post Avatar

Opublikowane 23.10.2017 13:08 przez

redakcja

Gdy stało się jasne, że Kamil Biliński po ostatnim sezonie odchodzi ze Śląska Wrocław, byliśmy zdziwieni. No bo mowa była przecież o chłopaku stamtąd i jednym z naprawdę nielicznych piłkarzy tej drużyny, którzy przy rozgrywkach 16/17 mogli sobie stawiać małego plusa. W dużej mierze dzięki bramkom, które w końcówce sezonu strzelał „Bila”, Śląsk nie musiał do końca drżeć o utrzymanie, a łącznie napastnik nazbierał 11 goli i zaliczył 4 asysty. No nie w kij dmuchał. Ale we Wrocławiu stwierdzono, że to nie bilans, który urywa dupę. 

Gdyby było inaczej, zapewne o Bilińskiego by walczono. Pogadaliśmy z nim, gdy okazało się, że dłużej we Wrocławiu grać nie będzie.

– Chcę czuć, że ktoś faktycznie na mnie stawia i że jestem mu potrzebny. Nie chodziło o aspekt finansowy. Wielokrotnie dochodziły mnie słuchy, że Biliński zwariował i poleciał na pieniądze, bo strzelił kilka bramek i nagle chciał nie wiadomo ile. Prawda jest taka, że chodziło o zasady i szacunek w stosunku do mnie. Z mojej perspektywy nie wyglądało to na prawdziwe negocjacje. „Bierzesz to albo nie i tyle”. Pojawiły się informacje, że niby miałem bardzo duży kontrakt i klub mi chciał go tylko trochę obniżyć, a ja zwariowałem i powiedziałem, że nie. Absolutnie tak nie było. Klub chciał mi urwać sporo z poprzedniej umowy. Chciał mi dać kontrakt 1+1, ale z różnymi haczykami. Nie mogło to tak wyglądać. Mówiłem wprost: potrzebuję stabilizacji, chciałem we Wrocławiu już osiąść na dłużej.

Chyba nawet Sheldon Cooper potrafiłby wyczuć, że Biliński ma bardzo dużo żalu do poprzedniego pracodawcy. I zapewne w dzisiejszym meczu pomiędzy Wisłą Płock a Śląskiem Wrocław będzie chciał pokazać, że ktoś w klubowych gabinetach powinien żałować swojej decyzji. O ile oczywiście Jerzy Brzęczek wpuści go na boisku, bo ostatnio różnie z tym bywa. No właśnie – jeśli mielibyśmy powiedzieć, kto gorzej wyszedł na letnim rozstaniu, to po 12 kolejkach nie mamy żadnych wątpliwości – piłkarz a nie klub.

W ostatnim meczu z Koroną Kielce Biliński dostał 12 minut, co i tak należy uznać za progres, bo:

z Bruk-Betem nie wstał z ławki,
– z Cracovią nie wstał z ławki,
– z Pogonią nie wstał z ławki,
– z Zagłębiem nie wstał z ławki,
– z Górnikiem – zgadliście – nie wstał z ławki.

O wrześniu 2017 nie będzie opowiadał swoim dzieciom, gdy te poproszą go wspominki z czasów kariery. Wcześniej były napastnik Dinama Bukareszt grał dużo, ale wielkiego pożytku z tego nie było (tylko jeden gol), więc Jerzy Brzęczek przychylniej spojrzał w kierunku Piątkowskiego i Kante. Na dziś niełatwo sobie wyobrazić, że Biliński poprawia bilans z poprzedniego sezonu.

Tymczasem w Śląsku sprawy mają się tak, że nowy napastnik to najlepszy piłkarz drużyny. Oczywiście nie chodzi nam o Arkadiusza Piecha, bo ten strzelił w lidze tyle samo bramek co Biliński w Wiśle Płock (a szans miał znacznie więcej). Jeśli chodzi o formę w tym sezonie, ta dwójka nawet nie stała obok Marcina Robaka. 10 meczów, 8 goli. Nawet jeśli trzeba było dopłacić do tego interesu, bo król strzelców poprzedniego sezonu może liczyć na trochę inne wynagrodzenie niż dawny wicekról strzelców ligi litewskiej, to warto było.

