post

Opublikowane 27.03.2018 13:37 przez

Rafal Bienkowski

– Szaleni chłopcy kończą na cmentarzu – powiedział kiedyś Juan Manuel Fangio. On nie był ani szalony, ani wygadany, ani nawet specjalnie atrakcyjny dla kobiet, ale był za to 5-krotnym mistrzem świata Formuły 1. I to w jej początkowej erze, która z bezpieczeństwem miała mniej więcej tyle wspólnego, co kosiarka do trawy z samochodem.

Kilka dni po starcie nowego sezonu warto przypomnieć historię Argentyńczyka, bohatera szalonych lat 50., którego porwanie zlecił sam Fidel Castro. Tym bardziej, że niektórzy stawiają go nawet wyżej od Michaela Schumachera.

Najciekawsze jest to, że w 2013 r. stwierdził tak szanowany włoski magazyn „Autosprint”, gdzie przecież dla Włochów „Schumi” przez związek z Ferrari jest prawie jak krajan. Dziennikarze za najlepszego kierowcę Formuły 1 wszech czasów uznali jednak właśnie Juana Manuela Fangio, mimo że Niemiec uzbierał dwa tytuły więcej.

W nadchodzącym sezonie mistrzowski ranking może zostać zresztą nieco przemeblowany. Chociaż pierwsze miejsce z siedmioma mistrzostwami Schumachera wciąż pozostaje niezagrożone, to drugiego Argentyńczyka doganiają właściciele czterech tytułów, czyli Lewis Hamilton i Sebastian Vettel. Zapowiada się pasjonująca walka, chociaż w porównywaniu obu epok lepiej zachować umiar. Co ciekawe, po lekturze archiwalnych wywiadów ze zmarłym w 1995 r. Argentyńczykiem można domniemywać, że nie miałby on pewnie o obecnej Formule 1 najlepszego zdania.

Wszystko jest teraz bardziej wrażliwe, bardziej doskonałe. Możesz przegrać przez malutką rzecz. Żałuję, że najlepsi kierowcy nie zawsze mogą wygrać, ponieważ nie mają najlepszego samochodu. To smutne. Wydaje mi się, że projektanci są ważniejsi od kierowców – mówił w… 1979 r.

Ciekawe, co powiedziałby dzisiaj.

Balcarce

Małe miasteczko w prowincji Buenos Aires.

To tam w 1911 r. w niezamożnej rodzinie włoskich imigrantów urodził się Juan Manuel. Był czwartym z szóstki dzieci. Na początku jak każdy smarkacz uganiał się za piłką. Miał talent, lewą nogą wyczyniał ponoć cuda. Cudotwórcą nie był za to w szkole. Według niektórych źródeł rzucił ją w cholerę jeszcze przed piętnastym rokiem życia. Dla niego był to układ idealny, bo w końcu mógł na cały etat pomagać w miejscowym warsztacie samochodowym, gdzie od pewnego czasu regularnie zaglądał (wcześniej był też pomocnikiem kowala). Od zawsze chciał być blisko samochodów. Jak później opowiadał, o karierze kierowcy marzył „już od czasu pieluszek”.

Początkowo kręcił się na lokalnych rajdach jako mechanik, ale kiedy miał 18 lat w końcu przyszedł czas na niego. Chociaż oczywiście nikt nie dał mu fury i sam musiał ją sobie zorganizować. Zwrócił się więc do przyjaciela, który pożyczył mu Forda robiącego za taksówkę. Zdemontował elementy nadwozia, na czas rajdu montując własne. I pojechał. Przeżył, taksówka także, bo odzyskała swoje blachy i jeszcze długo z powodzeniem woziła ludzi.

Kiedy dorósł, upomniała się o niego armia, ale po powrocie w rodzinne strony dorobił się własnego warsztatu. Na początku oczywiście skromnego, chociaż biznes szybko się rozkręcał. Naprawiał samochody, ale też startował coraz częściej i w coraz trudniejszych rajdach.

Jego pierwszym wielkim zwycięstwem, którym przedstawił się szerszej publiczności, było Gran Premio del Norte w 1940 r. Ponad 6 tys. mil z Buenos Aires przez Andy aż do peruwiańskiej Limy i z powrotem. Trzynaście dni mordęgi, w której towarzyszył mu Chevrolet z 1939 r. Oczywiście napakowany częściami zapasowym, bo Fangio wiózł ze sobą nową skrzynię biegów, tłoki, a nawet tylną oś. Żartował, że wraz z kolejnymi setkami kilometrów auto stawało się coraz lżejsze. Ale wygrał, tak jak wiele kolejnych rajdów, dzięki czemu w ciągu kilku lat stał się znany w całej Argentynie. Został gwiazdą kierownicy. Tak jak marzył „od pieluszek„.

10393198_1

Co ciekawe, nie wiadomo jakby potoczyły się jego dalsze losy, gdyby nie Juan Peron. Ówczesny prezydent Argentyny był wielkim fanem motoryzacji i samego Fangio, którego prawdopodobnie chciał też wykorzystać do ocieplenia swojego politycznego wizerunku. Tak czy inaczej w 1948 r. wydał dyspozycję, aby wysłać grupę najlepszych kierowców na starty do Europy. Wiadomo kto był jej największą gwiazdą.

Europa

Kiedy jego noga tam stanęła, miał już jednak 37 lat.

Pierwszy pełny sezon na Starym Kontynencie zaliczył w 1949 r. wygrywając aż dziewięć wyścigów. Trafił idealnie, bo były to lata, kiedy wykluwała się Formuła 1. Wkrótce zgłosiło się po niego szefostwo Alfy Romeo i w sezonie 1950 Argentyńczyk jeździł tam m.in. z Giuseppe Fariną. Panowie ujeżdżali Alfettę 159.

