Nie możemy zabronić Termalice funkcjonowania według pomysłu właścicieli, nawet jeśli obiektywnie od pewnego czasu jest on głupi. Nie płacimy za to, nie płacą podatnicy. Jak już pisaliśmy – ich kasa, ich cyrk. Wydarzenia w B-B w mniejszym lub większym stopniu wpływają jednak na obraz całej ligi i polskiej piłki. Można więc, a nawet trzeba, pewne rzeczy piętnować i drążyć. Właśnie odszedł czwarty z rzędu trener, który nie ukrywał, że w niecieczańskim klubie zbyt często mieszano mu się do pracy. Maciej Bartoszek w polu kukurydzy nie przepracował nawet pół roku. Odezwaliśmy się do niego – kiedyś dłużej pogadamy, jeszcze nie jest gotowy. Dzwoniliśmy do dyrektora B-B Edwarda Lorensa – poczta głosowa lub brak odbioru. Odebrał Jan Pochroń, który jest w sztabie szkoleniowym każdej nowej ekipy trenerskiej (prywatnie to brat pani prezes Witkowskiej). Niestety, rozmowy nie było, zakończyło się na „nie, dziękuję, do widzenia”. Nie milczy natomiast Kamil Kuzera, który pełnił funkcję asystenta Bartoszka i razem z nim odszedł z klubu. W rozmowie z Weszło starał się unikać jednoznaczności, ciągle mówił między wierszami, ale pewne rzeczy będą dla was jasne.

Co robił w sztabie brat pani prezes? Siedział z nami w pokoju, był na treningach…

Odejście Macieja Bartoszka, pana i Piotra Tworka z Termaliki przewidywano już od pewnego czasu. Walizki mieliście zawczasu spakowane?

Nie przesadzajmy. My tak naprawdę byliśmy trochę poza tym wszystkim, trener Bartoszek miałby tu najwięcej do powiedzenia. To on na co dzień rozmawiał z właścicielami, ja i Piotrek skupialiśmy się na pracy, w sprawy pozaboiskowe aż tak bardzo się nie zagłębialiśmy.

Często po rozmowach z właścicielami wracał zdenerwowany? Musiało to być widoczne.

Na pewno nie wszystko wyglądało tak, jak byśmy chcieli. Ale… takie jest też prawo właścicieli. Oni zatrudniają, wypłacają pensję, stawiają wymagania. Mają swoją wizję, nieraz jakieś różnice zdań się pojawiały, ale my odczuwaliśmy to znacznie mniej niż trener Bartoszek. Starał się nas odciążać w tych sprawach. Przychodząc do klubu, myśleliśmy z Piotrkiem tylko o swoich zadaniach.

Takie prawo właścicieli, ale chyba inaczej określaliście realia waszego funkcjonowania? Bartoszek do Termaliki mógł przyjść już latem, wtedy jednak różnice były zbyt duże, miałby zbyt mało do powiedzenia. Teraz miało być inaczej.

Jakieś początkowe zamiary znałem, natomiast nie znam szczegółów rozmów. Nie było mnie przy nich, nie wiem, jak wyglądały. Jasno mi przekazano, jaki jest zakres moich obowiązków i czym będę się zajmował. Za swoją pracę odpowiadałem przed trenerem Bartoszkiem i tylko przed nim. Nie tłumaczyłem się państwu Witkowskim.

To jakie były te początkowe zamiary?

Omawialiśmy tematy dotyczące wzmocnień drużyny, kierunku, w którym tu pójdziemy. Wyglądało to potem jak wyglądało i… trudno się kłócić. Właściciel miał swój pomysł, on łożył na to pieniądze. Można się z tym zgadzać lub nie. A jak się wszystko skończyło, każdy dziś widzi.

Mogło skończyć się jeszcze szybciej, już pod koniec ubiegłego roku…

No było coś takiego… Nie chciałbym się tu zapędzać i krzywdzić którąś ze stron. Nie o to tu chodzi.

