Nie każdy wie, że Adam Kszczot oprócz lekkiej atletyki, uwielbia też majsterkowanie. Jeśli w domu jest coś do zrobienia, od razu biegnie tam z młotkiem i śrubokrętem. I wygląda na to, że wkrótce będzie musiał zrobić sobie nową gablotę na medale, bo właśnie doszedł mu kolejny – został halowym mistrzem świata. Dzięki niemu przed ostatnim dniem mistrzostw w Birmingham biało-czerwony koszyk nie jest pusty.   

Adam „El Profesor” Kszczot znów dał lekcję swoim rywalom

Mamy generalnie dwa typy biegaczy na 800 metrów: szybkościowo-wytrzymałościowych, którzy lubią biegi bardzo szybkie na początku, ale potem zmagają się z „powolną śmiercią” oraz typowo wytrzymałościowych, na dwa równe koła. Widzisz, a ja mogę biegać i to, i to! – śmiał się Kszczot w wywiadzie dla Weszło, kiedy pytaliśmy go, dlaczego jego konkurencja to taka rzeźnia i dlaczego często udaje mu się wykiwać rywali.

I ta sztuka znów mu się udała. Nasz dwukrotny wicemistrz świata na stadionie, który od początku tegorocznego sezonu halowego objeżdża rywali jak chce, ponownie zrobił swoją słynną „przyczajkę” biegnąc przez większość dystansu pod koniec stawki. I ponownie włączył swoje turbo w idealnym momencie. Ostatnie okrążenie wyglądało trochę tak, jakby francuskie TGV wyprzedzało nasze Intercity. Kszczot w czasach szkolnych miał ksywkę „mała bida”, ale dziś w Anglii to nie on wyglądał biednie na bieżni.

Jest złoto, chociaż trzeba przypomnieć, że nasz najlepszy 800-metrowiec zadanie miał nieco ułatwione. Jego najgroźniejszy rywal Kenijczyk Emmanuel Kipkurui Korir nie dotarł na Wyspy, ponieważ przez błąd systemu nie dostał wizy do Wielkiej Brytanii… Tak czy inaczej, w końcu. W końcu Kszczot wybiegał złoto, bo do tej pory z Halowych Mistrzostw Świata przywoził srebro (2014) i brąz (2010).

Zrzut ekranu 2018-03-03 o 21.25.33

Dobrze, że ten worek z medalami w końcu udało się rozwiązać, bo sobota w Birmingham była dla nas momentami ciężkostrawna.

Niby obie nasze sztafety 4×400 m awansowały do niedzielnych finałów, a Justyna Święty-Ersetic finał 400 m skończyła na czwartym miejscu, ale już kulomioci – gdzie mieliśmy prawo myśleć o medalu – robili tylko za dekorację. Świeżo upieczony rekordzista Polski Konrad Bukowiecki pchał kulę trochę niezdarnie, bo przystąpił do rywalizacji z kontuzją ręki, co było widać jak na… dłoni. Trudno więc jednak tak do końca narzekać na jego ósme miejsce. Michał Haratyk z kolei dopiero dziesiąty. Do tego do finału 800 m nie awansowała Angelika Cichocka, bo jak powiedziała, jedna z rywalek z którą się przepychała, „wyprowadziła ją z równowagi”. No średnio.

Oby jutro było lepiej, a szans na to będzie kilka. Ostatniego dnia mistrzostw czekają nas finały wspomnianych sztafet, a także skoku o tyczce (Lisek i Wojciechowski) oraz 1500 m (Lewandowski).

Fot. newspix.pl  

Felietony i blogi
09.12.2022

Luis Enrique grał kozaka, ale ta rola mu nie wyszła

Luis Enrique nie zostawił sobie miejsca na odcienie szarości – wiadomo było, że po mistrzostwach świata dla niego będzie czarne albo białe. Ryzykowna to taktyka, jakiś szacunek wypada do niej mieć, ale wiadomo – największy byłby, gdyby wyszło na jego. A że nie wyszło, to trzeba powiedzieć, że facet się przejechał i teraz musi wypić piwo, które sobie warzył. No i sporo tego piwa jest. Bilans trenera na dużych turniejach jest przecież kompromitujący. W podstawowym […]
09.12.2022
Weszło
09.12.2022

