post Avatar

Opublikowane 24.01.2019 11:24 przez

redakcja

W Wiśle Kraków dokonano niemożliwego. Na przestrzeni kilkunastu dni przebyto drogę od wizerunkowej kompromitacji i stanięcia na skraju bankructwa do stworzenia projektu, za który kciuki trzyma niemal cała Polska. Powracający Jakub Błaszczykowski, który będzie grał za darmo i który z własnej kieszeni dołożył przeszło milion złotych – tylko ta historia odbiła się szerokim echem na całym świecie. Dalej matematyk ratujący klub, piłkarze stawiający przetrwanie Wisły ponad własnym interesem, wreszcie spontaniczne akcje kibiców oraz innych klubów… Nagle, jak za dotknięciem magicznej różdżki, wokół Wisły zrobiło się super pozytywnie i ponownie powstał klimat sprzyjający pojawieniu się sponsorów czy inwestorów.

I wtedy do współpracy postanowiono zaprosić Sławomira Peszkę.

Człowieka skompromitowanego na polu sportowym i pozasportowym. Z twarzą, która za sprawą kolejnych wyskoków kojarzy się dziś bardziej z aferami z dala od boiska, niż z umiejętnościami na murawie. Faceta funkcjonującego w jakiejś wyimaginowanej rzeczywistości, w której pojechał na mundial dzięki swoim meczom (po „bardzo dobrym okresie w klubie”) oraz który postanowił oszczędzić selekcjonerowi wielkiego bólu głowy i sam honorowo zrezygnował z gry w reprezentacji Polski. Wreszcie człowieka zbierającego żółte i czerwone kartki z większą starannością niż gole czy asysty. Który non stop notuje odpały. I zupełnie nie ma dla niego różnicy, czy to boisko treningowe, stadion, czy konto na jednym z portali społecznościowych. Piłkarza, który… Ujmijmy to tak – jeśli przyrównać Wisłę do żywego organizmu, to na jednym skrzydle będziemy mieć jego serce, a na drugim pustą głowę.

W ostatnich dniach jesteśmy zasypywani pięknymi słowami, płynącymi z Krakowa i okolic. O tym, że są w piłce ważniejsze sprawy niż indywidualny interes piłkarza, trenera czy działacza. Na podobnej zasadzie są też ważniejsze kwestie niż skorzystanie z rynkowej okazji, jaką jest pozyskanie zawodnika bardzo małym kosztem. Wisła to projekt, który przede wszystkim musi kojarzyć się pozytywnie – dla przetrwania klubu jest to dziś najważniejsze. Wizerunkowych wtop było już na tyle dużo, że przy szukaniu nowego inwestora każda kolejna może się okazać przeszkodą nie do przejścia. A teraz szukanie inwestora w sytuacji, w której jedną z twarzy Wisły będzie twarz Peszki… Jak celnie ujął to jeden z kibiców na Twitterze – to tak, jakby zamówić świeże mule gotowane w białym winie na wakacjach we Francji i polać je ketchupem.

Nic nie wskazuje na to, by Peszko pomógł Wiśle poza boiskiem, tak jak robią to inni najstarsi piłkarze w zespole. Podczas gdy Brożka kojarzy się z imponującą lojalnością a Wasilewskiego z boską cierpliwością do zaległości w wypłatach, Peszkę kojarzy się z bandyckim faulem na Novikovasie, brakiem skruchy po tym faulu, irracjonalnym tłumaczeniem swoich bandyckich zachowań boiskowych oraz kłótnią ze sztabem już podczas swojego zawieszenia. A przecież to tylko ostatnie miesiące, nie chcemy już się cofać za daleko, na przykład do wyczynów pomocnika na rynku przewozów pasażerskich.

