post Avatar

Opublikowane 14.07.2018 12:22 przez

redakcja

Długo można było Belgom dokuczać, że ich złote pokolenie widziało złoto tylko wtedy, gdy odpakowywało czekoladowe medale z papierków. Najpierw gwiazdorzy dostali po głowie od Argentyńczyków na mundialu w Brazylii, kiedy ulegli przyszłym wicemistrzom świata bez większej historii, potem skompromitowali się z Walią na Euro. 1:3 z tak przeciętnym rywalem, katastrofa. Jednak te mistrzostwa wyszły Czerwonym Diabłom już naprawdę dobrze i dziś stają przed szansą, by wymierzyć krytykom solidnego kuksańca.

Co bowiem znaczyłby medal mundialu dla Belgów? Ano znaczyłby całkiem sporo, bo ci na podium nigdy nie stali, najbliżej krążków byli w 1986 roku, kiedy jednak musieli zadowolić się czwartym miejscem. Ewentualny brąz dla ekipy Martineza nie byłby wydarzeniem równie małym co poranny spacer po bułki, ale sytuacją bez precedensu, konieczną do odnotowania i – a jakże – świętowania.

Trzeba też przyznać, że ta reprezentacja mogła się na tym turnieju naprawdę podobać. Pamiętamy ją z poprzednich mistrzostw bardziej jako zbieraninę indywidualności, nie zaś drużynę z prawdziwego zdarzenia, tutaj sprawy miały się inaczej. Dowodem niech będzie choćby starcie z Japonią: mamy nieodparte wrażenie, że stara Belgia po dwóch ciosach zwiesiłaby głowy i sprawdzała, o której odprawa na samolot do domu. Ale nowa, lepsza Belgia wzięła się w garść i potrafiła zlać Japończyków bez konieczności przedłużania spotkania o dogrywkę. A wcześniej Czerwonym Diabłom słabo szedł mecz z Panamą i tam też nie było mowy o rezygnacji, tylko ciśnienie na bramki trwało cały czas, co ostatecznie przyniosło satysfakcjonujący wynik.

Z zazdrością przychodziło nam obserwować, jak 3-4-3 w wykonaniu Belgów działa płynnie i sprawnie, jak ich RL9 przewyższa naszego RL9 na tym turnieju o co najmniej dwie półki. Podziwialiśmy Hazarda, który potrafił wrzucić na koszmarną karuzelę Pavarda, docenialiśmy Januzaja, który w przedziwnym meczu z Anglią pokazał jaja i walnął nieoczywistą bramkę. Być może ten traf kosztował Belgów finał, bo w drugiej połówce drabinki to oni byliby faworytami, zdecydowanie. Ale ten brak kalkulacji kupił nas – i nie tylko nas. Tak, Belgia z pewnością będzie wspominana jako bohater pozytywny tego mundialu.

I nie mamy większych wątpliwości, że dziś mocno powalczy o ten medal. Z jednej strony przewidywane są zmiany w składzie, z drugiej – dla wielu zawodników to już pewnie ostatni mundialowy akord w życiu. Vertonghen na kolejnym mundialu miałby 35 lat, Alderweireld 33, Kompany 36, Mertens 35, Fellaini 34. Część z nich odpadnie, nie dociągnie do katarskiej wyprawy, więc z pewnością chciałaby mieć w swojej galerii choćby ten brązowy krążek. Piekielnie chciałby go mieć u siebie również sam trener, przyznajmy, niedoceniany. W Anglii wykręcał wyniki solidne, ale nie ocierał się o oceny jeszcze bardziej pozytywne, więc jego zatrudnienie w takim gwiazdozbiorze brano za spore ryzyko. Jednak Martinez udowodnił, że na swojej robocie zna się naprawdę dobrze i niewątpliwie wzmocnił sobie nazwisko. A zaraz może przejść do historii.

Nie da się ukryć, że widzimy w Belgach faworytów. Oni pokazali na tym mundialu coś ekstra, bramka na 3:2 z Japonią była jedną z najpiękniejszych na turnieju, do tego dochodzi triumf nad piekielnie mocną Brazylią. Anglia? Fart w ułożeniu drabinki, stałe fragmenty gry, styl ocierający się wręcz o prymitywizm. Jeśli Czerwone Diabły nagle nie zatrzymają się z drogi, którą obrali wraz z Martinezem, przejadą się po Synach Albionu. Był ten mundial nieprzewidywalny, ale na koniec powinien docenić tych naprawdę najlepszych.

