post Avatar

Opublikowane 15.06.2019 20:40 przez

redakcja

Ukraińcy nie urzekli nas wyszkoleniem technicznym, skrupulatnie opracowanymi schematami, imponującą dojrzałością. Zagrali na nosie wszystkim zakochanym w tiki-takach, klepankach, utrzymywankach i grze jak z konsoli. To nie był piękny futbol. To nie był techniczny futbol. To była młodzieńcza fantazja, by robić wielkie rzeczy mimo ograniczeń. Im prostsze środki stosowali, tym lepiej im to wychodziło.

O sukcesie Ukrainy – sukcesie zaskakującym, bo kto na nich stawiał przed rozpoczęciem turnieju? – zadecydowały więc…

a) wielkie serducho do gry i fantazja,
b) wybieganie i siła fizyczna,
c) pomysł, by oprzeć grę o jak najprostsze środki.

I tyle wystarczyło. A zwłaszcza na Koreę Południową, która dziś – totalnie oszołomiona – nie wiedziała jak się rywalowi dobrać do skóry. Zaczęła najlepiej, jak tylko się da, bo już w piątej minucie miała karnego. Jedenastka z gatunku dziwolągów – ukraiński obrońca robiąc wślizg jest o centymetry od zagrania ręką i tak się skupia na tym, by nie doszło do przewinienia, że aż ucieka mu rywal, więc ratuje się powaleniem go na ziemię. Do egzekucji podszedł Lee Kang-in i zanim w ogóle posłał strzał, bramkarz stał już prawie przy słupku, odsłaniając Koreańczykowi całą bramkę. Wtedy wydawało się, że Korea ma już zaklepany spokojny mecz. Są znani z żelaznej defensywy, dyscypliny taktycznej, ryglowania środka. Wydawało się, że pomysł na grę Ukraińców, który nie jest przecież najwyższych lotów, spokojnie okiełznają.

Koreańczycy sami sobie zaczęli robić jednak pod górkę. Nie dość, że rozmyślili się z wyprowadzania dalszych ataków, to jeszcze rozdawali prezenty. Niegroźny rzut wolny Ukraińców jeden z koreańskich piłkarzy wybija z pola karnego, a drugi Se-yun Kim, czyli ten sam, który wywalczył karnego, decyduje się na… prostopadłe podanie we własne pole karne. Supriaha z jednej strony nie może uwierzyć, że do tego doszło, z drugiej zachował pełną przytomność umysłu – elegancko się obrócił i pokonał bramkarza. Było 1:1.

I Koreańczycy coraz bardziej oddawali inicjatywę. Przypominało to osiedlowy mecz, w którym jedna drużyna grać w piłkę umie, ale jest niska i wątła, więc starsi koledzy zabierają jej futbolówkę przy każdej okazji i pokonują strzałami z czuba. Drugi gol? Konoplia idzie na przebój między dwóch Koreańczyków i gdy jeden próbuje wybić piłkę, trafia w nogę rywala i przyczynia się do asysty i to takiej na centymetry (Supriaha druga okazja, drugi gol). Trzecia bramka? Kwintesencja całego meczu, najlepsza możliwa puenta całego turnieju Ukraińców. Tsitaiszwili – w całym meczu bardzo chętny do gry, ale grający pod siebie – pobiegł na sprincie przez pół boiska. Gdy stanął oko w oko z obrońcą, ściął najpierw w jedną, później w drugą nabierając turbodoładowania i walnął po długim słupku. Trzy bramki, trzy strzelone prostymi środkami, bez przesadnej wirtuozerii (choć trzecia bramka była oczywiście efektowna).

Korea nie wiedziała, jak się w tym wszystkim odnaleźć. Brakowało jej ewidentnie pomysłu. W zasadzie jedynym było: podaj do Lee Kang-ina, niech on się martwi. Piłkarz Valencii próbował dośrodkowywać z bocznych sektorów boiska, ale niewiele z tego wynikało. Najgroźniej było po rzucie rożnym, lecz strzał Lee Jae-Ika został efektownie wybroniony. Potrafili efektownie wrócić z Senegalem, potrafili opędzlować faworyzowany Ekwador, ale dziś przystąpili do meczu wypruci, bez błysku, którym imponowali.

Za to ich rywale wyglądali jak młodzi bogowie i zasłużenie wygrali finał. Po turnieju powinniśmy odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Dlaczego Ukraińcy mogli, a my nie? Dlaczego do sukcesu potrzeba tak niewiele, a dla nas zawsze są to Himalaje? Czy naprawdę aż tak odjechał nam nie tylko świat, ale i najbliższe otoczenie?

