post Avatar

Opublikowane 15.03.2017 15:02 przez

redakcja

Napisaliśmy niedawno, że świetna postawa Lecha Poznań poniekąd jest konsekwencją udanych ruchów na rynku transferowym w letnim okienku. Bo nawet jeśli Kolejorz nie zanotował złotego strzału jak Legia, do której trafili wtedy m.in. Miroslav Radović czy Vadis Odjidja-Ofoe, to w zasadzie każdy z jego transferów ocenić należało pozytywnie. Co więcej – akcje sprowadzonych lechitów stale rosną. I kto wie – w dłuższej perspektywie może się okazać, że któryś z nich będzie oceniany jako topowe wzmocnienie. Doceniamy solidność Nielsena, systematyczność Makuszewskiego, ale wydaje się większe szanse ma tu ktoś z dwójki Majewski-Putnocky. 

Sporo ciepłych słów padło ostatnio pod adresem całego Kolejorza, ale wybaczcie – musicie przełknąć jeszcze kilka. Wydaje nam się bowiem, że przez świetną grę ofensywy (17 goli w 6 wiosennych meczach!), trochę poszkodowani są ludzie od innych zadań, którzy też wymiatają. Dlatego warto podkreślić, jak dobrym ruchem była przeprowadzka do Poznania Matusa Putnocky’ego.

Wiadomo – ryzyko, że Słowak okaże się niewypałem było minimalne. Po pierwsze – mówimy o 32-latku, którego doświadczenie trzeba wyrażać w setkach rozegranych spotkań. Po drugie – Putnocky w Ruchu Chorzów wypracował sobie silną markę na rynku polskim. Zawalał od wielkiego dzwonu, ratował chorzowian za to regularnie. A w takim klubie okazji do wykazania się co mecz jest przecież w bród. Jednak w Poznaniu efekty przerosły oczekiwania.

Na początku miał pecha – przed spotkaniem o Superpuchar doznał urazu barku, sezon w bramce rozpoczął Jasmin Burić. Z czasem jednak Słowak tę rywalizację wygrał. I bynajmniej nie dlatego, że jeszcze wtedy miał przewagę związaną z posiadaniem paszportu UE. Poza spotkaniem z Jagiellonią Białystok, które ewidentnie zawalił, nie można było się do niczego przyczepić. Dołożył nie cegiełkę a wielkiego pustaka do odbudowania formy Lecha już za kadencji Nenada Bjelicy.

A wiosną długo nikt nie mógł strzelić mu bramki. W różny sposób można wybierać najlepszego bramkarza. W Anglii najważniejsza jest prosta statystyka – liczba czystych kont. Tutaj bramkarz Lecha nie ma sobie równych, bo aż 11 z 19 występów kończył bez wpuszczonej bramki. Drugi w tej klasyfikacji Arkadiusz Malarz jest gorszy o dwa czyste konta. Jednak chcielibyśmy zwrócić wam też uwagę na nieco bardziej złożoną statystykę, bo pokazuje ona, że w ostatnim czasie Putnocky naprawdę odskoczył konkurencji. Jeśli pomyśleliście, że z reguły jest bezrobotny, to nic z tych rzeczy. Średnio na mecz musi bronić blisko 4 strzały. Udaje mu się odbić aż 86,3% wszystkich uderzeń lecących światło bramki. Na tle konkurencji wypada wręcz fenomenalnie (uwzględniliśmy bramkarzy z przynajmniej 10 występami).

Matus Putnocky (Lech Poznań) – 19 meczów – 86,3% obronionych strzałów
Martin Polacek (Zagłębie Lubin) – 23 mecze – 76%
Vanja Milinković-Savić (Lechia Gdańsk) – 18 meczów – 75,8%
Seweryn Kiełpin (Wisła Płock) – 25 meczów – 74,6%
Krzysztof Pilarz (Bruk-Bet Termalica) – 22 mecze – 73,7%
Arkadiusz Malarz (Legia Warszawa) – 24 mecze – 72,7%
Libor Hrdlicka (Ruch Chorzów) – 13 meczów – 72,3%
Konrad Jałocha (Arka Gdynia) – 23 mecze – 70,8%
Sergiusz Prusak (Górnik Łęczna) – 21 meczów – 69,8%
Jakub Szmatuła (Piast Gliwice) – 23 mecze – 69,7%
Łukasz Załuska (Wisła Kraków) – 16 meczów – 67,1%
Mariusz Pawełek (Śląsk Wrocław) – 16 meczów – 65,6%
Marian Kelemen (Jagiellonia Białystok) – 24 mecze – 65%
Grzegorz Sandomierski (Cracovia) – 25 meczów – 64,2%
Jakub Słowik (Pogoń Szczecin) – 10 meczów – 61,5%
Dawid Kudła (Pogoń Szczecin) – 13 meczów – 58,5%

86,3%. Dobrze, że nie stoi na bramce w innych klubach, bo z taką skutecznością popadałyby jeden po drugim, a zabawa przeniosłaby się na ulice. By pokazać, jak świetny to wynik musimy wspomnieć, że w poprzednim sezonie w Ruchu Putnocky bronił ze skutecznością na poziomie 71,9%. A najlepszy w tej statystyce bramkarz (spośród regularnie grających), Arkadiusz Malarz mógł pochwalić się wtedy wynikiem wynoszącym 78,6% (Jasmin Burić – 73,5%).