Fot. Newspix

Opublikowane 14.07.2018 12:22 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 7
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
LordInfamous
LordInfamous

Życzyłem im zwycięstwa z Anglią ale po skandalicznych wypowiedziach Kurtuła i Hazarda odnośnie spotkania z Francją jednak zmieniam zdanie
Eden np stwierdził, że woli przegrać z tak grającą Belgią niż wygrać z tak grającą Francją XDDD
Tibo dodał, że Trójkolorowi grali defensywnie xDDD
Cyrk jakiś
A niby czego się spodziewałeś geniuszu gdy rywal prowadzi 1-0 w meczu o jebany Puchar Świata?
Że się otworzą aby Lukaku mógł pohasać i strzelić bramkę?
W dodatku swoje świetne sytuacje miał Pavard, Giroud, Griezmann, Tolisso i równie dobrze mogło być 3/4-0 więc nie wiem o czym Belgowie bredzą
Allez!!!

Krzycho
Krzycho

Francja grała defensywnie a gdzieś tak od 70 minuty to juz w ogóle postawiła autobus na 20 metrze od bramki. Dzięki temu ze trzy razy wyszli z groźnymi kontrami, ale takiego stylu to bym się raczej spodziewał np. po naszej reprezentacji (która od strony czysto piłkarskiej jakości jest duzo słabsza od Belgi) niż po Francuzach.
Z tym że wypowiedź Hazarda jest oczywiście głupia i nieprzemyslana, kazdy normalny wolałby być wśród zwycięzców niż przegranych, bez względu na styl czy taktyke, które pomogły wygrac.

LordInfamous
LordInfamous

Ale wiesz, że „stawiać autobus” to też trzeba umieć? Serio liczyłeś ze Polska zagra tak w defensywie mając Cionka czy Krychowiaka?
Przypominam, że Urugwaj czy Belgia nawet nie pierdnęły, to nie tylko zasługa taktycznych decyzji Deschampsa ale posiadania w składzie Kante, Varana czy Matuidiego, to co oni grają to jest majstersztyk, rywal nie ma ani miejsca a ni czasu na cokolwiek

Filip Piotr Skóra
Filip Piotr Skóra

Kto nie przegrał nigdy półfinału mistrzostw świata (finału tych czy innych ważnych rozgrywek), ten nie zrozumie frustracji, będącej przyczyną rozmaitych głupich wypowiedzi. A że Francja grała na tym mundialu antyfutbol co najmniej dwukrotnie, to było widać, jak na dłoni. Ja się nie czepiam, bo przeważnie na mundialach kibicowałem Włochom, a oni, jak wiadomo, taką grę wymyślili.

LordInfamous
LordInfamous

Antyfutbol? To już problem Danii, że nie podjęła walki o pierwsze miejsce w grupie, Francuzi się oszczędzali przed Argentyną
Z Urugwajem mieli korzystny wynik, rywal w ogóle nie stawiał warunków więc po co się przemęczać?
To też świadczy o klasie zespołu, że ustawia sobie mecz i może w jego czasie odpoczywać wobec bezradnego rywala

WhyAlwayMe
WhyAlwayMe

Najlepsze momenty Stan Mundialu #27

przemo00116
przemo00116

Medal dla Belgii będzie sporo znaczył?Przecież ten mecz według jednego z waszych pismaków jest bez sensu? W łeb się walnijcie

Niemcy
06.07.2020

Walczysz cały sezon, a w kluczowym momencie obrońca wykonuje samobójczy strzał życia

Heidenheim to klub bez większych tradycji czy aspiracji. Ot, gra sobie w tej 2. Bundeslidze, pewnego poziomu raczej nie przeskakuje, ma stałą grupę lokalnych fanów, nie pcha się na afisz. Dlatego też ich awans byłby taką wielką historią, zwłaszcza, że odbyłby się kosztem HSV. Pierwsza część tej historii była kapitalna – wyprzedzenie na ostatniej prostej […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła Płock pieczętuje spadek Arki, Górnik zbytnio nie protestował

W ciągu jednej doby dobitnie przekonaliśmy się, że mecze zakończone wynikiem 1:0 można odbierać w skrajnie różny sposób. W niedzielę Piast stworzył świetne widowisko ze Śląskiem i choć padła tylko jedna bramka, ani przez moment nie mogliśmy narzekać na poziom i emocje. Niestety dzień później w Płocku mogliśmy już narzekać na wszystko. Nagrodą za te […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

A dlaczego nie na podium Złotej Piłki?

