Reklama

Betsson PowerPlay. Kto się wyróżnia w drugim szeregu?

redakcja

Autor:redakcja

30 września 2016, 08:09 • 5 min czytania 0 komentarzy

Przed nami kolejny odcinek naszego cotygodniowego przeglądu sił w Europie. Kto w ostatnich tygodniach jest w morderczej formie? Kto z kolei mimo sporego potencjału szoruje gdzieś blisko dna? Na kogo warto stawiać, jakie kursy warto wziąć pod uwagę, czy lepiej postawić na podtrzymanie passy, czy może gdzieś zbliża się przełamanie? Sprawdźmy w kolejnym notowaniu Betsson PowerPlay!

Betsson PowerPlay. Kto się wyróżnia w drugim szeregu?

14445692_1300128500006340_1236805338_n

Belenenses
Ostatnie pięć meczów: RRZZR
Miejsce w tabeli: 8.
Najbliższy rywal: Chaves
Przewidywania: koniec passy

Belenenses ma za sobą bardzo udany miesiąc. Po inauguracyjnej wpadce z Vitorią Setubal rywal Lecha z ubiegłorocznej edycji Ligi Europy zanotował serię pięciu meczów bez porażki. Sęk w tym, że były to zwycięstwa i remisy z zespołami pozostającymi w dolnej połowie tabeli – Boavista, Tondela i Arouca taśmowo przegrywają wszystkie mecze. Teraz zaś czeka trudniejszy rywal, w dodatku na wyjeździe – Chaves przyjmie u siebie Belenenses w sobotę i według bukmacherów – pozostaje faworytem. Klub z lizbońskiej dzielnicy Belem uznajemy więc za jak najbardziej na fali, ale przyczyn szukalibyśmy w korzystnym terminarzu. W ten weekend passa może się skończyć.

Kurs na zwycięstwo Chaves w Betsson2,25

Reklama

14445692_1300128500006340_1236805338_n

Tuluza
Ostatnie pięć meczów: ZZZPR
Miejsce w tabeli: 3.
Najbliższy rywal: Caen
Przewidywania: nie przegrają

Pogromcy PSG to bez wątpienia drużyna, na którą warto w najbliższych tygodniach zwrócić szczególną uwagę. Oczywiście, paryżanie w tym sezonie osłabieni brakiem Ibrahimovicia, to już nie jest ten niepokonany skład, który mistrzostwo zapewniał sobie praktycznie pod koniec zimy, ale i tak każdego, kto ich ograł warto wziąć pod lupę. Tym bardziej, że Tuluza gra porządnie od samego początku ligi – to druga najsilniejsza defensywa ligi z 5 straconymi golami w 7 meczach. Do tego Martin Braithwaite z przodu – napastnik, który w swoich dotychczasowych 4 meczach zdobył 4 bramki. Warto tu dodać, bo jego występ z Caen nie jest oczywisty – nawet bez niego Tuluza wygrała dwa ostatnie spotkania.

A co do Caen – ostatni raz wygrali jeszcze w sierpniu. Z PSG u siebie przegrali zaś 0:6.

Kurs na zwycięstwo Tuluzy w Betsson (zwrot w przypadku remisu)1,95 (czysta 2 – 2,80)

14445692_1300128500006340_1236805338_n

Reklama

Hellas Werona
Ostatnie pięć meczów: ZZZPR
Miejsce w tabeli: 2.
Najbliższy rywal: Ternana
Przewidywania: kolejne zwycięstwo

Błyskawiczny powrót do Serie A – takie zadanie zostało postawione przed trenerem Fabio Pecchią. Po drobnych zawirowaniach na początku sezonu jego drużyna wkroczyła na zwycięską ścieżkę i niewiele wskazuje na to, by nagle miała z niej zboczyć. Gdy patrzymy na skład tej ekipy, inaczej niż w przypadku innych drużyn z Serie B, widzimy tam kilku nieanonimowych piłkarzy. Przede wszystkim Giampaolo Pazziniego (ponad 100 goli w lidze włoskiej na koncie!) – gdy tylko gra na niższym poziomie, nie zawodzi. Po pokonaniu Avellino, Spal i Frosinone, pora na Ternanę, ligowego średniaka. Czyli przeszkodę z rodzaju tych, które trzeba przeskakiwać, jeśli chce się myśleć o szybkim powrocie do elity. Mecze drużyny z miasta Terni wypadają na razie bardzo skromnie (ledwie 4 strzelone gole, 5 straconych), ale potencjał ofensywny Hellasu jest taki, że druga z tych statystyk powinna ulec zmianie.

