AFC Wimbledon sprawił największą sensację w meczach IV rundy Pucharu Anglii, w świetnym stylu pokonując 4:2 West Ham. „Młoty” były zdecydowanym faworytem, jako że aktualnie zajmują miejsce w środku stawki Premier League, a gospodarze zamykają tabelę League One. Kolejny raz jednak przekonaliśmy się, jak fantastycznie nieprzewidywalny bywa futbol. Nie będziemy wam ponownie opisywać poszczególnych akcji, bo już to robiliśmy, natomiast zastanowimy się, czy można już mówić o zupełnym odrodzeniu klubu, o którym najgłośniej było trzy dekady temu. 

Wimbledon pisze nową historię, ale zaraz może zrobić krok w tył

Pogromca West Hamu to ten prawdziwy Wimbledon, powstały na bazie Wimbledon FC, który w praktyce swój żywot zakończył w 2004 roku. Rok wcześniej bezdomny klub przeniósł się na stadion w Milton Keynes. Przez jeden sezon grał tam jeszcze jako Wimbledon FC, by później zmienić nazwę na MK Dons – wbrew wcześniejszym zapewnieniom nowych właścicieli. Od początku nie podobało się to ani miejscowym kibicom, ani wimbledońskim. Ostatecznie stanęło na tym, że klub ten formalnie zrzeka się wszelkich trofeów i historii Wimbledon FC. MK swój początek miał jednak na jego licencji (miejscowi byli wówczas w ósmej lidze), a człon nazwy po Milton Keynes to przecież Dons, a piłkarzy Wimbledonu nazywano właśnie „The Dons”. Tego nigdy się nie wymaże, tak czy siak mieliśmy do czynienia z próbą kradzieży tożsamości klubu.

Kibice już wcześniej wiedzieli, co się święci i w 2002 roku założyli właśnie AFC Wimbledon, tak jak po upadku Pogoni Szczecin Antoniego Ptaka klub odzyskał swoją tożsamość w oparciu o Pogoń Nową Szczecin. AFC zaczynał od zera, od dziewiątej ligi, ale krok po kroku piął się w hierarchii angielskiego futbolu. W latach 2002-2011 uzyskał aż pięć awansów, a seria 78 meczów bez porażki była nowym rekordem w tamtejszej piłce seniorskiej na jakimkolwiek szczeblu. W 2011 roku nastąpił przełom w postaci awansu do League Two, czyli powrotu do zawodowego grania. Pierwsze cztery lata były trudne, zawsze oznaczały ciężką walkę o utrzymanie, ale w sezonie 2015/16 coś zaskoczyło. Drużyna zajęła siódme miejsce – ostatnie dające prawo gry w fazie play-off. Najpierw wygrała dwumecz z Accrington (po dogrywce), a potem na Wembley finał z Plymouth.

W League One Wimbledon od razu spotkał się z… MK Dons, którzy właśnie spadli z Championship. Doszło więc do starcia Wimbledonu prawdziwego z podróbką. U siebie podróbka wygrała 1:0, ale w rewanżu w marcu 2017 górą byli ci prawdziwi, wygrywając 2:0. Dziś MK Dons oglądają już plecy AFC, bo są zaledwie w czwartej lidze.

Wimbledon jest w League One trzeci sezon i obecny zapowiada się na najtrudniejszy. W dwóch poprzednich jakoś udawało się utrzymać (15. i 18. miejsce), choć ten premierowy AFC zakończył ośmioma meczami bez wygranej i bez strzelonego gola! Teraz zespół odstaje od reszty. Zajmuje ostatnie miejsce, traci pięć punktów do następnego i aż osiem do strefy bezpiecznej. Najgorzej było od początku października do końcówki listopada, gdy przydarzyła się seria ośmiu z rzędu porażek. 12 listopada, po ponad sześciu latach, posadę stracił Neal Ardley. Musiał to mocno przeżyć, w końcu był mocno związany z Wimbledonem. Grał dla niego w latach 1991-2002 (245 meczów, 18 goli). Przetrwał ze swoimi podopiecznymi prawie cały trudny okres w League Two, on wprowadzał klub na trzeci front. Czasami jednak zmiany, nawet najtrudniejsze, są konieczne.

