post Avatar

Opublikowane 26.08.2018 20:47 przez

red6

No to co, chyba najwyższa pora ogłosić powrót wyścigu żółwi, który szumnie nazywamy ekstraklasą. Najpierw zespoły z Belgii, Słowacji i Luksemburga pokazały naszym pucharowiczom, że są tylko jednookimi wśród ślepców, a teraz ligowi rywale przypomnieli, że różnice pomiędzy nimi a resztą stawki są tak niewielkie, iż karty w dużej mierze rozdaje przypadek. Cała czwórka przedstawicieli dostała w tej kolejce w pysk – Górnik od Wisły, Legia od drugiej Wisły, Jaga od Miedzi, a na dokładkę Lech od Zagłębia. 

Po imponującym starcie Kolejorza w zasadzie pozostały już tylko wspomnienia. Cztery zwycięstwa w czterech meczach i tylko jedna stracona bramka – w teorii trzeba się trochę natrudzić, by zamazać to pozytywne wrażenie, ale w praktyce ekipie Ivana Djurdjevicia wystarczyły tylko dwa mecze. Najpierw kompletna śpiączka na swoim stadionie i przejście od stanu 2-0 do 2-5 z Wisłą Kraków, a teraz absolutnie nijaki występ w Lubinie – kibice Kolejorza dostali taką dawkę rozrywki, że równie dobrze bawiliby się oglądając przez 90 minut konferencje prasowe Adama Nawałki. Duża sztuka.

Przez tydzień w Poznaniu ludzie zastanawiali się, czy Lech powinien zmienić system gry i powrócić do czwórki w obronie. Chyba w ramach badania opinii publicznej za sprawą wypowiedzi Marka Bajora puszczono w obieg informację, że na obecny styl narzekają piłkarze, przez co korekta wydawała się nieunikniona. Tymczasem Djurdjević jeszcze raz spróbował i była to próba dość rozpaczliwa, bo ze zgłoszonym w ostatniej chwili Marcinem Wasielewskim na lewym wahadle. Znów bolały oczy, gdy zerkaliśmy na to, jak współpracowali ze sobą obrońcy i środkowi pomocnicy. Albo na babole samych defensorów, bo nie ukrywajmy – Zagłębie wcisnęło dwa gole, a mogło więcej – zabrakło trochę skuteczności.

Dobra, chętnie teraz kogoś pochwalimy, więc na chwilę zapomnijmy o Lechu. Bardzo podobał nam się dziś Filip Jagiełło. Po pierwsze dlatego, że zaliczył kapitalną asystę przy bramce Janoszki, posyłając piłkę pomiędzy zagubionym Janickim i jeszcze bardziej zagubionym De Marco. Po drugie dlatego, że podobnych prób chłopak podejmował więcej, a i zasuwał na boisku aż miło. Chciał mu dorównywać Bartłomiej Pawłowski i jeśli chodzi o fantazję, to się udawało, ale u niego brakowało konkretów. Kto jeszcze? Fajnie zaprezentował się Tuszyński, który i skorzystał z wrzutki Starzyńskiego z rożnego, i zaliczył kilka zagrań charakterystycznych dla klasowego napastnika. No i podobał nam się również Guldan, który miał kluczowe interwencje w tyłach.

To – oraz solidna postawa reszty – pozwoliło, by ograć Lecha. Poznaniacy odpowiedzieli tylko golem Cywki zza pola karnego po asyście Gytkjaera. Duńczyk był zresztą jedynym piłkarzem gości, który może wracać do domu bez poczucia zażenowania. Stworzył świetną okazję, którą zmarnował Tiba, wyłożył piłkę Amaralowi, który nie trafił w bramkę. Nie jego wina, że koledzy są już po pierwszym dobrym wrażeniu i zaczynają się ciężary.

