post Avatar

Opublikowane 24.01.2019 18:07 przez

Bartosz Burzyński

Agent Krzysztofa Piątka, Tomasz Magdziarz z Fabryki Futbolu, na antenie Weszło FM opowiedział o kulisach transferu napastnika do klubu z Mediolanu. Potwierdził, że Milan nie był jedynym klubem, który interesował się naszym rodakiem. Był jednak najbardziej konkretny, dlatego po rozmowach, które trwały około trzy tygodnie, polski snajper za 35 milionów euro trafił do „Rossonerich”. Zapraszamy. 

Przede wszystkim gratulacje Tomek, bo dla waszej agencji transfer Krzysztofa Piątka do Milanu także musi być wielkim wydarzeniem. W końcu mowa o transferze na światowych szczytach futbolu.

Dziękuję bardzo. Faktycznie cieszymy się bardzo, ponieważ transfer Polaka do tak wielkiego klubu zawsze jest wielką sprawą.

A jeszcze niedawno pojawiały się informacje, że Mino Raiola miał wam sprzątnąć sprzed nosa Krzysztofa Piątka. Rozumiem, że przyjąłeś te informacje z uśmiechem na twarzy?

Tak, zastanawiałem się tylko, czy Mino będzie chciał przyjść do nas pracować.

A przyjąłbyś go do Fabryki Futbolu, czy nie pasuje charakterem?

Niezbyt. W naszej agencji jest rodzinna atmosfera, więc do końca nie wiem, czy by pasował.

Jesteś zadowolony z negocjacji z Milanem?

Wszystko szło w dobrym kierunku od początku, więc nie było większego stresu. Jedynie transfer Gonzalo Higuaina, od którego zależało przejście Krzyśka do Milanu, trochę budził nasz niepokój. Jeżeli chodzi jednak o nas, nie było najmniejszego problemu. Milan prowadził bardzo profesjonalne negocjacje.

Wy odezwaliście się do Milanu, czy oni do was?

Milan podjął kontakt z nami. Inna sprawa, że po znakomitym starcie Krzyśka w Serie A, wiele klubów zaczęło się z nami kontaktować. Konkrety ze strony Milanu zaczęły się około trzy tygodnie temu, tak więc bardzo szybko udało się dopiąć ten transfer.

Możesz powiedzieć o innych klubach, które chciały Piątka?

Nie za bardzo mogę podać szczegóły, ale kilka wykazywało zainteresowanie. Mieliśmy propozycje z klubów Premier League i Bundesligi.

Hiszpanii?

Był jeden klub z Hiszpanii – sami wiecie jaki – ale konkretów tutaj akurat nie było.

Media donosiły przez moment o zainteresowaniu ze strony Realu Madryt. Wydaje się jednak, że Milan w tym momencie jest lepszym klubem dla Piątka. Oczywiście może przyjdzie jeszcze kiedyś czas na Real, jeśli wszystko będzie dobrze szło, ale obecnie Polak chyba dobrze wybrał.

Uważam dokładnie tak samo, a przecież kibicuję Królewskim. W tej chwili Milan jest jednak dużo lepszym wyborem dla Krzyśka.

Wczoraj lekką szpilkę wbił wam Cezary Kucharskich, który stwierdził, że za mało pieniędzy wynegocjowaliście Piątkowi.

Niech się każdy zajmie swoim ogródkiem.

Ale on już nie ma ogródka.

To mnie trochę martwi, bo pamiętam czasy, jak robił transfer Lewandowskiego do Bundesligi. Wówczas wszyscy mu kibicowaliśmy, bo zawsze fajnie, jak Polak trafia do silnej ligi i klubu. To jest chyba ta różnica charakterów… Teraz Piątek trafił do Milanu i moim zdaniem zyskuje na tym nie tylko Krzysiek i Fabryka Futbolu. Ten transfer jest dobry również dla młodych piłkarzy, którzy mogą zobaczyć, że są możliwości, by kiedyś trafić do wielkiego futbolu. Tutaj odezwała się jednak dziwna, polska mentalność. Nie mówmy już jednak o tym, bo tak naprawdę to jest teraz nieistotne.

W którym roku zakładałeś agencję menadżerską?

W tym roku będziemy obchodzić dziesięciolecie.

Pewnie nie sądziłeś dekadę temu, że będziesz robił tak duże transfery?

Każdy chce się rozwijać, ale faktycznie wtedy bym nie pomyślał, że będziemy robili transfer do Milanu. Choć marzenia może i takie były. Tym bardziej cieszymy się więc, że nasi piłkarze potrafią tak dobrze grać w piłkę, a co za tym idzie wzbudzają zainteresowanie wielkich klubów.

