post
Avatar

Opublikowane 21.03.2019 12:14 przez

redakcja

– Dwa razy widziałem Beenhakkera w naprawdę złym stanie. Raz, w telewizorze, gdy na De Kuip uciekł mu awans na mundial z Holendrami, otrzymując cios pod sam koniec meczu od Belgów. Było 2:0, skończyło się 2:1 i Holendrzy odpadli. Leo szedł ubrany w biały trencz, z miną i postawą człowieka przegranego. A drugi raz był w autokarze po meczu z Austrią. Leo nie wytrzymał. Siedział i płakał. A nawet szlochał. Marta Alf starała się go uspokajać, ale długo nie dawała rady – wspomina Bogusław Kaczmarek.

11 lat temu zagraliśmy ostatni mecz z Austriakami. Niby zremisowaliśmy, a po końcowym gwizdku czuliśmy się jak najwięksi przegrani.

Choć zaczęliśmy turniej klasycznie – czyli od 0:2 w pierwszym meczu – sytuacja jednak nie przypominała tej z mundiali 2002 i 2006. Wówczas po porażce musieliśmy mierzyć się z teoretycznie najsilniejszym zespole w grupie, a na Euro tylko z Austrią. Reprezentacją, która przez półtora roku potrafiła wygrać dwa sparingi – z WKS-em i Maltą, za pierwszym podejściem zresztą z tą Maltą remisując 1:1. Prasa pisała o odmianie walca wiedeńskiego Hickersbergera, w którym robi się krok do przodu i dwa do tyłu, tak samo, jak kadra narodowa pod jego wodzą. Rywali nie obawiali się też specjalnie Polacy.

Maciej Żurawski: – Austria spokojnie była w naszym zasięgu. Nigdy zresztą nie znalazłem się w momencie, w którym mógłbym powiedzieć, że nie jesteśmy faworytami w meczu z tym rywalem. W eliminacjach do MŚ 2006 wygraliśmy z Austriakami dwukrotnie. W Chorzowie było 3:2, pamiętam, że sam wywalczyłem karnego po rajdzie i go wykorzystałem na raty. Zawsze musieliśmy się nabiegać, wszystko wywalczyć, ale to nie był i nie jest przeciwnik wzbudzający przesadny respekt.

Wojciech Łobodziński: – Przed meczem mieliśmy poczucie, że Austria jak najbardziej jest w naszym zasięgu. Wydawało się, że to najsłabsza drużyna w naszej grupie.

Michał Żewłakow: – W zestawieniu z Chorwacją i Niemcami, Austriacy wydawali się teoretycznie najłatwiejszą przeszkodą. Zwycięstwo zakładaliśmy głównie w meczu z nimi, potem przynajmniej remis z Chorwatami i to nam miało dać awans.

Michał Listkiewicz: – Widziałem w drużynie optymizm. Mieliśmy jeszcze w pamięci eliminacje do mundialu za Janasa, kiedy ograliśmy Austriaków 3:1 w Wiedniu i to dawało nam nadzieję, w końcu tak dużo czasu od tamtych wydarzeń nie minęło.

Polska wygra dziś więcej niż jedną bramką? ETOTO płaci za taki scenariusz po kursie 7,00

Sztab niedługą chwilę analizował mecz z Niemcami, który nie był przesadnie zły w naszym wykonaniu – pamiętacie choćby dobrą okazję Krzynówka z początku spotkania? – i zabrał się za spotkanie z Austriakami. Było parę znaków zapytania. Na przykład… kto ma stanąć w bramce? Tak, tak, heroiczny wyczyn Boruca mógł nigdy nie mieć miejsca. Bogusław „Bobo” Kaczmarek: – Frans Hoek i Andrzej Dawidziuk chcieli, by do bramki wskoczył Łukasz Fabiański. Argumentowali to tak, że Artur w spotkaniu z Niemcami grał zbyt głęboko, a myśmy mieli grać na tym turnieju wysokim pressingiem, Dziekanowski i ja zdecydowanie się temu sprzeciwialiśmy, toteż było dwa do dwóch w głosach. Leo wysłuchał wszystkich stron i podjął decyzję, że jednak zagra Artur i widzieliśmy, jak bronił w tym spotkaniu.