W cyklu mistrzostwa świata zadebiutował na Silverstone. Do zabawnej historii doszło podczas prezentacji zawodników w obecności króla Jerzego VI. Monarcha chciał prawdopodobnie wymienić kilka słów z kierowcą, ale ten rzucił w jego kierunku: – No „spik” english. „Spik” italian, „spik” spanish. Król miał wyglądać na bardzo zmieszanego, aż w końcu tłumacz przełożył mu kolejne słowa Fangio: – Proszę, powiedz Jego Wysokości, że nie muszę mówić po angielsku, aby dobrze prowadzić. Gadka była więc krótka.

Plotka niesie, że angola nie nauczył się zresztą nigdy. Chociaż trzeba też brać poprawkę na to, że w tamtych czasach nie był to w świecie motorsportu język urzędowy.

Pierwszym w historii mistrzem świata został wspomniany Farina, który wyprzedził na koniec sezonu Fangio o trzy punkty. Królowała więc Alfa Romeo. Warto wspomnieć, że wówczas cykl F1 składał się jedynie z siedmiu wyścigów, z czego aż sześć odbywało się w Europie, a tylko jeden w Stanach Zjednoczonych. Argentyńczyk wygrał wtedy trzy w Monaco, Belgii i Francji.

Rok później tytuł trafił jednak już do niego, co odbiło się wielkim echem w Argentynie. Do tego stopnia, że prezydent Peron zarządził kilka dni wolnych od pracy. Juan Manuel Fangio zdobył swoje pierwsze mistrzostwo, chociaż nie był znany z agresywnej jazdy. Słynął z tego, że potrafił wygrywać najmniejszym nakładem sił, najmniejszą możliwą prędkością. Stirling Moss, który w latach 50. jeździł m.in. w barwach Maserati i Mercedesa powiedział, że Argentyńczyk nigdy nie był szaleńcem na torze. Był artystą. Chociaż i on miał bardzo poważne dzwony, ale o tym później.

Swoje cztery kolejne tytuły zdobył w latach 1954-1957 w barwach Mercedesa, Ferrari i Maserati. Miał wiele kapitalnych wyścigów, ale dwa można nazwać pomnikami. Historycy motoryzacji wspominają je do dziś.

Pierwszym była Monza i 1956 r. Ostatni wyścig sezonu, szanse na wygraną miało aż trzech kierowców. Oprócz „El Maestro” byli to Stirling Moss z Maserati i Peter Collins, kumpel z Ferrari. W samochodzie Argentyńczyka już po kilku okrążeniach strzelił jednak układ kierowniczy. Menadżer Ferrari zwrócił się do Luigiego Musso (nie miał szans na tytuł), aby odstąpił swoje auto, ale ten olał dyspozycję szefostwa. Niespodziewanie sam z siebie auto oddał jednak Collins, który zatrzymał się na zmianę opon. Dzięki niemu Fangio ukończył wyścig i zdobył tytuł. Kiedy wsiadał do samochodu kolegi, z wdzięczności prawie płakał.

Drugi, zdecydowanie najsłynniejszy moment, to jednak niemiecki Nurburgring i sezon 1957, kiedy ponownie jeździł na chwałę Maserati.

Jego głównymi rywalami byli kierowcy Ferrari, Mike Hawthorn i wspomniany Peter Collins, który był tym razem po drugiej stronie barykady. Ich taktyka była prosta – przejechać 22 kółka, bo tyle liczył wtedy wyścig, bez pit stopu. Argentyńczyk (planował postój) przegrał start, ale niedługo później wyszedł na prowadzenie. Wszystko posypało się w alei serwisowej, bo swoją robotę kompletnie zawalili mechanicy – postój trwał około minuty. Kiedy Juan Manuel wyjechał w końcu na tor, miał już blisko 50 sekund straty, które jakimś cudem musiał nadrobić w mniej niż dziesięć okrążeń. I wtedy zaczęła się jazda. Obrońca tytułu jechał agresywnie jak nigdy wcześniej, „łykał” zakręty na wyższym biegu niż teoretycznie powinien. Opłaciło się. Kilka razy pobił rekord toru, wyprzedził wszystkich i wygrał zdobywając tytuł. Mając 46 lat, co do dziś czyni go najstarszym mistrzem F1 w historii.

Nawet teraz kiedyś myślę o tym wyścigu, to czuję strach – mówił w wywiadach jeszcze kilkadziesiąt lat później. To była jego ostatnia wygrana w Grand Prix. Licznik zatrzymał się na 24 triumfach w 51 startach.

Kostucha

Szybka jazda na torze mnie nie przeraża. Przeraża mnie, kiedy jadę zwykła ulicą i jestem zależny od jakiegoś idioty, który myśli, że jest Fangio – tak odpowiedział kiedyś na pytanie o strach.

Jak już przypominaliśmy, Fangio był wytrawnym taktykiem, miał świetne wyczucie kiedy nie dociskać pedału gazu do dechy i nie tworzyć zbędnego ryzyka. Ale napisanie, że nigdy nie gnał na złamanie karku byłoby jednak nietrafione, bo… właśnie złamał sobie kiedyś kręgosłup. Stało się to w 1952 r. na Monzie, czyli na jednym z jego ulubionych torów. Powodem wypadku było ogromne zmęczenie, bo gwiazdor stawił się tam dosłownie pół godziny przed startem.