Na rynku jesteście już 10 lat, a z Piątkiem współpracujecie 6 lat. Oznacza to chyba, że jest jednym z najbardziej lojalnych klientów?

Tutaj bym się sprzeczał, ponieważ musimy pamiętać, że Karol Linetty jest z nami siedem albo osiem lat. Bartek Bereszyński podobnie, a jeszcze kilku mógłbym wymienić. Mocno przywiązujemy się do naszych zawodników, ale oni do nas także.

Wydaje mi się, że Karol Linetty był waszym oczkiem w głowie. Tym samym najwięcej obiecywaliście sobie po nim. Jakie natomiast mieliście oczekiwania odnośnie do Krzysztofa Piątka?

Karol szybciej wyjechał z kraju. Mówiliśmy jednak w wielu wywiadach, że Krzysiek pod względem profesjonalizmu jest podobny do Roberta Lewandowskiego. Z kolei Michał Probierz mówił, że bardzo szybko przekonał się, iż Piątek wiele osiągnie w futbolu. Jeśli jednak rok temu powiedziałbym, że Krzychu na pewno trafi do Milanu, to skłamałbym. Jasne, wiedzieliśmy że ma bardzo duży potencjał, ale nie przypuszczaliśmy, iż tak szybko trafi do wielkiego klubu.

Milan może być także fajnym klubem docelowym. Nie trzeba sobie chyba wyobrażać, co będzie dalej?

Dokładnie. Wielki klub z pięknymi tradycjami. Owszem, istnieją jeszcze drużyny, w których można pójść wyżej, ale w Milanie spokojnie można zakotwiczyć na dłużej.

Jak wrażenia po spotkaniu z Leonardo i Maldinim?

Przede wszystkim są profesjonalistami. Nie ukrywam jednak, że miałem nutkę potężnych emocji w trakcie negocjacji. Mowa w końcu o piłkarzach, którzy wiele osiągnęli w futbolu.

Przedstawili wam wizję klubu na najbliższe lata?

Mówili o tym, że chcą ludzi, którzy będą jeszcze więcej walczyć, a także będą utożsamiali się z klubem. Chcą żeby Milan wrócił na szczyty piłkarskie. Dlatego właśnie byli zdeterminowali w walce o Krzysia, ponieważ chcieli tym transferem pokazać, że Milan chce wrócić na szczyt.

Nie obawiacie się jednak, że obecnie to trochę za wysokie progi?

Nie. Uważam, że to jest bardzo dobry ruch. Sam Krzysiek też bardzo chciał trafić do Milanu.

Jasne, widzieliśmy na zdjęciach z dzieciństwa, jak Krzysiek trzymał ręcznik Milanu.

Właśnie.

Chodzą jednak słuchy, że zrobiłeś mu wtedy 20 zdjęć z ręcznikami różnych klubów.

I to się nazywa dobry marketing. A tak na poważnie, rodzice znaleźli w archiwum taką fotkę Krzyśka. Bardzo dobrze zresztą, bo to pokazuje, że faktycznie chciał grać w Mediolanie.

Włoskie media podają, że kwota transferu wyniosła 35 milionów euro. Czy to jest prawda?

Tak.

Jak rozumiem nie wracacie jeszcze do Polski, ponieważ chcecie sprzedać Filipa Jagiełłę do Genui? 

Pracujemy nad tym, ale wracamy dziś do kraju, ponieważ mamy ważne spotkanie w firmie. Do końca okienka pozostało jeszcze trochę czasu i zobaczymy, co się wydarzy.

Rozmawiali: Krzysztof Stanowski i Mateusz Juza

Opublikowane 24.01.2019 18:07 przez

Bartosz Burzyński

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Anglia
05.07.2020

Bruno Fernandes – klucz Manchesteru United do bram Ligi Mistrzów

2 listopada 2019 roku Manchester United przegrał wyjazdowe spotkanie z Bournemouth i osunął się na dziesiąte miejsce w tabeli Premier League. Sporo się wówczas mówiło o konieczności wymiany trenera na Old Trafford, a szanse „Czerwonych Diabłów” na zajęcie w tabeli miejsca gwarantującego udział w Lidze Mistrzów wyglądały naprawdę marnie. Ale sytuacja się zmieniła. Wczoraj podopieczni […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Czy właśnie poznaliśmy mistrza Włoch?