[event_results 518408]

Fot. FotoPyK

Opublikowane 26.08.2018 20:47 przez

red6

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 43
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tekker
Tekker

I dobrze im tak. Jeszcze tak z 2-3 porażki to może zastanowią się nad chociażby jednym obrońcą. I to wspaniałe budowanie akcji przez Trałkę – esencja ekstraklasowej chujni 😉

Skandaloza
Skandaloza

za tydzien konczy sie okno transferowe
jak w przyszlym tygodniu nikt nie przyjdzie to dopiero zima
co nie zmienia faktu ze 3/4 tej druzyny jest do wyjebania od zaraz !!!

Fat ASSS
Fat ASSS

A w polsce okno nie kończy się we wrześniu?

Habanero
Habanero

Skad oni biorą takie wynalazki jak De Marco czy Rogne

jezd
jezd

Rogne jest akurat dobry tylko że szklany

Habanero
Habanero

Ogladalem go tylko z Belgami ale tam każdy z Lecha wyglądał jak gracz 2ligowy

areq
areq

Na bezrybiu i rak ryba…. Rogne jest przeciętny…

podszyszkownik
podszyszkownik

To można powiedzieć,powoli tracimy cnotę.Była już porażka u siebie,zwycięstwo u siebie,na wyjeździe,jeszcze tylko remis u siebie i na wyjeździe.Nasza lipa w pigułce.Musimy czekać na Gumnego i Kostewycza,i mam nadzieję,na sensownego stopera,bo bez tego nie ujedziemy.I zmiana systemu-widzę 4-4-2.Albo kolejny sezon-w pizdu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik
podszyszkownik

Nie mam problemu.Opisałem tylko stan,który zauważam.

Skandaloza
Skandaloza

za to kurwa Legia gra taka chujnie ponad stan ze dokopała sie juz do jadra Ziemi madralo !!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

facemob
facemob

nie nie gra ponad stan. Jak Lech odebrał wczoraj piłkę i poszedł z kontrą, to pobiegło dwoch piłkarzy, rezta stala w swoim polu karnym przez kilka sekund i chuj wie nad czym sie zastanawiała. To nie jest gra ponad stan.

Amaretka
Amaretka

Serio liiczysz na to że Gumny uzdrowi Lecha ? Kolejne chucherko jak Szymański które przewraca sie przy silniejszym wietrze :V

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik
podszyszkownik

W sumie racja.Płaczu nie będzie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
Murphy

xXx: ReMontada
Mylisz przyczyny ze skutkami.
Zwiększona pula ekip bijących się o mistrza wynika z ogólnej słabości ekip 2-3 które o mistrza powinny bić się między sobą całą resztą ligi zostawiając w tyle.
Tymczasem jest tak że Ci silniejsi są coraz słabsi. I dlatego Ci naprawdę słabi potrafią ich dogonić.
To wszystko prowadzi do wniosku, że budżety ligowe niektórych klubów można zdrowo by okroić, a i tak nie stracilibyśmy na atrakcyjności.
A oszczędzoną kasę inwestować w infrastrukturę, i szkolenie piłkarzy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

facemob
facemob

ty ale pusty jestes

Murphy
Murphy

Wrócił „stary i dobry” nijaki Lech. Gówno w obronie. Częściowo wymuszone kontuzjami, tym razem zostało w sumie doprawione przez ofensywną nędzę. Choć były momenty. To nie wystarczyły one żeby wyrwać nawet remis.
Brak koncentracji po strzelonym golu, to już zwyczajny piłkarski kryminał. Najpierw ostrzeżenie które Putnocky przeniósł nad bramką a za moment gol.
W sumie mam wrażenie deja vu, z wyrównującego gola z Wisłą. Gdzie było to samo. I zero piłkarskiej reakcji.
Znów błędy popełnia Djurdevic który czeka ze zmianami. Które należało robić jakieś 10 minut wcześniej. W zasadzie niedługo po straconym drugim golu.
Najbardziej była kuriozalna ostatnia.
Koniec ślizgania się. Przyszły mecze z wymagającymi rywalami, i jest źle.

allende73
allende73

To jest ekstraklasa, tu już nie ma żadnych prawidłowości ani stałych zmiennych na podstawie, których można byłoby antycypować jakieś wyniki. Liga jest coraz bardziej wyrównana (co nie jest złe), ale jednocześnie coraz słabsza. Można odnieść wrażenie, że wszystkim rządzi przypadek. Każdy z każdym może wygrać oraz przegrać.