Ardleya na początku grudnia zastąpił inny były wimbledończyk Wally Downes (lata 1979-1988, 207 meczów i 15 goli). Pod jego wodzą wyniki w lidze trochę się poprawiły (dziewięć punktów w dziewięciu kolejkach), a oprócz tego drużyna zaczyna tworzyć historię pucharową. W III rundzie FA Cup wyeliminowano trzecioligowy Fleetwood, zaś w minioną sobotę kibice Wimbledonu przeżyli chyba najpiękniejszy moment od momentu wystartowania w 2002 roku. AFC po niesamowitym boju pokonał West Ham 4:2. Starszym fanom zapewne przypomniał się 1988 rok i triumf w Pucharze Anglii „Szalonego Gangu” Vinniego Jonesa i spółki.

Nawet jeśli faworyt na początku trochę lekceważył przeciwnika, to po przerwie już tak być nie mogło, skoro przegrywał 0:2. Mimo to „Młoty” nie wygrały nawet drugiej połowy, remisując za ten okres 2:2. Kto jeszcze nie widział skrótu, zachęcamy.

 – Bardzo łatwo wyjaśnić, co się stało. Oglądaliśmy tylko jeden zespół, który chciał wygrać. Drugi zespół grał bez żadnej woli zwycięstwa i bez ambicji, nie zależało mu na dalszej obecności w tym pucharze. Przez pierwsze 45 minut nie walczyliśmy – wściekał się trener West Hamu, Manuel Pellegrini.

Triumfujący Wally Downes przyznał natomiast, że nawet przy prowadzeniu 3:0 nie był pewny swego, bo zdawał sobie sprawę z klasy rywala. Dodał również, że w końcówce jego piłkarzom brakowało już sił i czwarty gol autorstwa Toby’ego Sibbicka był jak wybawienie.

Może ten spektakularny triumf tchnie w zawodników wiarę w utrzymanie i pomoże im odbić się od dna. Sprawy w swoje ręce muszą wziąć przede wszystkim ci najbardziej doświadczeni, a kilku takich znajdziemy. Środkowy pomocnik Tom Soares ma nawet na koncie 29 meczów w Premier League dla Crystal Palace i Stoke. W Championship zagrał 160 razy. Inny pomocnik Liam Trotter w angielskiej ekstraklasie nie wystąpił, za to na drugim froncie zabrakło mu jednego spotkania do dwustu. A może właśnie trzeba powoli odstawiać weteranów? Z West Hamem Soares wszedł na boisko dopiero w 65. minucie, z kolei Trotter nawet nie podniósł się z ławki. Kto wie, czy fakt ten nie da trenerowi do myślenia.

AFC Wimbledon ewidentnie powstał z kolan i pisze nową historię, w ostatnich latach coraz ciekawszą. Na pewno jednak nie jest to nadal pełna odbudowa klubu, który jeszcze w 2000 roku rywalizował w Premier League. Na to trzeba będzie trochę poczekać. Patrząc realnie, trzeba się liczyć z pierwszym w dziejach AFC krokiem w tył i powrotem do czwartej ligi. Można być jednak pewnym, że klub nie zatonie i w przyszłości jeszcze nie raz i nie dwa o nim usłyszymy.