Do Włoch miał dostać się prywatnym samolotem z Belfastu, ale maszyna zepsuła się. Poleciał więc do Londynu mając nadzieję, że tam znajdzie szybkie połączenie do Mediolanu. Niestety, przez pogodę wstrzymano loty. Z Anglii obrał więc kurs na Paryż, gdzie chciał następnie wsiąść do pociągu i tak dostać się na Półwysep Apeniński. Ale i to nie wypaliło, bo takiego pociągu w środku nocy ze stolicy Francji nie było. Argentyńczyk nie miał wyjścia, musiał więc pożyczyć samochód. Po wielu godzinach jazdy dotarł nim na tor dosłownie na styk. Przed wskoczeniem do auta wyścigowego zdążył jedynie wziąć szybki prysznic. Ominęły go więc treningi i zwyczajowe przypomnienie sobie charakterystyki zakrętów.

Startował z ostatniego pola, dlatego od razu wziął się do roboty, czyli do wyprzedzania. Na drugim okrążeniu mijał kolejnych kierowców, ale jego reakcje nie były wystarczająco szybkie. W końcu stracił panowanie nad samochodem i ten uderzył w skarpę porośniętą trawą. Na jego szczęście tuż przed zderzeniem wypadł z kokpitu. – Wciąż pamiętam silny zapach trawy tuż przed upadkiem – wspominał. Jego szybki powrót do sportu był wręcz niebywały.

Po tylu latach trudno zweryfikować pewne informacje, ale można doszukać się wzmianek, że Fangio po tej kontuzji miał dość kłopotliwą „pamiątkę”. Otóż chcąc odwracać głowę, musiał pracować całym torsem. A jednak mimo to został potem mistrzem świata jeszcze cztery razy.

Największa trauma miała jednak miejsce kilka lat wcześniej, jeszcze w czasach wyścigów długodystansowych w Ameryce Południowej. Podczas przejazdu przez Peru Fangio był już mocno zmęczony, problemem była też mgła. Samochód wypadł z drogi, a jego pilot i przyjaciel Daniel Urrutia zginął na miejscu. „El Maestro” oszukał przeznaczenie.

Tak jak podczas masakry w trakcie wyścigu 24h Le Mans w 1955 r. Tamten wypadek uznawany jest za największą tragedię w historii sportów motorowych. Ten feralny dzień najlepiej pokazał, jak wyglądały wówczas kwestie bezpieczeństwa podczas wyścigów.

Czarne 35. okrążenie. Wszystko zaczęło się od nagłego hamowania samochodu Mike’a Hawthorna, który na prostej, na wysokość głównej trybuny chciał zjechać na tankowanie. Jadący tuż za nim Lance Macklin, chcąc uniknąć zderzenia, odbił gwałtownie w lewo. Nie wiedział, że tuż za nim gnają Francuz Pierre Levegh oraz Fangio. Argentyńczyk jakimś cudem ominął całe zamieszanie, ale wóz Levegha uderzył w maszynę Macklina, wystrzelił do góry i roztrzaskał się o nasyp ziemny. Samochód rozpadł się na setki części, które spadły na ludzi. Zginął kierowca, 83 widzów, a ponad setka została ranna.

Po wypadku niektóre kraje i zespoły wycofały się na pewien czas z rywalizacji. M.in. Mercedes, dlatego Fangio niedługo później przeszedł do Ferrari.

Fidel

Jego życie bywało jednak porywające – i to dosłownie – także poza torem.

W 1958 r. został zaproszony do udziały w Grand Prix Kuby, chociaż nie był to żaden cykl mistrzowski, tylko impreza wymyślona przez rządzącego wówczas na wyspie generała Fulgencio Batistę. Pierwszą edycję w 1957 r. wygrał oczywiście argentyński kierowca. Drugiej nie dał rady, bo został właśnie porwany. Z pokoju hotelowego wyprowadzili go dwaj uzbrojeni członkowie „Ruchu 26 lipca”, czyli organizacji kierowanej przez Fidela Castro. To miało być uderzenie w rząd Batisty, skompromitowanie go, bo o porwaniu podczas zawodów miały pisać wszystkie gazety. I oczywiście pisały, bo niecodziennie celuje się z broni i zakłada worek na głowę światowej gwieździe sportu.

gazeta

Najlepsze w tej historii było jednak to, że sam Fangio porwanie wspominał całkiem nie najgorzej. Po latach opowiadał, że napastnicy traktowali go dobrze i przepraszali za całą akcję tłumacząc, że szukali po prostu sposobu, aby zwrócić na siebie uwagę świata. Zdradzili mu nawet, że zasadzali się na niego już rok wcześniej, ale jakoś nie wyszło. Kiedy misja w końcu się powiodła, ukrywali go w dobrze wyposażonym mieszkaniu na przedmieściach Hawany. Dawali mu jeść (stek plus ziemniaczki), a nawet wysłuchać transmisji radiowej z wyścigu. Wyścigu dodajmy tragicznego, bo jeden z samochodów wjechał w grupę kibiców i zginęło siedem osób. Lata pięćdziesiąte…

Porywacze wypuścili go po ponad dobie bez żadnego zadrapania. I z kolejnymi przeprosinami na odchodne. Sam Fangio zdradził też po latach, że przez pewien czas utrzymywał nawet z nimi korespondencyjny kontakt. Świat nie znał wtedy jeszcze pojęcia „syndromu sztokholmskiego”, ale był to jego niezły przykład.

O Juanie Manuelu głośno było też długo po śmierci.