Jaką rolę pełnił brat pani prezes Jan Pochroń? Jako członek sztabu szkoleniowego przetrwał już w Termalice kilkunastu trenerów.

Jan Pochroń? Przebywał z nami w pokoju… Przebywał z nami w pokoju, każdy z nas miał ściśle wyznaczony zakres obowiązków przez pierwszego trenera.

Jaki był zakres obowiązków Pochronia?

Nie wiem, nie mam pojęcia. Ja wiem, jaki był mój. Jan Pochroń był na każdym treningu i… był. Co tu jeszcze dodać?… No, był, rozmawiał, to normalne, że przebywając ze sobą w jednym miejscu czy pomieszczeniu takie rzeczy się dzieją. Są czasem różne pomysły dotyczące treningów, robi się burza mózgów w sztabie.  Coś tam próbował się udzielać… Nie wnikaliśmy jednak. Ja i Piotr Tworek byliśmy odpowiedzialni za przygotowanie zawodników, oczywiście według wytycznych trenera.

Pochroń próbował się udzielać, a co z tych prób wynikało?

Czy coś wynikało?..

Widzę, że chce pan mówić możliwie najbardziej między wierszami.

Tak jak mówię, nie chcę nikogo krzywdzić, przyklejać łatki. Po prostu ktoś pełnił swoją funkcję. Nie będę się wypowiadał na temat funkcji Piotra Tworka, Waldka Piątka czy kogokolwiek innego. Skoro Jan wykonuje swoją pracę tak jak wykonuje i jest to dla niego w porządku, najwidoczniej tak ustalono i tak miało być.

Nie czuliście dyskomfortu w tym układzie? Wiedzieliście przecież, że Pochroń to prawa ręka właścicieli, że „przeżył” już wielu waszych poprzedników w Termalice…

Powiem tak: grałem w piłkę, byłem w niejednej szatni i wiem, jak zawodnicy patrzą na takie kwestie. Jeżeli ktoś przychodzi z nowym trenerem, który de facto go zatrudnia, normalną rzeczą jest to, że też razem z nim odchodzi. Dla mnie nie ma innej drogi. Tu sprawa jest zero-jedynkowa. Jeżeli ktoś dobrze funkcjonuje w takim układzie i mimo wzroku na sobie innych ludzi, sugerującego coś niewłaściwego, uważa, że jest w porządku – to już nie mnie oceniać jego postawę. Jeśli ktoś potrafi wtedy spojrzeć sobie w lustro i stwierdzić, że jest ok, że żyje w zgodzie z własnym sumieniem – w porządku. Ja pewne kwestie widziałbym inaczej, jakieś zasady trzeba w życiu mieć i niekoniecznie pieniądze wśród tych zasad są najważniejsze.

Krótko mówiąc, pan nie mógłby funkcjonować w takiej roli jak Jan Pochroń?

Dla mnie byłoby to nie do zaakceptowania. Tak jak powiedziałem: jeżeli ma się jakieś zasady i przynajmniej do pewnego stopnia jest się człowiekiem lojalnym, to trudno działać inaczej. Nie wyobrażam sobie, że pracuję z jakimś trenerem – z którym dodatkowo jesteśmy przyjaciółmi, powierzamy sobie tajemnice – zwalniają go, a ja zostaję i mówię następnemu trenerowi, co robiliśmy i co było źle. A nowy szkoleniowiec na pewno takie pytania by zadawał. Nie ma takiej możliwości. Nie ma. W piłce nożnej obowiązują proste zasady, tak jak w życiu. Trzeba je mieć i się ich trzymać, ale nie odpowiadam za moralność innych.

Wywierano na was naciski odnośnie składu? Takie informacje również się pojawiały.  

Nie. Przynajmniej ja nie miałem takiej sytuacji. Wypowiadam się z drugiego czy trzeciego szeregu. Przez cały okres pracy w Termalice ani razu nie miałem telefonu od pani prezes, ani razu nie uczestniczyłem w jakimś spotkaniu z nią. Po podpisaniu kontraktu odpowiadałem tylko przed trenerem Bartoszkiem.

