ona również w Polsce, bo faworytem […]
27.07.2021
Kozacy i badziewiacy
27.07.2021

Nowi w lidze? Prędzej kozacy niż badziewiacy

W trakcie pierwszej kolejki Ekstraklasy siłą rzeczy większą uwagę przykładaliśmy do nowych graczy, wyłapując potencjalnych kozaków i oczywiście badziewiaków. Pierwsze wrażenie nie jest najgorsze – dłuższa kolejka ustawiła się do pierwszej drużyny. Nie tak długa, że jej koniec można stracić z pola widzenia, wystarczą ręce, by wszystkich policzyć na palcach, ale jednak.  Ostatecznie do premierowego […]
27.07.2021
Brama dnia
27.07.2021

Drybling Onomaha czy przewrotka Moreno? | BRAMA DNIA

Wczoraj w “Bramie dnia” bezproblemowo zatriumfował Elton. Dzisiaj mamy dla was natomiast kolejne spektakularne propozycje, choć tym razem akurat niezwiązane z polskim podwórkiem. Skoczymy do Wielkiej Brytanii i do Chin. W podróż zapraszamy was wraz z Gatigo. JOSHUA ONOMAH VS CARDIFF (27.07.2020) Play-offy na zapleczu angielskiej ekstraklasy na ogół przynoszą sporo emocji i generują masę […]
27.07.2021
Suche Info
27.07.2021

Niesamowite pudło w lidze argentyńskiej [WIDEO]

W meczu 2. kolejki argentyńskiej ekstraklasy Argentinos Juniors pokonali skromnie Newells Old Boys, ale napastnik gospodarzy Nicolas Reniero i tak schodził z boiska niepocieszony. Wszystko przez swoje niesamowite pudło w doliczonym czasie gry. Nowy snajper Argentinos przejął piłkę, którą zbyt lekko wycofywał obrońca, minął bramkarza i musiał tylko spokojnie posłać futbolówkę do siatki. Kilka metrów, […]
27.07.2021
Suche Info
27.07.2021

Stępiński jedną nogą w Arisie Limassol

Mariusz Stępiński znajduje się już na ostatniej prostej, żeby zostać wypożyczonym z Hellasu Verona do Arisu Limassol – informują Meczyki.pl. Cypryjczycy zagwarantują sobie prawo pierwokupu polskiego napastnika, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Lecce, dla którego strzelił 9 goli w Serie B. Aris Limassol to beniaminek cypryjskiej ekstraklasy, ale niedawno przejął go rosyjski oligarcha, […]
27.07.2021
Weszło
27.07.2021

Kwiaty i koszulki piłkarskie

2002 rok. Hampden Park. Półfinał Scottish Challenge Cup. James Allan podciąga spodenki pod sam pępek. Lewoskrzydłowy szkockiego Queen’s Park właśnie strzelił gola Brechin City. Nic to jednak nie dało i popularne Pająki odpadły z rozgrywek. 2009 rok. Hampden Park. Koncert U2 i Glasvegas. James Allan wychodzi na scenę na godzinę przed Bono. Zdejmuje czarne okulary, […]
27.07.2021
Suche Info
27.07.2021

“Wyczyn” w lidze duńskiej: posłał piłkę poza stadion przy rzucie wolnym [WIDEO]

Nie tylko w polskiej lidze zdarzają się absolutnie kuriozalne sceny. W internecie viralem jest już nagranie rzutu wolnego w wykonaniu Emila Holma z duńskiego ekstraklasowca SonderjyskE. Facet dokonał tego, o czym często się żartuje przy okazji fatalnie wykonanych rzutów wolnych. On faktycznie uderzył z wolnego tak źle, że… posłał piłkę poza stadion. Ciekawe, gdzie wylądowała. […]
27.07.2021
Weszło
27.07.2021

Nie zrobić fikołka

Głupio w boksie poddać się przy bandażowaniu rąk, przed założeniem rękawic i wyjściem na ring. Nie wypada wejść na trampolinę do skakania do wody i zrobić w tył zwrot przed podjęciem jakiejkolwiek próby rzucenia się w dół z jednego, z trzech, z pięciu czy kto-tam-wie-ilu metrów. Kijowo przyjść na mecz ping-ponga bez rakietki. Albo na […]
27.07.2021
Suche Info
27.07.2021

Legia rezygnuje z Jurczenki

Ukraińskie media donosiły o poważnym zainteresowaniu Legii Warszawa Władłenem Jurczenką, któremu skończył się kontrakt w Zorii Ługańsk. Jak jednak donosi Legia.net, temat jest już nieaktualny. 27-letni Ukrainiec na papierze wyglądał całkiem ciekawie. Ma na koncie 18 meczów i 3 gole dla Bayeru Leverkusen, a ostatnio dobrze radził sobie w ojczystej ekstraklasie w barwach Zorii. Mimo […]
27.07.2021
Suche Info
27.07.2021