Zagrać na pewno nie mógł kontuzjowany Żurawski. – Euro 2008 ogólnie było dla mnie bardzo pechowe. Miałem być kapitanem, ale rozegrałem tylko 45 minut na otwarcie z Niemcami i jak się okazało, więcej w reprezentacji już nie wystąpiłem. Naderwałem mięsień czworogłowy i to poważnie, długo się leczyłem – wspomina Magic. A Kaczmarek dodaje: – W pierwszym spotkaniu Maciek wystąpił na własną prośbę, lekarz postawił go na nogi, ale potem kontuzja się tylko pogłębiła.

Za Żurawskiego zagrał Roger. I kończąc wątek zmian, w porównaniu do pierwszego meczu, zabrakło też Łobodzińskiego. – Liczyłem na to, że zagram. Sądzę, że z Niemcami źle się nie zaprezentowałem, ale szczerze mówiąc, bardziej byłem zaskoczony pierwszym składem na Niemcy niż rolą zmiennika na Austrię – wspomina Łobo.

Ostatecznie wyszliśmy takim zestawieniem:

polska austria

I cóż, już patrząc na same przynależności klubowe, widać, że nie mieliśmy prawa odgrywać na tamtym Euro znaczącej roli. Wtedy taki Kamil Wilczek robiłby u Beenhakkera za gwiazdę, dziś nie ma miejsca nawet w szerokiej kadrze. Podobne przykłady można mnożyć. Jednak i tak nie mogliśmy się spodziewać, że równie słaba czy przeciętna Austria w pierwszych 30 minutach zagrozi nam aż tyle razy! Graliśmy koszmarnie.

Żurawski: – Austriacy zawsze słynęli z zespołowości, dobrej organizacji gry i jeszcze lepszego przygotowania fizycznego, mogli grać bardzo agresywnie, wybiegać mecz. I to wszystko pokazali przeciwko nam. Artur ratował nas w sytuacjach beznadziejnych, przez pół godziny nie wiedzieliśmy, co się dzieje. Było widać, że rywale kilka schematów mieli wyćwiczonych do perfekcji, dlatego tak łatwo stwarzali sobie sytuacje po kontrach. W zasadzie jednych i drugich urządzało tylko zwycięstwo, staraliśmy się od początku trochę otworzyć grę, ale to była woda na młyn dla Austrii. Jej taktyka lepiej się sprawdzała, my mieliśmy problemy z szybką organizacją w defensywie po stracie piłki. Miałem wrażenie, że austriaccy piłkarze ogólnie lepiej się tego dnia czuli – grali u siebie, mieli doping kibiców, a z tego, co pamiętam, to zawsze był zespół przede wszystkim własnego boiska. Sądzę, że wszystkie powyższe cechy zobaczymy również u obecnej reprezentacji Austrii, a dodatkowa ma ona trochę więcej indywidualnej jakości niż wtedy.

Łobodziński: – Austriacy okazali się dobrze przygotowani, dobrze poukładani taktycznie, choć jeśli chodzi o indywidualności, wyglądali najgorzej.

Krzynówek: – Po meczu byłem zły przede wszystkim na siebie, na swoją postawę. Zawsze od tego zaczynałem, potem patrzyłem na inne okoliczności. Rozczarowałem swoją grą, oczekiwania były znacznie większe. Zawiodłem siebie, kibiców, trenera. Porażki uczą więcej niż zwycięstwa. Jeśli wynik się zgadza, niemiłe detale często uciekają, nie zwraca się na nie tak mocno uwagi, ale nawet gdybyśmy dowieźli to 1:0, byłbym bardzo niezadowolony z tego, co pokazałem.

Żewłakow: – Patrząc na przebieg całego meczu, to końcowe 1:1 i tak wydaje się niezłym wynikiem.