Można mieć też poważne wątpliwości, czy Peszko przyda się na boisku. Koniec końców to 34-latek, który w ostatniej rundzie rozegrał ledwie 30 minut, podczas których obejrzał czerwoną kartkę. Jako że nigdy nie słynął z regularności ani ze zdrowego trybu życia, powrót nawet do mocno przeciętnej dyspozycji z czasów sprzed zawieszenia nie jest sprawą oczywistą. Zwłaszcza, że Peszkin to raczej nie jest finezyjny drybler, któremu technika nigdy się nie zestarzeje, jego najlepsze występy to przede wszystkim przebojowość i dynamika.

Ale już trudno, załóżmy, że w Wiśle bezwarunkowo wierzą, że są w stanie przywrócić go do jako takiej używalności. Mamy dla nich kilka rad:

Z miejsca nałożyć zakaz publicznych wypowiedzi;
– Wprowadzić zakaz gry przeciwko Lechii, Jagiellonii i jakiejkolwiek innej drużynie, w której jest ktoś, kogo Sławek nie lubi;
– Uczulić służbę ochroniarską, by nie wpuszczała na stadion nikogo z dmuchaną lalą;
– Zakaz poruszania się po mieście taksówkami;
– I ogólnie zakaz wychodzenia z domu oraz jakiegokolwiek kontaktu ze światem po 22.

Wisła po rozbrojeniu szeregu wizerunkowych bomb, teraz z własnej woli bierze kolejny tykający pocisk, mniejszego rażenia, ale jednak. Na tym transferze Biała Gwiazda wciąż zdaje się mieć zdecydowanie więcej do stracenia niż do wygrania. A chyba wszyscy się zgadzają, że raczej nie jest w sytuacji pozwalającej na ryzykowne ruchy.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 24.01.2019 11:24 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
29.11.2020

LIVE: Czy Raków wróci na fotel lidera?

Korespondencyjny pojedynek najlepszych drużyn w lidze, gdzie Warta spróbuje zatrzymać Raków, a Piast spróbuje sypnąć piachem w tryby Legii. Bednarek, który zmierzy się na tle Manchesteru United, a także hitowe Chelsea – Tottenham. Jest mecz Barcelony, gra Milan, są występy Polaków rozsianych po całej Europie. Będziemy jak zwykle wszędzie tam, gdzie trzeba, i nie tylko. […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Troszkę lepszy rywal i już kłopot – Arka nie daje rady z Widzewem

Arka Gdynia złapała ostatnio trochę zwycięstw, ale jednak zwracało uwagę, że punktowała w starciach ze słabymi ekipami. Resovia, Zagłębie czy Sandecja to żadni herosi futbolu, używając sporego eufemizmu, bo przecież choćby ekipa z Nowego Sącza gnije na dnie tabeli, mimo że po meczu z ekipą Mamrota nieco wzięła się w garść. I teraz tak: wiadomo, […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Artur Skowronek i Wisła Kraków. Jaki to był związek?

381 dni wytrwał na stanowisku trenera Wisły Kraków Artur Skowronek. Bardzo intensywnych dni, bo w tym czasie zdążył rozegrać praktycznie pełny sezon ligowy. Wiadomo już, że celu postawionego przed nim na obecne rozgrywki nie spełni. Ale jaki jest jego bilans pracy w Krakowie? Co mu wyszło, a co niekoniecznie? Zrobiliśmy szybkie podsumowanie. Utrzymanie Wisły – […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Raków i problemy z dołem tabeli. Już nieaktualne?

Można stwierdzić pół żartem, że Raków cieszył się w zeszłym sezonie, iż sam jest jednym z beniaminków. Bo to oznaczało, że musiał mierzyć się z tylko jednym ligowym świeżakiem. I miał z nim – tak samo jak z innymi drużynami, które „walczyły o spadek” – niespodziewane ciężary. Bilans z Lechią? Dwa zwycięstwa. Ze Śląskiem? Cztery punkty. […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Kartki, zakłady o kawę i patyczkowate nogi, czyli jaki jest Filip Mladenović?