Klasa. Jeśli doliczymy do tego fakt, że Putnocky wypracował w tym sezonie trzy gole (1 asysta, 2 kluczowe podania), z czystym sumieniem można napisać, że Słowak zawstydza – tak na oko – połowę ligowców.

Fot. 400mm.pl

Opublikowane 15.03.2017 15:02 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 6
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło fit
03.12.2020

Piątek w Weszło.FM!

Jutro w Dwójce bez sternika przywitają was Dariusz Urbanowicz i Michał Łopaciński. Temat poranka zdominuje mecz Lecha Poznań w Lidze Europy, ale nie zabraknie ciekawostek z innych sportów, horoskopów i suchych żartów. Panowie będą z wami do 10! O 10 spotkanie z Kamilem Kanią w Magazynie Ligi Mistrzów, a godzinę później na naszej antenie pojawi […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Pozytywów brak. Lechici słabi, bardzo słabi i fatalni (NOTY)

Każdy z piłkarzy Lecha Poznań został oceniony przez nas poniżej noty wyjściowej. Jeśli chcemy dostrzec w występach poszczególnych zawodników jakieś pozytywy, musimy użyć naprawdę dobrej lupy. FILIP BEDNAREK – 4 Świetna interwencja przy strzale Pizziego. Miał świadomość tego, że długi róg bramki jest odsłonięty i poszedł tam chyba w ciemno, broniąc setkę. Wykazał się też […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Jeżeli Liga Europy miała być oknem wystawowym, to Marchwiński przez nie wypadł w złą stronę

Lech Poznań w ostatnich latach w modelowy sposób wypromował wielu zawodników. Czasami wręcz mieliśmy wrażenie, że niektórych nawet sprzedawał lekko powyżej wartości, korzystając już z renomy solidnego dostawcy, którą wyrobił sobie na Starym Kontynencie. Jak tak dalej jednak pójdzie, z Filipem Marchwińskim będzie problem.  Nie chodzi tylko o mecz w Lizbonie, choć on jest kropką […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Ostateczna weryfikacja tezy o szerokiej kadrze Lecha

Wyobraźcie sobie, co byłoby, kiedy cała europejska przygoda Lecha wyglądałaby tak, jak drugi mecz poznańskiej ekipy z Benfiką. Jakby ta cała impotencja, bezzębność, pasywność, żałość, toporność trwała przez całą fazę grupową. Przecież można byłoby się załamać. Stracić wiarę w sens polskiego futbolu. A tak, choć wicemistrz Polski zagrał słabiutko, to tego właśnie można było się […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Liga Europy odhaczona, można się skupić na Podbeskidziu!

Poważnie rozważaliśmy odpuszczenie oglądania meczu Lecha z Benfiką, gdy zobaczyliśmy skład Kolejorza na to spotkanie. Bo skoro sam Kolejorz nie traktował tego meczu poważnie, to dlaczego my mielibyśmy podchodzić do niego na galowo? Ale obejrzeliśmy. Choć jakim kosztem. Jeśli ktokolwiek się jeszcze łudził, że poznaniacy mają szansę na wyjście z grupy, to dzisiaj został odarty […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Widzew jak to Widzew – dwóch dobrych meczów z rzędu nie zagra

Remis, zwycięstwo, porażka, zwycięstwo, porażka. Wyniki Widzewa w ostatnim czasie wyglądają, jakby brały się z maszyny losującej. Ekipa z Łodzi ma wiele, by być jednym z kandydatów do top6 na koniec ligi, ale jeśli nie ustabilizuje formy, nie będzie o czym rozmawiać. Tylko raz w tym sezonie zdarzyło się, by łodzianie wygrali dwa mecze z […]
03.12.2020
Anglia
03.12.2020

Bednarek z nowym kontraktem. Ostatnim przed przenosinami wyżej?

Jan Bednarek to właściwie modelowy przykład, jaki chcielibyśmy oglądać częściej przy przenosinach polskiego zawodnika do Premier League. Wiadomo, że to cholernie wymagająca liga, jakieś miliard razy bardziej niż polska, więc przeskok jest – trzeba się wdrożyć, okrzepnąć i tak dalej. Problem polega na tym, że nasi piłkarze na tym etapie już toną i potem albo […]
03.12.2020
Live
03.12.2020

LIVE: Trzymajcie się w tej Lizbonie…

Dejewski, Muhar, Kaczarawa. To tylko trzech spośród jedenastu piłkarzy, którzy wybiegną dziś na murawę w Lizbonie, by dać odpór potężnej Benfice. Czy wierzymy? Nie wierzymy. Czy się łudzimy? Nie łudzimy się. Panowie, po prostu się pokażcie z dobrej strony, a nuż Dariusz Żuraw jednak dowie się, że jego krótka ławka i wąska kadra wcale nie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