Fangio nigdy się nie ożenił, chociaż romansował z Andreą Berruet. Zawsze twierdził też, że był bezdzietny. W 2015 r. argentyński sąd nakazał jednak ekshumację zwłok mistrza, ponieważ Oscar „Cacho” Espinoza (też kierowca, syn Berruet) utrzymywał, że jest jego synem. Kiedy o sprawie stało się głośno, do sądu wpłynął… kolejny wniosek o badanie DNA. Tym razem od niejakiego Rubena Vasqueza. Mężczyzna tłumaczył, że jego matka Catalina Basili w latach 40. spotykała się z Fangio i powiedziała mu, że prawdopodobnie jest on jego ojcem.

I dwa testy genetyczne potwierdziły podejrzenia. Można więc powiedzieć, że Fangio został ojcem w wieku 104 lat.

RAFAŁ BIEŃKOWSKI

Fot. English School

*cytaty pochodzą z archiwalnych artykułów „Autosport” (1979), „The Telegraph” (1995) i „The Independent”, korzystałem też z „Zarysu historii sportu samochodowego” Jana Litwina.  

Weszło
06.12.2021

A jeśli Warta Poznań już nigdy nie wygra meczu u siebie?

Warta Poznań ostatni raz na swoim stadionie wygrała w kwietniu tego roku. Wisłę Kraków prowadził wówczas jeszcze Peter Hyballa, słońce zachodziło nieco później niż o 15:00, paliwo nie kosztowało jeszcze 6 złotych za litr, a Donald Tusk mógł prowadzić samochód. Wydawało się, że dzisiaj nastąpi przełamanie. Ale nie. W doliczonym czasie gry „Zieloni” wypuścili z […]
06.12.2021
Kanał Sportowy
06.12.2021

Weszłopolscy – Łukasz Jabłoński, Andrzej Dadełło

Czas na kolejne wydanie waszych ulubionych Weszłopolskich! Dziś gośćmi programu będą Łukasz Jabłoński (prezes Korony Kielce) i Andrzej Dadełło (właściciel Miedzi Legnica). W części ekstraklasowej rozmawiać będą Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul i Jan Mazurek. W części pierwszoligowej  dołączy Samuel Szczygielski. Zapraszamy od 20:00!
06.12.2021
Anglia
06.12.2021

Divock Origi, bohater z ławki rezerwowych

Andy Robertson napisał na Twitterze, że w przyszłości zabierze swoje wnuki pod pomnik Divocka Origiego na Anfield. Moglibyśmy zastanowić się, w jakiej pozycji zostałby przedstawiony Belg na takim monumencie. Siedziałby na ławce rezerwowych, opatulony w zimową kurtkę, czy jednak rozciągałby się w plastronie dla zmienników? Niektórzy bowiem mogliby postrzegać Origiego tylko w taki sposób. Jurgen […]
06.12.2021
Weszło
06.12.2021

Kunszt strzelecki Higuaina czy bomba de Roona? I BRAMA DNIA

Wczoraj wygrała bramka Mahreza w barwach Leicester, a dzisiaj w „Bramie dnia” mamy włoski odcinek. Obie bramki padły w sezonie 2015/2016 w Serie A, a ich strzelcami byli chudy Gonzalo Higuain i Marten De Roon w Atalancie. Do głosowania zapraszamy razem z firmą Gatigo. Gonzalo Higuain vs Bologna (sezon 2015/2016) W sezonie 2015/2016 Higuain był […]
06.12.2021
Primera Division
06.12.2021

Getafe zaczęło lepiej punktować, ale wciąż jest w kropce. Co dalej?

Getafe przez kilka sezonów pracy Josepa Bordalasa osiągało wyniki ponad stan. Z przeciętnych piłkarzy wyciskał siódme poty, przez co Los Azulones dostąpili zaszczytu gry w europejskich pucharach. Ostatni sezon tego trenera pokazał, że Getafe zaczyna się wypalać i dobiło do sufitu. Pojawiały się poważne zgrzyty w szatni i w gabinetach, zaczęła znikać satysfakcja z pracy, […]
06.12.2021
Weszło
06.12.2021

15 rzeczy, które trzeba wiedzieć po jesieni w I lidze

Jeśli swoją wiedzę na wypracowania czerpaliście ze streszczeń, to właśnie poczujecie się jak w czasach młodości. Chyba, że wciąż się uczycie – wtedy będzie to dla was dzień jak co dzień. Przygotowaliśmy dla was bowiem streszczenie tego, co działo się jesienią w I lidze. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to rozgrywki, które ciężko śledzić […]
06.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
25.11.2021

Legia strzeli, ale przegra. Ile można zarobić na takim scenariuszu?

Entuzjazm związany z grą Legii Warszawa w Lidze Europy z wiadomych względów trochę uleciał, choć ciągle warto go jeszcze wykrzesać. Wyniki w grupie, do której trafił polski zespół, układają się w ten sposób, że wciąż zdarzyć może się naprawdę wiele, o ile oczywiście mistrz Polski postanowi zrobić sobie jakiś urlop od przegrywania. Dziś rywalem ekipy […]
25.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
23.11.2021

Postaw stówę na faworytów, zgarnij trzy i pół. Albo odzyskaj połowę

Faza grupowa Ligi Mistrzów wchodzi w kluczowy okres – niebawem dowiemy się, kto będzie grał w Champions League również na wiosnę. A gdy margines na ewentualne błędy jest coraz mniejszy, warto spojrzeć na mecze również pod kątem potencjalnego zarobku. Dzisiaj wraz z Fuksiarzem przygotowaliśmy, przynajmniej tak nam się wydaje, dość bezpieczną propozycję. A 341 złotych […]
23.11.2021
Weszło
22.11.2021

Cashback na otarcie łez. Fuksiarz zwiększa zwroty na wasze konta!