Zimą bez porozumienia ze sztabem sprowadzano wielu obcokrajowców. Musieliście mieć z nimi sporo pracy, żeby spróbować doprowadzić ich do stanu używalności…

Zgadza się, była reanimacja… Mamy materiał, musimy z nim pracować i starać się uzyskać jak najwięcej. Czas pokaże, czy ci chłopcy zasługują na to, żeby grać w Ekstraklasie. Zrobiliśmy wszystko, żeby mieli jak najlepszy trening i możliwie najszybciej byli gotowi do gry. To jednak nie są proste rzeczy, na to trzeba czasu. My go zbyt dużo nie mieliśmy.

A jak z ich umiejętnościami? Można je ocenić bez względu na przygotowanie.

Myślę, że piłkarsko się obronią, tylko potrzeba cierpliwości. Nasza liga jest specyficzna, „fizyki” jest bardzo dużo – zresztą jak wszędzie, to dziś podstawa w każdym miejscu. Bez odpowiedniego przygotowania nigdzie nie da się funkcjonować. Widać, że poszliśmy dobrą drogą. Roman Gergel był bardzo mocno przysypany żwirem, a nagle okazuje się, że nawet w przegranym meczu jest jednym z najszybszych zawodników. Gabriel Matei nie trenował dwa miesiące, przychodzi do klubu i też w ostatniej kolejce był w czołówce pod względem szybkościowym. O czymś to świadczy.

Odchodzicie z podniesionymi głowami?

Jak najbardziej. Na koniec spotkaliśmy się – każdy wraca teraz do domu – i powiedzieliśmy sobie jasno, że wszystko co zrobiliśmy w okresie przygotowawczym, funkcjonuje jak powinno. Praca została dobrze wykonana, natomiast prawda jest taka, że początek wiosny mieliśmy bardzo trudny. Najpierw graliśmy z rewelacją poprzedniej rundy i półfinalistą Pucharu Polski, a potem z kandydatem do mistrzostwa. To pokazało, że w pewnych kwestiach nadal jest co robić, ale patrząc przez pryzmat przygotowania drużyny, nie możemy sobie wiele zarzucić. Pewne okoliczności sprawiły jednak, że skończyło się tak, a nie inaczej.

rozmawiał PRZEMYSŁAW MICHALAK

fot. FotoPyk

Siatkówka
11.08.2022

Bez Leona, ale z nadziejami na złoto. Czy Polacy obronią mistrzostwo świata?

Już za 15 dni wystartują mistrzostwa świata w siatkówce. Polacy po raz drugi będą bronić tytułu najlepszej drużyny globu. Czy dwa złote medale MŚ stawiają nas w roli największych faworytów do trzeciego triumfu? Jakie cechy wspólne widzimy pomiędzy tym, co działo się 8 i 4 lata temu, a tym jak obecnie wygląda zespół Nikoli Grbicia? Gdzie znajdują się słabe punkty naszej reprezentacji i których drużyn rywali […]
11.08.2022
Suche Info
11.08.2022

Youri Tielemans odejdzie z Leicester City w promocyjnej cenie?

Youri Tielemans to jedna z gwiazd Leicester City. Nie jest jednak tajemnicą, że działacze „Lisów” chcieliby sprzedać Belga. Choć chyba do nich dotarło, że nie otrzymają za pomocnika aż tak wielkich pieniędzy, na jakie początkowo liczyli. Mówiło się o tym, iż Leicester City może zarobić na Tielemansie nawet około 80 milionów euro. Sęk w tym, że takie kwoty miały rację bytu przed rokiem. W tej chwili Belgowi do końca kontraktu z ekipą „Lisów” pozostało niespełna 12 […]
11.08.2022
Weszło
11.08.2022

PZPN rozważa zbudowanie Centrum VAR w Warszawie. Wozy VAR pójdą w odstawkę?