Cztery transfery Górnika Polkowice

Górnik Polkowice w poniedziałek pozyskał czterech nowych zawodników. Szeregi beniaminka I ligi zasilili Marcin Biernat, Maciej Pałaszewski, Dorian Krakowski i Kajetan Szmyt. Obrońca Biernat w ostatnim sezonie rozegrał 28 meczów dla Miedzi Legnica. To doświadczony pierwszoligowiec. Pomocnik Pałaszewski ma na koncie 36 spotkań w Ekstraklasie dla Śląska Wrocław, ale wiosną grał głównie w trzecioligowych rezerwach. […]
27.07.2021
Prasówka
27.07.2021

Mamrot: Nie miałem poczucia, że wracam za szybko

We wtorkowej prasie szału nie ma. Na pierwszy plan wysuwa się rozmowa z Ireneuszem Mamrotem, ale ona też niczego nam nie urywa.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kamil Kosowski jest pozytywnie zaskoczony formą naszych pucharowiczów. Pierwsze zaskoczenia przyszły już na otwarciu nowego sezonu. Za nami prawie cała pierwsza kolejka i jestem zdziwiony formą, którą prezentują nasi pucharowicze. Dotychczas […]
27.07.2021
Weszło
27.07.2021

NAJLEPSZE TRANSFERY DO EKSTRAKLASY 2021/22 | Smykałka #13

27.07.2021
Suche Info
26.07.2021

Milik nie zagra w pierwszym meczu Ligue 1

Arkadiusz Milik jest wielkim pechowcem. Z powodu kontuzji łąkotki był zmuszony opuścić Euro 2020. Kiedy wróci na boisko? Jak informuje Wirtualna Polska, Arkadiusz Milik od półtora miesiąca nie brał udziału w żadnych treningach piłkarskich. Ćwiczył w specjalistyczny sposób, według specjalnej rozpiski, żeby przesadnie nie obciążać łąkotki i nie ryzykować ewentualnych dalszych powikłań. Rehabilitacja ponoć przebiega […]
26.07.2021
Suche Info
26.07.2021

Hertha sprowadza konkurenta dla Piątka

Krzysztof Piątek leczy kontuzję. Według informacji niemieckiego dziennika Bild wróci do gry w połowie września, ale to wizja optymistyczna, bardziej realistyczny wydaje się październik. Czy od razu będzie w formie? Pewnie nie, będzie potrzebował czasu i zaufania. Tymczasem Hertha Berlin sprowadza mu konkurenta.  Hertha Berlin are set to sign Stevan Jovetic as free agent, as […]
26.07.2021
Suche Info
26.07.2021

Crnomarković bliski odejścia z Lecha

Biły miesiące, tygodnie, dni, godziny, minut. Dorde Crnomarković jest coraz bliższy opuszczenia Lecha Poznań na dobre, wyjechania z Polski i szczerze powiedziawszy: nie będziemy za nim płakać.  🔜 Olimpija bo v Ljubljano pripeljala še enega svojega bivšega nogometaša. Po mojih informacijah je tik pred vrnitvijo Đorđe Crnomarković, ki v svojem prvem mandatu ni odigral niti […]
26.07.2021
Suche Info
26.07.2021

Gula: – Wiśle nie brakuje pokory

Adrian Gula zaliczył wymarzony ekstraklasowy debiut w roli pierwszego trenera Wisły Kraków. Jego zespół bardzo pewnie pokonał 3:0 Zagłębie Lubin na ligową inaugurację. Słowacki trener jednak tonuje nastroje i nie popada w hurraoptymizm po pierwszym lepszym wyniku.  – Nie będziemy się cofać w czasie, porównywać, zestawiać. Zachęciliśmy zastanych zawodników do pracy, sprowadziliśmy do tego kilku […]
26.07.2021
Piłka nożna
26.07.2021

Ekstraklasa bramkarzy. Cóż to była za kolejka w wykonaniu golkiperów

Jedna z najbardziej niewdzięcznych pozycji na boisku, gdzie jeden błąd może zaważyć o końcowej ocenie. Na szczęście dla siebie, ekstraklasowi bramkarze nie mieli w miniony weekend podobnych dylematów. No, przynajmniej w większości. Do miana kozaka kolejki mogło aspirować kilku golkiperów, a najnowszy nabytek Rakowa – Vladan Kovacević – był bliski otrzymania od nas najwyższej możliwej […]
26.07.2021
Suche Info
26.07.2021

Ribery może zagrać w Hiszpanii

Franck Ribery może zostać piłkarzem Betisu Sevilla. Hiszpańskie media podają, że zatrudnieniem legendarnego francuskiego skrzydłowego zainteresowany jest szósty klub minionego sezonu ligi hiszpańskiej, który w przyszłej kampanii zagra w Lidze Europy. Ribery spędził ostatnie dwa lata we Fiorentinie. Oto jego statystyki z minionego sezonu. Fot. Newspix
26.07.2021