Kurs na zwycięstwo Hellasu w Betsson: 2,10

Ipswich Town
Ostatnie pięć meczów: RPRZP
Miejsce w tabeli: 13.
Najbliższy rywal: Huddersfield
Przewidywania: nie wygrają

Championship jako liga nie należy do najbardziej przewidywalnych, ale jednocześnie dość regularnie gra w niej Ipswich. Porażka. Remis. Porażka. Remis. Po dziesięciu meczach klub z piękną przeszłością i Pucharem UEFA w klubowej gablocie zajmuje miejsce w środku tabeli, mając na koncie zaledwie trzy zwycięstwa. W tygodniu nie potrafił pokonać Brighton, mimo że goście nie oddali celnego strzału a końcówkę grali w dziesiątkę. Teraz zaś przyjmują na własnym terenie lidera tabeli, Huddersfield, które wygrało siedem z dziesięciu spotkań. Mimo wszystko – warto postawić z opcją wycofania zakładu w przypadku remisu. Nadal zachowujemy atrakcyjny kurs, a asekurujemy się w przypadku sukcesu Ipswich, jakim będzie punkt w starciu z liderem.

Kurs na zwycięstwo Huddersfield w Betsson (zwrot w przypadku remisu)1,85 (czysta 2 – 2,65)


Randers

Ostatnie pięć meczów: PRRZZ
Miejsce w tabeli: 4.
Najbliższy rywal: Broendby
Przewidywania: druga porażka z rzędu

Założony w 2002 roku duński klub Randers FC zanotował udane wejście w ten ligowy sezon. W pierwszych dwóch kolejkach zdobył wprawdzie zaledwie punkt, potem jednak wpadł w trans. Pięć zwycięstw w sześciu meczach, rywale odprawiani z kwitkiem zarówno na własnym terenie, jak i na wyjazdach. Wydawało się, że klub zazwyczaj błąkający się w środku stawki w tym sezonie będzie w stanie utrzymywać się w pobliżu czołówki. No i nadeszła jesień. Dokładnie od połowy września Randers przestało wygrywać – najpierw remisy z Esbjergiem i FC Kopenhaga, wreszcie domowa, dotkliwa porażka z Sonderjyske, 0:4. Wypadek przy pracy? Efekt czerwonej kartki jeszcze przed przerwą? Możliwe, ale kolejny mecz zapowiada się na jeszcze trudniejszy. Na drodze Randers staje Broendby, które w 11 meczach straciło tylko 9 goli i zajmuje drugie miejsce w tabeli.

Kurs na prowadzenie Broendby do przerwy w Betsson2,12

Voluntari
Ostatnie pięć meczów: PPPZR
Miejsce w tabeli: 10.
Najbliższy rywal: Gaz Metan
Przewidywania: czwarta porażka z rzędu

W lidze rumuńskiej po niezłym starcie w potężny dołek wpadł klub Voluntari. 3-2-2 to całkiem solidny bilans jak na serię starć z Botosani, Pandurii czy Dinamo Bukareszt, klubami z określoną marką w Rumunii. Można było uwierzyć, że zespół, który w ubiegłym sezonie walczył o utrzymanie w barażach, tym razem wywalczy sobie bezpieczeństwo o wiele wcześniej, i to nie tylko dlatego, że Timisoara startowała z czternastoma ujemnymi punktami a Cluj i Targu Mures z sześcioma. Tymczasem ostatnie trzy mecze to trzy porażki. Fakt, z trudnymi rywalami z topu tabeli, ale jednak – 0:5 z Cluj to już pogrom.

Teraz Volunari zagra z równo punktującym Gaz Metanem na wyjeździe. Gaz Metanem, który w ostatnich pięciu meczach przegrał raz i choć ligową potęgą nie jest – to tydzień temu z tym samym Cluj gromiącym Voluntari zremisował 1:1.

Kurs na zwycięstwo Gaz Metanu w Betsson2,08

Najnowsze

Ekstraklasa

Vrdoljak: Legia ma wszystko, by być głównym kandydatem do mistrzostwa

Bartosz Lodko
0
Vrdoljak: Legia ma wszystko, by być głównym kandydatem do mistrzostwa

Komentarze

0 komentarzy

Loading...