Nie jest to jeszcze przesądzone, ale trwają konsultacje w tej sprawie. Władze Polskiego Związku Piłki Nożnej w porozumieniu z Kolegium Sędziów PZPN rozważają zbudowanie Centrum VAR, które miałoby zastąpić wozy VAR. Obecnie są one wysyłane na wszystkie mecze Ekstraklasy. Wprowadzenie takiego rozwiązania sugerowali od jakiegoś czasu sami arbitrzy. Miałoby to skrócić czas jaki poświęcają na dojazdy. Podobne rozwiązanie od kilku lat funkcjonuje w kilku krajach. Świetnym przykładem są Niemcy, gdzie […]
11.08.2022
Suche Info
11.08.2022

Pavol Stano wybrany Trenerem Miesiąca w Ekstraklasie

Pavol Stano, szkoleniowiec Wisły Płock, został oficjalnie Trenerem Miesiąca w Ekstraklasie. I trudno się dziwić, ostatecznie „Nafciarze” naprawdę kapitalnie weszli w sezon 2022/23 i obecnie przewodzą ligowej stawce. W lipcu Wisła Płock najpierw rozbiła 3:0 Lechię Gdańsk, potem zdemolowała na wyjeździe Wartę Poznań (4:0), a następnie pokonała 3:1 Lecha Poznań. Również w spotkaniu wyjazdowym. Na tym się zresztą passa tego zespołu nie zakończyła, bo ostatnio płocczanie […]
11.08.2022
Suche Info
11.08.2022

UEFA ukarała Pogoń Szczecin za awanturę w Danii

Dość surowa kara ze strony UEFA dla kibiców Pogoni Szczecin za burdy stadionowe podczas wyjazdowego meczu z Broendby w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy. Tym razem nie skończyło się na grzywnie. Europejska federacja zobligowała „Portowców” do zapłacenia 20 tysięcy euro i pokrycia szkód wyrządzonych na obiekcie duńskiego zespołu. Ponadto szczecińska drużyna została obłożona zakazem sprzedaży biletów na trzy najbliższe spotkania wyjazdowe w europejskich rozgrywkach.  Spotkanie zakończyło […]
11.08.2022
Liga Konferencji
11.08.2022

Mistrzostwo, a potem kryzys. Dlaczego Lech powtarza te same błędy?

To już poznańska klasyka. Najpierw zdobycie mistrzostwa, euforia, wielki entuzjazm, a później fatalny start w lidze i kibice pękający ze złości na władze klubu. Lech Poznań znów powtarza te same błędy i wpada w tę samą spiralę, co w 2010 i 2015 roku. Przyglądamy się błędom, które Kolejorz sukcesywnie powtarza w ostatnich latach i nie potrafi wyjść z tej pętli. 1. Brak transferów na czas Afonso Sousa dołączył do Lecha Poznań sześć dni przed pierwszym meczem […]
11.08.2022
Siatkówka
11.08.2022

Bez Leona, ale z nadziejami na złoto. Czy Polacy obronią mistrzostwo świata?

Już za 15 dni wystartują mistrzostwa świata w siatkówce. Polacy po raz drugi będą bronić tytułu najlepszej drużyny globu. Czy dwa złote medale MŚ stawiają nas w roli największych faworytów do trzeciego triumfu? Jakie cechy wspólne widzimy pomiędzy tym, co działo się 8 i 4 lata temu, a tym jak obecnie wygląda zespół Nikoli Grbicia? Gdzie znajdują się słabe punkty naszej reprezentacji i których drużyn rywali […]
11.08.2022
Weszło
11.08.2022

PZPN rozważa zbudowanie Centrum VAR w Warszawie. Wozy VAR pójdą w odstawkę?

