post Avatar

Opublikowane 16.01.2018 14:55 przez

redakcja

Gdyby Boca Juniors porównać do kobiety, jej związki z Carlosem Tevezem byłyby dobrym scenariuszem na operę mydlaną. Apacz i Xeneize rozchodzą się i schodzą w najlepsze. Kilka dni temu napastnik wrócił na Bombonerę po raz trzeci w swojej karierze. Kiedy odchodził w 2016 roku, klub wręcz odetchnął, bo żeby utrzymać napastnika stworzył komin płacowy, który zrujnował cały budżet. Część fanów miała mu to za złe, jednak znakomita większość rozumiała  tak po prostu trzeba było zrobić dla dobra wszystkich.

Transferowi Apacza do Shanghai Shenhua towarzyszyło sporo szumu medialnego, a także kibicowskiego. Po pierwsze zwracano uwagę na pensję Argentyńczyka, tak wysoką, że pewnie gdyby nie konta bankowe część fortuny zgniłaby mu w domu jak niegdyś Garrinchy. Donoszono, iż w Chinach Tevez kasował – proszę, usiądźcie najpierw – około 630 tys. funtów tygodniowo. A witano go tak:

O tym, że Apacz chce wracać do domu wiadomo było od dawna. Zresztą, w jego przypadku to stała śpiewka. Szczególnie marudził za czasów gry w Manchesterze City, a bronił go wówczas Roque Santa Cruz. – On pragnie być wśród swoich, w Argentynie, gdzie mieszka jego rodzina. Kiedy czujesz, że ojczyzna cię wzywa, potrafisz rzucić wszystko byleby do niej wrócić – opisywał Paragwajczyk. Tęsknota Buenos Aires i bliskimi również tym razem stanowiła główny powód, dla którego nasz bohater zdecydował się na opuszczenie Szanghaju. Pół roku walczył, by uwolnić się z kontraktu. – To trudne, bo moja umowa jest dość skomplikowana. Chińczycy nie są głupi – mówił Tevez latem 2017 roku.

Głupi nie, ale wkurzeni i rozczarowani już na pewno. Zamiast superbohatera do Shenhua dołączył bowiem „very homesick boy”, jak prześmiewczo nazywali go kibice. Zawiódł na całej linii, bo strzelał mało (oczekiwania były większe niż 4 gole w 20 meczach) przez co zamiast do mistrzostwa poprowadził Shenhua do 11. (na 16) miejsca w lidze. W Szanghaju marzą, by strącić Guangzhou z tronu. Ekipa z Kantonu wygrywała chińskie rozgrywki przez 7 sezonów z rzędu, podczas gdy „Kwiat Szanghaju” ostatni raz tryumfował w 1995 roku.

Tevez w Chinach mocno się alienował. – Język jest skomplikowany, wiadomo. Jedzenie też mu nie smakowało. Gdy Carlitos tutaj przyjechał, na początku prawie nic nie jadł! Któregoś razu robiliśmy grilla, zaprosiliśmy go, ale żeby przyszedł musieliśmy nie przygotowywać żadnych lokalnych dań – mówili Fredy Guarin oraz Giovanni Moreno, klubowi koledzy Apacza, a także jego ówczesny trener, Gustavo Poyet.

– Byłem tam przez 7 miesięcy. Czułem się jak na wakacjach, więc słusznie mnie krytykowano. Nie grałem na odpowiednim poziomie. Na boisku często zadawałem sobie pytanie: „co ja tutaj robię?” – opowiadał napastnik. – Chińscy piłkarze nie są naturalnie utalentowani tak jak południowoamerykańscy czy europejscy. Nawet za 50 lat nie będą w stanie rywalizować na wysokim poziomie – oceniał. Jeśli Xi Jinping, sekretarz generalny Chińskiej Republiki Ludowej, przeczytał wypowiedź Teveza, pewnie szlag go trafił, wszak marzy mu się utworzenie z Państwa Środka futbolowej potęgi, a także organizacja mundialu.

– To była szansa, której nie mogłem przegapić – powiedział na prezentacji po tym jak trzeci raz w karierze dołączył do Boca Juniors. W 2016 roku także mówił o ofercie nie do odrzucenia ze strony Xeneize, a jeszcze rok wcześniej zadeklarował, że w tych barwach chciałby zakończyć karierę. Ile czasu wytrzyma na Bombonierce tym razem? Przeznaczona para zeszła się ponownie, planowo na 2 lata. Seriale mają jednak to do siebie, że często zawierają zwroty akcji.

