post Avatar

Opublikowane 21.07.2018 11:04 przez

Norbert Skorzewski

Na rynku transferowym nie było tłoczno jak w windzie tuż po fajrancie. Wzmocnienia? A komu to potrzebne? A dlaczego? Mniej więcej tak wyglądało podejście większości klubów, które postanowiły wyłożyć przed Legią czerwony dywan prowadzący do mistrzostwa kraju. Okienko jeszcze trwa, rywale mogą się wzmocnić – rekordowego transferu dokonał właśnie Lech – ale na ten moment nie wydaje nam się, żeby komukolwiek poza Legią groziło zakończenie sezonu na płonącym fotelu lidera.

Utwierdziły nas w tym przekonaniu popisy Lecha Poznań w eliminacjach do repasaży europejskich pucharów i spektakl Jagiellonii Białystok pod roboczym tytułem: laga na Sheridana, który i tak nic nie zrobi, bo jest potwornie nieskuteczny.

Co nie zmienia oczywiście faktu, że Ekstraklasa jest ligą, w której zdarzyć się może absolutnie wszystko. Włącznie z tym, że Legia dziś koncertowo przerżnie z Zagłębiem. Przecież w poprzednim sezonie przegrała u siebie z tym samym zespołem na inaugurację grupy mistrzowskiej, gdy wydawało się jeszcze, że Lech wysunie się na pole position w walce o końcowy triumf i nie zrobi sobie jaj z własnych kibiców.

Dzisiejsza porażka w perspektywie całego sezonu byłaby raczej bez znaczenia. Ot, potknięcie, ale tak naprawdę żadna strata. Jeden mecz i wszystko wraca do normy. Problem mógłby mieć jednak Dean Klafurić. Nie wydaje nam się, żeby jego posada była przesadnie pewna. Nie zrozumcie nas źle – w tym momencie nie ma mowy o zwolnieniu Chorwata. Ale właśnie – w tym momencie. Trudno nie docenić tego, czego dokonał w końcówce poprzedniego sezonu. Jednak nawet po zdobyciu mistrzostwa Polski i krajowego pucharu zastanawiano się, czy na pewno jest odpowiednim kandydatem na to stanowisko. Ostatecznie Dariusz Mioduski uznał, że skoro nie udało mu się zatrudnić Jerzego Brzęczka, to chorwacki szkoleniowiec będzie naturalną, najbardziej rozsądną opcją. Umówmy się – nie są to Himalaje zaufania.

Dlatego pojedyncze potknięcia mogą okazać się dla niego zgubne. Tym bardziej w lidze, w której Legia jest murowanym faworytem, wśród zespołów, które nie stawiają przesadnego oporu na rynku transferowym. Jeżeli legionistom nie pójdzie kilka meczów na początku sezonu, jeżeli odpadną z Ligi Mistrzów, co nie jest jakoś przesadnie trudne do wyobrażenia, to Klafurić najprawdopodobniej podzieli los swojego chorwackiego kompana. Nikt nie będzie się z nim cackał. Nie w lidze, w której trenerów zmienia się jak rękawiczki.

Wiadomo, jeśli Legia nie będzie funkcjonowała, winą będzie można obarczyć szkoleniowca. Tym bardziej że zaczął on ustawiać zespół w eksperymentalnej formacji 3-5-2. Formacji, którą obnażył mecz o Superpuchar Polski. – Jesteśmy ludźmi i pewnych rzeczy nie da się nauczyć od razu. Nie od razu człowiek potrafi pisać, czytać. Potrzeba czasu. Tak samo jest z nauką nowego systemu. Dajcie nam trochę czasu, a pokażemy, że Legia Warszawa potrafi grać w takim systemie – mówił na konferencji przed rewanżowym meczem z Cork City Michał Kucharczyk (cytat za legia.net). Tym samym potwierdził obawy warszawskich kibiców, że system może nie funkcjonować w jednej z najważniejszych faz sezonu – w fazie walki o Ligę Mistrzów, gdzie ważą się losy wielkich pieniędzy.

Legia w tej formacji przegrała z Arką, show odstawił wahadłowy „Kuchy”, który nawet nie próbował wrócić za Zarandią. Jego błąd był oczywiście najbardziej widoczny, ale tak naprawdę cały zespół gubił się regularnie, do tego nie miał wielkiego pomysłu na grę. W pierwszym meczu z Irlandczykami tak samo, w rewanżu – a, dajcie spokój. Trudno powiedzieć, czy ktokolwiek w szeregach Legii zasłużył na jakąś fajną, ozdobną laurkę. Może Malarz. Bramkarz. Samo w sobie mówi to wiele.