Zastanawiać może jedno – dlaczego znów graliśmy ustawieni tak wysoko? W meczu z Niemcami kompletnie się to nie sprawdziło, po sytuacji dwóch na Boruca straciliśmy bramkę, a mogliśmy dwie. Austriacy sam na sam wychodzili co chwilę – raz nawet po podaniu od naszego piłkarza, bo Jop nie był w stanie nadążyć za niecelnym zagraniem kolegi. – Nie wychodziło nam takie granie z Niemcami, ale też całe eliminacje graliśmy w ten sposób i wówczas wyglądało to dobrze. Nie chcieliśmy zmieniać taktyki, bo sądziliśmy, że ze słabszą Austrią mecz będzie wyglądał inaczej – mówi Kaczmarek. Listkiewicz dodaje: – Zmiana taktyki nie musiała pomóc. Widzieliśmy na ostatnim mundialu, że rotacje ustawieniem co mecz też nie są dobre.

16.06.2008 - Bad Waltersdorf/ Austria Konferencja podsumowujaca wystep reprezentacji polski na Euro 2008 Leo Beenhakker . Fot. Irek Dorozanski / Edytor.net / Agencja Przeglad Sportowy

W końcu jednak gola – ze spalonego – strzelił dla nas Roger, potem mecz się uspokoił, mieliśmy parę okazji, ale ostatecznie napisaliśmy i tak kolejny akapit martyrologii polskiego futbolu. W ostatnich sekundach Austriacy wykonywali rzut wolny, Boruc złapał piłkę w ręce. Webb jednak nakazał powtórzenie stałego fragmentu gry, wcześniej ostrzegając zawodników. Niestety, Lewandowski ostrzeżenia nie wziął sobie do serca, szarpał rywala, a angielski sędzia wskazał na wapno. Jedenastkę wykorzystał Vastić.

Łobodziński: – Było bardzo nerwowo, wszystko się skumulowało po tej decyzji Webba. Nikt wtedy nie podchodził merytorycznie do tego zdarzenia, w każdym buzowały emocje, w Polsce powstała ogólnokrajowa kampania przeciwko sędziemu. Po meczu latały bannery reklamowe, nawet jakieś drzwi zostały skopane, wszytko wokoło. Niesamowita kumulacja nerwów i złych emocji, ale stałem bardziej z boku, choć też byłem wkurzony. Do dziś każdy pamięta tego karnego, choć dla mnie był to przede wszystkim bardzo średni mecz w naszym wykonaniu.

Żurawski: – Nie będę mówił, że zostaliśmy skrzywdzeni. Austriacy mogli odbić piłeczkę, że uznano nam gola ze spalonego i mieliby rację. Można powiedzieć, że niejako krzywdy się wyrównały, choć dla nas w znacznie bardziej bolesnych okolicznościach.

Żewłakow: – Nie byłem zły na sędziego, tylko na nas. Wszystkie sporne sytuacje sami sobie stworzyliśmy, a jeśli tyle ich prokurujemy, to zwiększamy prawdopodobieństwo, że sędzia też się pomyli albo zinterpretuje coś na naszą niekorzyść. To ogólnie był słaby mecz w naszym wykonaniu. Pamiętam, że w szatni wtedy wrzało. Jedni w takich momentach potrafią się opanować, drudzy nie. Beenhakkerowi nerwy też puściły, ale to nie był furiat, pewnych granic nigdy nie przekraczał. Wtedy jednak było widać, że ta sytuacja bardzo go zbulwersowała.

Po 1:1 byliśmy właściwie poza turniejem. Musieliśmy liczyć na wygraną Austriaków z Niemcami, a myśmy musieli ograć Chorwatów wysoko. Skończyło się po 0:1 – w takich rozmiarach przegraliśmy z Chorwacją, a Austria z Niemcami. Ekipa Beenhakkera zajęła ostatnie miejsce w grupie, a Holender znów nie wygrał meczu na dużej imprezie. Wcześniej nie udawało mu się to z Holandią oraz z Trynidadem i Tobago.