Człowiek znikąd w wielkim świecie. Historia Andriesa Nopperta

Ktoś mądry kiedyś powiedział: nie jesteś za stary, dopóki jesteś wystarczająco dobry. Albo: nigdy nie jest za późno, żeby spełniać marzenia. Na potrzebę chwili powstawało wiele prawideł, często do populistycznych dyskusji czy rzucania ckliwych hasełek dla ludu, ale akurat te dwa brzmią całkiem rozsądnie. Są uniwersalne i prawdziwe w swej prostocie, leżą w zasięgu każdego człowieka. A jako że futbol lubi piękne historie, zawsze znajdziemy ludzi, którzy będą służyć za przykład. Jednym z nich […]
09.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
09.12.2022

LIVE: Zaczyna się walka o półfinały. Na początek Chorwacja – Brazylia

Dziś poznamy dwóch półfinalistów mundialu w Katarze. W pierwszym ćwierćfinale Chorwacja zmierzy się z Brazylią (16.00). Zobaczymy czy Luka Modrić z kolegami zatrzymają roztańczoną ofensywę Canarinhos. W wieczornym meczu Holandia – Argentyna(20.00) przekonamy się, czy Gakpo i Depay będą w stanie być skuteczniejsi od Messiego.   Fot. Newspix
09.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
09.12.2022

Od Cruyffa do Messiego. Holendersko-argentyńskie boje na mundialach

Dzisiejszy ćwierćfinał mistrzostw świata w Katarze będzie dziesiątym oficjalnym starciem Holendrów z Argentyńczykami, a zarazem szóstą ich konfrontacją rozegraną w ramach mundialu. Historia holendersko-argentyńskiej rywalizacji jest dość burzliwa i pełna legendarnych momentów, wart0 ją sobie zatem szybko odświeżyć przed pierwszym gwizdkiem dzisiejszego spotkania.  Zdecydowanie jest co wspominać. Zapraszamy. Holandia 4:0 Argentyna (MŚ 1974) Mistrzostwa świata w 1974 roku zaczęły się dla Argentyńczyków porażką z reprezentacją […]
09.12.2022
Suche Info
09.12.2022

Newcastle United interesuje się Dusanem Vlahoviciem

Newcastle United po zmianach właścicielskich zaczęło dokonywać spektakularnych wzmocnień. Tym razem „Sroki” za cel transferowy obrały sobie sprowadzenie Dusana Vlahovicia, o czym pisze „Calciomercato.com”.  Serb jest jednym z najciekawszych napastników młodego pokolenia. 22-latek od stycznia bieżącego roku występuje w barwach Juventusu. „Stara Dama” zapłaciła za tego snajpera ponad 80 milionów euro. Do tej pory rozegrał dla klubu z Turynu 36 spotkań, zdobył 16 bramek i zaliczył […]
09.12.2022
Weszło
09.12.2022

Siedem porad PR-owych dla Michniewicza, czyli jak walczyć z selekcjonerozą

Selekcjoneroza to straszna choroba, która z ludzi sympatycznych, otwartych, błyskotliwych potrafi robić facetów, którzy przed kamerami wypadają na złośliwych cyników. Czy ten sam przypadek dotknął Czesława Michniewicza? Biorąc pod uwagę to, jak selekcjoner wypadał w mediach przed, w trakcie i po mundialu – można dojść do wniosku, że tak. A w związku z tym, że pamiętamy jeszcze Michniewicza, który był serdecznym gościem, z piłkarską szyderką i błyskiem w oku, to uznaliśmy, że to dobry moment, by sprzedać trenerowi kilka porad PR-owych. […]
09.12.2022
Skoki
09.12.2022

Kubacki na podium. Polak wciąż liderem Pucharu Świata

Początek tegorocznego Pucharu Świata w skokach narciarskich był nietypowy. Po Wiśle czekaliśmy trzy tygodnie na kolejne konkursy. Po Ruce też była przerwa. Teraz jednak cały cykl wreszcie się rozkręca. Dziś w Titisee-Neustadt odbył się pierwszy z trzech zaplanowanych w tym miejscu konkursów. I narzekać przesadnie nie możemy: Dawid Kubacki skończył bowiem na drugim miejscu, umacniając się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej. Wycięty Stoch, spóźniony Kubacki Ale jakieś […]
09.12.2022
Tenis
09.12.2022