Choć wiele lig jeszcze gra, choć nie znamy jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć choćby w Hiszpanii czy we Włoszech, trzeba pamiętać – weszliśmy tydzień temu w drugie półrocze, a więc za nami półmetek rywalizacji w wyścigu po Złotą Piłkę. Tak, przez dwa miesiące cały światowy futbol stanął w miejscu. Tak, powrót do występów reprezentacyjnych to na razie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Od obsikania radiowozu do 648 meczów w Serie A. Buffon bije kolejny rekord

– 648 to nie tylko numer. To całe życie – napisał Gianluigi Buffon po meczu z Torino. Meczu wyjątkowym, bo golkiper Juventusu został dzięki niemu zawodnikiem z największą liczbą występów w Serie A. Paolo Maldiniego wyprzedził o „oczko”. Jedni powiedzą, że na siłę, bo przecież Gigi miał już w Juventusie nie zagrać, jednak wrócił właśnie po to, […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wachowski: Arka i Korona? W PZPN-ie nie przekręcaliśmy polskiej piłki i nie przekręcimy

Gościem w dzisiejszym poranku Weszło FM był Łukasz Wachowski, dyrektor departamentu rozgrywek w PZPN. Co będzie ze spadkowiczami, Arką Gdynia i Koroną? Kiedy ruszy nowy sezon Ekstraklasy, a kiedy pierwszej ligi? Czy jest szansa na VAR na zapleczu Ekstraklasy i jeśli tak, to od kiedy? Kto będzie sędziował mecze barażowe w 1. lidze? O tych […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Derby Łodzi się oddalają? Widzew znów przegrywa w II lidze…

To jest nie do wiary. Już w ubiegłym sezonie wydawało się, że Widzewowi awansu do I ligi nie jest w stanie odebrać nic, żaden kataklizm ani katastrofa. Później zaś zawodnicy z al. Piłsudskiego zremisowali 10 meczów z rzędu, na finiszu przegrali jeszcze z GKS-em Bełchatów i ostatecznie pozostali na trzecim szczeblu rozgrywkowym. W tym sezonie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Zagłębie w tym sezonie zawiodło, ale Bohar gra życiówkę

Zagłębie Lubin to bez wątpienia jedna z najbardziej rozczarowujących ekip w tym sezonie Ekstraklasy. W jej składzie sporo jest bowiem naprawdę jakościowych zawodników, którzy skleceni w spójną całość powinni bić się o ligowe podium, a nie kotłować w dolnej połówce tabeli. No ale wyszło jak wyszło. „Miedziowi” na własne życzenie nie załapali się do grupy […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła się utrzyma, ale pytanie: co dalej?

Bardzo prawdopodobne, że dzisiaj kibiców Arki czeka smutny dzień. Tylko punktu zdobytego przez Wisłę Płock w starciu Górnika Zabrze potrzeba, by Nafciarze utrzymali się w Ekstraklasie. Mieliby 43 oczka, dziewięć zapasu nad Arką, a że po rundzie zasadniczej Wisła miała więcej łupów, to matematyka byłaby na trzy kolejki przed końcem prosta. Ale chyba nie tylko […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Powrót Grosika, show Linettego, 10 goli Polaków. Świetny tydzień stranierich!

Polscy piłkarze w minionym tygodniu gościli na okładkach gazet w całej Europie. Nie ma w tym cienia przesady, bo nasi stranieri dawali kapitalne popisy. Tu dublecik, tam dublecik, tu gol i asysta, tam wyciągnięty rzut karny… Ciężko było znaleźć zakątek świata, w którym nasi nie daliby popisu. Aż przyjemnie zasiąść po takim tygodniu do zestawienia […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

PRASA. Sikorski: Kołakowski obiecywał mi transfer do Legii Warszawa

– W ogóle obcokrajowcom trudno trafić do Hiszpanii w niższych ligach, mają tam mnóstwo swoich zawodników. Jako polskiemu Austriakowi lub austriackiemu Polakowi udało mi się tam wcisnąć i zobaczyć to z bliska. Przeanalizowałem, że w polskiej ekstraklasie jest coraz więcej Hiszpanów. Carlitos, Dani Ramirez czy Jesus Imaz grali w niższych ligach, przenieśli się do Polski […]
06.07.2020
Włochy
05.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020