Robert Lewandowski strzeli dziś pierwszego gola? Kurs w ETOTO – 5,00. „Lewy” strzeli jakiegokolwiek gola? ETOTO płaci po kursie 2,70

Krzynówek: – Euro stanowiło kolejne rozczarowanie, klasyczny schemat od meczu otwarcia, przez mecz o wszystko i po mecz o honor, ale nie powiedziałbym, że było mocniejsze niż wcześniej na mundialach. Choć, nie ukrywam, rozczarowanie było duże, bo jechaliśmy ze sporymi oczekiwaniami, zwłaszcza że turniej rozgrywano blisko Polski, na trybunach wielu rodaków. Sam awans do finałów w tamtym czasie był sukcesem, ale wyjście z grupy stanowiło cel minimum. Na wszystkich trzech turniejach z moim udziałem zawsze trafialiśmy na gospodarzy i nigdy nie były to miłe wspomnienia, mimo że wtedy wreszcie takiego spotkania nie przegraliśmy. Uważam jednak, że w jakimś sensie położyliśmy podwaliny pod to, co jest teraz. Wszyscy się wielkich turniejów uczyliśmy – również związek, działacze.

Żewłakow: – Na wielkich turniejach bardziej byłem, niż grałem, ale daliśmy wtedy świadomość młodszym pokoleniom, że Polska może regularnie wchodzić na największe na imprezy, nawet trochę przyzwyczailiśmy, że przeważnie jest na nich obecna. Cieszę się, że obecna reprezentacja pokazała we Francji, że na takim turnieju może też mocniej zaistnieć. Ale porównując czasy mojego dzieciństwa czy początków kariery, tamte awanse były czymś znaczącym, mieliśmy 16 lat bez Polski na najważniejszych imprezach. Wejście na mundial w 2002 roku było jak zdobycie medalu. Dobrze, że dziś mamy już inną, lepszą perspektywę. Awans nie jest celem samym w sobie, to ma być tylko absolutne minimum.

*

Na koniec zostawiliśmy jedno krótkie pytanie. Czy według uczestników tamtego meczu, Austriakom należał się rzut karny?

Mieliśmy spotkanie z delegatem i on tłumaczył, że takie trzymanie w polu karnym będzie gwizdane. O to nie mam pretensji. Natomiast nie mogę zrozumieć, dlaczego rzut wolny został powtórzony – Kaczmarek.

Webb podjął słuszną decyzję. Były jasne wytyczne, żeby szarpanie w polu karnym karać po ówczesnym uprzedzeniu, a wtedy Webb wszystkich uprzedził. Mariusz Lewandowski z niezrozumiałych powodów dla mnie trzymał przeciwnika i szarpał go, zupełnie bezsensownie – Listkiewicz.

Nawet dziś podczas analizy tego karnego więcej niż od VAR-u zależałoby od interpretacji sędziego. Sprowokowaliśmy upadek Austriaka, sędzia mógł zagwizdać. Trudno to w pełni obiektywnie ocenić, musiałoby chodzić o mecz dwóch drużyn, z którymi w żaden sposób nie jesteśmy związani emocjonalnie. Wolałbym, żeby karnego nie było, ale już dawno zaakceptowałem, że stało się inaczej – Żewłakow.

50 na 50, trzech czy czterech na dziesięciu by gwizdnęło i akurat tak trafiliśmy. Nie było wtedy oczywiste, że zawsze za coś takiego jest rzut karny. Podejrzewam, że gdyby ktoś to przeliczył, wyszłoby, że za takie pociągnięcia częściej nie dyktowano, niż dyktowano jedenastki. Austria była gospodarzem, ściany mogły jej trochę pomagać. Tak to odebraliśmy w Polsce – Krzynówek.

Zawsze będę mówił, że karnego nie powinno być, ale Webb się wybronił, miał swoje argumenty. Patrzę jednak na to jako członek drużyny pokrzywdzonej. Takie sytuacji w jednym czy drugim polu karnym zdarzały się co chwila, moglibyśmy gwizdać po pięć karnych na mecz, a akurat to jedno zdarzenie zostało wyodrębnione. Pamiętajmy, że wtedy nie było VAR-u, wszyscy pozwalali sobie na więcej. Można było robić wybloki, łapać wpół, teraz już się tego raczej nie stosuje. Z perspektywy czasu, biorąc pod uwagę tamte realia, dla mnie nie ma jedenastki. Dziś, już w innej rzeczywistości, może powinna być – Łobodziński.