„Widząc go na co dzień, nigdy nie powiedziałbyś, że będzie tak impulsywny na boisku. Że będzie machał rękoma. Gestykulował. Krzyczał. Wyzywał pod nosem, tak jak on przeważnie „piczkuje”. Nie daje sobie w kaszę dmuchać”. „Nieprzypadkowo na pożegnaniu trener Stokowiec pokazał mu czerwoną kartkę. Szyderka leciała, śmialiśmy się z tego wszystkiego. Zakładaliśmy się nawet o kawę, […]
29.11.2020
Anglia
29.11.2020

Jak mocny byłby klub London FC?

Londyn – jedno z najbardziej futbolowych miast na Ziemi, a być może nawet zasługujące na pozycję numer jeden w takim zestawieniu. W stolicy Anglii funkcjonują przecież dziesiątki mniejszych i większych klubów piłkarskich, w tym kilka globalnych potęg, cieszących się zainteresowaniem milionów kibiców na całym świecie. Dzisiaj postanowiliśmy zastanowić się, jak mogłaby wyglądać w sezonie 2020/21 […]
29.11.2020
Weszło Extra
29.11.2020

Gennaro Gattuso. Portret wojownika

– Kiedy patrzyłem na Andreę Pirlo i na to, co robi z piłką, zastanawiałem się, czy w ogóle mogę nazywać siebie piłkarzem – mówił sam o sobie Gennaro Gattuso. Wojownik, wściekły pies i polisa ubezpieczeniowa Milanu przez ponad dekadę. Mistrz świata, dwukrotny zwycięzca Ligi Mistrzów. Człowiek, który zjadał ślimaki żywcem, wbijał kolegom z szatni widelce […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Tyson kontra Jones: definitywnego rozstrzygnięcia nie było

Mike Tyson (50-6, 44 KO) i Roy Jones junior (66-9, 47 KO) dopięli swego. Wbrew wszelkiej sportowej logice w Los Angeles wyszli do ringu i stoczyli pojedynek, do którego nigdy nie doszło, gdy byli zawodowcami. Walka długimi fragmentami była festiwalem klinczy, ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Po ośmiu rundach ogłoszono remis, ale […]
29.11.2020
Hiszpania
29.11.2020

Alaves skończyło z remisami i pokonało Real Madryt

W trwającym sezonie pojęcie stabilizacji formy jest dla Realu Madryt zupełnie obce. Gdy już się wydaje, iż po dobrym spotkaniu – jak na przykład na Camp Nou – zacznie się rozkręcać, to niespodziewanie zostaje sprowadzony na ziemię. Ostatnie dwa mecze były dużymi rozczarowaniami – klęska 1:4 z Valencią i zaledwie remis 1:1 z Villarrealem, choć […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

No i odfrunął. Wisła zwolniła Skowronka

Porażka z Zagłębiem Lubin przesądziła los Artura Skowronka. Dwie godziny po meczu trener „Białej Gwiazdy” został zwolniony. Zostawia klub na dwunastym miejscu w Ekstraklasie. Czy ta decyzja jest słuszna? Cholera wie, czas pokaże. Natomiast obawiamy się, że jeśli wiślacy chcą wydźwignąć się z problemów, to potrzebne tam są dużo głębsze zmiany niż sama zmiana trenera. […]
29.11.2020
Weszło FM
28.11.2020

Mecze, mecze i jeszcze więcej meczów – niedziela w Weszło FM

Niedziela w radiu Weszło FM będzie zdominowana przez relacje z meczów, które pozwolą Wam być na bieżąco nawet jeśli nie macie możliwości oglądania spotkań w telewizji. Rozpoczniemy jednak standardowo od „Dwójki bez sternika” czyli naszego poranka, w którym przywitają Was Monika Wądołowska i Adam Kotleszka. Pojawi się sporo opowieści różnej treści oraz podsumowań sobotnich wydarzeń. […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Najpierw trzeba pozwolić Wiśle strzelić gola. A później to już z górki