Generalnie system jeszcze nie funkcjonuje tak, jak życzyliby sobie tego w Warszawie. Pytanie, czy zmiana ustawienia w tak ważnym momencie sezonu była zasadna. Cóż – okaże się. Jeżeli przyjdą sukcesy, nikt nie będzie miał pretensji. W razie porażek – odbudowywać zespół będzie musiał nowy trener.

Fot. FotoPyk

Opublikowane 21.07.2018 11:04 przez

Norbert Skorzewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 29
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
jeremy
jeremy

Pierwsza kolejka a Wy już wiecie, kto nie zagrozi Legii?? Zachowujecie się jakby ten sezon Extraklapy był waszym pierwszym w życiu. Poza tym Legia dziś też przerżnie i co wtedy? Lechia z Miedzią będzie kandydatem na majstra??

Krzycho
Krzycho

Wiadomo, ze na razie wszystkie przewidywania są patykiem na wodzie pisane. Ale tak rozsądnie myśląc to kto może zagrozić Legii? Jaga – bez wzmocnień i nie wygląda na to żeby Mamrot przez wakacje proch wymyślił, co było widać wczoraj. Lech? Bądźmy poważni, tam dalej jest dno, muł i wodorosty, zarówno w sferze czysto sportowej jak i w zarządzaniu klubem. Górnik? Dobrze będzie jak sklecą jakąś rozsądną jedenastkę na mecze. A może Pogoń albo Lechia? Tak, na pewno.
Niestety kroi się nam drugi sezon z rzędu pt. „Legia nie ma z kim przegrać mistrzostwa”. Co jest bardzo smutne i oznacza wiele słabych meczów, nieprzewidywalne wyniki i dalszy spadek jakości piłkarskiej w ekstraklapie.

Poznaniak
Poznaniak

Proponuje koronacje Legii teraz

Krzycho
Krzycho

I przy duzej dozie prawdopodobieństwa czekanie na koniec ligi to tylko odsunięcie w czasie nieuniknionego. Jedyna szansa jeszcze w transferach, a nuż jakiś inny zespół wzmocni się naprawdę konkretnymi grajkami jeszcze teraz albo w zimie. Tylko kto ma kasę na takich piłkarzy, skoro Lech wydaje po 1-1,5 miliona ojro na nołnejmów to kto ma 2-3 razy tyle żeby przyszedł ktoś z nazwiskiem?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JakubznadWisly
JakubznadWisly

Ty to zamknij pysk i przestań szczekać… Wasz mistrz przy stole w ’93 chwały nie dodaje, debilu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wezyriusz
wezyriusz

Ja nie rozumiem po co start tej Ligii? Już wszystko wiadomo. Legia pierwsza, Jaga druga, trzecie miejsce nie obsadzone, wróżki z weszlo jeszcze nie wytypowały.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzycho
Krzycho

Ta sama Crvena, która się z jakimiś Łotyszami męczyła? Serbskie zespoły są tak samo drenowane jak chorwackie, kto tam dwa razy prosto kopnie piłkę – ucieka do poważniejszej ligi. Poziom zbliżony do naszego, ani lepszy ani gorszy, ta sama bida z nędzą.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzycho
Krzycho

Bo ja wiem czy ci co obecnie grają w Serbii sa jakoś dużo lepsi technicznie? No niech nawet i są, ale wyszkolenie techniczne (bardzo ważne) jest tylko jednym z wartościowych elementów w piłce nożne, innym takim wartościowym elementem jest siła i chamstwo, które okresliłbym inaczej: zawziętość, nieustępliwość.
Co z tego że masz bajeczną technikę kiedy nie masz siły, szybkości i jaj?