Opublikowane 16.01.2018 14:55 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 9
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MArekPolkowski
MArekPolkowski

No i fajnie. Moze kluby naucza sie nie rzucac kasa na prawo i lewo, dobra przestroga dla innych. Mam wrazenie ze im wiecej placa kopaczom to tym bardziej nie chce sie grac.

GooDOMaDOM
GooDOMaDOM

I dobrze zrobił. Może się im znudzi i się skończy ten cały cyrk piłkarski w Chinach.

michalszostak
michalszostak

Jak to kiedyś mawiała Helenka Paździochowa…
„Frajer jest od tego, żeby go rąbać”!!!
i gitara.

mrozu
mrozu

a co oni mysleli ze on to potraktuje inaczej niz wakacje? Od poczatku widac bylo ze z gory ich traktuje. Zarobil dla kilka pokolen i zmył sie, mozna bylo to przewidziec:)

M.S.
M.S.

650 tysięcy funtów tygodniówki. W Polsce się mówi, że nasza piłka klubowa goni resztę świata, a Jędrzejczykowi dali w Legii rekordowe 820 tysięcy euro na sezon, a teraz próbują go pogonić, bo niby strasznie dużo zarabia 🙂 Wbrew temu co u nas kibice krzyczą, że kopacze w Polsce dużo zarabiają, to wciąż jesteśmy trzecim światem pod tym względem.

Lelumpolelum
Lelumpolelum

Chińczycy słowa Teveza na temat potencjału ich piłki, szans reprezentacji na sukcesy powinni sobie wziąć do serca, bo ma chłop 100% racji.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lelumpolelum
Lelumpolelum

Pożyjemy zobaczymy, ale ja się fajerwerków nie spodziewam. Gdyby w ciągu dekady, dwóch udało im się osiągnąć poziom Japonii, Korei Płd. to byłby duży sukces. O medale mistrzostw świata za naszego życia nie powalczą. O mocarstwowych planach USA też się swego czasu nasłuchałem i naczytałem i dupa blada, a tam tradycje piłkarskie były i są dużo większe.

Włochy
27.09.2020

Jakkolwiek to brzmi – Juventus traci dwa punkty do Verony

AS Roma w pierwszej kolejce Serie A przegrała walkowerem z Hellasem Werona. Dość kompromitująca wpadka na boisku – bo tak trzeba chyba określić bezbramkowy remis, ogromnie kompromitująca wpadka organizacyjna, bo czymś takim jest niepoprawne zgłoszenie zawodnika do rozgrywek. Chęć rehabilitacji była spora, ale i stopień trudności wyzwania najwyższy z możliwych. Do Rzymu wpadł Juventus.  Wpadł […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Fati show na inaugurację Barcelony

Nie ma co, bardzo fajny sparing obejrzeliśmy dziś na Camp Nou. Barcelona przed sezonem postanowiła sprawdzić formę z jakimś zespołem z niższej klasy rozgrywkowej. Klasyczny mecz na sprawdzenie wariantów taktycznych. Tak sobie myśleliśmy, gdy oglądaliśmy to spotkanie. Ale potem okazało się, że jednak był to mecz ligowy. I nie wiemy, komu powinno być bardziej głupio […]
27.09.2020
Anglia
27.09.2020

Mecz imienia mistrzostwa Anglii 2015/16

O rany, ależ to było dobre. Leicester City wpadło dzisiaj na Etihad i zabrało nas w sentymentalną podróż do swojego mistrzowskiego sezonu 2015/16. Na początku zapowiadało się, że podróż będzie miała dość gorzki smak. W 4. minucie strzelanie rozpoczął Riyad Mahrez, wtedy jeden z kluczowych zawodników „Lisów”, dziś zawodnik Manchesteru City. Fenomenalna bomba w samo […]
27.09.2020
WeszłoTV
27.09.2020

LIGA MINUS. Paczul, Roki, Białek, Mazurek

Zapraszamy na nasz cotygodniowy program publicystyczno-rozrywkowy! Przed wami Liga Minus. Niedzielnych meczów Ekstraklasy wprawdzie nie było, ale to pozwoli szerzej pogadać o tych spotkaniach, które się odbyły, a także pospekulować trochę na temat nadchodzących występów Lecha Poznań i Legii Warszawa w eliminacjach do Ligi Europy. Ruszamy o 19:30, wpadajcie! 
27.09.2020
Inne sporty
27.09.2020