Wisła Kraków w ciągu ostatniego miesiąca trzykrotnie wychodziła na prowadzenie. Z Lechią – przegrała. Z Wartą – przegrała. I gdy dzisiaj strzeliła gola po prezencie Zagłębia przez myśl przeszło nam, że to może taka taktyka lubinian. Podpuść, skasuj. No i wyszło. Genialny plan Seveli! Ale tak poważnie – krakowianie mieli ten mecz w garści, a […]
28.11.2020
Włochy
28.11.2020

Panie Pirlo, coś tu nie gra. Glik zatrzymuje Juventus

Cristiano Ronaldo na urlopie, więc zdawało się, że Kamil Glik może odetchnąć z dużą ulgą. Okazja do zatrzymania turyńskiej ekipy bez jej najlepszego piłkarza piechotą przecież nie chodzi, okoliczności nad wyraz sprzyjające. Benevento skrzętnie próbowało ten fakt wykorzystać, Wojciech Szczęsny nie mógł na bezrobocie narzekać. Efekt? Łupanka Inzaghiego triumfuje nad nijakością Pirlo – ależ to […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Typowy Śląsk na wyjeździe? Nie, bo zwycięski

Śląsk Wrocław i mecz wyjazdowy – to nie brzmi jak idealny plan na sobotnie popołudnie. W zasadzie nie brzmi to jak dobry pomysł na spędzenie czasu niezależnie od terminu spotkania i okoliczności, bo ekipa Vitezslava Lavicki w delegacjach sobie po prostu nie radzi. I stawiamy dolary przeciwko orzechom, że nie poradziłaby sobie również dzisiaj gdyby […]
28.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Polacy w Ruce na poziomie – dwóch na podium, wszyscy w drugiej serii

Ruka to nie jest przesadnie ukochane przez polskich skoczków miejsce. Nikt z naszych reprezentantów nie zdołał tam jeszcze wygrać, tylko sześć razy widzieliśmy Polaków na podium. Do dziś. Tej pierwszej statystyki co prawda zmienić się nie udało – bo poza zasięgiem był Markus Eisenbichler – ale do listy podiów dopisali się i Piotr Żyła, i […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Ojrzyński sprząta, choć dziś miał łatwiej – Jagiellonia oprotestowała drugą połowę

Czy mieliśmy specjalne oczekiwania względem meczu Stali z Jagiellonią? No niezbyt. Pierwsi ostatni mecz wygrali może nie przed zaborami, ale jednak dość dawno temu, drudzy raz wygrywają, raz przegrywają, nie ma w tym żadnej ciągłości i większego planu, chyba że uznamy za ciągłość przestawienie wajchy na porażki. Nic więc dziwnego: mieliśmy wątpliwości. A tutaj psikus, […]
28.11.2020
Niemcy
28.11.2020

Klasyczne „podpuść i skasuj”

Przez moment kibice oglądający dzisiejsze starcie VfB Stuttgart z Bayernem Monachium mogli zastanawiać się, czy na pewno odpalili właściwy kanał. Bramkarz Bawarczyków w niczym nie przypominał herosa regularnie wymienianego w gronie zawodników typowanych do podium Złotej Piłki. Ofensywna siła mistrza Niemiec gdzieś wyparowała, a w tyłach dochodziło do takich napadów paniki, jakie monachijczykom się zwyczajnie […]
28.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Tyson kontra Jones – kabaret starszych panów pod specjalnym nadzorem?

Znaków zapytania i wątpliwości nie brakowało od samego początku, ale wygląda na to, że już w sobotę dojdzie do skutku jeden z najbardziej absurdalnych bokserskich projektów od dawna. W nocy polskiego czasu kibice będą mogli jeszcze raz obejrzeć w ringu Mike’a Tysona (50-6, 44 KO), który spotka się z Royem Jonesem (66-9, 47 KO). Na […]
28.11.2020