Pewnie niejednokrotnie po wtopionym kuponie myśleliście „eeee, cholerne Napoli, mogliby oddać chociaż część stawki”. W Fuksiarzu niekoniecznie Napoli oddaje wam część postawionych pieniędzy. Ale kasa w ramach Cashbacku wraca na wasze konto. Od teraz tej kasy jest więcej – od 7 do 12% postawionych pieniędzy! Co to oznacza? W Fuksiarzu macie teraz jeszcze miększe lądowanie. […]
22.11.2021
Tokio
21.11.2021

Chwalmy Early Payout, bo jest dobry. A na co stawiać w meczu Górnika z Legią?

Znacie takie fajne rozwiązanie jak Early Payout? Pewnie już znacie, ale jeśli nie, to wytłumaczymy – jeśli któraś drużyna w meczu prowadzi już 2:0, to Fuksiarz.pl uznaje kupon za rozliczony. Później drużyna przegrywająca może odrobić straty i np. zremisować, wówczas kupon wchodzi i tym, którzy obstawili zwycięstwo zespołu wygrywającego i tym, którzy obstawili remis. Dokładnie […]
21.11.2021
Skoki
06.12.2021

Jak zbudować skocznię narciarską? Czyli wszystko, co musicie wiedzieć o arenach zmagań skoków

Obiekty, na których rozgrywają się zawody najpopularniejszego sportu zimowego w Polsce, zwykle położone są w pięknych miejscach, co w połączeniu z ich ciekawą konstrukcją tworzy obrazek jak z widokówki. Wśród fanów wzbudzają zarówno ciekawość, jak i… strach. Bo chyba każdy z nas, oglądając skoki, choć raz zadał sobie pytanie jak to jest siedzieć tam, na […]
06.12.2021
Inne sporty
05.12.2021

Co tam się działo! Hamilton wygrał szalony wyścig i zrównał się z Verstappenem

To był wyścig, który przejdzie do historii. Taki, który przyniesie niezliczone ilości materiału do późniejszych analiz i taki, który trudno jest opisać w kilku zdaniach. Lewis Hamilton i Mercedes mieli wszystko po swojej stronie. Po olbrzymim zamieszaniu, dwóch czerwonych flagach i świetnym restarcie w wykonaniu Maxa Verstappena, siedmiokrotny mistrz świata znalazł się jednak w sytuacji, […]
05.12.2021
Inne sporty
05.12.2021

Polska skocznia nie pomogła. Nasi skoczkowie zawodzą

Dawno nie oglądaliśmy równie mało porywającego konkursu Pucharu Świata. Chcielibyśmy też powiedzieć, że dawno nie widzieliśmy tak słabego występu polskich skoczków. Ale niestety – zaczynamy się już przyzwyczaić do mizernej formy ekipy Michala Doleżala. Dzisiaj w Wiśle z – powiedzmy – przyzwoitej strony pokazał się tylko Kamil Stoch, który zajął 11. miejsce. Do drugiej serii […]
05.12.2021
Skoki
04.12.2021

Po pierwszej serii było świetnie. Po drugiej? Szkoda gadać. Loteria w Wiśle

Po raz pierwszy w historii zawodów drużynowych Pucharu Świata w Wiśle na podium nie stanęli reprezentanci Polski. I to mimo tego, że po pięciu z ośmiu skoków prowadzili w konkursie. Potem przyszedł jednak gorszy skok Andrzeja Stękały, beznadziejna próba Dawida Kubackiego, a Kamil Stoch skoczył co najwyżej poprawnie, choć i tak zdołał nas wyprowadzić na […]
04.12.2021
Skoki
04.12.2021

Toni Nieminen. Genialny dzieciak, który nie udźwignął własnego sukcesu

Toni Nieminen był największą sensacją sezonu 1991/92. Ledwie szesnastoletni skoczek wygrał wszystko, co tylko było do wygrania. Najlepszy okazał się w Turnieju Czterech Skoczni, Pucharze Świata i na igrzyskach olimpijskich. A potem spadł ze szczytu równie szybko, jak na niego wszedł. Pojawiły się problemy z formą, alkoholem i własnymi myślami. Choć wciąż miał przebłyski, nie […]
04.12.2021
Inne sporty
04.12.2021

Iga Świątek zakończyła współpracę z trenerem Sierzputowskim

Iga Świątek ogłosiła za pośrednictwem mediów społecznościowych, że zdecydowała się zakończyć współpracę z trenerem Piotrem Sierzputowskim. Z byłym już szkoleniowcem pracowała od ponad pięciu lat, to pod jego opieką wygrała juniorski Wimbledon, seniorski Roland Garros i wspięła się na czwarte miejsce w rankingu WTA. – Ta zmiana nie jest łatwa i decyzja też nie była – […]
04.12.2021
Inne sporty
05.12.2021

Co tam się działo! Hamilton wygrał szalony wyścig i zrównał się z Verstappenem

To był wyścig, który przejdzie do historii. Taki, który przyniesie niezliczone ilości materiału do późniejszych analiz i taki, który trudno jest opisać w kilku zdaniach. Lewis Hamilton i Mercedes mieli wszystko po swojej stronie. Po olbrzymim zamieszaniu, dwóch czerwonych flagach i świetnym restarcie w wykonaniu Maxa Verstappena, siedmiokrotny mistrz świata znalazł się jednak w sytuacji, […]
05.12.2021
Inne sporty
30.11.2021

Wejście smoka. Guanyu Zhou – pierwszy Chińczyk w F1

On sam mówi, że na drodze do Formuły 1 nie miał się na kim wzorować. Wcześniej kierowcy z Chin co najwyżej brali udział w testach bolidów, żaden nie dostał się na choćby jeden sezon do którejś z ekip. Guanyu Zhou będzie pierwszym, a na jego zakontraktowanie zdecydowała się Alfa Romeo Racing ORLEN. Jak doszedł do […]
30.11.2021
Formuła 1
29.11.2021

Zmarł sir Frank Williams. Jak stał się legendą Formuły 1?