Nie wykluczone, że w tym sezonie o mistrza bić się będzie więcej drużyn, to dobrze, ale niech te drużyny poziomem odskakują od pozostałych, tak jednak zazwyczaj nie ma, poza ostatnią i czasem przedostatnią drużyną. W zasadzie to pojęcie outsidera zostało dopiero w poprzednim sezonie odświeżone na potrzeby Sandecji, w tym sezonie za pewne trafi ono do Zagłębia. I tyle. Są niby jakieś serie, ale raczej krótkie i często fartowne. Lechia nie przygrywa, prowadzi – jak długo? A potem zjazd i zrównanie z innymi, zaprzepaszczając przewagę. Potem jakaś inna lub inne drużyny będą mieć podobne serie, by w ostatecznym rozrachunku znowu potracić punkty i przewagę, a mistrzem zostanie pewnie drużyna z punktem czy dwoma przewagi.

A Lech wraca do zeszłorocznej dyspozycji póki co. W sumie początek sezonu też miał taki sobie, nieźle w ataku, tragicznie w obronie, ale trochę fart pomagał. Teraz już nie pomaga. Taka nasza liga.

Murphy
Murphy

allende73
Liga zwyczajnie równa, ale w dół.

podszyszkownik
podszyszkownik

No tak,zawsze łatwiej równać w dół,a i kasa też jest nie mała.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AstanaSheriffSpartakDudelange
AstanaSheriffSpartakDudelange

Ciebie w dupę?

Skandaloza
Skandaloza

po prostu zmęczeni byli tak długim odpoczywaniem
polska liga to takie gowno ze szkoda gadac

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BormannPL
BormannPL

Tuszyński oprócz strzelonego gola miał problemy z przyjęciem piłki w podbramkowych sytuacjach. Nie zasłużył na notę wyższą niż 4.
Z kolei Jagiełło zasłużył na 8, a gdyby tak zagrał przereklamowany Szymański dla Legii jak Jagiełło dzisiaj – to byście mu 9 dali 🙂

pyra
pyra

Ivan jest tępym upartym Serbem i już się nie zmieni. Lech za jego kadencji wygra tyle samo co za Bjelicy czyli równe zero. Szmata się upokarza to oczywiście Lech też nie chce być gorszy.

Zachodnia kultóra
Zachodnia kultóra

szmatą to jesteś ty ruro pyrlandzka, chuj ci w grób

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lupi45
lupi45

Bo proszę zauważyć że jest tak.
Nasze niby topowe zespoły doganiaja, a nawet już przegonily ogórki z Europy , a teraz już te niby topowe drużyny rownaja poziomem do drużyn które nic w naszej lidze nigdy nie ugrały. Wniosek jest taki że nie tylko Legia jest na dnie. To cała nasza pojebana piłka jest w czarnej dupie. Jak człowiek po meczu ekstraklasy przyłączy na np ligę angielską, to tam na boisku biegają chyba nadludzie. My z roku na rok się staczamy. Za kilka lat trzeba będzie naszą ligę połączyć z ligą np z Wysp Owczych. Ale zapomniałem. Przecież kur, teraz dziennikarze się podniecaja jak zajebiscie gra Wisła Kraków. Ale nie zdziwie się jak za tydzień Wisła zbierze wpierdol. Wszystko możliwe.

esi_bmf
esi_bmf

Jakich pucharowiczow? Przeciez zaden z naszych zespolow do pucharow NIE AWANSOWAL!

Eiger
Eiger

Zapewne chodzi o to że wspomniane drużyny grały w eliminacjach do tych pucharów.