Podobno Milan od dawna nie siada przy jednym stole z tymi, którzy rozdają karty w świecie calcio. Podobno, jednak dziś było inaczej. Dziś każdy, kto tak sądził, dostał od Rossonerich pstryczka w nos. Bo całkiem możliwe, że to właśnie Milan wygrywając na Stadio Olimpico z Lazio jako pierwszy zespół w tym sezonie Serie A, rozstrzygnął losy mistrzowskiego […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Festiwal błędów w wykonaniu Lechii. Gra o puchary będzie ciekawsza

Wiele kart w lidze do rozdania już nie ma, ale walka o puchary – i owszem, ten serial może potrwać do końca. Po części dlatego, że kluczowy w tej układance jest Puchar Polski. Po części dlatego, że o czwarte miejsce, które może być premiowane grą w Europie, walczy wciąż całkiem spora stawka. Wygrana w Gdańsku […]
05.07.2020
Niemcy
04.07.2020

Klasa Lewego, klasa Bayernu. Bayer dodatkiem do finału Pucharu Niemiec

To miał być przyjemny wieczór i dla Bayernu, i dla Roberta Lewandowskiego. Tak też się stało, wszystko poszło zgodnie z planem. Monachijczycy pewnie pokonali Bayer Leverkusen w finale Pucharu Niemiec. W swojej historii sięgnęli po to trofeum po raz dwudziesty. „Lewy” przyczynił się do tego dwoma golami, dzięki czemu pobił życiowy rekord strzelecki w jednym […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Takich skrzydłowych lubimy. Czas zacmokać nad Kamińskim

Trzy gole, jedna asysta i jedno kluczowe podanie – może nie jest to oszołamiający dorobek dla skrzydłowego. Ale jeśli skrzydłowym jest osiemnastolatek, który tak naprawdę regularnie zaczął grać dopiero od wiosny, a jeszcze przez początek rundy grał na boku obrony – wówczas wygląda to już przyzwoicie. Na Jakuba Kamińskiego po prostu aż miło popatrzeć. To […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Warta wysycha, dziś pomogli jej w tym sędziowie

Warta Poznań, choćby chciała, z barażów o Ekstraklasę się nie wypisze. Ma za dużą przewagę, poza pierwszą szóstkę już nie wypadnie. Drużyna z Wielkopolski jednak konsekwentnie oddala się od bezpośredniego awansu. Na domiar złego, dziś została ofiarą chwilowego zaćmienia sędziów, których błędy niestety stają się normą w I lidze po koronawirusowej przerwie. Doliczony czas pierwszej […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Prawa obrona, czyli dziura w legijnej konstrukcji

Legii nie udało się dzisiaj przyklepać mistrzostwa, ale chyba nikt nie ma większych wątpliwości, że tak się stanie. Wojskowi musieliby przegrać wszystko do końca, reszta wygrywać, no, bez szans. Dlatego już teraz trzeba myśleć o eliminacjach do Ligi Mistrzów. I wydaje się nam, że dostrzegamy w tej konstrukcji sporą lukę: mianowicie chodzi nam o prawą […]
04.07.2020
Włochy
04.07.2020

Juventus wygrywa derby. Ronaldo przełamuje się z wolnego

Tyle prób, tyle niepowodzeń, tyle okrzyków frustracji, że kibice Juventusu już chyba przestali wierzyć, że kiedyś to będzie miało swój kres. Odkąd Cristiano Ronaldo przyszedł do Turynu, w Padzie przepłynęły już hektolitry wody, a genialny Portugalczyk wciąż pozostawał bez bramki z rzutu wolnego, choć przecież swojego czasu był uznawany za jednego z najwybitniejszych egzekutorów tego […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Koronacja przełożona. Lech oddaje głos do Gliwic

W ostatnich dniach ludzie związani z Lechem Poznań często wracali do poprzednich spotkań z Legią Warszawa. Narracja była prosta – może i oba przegraliśmy, ale zarówno w październiku, jak i w maju, gorsi od rywala nie byliśmy. Jeśli była to zorganizowana akcja, mająca na celu zbudowanie pewności siebie przed trzecim starciem z liderem Ekstraklasy, trzeba […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Raków tym razem nie dojechał na pierwszą połowę

Jeśli oglądaliście poprzednie mecze Zagłębia i Rakowa w grupie spadkowej, to doskonale wiecie, że chwytając za piloty nie musicie obawiać się o plażowanie. Szczególnie może podobać się Raków i to on był faworytem. Raz, że grał u siebie, dwa – w Zagłębiu brakowało Białka, Żivca i Drazicia (uraz wykluczył go z końcówki sezonu, wrócił  się […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stal Mielec – Robin Hood I ligi. Ogrywa czołówkę, traci z dołem tabeli