Echa triumfu Błachowicza. Pretendenci ustawiają się w kolejce…

Stało się – Jan Błachowicz (27-8) w sobotę podczas gali UFC 253 pokazał „legendarną polską siłę” i znokautował w drugiej rundzie faworyzowanego Dominicka Reyesa (12-2). Główną nagrodą był upragniony mistrzowski tytuł w kategorii półciężkiej. Niezwykła podróż Polaka dopiero się rozkręca, a na horyzoncie już widać kilka ciekawych wyzwań. Najbardziej atrakcyjnym wydaje się wciąż długo oczekiwany […]
27.09.2020
Niemcy
27.09.2020

Piękna passa zakończona. Bayern zniszczony przez Hoffenheim

Nawet w Ferrari czasem popsuje się rozrząd, nawet na twarzy Miss Polonia wyskoczy pryszcz, nawet Stingowi zdarzy się zafałszować. Także i Bayern może czasem się potknąć. Choć „potknięcie się” to zdecydowanie za słaba metafora, by opisać to, co stało się dziś w Sinsheim. To była bolesna wywrotka twarzą na beton. Czy też był to może […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Stefański: „Pod kątem logistycznym zakażenia w Pogoni nie są niczym poważnym”

Czy władze Ekstraklasy są zaniepokojone trzydziestoma zakażeniami w Pogoni Szczecin? Co dla kalendarza ligi oznacza przełożenie meczu Portowców z Jagiellonią? Czy w terminarzu jest dużo terminów rezerwowych i czy będzie dochodzić do walkowerów? Dlaczego okres reprezentacyjny będzie traktowany jako reset? Jak to możliwe, że problem Pogoni nie jest problemem dla całej ligi? Dlaczego dla Ekstraklasy […]
27.09.2020
Hiszpania
27.09.2020

Kądzior schodzi w przerwie, jego zmiennik daje asystę. Ale to nie był zły mecz Polaka

Damian Kądzior oczywiście zdążył już zadebiutować w La Liga, ale do tej pory nie wychodził w pierwszym składzie – dostał 30 minut z Celtą i sześć z Villarrealem. Natomiast Polak dzisiaj w końcu doczekał się swojego nazwiska w wyjściowej jedenastce, bo po ledwie punkcie w dwóch meczach i słabej postawie Pedro Leona, Jose Luis Mendilibar […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Juventus faworytem meczu z Romą. Będzie festiwal bramek?

Na pierwszy duży hit Serie A nie trzeba było długo czekać. Mecze Juventusu z Romą dla polskiego kibica zawsze są interesujące, bo każdy kojarzy obydwa kluby ze Zbigniewem Bońkiem i Wojciechem Szczęsnym. Ale i w Italii starcie Bianconerich i Giallorossich budzi spore emocje, bo w przypadku obydwu stron trwa nowe rozdanie. W Turynie jeśli chodzi o stołek trenerski, w […]
27.09.2020
Anglia
27.09.2020

Bamford znów staje na wysokości zadania, Leeds wciąż na zwycięskiej ścieżce

Patrick Bamford przed startem sezonu był jednym z tych zawodników, o których formę najmocniej drżeli kibice Leeds United. Napastnik „Pawi” w poprzednich rozgrywkach wpisał się wprawdzie na listę strzelców aż szesnaście razy, ale brylował również we wszelkich zestawieniach najbardziej nieskutecznych graczy w Championship. Potrafił spartaczyć nawet najbardziej oczywistą sytuację podbramkową. Na poziomie Premier League dotychczas […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Zabawa, zabawa, czyli ŁKS w pierwszej lidze

Gdy w zakamarkach pamięci szukamy pozytywnych wspomnień związanych z występami ŁKS-u w poprzednim sezonie, do głowy przychodzą nam mecze tej drużyny z Cracovią i Rakowem Częstochowa. Tak się jakoś dziwnie złożyło, że łodzianom leżały te niesłabe przecież ekipy – to z nimi zdobyli 13 (na 15 możliwych) z 24 punktów. A ciekawostkę tę przypominamy dlatego, […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Dlaczego Śląsk? Zahavi powiedział, że teraz najważniejsza jest gra, a nie pieniądze