Olala
Olala

Pomachałem sobie nogami pod biurkiem i mi wyszło, że próbując obstawiać polskie ligi prędzej się dorobię garba lub syfa, niż coś wygram. Nie ma szans, w zachodnich ligach chociaż nie przegrywam, ale trafić dobry kupon w Polsce, to fart jak cholera.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lupi45
lupi45

To ” nieszczęsne ” podanie Furmana to było w Płocku? Jak już coś piszesz to z sensem.

meiss
meiss

To zaskoczenie „ekspertów” jest niesamowite. Korona ściąga odpady z trzeciej ligi niemieckiej i wbrew pozorom nie jest przez resztę wciągana nosem. Podobnie Wisła z zaciągiem szrotu hiszpańskiego. Liga jest tak słaba, że beniaminkowie z niej nie spadają, a jednak…
Panowie eksperci są wciąż zaskoczeni, że zespoły mające w składzie zawodników z 2 i 3 ligi hiszpańskiej dostają w cymbał od słowaków czy amatorów z luksemburga.

JagaChicago
JagaChicago

Wszystko na to wskazuje ze Jaga Lech i Legia są w zmowie.Ta sprawa powinno sie zajac komisja ligi .Podpuszczaja inne zespoly zeby na koncu walczyc o mistrzostwo pomiedzy soba

areq
areq

Prędzej stawiałbym na nieźle ogarniętą sieć bukmacherki.
Przy pewniakach,że Legia,Lech i Jagiellonia przegrają w tym Jaga z beniaminkiem a Legia z dość przeciętną drużyną ,też u siebie ,kursy musiały by być gigantyczne.
Buk się nie przyzna, że nienaturalnie wiele poszło zakładów na te konkretne zdarzenia,bo wygrał kasę z 99% innych na polską ligę… Poza tym jednym stwierdzeniem,że coś jest nie w porządku z rozgrywkami-traci od razu z 20% kilentów

Eiger
Eiger

Bóg jeden wie jak było naprawdę.

Skandaloza
Skandaloza

mowa ciała mowi wszystko 🙂
ławka totalnych nieudaczników 🙂

ławka.jpg
Weszło Extra
29.11.2020

Gennaro Gattuso. Portret wojownika

– Kiedy patrzyłem na Andreę Pirlo i na to, co robi z piłką, zastanawiałem się, czy w ogóle mogę nazywać siebie piłkarzem – mówił sam o sobie Gennaro Gattuso. Wojownik, wściekły pies i polisa ubezpieczeniowa Milanu przez ponad dekadę. Mistrz świata, dwukrotny zwycięzca Ligi Mistrzów. Człowiek, który zjadał ślimaki żywcem, wbijał kolegom z szatni widelce […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Tyson kontra Jones: definitywnego rozstrzygnięcia nie było

Mike Tyson (50-6, 44 KO) i Roy Jones junior (66-9, 47 KO) dopięli swego. Wbrew wszelkiej sportowej logice w Los Angeles wyszli do ringu i stoczyli pojedynek, do którego nigdy nie doszło, gdy byli zawodowcami. Walka długimi fragmentami była festiwalem klinczy, ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Po ośmiu rundach ogłoszono remis, ale […]
29.11.2020
Hiszpania
29.11.2020

Alaves skończyło z remisami i pokonało Real Madryt

W trwającym sezonie pojęcie stabilizacji formy jest dla Realu Madryt zupełnie obce. Gdy już się wydaje, iż po dobrym spotkaniu – jak na przykład na Camp Nou – zacznie się rozkręcać, to niespodziewanie zostaje sprowadzony na ziemię. Ostatnie dwa mecze były dużymi rozczarowaniami – klęska 1:4 z Valencią i zaledwie remis 1:1 z Villarrealem, choć […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

No i odfrunął. Wisła zwolniła Skowronka

Porażka z Zagłębiem Lubin przesądziła los Artura Skowronka. Dwie godziny po meczu trener „Białej Gwiazdy” został zwolniony. Zostawia klub na dwunastym miejscu w Ekstraklasie. Czy ta decyzja jest słuszna? Cholera wie, czas pokaże. Natomiast obawiamy się, że jeśli wiślacy chcą wydźwignąć się z problemów, to potrzebne tam są dużo głębsze zmiany niż sama zmiana trenera. […]
29.11.2020
Weszło FM
28.11.2020