Jak powinien grać lider tabeli w meczach z ekipami, które walczą o utrzymanie? Pewnie, konkretnie, efektownie. I właśnie takich przymiotników nie użyjemy, żeby opisać postawę Stali Mielec, która znów potknęła się w spotkaniu, w którym była zdecydowanym faworytem. Punkt z Mielca wywozi dziś Odra Opole, choć – szczerze mówiąc – drużyna Dietmara Brehmera może być […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Status quo zachowane, Miedź remisuje z Tyskimi

Bardzo fajnie ogląda się w ostatnich tygodniach I ligę, serio. Nie ma w tym krzty ironii, nawet jeśli momentami brakuje defensywnego ogarnięcia czy technicznej dokładności – atrakcyjność zupełnie to rekompensuje. Dzisiaj w Legnicy znów za nami bardzo przyjemne 90 minut: cztery gole, sporo okazji, wymiana ciosów i wynik, który nie daje nam żadnych odpowiedzi przed […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

LIVE: Lechia może zaatakować podium, ale woli spacerować

W Warszawie pewnie czuć już przyjemne podniecenie przed wieczorem. Legia nawet w przypadku remisu przyklepie dziś mistrzostwo Polski. Ale zanim przeniesiemy się do Poznania, to najpierw przystaweczka – starcie Rakowa z Zagłębiem, czyli największych przegranych (?) rundy zasadniczej. A po klasku w Poznaniu jeszcze przeniesiemy się do Gdańska, żeby zerknąć na to, czy Lechia z […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Drugi spadek z rzędu? Zagłębie Sosnowiec pomyliło kierunki

Trzy mecze bez zwycięstwa, trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Zagłębie Sosnowiec zmieniało trenera i skrycie marzyło o wskoczeniu do grupy, która powalczy o awans w barażach. Marzenia zweryfikowało jednak życie, bo nawet mimo płaskiej tabeli, sosnowiczanom bliżej dziś do gry o utrzymanie niż o promocję. Co dzieje się w Sosnowcu i czy faktycznie kibice […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Lech Poznań, czyli tęsknota za byciem Miauczyńskimi

Czy komuś się to podoba, czy nie – czas duopolu legijno-lechowego był najciekawszym okresem w Ekstraklasie ostatniego dziesięciolecia. Nie tylko na boisku, ale i poza nim. Podbieranie sobie piłkarzy, wyścigi na szpileczki, Leśnodorski wytykający palcami błędy Lecha, Klimczak śmiejący się z podklejaniem gumą stołu przez Leśnodorskiego. Ale duopolu już nie ma. Jest monopol. I nawet […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stokowiec vs. Probierz. Kto kogo dzisiaj przechytrzy?

Lechia Gdańsk i Cracovia rozpaczliwie bronią się przed tym, by sezon 2019/20 zakończył się dla nich wielkim rozczarowaniem. Podopieczni Piotra Stokowca w pewnym momencie balansowali już na granicy spadku do dolnej ósemki, a jednak obecnie znów wyglądają na ekipę, która ma ochotę powalczyć o ligowe podium. Z kolei „Pasy” pokonały w ostatniej kolejce Pogoń Szczecin, […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stan Futbolu. Madej, Wąsowski, Kowalczyk, Rokuszewski

A już o 11:15 zapraszamy was na „Stan Futbolu”. Goście: Łukasz Madej, były piłkarz między innymi ŁKS-u Łódź. Maciej Wąsowski, dziennikarz „Przeglądu Sportowego”. Wojciech Kowalczyk, legenda. Mateusz Rokuszewski, naczelny Weszlo.com, stały ekspert „Ligi Minus” i „Weszłopolskich”. Prowadzi Krzysztof Stanowski.
04.07.2020
Bukmacherka
04.07.2020

eWinner partnerem cyklu SEC 2020! Obstawiaj żużel, zgarnij freebet do 25 PLN!

Kolejny weekend żużlowych emocji to także kolejny weekend promocji „Postaw na żużel” w eWinner! To jednak nie koniec dobrych wieści od tego legalnego bukmachera. eWinner został bowiem oficjalnym bukmacherem cyklu Speedway Euro Championship 2020. Co to oznacza? Ten legalny bukmacher został partnerem pięciu żużlowych zawodów, które odbędą się w lipcu w Polsce. Żużlowcy odwiedzą następujące […]
04.07.2020