Kamil Majchrzak z pozytywnym wynikiem testu antydopingowego

Nie tak dawno temu na powrót wskakiwał na wysokie, 77. miejsce w rankingu ATP. Ledwie dwie lokaty poniżej swojej życiówki. W listopadzie brał ślub. Ostatnie tygodnie w życiu Kamila Majchrzaka musiały więc być szczęśliwe. Teraz się to zmieniło – gruchnęła bowiem informacja, że drugi najlepszy singlista z Polski został przyłapany na dopingu. Choć on sam zapewnia, że żadnej zakazanej substancji świadomie nie przyjął.  „Zmuszony jestem przekazać niezwykle trudną i druzgocącą dla […]
09.12.2022
Inne sporty
08.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Faworyci nie zawiedli. Bielsko i Grodzisk w finale

Turniej Final Four LOTTO SuperLIGI miał dwóch faworytów – BKT Advantage Bielsko-Biała i CKT Grodzisk Mazowiecki. Głównym byli ci pierwsi, którzy zaliczyli świetne okienko transferowe. I faktycznie, oni łatwo ograli warszawską Merę. Nieco więcej problemów miała ekipa z grodziska, ale poradziła sobie w półfinałowym starciu z KT Kubala Ustroń. Finał rozgrywek w tę sobotę, jutro z kolei mecz o 3. miejsce.  Po okienku, przed finałami Sytuacja we wszystkich czterech ekipach […]
08.12.2022
Lekkoatletyka
08.12.2022

Jak najszybszy człowiek Afryki zaprzepaścił swoją karierę

Raymond Ekevwo był najszybszym człowiekiem Afryki. W wieku 20 lat biegał poniżej 10 sekund na setkę i wszystko wskazywało na to, że świat sprintu stoi przed nim otworem. Ostatnie sezony przyniosły jednak zastanawiającą obniżkę jego formy. Niedawno otrzymaliśmy odpowiedź na to, co prawdopodobnie było tego przyczyną: Nigeryjczyk wybrał przestępczą ścieżkę. Dwadzieścia lat więzienia – taki wyrok grozi Ekevwo wraz ze jego wspólnikami, którzy również w przeszłości […]
08.12.2022
Koszykówka
08.12.2022

Brittney Griner „w drodze do domu”. Koszykarka zwolniona z rosyjskiego więzienia

„Przed chwilą rozmawiałem z Brittney Griner. Jest bezpieczna. Przebywa w samolocie. Jest w drodze do domu” – napisał na Twitterze Joe Biden, prezydent Stanów Zjednoczonych. Sprawa amerykańskiej koszykarki ciągnęła się od 17 lutego, gdy została zatrzymana na lotnisku Szeremietiewo, bo rosyjscy funkcjonariusze znaleźli w jej bagażu wkłady do e-papierosów zawierające olej haszyszowy. Niemal 10 miesięcy później – za sprawą wymiany więźniów – koszykarka wraca do USA. Do Rosji powędruje z kolei… […]
08.12.2022
Inne sporty
07.12.2022

Taniec Kielc w Lidze Mistrzów trwa. Tylko ta kontuzja…

Tylko jedno spotkanie w trwających rozgrywkach Ligi Mistrzów przegrali na ten moment szczypiorniści Łomży Industrii Kielce. Dzisiaj ich ofiarą padł Pick Szeged (31:28). To o tyle istotne zwycięstwo, że wciąż oddech na plecach kielczan będzie czuć niepokonana w grupie B Barcelona. Liczymy, że polski zespół wkrótce odniesie też sukces pozaboiskowy – znajdując nowego sponsora. Co mamy na myśli? Kilka tygodni temu gruchnęła wiadomość, że drużyna z Kielc zakończy współpracę […]
07.12.2022
Liczba komentarzy: 3
Subscribe
Powiadom o
guest

3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
szamot
szamot(@szamot)
4 lat temu

Adam mistrz. Oby Fajdek wziął z niego przykład.Pluli na Anitę ,Bukowiecki też,a poznaje się mistrza po złocie , a Anita ma dwa z IO,Majewski też 2 złote .Z Jordanem mógł wytrzymać tylko pies i Pipen.

pep pep
pep pep(@pep-pep)
4 lat temu
Reply to  szamot

Mistrz?
No lepiej mu idzie latem niż Kubackiemu zimą, ale jakby trzeba było krótko zdefiniować Kszczota to : Londyn 2012 dno i Rio 2016 dno. I tyle z mistrza.
Reszta startów poza IO to mniej istotne dodatki, zwłaszcza halowe podskoki (bez sensowne szczyty formy zimą anie latem) w kadłubowej obsadzie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  pep pep

Treść usunięta