„Zakładam, że telewizja wyciągnie konsekwencje z przełożenia meczu w Gdyni”

Gościem dzisiejszej audycji pt. „Trójmiasto jest nasze” w radiu Weszło FM był prezes I ligi piłkarskiej – Marcin Janicki. Odpowiedział on na pytania dotyczące wczorajszych odwołanych meczów z powodu złego stanu murawy na kilku stadionach. W głównej mierze prezes Janicki ustosunkował się do sytuacji zaistniałej w Gdyni. Tamtejszy stadion posiada bowiem podgrzewaną murawę, a mimo […]
03.12.2020
WeszłoTV
03.12.2020

QUIZ: Kokosiński, Paczul, Rokuszewski, Białek, Olkiewicz

To co, gotowi na kolejny quiz? Lecimy dziś mocno – nagrodą jest zdjęcie Patryka Lipskiego z autografem. Nigdzie indziej nie można tego wygrać. Bo w sumie i po co? Zapraszamy! 
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Grzeszny portret Jesusa

Uważa się za najlepszego trenera na świecie, w czym utwierdzają go słowa Julio Cesara, który stwierdził kiedyś, że ceni go wyżej niż samego Jose Mourinho. Jest przekonany, że posiadł całą taktyczną wiedzę świata. Mają go za prostaka, a swoją pracę tłumaczy za pomocą obrazów Pauli Rego. Potrafił bezwstydnie obrażać matkę trenera Tottenhamu, szarpać się ze […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Filipiak na tropie spisków. Sędziowie sprzyjają Legii i gnębią Cracovię

Jeszcze wcale nie tak dawno ważyły się losy tego, jak wyrok za kupowanie meczów przez Cracovię w ogóle wyegzekwować w Ekstraklasie. Skończyło się na ujemnych punktach. Kurz nie opadł, a Janusz Filipiak postanowił włożyć kij w mrowisko i wskazuje palcem, że ktoś inny mataczy. Tym razem właściciel Cracovii sugeruje, że w polskiej piłce istnieje jakiś […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jestem z rocznika 1988, więc Diego Armando Maradony „nie znałem”, czyli nie żyłem w czasach, gdy świat piłki był w jego cieniu. Nie załapałem się na to coś pomiędzy jednoosobowym Hollywoodem, a argentyńskim Twin Peaks. Gdy więc zmarł, znałem trochę ogólnodostępnych frazesów, a także miałem poczucie, że z piłkarzy przeszłości, to jego chciałbym obejrzeć na […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Gdzie będzie polska piłka w 2030 roku? Testujemy Football Managera 2021

Football Manager wciąga na różne sposoby. Jeden lubi awansować z czwartej ligi do ekstraklasy. Inny dokłada sobie warunki – chce zbudować potęgę, ale korzystając tylko z piłkarzy rodzimych, nie ściąga zawodników z zagranicy. Ale koniec końców chodzi o to, by wykreować w grze rzeczywistość przyszłości. Uznaliśmy, że warto sprawdzić jak w przyszłości będzie wyglądała Polska. […]
03.12.2020
Inne sporty
03.12.2020

Głowacki przegrał przed czasem. Koronawirus odebrał mu szansę na zdobycie tytułu

Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) ma pozytywny wynik badania na COVID-19 i wypada z walki z Lawrencem Okolie (14-0, 11 KO) w następną sobotę. Nowy rywal Brytyjczyka jeszcze nieznany. Dla Polaka miała to być pierwsza walka od pamiętnego starcia z Mairisem Briedisem w połowie 2019 roku. Z powodu pozytywnego wyniku testu na swój kolejny pojedynek […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Czy warto było na ten mecz czekać?

Ach, cóż to był za cios w serca wszystkich prawdziwych fanów futbolu. Wczoraj wieczorem wielu z nas miało już przyszykowane czipsy i batony, by poza zmysłami wzroku i słuchu, pieszczonymi przez transmisję z meczu Arka Gdynia – Korona Kielce, rozkosz przeżyły też smak i powonienie. Niestety, w wyniku zmrożonej murawy w Gdyni, na te piłkarskie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Niezasypana dziura po Jóźwiaku. Lech wciąż czeka na Sykorę

Wydawało się, że najtrudniejszym wyzwaniem stojącym przed Lechem Poznań w kontekście letniego okna transferowego będzie zastąpienie Christiana Gytkjaera. Duńczyk regularnie strzelał gole, został w poprzednim sezonie królem strzelców, był napastnikiem trzymającym wysoki poziom przez trzy pełne sezony. Ale tę lukę udało się załatać – i to może nawet z nadwyżką – Mikaelem Ishakiem. Ale nieoczekiwania […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Wspomnienie wielkich dni i polskie akcenty

Dla wielu może się to wydawać szokujące, ale dzisiaj jest więcej meczów niż tylko Arka – Korona o 12.00 i Benfica – Lech o 21.00. Choć z polskiej perspektywy nie ma niczego ważniejszego od boju poznaniaków o kolejne pieniądze z UEFA, to jednak Liga Europy dzisiaj przygotowała aż 23 inne spotkania, z których przynajmniej trzy […]
03.12.2020