Sir Frank Williams w Formule 1 był obecny już od końca lat sześćdziesiątych. Przeżył w tym sporcie wszystko – od wielkich triumfów, po ogromne rozczarowania. Bolidami sygnowanymi jego nazwiskiem jeździli najlepsi kierowcy w historii, tacy jak Alain Prost, Nigel Mansell czy Ayrton Senna. Choć ten ostatni zaledwie przez kilka miesięcy, a z jego śmiercią Williams […]
29.11.2021
Formuła 1
21.11.2021

Hamilton wygrywa zgodnie z planem, Alonso na podium po siedmiu latach!

W chwili, kiedy Max Verstappen został cofnięty na starcie o pięć pól za zignorowanie żółtych flag w trakcie kwalifikacji, oczywistym stało się, że Lewis Hamilton powinien pojechać dziś po zwycięstwo. Holendrowi tak naprawdę zależeć miało od tego momentu na tym, by zminimalizować straty – szybko wyprzedzić rywali, dostać się na drugie miejsce, opcjonalnie spróbować powalczyć […]
21.11.2021
Inne sporty
14.11.2021

Show Hamiltona w Grand Prix Brazylii! Walka o tytuł F1 trwa

To nie miał prawa być szczęśliwy weekend dla Mercedesa. Lewis Hamilton nie tylko musiał radzić sobie z cofnięciem o pięć pozycji (kara za wymianę silnika) przed niedzielnym wyścigiem, ale piątkowe kwalifikacje skończyły się dla niego dyskwalifikacją. Nadrabiać dystans do Maxa Verstappena musiał zarówno w sobotę, jak i niedzielę. Ale koniec końców to on wygrał Grand […]
14.11.2021
Formuła 1
14.11.2021

Zostały cztery wyścigi. Walka o mistrzostwo F1 wchodzi w decydującą fazę

Fani Formuły 1 pięć lat czekali na to, aż ktoś rzuci wyzwanie Lewisowi Hamiltonowi. Jeszcze dłużej – aż zrobi to ktoś, kto nie jeździ w drugim Mercedesie. O tym, że Maxa Verstappena na to stać, wiedzieliśmy od dawna. Musiał tylko (i aż) dostać odpowiedni bolid. W tym roku taki otrzymał. I na cztery wyścigi przed […]
14.11.2021
Inne sporty
11.09.2019

11 września: sportowe tragedie w cieniu dwóch wież

Tak jak większość z 2973 ofiar poszli tego dnia normalnie do pracy, wsiedli do samolotu, żeby załatwić swoje biznesy lub po prostu aby zacząć nowe życie w nowym mieście. Na długiej liście ofiar zamachów z 11 września, od których mija właśnie 18 lat, są także ludzie sportu. Jedno z nazwisk, które od 2001 r. widnieje […]
11.09.2019
Inne sporty
03.06.2019

Jerry, przestań się dąsać, czyli historia logo NBA

Kiedy Jerry West przyznał w telewizji, że logo nigdy mu się nie podobało i powinno zostać zmienione, skrzynkę projektanta Alana Siegela zapchało momentalnie dwa tysiące e-maili. Zdecydowana większość z prośbą, żeby pod żadnym pozorem nie ruszać kultowego znaku, nawet jeśli chce tego facet, którego wizerunek został na nim wykorzystany. Prawdziwe tło logotypu NBA ma znacznie […]
03.06.2019
Inne sporty
31.05.2019

Ile Wagnera jest w Heynenie?

Jeszcze rok temu taki tekst byłby herezją, a jedyne co można byłoby poradzić autorowi, to żeby wziął dobry rozbieg i dla otrzeźwienia uderzył głową w słupek od siatki. Ale po mistrzostwie świata porównanie Vitala Heynena do Huberta Jerzego Wagnera już nie jest takie nieuprawnione. Tym bardziej, że patrząc na styl prowadzenia drużyny przez szalonego Belga, […]
31.05.2019
Inne sporty
28.05.2019

„Czas leczy rany? To bzdura”

– To wszystko jakoś mi nie pasuje, nie składa się w całość. Małgosia nie miała żadnych problemów zdrowotnych. To co otrzymaliśmy ze szpitala w Brisbane nie potwierdziło zawału serca. Lekarze wyjaśnili to bardzo jasno: to nie był zawał, przyczyną śmierci było zatrzymanie akcji serca. Tylko że nie było dalej żadnego wytłumaczenia. Robiliśmy badania i nie […]
28.05.2019
Inne sporty
23.05.2019

Ahoj kapitanie Grbić

Gdyby porównać pozycję rozgrywającego do pracy reżysera, byłby bardziej Francisem Fordem Coppolą niż Jamesem Cameronem. Nigdy nie rozrzucał piłek opakowanych efektami specjalnymi, bardziej stawiał na skromne środki wizualne, ale to i tak nie przeszkodziło mu być do bólu skutecznym i zapracować sobie na miano siatkarza absolutnie wybitnego. Nikola Grbić, który został właśnie trenerem ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, […]
23.05.2019
Inne sporty
20.05.2019