Mecze, mecze i jeszcze więcej meczów – niedziela w Weszło FM

Niedziela w radiu Weszło FM będzie zdominowana przez relacje z meczów, które pozwolą Wam być na bieżąco nawet jeśli nie macie możliwości oglądania spotkań w telewizji. Rozpoczniemy jednak standardowo od „Dwójki bez sternika” czyli naszego poranka, w którym przywitają Was Monika Wądołowska i Adam Kotleszka. Pojawi się sporo opowieści różnej treści oraz podsumowań sobotnich wydarzeń. […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Najpierw trzeba pozwolić Wiśle strzelić gola. A później to już z górki

Wisła Kraków w ciągu ostatniego miesiąca trzykrotnie wychodziła na prowadzenie. Z Lechią – przegrała. Z Wartą – przegrała. I gdy dzisiaj strzeliła gola po prezencie Zagłębia przez myśl przeszło nam, że to może taka taktyka lubinian. Podpuść, skasuj. No i wyszło. Genialny plan Seveli! Ale tak poważnie – krakowianie mieli ten mecz w garści, a […]
28.11.2020
Włochy
28.11.2020

Panie Pirlo, coś tu nie gra. Glik zatrzymuje Juventus

Cristiano Ronaldo na urlopie, więc zdawało się, że Kamil Glik może odetchnąć z dużą ulgą. Okazja do zatrzymania turyńskiej ekipy bez jej najlepszego piłkarza piechotą przecież nie chodzi, okoliczności nad wyraz sprzyjające. Benevento skrzętnie próbowało ten fakt wykorzystać, Wojciech Szczęsny nie mógł na bezrobocie narzekać. Efekt? Łupanka Inzaghiego triumfuje nad nijakością Pirlo – ależ to […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Typowy Śląsk na wyjeździe? Nie, bo zwycięski

Śląsk Wrocław i mecz wyjazdowy – to nie brzmi jak idealny plan na sobotnie popołudnie. W zasadzie nie brzmi to jak dobry pomysł na spędzenie czasu niezależnie od terminu spotkania i okoliczności, bo ekipa Vitezslava Lavicki w delegacjach sobie po prostu nie radzi. I stawiamy dolary przeciwko orzechom, że nie poradziłaby sobie również dzisiaj gdyby […]
28.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Polacy w Ruce na poziomie – dwóch na podium, wszyscy w drugiej serii

Ruka to nie jest przesadnie ukochane przez polskich skoczków miejsce. Nikt z naszych reprezentantów nie zdołał tam jeszcze wygrać, tylko sześć razy widzieliśmy Polaków na podium. Do dziś. Tej pierwszej statystyki co prawda zmienić się nie udało – bo poza zasięgiem był Markus Eisenbichler – ale do listy podiów dopisali się i Piotr Żyła, i […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Ojrzyński sprząta, choć dziś miał łatwiej – Jagiellonia oprotestowała drugą połowę

Czy mieliśmy specjalne oczekiwania względem meczu Stali z Jagiellonią? No niezbyt. Pierwsi ostatni mecz wygrali może nie przed zaborami, ale jednak dość dawno temu, drudzy raz wygrywają, raz przegrywają, nie ma w tym żadnej ciągłości i większego planu, chyba że uznamy za ciągłość przestawienie wajchy na porażki. Nic więc dziwnego: mieliśmy wątpliwości. A tutaj psikus, […]
28.11.2020
Niemcy
28.11.2020

Klasyczne „podpuść i skasuj”

Przez moment kibice oglądający dzisiejsze starcie VfB Stuttgart z Bayernem Monachium mogli zastanawiać się, czy na pewno odpalili właściwy kanał. Bramkarz Bawarczyków w niczym nie przypominał herosa regularnie wymienianego w gronie zawodników typowanych do podium Złotej Piłki. Ofensywna siła mistrza Niemiec gdzieś wyparowała, a w tyłach dochodziło do takich napadów paniki, jakie monachijczykom się zwyczajnie […]
28.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Tyson kontra Jones – kabaret starszych panów pod specjalnym nadzorem?