Howard Webb bez problemu się z tego rzutu karnego wybronił. Było ciągnięcie za koszulkę? Było. Miał sędzia prawo zagwizdać? Miał. Gdybyśmy jednak przeanalizowali wszystkie stałe fragmenty z tego meczu, jestem przekonany, że już wcześniej mogłoby być podyktowanych kilka jedenastek, bo ktoś kogoś ciągnął za koszulkę. To norma przy rzutach rożnych czy wolnych. Gdyby sędziowie się upierali, zawsze mogliby za takie rzeczy dyktować znacznie więcej karnych. Do dziś nie podoba mi się, że akurat wtedy Webb okazał się do bólu skrupulatny, wcześniej zaś niekoniecznie – Żurawski.

PAWEŁ PACZUL

PRZEMYSŁAW MICHALAK

Fot. newspix.pl

redakcja

Opublikowane 21.03.2019 12:14 przez

redakcja

Ekstraklasa
10.04.2021

Jeśli ktoś został z Ekstraklasą… wcale nie ma czego żałować!

Tak, wiemy, El Clasico, tak, wiemy, Benzema. Ale kto zamiast na ligę hiszpańską postawił dzisiaj na wieczór z Ekstraklasą – wcale nie musi się czuć specjalnie rozczarowany. Przyznajemy, po tym ultra-paździerzu, który zaserwowano nam w meczu Warty ze Stalą Mielec mieliśmy złe przeczucia. Ale ani Śląsk Wrocław z Jackiem Magierą za sterami, ani Lechia Gdańsk […]
10.04.2021
Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Warta i Stal biczowały futbol

Najsłabszy mecz tej kolejki Ekstraklasy już mamy, nie musimy czekać na jej zakończenie. Nie wierzymy, że ktoś teraz zagra słabiej niż Warta Poznań i Stal Mielec. Gdyby to spotkanie się nie odbyło i obie drużyny od razy dostały po punkcie, nic byśmy nie stracili, za to sporo zyskali – z cennym czasem na czele. To […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Odejście po sezonie? Optymistyczne to założenie Sobolewskiego

Radosław Sobolewski w trakcie ostatniego tygodnia ogłosił, że niedługo, bo wraz z końcem sezonu, przestanie być trenerem Wisły Płock. Cóż. Wydaje się, że ta deklaracja może być tylko wyprzedzeniem ruchu działaczy – Nafciarze bowiem znów nie wygrali. I okej – nie jest żadnym wstydem porażka z Pogonią w Szczecinie, wszak mowa o wiceliderze Ekstraklasy. Sęk […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Koeman, Barcelona, El Clasico w Madrycie. Wraca 1995 rok…

Gdyby poszukać ostatniej wizyty Ronalda Koemana na terenie Realu z herbem Barcelony na koszulce, musielibyśmy cofnąć się do 1995 roku. Jednego z najgorszych okresów w historii klubu, pełnego rozczarowań. Wtedy bowiem miał miejsce sezon, który „Duma Katalonii” zakończyła dopiero na czwartej pozycji w tabeli La Liga. To był zmierzch Johana Cruyffa w roli szkoleniowca, podobnie […]
10.04.2021
Piłka nożna
10.04.2021

Błędy Liverpoolu nauką dla Barcelony. Czego Duma Katalonii musi uniknąć w El Clasico?

Chociaż mało prawdopodobne jest, by Barcelona zagrała tak złe spotkanie jak Liverpool w pierwszej połowie, kibice Realu Madryt patrzą na El Clasico z nieco większym optymizmem. Swój test w środku tygodnia zdali celująco, znowu okazało się, że mocnego rywala potrafią ograć bez większych przeszkód. Czy na to samo będzie ich stać w najbliższym klasyku? Wyciąganie […]
10.04.2021
Ekstraklasa
10.04.2021

Jeśli ktoś został z Ekstraklasą… wcale nie ma czego żałować!