Nie jest to jeszcze przesądzone, ale trwają konsultacje w tej sprawie. Władze Polskiego Związku Piłki Nożnej w porozumieniu z Kolegium Sędziów PZPN rozważają zbudowanie Centrum VAR, które miałoby zastąpić wozy VAR. Obecnie są one wysyłane na wszystkie mecze Ekstraklasy. Wprowadzenie takiego rozwiązania sugerowali od jakiegoś czasu sami arbitrzy. Miałoby to skrócić czas jaki poświęcają na dojazdy. Podobne rozwiązanie od kilku lat funkcjonuje w kilku krajach. Świetnym przykładem są Niemcy, gdzie […]
11.08.2022
Liga Konferencji
11.08.2022

Mistrzostwo, a potem kryzys. Dlaczego Lech powtarza te same błędy?

To już poznańska klasyka. Najpierw zdobycie mistrzostwa, euforia, wielki entuzjazm, a później fatalny start w lidze i kibice pękający ze złości na władze klubu. Lech Poznań znów powtarza te same błędy i wpada w tę samą spiralę, co w 2010 i 2015 roku. Przyglądamy się błędom, które Kolejorz sukcesywnie powtarza w ostatnich latach i nie potrafi wyjść z tej pętli. 1. Brak transferów na czas Afonso Sousa dołączył do Lecha Poznań sześć dni przed pierwszym meczem […]
11.08.2022
KTS
11.08.2022

Na co stać KTS Weszło w sezonie 2022/23? Oferta specjalna Fuksiarza!

Jak KTS Weszło poradzi sobie w sezonie 2022/23 – będzie kolejny krok w stronę Ekstraklasy, czy może jednak ciężary? Typować rozwój wypadków możecie wraz z naszymi kumplami z Fuksiarza, którzy przygotowali z tej okazji ciekawą ofertę. Ekipa KTS-u do kolejnych rozgrywek przystępuje wzmocniona. Przede wszystkim – do klubu dołączył Jakub Kosecki, pięciokrotny reprezentant Polski. – Krzysiek przedstawił mi cały plan na drużynę, jakich zawodników chce ściągnąć. I ci zawodnicy […]
11.08.2022
Weszło
11.08.2022

Typujemy Ligę Konferencji. Raków Częstochowa i Lech Poznań z szansami na awans?

Dzisiaj typujemy mecze polski ekip w Lidze Konferencji – Raków Częstochowa i Lech Poznań walczą o awans do IV rundy eliminacji LKE. Komu się uda, a kto się pożegna z rozgrywkami? Typuje Damian Smyk, który szuka sposobu na grubego dubla.  Czytaj więcej: „Polskie kluby lekceważą drużyny z Islandii. Dystans się skraca” Powrót syna marnotrawnego. Werner ponownie przyprawia sobie rogi Dobre wieści z Radomiaka – Filipe […]
11.08.2022
Liga Konferencji
11.08.2022

Raków blisko awansu, Lech blisko kompromitacji. Jaki będzie czwartek z pucharami?

Już dziś dowiemy się, ile polskich drużyn awansuje do czwartej rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy. Znając naszych pucharowiczów na wylot, jesteśmy w stanie uwierzyć w każde rozstrzygnięcie, ale mamy nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem. W przypadku Rakowa wydaje się, że awans to tylko formalność, ale gorzej jest w przypadku Lecha, który skompromitował się na Islandii i przy Bułgarskiej będzie musiał odrabiać straty. John van den Brom mówi jednak, że jego […]
11.08.2022
Liczba komentarzy: 39
Subscribe
Powiadom o
guest
39 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
WujaNieMaEunuchKochany
WujaNieMaEunuchKochany(@wujaniemaeunuchkochany)
4 lat temu

Co robił brat? Jak to co? Zbierał doświadczenie do CV, dziś doświadczenie jest w cenie!

walgierz
walgierz(@walgierz)
4 lat temu

Teraz może walnąć w CV – byłem w pokoju z kilkoma trenerami B-B. Moim zdaniem poważny kandydat do zastąpienia Conte.

Rudy z UE
Rudy z UE(@rudy-z-ue)
4 lat temu
Reply to  walgierz

jak masz doświadczenie z korupcją to dopiero można dostać stanowisko, ale uprzedzam … ucho czerwone od dzwonienia!