Regularny doping kibiców, Hasan Salihamidzić na trybunach, relacje na żywo na niemieckich portalach, 77 tysięcy wyświetleń pod skrótem meczu. Gra w rezerwach z reguły nikogo nie grzeje, ale nie w sytuacji, gdy grasz w Bayernie. Wrzesień 2019 roku, derby z Ingolstadt. Bawarczycy wygrywają 2:0. Ozdobą meczu akcja Alphonso Daviesa, który najpierw – w swoim stylu […]
27.09.2020
Włochy
27.09.2020

Od gry w „Dunkierce” do sterowania Romą. W Rzymie rozpoczęła się era Dana Friedkina

Końcowe minuty filmu „Dunkierka”. Widzowie oglądają podchodzący do lądowania, zabytkowy samolot Spitfire. Maszyna ląduje na plaży, pilot do niej strzela i obserwuje, jak staje w płomieniach. Tym pilotem jest Dan Friedkin. Właściciel Spitfire’a i… AS Romy. Dla amerykańskiego miliardera był to wyjątkowy filmowy epizod, choć z kinem związany jest już od kilku lat w roli […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Dwudziestu jeden piłkarzy Pogoni zakażonych koronawirusem. Będzie problem?

W takich okolicznościach nie ma sensu silić się na słowną ekwilibrystykę: trzydzieści przypadków zakażeń koronawirusem w Pogoni Szczecin to naprawdę poważna sprawa. Nawet jeśli żaden z zakażonych nie jest w stanie zagrażającym życiu, to nie da się przejść obok tego obojętnie. Paraliżuje się funkcjonowanie klubu i całej ligi. Ekstraklasa SA właśnie wydała komunikat, w którym […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Podbeskidzie idzie na mistrza. W rozwijaniu czerwonego dywanu przed rywalami

Pierwszą bramkę w sezonie Podbeskidzie straciło już w 56 sekundzie. Gdyby podtrzymali tę formę, straciliby już około 480 goli, więc jest pewna poprawa, ale powiedzmy sobie szczerze: w sumie nie tak wielka, jak wskazywałyby liczby. Bo tak źle broniącej drużyny jak Górale dawno nie widzieliśmy. W każdym meczu totalny chaos w tyłach, jedyne co funkcjonuje, […]
27.09.2020
Weszło Extra
27.09.2020

„Jak przeczytam ten skład w szatni, to już nie muszę robić odprawy”. Wspominamy szarżę Błękitnych

Już pięć lat minęło od momentu, kiedy cała piłkarska Polska zachwycała się pucharową przygodą drugoligowych Błękitnych ze Stargardu. Drużyna trenera Krzysztofa Kapuścińskiego odprawiała z kwitkiem zespoły z lepszych lig i zatrzymała się dopiero na półfinale, gdzie po dogrywce uległa poznańskiemu Lechowi. I właśnie o wydarzeniach sprzed pięciu lat jest rozmowa z ówczesnym trenerem Błękitnych, Krzysztofem […]
27.09.2020
Inne sporty
27.09.2020

Janek, jesteś wielki! Błachowicz mistrzem UFC

Panie i panowie, mamy to: Jan Błachowicz z pasem mistrzowskim UFC w kategorii półciężkiej!  Podczas walki na gali w Abu Zabi Polak znokautował w drugiej rundzie faworyzowanego Dominicka Reyesa. I udowodnił, że mistrz nie musi być perfekcyjny. Może mieć trochę lat na karku, może mieć niejedną porażkę przy swoim nazwisku. „Cieszyński Książę” niegdyś legitymował się […]
27.09.2020
Hiszpania
27.09.2020

Rewolucja czy dewastacja? Nowe rozdanie w FC Barcelonie

Jest 1 lutego 2003 roku. FC Barcelona przegrywa w lidze trzeci mecz z rzędu, a w sumie już dziewiąty w sezonie. Choć to dopiero dwudziesta kolejka hiszpańskiej ekstraklasy. Wskutek kolejnego lania Katalończycy osuwają się na piętnaste miejsce w tabeli. Wydawało się wówczas całkiem realne, że drużyna, która w latach dziewięćdziesiątych seryjnie zdobywała mistrzowskie tytuły, teraz […]
27.09.2020