Tak, wiemy, El Clasico, tak, wiemy, Benzema. Ale kto zamiast na ligę hiszpańską postawił dzisiaj na wieczór z Ekstraklasą – wcale nie musi się czuć specjalnie rozczarowany. Przyznajemy, po tym ultra-paździerzu, który zaserwowano nam w meczu Warty ze Stalą Mielec mieliśmy złe przeczucia. Ale ani Śląsk Wrocław z Jackiem Magierą za sterami, ani Lechia Gdańsk […]
10.04.2021
Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Warta i Stal biczowały futbol

Najsłabszy mecz tej kolejki Ekstraklasy już mamy, nie musimy czekać na jej zakończenie. Nie wierzymy, że ktoś teraz zagra słabiej niż Warta Poznań i Stal Mielec. Gdyby to spotkanie się nie odbyło i obie drużyny od razy dostały po punkcie, nic byśmy nie stracili, za to sporo zyskali – z cennym czasem na czele. To […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Odejście po sezonie? Optymistyczne to założenie Sobolewskiego

Radosław Sobolewski w trakcie ostatniego tygodnia ogłosił, że niedługo, bo wraz z końcem sezonu, przestanie być trenerem Wisły Płock. Cóż. Wydaje się, że ta deklaracja może być tylko wyprzedzeniem ruchu działaczy – Nafciarze bowiem znów nie wygrali. I okej – nie jest żadnym wstydem porażka z Pogonią w Szczecinie, wszak mowa o wiceliderze Ekstraklasy. Sęk […]
10.04.2021
Ekstraklasa
10.04.2021

Udowodnić swoją klasę. Wyzwania przed Maciejem Skorżą

O tym, że temat powrotu Macieja Skorży do Lecha Poznań istnieje, pisaliśmy już wiele tygodni temu. Teraz wiadomo oficjalnie, że Skorża po sześciu latach ponownie poprowadzi ekipę „Kolejorza”. Jakie stoją przed nim wyzwania? SKORŻA MUSI… POWALCZYĆ O PUCHARY Cóż – na tym polu Skorża wiele zapewne nie zdziała, ale też nie można powiedzieć, by Lech […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Co dalej z lockdownem? Grozi nam totalny chaos…

Za nami cztery tygodnie piłkarskiego lockdownu, który dotknął futbol amatorski oraz młodzieżowy. Zaostrzenie restrykcji ogłoszone przez ministra Adama Niedzielskiego w połowie marca zostało wydłużone do 18 kwietnia, łącznie więc piłkarze z niższych i juniorskich lig utracą przynajmniej miesiąc grania. Przynajmniej takie są ogólne założenia – po pierwsze, że 18 kwietnia faktycznie piłka wróci do normalności […]
10.04.2021
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Ekstraklasa
10.04.2021

Jeśli ktoś został z Ekstraklasą… wcale nie ma czego żałować!

Tak, wiemy, El Clasico, tak, wiemy, Benzema. Ale kto zamiast na ligę hiszpańską postawił dzisiaj na wieczór z Ekstraklasą – wcale nie musi się czuć specjalnie rozczarowany. Przyznajemy, po tym ultra-paździerzu, który zaserwowano nam w meczu Warty ze Stalą Mielec mieliśmy złe przeczucia. Ale ani Śląsk Wrocław z Jackiem Magierą za sterami, ani Lechia Gdańsk […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Kontaktowa bramka Barcelony. Strzelcem Mingueza (video)

Nie układa się dzisiejszy mecz Barcelonie, Real prowadził do przerwy w El Clasico dość gładko 2:0, choć wydawało się, że nie musiał wrzucać najwyższego biegu. Po przerwie jednak Barca zdobyła bramkę kontaktową. Nie była to na pewno tak piękna bramka jak ta Benzemy, ale gol to gol. Óscar Mingueza zdobywa bramkę kontaktową dla FC Barcelony! […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Milik strzela dla Marsylii! Efektowna akcja (video)