Ekstraklasa
29.01.2023

Śląsk potwierdza, że chce włączyć się do walki o spadek

Masz przed sobą Zagłębie Lubin, które ma problem z wygrywaniem meczów i strzelaniem goli. Grasz u siebie, możesz liczyć na wsparcie kibiców. Stawką jest dobre wejście w rundę jesienną oraz okazja, żeby znacznie oddalić się od strefy spadkowej. Do tego szansa, żeby pogrążyć lokalnego rywala i zepchnąć go w bitce na dole tabeli. Rywala, zaznaczmy, absolutnie w zasięgu.Nagle okazuje się, że: hola, hola, to chyba za duże wymagania. Obnaża cię najgorsza ofensywa w lidze. Okrutnie […]
29.01.2023
Ekstraklasa
29.01.2023

LIVE: Ważny mecz na dole tabeli. Piast podejmuje Jagę. Niedziela z Ekstraklasą

Zapraszamy na tekstową relacje live z dzisiejszych meczów Ekstraklasy. Dziś przed nami trzy spotkania. Zaczniemy w Gliwicach, gdzie Piasta zagra z Jagą (12.30). To ważna potyczka dla dolnych rejonów tabeli. Drugie starcie: Legia Warszawa – Korona Kielce (15.00), czyli wicelider może zmniejszyć straty do Rakowa. Dzień zakończymy wyprawą na Wybrzeże, gdzie Lechia zmierzy się z Wisłą Płock (17.30). Oby nie był to kolejny dzień z remisami w naszej […]
29.01.2023
Suche Info
29.01.2023

Boniek o Piszczku w sztabie reprezentacji: To nie jest kandydat na asystenta

Zbigniew Boniek na kanale Meczyki.pl odniósł się do pomysłu włączenia Łukasza Piszczka do sztabu reprezentacji Polski. Były prezes PZPN nie jest fanem takiego rozwiązania.Zdaniem Bońka Piszczek nie ma wystarczającego doświadczenia, by mógł być asystentem Fernando Santosa:W ogóle nie brałbym go pod uwagę. Uważam, że powinien budować swoją karierę, bo jeszcze nie ma żadnego tytułu trenerskiego. To nie jest kandydat na asystenta – powiedział Zbigniew Boniek – On jest fantastyczny, widać, że mu się to podoba. Widzę w nim […]
29.01.2023
Ekstraklasa
29.01.2023

Jak rozwinąć polski futbol? „Mamy szóste PKB w Europie, potencjał jest niesamowity”

Olivier Jarosz to nasz przedstawiciel w świecie wielkiej piłki. Był częścią Europejskiego Stowarzyszenia Klubów Piłkarskich, z ramienia UEFA pracował nad reformami kobiecego futbolu, a obecnie dowodzi LTT Sports, polskiej firmie o globalnym zasięgu, która pomaga klubom stworzyć strategię rozwoju i wejść na wyższy poziom. Jak diagnozuje problemy polskiej piłki? W czym upatruje szans na rozwój futbolu w naszym kraju?Czym się pan zajmuje? Jest pan ciekawą postacią, ale nieznaną […]
29.01.2023
Suche Info
29.01.2023

Christian Eriksen opuszczał stadion o kulach

Christian Eriksen w meczu Pucharu Anglii z powodu urazu opuścił boisko w 57. minucie. Po meczu jeden z kibiców udostępnił nagranie, na którym widać Duńczyka wychodzącego ze stadionu o kulach.Manchester United w sobotę mierzył się z Reading w ramach meczu FA Cup. W niewiele ponad 10 minut po rozpoczęciu drugiej połowy boisko opuścił Christian Eriksen. Duńczyk nabawił się urazu po tym, jak w środkowej części boiska został brutalnie sfaulowany przez Andy’ego Carrolla.Niepokój związany […]
29.01.2023
Uncategorized
29.01.2023

Hiszpańskie media: Real chce zatrzymać Asensio

Zdaniem hiszpańskiej prasy Marco Asensio zostanie w Realu Madryt na kolejne sezony, niebawem ma dojść do rozmów między piłkarzem a klubem.Informacje o przyszłości Asensio w Realu podała Marca. Zdaniem dziennika władze klubu chcą kontynuować dalszą współpracę z pomocnikiem, jednak sam Asensio zastanawia się nad zmianą otoczenia.Powodem takiej decyzji ma być niezadowalająca liczba minut oraz pozycja w drużynie. Niebawem będą toczone rozmowy między obozem piłkarza a władzami klubu w sprawie […]
29.01.2023
Ekstraklasa
29.01.2023