Polski trener dał Fenerbahce pierwszy od siedmiu lat mistrzowski tytuł

Polscy trenerzy siatkarscy pracujący za granicą to dziś rzadkość, a ci odnoszący tam sukcesy to już w ogóle gatunek na wymarciu. Mariusz Sordyl, który ma za sobą trip po Rumunii i Katarze, zaliczył teraz jednak wejście smoka do ligi tureckiej – na dzień dobry zdobył z Fenerbahce Stambuł mistrzostwo, puchar kraju i wprowadził drużynę do […]
20.05.2019
Liczba komentarzy: 3
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

egzekutor_77
egzekutor_77(@egzekutor_77)
3 lat temu

Chyba chodziło o to, że „pan redaktor” nosi jeszcze krótkie gatki (?)

ReReKumKum
ReReKumKum(@rerekumkum)
3 lat temu

„Tym bardziej, że niektórzy stawiają go nawet wyżej od Michaela Schumachera.”

Nawet? A gdzie Senna, Prost, Clark, może Lauda?

Suche Info
06.12.2021

Dominik Nowak rozmawia z klubem 1. ligi, który już trenował

29 listopada 2021 roku Dominik Nowak przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Poprowadził ten zespół tylko w 32 meczach, bo władze klubu nie były zadowolone z jego pracy. Od zwolnienia nie minęło wiele czasu, a bardzo prawdopodobne, że 49-latek za chwilę może objąć innego pierwszoligowca. To Górnik Polkowice, którego trener Nowak już w przeszłości prowadził. […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Trener Wisły Kraków: – Cieszy nas punkt

Marian Zimen, asystent Adriana Guli, który prowadził Wisłę Kraków w meczu z Wartą Poznań, stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej, że jeden zdobyty punkt powinien cieszyć Białą Gwiazdę. Zimen zastępował na ławce trenerskiej krakowskiego klubu Adriana Gulę, ponieważ tego Komisja Ligi zawiesiła na dwa spotkania po czerwonej kartce, którą Słowak zobaczył w meczu z Radomiakiem. – […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Szulczek: – Remis nie jest dramatem

Dawid Szulczek, trener Warty Poznań, na konferencję prasową po zremisowanym meczu z Wisłą Kraków przyszedł w koszulce „Wojtek, trzymaj się!” i nadrukowanym linkiem do zbiórki na rzecz walczącego z nowotworem Wojciecha Onsoroge. Mówił: – Pierwsze słowa, jakie usłyszałem po meczu brzmiały: „to jest dramat”. Myślę, że to nie jest dramat, dramatem są te rzeczy, które przeżywa […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Ibra: – Calhanoglu skorzystał na tragedii Eriksena

Zlatan Ibrahimović wydał nową książkę. „Adrenalina” wypełniona jest przemyśleniami Szweda na temat świata futbolu i swojej pozycji w piłkarskim środowisku. Co jasne – nie brakuje też w niej pikantnych, kontrowersyjnych kawałków i spostrzeżeń, które powoli przebijają się poza strony książki.  Co więc tym razem naopowiadał Ibra? Ano gwiazdor Milanu wziął na tapet postać Hakana Calhanoglu, […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Petrescu może zostać selekcjonerem Rumunii

Dan Petrescu dostał propozycję poprowadzenia reprezentacji Rumunii. W połowie listopada, po nieudanych eliminacjach do mistrzostw świata, z posadą selekcjonera kadry Rumunii pożegnał się Mirel Radoi. Propozycję pracy w rumuńskiej federacji otrzymali Gheorghe Hagi i Razvan Lucescu, ale ani jeden, ale drugi nie byli zainteresowani przyjęciem tej oferty. Teraz Rumunia zwróciła się w stronę Dana Petrescu, […]
06.12.2021
Weszło
06.12.2021

A jeśli Warta Poznań już nigdy nie wygra meczu u siebie?

Warta Poznań ostatni raz na swoim stadionie wygrała w kwietniu tego roku. Wisłę Kraków prowadził wówczas jeszcze Peter Hyballa, słońce zachodziło nieco później niż o 15:00, paliwo nie kosztowało jeszcze 6 złotych za litr, a Donald Tusk mógł prowadzić samochód. Wydawało się, że dzisiaj nastąpi przełamanie. Ale nie. W doliczonym czasie gry „Zieloni” wypuścili z […]
06.12.2021
Kanał Sportowy
06.12.2021

Weszłopolscy – Łukasz Jabłoński, Andrzej Dadełło

Czas na kolejne wydanie waszych ulubionych Weszłopolskich! Dziś gośćmi programu będą Łukasz Jabłoński (prezes Korony Kielce) i Andrzej Dadełło (właściciel Miedzi Legnica). W części ekstraklasowej rozmawiać będą Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul i Jan Mazurek. W części pierwszoligowej  dołączy Samuel Szczygielski. Zapraszamy od 20:00!
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

W Lechu wraca temat sprowadzenia Jimeneza?