Błyskawicznie Śląsk uzależnił się od Robaka. Oczywiście nie jesteśmy ślepi, widzimy, że naprawdę przyzwoicie grają skrzydłowi Śląska, że dobre mecze notują środkowi pomocnicy, ale można zaryzykować stwierdzenie, że bez Robaka całość wyglądałaby bardzo blado. Ponad połowa goli w tym sezonie to jego zasługa (53.3%). W całej lidze większy wpływ na dorobek strzelecki drużyny ma tylko Carlitos w Wiśle (nie licząc asyst – 60%). Na barkach Marco Paixao, Igora Angulo czy Jakuba Świerczoka spoczywa znacznie mniejszy ciężar.

I sęk tylko w tym, że ta kolejka ekstraklasy jest tak nienormalna, że nie zdziwilibyśmy się nawet, gdyby na jej zakończenie Biliński walnął Śląskowi hat-tricka.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 23.10.2017 13:08 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
szesc
szesc

.

pazdan.png
Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

„Prawda jest taka, że chodziło o zasady i szacunek w stosunku do mnie.” – aha czyli kontrakty mają być podpisywane z zasadami które pasują piłkarzom tzn im więcej mam lat i dłużej gram w ESA tym więcej hajsu mi się należy. Biliński nie spełnił oczekiwań i zarabiał dużo w stosunku do tego co dawał, klub zaoferował mu kontrakt jaki uważał za odpowiedni a jemu nie pasiło, bo czuł się Batistutą.

No to zycie szybko zweryfikowało. Poszedł do słabej Wisły Płock i nie potrafi sobie tam wywalczyć miejsca. Ciekawe czy dalej uważa, że we Wrocławiu nie obdarzyli go szacunkiem, czy może poszedł po rozum do głowy i zrozumiał, że jest cienki.

kamilp88
kamilp88

Pisałem to w czerwcu jak był wspomniany wywiad z Bilińskim:

” Fajnie się na koniec odblokował i dał dużo do utrzymania Śląska, ale podsumowując grę to dwa sezony we Wrocławiu wyglądały bardzo blado. Z tych 11 goli w 32 meczach, 6 strzelił w ostatnich 5 kolejkach. Czyli wcześniej w 27 meczach miał goli 6. Jest to wynik mocno średni. A to i tak był niezły wynik w porównaniu z poprzednim sezonem: 5 goli 31 meczach. Co daje nam 15 bramek w 63 meczach. Średnia poniżej 0,25 bramki na mecz. A tak jak mówię również jeśli chodzi o samą grę to wirtuozem nie jest.
A tutaj są głosy jakby Śląsk za darmo oddawał Milika.”

Potem ktoś mi rzuci wyliczeniem, że w kontekście stosunku minut do goli był to 5 wynik w Ekstraklasie:

1. Nikolić 12 bramek – 1286 minut – bramka co 107 minut
2. Robak 18 bramek – 2035 minut – bramka co 113 minut
3. Siemaszko 11 bramek – 1407 minut – bramka co 128 minut
4. Paixao 18 bramek – 2439 minut – bramka co 136 minut
5. Biliński 11 bramek – 1935 minut – bramka co 176 minut
5. Piątek 12 bramek – 2111 minut – bramka co 176 minut

Z tym że w rundzie zasadniczej wyglądało to tak: Biliński 5 bramek – 1432 minuty – bramka co 286 minut. Poza tym to, że na tyle rywali był to wynik w pierwszej piątce, świadczy nie tyle dobrze o Bilińskim, co źle o konkurencji.

Rynek weryfikuje. Za najlepszych płacą miliony, kolejne miliony za pensje, kontrakty na 5 lat. A jak ktoś jest hmm średniakiem to ma mniej sprzyjające warunki kontraktu i sympatie nie powinny mieć nic do rzeczy.

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Spójrz tutaj: http://weszlo.com/Trybuna/kamil-bilinski-uosobienie-ligowego-dzemiku/
Ja się przyjrzałem trochę bardziej tym jego golom.

kamilp88
kamilp88

Bardzo w punkt. Dobre rozwinięcie tematu tego zawodnika i jego wybitnych osiągnięć i adekwatnych oczekiwań.
Dodam, że byłem mocno sceptyczny odnośnie Robaka w Śląsku, bo jednak sporo goli w poprzednim sezonie walnął z karnych, ale przyznam, że on nie tylko strzela ale też dużo wnosi do gry ofensywnej, przytrzyma, wygra walkę o górną piłkę, lub walkę „bark w bark”. Aż szkoda że metryka jest jaka jest, zobaczymy jak długo utrzyma dobrą dyspozycję nie tylko strzelecką, ale też fizyczną.