Czwarte trafienie w lidze francuskiej Arka Milika, a pierwsze w kwietniu. Polak wyrównał stan gry z Montpellier – Marsylia przegrywała od… 28 sekundy, a Milik strzelił gola do szatni. Milik ładnie zabrał się z piłką, to nie było dobicie do pustaka, jest klasa:     Pan Arkadiusz Milik. pic.twitter.com/yUGR9LSUPi — Dominik Klekowski (@DoKlekowski) April 10, […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Co za bramka w El Clasico! Benzema piętą (video)

Ależ wspaniale zaczęło się El Clasico. Szybko strzelony gol to zawsze tym większa szansa, żeby pojawiły się emocje, żeby mecz jeszcze bardziej się otworzył. Ale jeszcze jest kwestia JAK padł ten gol. Cała akcja dynamiczna, ale wykończenie Benzemy – kapitalne. Totalny luz, pięta, prosto do siatki. Karim Benzema rozpoczyna strzelanie w El Clásico! ⚽Francuz KA-PI-TAL-NIE […]
10.04.2021
Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Milan wygrywa, Zlatan z czerwoną kartką

Ze Zlatanem trudno się nudzić. Dzisiaj pomógł Milanowi pokonać Parmę, ale też wyleciał z boiska. Powód? Miał obrazić arbitra. Czerwona kartka Zlatanowi przytrafiła się po godzinie gry, gdy Milan prowadził 2:0. Nie wiadomo jeszcze co dokładnie powiedział arbitrowi Maresce, ale ten arbiter słynie z tego, że się nie patyczkuje. Ostatnio potrafił bez ceregieli wlepić Conte […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Makowski opuszcza „Klub Zero”. Gol w 65 meczu Ekstraklasy

Klub Zero, czyli piłkarze, którzy grają w Ekstraklasie, grają, potem jeszcze trochę grają, a bramek z tego nie ma. Dzisiaj z tego szacownego grona wypisał się Tomasz Makowski. Makowski może jest defensywnym pomocnikiem, no ale jednak – środek pola, można być dalej od bramki. A jednak zdążył się dorobić rangi zawodnika bez właściwości ofensywnych. Przed […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Warta i Stal biczowały futbol

Najsłabszy mecz tej kolejki Ekstraklasy już mamy, nie musimy czekać na jej zakończenie. Nie wierzymy, że ktoś teraz zagra słabiej niż Warta Poznań i Stal Mielec. Gdyby to spotkanie się nie odbyło i obie drużyny od razy dostały po punkcie, nic byśmy nie stracili, za to sporo zyskali – z cennym czasem na czele. To […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Salinas: – Kto wygra El Clasico, zostanie mistrzem Hiszpanii

Ilu ekspertów, tyle głosów. Przed dzisiejszym El Clasico wrze w mediach, oczywiście szczególnie hiszpańskich, ale nie tylko. Ciekawą wypowiedź dał Julio Salinas, gwiazda Barcy czasów Dream Teamu Johana Cruyffa. Salinas w „El Mundo Deportivo” zwrócił uwagę, że to szalony sezon dla obu ekip, jedni i drudzy mieli sporo wybojów. Niemniej już się z tego mniej […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Składy przed El Clasico

KARTY ODKRYTE! Zidane i Koeman podali już składy na dzisiejszy hiszpański szlagier, czyli oczywiście El Clasico. Zestawienia prezentują się tak i trzeba przyznać, że nie ma w nich większych niespodzianek: REAL: Courtois – Vazquez, Nacho, Militao, Mendy – Kroos, Casemiro, Modrić, Valverde, Vinicius – Benzema. BARCELONA: Ter Stegen – Mingueza, Araujo, Lenglet, Dest, Alba – […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Helik zagra o Premier League?! Baraże coraz bliżej