WF
WF(@wf)
4 lat temu

Jakieś tajemnice. Nikt nie może ich podglądać. A sami by chcieli odbyć staż w lepszym klubie.
Kto z nas wykładając ogromne pieniądze na funkcjonowanie klubu by tego nie kontrolował. Przez kogoś zaufanego. Najlepiej z rodziny. Gdy ja jestem pewien umiejętności, to się żadnej kontroli nie obawiam.
Ustalanie składu przez właściciela – patologia. Jeśli jednak trener na to pozwala to patologia do kwadratu.
Może ci polscy trenerzy nie są tacy świetni jak myślą. Potem przychodzi jakiś no name z 3, ligi hiszpańskiej albo inny Gino i wykręca wynik

JC
JC(@jc)
4 lat temu
Reply to  WF

Każdy trener przychodzący do Termaliki musi wiedzieć, że tu występują funkcje „nadtrenera” oraz „naddyrektora sportowego” 🙂

Świroos
Świroos(@swiroos)
4 lat temu

Gość skazany za korupcje mówi o zasadach, no chyba komuś się sufit na łeb spierdolił.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  Świroos

Treść usunięta

Criskrakow
Criskrakow(@criskrakow)
4 lat temu
Reply to  Świroos

Lepiej był tego nie ujął. Może jacyś gówniarze nie słyszeli o kuzerze ale co bardziej ogarnięci na pewno tak.

wawel1
wawel1(@wawel1)
4 lat temu
Reply to  Criskrakow

TAK SŁYSZELI….ZRYTY BERET . zadupcony jechał na Lea potrącil kolege ( kolega koniec grania -uciekł), korupcja ale „jakieś zasady trzeba w życiu mieć i niekoniecznie pieniądze wśród tych zasad są najważniejsze….” wlasnie te zasady a teraz trener …przepraszam Pan trener

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  wawel1

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  Criskrakow

Treść usunięta

Donrzuan
Donrzuan(@donrzuan)
4 lat temu
Reply to  Świroos

CZ711 też sporo się udziela w mediach

Piter23
Piter23(@piter23)
4 lat temu

Trzeba się tylko cieszyć. Taki klub w Ekstraklasie to policzek dla innych klubów. Zero tradycji, kibiców i wogole bezsensu.

Stona
Stona(@stona)
4 lat temu
Reply to  Piter23

Twoja ortografia to policzek dla większości tu komentujacych.

chozjor_dadybicz
chozjor_dadybicz(@chozjor_dadybicz)
4 lat temu
Reply to  Piter23

To zależy, co rozumiesz przez „tradycje”. Jeśli tytuły, to rzeczywiście ich brak. Ale klub został założony w 1922 roku, czyli wcześniej niż Arka, Wisła Płock czy Korona, nie wspominając o Górniku czy Śląsku (siłą rzeczy nie mogą mieć przedwojennych tradycji).

jeremy
jeremy(@jeremy)
4 lat temu

” ja i Piotrek skupialiśmy się na pracy, w sprawy boiskowe aż tak bardzo się nie zagłębialiśmy.” – jak was sprawy boiskowe nie interesowały to co się dziwić….

panaszek
panaszek(@panaszek)
4 lat temu

.

panaszek
panaszek(@panaszek)
4 lat temu

Możliwe że miał wyjebane na pozaboiskowe sprawy, bo widziałem go nie raz w kieleckiej galerii na „zdrowym” jedzonku z ziomkiem czy rodziną. Pewnie po treningu zaraz opuszczał pola kukurydziane i jechał do Kielc. Ważne, że kasa jest co miesiąc na koncie.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki(@zawisza-czarnecki)
4 lat temu
Reply to  panaszek

„idziałem go nie raz w kieleckiej galerii na „zdrowym” jedzonku ” I?

Stabwound2
Stabwound2(@stabwound2)
4 lat temu

Jak jadł kebab, to znaczy że osiedlał Arabów i nie miał czasu na pozaboiskowe sprawy.