Lech Poznań – według informacji Tomasza Włodarczyka – znów sonduje możliwość sprowadzenia Jesusa Jimeneza z Górnika Zabrze.  Kolejorz przymierzał się już do sprowadzenia hiszpańskiego lidera Górnika Zabrze w letnim okienku transferowym, ale wtedy na przeszkodzie stały wygórowane żądania finansowe ekipy z ulicy Roosevelta – jeden milion euro okazał się zaporowy dla Lecha, który wówczas miał […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Danch odchodzi z Arki

Pierwszoligowe kluby powoli zapadają w zimowy sen, coraz mniej dzieje się na boiskach, więc wrzeć zaczyna w gabinetach, gdzie już zaczynają się przemeblowania w zespołach przed rozpoczęciem rundy wiosennej. Ot, przykładowo Arka Gdynia pożegnała się z Adamem Danchem.  Adam Danch był związany z Arką od 2017 roku. W jej barwach wystąpił w 110 meczach i zdobył pięć bramek. […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Węgierski stoper dogadany z Chelsea?

Marco Rossi, selekcjoner reprezentacji Węgier, zdradził, że Attila Szalai najprawdopodobniej trafi do Chelsea.  Calciomercato poprosiło Marco Rossiego o wybranie reprezentanta Węgier, który poradziłby sobie w Serie A. Trener węgierskiej kadry wskazał Attilę Szalaia, ale zaraz dodał, że jego ewentualny transfer z Fenerbahce do Włoch jest aktualnie raczej niemożliwy. – Trudno wymienić tylko jednego zawodnika, ale […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Roger Schmidt odrzucił ofertę prowadzenia Lipska

RB Lipsk gorączkowo szuka następcy dla zwolnionego Jessego Marscha. Jak się jednak okazuje – znalezienie słusznego fachowca na objęcie trenerskiej władzy w klubie ze stajni Red Bulla wcale nie będzie takie proste.  Jednym z głównych kandydatów na zastąpienie Marscha był Roger Schmidt. 54-letni niemiecki szkoleniowiec bardzo dobrze radzi sobie w holenderskim PSV, gdzie osiąga średnią […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Słowik zostanie w J-League?

Jakub Słowik spadł z ligi japońskiej, reprezentując barwy Vegalty Sendaia, ale najprawdopodobniej utrzyma się na poziomie J-League i będzie grał dla FC Tokyo.  Jakub Slowik to FC Tokyo. It has been confirmed that they have signed up. — Marco Molla (@MarcoMolla) December 6, 2021 FC Tokyo to dziewiąty zespół minionego sezonu J-League. W minionej kampanii […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Podolski: – Jak się wygrywa mecz, to cały tydzień jest na luzie

Lukas Podolski wrzucił piąty bieg i prowadzi Górnika Zabrze do kolejnych zwycięstw. Ostatnie trzy mecze ekipy Jana Urbana to trzy zwycięstwa i trzy gole Poldiego. Jak do tego wszystkie ustosunkowuje się sam mistrz świata z 2014 roku? – Jak się wygrywa mecz, to cały tydzień jest na luzie. Tak jest na całym świecie, niezależnie od klubu. Po wygranym meczu tydzień jest […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Tromsø IL uderza w Katar

Katarskie mistrzostwa świata budzą kontrowersje na całym świecie na wielu poziomach. Raz na jakiś czas ktoś w środowisku nawołuje do ich bojkotu. Powody? Przeróżne – sportswashing, dyktat pieniądza, nietolerancyjne prawo panujące w kraju, nieludzkie i niehumanitarne warunki pracy zwykłych robotników podczas pracy przy organizacji MŚ. Teraz w Katar uderza norweski klub, Tromsø IL.  Tromsø IL […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Media: Kontuzja Szymańskiego jednak nie tak groźna?

Zadrżały nasze serca, kiedy zobaczyliśmy kąt skrzywienia nogi Sebastiana Szymańskiego po brutalnym faulu rywala w meczu ligi rosyjskiej z tego tygodnia. Początkowo istniała obawa, że Polaka będzie czekać dłuższa przerwa od gry. Nowe doniesienia medialne są jednak dużo bardziej optymistyczne.  Portal Championat.com, powołując się na źródło ze sztabu medycznego Dynama Moskwa, informuje, że po wnikliwych […]
06.12.2021
Anglia
06.12.2021

Divock Origi, bohater z ławki rezerwowych

Andy Robertson napisał na Twitterze, że w przyszłości zabierze swoje wnuki pod pomnik Divocka Origiego na Anfield. Moglibyśmy zastanowić się, w jakiej pozycji zostałby przedstawiony Belg na takim monumencie. Siedziałby na ławce rezerwowych, opatulony w zimową kurtkę, czy jednak rozciągałby się w plastronie dla zmienników? Niektórzy bowiem mogliby postrzegać Origiego tylko w taki sposób. Jurgen […]
06.12.2021
Weszło
06.12.2021

Kunszt strzelecki Higuaina czy bomba de Roona? I BRAMA DNIA

Wczoraj wygrała bramka Mahreza w barwach Leicester, a dzisiaj w „Bramie dnia” mamy włoski odcinek. Obie bramki padły w sezonie 2015/2016 w Serie A, a ich strzelcami byli chudy Gonzalo Higuain i Marten De Roon w Atalancie. Do głosowania zapraszamy razem z firmą Gatigo. Gonzalo Higuain vs Bologna (sezon 2015/2016) W sezonie 2015/2016 Higuain był […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Stokowiec za Żurawia w Zagłębiu?

Zagłębie Lubin pogrążone jest w kryzysie. Od dwóch miesięcy punktuje najgorzej w lidze, odpadło z Pucharu Polski, piłkarze stoją w miejscu. Nic dziwnego, że pozycja Dariusza Żurawia wisi na włosku.  Sebastian Staszewski z Interii twierdzi, że władze Zagłębia Lubin coraz częściej i coraz poważniej myślą o zwolnieniu zawodzącego Żurawia i zmianie na ławce trenerskiej. Faworytem […]
06.12.2021