Znaków zapytania i wątpliwości nie brakowało od samego początku, ale wygląda na to, że już w sobotę dojdzie do skutku jeden z najbardziej absurdalnych bokserskich projektów od dawna. W nocy polskiego czasu kibice będą mogli jeszcze raz obejrzeć w ringu Mike’a Tysona (50-6, 44 KO), który spotka się z Royem Jonesem (66-9, 47 KO). Na […]
28.11.2020
Anglia
28.11.2020

Szarpali, szarpali, aż wyszarpali. Brighton urywa punkty Liverpoolowi

Mieli piłkarze Brightonu rzut karny. Mieli kilka naprawdę dobrych, szybkich akcji, które zaowocowały groźnymi okazjami strzeleckimi. Wreszcie – mieli również trochę szczęścia, gdy arbiter anulował gola Mohameda Salaha, bo VAR dopatrzył się milimetrowego spalonego Egipcjanina. Ale długo w dzisiejszym starciu „Mew” z Liverpoolem wszystko wskazywało na to, że gospodarze nie zdołają przekuć tych sprzyjających okoliczności […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Konrad Jałocha uczy jak obronić się przed Bruk-Betem

Nie wygrałeś od czterech meczów. Bez czystego konta od pięciu. Jedzie na teren lidera, trochę podrażnionego stratą punktów w środku tygodnia. W dodatku rywal ma najlepszego strzelca obecnych rozgrywek. Na co możesz liczyć? Na bramkarza, jeśli jest nim Konrad Jałocha. I tak się szczęśliwie dla GKS-u Tychy złożyło, że ten gość stał akurat między słupkami […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

LIVE: Zagłębie wygrywa w meczu „futbolu na nie”

No i zaczynamy sobotę z naszą ekstraklasową piłeczką. Generalnie jak tak patrzymy na dzisiejsze zestawienie meczów, to fajerwerków nie ma. Dwóch beniaminków gra u siebie, więc może będą jakieś niespodzianki. Śląsk gra na wyjeździe, więc… no, wiadomo co. A dzień skończymy sobie patrząc na to, czy Zagłębie się odkuje i wreszcie wygra jakiś mecz. Ponadto […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Piasecki i Roginić – w I lidze strzelby, w Ekstraklasie ławka

Pokrętne są losy pierwszoligowych snajperów w Ekstraklasie. W poprzednim sezonie Fabian Piasecki udowodnił, że mimo słabego epizodu w Legnicy, bramki strzelać potrafi. Korona króla strzelców, kilka naprawdę dobrych występów, nos do odnajdywania się w polu karnym – wszystko się zgadzało. Ale po przeskoku półkę wyżej już tak kolorowo nie jest. Podobnie zresztą, jak u Marko […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Loska: „Odleciałem. Przekonałem się, jak to jest, gdy zaczynasz bujać w obłokach”

13 meczów, 34 punkty, ledwie sześć bramek straconych. Bruk-Bet Termalica Nieciecza ma się czym chwalić. Wygląda na to, że tym razem rzeczywiście chce wrócić do Ekstraklasy, a nie tylko o tym mówić i odgrywać rolę faworyta. Natomiast Tomasz Loska zaznacza: spokojnie, pokora. Bo on wie, że z wysokiego konia można dość boleśnie spaść. Zapraszamy na […]
28.11.2020
WeszłoTV
28.11.2020

STAN FUTBOLU. Henriquez, Dobrasz, Rokuszewski, Kowalczyk

Zapraszamy na kolejny odcinek „Stanu Futbolu”. Dzisiaj program poprowadzi Adam Kotleszka, a jego gośćmi będą: Luis Henriquez (były piłkarz Lecha Poznań), Dawid Dobrasz (dziennikarz Głosu Wielkopolskiego) , a także Wojciech Kowalczyk i Mateusz Rokuszewski. Startujemy o 11:15. 
28.11.2020