WujaNieMaEunuchKochany
WujaNieMaEunuchKochany(@wujaniemaeunuchkochany)
4 lat temu
Reply to  Stabwound2

Nie jadł, żadnych kebabów! Był lokalnym patriotą z Niecieczy i jadł prażoną kukurydzę!

Stabwound2
Stabwound2(@stabwound2)
4 lat temu

Pracownik „Słoników” je tylko słoninę!

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper(@pawel_jumper)
4 lat temu
Reply to  panaszek

Śmiał dojeżdżać 1,5h do pracy, bo ma mieszkanie i żonę z dwójką dzieci w wieku szkolnym w Kielcach!!!! Jeszcze chodził na jedzenie z rodziną!! TRENER???!!! JADŁ NIEZDROWO? Zamiast pierdzieć w tapczan samemu w polu kukurydzy po treningu?
Skandal na skalę światową!!!!

kotkameleon
kotkameleon(@kotkameleon)
4 lat temu
Reply to  panaszek

To ja już wiem kiedy się zaczęła inwazja arabów na Polskę.
Miało to miejsce na początku transformacji.. Jak dziś pamiętam Halę Banacha, wszechobecne „szczęki” i pawilon z napisem KEBAP.
Bardziej przypominało to hamburgera, ale kebab jest kebab. I o zgrozo, prowadzili go Polacy.
Ciekawe za ile srebników się sprzedali?

Lluc93
Lluc93(@lluc93)
4 lat temu
Reply to  panaszek

A co w tym złego, że asystent trenera ja niezdrowo? Przecież on po boisku biegać nie będzie i jego z tego rozliczać nie będą.

Cwany_Grzesiek
Cwany_Grzesiek(@cwany_grzesiek)
4 lat temu

Czy to ten sam Kamil Kuzera prawi o sumieniu i patrzeniu w lustro, który był skazany za ustawianie meczów? Czy to ten sam Kamil Kuzera prawi o sumieniu i patrzeniu w lustro, który był skazany za potrącenie po pijaku i ucieczkę z miejsca wypadku?
Aha.

WujaNieMaEunuchKochany
WujaNieMaEunuchKochany(@wujaniemaeunuchkochany)
4 lat temu
Reply to  Cwany_Grzesiek

Skoro może patrzeć w lustro to wszystko jest ok! A może jednak nie?

GeeN
GeeN(@geen)
4 lat temu

„Odezwaliśmy się do niego – kiedyś dłużej pogadamy, jeszcze nie jest gotowy” – no tak, były już trener B-B dziś udzielił wywiadów już chyba wszystkim mediom sportowym w kraju, z wami pogada później. Proponuję kolejne akcje promocyjne w stylu nocnych telefonów dla beki, serio ktoś jeszcze poważny ma ochotę na wystąpienie w waszym radiu? Czy pozostaje już tylko chrapanie? Naprawdę Krzysztofie, myślałeś, że takie słabe akcje przejdą w tak hermetycznym środowisku jak nasze piłkarskie poletko?

Jacek Zieliński w B-B, ciekawe ile z nim wytrzymają? Dzwońcie, może on z wami pogada 🙂

Morderca z glebi lasu
Morderca z glebi lasu(@morderca-z-glebi-lasu)
4 lat temu

,” jakieś zasady trzeba w życiu mieć i niekoniecznie pieniądze wśród tych zasad są najważniejsze” – co jak co, ale Kamil Kuzera to tu nie jest żadnym autorytetem 🙂

gnom
gnom(@gnom)
4 lat temu

Jak dla mnie ewidentnie pan Pachroń jest szykowany na trenera Termaliki na lata. Ale najpierw musi przesiąknąć polską myślą szkoleniową i dlatego właściciel umożliwia mu podglądanie tak wielu trenerów jak się da. Nie wiem czego tu nie rozumiecie?!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  gnom