Ukraina 3-1 Korea Południowa
Supriaha 34′, 53′, Tsitaiszwili 89′ – Lee Kang-in 5′

Fot. 400mm.pl

Opublikowane 15.06.2019 20:40 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Niemcy
31.10.2020

Lewy odpoczął, Bayern wygrał. Zmiennicy Polaka nie pomogli

Po ponad dwóch latach przerwy Robert Lewandowski, będąc do dyspozycji trenera, nie zagrał w meczu ligowym Bayernu. 25 września 2018 roku „Lewy” przesiedział na ławce spotkanie z Augsburgiem (remis 1:1). Później zabrakło go trzy razy, ale chodziło o kontuzję lub zawieszenie za kartki. Dopiero teraz Hansi Flick postanowił dać odpocząć Polakowi i to tak całkowicie, […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Solidny występ Recy z Atalantą, ale Crotone punktów nie urwało

Nie ukrywajmy – mecz Crotone z Atalantą to nie jest pierwszy wybór na futbolową sobotę. Natomiast nam takie spotkanie wydawało się całkiem ciekawe z prostego powodu, który ma nawet. Arkadiusz Reca kontra klub, z którego jest wypożyczony do Pitagoricich – to zawsze dobra okazja, żeby udowodnić, że w Bergamo się mylili. Jak wyszło? Bez rewelacji, chociaż […]
31.10.2020
Anglia
31.10.2020

Koło rotacji Guardioli tym razem wylosowało dobry wynik

Po przeciętnym meczu z West Hamem United, Pep Guardiola musiał wymyślić coś, co nieco przełamałoby stagnację, która zaczęła dopadać The Citizens. No i wymyślił – zakręcił swoim kołem i wymienił trzech piłkarzy. Wszyscy okazali się kluczowi. Analizę tego spotkania wypada jednak zacząć od Sheffield United. Podopieczni Chrisa Wildera wydawali się być na fali wznoszącej, po […]
31.10.2020
Hiszpania
31.10.2020

Przełamanie Hazarda, dublet Benzemy. Real Madryt wraca na zwycięskie tory

Starcie Realu Madryt z Huescą zapowiadało się całkiem interesująco. Rywal „Królewskich” niby szwendający się w okolicach strefy spadkowej, ale mimo wszystko preferujący dość otwarty, odważny futbol. Nawet w starciach z topowymi oponentami. Poza tym – urzędującym mistrzom Hiszpanii zdarzają się ostatnio wstydliwe wpadki, więc wcale nie było takie pewne, że dziś bez problemów przechylą oni […]
31.10.2020
Hiszpania
31.10.2020

Puyol, słuchaj, głupia sprawa…

Patrząc na stan barcelońskiego ogródka, aż trudno nie współczuć jego przyszłej ekipie dozorców. Roboty tyle, że nawet Bob Budowniczy mógłby wymięknąć, ale nic w tym dziwnego, skoro niekompetencja Bartomeu przejdzie do historii podręczników o zarządzaniu w biznesie. No, jak już jesteśmy przy historii, słuchajcie. Ma ktoś numer do takiego walecznego jegomościa z bujną czupryną? Nie, […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Wszechburmistrz, mały Fryzjer, przeklęte baraże. Wysoki lot Unii Janikowo

Unia Janikowo to unikalna historia o tym, jak polityk rządzący przez 30 lat miasteczkiem, ba, chwalony przez mieszkańców przez okrągłe sześć kadencji, nieomal utracił swoje stanowisko przez chwilową słabość do polskiej piłki. Jak to możliwe, żeby szanowany samorządowiec dał się wpuścić w korupcję sportową? Jak to możliwe, że Unia trzy razy z rzędu przegrała baraże […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Fabiański zatrzyma Liverpool? Mecz z West Hamem hitem dnia

Mistrzowie Anglii kontra Łukasz Fabiański. Te starcia zwykle nie kończyły się dobrze dla polskiego bramkarza, jednak tym razem może być inaczej. Przy znaczących osłabieniach w szeregach „The Reds”, West Ham może zwęszyć swoją okazję do zdobyczy punktowej. Czy tak się stanie? Sprawdźcie nasze typy w eWinner! Liverpool – West Ham Ostatnie mecze bezpośrednie: WWRWW Poprzednie […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

PSG mocno osłabione. Czy Nantes to wykorzysta?

Weekend francuski? Nie, to nie promocja w popularnej sieci supermarketów. W Totolotku czeka na nas promocja, dzięki której obstawimy Ligue 1 bez ryzyka. A skoro tak, to warto poszukać wysokich kursów na niespodzianki. Jedną z nich mogą sprawić piłkarze Nantes, którzy zagrają z mocno osłabionym PSG. Sprawdźcie nasze typy na to spotkanie! Nantes – PSG […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Wolałem trzecią ligę niemiecką niż beniaminka Ekstraklasy”

Adrian Małachowski był kapitanem Legii Warszawa w Młodzieżowej Lidze Mistrzów, gdy ta pokonywała Sporting Lizbona i remisowała z Borussią Dortmund, lecz w seniorskiej piłce przebijał się gdzie indziej. Najpierw w drugoligowym Zniczu Pruszków, a ostatnio w pierwszoligowym GKS-ie Bełchatów, z którego wypromował się do FC Magdeburg. To trzecia liga niemiecka, ale mówimy o klubie z […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

