Jak potrafił dominować George Weah

redakcja

Autor:redakcja

02 sierpnia 2016, 07:28 • 1 min czytania

Reklama
Jak potrafił dominować George Weah

Najlepszy moment kariery George’a Weaha: sezon 94/95, rajd z PSG w Lidze Mistrzów. Strzelający gola za golem król strzelców, pogrążona Barca, Bayern. Paryżan marzących o pełnej puli zatrzymał dopiero wielki Milan, który wkrótce zadał PSG kolejny cios, wyrywając im Weaha.

George, gdy miał swój dzień, wyglądał na boisku pełnym gwiazd jak licealista grający pośród pierwszoklasistów. Takie podejście kiedyś ceniło się bardziej niż suche statystyki, dlatego właśnie między innymi, za tę umiejętność dominacji, zdobył Złotą Piłkę. Tu doskonały przykład z tamtej pamiętej kampanii PSG – gol z Bayernem.

Najnowsze

Ekstraklasa

Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę

Paweł Paczul
16
Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę

Weszło