Treść usunięta

RobRob
RobRob(@robrob)
4 lat temu

Patologia jednym slowem. Mam nadzieje, ze spadna

Vinni
Vinni(@vinni)
4 lat temu

Mam nieodparte wrażenie, że Państwo Witkowscy chcieliby mieć normalny, zdrowy klub, ale do pomocy mają osoby, które działają tylko i wyłącznie na jego szkodę. Przecież przez tyle lat Termalica działała całkiem sprawnie. Mały klub, duże pieniądze, stopniowy rozwój aż do Ekstraklasy. Dziś jednak ta sytuacja wygląda jakby kompletnie nie wiedzieli co robić, a ich doradcy robili im z mózgu wodę przez co jest gorzej niż być powinno. Przykro się na to patrzy, bo zawsze kibicuje takim historiom w piłce nożnej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  Vinni

Treść usunięta

Vinni
Vinni(@vinni)
4 lat temu

Przydałaby się im ktoś, kto wyrzuci osoby działające na szkodę klubu, a sprowadzi na ich miejsce ludzi którzy wiedzą jak budować piłkę nożną. Naprawdę dobrze Termalice życzę, jak wspomniałem uwielbiam takie piłkarskie historie, ale na litość boską tak nie można budować klubu. Właściciele wiedzą jak budować biznes, za co wielki szacunek, bo nie łatwo jest zbudować coś solidnego w tak niewielkich mieścinach, ale niestety nie mają pojęcia o budowie klubu piłkarskiego.
Klub ma pieniądze, klub ma kibiców, ma stadion, jest stabilny, ale… nie ma na siebie pomysłu na czym mocno cierpią. Ten sezon to już w ogóle czyste kuriozum, ale widać że oni się zwyczajnie w tym wszystkim pogubili i posłuchali niewłaściwych osób. Smutna to sprawa i liczę że jakoś z tego wyjdą.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  Vinni

Treść usunięta

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper(@pawel_jumper)
4 lat temu
Reply to  Vinni

Na poziomie ekstraklasy pieniądze przestały robić taką różnicę jak w niższych ligach i wyszło, że na piłce jednak się nie znają tak dobrze jak na robieniu hajsu z kostki w tym dziwnym kraju, gdzie każda ścieżka rowerowa i każdy chodnik musi z niej być.

areq
areq(@areq)
4 lat temu

Mimo,iż kibicuje BBC by spadli do II ligi , to jednak akurat obecność brata prezesowej w „sztabie trenerskim” rozumiem..Właściciele wykładają swoją,bardzo dużą kasę, to chcą przypilnować,żeby ta kasa nie „wylatywała” na boki.A co mają szpiega zatrudnić?Podsłuchy? To chyba lepiej by oficjalnie blisko piłkarzy i trenerów był ktoś ,komu można ufać- co nie?
Co do spadku z ligi- jeśli okażą się najgorsi w uczciwej rywalizacji , to zlecą- co mnie ucieszy, bo uważam,że piłka nożna na naszym (nawet miernym) ekstraklasowym poziomie, w tak małych ośrodkach nie ma zbytniego sensu.
Z drugiej strony patrząc na patologie z marnowaniem miejskich pieniędzy jak bywało w dużych zasłużonych klubach , nie wiem czy tez taka Nieciecza bardziej zasługuje na ligę.

Dymczasem
Dymczasem(@dymczasem)
4 lat temu
Reply to  areq

kasa nie wylatywala na boki? Czyli ze premie po meczach i na wyplaty przynoszono w siatce po ziemniakach i trener mial decydowac co i komu? 😀 przeciez pieniadze wydawali Witkowscy przy podpisywaniu kontarktow i wtedy najwiecej uciekalo, bo sprowadzali nie chcianych przez zadnego z trenerow kopaczy. A ten szpieg w szatni sprawdza sie na tyle wspaniale ze nastepuja zmiany trenerow co chwila, tylko wynikow brak a kasa ucieka tak samo a nawet bardziej, odprawy kosztuja 🙂