Taiczo
Taiczo

Tak naprawdę to nigdy nie będzie dobrego czasu an coś nowego, ale aby na pewno???
W Legii nie było wietrzenia składu doszło 3 dobrych zawodników, a jak mówią wszyscy nie system gra tylko zawodnicy i jeśli ci szybko sobie to poukładają przede wszystkim w swoich głowach to może to przynieść dobry efekt.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzycho
Krzycho

Zwłaszcza że i tak 90% odbiorców nie zrozumie 😛

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Reasumując: trenerski cyrk trwa w Legii w najlepsze. Trener, który notabene doprowadził drużynę do mistrzostwa, rozpoczyna rozgrywki, a obok jego nazwiska można dopisać notkę: posada niestabilna. Jakby miał na koncie passę kilku meczów bez zwycięstwa. Kuriozum. Jeśli władze Legii rzeczywiście z niepewnością patrzą na Klafuricia, to dlaczego mu nie podziękowali po sezonie? Dziękujemy Panu, ale na dłuższą metę nie widzimy Pana na tym stanowisku. Powodzenia, pozdrów Romeo. Zabrakło odwagi i wyszedł totalny pasztet, bo teraz mają faceta, w którego nie wierzą (podjazdy pod Brzęczka) i przed którym szczególnie tego nie ukrywają (publiczne podjazdy pod Brzęczka). Kabaret. Na dodatek ponoć nad Chorwatem unosi się majestatyczny cień Adama Nawałki. Ja Klafuricia nie mam zamiaru bronić, bo nie mam do tego faceta przekonania. Nie idzie mi nawet o jego przeszłość zawodową, ale o obecnie wykonywaną pracę. Przyglądam się uważnie. Oglądałem dwa mecze Legii (może mało, może starczy) i nie widzę niczego, co przekonałoby mnie, że to idzie w dobrą stronę. Dla mnie facet szuka kwadratowych jaj. Jaki jednak by nie był, to zachowanie władz Legii wobec niego, to kabaret, na dodatek mało śmieszny. Skecz z gatunku: facet dostał tortem w twarz hahaha.

technojezus
technojezus

,,Jeśli władze Legii rzeczywiście z niepewnością patrzą na Klafuricia, to dlaczego mu nie podziękowali po sezonie? ” Bo był najtańszy i Legię już znał.
Dzięki Bogu że Brzeczka chociaż nie wzięli.
Nie jestem jakimś zwolennikiem Klafa, ale wolę go od parodystyczny Brzęczka czy Nawałki.
Klafa ma do dyspozycji najlepszą Legię w ostatnich latach jeżeli chodzi o graczy.
Życzę mu jak najlepiej i modlę się aby jak kiedy Olaf odejdzie to oby Nawałki nie wzięli.

Lelumpolelum
Lelumpolelum

Widzę, że repasaże to nowe ulubione słowo w redakcji.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

szybkiLopez
szybkiLopez

wiadomix ze pseudo-dziennikarze pompują balonik do granic absurdu
jaka liga takie pismaki…

Poznaniak
Poznaniak

Musi byc zajebiscie obstukane i chyba ostatecznie zatwierdzone wszystkie tytuly dla Legii w biezacym sezonie Chyba tak jak PiS opierdolil wszystko przez noc sprawie SN tak wlasciwi ludzie na wlasciwych stanowiskach zatwierdzili wszystko na calonocnym posiedzeniu dla CWKS

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
22.10.2020

Gol honorowy, udany debiut Modera w LE, show gości – typy na mecz Lech – Benfica!

Nadszedł dzień dzisiejszy, chciałoby się powiedzieć. Stęskniliśmy się już trochę za polskimi ekipami w europejskich pucharach. Z drugiej strony, gdy patrzymy na mecz Lecha z Benfiką nie wiemy, jak długo ta tęsknota potrwa. Bo nie ma co ukrywać, że na stracie rzucono „Kolejorzowi” maszynę do wygrywania. Skład Portugalczyków? Nawet Jerzy Engel nie powie, że to […]
22.10.2020
Weszło
22.10.2020

PRASA. Lech nawet z Benfiką chce grać swoje

W czwartkowej prasie: Rogne i Crnomarković będą mogli zagrać z Benfiką, Puchacz o słowach ojca, Lech nie zmieni sposobu gry, Citko wspomina czasy z Tomaszem Frankowskim, a Zagłębie Sosnowiec odlicza dni do końca kwarantanny. PRZEGLĄD SPORTOWY Sytuacja kadrowa Lecha Poznań przed meczem z Benfiką nie jest aż tak tragiczna, jak zapowiadało się kilka dni temu. […]
22.10.2020
Weszło
22.10.2020

Celtic – Milan, mecz pełen wspomnień. Jak Boruc i spółka ogrywali gigantów w Lidze Mistrzów