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

To jest jak na naszą ligę bardzo dobry typ zawodnika. Potrafi przyjąć i utrzymać lagę w przód. Nawet jeśli nie dawałby wielu bramek, to daje możliwość wyjścia z pod pressingu. Zaryzykuję stwierdzenie, że Lech w meczu z Legią, kiedy wyszedł Kownacki wyglądałby znacznie lepiej z Robakiem z przodu.

Atomowy
Atomowy

Biliński to zawodnik, któremu przede wszystkim brak boiskowej inteligencji. Jak grał w Śląsku miałem wrażenie, że zawsze podejmuje najgorszą decyzję, jaką można w danym momencie podjąć. Jak trzeba było podać, to strzelał, jak trzeba było strzelać to podawał (choć to drugie zdarzało mu się niezwykle rzadko). Jak trzeba było podać do przodu, to podawał do tyłu, jak trzeba było inteligentnie zagrać, to wchodził w drybling. Przeważnie patrzył tylko jak tu walnąć na bramkę, nieważne czy to miało sens, czy nie.
Robak to jego totalne przeciwieństwo.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zlaskipanskiejbozydar
zlaskipanskiejbozydar

w kwestii zamiany siekierki na kijek to proponuje rozważyć wymianę Jagiellonii: oddała Wiśle Płock D.Szymańskiego za P.Wlazło…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Ojciec Mateusz
Ojciec Mateusz

No i trochę pokory. Bohater artykułu wychodzi w pierwszym składzie i brameczka. A do przerwy WKS na łopatkach(także przez swoją bezmyślność). Zobaczymy kto na koniec sezonu lepiej wyjdzie na zmianach. Pokora Panowie jeszcze raz pokora…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Puchar już nie jest nasz”. Rozliczenia Pucharu Polski z 2005 roku

Sąd Okręgowy we Wrocławiu prawomocnie skazał dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Zadzwoniliśmy do bohaterów tamtego finału, a także do osób obecnie związanych z oboma klubami, żeby spytać, jak zapamiętali mecz sprzed piętnastu lat i jak by zareagowali, […]
07.08.2020
Bukmacherka
07.08.2020

Sianokosy w BETFAN! Zgarnij ekstra bonus od depozytu

Legalny polski bukmacher BETFAN przygotował dla swoich graczy ofertę specjalną z okazji powrotu Ligi Mistrzów! Wszyscy, którzy zaznaczyli na swoim koncie zgody marketingowe, mogą otrzymać ekstra bonus. Zasady są proste, ale dla jasności wszystko raz jeszcze wytłumaczymy. W promocji bierze udział każdy, kto – jak wspomnieliśmy – zaznaczył zgody marketingowe. To pierwsza odsłona tego typu […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Francuzi w tym formacie Ligi Mistrzów widzą szansę, a nie problem”

Paris Saint-Germain już zdążyło awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Olympique Lyon jest blisko sensacji, jak byłoby bez wątpienia wyeliminowanie Juventusu. Czyżby zatem francuskie kluby miał rozegrać najlepszy sezon od dawna w Lidze Mistrzów? Przedwcześnie zakończone rozgrywki ligowe przeszkodzą im w tym czy może pomogą? O tym opowiadał w rozmowie z nami Eryk Delinger, ekspert w […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

STANOWISKO #20 – Ekstraklasa jak polskie wesele

Dlaczego Ekstraklasa przypomina polskie wesele? Dowiecie się po obejrzeniu najnowszego „Stanowiska”. Tym razem Krzysztof Stanowski wziął na warsztat popisy działaczy ekstraklasowych klubów, którzy dopuścili do zakażeń koronawirusem wśród zawodników, bo nie zaczekali na wyniki testów. 
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Finał Pucharu Polski z 2005 roku ustawiony. Dyskobolia musi stracić tytuł!