Michał Helik nie miał może za dobrego wejścia do reprezentacji Polski, był jednym z przegranych pierwszego zgrupowania Paulo Sousy. Ale w Championship pozostaje konsekwentny, a jego Barnsley jest rewelacją sezonu. Dzisiaj Barnsley z Helikiem w składzie wygrało 2:0 z Middlesbrough. Zespół, który miał walczyć o utrzymanie, na pięć kolejek przed końcem sezonu zajmuje miejsce premiowane […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Runjaic: – Napastnikiem numer jeden jest cała drużyna

Pogoń Szczecin dość spokojnie ograła dzisiaj Wisłę Płock, będąc zdecydowanie lepszym zespołem. Gola strzelił Benedyczak, a więc nie dziwi, że na konferencji pomeczowej Kosta Runjaic usłyszał pytanie o hierarchię napastników. Nie da się ukryć, temat snajperów w Pogoni pozostaje problematyczny od jakiegoś już czasu. Rozwiązaniem mieli być zarówno Manias w zeszłym sezonie, jak i Zahović […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Koeman: – Real spotyka za dużo krytyki

Kurtuazja kurtuazją, jest normą ze strony trenerów przed każdym meczem. Ale Ronald Koeman brzmiał przekonująco, gdy mówił, że Real Madryt jest lepszy niż się mówi, a krytyka tego zespołu jest przesadzona. Real jest na trzecim miejscu z 63 punktami, dwa za Barceloną, a trzy za liderem, Atletico. Te różnice więc faktycznie nie są duże – […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Sandecja nie przestaje zadziwiać. Kolejne zwycięstwo

Niebywała jest forma Sandecji w ostatnich tygodniach. Jeżdżą po Polsce i po prostu wygrywają. Metamorfoza o 180 stopni,  bo ten zespół na początku sezonu był synonimem dostarczyciela punktów. Dziś Sandecja ograła Zagłębie Sosnowiec. Sandecja, która do 13 kolejki nie wygrała ani jednego meczu, od tamtej pory wygrywa jak leci. Przez kolejne jedenaście kolejek trzech punktów […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Liverpool wreszcie wygrywa na Anfield. Przerwana passa (video)

 Ten sezon dla Liverpoolu już jest do zapomnienia, ale przynajmniej wstydu od teraz będzie trochę mniej. Liverpool wreszcie wygrał u siebie mecz. Anfield, legendarny obiekt, był wyjątkowo kurtuazyjny – The Reds dziś przeciwko Aston Villi wygrali dopiero swój pierwszy domowy mecz w 2021 roku. Przypomnijmy jak to się w tym roku na Anfield układało: – […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Tylko remis Bayernu w Bundeslidze (video)

Nie był to najbardziej wyjściowy skład Bayernu w historii. Niemniej i tak Bayern był faworytem meczu z Unionem Berlin. Ale stołeczny klub postawił twarde warunki i wywozi z Monachium remis. – Bouna Sarr, 424 minuty w tym sezonie BuLi – Tiago Dantas, 69 minut – Josip Stanisić, który debiutował w tym sezonie Bundesligi W eksperymentalnym […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

45 minut Piątka, rozczarowujący mecz Herthy

Tylko 45 minut zagrał dzisiaj Krzysztof Piątek dla Herthy Berlin. Polak wszedł po przerwie, ale nie zdołał strzelić gola. Hertha zremisowała 2:2 z Borussią Moenchengladbach, co w Berlinie muszą traktować jako duże rozczarowanie. Powód? Yannick Sommer wyleciał w 17 minucie, a więc prawie cały mecz Gladbach grało w osłabieniu. A jednak schodzili do przerwy z […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Odejście po sezonie? Optymistyczne to założenie Sobolewskiego

Radosław Sobolewski w trakcie ostatniego tygodnia ogłosił, że niedługo, bo wraz z końcem sezonu, przestanie być trenerem Wisły Płock. Cóż. Wydaje się, że ta deklaracja może być tylko wyprzedzeniem ruchu działaczy – Nafciarze bowiem znów nie wygrali. I okej – nie jest żadnym wstydem porażka z Pogonią w Szczecinie, wszak mowa o wiceliderze Ekstraklasy. Sęk […]
10.04.2021