Najlepsze wspomnienia Celtiku z europejskich pucharów w XXI wieku? Wejście Bartosza Bereszyńskiego na boisko. Ok, nie śmieszkujemy, bo jednak finał Pucharu UEFA to coś, o czym my możemy tylko pomarzyć. Tak się jednak składa, że znajdziemy Polaków, którzy nie tylko pamiętają inny sukces The Bhoys w Europie, ale nawet mieli w nim czynny udział. Ponad dekadę temu […]
22.10.2020
Weszło
21.10.2020

Hansi Flick znów odpalił bawarski walec. Atletico bez szans z Bayernem

To, że Atletico specjalizuje się w zakładaniu rywalom kagańca, wie nawet wuja, który na Wigilii mówi, że Nawałka jak był taki był, ale wyniki miał. W tym sezonie Rojiblancos też stracili tylko jedną bramkę. Ale przyjeżdżają na Bayern i wyglądają jak chłopaki z 3A, którym 7B łaskawie pozwoliła ze sobą zagrać, bo młodsi przynieśli piłkę.  […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Mecz, który zdarzył się półtora roku za późno

To nie jest stetryczałe, zdziadziałe, zgorzkniałe gadanie, że kiedyś to były czasy, a teraz to nie ma czasów. No ale weźmy to na zdrowy rozum. Ten mecz powinien zdarzyć się półtora roku wcześniej. Mieliśmy sezon 2018/19. Ekscytujący, pełen młodocianej fantazji Ajax, jeszcze z De Jongiem, De Ligtem, Zieychem, van de Beekiem, pokonywał kolejne przeszkody w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Czwartek w Weszło.FM!

W czwartek o poranku w „Dwójce bez sternika” przywitają Was Wojciech Piela i Dariusz Urbanowicz. Głównym tematem audycji będzie oczywiście Liga Mistrzów i Liga Europy, a gościem będzie Adam Drygalski, który opowie o poznańskich skarbach miasta. Ponadto usłyszycie rozmowy z Żelisławem Żyżyńskim i Maciejem Szmigielskim. O 10 w audycji „Kierunek Tokio” wywiad ze świeżo upieczonym […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Dzieciarnia z Szachtara już ma miejsce w historii

Jeśli coś z epoki koronawirusowej ma piłce pozostać poza bliznami i wciąż otwartymi ranami, to właśnie wspomnienia z takich spotkań. W „normalnych” okolicznościach Szachtar nigdy by sobie na to nie pozwolił, nigdy nie wyszedłby na terenach Realu Madryt rezerwowym składem, nigdy nie dałby szansy od razu siedmiu młodocianym zawodnikom. Dziś zrobił to z konieczności, w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Śląsku, jak nie chce ci się grać na wyjazdach, to powiedz

Znacie takich ludzi, którzy generalnie są spoko, można się z nimi spotkać, pogadać, ale zawsze nalegają, żeby spotkać się u nich w domu? A jak już mają gdzieś wyjść, ruszyć dupę, to niby się zgadzają, a tak naprawdę są naburmuszeni cały wieczór jakby robili wielką łaskę? Otóż tak jest ze Śląskiem Wrocław. Śląsku, jak ci […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie: gdzie jest dobra forma Arki?

Arkadiusz Kasperkiewicz ma sporo miejsca w środku pola, może zagrać w lewo, w prawo, do tyłu, do przodu, no pełen zestaw, jeśli jesteś poważnym piłkarzem. Kasperkiewicz podaje w aut. Ale nawet nie będziemy go specjalnie cisnąć, bo ta sytuacja jest bardzo przydatna. Pokazuje bowiem, w jakiej dyspozycji była w Arka w tym meczu i w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

„Jeśli Benfica zagra najsilniejszym składem, to strzeli trzy-cztery gole i wróci do siebie”

– Na miejscu Lecha szukałbym swoich szans przy stałych fragmentach gry. Portugalczycy mają problem z bronieniem się przy rzutach rożnych. W poprzednim sezonie stracili tak bodajże dwanaście bramek. Często słabsze zespoły w lidze nastawiały się właśnie na stałe fragmenty gry i zdarzało się, że Benfica gubiła tak punkty. Były nawet pomysły, by zespół bronił się […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Permanentna rewolucja trwa, a wyników brak. Fatalny początek Zagłębia Sosnowiec

Słowo „stabilizacja” przestało mieć jakikolwiek związek z Zagłębiem Sosnowiec, kiedy klub próbując ratować Ekstraklasę w sezonie 2018/2019, postanowił przejść przez zimowe okienko transferowe w awanturniczy sposób. Zaczęła się wtedy przy Ludowej permanentna rewolucja, której nie powstydziłby się Lew Trocki. Efekty: mizerne. I cóż, Zagłębie również źle weszło w ten sezon. ZNÓW REWOLUCJA Postanowiono na niesprawdzany […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Udany wtorek w bukmacherce – 75% trafionych typów!