Tu nie ma sensu bawić się w przydługie wstępy. Sąd Okręgowy we Wrocławiu uprawomocnił wyroki wobec dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Wniosek jest jasny – ekipa z wielkopolski nieuczciwie sięgnęła po to trofeum. To czarna historia, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Piaskownica w Wiśle. Publiczne pranie brudów

Wisła Kraków ogłosiła wczoraj pozyskanie niezłego piłkarza. Stefana Savicia, który robił grę wicemistrzowi Słowenii. Było się czym w obozie Białej Gwiazdy pocieszyć. Ale sukces sprowadzenia ciekawego zawodnika udało się skutecznie przykryć publicznym praniem brudów. BŁASZCZYKOWSKI ODPALA ARMATY Co się dokładnie stało? Otóż Kuba Błaszczykowski pojawił się w Foot Trucku, czyli kanale Łukasza Wiśniowskiego i Kuby […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

15 pytań przed powrotem Ligi Mistrzów

11 marca 2020 roku. Tego dnia odbyły się ostatnie spotkania Ligi Mistrzów w sezonie 2019/20, które udało się rozegrać zanim świat, nie tylko ten futbolowy, gwałtownie wyhamował i przystanął na pewien czas. Tak wiele wydarzyło się od tamtego dnia, że mamy poczucie, jakbyśmy mówili o naprawdę mocno zamierzchłej przeszłości. No ale nadszedł wreszcie właściwy moment, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Quiz piłkarski. Czy pamiętasz finalistów Champions League?

Wraca Liga Mistrzów, uznaliśmy więc, że po krótkiej nieobecności na stronie wrócić mogą też nasze quizy. Na dzień dobry zadanie, które dla zajaranych piłką wymagające raczej nie będzie, ale nie zdziwimy się też, jeśli komuś pamięć spłata figla. Chodzi o wskazanie wszystkich drużyn, które choć raz zagrały w finale najważniejszych klubowych rozgrywek na Starym Kontynencie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Olympiakos z pretensjami do Marciniaka. Czy słusznie?

Miękki karny, anulowany gol, kontrowersje przy innych sytuacjach w szesnastce. Dość gorący wieczór zaliczył Szymon Marciniak, który sędziował mecz Wolverhampton z Olympiakosem. I raczej Pireus może sobie odpuścić w kontekście wyjazdów wczasowych, bo za klasykiem tamtejsi kibice dziś mają na ustach: „Marciniak, przestań mi Olympiakos prześladować”. Pytanie: czy słusznie? OFSAJD NIEZGODY Najpierw kwestia anulowanej bramki. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

KONKURS! Wygraj bilety na Ligę Mistrzów w Multikinie

Wraca Liga Mistrzów. I to w momencie, kiedy zazwyczaj emocje w piłce sponsorują sparingi i nowy zawodnik na testach w Wiśle Płock. Czeka nas piłkarski maraton z najlepszymi zwieńczony turniejem w Portugalii. Czy Polacy odegrają w nim główne role? Czy Barca uratuje sezon, czy PSG wreszcie zagra o pełną stawkę? A może zakasują faworytów czarne […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Legia chce „lepszego Luquinhasa”, Lech daje milion euro za Sykorę

– Richard poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w portugalskiej Tondeli. Zagrał bardzo dobrze, był pozytywną niespodzianką, bo wcześniej w Portugalii nikt o nim nie słyszał. Pomógł drużynie utrzymać się w lidze i wrócił do Internacionalu Porto Alegre, brazylijskiego klubu, z którym ma kontrakt do grudnia 2021 r. Internacional nie wiąże z nim przyszłości i stąd […]
07.08.2020
Weszło Extra
07.08.2020

Nie ma co strugać piłkarza. Ostatnio byłem ligowym dżemikiem 

Spadek z Koroną Kielce i zjazd formy do – jak sam przyznaje – poziomu ligowego dżemiku. To nie był udany sezon dla Jakuba Żubrowskiego. Piłkarza, który – mamy takie wrażenie – jak mało kto potrzebował zmiany otoczenia.  Dziś przygotowuje się do sezonu jako zawodnik Zagłębia. Ale z Kubą porozmawialiśmy raczej o minionych latach, zwłaszcza, że było […]
07.08.2020