Śląsk potwierdza, że chce włączyć się do walki o spadek

Masz przed sobą Zagłębie Lubin, które ma problem z wygrywaniem meczów i strzelaniem goli. Grasz u siebie, możesz liczyć na wsparcie kibiców. Stawką jest dobre wejście w rundę jesienną oraz okazja, żeby znacznie oddalić się od strefy spadkowej. Do tego szansa, żeby pogrążyć lokalnego rywala i zepchnąć go w bitce na dole tabeli. Rywala, zaznaczmy, absolutnie w zasięgu.Nagle okazuje się, że: hola, hola, to chyba za duże wymagania. Obnaża cię najgorsza ofensywa w lidze. Okrutnie […]
29.01.2023
Ekstraklasa
29.01.2023

LIVE: Ważny mecz na dole tabeli. Piast podejmuje Jagę. Niedziela z Ekstraklasą

Zapraszamy na tekstową relacje live z dzisiejszych meczów Ekstraklasy. Dziś przed nami trzy spotkania. Zaczniemy w Gliwicach, gdzie Piasta zagra z Jagą (12.30). To ważna potyczka dla dolnych rejonów tabeli. Drugie starcie: Legia Warszawa – Korona Kielce (15.00), czyli wicelider może zmniejszyć straty do Rakowa. Dzień zakończymy wyprawą na Wybrzeże, gdzie Lechia zmierzy się z Wisłą Płock (17.30). Oby nie był to kolejny dzień z remisami w naszej […]
29.01.2023
Ekstraklasa
29.01.2023

Jak rozwinąć polski futbol? „Mamy szóste PKB w Europie, potencjał jest niesamowity”

Olivier Jarosz to nasz przedstawiciel w świecie wielkiej piłki. Był częścią Europejskiego Stowarzyszenia Klubów Piłkarskich, z ramienia UEFA pracował nad reformami kobiecego futbolu, a obecnie dowodzi LTT Sports, polskiej firmie o globalnym zasięgu, która pomaga klubom stworzyć strategię rozwoju i wejść na wyższy poziom. Jak diagnozuje problemy polskiej piłki? W czym upatruje szans na rozwój futbolu w naszym kraju?Czym się pan zajmuje? Jest pan ciekawą postacią, ale nieznaną […]
29.01.2023
Weszło
29.01.2023

Darmowe 100 zł dla każdego! Typujemy niedzielne mecze Ekstraklasy. Gramy dubla o 445 zł

29.01.2023
NBA
29.01.2023

Fantastyczny mecz Sochana! Rekord Polaka w NBA

Jeremy Sochan zaliczył zdecydowanie najlepszy występ w dotychczasowej karierze w NBA. W starciu z Phoenix Suns zdobył 30 punktów i zapisał się w historii swojego klubu, a nawet… całej ligi. Jego San Antonio Spurs przegrali jednak po dogrywce, 118:128. Progres, jaki zalicza Jeremy Sochan, widać gołym okiem. Z meczu na mecz Polak wygląda coraz lepiej. Podkreślić trzeba tu jego wiarę we własne umiejętności – Jeremy żadnego rywala się […]
29.01.2023
Weszło
29.01.2023

Trela: Kariera z Football Managera. Jak nałogowy gracz został najmłodszym trenerem lig top 5

Will Still spełnił marzenie każdego, kto przez Football Managera przegrywa życie: wirtualną rozgrywkę przeniósł do realnego świata. Ma 30 lat, jest najmłodszym trenerem w pięciu czołowych ligach świata, jeszcze nie przegrał meczu i właśnie szykuje się do starcia z Paris Saint-Germain.Szlabany, groźby i prośby nie pomagały. „Powtarzało się wiele wieczorów, gdy patrzyłem na zegarek i była 22.00. Mówiłem sobie: dobra, jeszcze chwilę pogram. I nagle robiła się czwarta rano”. […]
29.01.2023