Są takie dni, że wszyscy mówią mi, że jestem gościem – rapował kiedyś Eis i my chętnie „Najlepsze dni” sobie dziś odpalimy, bo mamy się czym chwalić. Nasze wtorkowe typy na Ligę Mistrzów co prawda nie sprawiły, że pakujemy manatki na Wyspy Zielonego Przylądka, ale agroturystyka na Mazurach też brzmi nieźle. Mówiąc krótko: 6/8 trafionych […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

MELODROMA: Niebezpieczne związki Jorge Mendesa (część II)

W poniedziałek opublikowaliśmy pierwszą część opowieści, w której główną rolę odgrywa Jorge Mendes, menedżer Cristiano Ronaldo i agent, który trzęsie piłkarskim światem. Pora na jej drugą część, więc jeśli przegapiliście poprzedni odcinek, nadrabiajcie zaległości, a jeśli czekacie na kontynuację, to zapraszamy. Naprawdę warto.  *** Gestao de Carreiras de Profissionais Desportivos, S.A. czyli Gestifute narodziło się […]
21.10.2020
Francja
21.10.2020

Wojna o pieniądze z praw telewizyjnych we Francji. Szykuje się kryzys w Ligue 1?

Trwa naprawdę potężna awantura na szczytach francuskiego futbolu. Chińsko-hiszpańska platforma Mediapro, która wykupiła prawa do transmitowania większości meczów Ligue 1, wstrzymała zapłatę i postawiła kluby pod ścianą, żądając renegocjowania umowy. Na razie liga ratuje się kredytami, lecz długo w taki sposób nie pociągnie, bo i tak ledwie przetrwała przedwczesne zakończenie sezonu 2019/20. Jednak końca sporu […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Trzy osoby, od których może zależeć jesień Legii Warszawa

Czy ta jesień jest jeszcze do uratowania w wykonaniu Legii Warszawa? I tak, i nie. Pewnych rzeczy już naprawić się nie da, zostały utracone bezpowrotnie. To pieniądze z fazy grupowej europejskich pucharów. To jakaś część kwoty za Michała Karbownika, bo nie ma wątpliwości, że można było targować się ostrzej ze świadomością nadchodzących meczów na międzynarodowej […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Kto wskrzesi w sobie większy entuzjazm, czyli Liga Mistrzów dla głodnych sukcesu

Liga Mistrzów to nienażarta bestia. Grzeje zawsze. Niezależnie od okoliczności i codzienności.  Jeszcze w sierpniu kończyła się poprzednia edycja, wczoraj zaczęła się nowa, a teraz już rusza galopem na dobre. I dalej jara tak samo, bo to futbol na elitarnym poziomie, w którym ciągle coś się dzieje. Możemy tylko stawiać pytania: czy Real stać na […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Antonio Conte i Liga Mistrzów – czas na kolejne podejście

Plotki głoszą, że przed pierwszym meczem Ligi Mistrzów Antonio Conte przez tydzień pił tylko melisę. Wiadomo, że włoski trener ma ogromny problem z tymi rozgrywkami, a ich start będzie dla niego wymagający. Pierwszym rywalem „Nerazzurrich” będzie bowiem Borussia Moenchengladbach. Biorąc pod uwagę, że w grupie B grają także Real oraz Szachtar, każda wpadka może być […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Ajax skorzysta na problemach Liverpoolu?

Ajax Amsterdam kontra Liverpool. Mecz, który po samym przeczytaniu nazw drużyn robi wrażenie. Dziś jednak nie musi to być starcie gigantów. „The Reds” bez Virgila van Dijka, Ajax natomiast nie jest już tak mocny, jak wtedy, gdy dotarł do półfinału Ligi Mistrzów. Mimo wszystko jednak spojrzymy na to spotkanie przychylnym okiem i obstawimy go w […]
21.10.2020