STAN FUTBOLU | BURKHARDT, WŁODARCZYK, ROKUSZEWSKI, KOTLESZKA

Czy można rozpocząć sobotni poranek lepiej niż „Stanem Futbolu”? Wiadomo, że nie. Gośćmi Krzysztofa Stanowskiego są dzisiaj: Marcin Burkhardt, Mateusz Rokuszewski, Tomasz Włodarczyk oraz Adam Kotleszka. Zapraszamy do TVP Sport oraz Weszło.FM!
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Cześć, jesteśmy Angel City FC” – Natalie Portman i jej towarzyszki wkraczają do świata piłki 

„Amerykanie, u nich jest ten soccer” – usłyszymy w jednej ze słynnych internetowych przeróbek studio mistrzostw świata z 2002 roku. Ten właśnie soccer za sprawą olbrzymich sukcesów kobiecej reprezentacji USA musiał być kołem zamachowym dla jeszcze większych inwestycji w sport. Nie spodziewaliśmy się jednak, że naprawdę zobaczymy coś w rodzaju żeńskiej odpowiedzi na Inter Miami. […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Troska, która nie przyniosła niczego dobrego. Jak Andora burzy pomnik swojego lidera?

Pierwszy oficjalny mecz reprezentacja Andory rozegrała w 1996 roku. Już rok później debiutował w niej Ildefons Lima, grając przeciwko Estonii. Przez 23 lata dumnie biegał w trykocie Tricolors, będąc na dobrej drodze do przejścia do historii. No właśnie, na drodze, bo to, co dobre, co jasne, co kolorowe dobiegło końca, a 40-letni Lima znalazł się […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

PRASA. Trałka: Miałem koronawirusa. Bolały plecy i głowa, nadal nie mam smaku

Co słychać w prasie w weekend bez ligowych meczów? Jest moment na analizy i dywagacje, ale także na to, by więcej uwagi poświęcić Pucharowi Polski. Łukasz Trałka opowiada w „Super Expressie” o tym, jak przechodził koronawirusa. – Złapałem go przed przerwą na kadrę, co pozwoliło w tym czasie się wyleczyć. Mój przypadek na szczęście nie był […]
31.10.2020
Weszło Extra
31.10.2020

Sroga kara za skąpstwo, czyli jak szaman z Mozambiku obłożył klątwą australijski futbol

Wiele razy w historii futbolu mówiło się o klątwach ciążących na jakimś klubie, piłkarzu czy kraju. Wystarczy przypomnieć choćby słynną klątwę Beli Guttmanna, która od dziesięcioleci uniemożliwia lizbońskiej Benfice triumf w jakichkolwiek europejskich rozgrywkach. Dzieje wielu angielskich klubów naznaczone są z kolei przez klątwy cygańskie. Zdarzało się również, że klątwy nieopatrznie rzucali artyści – Mick […]
31.10.2020
Kanał Sportowy
31.10.2020

„W trenerze Żurawiu urzeka mnie to, że zawsze wymaga od nas gry ofensywnej”

Czy piłkarz powinien mieć własne zdanie? Czy Jakub Moder jest dla niego jak brat? Jak zareagował klub i trenerzy na jego rapowy singiel „Kante”? Jakiego zawodnika z polskiej ligi uważa za silnego chama? Co łączy go z Bedoesem?  O tym i o całej reszcie opowiedział Tymoteusz Puchacz, który wystąpił we wczorajszym Hejt Parku. Poniżej najciekawsze […]
31.10.2020
Bukmacherka
31.10.2020

Ekipa Parzyszka, zreformowana Serbia, Basaksehir – lecimy z PowerPlayem!

W Polsce gra głównie Puchar Polski, do tego jeszcze ligowe zaległości, ale Europa wcale nie zwalnia w ten weekend tempa. A skoro tak – i my spróbujemy dotrzymać jej kroku w naszym cyklu PowerPlay. Zasady znacie, dziś zaglądamy m.in. do Polaków w Serie B, ale i do zreformowanej ligi serbskiej. No to siup!  Sześć propozycji […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Niemieckie starcie jak z Ligi Mistrzów – Borussia gra z Lipskiem

Hit Bundesligi na sobotę? Może być tylko jeden, bo jeśli spotykają się dwa zespoły grające w Lidze Mistrzów, to ciężko nie określać tego hitem. Dlatego w Superbet przyglądamy się ofercie na spotkanie obydwu drużyn i podpowiadamy, na co warto dziś postawić! Borussia Moenchengladbach – RB Lipsk Ostatnie mecze bezpośrednie: RPPPP Poprzednie spotkania Borussii: RWRRW Ostatnie […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Sobota z Pucharem Polski – Radomiak ogra Pogoń?

Puchar Polski trochę nam się posypał przez koronawirusa, ale nadal możemy znaleźć w nim ciekawe spotkania. Takim będzie mecz drugoligowej Pogoni z pierwszoligowym Radomiakiem. Obydwa zespoły łączy trener Dariusz Banasik, który dwukrotnie pracował w Pogoni, z której trafił do Radomia. A takie podteksty zawsze przecież cenimy. Dlatego też typujemy ten mecz w TOTALbet! Pogoń Siedlce […]
31.10.2020